rozwiń zwiń

Her Soul to Take

Okładka książki Her Soul to Take
Harley Laroux Wydawnictwo: Niegrzeczne książki Cykl: Przeklęte dusze (tom 1) romantasy
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
romantasy
Format:
papier
Cykl:
Przeklęte dusze (tom 1)
Tytuł oryginału:
Her Soul to Take
Data wydania:
2023-01-25
Data 1. wyd. pol.:
2023-01-25
Data 1. wydania:
2021-04-10
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383211589
Tłumacz:
Gabriela Iwasyk

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Her Soul to Take w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Her Soul to Take



książek na półce przeczytane 938 napisanych opinii 582

Oceny książki Her Soul to Take

Średnia ocen
6,2 / 10
1049 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
131
32

Na półkach:

Dosyć dawno nie miałam do czynienia z paranormalnym romansem. Tu opowieść jest ciekawa, choć naszpikowana erotyką, której moim zdaniem mogłoby być trochę mniej. Leon jest trochę za mało 'demonowaty', a Rae momentami zachowuje się odrobinę irracjonalnie. Najbardziej podobały mi się opisy innych istot i chwilę walki z nimi, jednak horror to za dużo powiedziane w przypadku tej książki. Dosyć lekko i szybko się czyta, myślę że na nudny wieczór w sam raz.

Dosyć dawno nie miałam do czynienia z paranormalnym romansem. Tu opowieść jest ciekawa, choć naszpikowana erotyką, której moim zdaniem mogłoby być trochę mniej. Leon jest trochę za mało 'demonowaty', a Rae momentami zachowuje się odrobinę irracjonalnie. Najbardziej podobały mi się opisy innych istot i chwilę walki z nimi, jednak horror to za dużo powiedziane w przypadku tej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2022 użytkowników ma tytuł Her Soul to Take na półkach głównych
  • 1 253
  • 730
  • 39
394 użytkowników ma tytuł Her Soul to Take na półkach dodatkowych
  • 179
  • 84
  • 33
  • 31
  • 26
  • 22
  • 19

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gothikana  RuNyx
Gothikana
RuNyx
𝙶𝙾𝚃𝙷𝙸𝙺𝙰𝙽𝙰 Corvina Clemm, od lat żyła w cieniu choroby matki, co izolowało obie od reszty społeczeństwa. Stypendium na Uniwerytecie Verenmore, to szansa na nowe życie, znajomości i być może miłość, o której tyle czytała. Verenmore to miejsce owiane przerażającymi plotkami legendami i sekretami, ale dla Corviny największą zagadką okazauje się młody profesor Van Deverell. Jego aura mroku i zła sława, sprawiają, że powietrze staję się elektryzujące, gdy tylko pojawia się wśród uczniów. Corvina pomimo wielu ostrzeżeń czuje przyciąganie do wykładowcy, a on zdaje się wiedzieć, o wszystkich jej głeboko skrywanych sekretach. Na terenie Verenmore dochodzi do tajemniczych śmi*rci, wszystko wskazuje na to, że profesor wie więcej, niż szeptający po kątach studenci.Corvina postanawia na własną rękę odkryć, kim tak naprawdę jest pociągający Van Deverell i co go łączy z wydarzeniami rozgrywającymi się na terenie Verenmore. Gothikana to była chyba najczęściej polecana mi przez Was książka, odkąd założyłam bookstagrama. Autorka już od samego początku buduje niesamowitą gotycką aurę, która z każdą kartką, coraz bardziej wciąga w swoją mroczną, zmysłową opowieść. Odosobniony zamek, do którego nie ma wstępu, nikt z zewnątrz, skrywa mnóstwo tajemnic. Lasy i ruiny pełne mgieł i kruków otaczające Uniwerytet, zaciskają coraz ciaśniej sidła lęku i niepokoju. Od razu czuć duszność tego miejsca! Seria zaginięć i śmie*ci nie jest przypadkowa, to kolebka tego miejsca, ktoś pragnie szaleństwa i obłędu. Z wypiekami na twarzy śledziłam zmysłowy i zakazany romans studentki i profesora, ich uczucie rodzi się chaotycznie, z rosnącym niepokojem i ekscytacją. Między nimi rodzą się pierwotne pragnienia, obsesja, która podszyta jest ciekawością i lękiem. Jedyne co mi przeszkadzało w tej książce to kilka dialogów, między głównymi bohaterami, w moim odczuciu były przesadzone, miejscami na wyrost. Nie jest to co prawda coś, co w ogólnym rozrachunku ujmuje książce, ale chwilami pozostawia nutkę goryczy.
Knujecosmagicznego - awatar Knujecosmagicznego
ocenił na 7 9 dni temu
Król Wojny i Krwi Scarlett St. Clair
Król Wojny i Krwi
Scarlett St. Clair
Dlaczego najlepsze książki są takie krótkie? 😭 Wampiry i czarownice to zdecydowanie moje ulubione postaci fantastyczne. Nic dziwnego, że gdy występują razem, połykam książkę za jednym posiedzeniem. A gdy postaci te tworzą wybuchową parę? - to musi być 5 gwiazdek! 😃 Ludzka księżniczka siłą wydana za wampirzego króla... Najeźdźcę, brutala i potwora. A przynajmniej tak wydaje się Isolde gdy spotyka Adriana poraz pierwszy. Odwaga i wojowniczość księżniczki przemawia przez nią niemal na każdej stronicy książki co czyni ją jedną z silniejszych bohaterek jakie znam, a jest to cecha, którą uwielbiam. Isolde nie waha się użyć swoich noży w stosunku do męskiego grona bohaterów tej opowieści 😅 czy będzie w stanie użyć ich również w stosunku do własnego ojca aby ochronić swoje życie?... Szukał jej od 200 lat. Przysiągł pomścić swoją ukochaną Yesenię, którą spalono na jego oczach za czary wraz z innymi członkiniami kowenu. Kiedy błagał boginię Dis o możliwość posmakowania krwi wrogów nie sądził, iż ta potraktuje jego prośbę nader wymownie i... Przemieni go w wampira. Kiedy pewnego dnia spotyka w lesie Isoldę wie, to jego Yesenia. Klątwa rzucona 200 lat wcześniej powoduje, iż księżniczka nie pamięta swego poprzedniego wcielenia a aby odzyskała pamięć musi pokochać króla Adriana i dobrowolnie pozwolić mu napić się swojej krwi. Hmmm, z jej temperamentem to może okazać się arcytrudne 🤣 Bawiłam się wyśmienicie! Dworskie intrygi, magia, tajemnica z przeszłości i dużo gorących momentów 😈 bohaterowie, których obdażyłam sympatią od pierwszych stron 🫶 kilka zwrotów akcji, które mnie zszokowały! Chcę więcej Isoldy i Adriana 😭 książka trafia do mojej topki. I pomyśleć, że kupiłam ją przypadkiem na wyprzedaży w bibliotece za 2 złote 😂
niedopowiedziana_88 Marta - awatar niedopowiedziana_88 Marta
oceniła na 10 2 miesiące temu
Haunting Adeline H.D. Carlton
Haunting Adeline
H.D. Carlton
To była pierwsza książka z gatunku dark romance po jaką sięgnęłam i zdecydowanie była ona zbyt mocna. Mogłam wziąć ma poważnie TG na samym początku książki. Było to intensywne doświadczenie czytelnicze. Historia Adeline i Zade'a jest bardzo mroczna, momentami niepokojąca i pełna kontrowersyjnych wątków (a czasami Zade wydaje się totalnym hipokrytą). Najbardziej podobał mi się klimat domu, w którym mieszkała główna bohaterka oraz wątek rodzinnej historii, który był z nim stricte związany. Gdyby nie on, książka byłaby mniej interesująca. Książkę czyta się szybko, ponieważ fabuła jest dynamiczna i potrafi momentami wciągnąć. Niektóre elementy relacji pomiędzy głównymi bohaterami były dla mnie zbyt ekstremalne (zachowania były wręcz niedorzeczne - np. wybiegnięcie na zewnątrz do stalkera bez jakiejkolwiek broni), w związku z czym nie dało się w pełni zaangażować w tą historię bez myślenia o tym, jak tępo zachowuje się Adeline (jakby był to horror z grupką przyjaciół, ona zostałaby zamordowana pierwsza przez swoją głupotę). Wiem dlaczego ta książka zdobyła tak dużą popularność, zwłaszcza wśród fanów dark romance. Dla mnie niestety ona była za ciężka i wiem, że powinnam wchodzić w ten gatunek powoli, a nie porywać się od razu z motyką na słońce. Cieszę się, że spróbowałam czegoś nowego, ale drugiemu tomowi na chwilę obecną mówię nie. Może później, w bliżej nieokreślonej przyszłości.
high_lady_reads - awatar high_lady_reads
ocenił na 6 1 miesiąc temu
W Ruinach Róż K.F. Breene
W Ruinach Róż
K.F. Breene
Ocena: Sięgając po „W ruinach róż", nie spodziewałam się, że ta książka tak mocno mnie pochłonie. To historia pełna magii, mroku i intensywnych emocji, która od pierwszych stron wciągnęła mnie w swój brutalny, ale fascynujący świat. Główna bohaterka, Finley, jest silną i niezależną kobietą, która musi stawić czoła bezwzględnemu światu rządzonym przez magię i przemoc. Próbując przetrwać w tym miejscu, odkrywa w sobie siłę, której wcześniej nie znała, a jednocześnie wikła się w pełne napięcia relacje z potężnym, tajemniczym przywódcą. Wciągnęła mnie jej walka - zarówno ta fizyczna, jak i emocjonalna. Czułam jej strach, gniew, determinację, ale i przebłyski nadziei, które pojawiały się w najmniej spodziewanych momentach. Czytając, czułam strach i gniew, gdy Finley musiała zmierzyć się z brutalną rzeczywistością. Adrenalina rosła, kiedy stawiała czoła niebezpieczeństwom, a momenty napięcia między nią a tajemniczym, niebezpiecznym mężczyzną budziły we mnie ekscytację i niecierpliwość. W jednej chwili byłam zafascynowana, w następnej wstrzymywałam oddech, czując, że zaraz wydarzy się coś, co zmieni wszystko. Styl pisania Breene jest surowy, ale hipnotyzujący -sprawia, że świat staje się namacalny, a emocje postaci przenikają czytelnika. W jednej chwili serce biło mi szybciej z ekscytacji, by zaraz potem ścisnął je lęk przed tym, co wydarzy się dalej. To książka dla tych, którzy kochają silne bohaterki, niebezpieczne światy i napięcie między postaciami, które iskrzy od pierwszego spotkania. Po przeczytaniu ostatniej strony czułam niedosyt - i ogromną potrzebę sięgnięcia po kolejną część.
Megan - awatar Megan
ocenił na 7 8 miesięcy temu
Alicja. Po drugiej stronie przyjemności Anna Langner
Alicja. Po drugiej stronie przyjemności
Anna Langner
"Alicja po drugiej stronie przyjemności" Anny Langer to było w gruncie rzeczy pozytywne zaskoczenie. Może to przez to, że ja strasznie lubię oryginalną Alicję i wszelkie wariacje chłonę jak gąbka wodę (nie, to by nie wystarczyło). Początek zapowiadał się wręcz książkowo, jak na tego typu literaturę przystało. Opisy tajemniczego nieznajomego, prowadzącego jeszcze bardziej tajemniczy interes, jakim była pralnia na uboczu, będąca przykrywką dla nielegalnych interesów. Istne kuriozum, gdyby tylko było to możliwe, moje brwi uciekłyby daleko poza obręb czaszki jak to czytałam. Tego nie kupiłam aż do końca - póki nie przeczytałam posłowia i nie dowiedziałam ile wspólnego miało to z realnymi wydarzeniami, którymi zainspirowała się autorka. XD Styl pisania Anny Langer jest zadziwiająco przyjemny i poprawny, jak na fakt, że 1) jakkolwiek nie byłby oryginalny, jest to nadal klasyczny pocieracz 2) to wydany bestseller wattpada. Nie chce mi się rozwodzić nad kreacją bohaterów, ich motywacjami i wszystkim tym, co ma znaczenie w normalnej powieści - bo umówmy się, dla odbiorczyń takich książek jest to sprawa absolutnie drugorzędna, żeby nie powiedzieć, nieistotna. W pewnym sensie jednak, ta grubymi nićmi szyta, zawiła "tajemnica" miała trochę sensu, nawet mniej naiwna czytelniczka mogłaby ją zaakceptować. Sama nie wierzę, że to piszę, ale w kategorii zwykłych erotyków, to było jedno z lepszych dzieł po jakie miałam okazję sięgnąć. A że konkurencji dużej nie było, to już inna sprawa... Fakt jest fakt, że jak doczytałam w posłowiu, że bonusowy rozdział jest jako exclusive na wattpadzie, to szybko odpalałam incognito i modliłam się, żeby dało się to przeczytać bez zakładania konta - a to coś znaczy. XD O książce pisałam tutaj: https://www.instagram.com/p/DUh4FNhjTfc/?img_index=1
Szejdi007 - awatar Szejdi007
ocenił na 6 1 miesiąc temu
Michael Julia Brylewska
Michael
Julia Brylewska
Książka „Michael” autorstwa Julii Brylewskiej to jedna z najbardziej wyczekiwanych powieści autorki, i trzeba przyznać – oczekiwania zostały spełnione. To historia, która porusza, przeraża i zostaje w czytelniku na długo po zakończeniu lektury. Główną bohaterką jest młodziutka Kylie, która w zwykły piątkowy wieczór zostaje porwana. Budzi się w rezydencji otoczonej murem, należącej do Michaela Harringtona – mężczyzny niezwykle przystojnego, bogatego i całkowicie pozbawionego skrupułów. Początkowo wydaje się zafascynowany dziewczyną, jednak szybko okazuje się, że jego „uczucie” to w rzeczywistości brutalna obsesja. Autorka w wyjątkowy sposób oddaje emocje bohaterki – jej strach, bezsilność. Czytając, można poczuć napięcie, przerażenie i złość, a zarazem podziw dla Kylie, która mimo wszystkiego nie pozwoliła się złamać. Największe wrażenie zrobiło na mnie zakończenie – nie spodziewałam się, że Kylie zdobędzie się na tak dramatyczny, ale jednocześnie wyzwalający krok i zabije swojego oprawcę. To moment, w którym ofiara odzyskuje kontrolę nad własnym życiem, a czytelnik może wreszcie odetchnąć z ulgą. Warto też wspomnieć o narracji w trzeciej osobie. Zazwyczaj nie przepadam za taką perspektywą, ale tutaj sprawdziła się naprawdę dobrze – pozwoliła lepiej zrozumieć zarówno emocje Kylie, jak i mroczną psychikę Michaela. Dzięki temu historia wydaje się jeszcze bardziej wciągająca i realistyczna. Uważam, że „Michael” to książka, którą powinny przeczytać zwłaszcza osoby skłonne do romantyzowania przemocy i porwań. Julia Brylewska pokazuje w niej, że takie relacje nie mają w sobie nic z miłości – są jedynie manipulacją, zniewoleniem i cierpieniem. To mocna, emocjonalna, a momentami brutalna historia. Emocje zostały opisane w sposób niezwykle realistyczny, co sprawia, że trudno się od tej książki oderwać.
Zaczytana Klaudia - awatar Zaczytana Klaudia
oceniła na 10 1 miesiąc temu
Pochwała Sara Cate
Pochwała
Sara Cate
Ostatnio naszła mnie ochota na coś spicy. Ta seria już jakiś czas temu przyciągała moją uwagę i w końcu nadszedł moment, żeby po nią sięgnąć. Charlie rozstaje się ze swoim chłopakiem, z którym wynajmowała mieszkanie. Aby odzyskać swoją część kaucji, musi zgłosić się do jego ojca. Tak też robi — jednak sytuacja, którą zastaje na miejscu, jest co najmniej dziwna. Emerson myli ją bowiem z kandydatką na swoją „towarzyszkę”, każe jej uklęknąć, a całość jest tak absurdalna i jednocześnie zabawna, że od razu wiedziałam, iż będę się świetnie bawić. A przynajmniej taką miałam nadzieję. Książka jest stosunkowo krótka i zabrakło mi w niej rozwoju relacji bohaterów na poziomie emocjonalnym. Scen zbliżeń i różnego rodzaju zabaw było całkiem sporo, ale ja zawsze liczę na coś więcej niż tylko fizyczność. Podobał mi się wątek siostry Charlie i cieszy mnie, że coraz częściej takie tematy pojawiają się w literaturze. Jeśli chodzi o Emersona, szczególnie spodobała mi się jego relacja z synem. Wyraźnie było widać, jak bardzo mu na nim zależy i jak ważna jest dla niego ich więź. Trochę smutne jest to, że początkowo postawił syna na pierwszym miejscu, rezygnując przy tym z miłości — ale czy właśnie tak nie powinien zachowywać się przykładny rodzic? Czy sięgnę po kolejne tomy? Chciałabym, jednak na ten moment nie znajdują się one zbyt wysoko na mojej liście TBR.
zaczytana_catrin - awatar zaczytana_catrin
ocenił na 7 2 miesiące temu
Soul of a Witch Harley Laroux
Soul of a Witch
Harley Laroux
To trylogia, która skłaniała mnie podczas czytania do mnóstwa porównań. Porównań głównie do innych dark romansów, które miałam w swoich rękach, gdzie wypada zdecydowanie na plus, ale też w pewnym momencie poczułam się jak w Terminatorze 2 ;) Język nie jest wulgarny w narracji (w dialogach już bywał, ale wynikał z rozgrywających się wydarzeń i nie sprawiał wrażenia rynsztoka), a w kwestii rodzącej się między bohaterami miłości wręcz poetycki. Dlatego też w relacji do serii „Never after” Emily McIntyre albo porzuconej przeze mnie książki „Haunting Adeline” to jest po prostu dzień do nocy (ta ostatnia wołała też o pomstę do nieba, jeżeli chodzi o spójność bohaterów, ale to już inna kwestia). W kwestii makabry porównywałam tę trylogię do książek Keri Lake i odniosłam wrażenie, że są trochę lżejsze, mimo tego, że są to jednak romanse oplecione w horror. Tego ostatniego, co się okazało również zdziwieniem, nie wprowadza obecność demonów jako kochanków, lecz lovecraftowski (znów porównanie) duch w postaci sekty pradawnego Boga wypływającego na psychikę bohaterów. Demony za to skojarzyły mi się z trylogią „Dark Elements” i tak, jest tu dokładnie taki vibe – są to bohaterowie specyficzni, ale pozytywni, istoty odczuwające jak ludzie i równie mocno (a nawet bardziej) kochające. Ostatniej rzeczy do niczego już nie da się porównać, a mianowicie sfery seksualnej w tych powieściach. Scen jest tu ogromna ilość (trylogia jest w zasadzie erotykiem) i są one o eony wykraczające poza standardowe pojmowanie tego, co w sypialni może się dziać. Jeżeli ktoś nie jest na to gotowy, nie są to zdecydowanie książki dla niego, a i sama rekomendowałabym je nie tylko pełnoletnim, ale i dojrzałym czytelnikom. Co jednak warto zaznaczyć, nie ma tu żadnych wątpliwości do zgody – choć czasami testowane są granice, to dzieje się to z pełną uważnością. Chciałabym też wspomnień o konstrukcji całej trylogii, która jest całością w kontekście fabuły. Mimo że każda z książek dotyczy innej pary bohaterów, to wydarzenia dzieją się tam równolegle, prowadząc do jednego finału. Każda para ma też trochę inne cele, które się uzupełniają, więc czytając je po kolei już trochę jest zdradzane, ale mimo to droga każdej z nich jest inna. Czytałam każdą z nich z taką samą ciekawością, choć chyba najbardziej polubiłam pierwszy tom. Trylogia nie dla każdego, ale w kategorii dark romansów to książki, które w moich oczach się wyróżniają.
aredhela - awatar aredhela
oceniła na 9 2 miesiące temu

Cytaty z książki Her Soul to Take

Więcej
Harley Laroux Her Soul to Take Zobacz więcej
Harley Laroux Her Soul to Take Zobacz więcej
Harley Laroux Her Soul to Take Zobacz więcej
Więcej