rozwiń zwiń

Hello sleep. Jak nauka i nastawienie pomagają pokonać bezsenność

Okładka książki Hello sleep. Jak nauka i nastawienie pomagają pokonać bezsenność
Jade Wu Wydawnictwo: Filia poradniki
464 str. 7 godz. 44 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Hello Sleep: The Science and Art of Overcoming Insomnia Without Medications
Data wydania:
2023-09-06
Data 1. wyd. pol.:
2023-09-06
Liczba stron:
464
Czas czytania
7 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382808827
Tłumacz:
Dorota Malina
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Hello sleep. Jak nauka i nastawienie pomagają pokonać bezsenność w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Hello sleep. Jak nauka i nastawienie pomagają pokonać bezsenność



książek na półce przeczytane 1520 napisanych opinii 985

Oceny książki Hello sleep. Jak nauka i nastawienie pomagają pokonać bezsenność

Średnia ocen
7,5 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
739
302

Na półkach:

Dr Jade Wu – Hello Sleep

Rzadko sięgam po poradniki, ale tę książkę uważam za wartą polecenia. Czytałam ją przez pół roku, podążając zgodnie z harmonogramem, który autorka proponuje. Jest to program terapii snu, pomagający zwalczyć bezsenność, nocne wybudzenia i ciągłe zmęczenie.

Dzięki konsekwentnemu stosowaniu opisanych metod, po sześciu miesiącach walki z problemami ze snem zauważyłam ogromną poprawę. Sen stał się głębszy, lepszej jakości, a sny – które kiedyś zniknęły – powróciły.

Największą zmianą była akceptacja tego, że sen nie zawsze wygląda idealnie – nauczyłam się elastyczności w porach zasypiania, codziennego monitorowania i przede wszystkim wytrwałości. Polecam każdemu, kto zmaga się z problemami ze snem – ta książka naprawdę może pomóc!

#HelloSleep #JadeWu #sen #bezsenność #higienasnu #zdrowysen #książka #terapiasnu #dobrysen #senność #relaks #selfcare #polecamksiążkę #czytam #bookstagram #booklover

Dr Jade Wu – Hello Sleep

Rzadko sięgam po poradniki, ale tę książkę uważam za wartą polecenia. Czytałam ją przez pół roku, podążając zgodnie z harmonogramem, który autorka proponuje. Jest to program terapii snu, pomagający zwalczyć bezsenność, nocne wybudzenia i ciągłe zmęczenie.

Dzięki konsekwentnemu stosowaniu opisanych metod, po sześciu miesiącach walki z problemami ze...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

106 użytkowników ma tytuł Hello sleep. Jak nauka i nastawienie pomagają pokonać bezsenność na półkach głównych
  • 60
  • 35
  • 11
21 użytkowników ma tytuł Hello sleep. Jak nauka i nastawienie pomagają pokonać bezsenność na półkach dodatkowych
  • 8
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Spokojnie, zaraz wracam. Wszystko o lęku separacyjnym u psów Julie Naismith
Spokojnie, zaraz wracam. Wszystko o lęku separacyjnym u psów
Julie Naismith
Na wstępie trzeba zauważyć, że ta książka nie da nam żadnego magicznego rozwiązania które pozwoli wyleczyć lęk separacyjny w 3 dni (czy nawet 3 tygodnie). Ale takie rozwiązanie nie istnieje. Zamiast go szukać i tracić czas na nieskuteczne działania lepiej od razu skupić się na tym co jest najprostsze (czyli systematycznym odwrażliwianiu wychodzenia, w taki sposób by pies nie wpadał w panikę) i jednocześnie przynosi najlepsze skutki, a w tym ta książka wam pomoże. Sama książka napisana prostym, zrozumiałym dla zwyczajnych opiekunów psów językiem. Nie znajdziecie tutaj opisów teorii uczenia się czy fizjologii stresu. To książka dla ludzi w potrzebie i tacy ludzie znajdą w niej konkrety. Dla mnie ta książka była wspierająca. Pies z lękiem separacyjnym to nie jest łatwy kawałek chleba. Sytuacja ta budzi w człowieku wiele trudnych emocji i fajnie jest przeczytać, że to jest normalne, że inni też tak mają. W internecie można znaleźć wiele źródeł jednak większość z nich powiela te same szkodliwe mity (klatka, kong, przeczekanie, itd.) autorka je obala i tłumaczy co na ten moment wiemy o tym zaburzeniu. Jaki osoba która ma psa z lękiem separacyjnym i próbowała wielu różnych (niektórych z perspektywy czasu absurdalnych) metod poradzenia sobie z tym problemem, aż w końcu dotarła do metody opisanej w książce która jako jedyna przyniosła wymierne efekty, mówię Wam- jeśli Was to spotkało to pierwszym czego potrzebujecie żeby ten problem zrozumieć i rozwiązać jest ta książka! A drugim być może ogarnięty behawiorysta i lekarz medycyny behawioralnej, chociaż trzymam kciuki żeby książka wystarczyła. Są jednak dwie kwestie z którymi się nie zgadzam. Po pierwsze wstawka o „trzymaniu psa przy sobie na smyczy obowiązanej wokół nadgarstka” podczas nauki czystości. Co? Autorka za bardzo się o tym nie rozpisuje, jest to tylko jedno lakoniczne zdanie i być może ja czegoś nie rozumiem. Jeśli jednak rozumiem to przywiązywanie psa do siebie żeby nie załatwił się w momencie kiedy go nie widzimy jest po prostu głupie. A pisze to osoba, która potem udziela rad jak walczyć z nadmiernym przywiązaniem i podążaniem psa za nami po domu. No cóż moja rada, żeby nie musieć z tym walczyć- nie przywiązuj psa do siebie sznurkiem XD Po drugie akapit o oddawaniu psów na szkolenie. „Możesz natomiast w ten sposób zaradzić takim problemom behawioralny jak skakanie, reaktywność wobec innych psów, nieprawidłowe sposoby zabawy i tympodobnym. Szkolenie z pobytem może być bardzo skuteczne w przypadku wielu zachowań, ale nie lęku separacyjnego.” Uważam, że to nie prawda. Problemy behawioralne psów oraz ich emocje w dużej mierze zależą od relacji jaką mają z opiekunem, od tego co razem robią, od tego czy opiekun jest świadomy potrzeb psa i czy potrafi je w odpowiedni sposób zaspokajać. Oddając psa na szkolenie nie rozwiąże się źródła problemu. Behawioryści czy trenerzy pracują głownie z ludźmi, ucząc ich jak odpowiednio dbać o psa i z nim pracować, dlatego nie pochwalam propagowania takich rozwiązań. Jednak plus za podkreślenie, że wiele z takich szkoleń wiąże się z treningiem z użyciem kar, który robi więcej szkody niż pożytku. Szkoda, że nie trafiłam na tę książkę kiedy została wydana w oryginale w 2019 roku. Być może lęk separacyjny nie zaprzątałby mi teraz głowy, bo długa i wyboista droga poszukiwania wiedzy bardzo wydłużyła cały proces, przez co zamiast skupić się na działaniu nieświadomie pogłębialiśmy problem. Osobom które się z tym mierzą gorąco polecam.
inga - awatar inga
oceniła na 8 2 lata temu
MIEJ MNIEJ. Jak żyć prosto i szczęśliwie? Natalia Kraus - Kowalczyk
MIEJ MNIEJ. Jak żyć prosto i szczęśliwie?
Natalia Kraus - Kowalczyk
"Życie jest zbyt cenne, żeby je tylko przetrwać na autopilocie" - podpisuję się po tymi słowami 😍 Czasem myślimy, że szczęście przyniosą nam kolejne rzeczy, prezenty, zajęcia.. A później okazuje się, że mniej znaczy więcej 🤷‍♀️ "Miej mniej. Jak żyć prosto i szczęśliwie" to "tylko" 150 stron, ale niezwykle motywujących do zmian❣️ Autorka zachęca nie tylko do ogarnięcia nadmiaru rzeczy, czy posprzątania swojej przestrzeni. Książka (co chyba nawet ważniejsze) skupia się także na pracy, zajęciach domowych i rozrywce. Nie raz sami sobie utrudniamy życie niepotrzebnymi czy nieproduktywnym zajęciami, lub nie wpadniemy na pomysł, że można to sobie uprościć. Celem jest dostrzeganie piękna życia, eliminując to, co nam nie służy lub niepotrzebnie zabiera czas. Kiedyś uważałam, że "uważność" to kolejny modny slogan, ale rzeczywiście uważność na siebie, na życie, nawet na codzienne drobiazgi... przekłada się na spokojniejsze i szczęśliwsze życie. Książka niby nie odkrywcza, bo temat minimalizmu pojawia się dość często i na blogach, i w książkach... ale naprawdę mi się spodobała, dodała takiego powera do zmian. Stuprocentowej Minimalistki ze mnie z pewnością nie będzie - jestem raczej na etapie wychodzenia z chomikowania 😉 Już teraz jednak widzę zalety zarówno ograniczania ilości rzeczy, jak i zwolnieniu tempa życia. Na pewno będę wracać do tej książki - każdy kto ma w sobie odrobinę "chomika" wie, że to ciągła praca nad sobą 😉
ps_karolina - awatar ps_karolina
oceniła na 7 1 rok temu
My. Jak zbudować dobry związek, doświadczyć prawdziwej bliskości i zmienić "ty" i "ja" w "my" Terrence Real
My. Jak zbudować dobry związek, doświadczyć prawdziwej bliskości i zmienić "ty" i "ja" w "my"
Terrence Real
Było to moje pierwsze spotkanie z autorem. Terrence Real jest twórcą modelu terapii zwanej Terapią Relacyjnego Życia. Zaletą tej pozycji książkowej jest zrozumiały język, bez zbędnych zawiłości. Czytamy sprawnie, nie przysypiamy w trakcie. To duży plus dla tego poradnika. W książce autor przytacza liczne przykłady par jakie pojawiły się w jego gabinecie. Dużo czasu poświęca na pokazanie dzieciństwa bohaterów, wspomina także trudne wydarzenia i traumy oraz ich późniejszy wpływ na daną osobę a tym samym na związki jakie tworzy. Dla niektórych czytelników część problemów może być mało interesująca (np. kwestie rasizmu itd.) jednak mniej nas one dotyczą w Polsce. Dla mnie to była ciekawa perspektywa i wartość dodana książki. Patrzymy za rada autora na związek jako na MY, a nie na oddzielne byty Ty i Ja. Jest to jednocześnie zaleta tej książki jak i jej wada. Z jednej strony możemy poszerzyć perspektywę, że nie zawsze moje musi być na wierzchu. Jednakże miałam wrażenie, że to my w książce dominuje i nadmiernie przesłania potrzeby jednostki. Terrence dużo skupia się na ja, moi pacjenci, moja autorska metoda, moja relacja z żoną, ja jestem taki i siaki, ale moja metoda powoduje, że się zmieniam. Troszkę to wszystko grubymi nićmi szyte. Wygląda to troszkę tak: my jest najważniejsze. Ja i Ty nie daje bliskości tylko MY i do tego podstawiamy historie pacjentów, którzy do tej tezy pasują. Dziwiło mnie, że Ci pacjenci jakoś mało się buntują i idzie to tak dosyć gładko, a jednak przebudowanie związku i myślenia to długa i etapowa praca. Dla mnie książka trafia do kategorii meh ani tak ani nie. Jednak nie można książce odmówić jej zalet, gdyby nie to nadmierne skupienie na MY, które jak dla mnie nie ma mocy sprawczej uleczenia wszystkich związków w kryzysie oceniłabym tą pozycję wyżej.
Zmowaksiazkowa - awatar Zmowaksiazkowa
oceniła na 7 2 lata temu
Moc ciszy. O sekretnej sile introwertyków Jill Chang
Moc ciszy. O sekretnej sile introwertyków
Jill Chang
Sięgnęłam po tę książkę jako ekstrawertyczka, której mąż i córka są introwertykami. Byłam bardzo ciekawa tego tematu i szczerze, szukałam wiedzy jak pomoc mojej 15-latce pokonać pewne bariery. Choć książka skupia się na introwertyźmie w ramach budowania kariery zawodowej, to jej przekaz będzie pomocny także w innych sferach życia. Jill Chang, określa się sama jako „introwertyczka pełną gębą” i w tej książce opisuje swoje własne doświadczenia w dążeniu do sukcesu. Jej potyczki często opisane z humorem nadają wszystkiemu o czym pisze wiarygodności. Wydawać by się mogło, że introwertyzm może być przeszkodą w wykonywaniu pewnych zawodów i relacjach społecznych, ale autorka rozdział po rozdziale udowadnia, że introwertyzm nie jest słabością, a raczej siłą. Cechy takie jak empatia, umiejętność słuchania oraz zdolności analityczne są siłą i zaletą introwertyka. Wystarczy zdać sobie z nich sprawę by w pełni je wykorzystać. W tej książce, którą postrzegam bardziej jako dziennik/ pamiętnik niż poradnik, introwertyk znajdzie wiele wskazówek, jak korzystać ze swoich super-mocy, a ekstrawertyk zrozumie je i doceni. Jest to bardzo pozytywna i wartościowa lektura, a autorka przedstawia temat w sposób czytelny i przystępny bez zbędnej fachowej terminologii. Każdy z nas ma w sobie siłę i super-moc, obojętnie jakiego rodzaju osobowość posiada, wiara i akceptacja samych siebie pomoże je uwolnić i osiągać sukcesy zarówno w strefie zawodowej jak w relacjach z ludźmi. Bardzo interesująca lektura, którą świetnie się czytało.
Little_Life_of_E - awatar Little_Life_of_E
ocenił na 7 2 lata temu
Życzę szczęścia! Paradoksy, dzięki którym zastanowisz się, co w życiu ważne i pożądane Piotr Michoń
Życzę szczęścia! Paradoksy, dzięki którym zastanowisz się, co w życiu ważne i pożądane
Piotr Michoń
Jakież to tęgie, filozoficzne i naukowe głowy myślały już na przestrzeni tysiącleci o tym, czym jest szczęście? Czy w ogóle można dociec jego natury? Czy może szukamy go nie tam, gdzie powinniśmy, a bierzemy za szczęście coś, co nim nigdy nie było? "Życzę szczęścia! Paradoksy, dzięki którym zastanowisz się, co w życiu ważne i pożądane" - doskonała lektura autorstwa Piotra Michonia otworzy czytelnikom oczy na prawdziwą naturę szczęścia oraz odpowie na pytanie, czemu drogi, którymi podążamy, nie doprowadzą nas do szczęścia, a na pewno nie zawsze. Ciągła gonitwa za sukcesem, pieniędzmi, wyjazdy do egzotycznych krajów, rodzina na pokaz – czy to przynosi szczęście? Niczym chomiki w kołowrotku szalejemy, rozciągając ilość godzin w dobie do niemożliwości, wierząc że tam na końcu jest ta nasza upragniona kraina szczęśliwości. Autor momentami w zabawny, momentami w przewrotny, ale zawsze konkretny i profesjonalny sposób przekonuje, że może aby być szczęśliwym, wystarczy za tym mitycznym szczęściem przestać gonić? Wygrana w grę losową czy cały tydzień spędzany na rozwoju biznesu – może się okazać, że życie bogatym nie równa się bycie szczęśliwym. I założę się, że większość odbiorców kiwa teraz głowami, przyznaje autorowi w duchu rację, że przecież to jasne, oczywiste, że mając wielki majątek i przystojnego partnera nie musimy wcale być najszczęśliwsi na świecie. Być może będziemy nawet nieszczęśliwi...Gdzie więc tkwi haczyk? Kiedy popełniamy największy błąd? Piotr Michoń rozprawia się z mitem szczęścia i dostarcza naukowych dowodów na to, że funkcjonujące w społeczeństwach tak powszechne przekonanie na temat szczęścia okazuje się tylko "wgranym" w nasz umysł złudzeniem. Autor odczarowuje znane paradoksy na temat (nie)szczęścia, opierając się na kolejnych, jakże życiowych kwestiach: dobra materialne, media społecznościowe, tytuły naukowe, używki, piękne przedmioty, inflacja, porażki, relacje, rodzicielstwo, małżeństwo, starość. Jak łatwo można się na nie otworzyć, ale i zamknąć! I czasami może właśnie to zamknięcie jest nowym otwarciem. Tezy autora są momentami zaskakujące i bardzo nowatorskie, pozwalają jednak na prawdziwą weryfikację swoich marzeń i pragnień. Wielkim bowiem, jeśli nie największym paradoksem szczęścia, może okazać się liczba pragnień o szczęściu, których nie da się zrealizować, a skupiając się na nich, nie zauważymy tego prawdziwego szczęścia obok. Brzmi jak banał? Bo takie jest życie: banalne i nie zawsze na serio. Tak samo jak prawdziwe szczęście jest mitem. Książka zmusza do rozmyślań przy porannej kawie, do wyjścia ze znanych schematów, zadania sobie pytań o cel i sens życia, jego początek, „tu i teraz”, bo być może jedyne szczęście, które do nas należy, to nie droga sofa, nie najnowszy smartfon, nie przystojniak z aplikacji randkowej, nie włoska plaża i drink z plastikową palemką, ale ta chwila teraz, z psem na kolanach i dobrą książką w dłoni…🍀RECENZJA JEST MOIM AUTORSKIM TEKSTEM. ZAKAZ KOPIOWANIA, POWIELANIA I WYKORZYSTYWANIA CAŁOŚCI LUB CZĘŚCI PUBLIKACJI, BEZ MOJEJ WCZEŚNIEJSZEJ ZGODY. WSZYSTKIE RECENZJE POCHODZĄ ZE STRONY, NA KTÓRĄ ZAPRASZAM: https://www.facebook.com/TatraLang/
Mona - awatar Mona
oceniła na 7 1 rok temu
Ciałokochanie Martyna Kaczmarek
Ciałokochanie
Martyna Kaczmarek
Na wstępie chciałabym zaznaczyć, iż jest to moja pierwsza książka o ciałopozytuwnosci. Zresztą Której z Nas nie zdarzało się usłyszeć kąśliwych uwag na temat wyglądu. Autorka wiele uwagi poświęca nastolatkom- okres dojrzewania to czas pierwszych miłostek, to często również czas, gdy wiele dziewczyn rozpoczyna swoją przygodę z redukcją masy ciala. Zastraszające dane mowią o tym,że 80% DZIESIECIOLATEK ma za sobą pierwsze doświadczenia związane z dietami. Przyznam,że aż mnie zmroziło. Dlatego szczególnie ważne jest, aby takie treści docierały do młodych ludzi, którzy w dobie mediów społecznościowych są narażeni na nieustanne porównywanie się z innymi.Uświadomiło mi to jak wielka pracę trzeba wykonać, aby kolejne pokolenie miało dobra relacje z jedzeniem, swoim ciałem. Cieszę się, że natrafiłam na te książkę. Przypomniała mi o tym, aby łaskawiej spojrzeć na swoje ciało. Zachęcanie do miłości i akceptacji swojego ciała od najmłodszych lat może przynieść pozytywne efekty w przyszłości. Dlatego takie książki są cenną lekturą dla każdego, kto chce lepiej zrozumieć, jak wspierać siebie i innych w tej podróży.Autorka w bardzo przystępny sposób opowiada o swojej ciężkiej drodze do samoakceptacji. Komu polecam- nastolatkom, aby szanowały swoje ciało. Mamom nastolatek/Dziewczynek, aby stawały się wsparciem dla dorastających małych kobietek. Ocena 7/10
Katarzynapogodzinach P - awatar Katarzynapogodzinach P
ocenił na 7 1 rok temu

Cytaty z książki Hello sleep. Jak nauka i nastawienie pomagają pokonać bezsenność

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Hello sleep. Jak nauka i nastawienie pomagają pokonać bezsenność