Hachiko. O psie, który czekał
120 str.
2 godz. 0 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Hachiko. El perro que esperaba
- Data wydania:
- 2025-02-06
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-12-12
- Liczba stron:
- 120
- Czas czytania
- 2 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382033458
- Tłumacz:
- Agnieszka Pohl
Jedna z najbardziej poruszających opowieści o psiej wierności.
Kiedy szczeniak Hachiko trafia do domu poważnego profesora Eisaburo Ueno, zaburza mu jego uporządkowane, sztywne życie. Od razu rodzi się między nimi silna więź, a rutyną staje się odprowadzanie pana do domu ze stacji Shibuya.
Gdy profesor niespodziewanie nie wraca do domu, pies czeka nadal. Cierpliwie, znosząc wszelki trud mijających pór roku – przecież ponowne spotkanie zostało mu obiecane...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Hachiko. O psie, który czekał w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Hachiko. O psie, który czekał
Poznaj innych czytelników
608 użytkowników ma tytuł Hachiko. O psie, który czekał na półkach głównych- Chcę przeczytać 333
- Przeczytane 266
- Teraz czytam 9
- Posiadam 106
- Ulubione 27
- 2022 8
- 2025 8
- 2021 7
- Do kupienia 5
- 2018 4
Opinia
"Pies zawsze był na miejscu i czekał na swojego pana w drzwiach stacji dwadzieścia pięć po piątej po południu. Wydawało się, że jego sierść stroszyła się, kiedy widział profesora. Wtedy schodził po schodach i oferował swój grzbiet profesorowi, aby otrzymać od niego klepnięcie. Profesor często go też wtedy pozdrawiał:
- Dobra, smyku, Hachiko. Tęskniłeś za mną?"
Tytułowy Hachiko, to pies rasy Akita, symbol niezwykłej wierności i oddania człowiekowi, swojemu ukochanemu panu profesorowi, który przygarnął go, gdy ten był szczenięciem. Cała historia jest prawdziwa, miała miejsce dokładnie sto lat temu w Japonii.
Książka napisana przez Lluisa Pratsa, a wydana w Polsce z okazji osiemdziesiątej rocznicy śmierci Hachiko jest wyjątkowa, niezwykła. To historia, która pozostaje w sercach ludzi na zawsze, zwłaszcza tych, którzy tak bardzo cenią sobie przyrodę, są empatyczni, mają zwierzęta, opiekują się nimi. Książka jest hołdem dla relacji człowieka i psa!! Opowieść o przywiązaniu jakie jest w stanie oddać właśnie ten czworonożny przyjaciel. Symbol uniwersalnej wartości, która pokazuje jak piękne i dobre jest życie, gdy potrafimy się troszczyć o zwierzęta. One oddadzą nam swoją miłość z nawiązką.
To także historia psa, która poruszyła już ówczesnych mieszkańców Shibuya w Japonii. Już bowiem za życia Hachiko, postawiono mu pomnik, pisano reportaże, było ogromne zainteresowanie psem, który przez dziesięć lat czekał na stacji na swojego pana. To po prostu niezwykłe!!!
Książka "Hachiko" jest o miłości, wierności, przywiązaniu, oddaniu psa do człowieka, pięknie napisana i bogato ilustrowana. Zuzanna Celej wspaniale oddała postać psa rasy akita, wzruszające obrazy jeszcze bardziej budziły moje delikatne serce, poruszając je, wywołując łzy. Mimo iż książka jest skierowana do najmłodszych czytelników, to i tak każdy z nas odnajdzie tu cząstkę siebie, bogatą treść, uniwersalną wartość przyjaźni łączącej człowieka z psem.
Wszystko zaczęło się w Japonii w latach dwudziestych XX wieku, kiedy to profesor wykładowca Uniwersytetu Tokijskiego Eisaburo Ueno ma odebrać ze stacji psa dla swojej córki. Żona profesora jest nastawiona sceptycznie, a profesor gdy tylko wziął w ramiona po raz pierwszy małą wełnianą kulkę - już wtedy nawiązała się między nimi wyjątkowa, szczególna mocna więź. Niewidzialna dla oka, bo jak wiemy doskonale, wszystko to, co najpiękniejsze, jest niewidzialne dla oczu. To stało się od tak, samo.. po prostu. Profesor z każdym dniem poświęcał czas psu, zabierał na spacery, rozmawiał z nim. Żona kręciła głową, ale profesor i tak cieszył się psim przyjacielem dając mu słowo, że u niego zawsze będzie mu dobrze, że zawsze wróci.
- Nie jesteś już dzieckiem, profesorze Eisaburo. Masz pięćdziesiąt trzy lata. Jak możesz się tak opiekować psem?
Zaśmiał się pod nosem. Wydawało mu się to więcej niż urocze, że Hachiko na niego czeka każdego dnia na stacji Shibuya, kiedy wracał z Tokio"
Radość w życiu pieska niespodziewanie zgasła, kiedy to w 1925 roku profesor udał się na konferencję na Uniwersytecie. Czuł niepokój przed wyjazdem, Hachiko też był niespokojny. Niestety profesor zmarł na udar podczas wygłaszania referatu na konferencji na Uniwersytecie Tokijskim. Hachiko tego nie rozumiał, cały czas przez kolejne dziesięć lat wiernie czekał na swojego profesora, który wysiądzie z pociągu, postuka srebrną laseczką, zawoła, pogłaszcze, uśmiechnie się... Czekał aż do śmierci...
Nie sposób nie zapłakać, ja miałam ściśnięte gardło. Płakałam. Mam dwa cudowne psy, więc wiem czym jest przywiązanie
"Pies zawsze był na miejscu i czekał na swojego pana w drzwiach stacji dwadzieścia pięć po piątej po południu. Wydawało się, że jego sierść stroszyła się, kiedy widział profesora. Wtedy schodził po schodach i oferował swój grzbiet profesorowi, aby otrzymać od niego klepnięcie. Profesor często go też wtedy pozdrawiał:
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to- Dobra, smyku, Hachiko. Tęskniłeś za mną?"
Tytułowy...