Hellgirl 24

Okładka książki Hellgirl 24
Małgorzata Bylica Wydawnictwo: Wydawnictwo Nocą literatura obyczajowa, romans
412 str. 6 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2025-09-17
Data 1. wyd. pol.:
2025-09-17
Liczba stron:
412
Czas czytania
6 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368037852
Średnia ocen

                7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Hellgirl 24 w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Hellgirl 24



książek na półce przeczytane 1595 napisanych opinii 1005

Oceny książki Hellgirl 24

Średnia ocen
7,7 / 10
30 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
36
35

Na półkach: ,

Cześć!

Czy lubicie wracać do autorów, którzy skradli wasze serce? W moim przypadku jest tak, że gdy dana osoba zaintryguje mnie swoim stylem, to sięgam po kolejne jego tytuły. Rzadziej zdarza się wracać kilka razy do tej samej powieści. Idąc za myślą, że Małgosia Bylica podeszła mi od pierwszego spotkania, moja kochana Ola pożyczyła mi drugą książkę od autorki, za co ci słonko bardzo dziękuję. A suma summarum zaopatrzyłam się w swój egzemplarz. Posłuchajcie kilku słów o „HellGirl24”.

Po śmierci taty Maxine opiekuje się matką pogrążoną w apatii oraz młodszym rodzeństwem. Jej czas pochłania praca i spotkania z Samem. Stara się robić wszystko z głową, aby jakoś dźwignąć ten cały majdan, lecz wszystko się sypie, gdy wraca Charlie – były chłopak jej siostry, w którym nasza Max od wielu lat się kocha. Chłopak też coś do niej czuje i usilnie stara się zdobyć jej względy, choć nie jest to łatwe. Czy Charlie da Max ukojenie i czy ich historia nie skończy się zanim tak na dobre się zacznie?

Gosiu! To był kawał naprawdę dobrej książki. Podeszła mi zdecydowanie bardziej niż „Sugar High”, choć i ta też była w porządku. Bardzo widać progress pisarski, jaki poczyniła autorka. Świetnie wykreowane postacie Charliego i Maxine. Jestem wielką fanką zwłaszcza tej męskiej, aczkolwiek było kilka zachowań, które mi się z nią gryzły. Czyta się płynnie, szybko. Indie także była dobrą postacią, taka prawdziwa przyjaciółka.

Całość historii przeplata się z pisaną w sieci opowieścią „Ever after”, co dodatkowo dodaje smaczku. Z resztą w całej książce panuje klimat iście literacki, bowiem Maxine jest taką samą książkarą jak i my!

Z niecierpliwością czekam na drugą część tej historii, a ta już w kwietniu! Stay tuned!

Cześć!

Czy lubicie wracać do autorów, którzy skradli wasze serce? W moim przypadku jest tak, że gdy dana osoba zaintryguje mnie swoim stylem, to sięgam po kolejne jego tytuły. Rzadziej zdarza się wracać kilka razy do tej samej powieści. Idąc za myślą, że Małgosia Bylica podeszła mi od pierwszego spotkania, moja kochana Ola pożyczyła mi drugą książkę od autorki, za co ci...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

46 użytkowników ma tytuł Hellgirl 24 na półkach głównych
  • 31
  • 15
8 użytkowników ma tytuł Hellgirl 24 na półkach dodatkowych
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Małgorzata Bylica
Małgorzata Bylica
Małgorzata Bylica − z wykształcenia filolog języka angielskiego, prywatnie żona i mama dwójki dzieci. Miłośniczka romansów, powieści NA i thrillerów. Prowadzi bookstagram o nazwie osobisty.spis.tresci. Zadebiutowała powieścią „Sugar high” w czerwcu 2024.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

The Darkside Of Death Wiktoria Nowak
The Darkside Of Death
Wiktoria Nowak
,, The darkside of death" pierwszy tom dylogii Darkside autorstwa Wiktorii Nowak. Pierwszy raz spotkałam się z piórem autorki. Byłam bardzo ciekawa tej historii bo opis wydawał się bardzo ciekawy. Czy jestem zadowolona z lektury ? Muszę przyznać że tak i to nawet bardzo. Główną bohaterką tej powieści jest Emily Rose. Młoda kobieta, która przeżyła horror. Mieszkając w Las Vegas poznała chłopaka, który był bardzo złym człowiekiem. Była nim zaślepiona i angażowała się w relacje z prawdziwym diabłem. Osobą bez zahamowań, zdolną do wszystkiego. Dla niego największą satysfakcją jest ludzki strach i ból, który własnoręcznie zadaje. Emily była świadkiem jednej ze zbrodni jakich się dopuścił i wtedy coś w niej pękło. Uznała, że zasługuje na poniesienie kary za swoje czyny i wydała go organom ścigania. On jej tego nie wybaczy. Wróci i zemści się. Kobieta nie zna dnia ani godziny, kiedy on wróci do jej życia i staną ze sobą oko w oko. Po traumatycznych przeżyciach pragnąc odciąć się od przeszłości wyjechała do San Francisco. Rozpoczęła wymarzone studia i stara się odzyskać równowagę. Minęły dwa długie lata.. Zmieniła się, zaczęła cieszyć się życiem. Otworzyła się na nowe znajomości. Uwierzyła, że będzie szczęśliwa. I wtedy jej koszmar powrócił, niespodziewanie i z wielkim przytupem. Czasem Diaz wrócił. Chce odegrać się na byłej dziewczynie za to, że go wydała. Ufał jej a ona posłała go za kraty. Ale czy naprawdę będzie wobec niej bezwzględny ? Czy naprawdę nie cofnie się przed niczym ? ,, The darkside of death " to mroczny i brutalny dark romance. Mnóstwo tutaj zwrotów akcji, nieprzewidywalnych ruchów, napięcie rośnie z każdą stroną. Z pewnością nie ma tutaj czasu na nudę. Atmosfera zbudowana przez autorkę jest naprawdę napięta. Czuć ten ciężki, niebezpieczny klimat. Nie da się przewidzieć co będzie dalej. Dużo tutaj brutalnych scen, mocnych uczuć. Nie brakuje także tajemnic, które mogą zmienić wszystko. Nie mogę się doczekać kontynuacji bo po takim zakończeniu aż skręca żeby jak najszybciej dostać następną część. Książkę czyta się bardzo lekko a pióro Wiktorii jest bardzo przyjemne w odbiorze. Jeśli lubicie mocne historię to bardzo polecam sięgnąć po ten tytuł. Zaznaczam, że jest to propozycja zdecydowanie dla osób pełnoletnich.
love_books_marti - awatar love_books_marti
ocenił na 10 3 miesiące temu
Haunted Hearts Nana Bekher
Haunted Hearts
Nana Bekher
“Pragniesz, ale wiesz, że twoje pragnienia są zakazane.” [Współpraca reklamowa @editio.red ] 🩸Wampiry, akademia, gorący profesor i zakazane uczucie - HOT or NOT? 🩸Hazel rozpoczyna naukę na nowej uczelni, do której uczęszczają osoby z nadprzyrodzonymi zdolnościami. Po wydarzeniach sprzed kilku miesięcy dziewczyna dowiaduje się, że sama posiada specjalne umiejętności, a do tego jest łowczynią wampirów. W nowej szkole szybko zawiązuje zakazaną relację ze swoim profesorem, który skrywa mroczne tajemnice. 🩸Bardzo byłam ciekawa historii Hazel…i niestety jestem trochę rozczarowana. Nie do końca podpasował mi styl prowadzenia książki, niektóre zachowania bohaterów nie miały dla mnie sensu. Relacja między Hazel i Nathanielem od początku była bardzo fizyczna, ale jakoś nie poczułam tego rodzącego się między nimi uczucia (oprócz wzajemnego pożądania). Z jednej strony studentka wręcz ostentacyjnie wzbraniała się przed tą relacją, żeby podczas następnego spotkania przejść od 0 do 90% 😂. Tak realnie chyba bardziej przypadły mi do gustu momenty, w których bohaterowie byli rozdzieleni (a to u mnie rzadkość 😂). 🩸Nowa przyjaciółka Hazel też była dosyć narwana, w sumie obie dorównywały sobie temperamentem w niektórych sytuacjach. I ta “na siłę” nagonka na wampiry, na zasadzie “nie jest istotne, że to nie on zrobił, i tak muszę go ☠️”. 🩸Myślę, że ta pozycja może być bardziej wciągająca dla osób dopiero rozpoczynających swoją przygodę z romantasy/fantastyką. Brakowało mi trochę dłuższej akcji, dzięki czemu niektóre wydarzenia miałyby więcej sensu. Czasami takie prowadzenie historii aż tak nie wybija się w całości, więc jestem bardziej skłonna to sobie “odpuścić”, ale tutaj niestety mi nie zagrało 😢.
Book_besties__ - awatar Book_besties__
ocenił na 6 3 miesiące temu
Vicious Allure Agnieszka Samich
Vicious Allure
Agnieszka Samich
Jakie ciasto króluje u was na stole świątecznym? Książka kusi już od pierwszego spojrzenia – obietnicą mrocznego romansu, niebezpiecznych układów i relacji balansującej na granicy fascynacji oraz zagrożenia. Historia Cindy Fox, dziewczyny walczącej o lepsze jutro w cieniu choroby matki i trudnej codzienności, ma w sobie potencjał, który naprawdę potrafi zaintrygować. Wejście w świat przestępczy, zapoczątkowane jednym pozornie zwyczajnym wieczorem w barze, otwiera drzwi do historii pełnej napięcia, tajemnic i moralnych niejednoznaczności. Niestety, opowieść nie zawsze wykorzystuje swój potencjał. Fabuła bywa nierówna. Momentami dzieje się bardzo dużo, ale trudno uchwycić rytm wydarzeń, przez co zamiast rosnącego napięcia pojawia się chaos. Zdarzały się chwile, w których historia traciła swoją dynamikę. To jeden z tych przypadków, gdzie intensywność wydarzeń nie zawsze idzie w parze z emocjonalnym zaangażowaniem. Największym niedosytem pozostaje dla mnie relacja między Cindy a Dragonem. Choć założenia wskazują na silne napięcie i wybuchową chemię, w praktyce zabrakło mi autentycznych emocji. Cindy momentami imponuje swoją odwagą i charakterem, ale jej decyzje nie zawsze były dla mnie w pełni przekonujące. Z kolei Dragon wypada dość blado i nie do końca jasno określa swoją rolę oraz motywacje, co utrudnia zbudowanie głębszego zaangażowania w ich historię. Mimo tych zastrzeżeń książka ma swoje mocne strony – klimat, gangsterskie tło i potencjał rozwoju fabuły w kolejnych tomach mogą przyciągnąć fanów gatunku, zwłaszcza tych, którzy lubią wolniej rozwijające się historie z nutą mroku. To nie jest powieść dla każdego, ale czytelnicy szukający dark romansu z elementami slow burn mogą znaleźć tu coś dla siebie.
mucha_w_ksiazkach - awatar mucha_w_ksiazkach
ocenił na 6 9 dni temu
Droga do władzy. Spin off Konsorcjum. Część druga A.S. Sivar
Droga do władzy. Spin off Konsorcjum. Część druga
A.S. Sivar
Znam twórczość autorki bardzo dobrze i z całego serducha cenię to, jak potrafi balansować między tajemnicą, mrokiem a wybuchową namiętnością. I tutaj po raz kolejny udowadnia, że świat Konsorcjum  nawet w spin-offie to przestrzeń pełna nieoczywistości, niebezpieczeństw i wyborów, które mają realną cenę. Ta część jest bardziej intymna, bardziej dojrzała i zdecydowanie bardziej brutalna dla bohaterów. Iga i Zander nie są już tylko dwiema iskrami na kursie kolizyjnym. Tutaj ich uczucia nabierają kształtu, głębi i ciężaru, którego żadne z nich nie chce, ale żadne też nie potrafi przed nim uciec. Autorka świetnie pokazuje, jak cienka bywa granica między słabością a siłą, między ucieczką a walką, między miłością a wolnością. Zander, rozdzierany między lojalnością a pragnieniem, staje się bohaterem jeszcze bardziej wielowymiarowym. Iga  choć pchana w świat, który może ją zmiażdżyć  nie traci swojej wrażliwości, determinacji i pierwotnej, ludzkiej odwagi. Oboje są jak dwa żywioły, które nie powinny istnieć razem a jednak to właśnie razem tworzą historię, od której trudno się oderwać. W tej części przeszłość wraca jak burza  gwałtowna, nieprzewidywalna i totalnie niszcząca. Autorka świetnie podkręca tempo, jednocześnie pozwalając czytelnikowi zanurzyć się głębiej w psychikę bohaterów. Każdy dialog, każdy gest i każda decyzja mają tu swoją wagę. A finał? Taki, który sprawia, że człowiek musi na chwilę odłożyć książkę, bo emocje nie mieszczą mu się w klatce piersiowej. „Droga do władzy” to nie jest zwykły romans w świecie brutalnych zasad. To opowieść o tym, jak miłość potrafi stać się największym ryzykiem, ale też jedyną rzeczą, która naprawdę ma znaczenie. Autorka po raz kolejny zrobiła mi to samo. Złapała mnie za serce, przeciągnęła przez wszystkie możliwe stany emocjonalne i zostawiła z ogromną potrzebą poznania kolejnej jej wspaniałej powieści. I za to właśnie ją uwielbiam.
zaczytana-milkaaa - awatar zaczytana-milkaaa
oceniła na 10 1 miesiąc temu
Malarz naszych wspomnień Marta Wiczuk
Malarz naszych wspomnień
Marta Wiczuk
„Malarz naszych wspomnień” to niezwykle poruszająca opowieść, która od pierwszych stron otula emocjami i nie pozwala o sobie zapomnieć jeszcze długo po zakończeniu lektury. Marta Wiczuk z ogromną wrażliwością kreśli historię młodych ludzi naznaczonych trudnymi doświadczeniami, ukazując, jak przeszłość potrafi wpływać na teraźniejszość i kształtować przyszłość. Centralnymi postaciami powieści są Star i Rapid, których niegdyś łączyła wyjątkowa więź przyjaźni. Niespodziewane rozstanie pozostawiło w ich sercach głębokie rany, a ponowne spotkanie po latach staje się początkiem emocjonalnej podróży pełnej niewypowiedzianych słów, żalu i potrzeby zrozumienia. Marta z niezwykłą autentycznością przedstawia proces odbudowy relacji, ukazując, że zaufanie i przebaczenie wymagają odwagi oraz czasu. Historia porusza wiele istotnych problemów współczesnej młodzieży, takich jak hejt, przemoc rówieśnicza czy samotność skrywana pod maską pozornej normalności. Losy Star ukazują, jak niszczące mogą być słowa i działania innych ludzi, natomiast doświadczenia Rapida przypominają, że najboleśniejsze rany często zadają osoby, które powinny zapewniać bezpieczeństwo i miłość. Powieść podkreśla znaczenie wsparcia oraz odwagi w proszeniu o pomoc, dając jednocześnie nadzieję na lepsze jutro. Na szczególną uwagę zasługują także bohaterowie drugoplanowi. Andrew, młodszy brat Star, wnosi do historii ciepło i promienną energię, stając się symbolem bezwarunkowej miłości rodzinnej. Jego obecność równoważy ciężar emocjonalny opowieści i dodaje jej światła. Interesująco została również przedstawiona postać Erica, której niejednoznaczność skłania do refleksji nad wpływem traumatycznych przeżyć na ludzkie wybory. Styl autorki jest przystępny, a jednocześnie pełen emocjonalnej głębi, narracja płynie naturalnie, dzięki czemu z łatwością można zanurzyć się w przedstawionym świecie i przeżywać każdą scenę razem z bohaterami. Umiejętne przeplatanie teraźniejszości ze wspomnieniami nadaje historii wielowymiarowości i pozwala lepiej zrozumieć motywacje postaci. Symbolika zawarta w tytule podkreśla znaczenie pamięci w kształtowaniu tożsamości oraz ukazuje, że nawet bolesne doświadczenia mogą stać się częścią obrazu naszego życia. „Malarz naszych wspomnień” to powieść o drugich szansach, sile miłości i znaczeniu relacji międzyludzkich. Skłania do refleksji nad tym, jak ważne jest dostrzeganie potrzeb innych oraz reagowanie na krzywdę. To historia, która wzrusza, inspiruje i przypomina, że nawet po najciemniejszych chwilach może pojawić się światło. Książka Marty stanowi niezwykle wartościową lekturę, pozostawiającą trwały ślad w sercu czytelnika. To opowieść, która nie tylko porusza, lecz także daje nadzieję i pokazuje, że walka o siebie zawsze ma sens.
Morrigan 1305 - awatar Morrigan 1305
ocenił na 10 1 dzień temu
Bestia z Nowego Jorku Karina Majsterek
Bestia z Nowego Jorku
Karina Majsterek
„Bestia z Nowego Jorku” – Karina Majsterek Nie wiem od czego zacząć, bo ta książka totalnie mnie pochłonęła! 🖤 „Bestia z Nowego Jorku” to historia, która wciąga od pierwszej strony i nie pozwala oderwać się nawet na chwilę. Autorka stworzyła świat pełen napięcia, emocji i nieoczywistych relacji  taki, w którym nic nie jest czarno-białe. To, co najbardziej mnie ujęło, to sposób, w jaki Karina Majsterek potrafi zbudować klimat. Czuć mrok, niepokój, a jednocześnie coś namiętnego i uzależniającego. Postacie są niezwykle wyraziste  każdy z nich ma swoją historię, swoje rany, swoje demony. I właśnie to sprawia, że trudno ich nie polubić, nawet jeśli momentami robią rzeczy, których nie potrafię zrozumieć. Tytułowa „Bestia” to postać, której się boisz, ale jednocześnie chcesz ją poznać bliżej. Z każdą stroną coraz bardziej zaczynasz rozumieć, skąd wzięła się ta ciemność, ten ból. To nie jest typowa historia o złym chłopaku i dziewczynie, która chce go naprawić. To opowieść o dwojgu ludzi, którzy próbują przetrwać w świecie pełnym sekretów i niebezpieczeństw. Styl autorki jest bardzo obrazowy  czytając, czułam się, jakbym naprawdę była w Nowym Jorku, czuła jego puls, chaos i mrok. Każda scena była jak film, który rozgrywał się tuż przed moimi oczami. Nie będę zdradzać fabuły, bo warto odkrywać ją samemu, krok po kroku. Ale jedno mogę powiedzieć jeśli lubisz książki, które trzymają w napięciu, mają w sobie nutę tajemnicy, a przy tym potrafią złamać Ci serce i poskładać je z powrotem  to „Bestia z Nowego Jorku” jest właśnie dla Ciebie. Po tej lekturze mam mnóstwo myśli i emocji, które nie chcą mnie opuścić. I właśnie to kocham w takich książkach  że zostają w głowie długo po ostatniej stronie. A Ty? Czytałaś już „Bestię z Nowego Jorku”? Co sądzisz o historii, w której mrok splata się z namiętnością? 🖤 #BestiaZNowegoJorku #KarinaMajsterek #RecenzjaKsiążki #CzytamBoLubię #PolskaAutorka #NowyJorkWMojejGłowie #MrocznaMiłość #Booklover #Czytelniczka #BookReview Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.
Notatnik_Recenzentki - awatar Notatnik_Recenzentki
ocenił na 10 20 dni temu
Negatyw Marcelina Baranowska
Negatyw
Marcelina Baranowska
Zdjęcia. Niektóre oglądamy tylko raz - " ok, ładne, w porządku, nic mnie tu nie rusza". Lecz inne... Wracają do nas jako zatrzymany moment, który pozwala zobaczyć nie tylko obraz ale wywoła w nas emocje. Jednak, to negatyw powie Ci prawdę o nich. Czasem drażni, uwiera lub zachwyca. Wszystko zależy od nas samych. Nina, to sumienna, inteligentna, pracowita i zorganizowana kobieta. Do tego piękna i ponętna. Postanawia zostawić swoje dotychczasowe życie i wyjechać na Gibraltar, by kontynuować swoją karierę w agencji fotograficznej, której właścicielem jest brat jej byłego partnera. Kobieta swoją pracowitością szybko udowadnia, że ma świetne pomysły i potrafi szukać kontraktów tam, gdzie nikt nie mógł się dostać. Los rzuca jej różne kłody pod nogi i problemów jej nie brakuje, a z wielu z nich ratuje ją właśnie szef. Kosma, to zdolny fotograf, którego nie interesują związki, jednak sam przed sobą musi przyznać, że Nina nie jest jak inne kobiety w jego życiu. Zaczyna mu zależeć. Chce otoczyć ją parasolem bezpieczeństwa, lecz przeszłość dość często puka do ich drzwi...na dodatek brak szczerej rozmowy sprawia, że niedomówienia skrywane są pod uczuciem pożądania. Czy będą mogli sobie zaufać? Czy spróbują być dla siebie kimś więcej? Pzynaję, że to była bardzo porywająca historia. Nieodkładalna dla mnie. Współczułam głównej bohaterce, bo Aktorka wymyśliła dla niej chyba wszystkie możliwe nieszczęścia, które mogą spotkać człowieka 🤭 ale ona dzielnie sobie radziła i miała pomocnych ludzi wokół. Relacja Niny i Kosmy jest w tym wszystkim bardzo subtelna i intymna. Pożądanie, kuszenie, sprawdzanie granic ... Napięcie jest wręcz namacalne i pięknie się to komponuje z całą fabułą. A zakończenie? No jak można przerwać w takim momencie? Nie wiem kiedy kolejny tom, ale ja go potrzebuje na już! Bardzo Wam polecam, gwarantuje, że ta historia Was wciągnie w całości!
dorota_jago_books - awatar dorota_jago_books
ocenił na 8 2 miesiące temu
Furia psychopaty Diana Jemielita
Furia psychopaty
Diana Jemielita
„Nawet jeżeli, to po co mam sobie robić nadzieje? Patrzeć na jego zmienne nastroje? Spójrzmy prawdzie w oczy. On mnie nigdy nie pokocha i nigdy nie będzie chciał ze mną być!” Jeśli szukacie mrocznego, dusznego, niepokojącego i gęstego od emocji dark romansu, w którym granica między pożądaniem, nienawiścią i strachem zaciera się, gdzie każda kartka jest przesiąknięta niebezpieczeństwem i niepewnością. To jest to książka dla was. Bo Diana po raz kolejny zabiera nas w ramiona psychopaty, by tym razem poznać jego furię. Gdy Julia uciekła, mogła zasmakować chwilowej wolności, ale mimo tego codziennie walczy o normalność ze strachem i psychicznym wyczerpanie. Bo wie, że Michael nie odpuści i w końcu ją znajdzie. Koszmary, które nawiedzają Julię, oraz jej lęk przed nieuchronnym powrotem Michaela, sprawiają, że każda strona tej powieści aż pulsuje napięciem. Wraz z pojawieniem się Raphaela Lamberta, czytelnik zostaje wciągnięty w kolejny labirynt zagadek. Układ, jaki proponuje Lambert, jest dla Julii zarówno szansą, jak i ryzykiem. Bo Michael, mimo że powinien ją sobie odpuścić, to nie potrafi tego zrobić i wszyscy dookoła niego wiedzą, dlaczego tak się miota, złości i wpada w furię, ale on stara się nie dopuszczać do siebie tej myśli. Ale w końcu to zrobi i pokaże, jak wiele będzie chciał poświęcić, by uratować Julie. Tylko czy los zaoszczędzi im jeszcze większego cierpienia i da szansę na szczęście? „Wiem, że to twój brat Jacob, ale nie wierzę mu. Nawet w jednym procencie. On patrzy ci w oczy i wbija nóż w serce.” "Furia psychopaty" Diany Jemielite to powieść, która od pierwszych stron przenosi czytelnika w świat pełen napięcia, grozy i niebezpieczeństwa. Z niezwykłą precyzją kreśli portret Julii i Michaela, ale również innych postaci. Doskonale oddaje skomplikowane relacje międzyludzkie i atmosferę, która jest gęsta, mroczna, intensywna i niepokojąca. Ta historia jest pełna skrajnych emocji od strachu, niepewności po namiętność i desperacje. Wraz z Dianą i bohaterami wędrujemy po zakamarkach ludzkiej psychiki. Niebezpieczeństwo w tej historii jest odczuwalne na każdej jej kartce tak jak niepewność co do losów bohaterów. Diana z czystym wyrachowaniem sprawia, że w niektórych momentach pękało mi serce, a oczy zachodziły łzami, do tego strach sprawiał, że bałam się obrócić kartkę. Jest to powieść o poświęceniu, miłości i sile przetrwania w świecie, gdzie nic nie jest pewne, a każdy wybór może mieć dramatyczne konsekwencje. "Furia psychopaty" to połączenie mrocznej literatury z romanse, thrillerem i nutą erotyzmu. Diana stworzyła bardzo wyjątkową historię i równie wyjątkowych bohaterów. Więc nic dziwnego, że od samego początku stała się jedną z moich ulubionych autorek, na której książki czekam z niecierpliwością. Gorąco polecam.
historie_budzace_ namietnosc - awatar historie_budzace_ namietnosc
ocenił na 10 23 dni temu
Echo potępienia  K.E. December
Echo potępienia
K.E. December
,,𝓔𝓬𝓱𝓸 𝓟𝓸𝓽𝓮̨𝓹𝓲𝓮𝓷𝓲𝓪“ 🪽🧝‍♂️ ˗ˏˋ 𝐾.𝐸. 𝐷𝑒𝑐𝑒𝑚𝑏𝑒𝑟 ୭ ⋆ ⋆。˚꩜°‧[ 𝐰𝐬𝐩𝐨́𝐥𝐩𝐫𝐚𝐜𝐚 𝐫𝐞𝐤𝐥𝐚𝐦𝐨𝐰𝐚 • @wydawnictwo.beya ] ★★★★/★★★★★ [𝟒,𝟓/𝟓] ⊹ ᴀɴɪᴏʟʏ & ᴅᴇᴍᴏɴʏ ⊹ ᴢᴀᴋᴀᴢᴀɴᴀ ᴍɪʟᴏśᴄ́ ⊹ ᴛᴀᴊᴇᴍɴɪᴄᴢᴇ ᴢɴᴀᴍɪᴇ ———————————————————————— ⋆. 𐙚 𝑬𝒄𝒉𝒐 𝒑𝒐𝒕𝒆̨𝒑𝒊𝒆𝒏𝒊𝒂 to paranormalna historia z aniołami i demonami w głównych rolach. Mamy tutaj 𝑬𝒎𝒊𝒍𝒍𝒚 dziennikarkę, która pewnego dnia budzi się z tajemniczym znamieniem na ciele. Dziewczyna nie ma pojęcia skąd pochodzi ten tajemniczy znak na jej ciele oraz jak go nabyła. ⋆. 𐙚 Emily próbuje rozwikłać zagadkę jej znamienia a przy tym odkrywa prawdę, którą wolałaby nie znać. ⋆. 𐙚 To jak pełna akcji i tajemnic jest ta książka jest naprawdę czymś niesamowitym! Uwielbiam styl pisania autorki, który jest emocjonalny i niezwykle wciągający. Od książki dosłownie nie da się oderwać, jest napisana tak, że czytelnik chce więcej i więcej ! Postacie zostały cudownie wykreowane, ich charaktery, wrażliwość i dialogi które między sobą przeprowadzały, były w stu procentach dopracowane ! ⋆. 𐙚 Relacja Emily i Nathaniela rozwijała się powoli, przez co nie sprawiała wrażenia natarczywej, a losy bohaterów czytało się z wielką przyjemnością! Tym, co również skradło moje serce, była więź między siostrami, to jak się wspierały (chodź z początku nie zawsze tak było) na zawsze zostanie w moim sercu. ⋆. 𐙚 Podsumowując, jeśli kochacie paranormalne zdarzenia oraz porywające lektury, ta historia być może skradnie także wasze serce !❤️‍🩹
prettybooksy - awatar prettybooksy
ocenił na 9 1 miesiąc temu
Love Me Wrong Inga Juszczak
Love Me Wrong
Inga Juszczak
💜Dla Mackenzie Brown wszystko zaczęło się dwa lata temu, gdy jej marzenie się spełniło. Przeprowadziła się z Anglii do USA, by zacząć naukę w Glendale Academy. Pilnie skrywa swój sekret, że ma stypendium. Jej przyjaciółką jest Holly Grey królowa szkoły. Jej relacje z siostrą to koszmar bo w ogóle się nie dogadują. Codziennie zakłada maskę bo chcę, by wszyscy ją lubili ale za to płaci wysoką cenę. Wszystko ulega zmianie gdy do domu jej przyjaciółki wprowadza się Caleb, który kogoś jej przypomina i to z jej magicznej nocy. 💜Caleb Moore przeprowadził się do Glendale, bo jego ojciec związał się z matką Holly Grey. Nie podoba mu się w nowa szkoła i jej uczniowie. To on spędził z Mackenzie noc, ale udaje przed nią, że jej nie zna. Holly jego przybrana siostra przekonuje go jaka jest prawdziwa twarz Mackenzie. Nie może pojąć, że Mac jest inna, niż sadził i uważał. Zaczyna ją przez to gnębić i poniżać. 💜,, Love Me Wrong" to istny huragan a emocji jest tu bardzo dużo. Historia, którą czytało się świetnie i nie sposób się od niej było oderwać. Autorka porusza tu wiele problemów, trudnych decyzji ale też skomplikowanych relacji to istny rollercoaster. To opowieści, która rozdziera serca ale prawda, która tu poznajemy zwala z nóg. Czy najlepsza przyjaciółka może zrobić Ci największą krzywdę przez zazdrość 🥺 Bohaterowie są zranieni, zagubieni ale oni też pragną zaznać miłości pomimo, że świat jest dla nich okrutny. Relacja Mac i Caleba jest pełna nienawiści, niechęci, ubliżanie, ale tam tli się ogień pożądania, który ciągnie ich do siebie. Bohaterowie są wspaniałe wykreowani a całość jest dopieszczona. 💜 Styl autorki jest cudowny, taki prawdziwy, tu każde zdanie niesi emocje i przekaz dla czytelnika. Zaznaczę, że to nie jest pierwsze spotkanie z twórczością i piórem autorki. Same motywy książki przyciągają jak magnez a akcja toczy się szybko bez przeciągania i zbędnych opisów. 💜,,Love Me Wrong" to historia, która uświadamia, że sekrety potrafią przekreślić wszystko. Opowiada o błędach, przebaczeniu i o walce o siebie i swoją miłość, która jest warta zawsze ryzyka. Dodam, że książka jest przepięknie wydana i robi ogromne wrażenia. Polecam wszystkim wejść w świat GLENDALE ACADEMY i świata, który stworzyła Inga.
polii_book_ksiażkara - awatar polii_book_ksiażkara
oceniła na 10 2 miesiące temu
Niebo nad Dakotą Julita Dziekańska
Niebo nad Dakotą
Julita Dziekańska
A co, jeśli powiem Wam, że w tej książce znajdziemy nie jednego, nie dwóch, a czterech przystojniaków? Brzmi jak coś, po co się sięga w jesienny wieczór z kubkiem herbaty, prawda? A jeśli dodam do tego dziewczynę z trudną przeszłością, to możecie mi uwierzyć, dzieje się naprawdę sporo. Niebo nad Dakotą to książka polskiej autorki, która idealnie wpisuje się w gatunek young adult. To nie jest lekka młodzieżówka o szkolnych zauroczeniach, raczej historia dla czytelnika 16+, który szuka emocji, ciepła, ale też momentów, które zostają w głowie na dłużej. Na samym początku autorka zamieściła trigger warningi, i bardzo polecam się z nimi zapoznać. To nie są puste słowa, ponieważ w książce pojawiają się cięższe wątki, momentami wręcz przytłaczające, które potrafią zaskoczyć pośród pozornie lekkiej narracji. Z jednej strony mamy więc codzienne życie, relacje i uczucia, a z drugiej sceny, które wciągają w wir wydarzeń i emocji, dosłownie zmiatając czytelnika z powierzchni spokojnej fabuły. Mimo tej intensywności książka czyta się zaskakująco lekko. Styl autorki jest płynny, a tempo idealnie wyważone. Początek rozwija się powoli, stopniowo budując emocjonalne tło, ale im dalej, tym szybciej nabiera rozpędu. Końcówka to już jazda bez trzymanki, intensywna, emocjonalna i pełna momentów, w których naprawdę nie wiadomo, w którą stronę pójdzie historia. To, co mnie urzekło, to autentyczność bohaterów. Choć fabuła opiera się na znanym motywie „dziewczyna i kilku chłopaków”, autorka potrafiła uniknąć banału. Bracia Moon mają wyraziste osobowości, a relacje między nimi są ciekawe, pełne napięć i chemii, ale też ciepła i lojalności. Główna bohaterka z kolei jest postacią, której łatwo współczuć i kibicować, mimo że życie nie zawsze było dla niej łaskawe. To historia, która może nie odkrywa niczego nowego w gatunku, ale zdecydowanie ma serce. Wciąga, porusza i daje ten specyficzny rodzaj przyjemności, za który tak kochamy young adult balans między emocjami, dramatem i momentami szczerego uśmiechu. Jeśli szukacie książki, która pozwoli Wam oderwać się od codzienności, ale jednocześnie poruszy kilka trudniejszych strun, Niebo nad Dakotą będzie świetnym wyborem.
Zakaz_czytaania - awatar Zakaz_czytaania
oceniła na 9 28 dni temu
Dopóki oddycham. Neven M.W. Stilvoy
Dopóki oddycham. Neven
M.W. Stilvoy
„Neven. Dopóki oddycham” autorstwa M.W. Stilvoy to powieść, która wciąga jak wir najpierw stopniowo, a potem nagle okazuje się, że toniesz w emocjach bohaterów po uszy. Autorka serwuje tu mieszankę mafijnych porachunków, dramatycznych wyborów i uczuć tak intensywnych, że niemal bolą. Sara, zmuszona do ofiary niepojętej dla zwykłego człowieka, staje się symbolem odwagi i bezsilności jednocześnie. Jej decyzja, by oddać się w ręce bezwzględnego Rostowa, otwiera furtkę do świata, z którego nie ma prostego wyjścia, a każdy krok może kosztować życie. To świetnie poprowadzony wątek  pełen napięcia, niepewności i granicznych emocji. Neven natomiast to bohater targany sprzecznościami brutalność świata, w którym żyje, miesza się u niego z intensywną, choć zranioną, miłością. Jego reakcja na decyzje Sary sprawia, że to nie jest zwykła historia romantyczna. To opowieść o niedopowiedzeniach, złudzeniach, dumie i bólu, które mogą zniszczyć nawet najsilniejszą więź. Autorka świetnie buduje napięcie  tu nie ma chwili wytchnienia. Każdy kolejny rozdział to nowe zagrożenie, nowa tajemnica i kolejny krok ku przepaści. A emocje❓️Oj, są‼️ I to takie, które zostają z czytelnikiem jeszcze długo po odłożeniu książki. Jeśli lubisz mroczne klimaty, toksycznie zawiłe relacje i bohaterów, których losy angażują całym sercem  ta powieść jest strzałem w dziesiątkę. Jest intensywnie, dramatycznie i absolutnie wciągająco‼️
zaczytana-milkaaa - awatar zaczytana-milkaaa
oceniła na 10 1 miesiąc temu
King. Tylko moja Aleksandra Możejko
King. Tylko moja
Aleksandra Możejko
KIᑎᘜ ᴛʏʟᴋᴏ ᴍᴏᴊᴀ Anabella to kobieta twardo stąpająca po ziemi , silna i niezależna. Ale do czasu. Wystarczy jedno spojrzenie w oczy Kinga by jej poukładany świat uległ zmianie. Niebezpieczny, pociągający, pełen tajemnic. Charyzma i elektryzujące spojrzenie wciąga Bellę w wir zdarzeń,które już na zawsze wszystko odmienią. On nie wie co to kompromis. Zawsze ma go czego zapragnie . Ona jest jego wyzwaniem. Pragnieniem,które obezwładnia. King tylko moja to moj pierwsze spotkanie z twórczością autorki. To powieść,która zabiera czytelnika w niebezpieczny mafijny świat,w którym rządzą twarde zasady . Adrenalina miesza się z pożądaniem. Niebezpieczeństwo z tajemnicą. Nie raz i nie dwa moje serce gubiło rytm, przyspieszało i biło w piersi w zastraszającym tempie . Jedno JEGO spojrzenie obraca JEJ życie o 180 °. Nie wiem jak zareagowałabym na miejscu bohaterki ,ale było to bardzo interesujące,gdy o tym czytałam. Bella czuła ,że relacja z tym mężczyzną to nic dobrego. Ale coś niewidzianego popychało JĄ w JEGO ramiona. I tu ciekawość zwyciężyła. Autora stworzyła powieść,która swą fabułą wciąga i nie daje chwili wytchnienia. Relacja bohaterów dynamiczna , intrygująca, a przyciąganie było wyczuwalne z kilometra. Akcja pędzi jak szalona . I chyba przez to nie do końca historia wpasowała się w to czego oczekiwałam. Na nudę nie ma szans ,ale zabrakło mi pogłębienia relacji Belli i Kinga . Zbyt szybko potoczyła się ich znajomość i od pierwszego spotkania,gdzie byli zupełnie obcymi osobami, poprzez zaręczyny i planowanie ślubu . 'King tylko moja' to historia,która obezwładnia i wciąga w niebezpieczny świat . Pełna tajemnic ,emocji , napięcia, niespodziewanych zwrotów akcji, ale i miłości . To powieść dla czytelników, którzy uwielbiają dynamiczną akcję , okraszoną tajemnicami, namiętnością i niebezpieczeństwem. Mafijny półświatek, intrygi oraz trudne wybory . To wszystko czeka na Was podczas czytania książki . Polecam!
zksiazka_i_kawa - awatar zksiazka_i_kawa
oceniła na 10 3 dni temu
Na granicy śmierci Alicja Skirgajłło
Na granicy śmierci
Alicja Skirgajłło
" (...) - A jeśli ja w sie­bie zwąt­pię? Jeśli znów upad­nę? – Po­mo­gę ci wstać – oznaj­mia, co daje mi na­dzie­ję. – Zro­bię wszyst­ko, by po­do­łać, by to wy­trwać, a potem… (...) " Hope została zmuszona, aby opuścić rodzinny dom. Postawiła na siebie i od tej pory musi sobie radzić sama. Nie jest jej łatwo żyć bez dachu nad głową, pracy i pieniędzy. Głód, strach o własne życie i uzależnienie w niczym nie pomagają. Kiedy myśli, że nie ma już dla niej ratunku i jest bliska tego, aby się poddać, na jej drodze pojawia się Nathaniel. Mężczyzna również zmaga się z nałogiem. Jednak razem odnajdują coś, czego wcześniej nie mieli- wspólnie spędzamy czas, troska o drugą osobę, czułość i coraz szybciej bijące serce. Wkrótce Hope dostaje kolejną szansę na odbudowanie swojego życia na farmie dziadków w Teksasie. Wsparcie brata jest dla niej bardzo ważne. Ale demony wciąż gdzieś tam są i czają się, aby zaatakować w odpowiednim czasie.. Czy Hope stawu czoła swojemu największemu wrogowi? Czy ma szansę na spokojne życie, szczęście i miłość? Powiem tak: musicie być przygotowani na naprawdę mocne wrażenia. I to już od samego początku, bo już od pierwszych stron autorka zrzuca na nas 'bombę' i nie- nie jest ona jedyna w tym tomie🤭 Byłam tym zaskoczona, ale z drugiej strony podobało mi się to, ponieważ od razu poczułam ogrom emocji. W życiu Hope jest mnóstwo bólu i cierpienia. Nie mogłam się doczekać, aż poznam powód, przez który wylądowała na ulicy. A kiedy już tak się stało, miałam ochotę ją mocno przytulić, wyrwać z tego zła i jeszcze mocniej trzymałam za nią kciuki. Pojawiło się światełko w tunelu, że w końcu będzie dobrze, że nie będzie już sama. Autorka dała mi trochę nadziei... A potem ją zabrała 💔 To bolało 😔 N💓 Jestem pod wrażeniem jak autorka szczegółowo opisała motyw uzależnienia. Ma przykładzie Hope widzimy jak łatwo jest się stoczyć i sięgnąć dnia. Ale odbić się od niego wcale nie jest już tak łatwo, a bez odpowiednich osób obok wręcz niemożliwe. Czasem jeden dzień wystarczy, jedno wydarzenie, jedna decyzja i buum, wszystko się wali jak domek z kart. Byłam bardzo dumna z Hope za to, jak walczyła o siebie. Bardzo polubiłam również postać jego brata, który okazał się dla niej ogromnym wsparciem. Za to ojca Hope miałam ochotę posłać do diabła 🪓🪓🪓 Muszę przyznać, że te miłosne dylematy Hope i jej brata na farmie u dziadków trochę mi się już dłużyły. Ale potem al ja znów nabrała tempa, a ja ponownie zbierałam szczękę z podłogi. A to zakończenie? Co to było? Czy ja na pewno przeczytałam dobre zakończenie???
fit_cook_read_book - awatar fit_cook_read_book
ocenił na 9 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Hellgirl 24

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Hellgirl 24