Granice ryzyka

Okładka książki Granice ryzyka autorstwa Michelle Martin
Michelle Martin Wydawnictwo: Amber literatura obyczajowa, romans
238 str. 3 godz. 58 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The long shot
Data wydania:
1999-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1999-01-01
Liczba stron:
238
Czas czytania
3 godz. 58 min.
Język:
polski
ISBN:
83-7245-100-1
Tłumacz:
Anna Mosakowska
Cullen Mackenzie, młody i bogaty biznesmen, po kilkuletnim pobycie w Hongkongu wraca do rodzinnej Wirginii, by poślubić kobietę, którą kocha od lat. Piękna dziewczyna bawi się jednak jego kosztem, flirtując z innymi mężczyznami. Zrozpaczony Cullen prosi o pomoc przyjaciółkę z dzieciństwa. Chcąc doprowadzić do ślubu Cullena z ukochaną, energiczna Samantha obmyśla przewrotny plan. Wszyscy troje przekonują się jednak, że nie można wyznaczać ścieżek miłości, która chadza własnymi, nieodgadnionymi drogami...
Średnia ocen
5,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Granice ryzyka w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Granice ryzyka

Średnia ocen
5,9 / 10
30 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
936
320

Na półkach:

Po latach Cullen Mackenzie wraca na rodzinną farmę,by podczas wakacji odpocząć od kariery i zrealizować swój plan-zamierza w końcu oświadczyć się i ożenić z Whitney,dziewczyną o której marzył od dawna.Przed laty wyjechał z domu po tragedii,w której zginął jego młodszy brat,a on sam obwiniał się o to nie mogąc spojrzeć rodzicom w oczy.Pierwszą osobą,która go wita po powrocie jest Samantha-sąsiadka i przyjaciółka z dzieciństwa,niezwykle energiczna,pracowita i żywiołowa kobieta.Samantha od lat podkochuje się w Cullenie,jednak jego myśli ciągle krążą wokół Whitney,która bawi się uczuciami Cullena flirtując z innymi mężczyznami.Aby zdobyć miłość wiecznie nieosiągalnej Whitney,Cullen i Samantha podejmują niebezpieczną grę.Zamierzają udawać,że Samantha podrywa Cullena i uwodzi go,by wzbudzić zazdrość Whitney i przyspieszyć jej decyzję o poślubieniu Cullena.W międzyczasie zbliżają się coroczne zawody jeździeckie oraz aukcja koni,na której Samantha zamierza sprzedać swoje najlepsze okazy.Od pięciu lat boryka się bowiem z olbrzymim długiem zaciągniętym w banku na rozkręcenie hodowli i grozi jej bankructwo i utrata farmy.Dumna kobieta nie chce poprosić o pożyczkę Mackenzich,o jej kłopotach nie wie nawet ukochana siostra.Ponadto Samantha obwinia się o śmierć rodziców,których niejako zmusiła do wzięcia pożyczki w banku i tym samym doprowadziła do ich przedwczesnej śmierci.Gdy ojciec Cullena przechodzi rozległy zawał,mężczyzna decyduje się pozostać na farmie i pomóc w jej prowadzeniu na czas rekonwalescencji ojca.Samantha pomaga Cullenowi w tym pomimo,że sama potrzebuje pomocy.Plan wzbudzenia zazdrości w Whitney zaczyna odnosić sukces,ale jak to zwykle bywa,ich pomysłodawcy wpadają we własne sidła.Cullen odkrywa swoje uczucie do Samanthy,na nowo zaczyna postrzegać Whitney i swoje uczucie do niej,które okazuje się być tylko zauroczeniem.Teraz musi tylko przekonać o swoim uczuciu Samanthę,która pomimo miłości do Cullena nie chce zdradzić najlepszej przyjaciółki...
Typowy harlequin,osadzony w realiach amerykańskich farm pełnych koni,cudownych krajobrazów i rodzinnych tradycji.Małomiasteczkowy chłopak zostaje potężnym i bogatym biznesmenem,jego celem jest poślubienie wymarzonej dziewczyny i udowodnienie rodzicom swej wartości.Jest też małomiasteczkowa dziewczyna,którą życie brutalnie zmusiło do ciężkiej harówki na farmie,by zrealizować największe jej marzenie-własną hodowlę koni wyścigowych.Ale gdzieś w pogoni za własnymi ideałami zarówno Cullen jak i Samantha zapomnieli o własnym szczęściu i uczuciach,zepchnęli je w kąt i poświęcili się pracy.Przeznaczenie jednak jest nieuchronne i dziecięce pragnienie poślubienia Cullena na nowo odżywa w sercu Samanthy,a Cullen ponownie odkrywa miłość do koni,potrzebę przestrzeni i pracy fizycznej w otoczeniu rodziny i kochanej kobiety.Dla obojga również nadchodzi czas wybaczenia samym sobie za niesłuszne obwinianie się o śmierć ukochanych osób.Pełna ciepła i uśmiechu książka,którą czyta się szybko i z przyjemnością.Doskonała pozycja w biblioteczce przywracająca wiarę w szczęście i spełnioną miłość.Polecam!!!

Po latach Cullen Mackenzie wraca na rodzinną farmę,by podczas wakacji odpocząć od kariery i zrealizować swój plan-zamierza w końcu oświadczyć się i ożenić z Whitney,dziewczyną o której marzył od dawna.Przed laty wyjechał z domu po tragedii,w której zginął jego młodszy brat,a on sam obwiniał się o to nie mogąc spojrzeć rodzicom w oczy.Pierwszą osobą,która go wita po powrocie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

57 użytkowników ma tytuł Granice ryzyka na półkach głównych
  • 39
  • 17
  • 1
8 użytkowników ma tytuł Granice ryzyka na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Granice ryzyka

Inne książki autora

Czytelnicy Granice ryzyka przeczytali również

Nikt nie jest aniołem Karen Robards
Nikt nie jest aniołem
Karen Robards
Bohaterka, która przy pierwszej prezentacji stanowi tak oryginalny melanż raczej kiepskiego wyglądu zewnętrznego ze zdecydowaną osobowością, musi zaintrygować, choćby na tyle, żeby spojrzeć na… Skazańca, który z samej definicji niesie ze sobą jakąś mroczność, tajemniczość, a i nie trzeba udawać Kasandry, aby być pewnym, że i fantastyczną fizjonomię, to wiadomo, że musi być ciekawie, tym bardziej, że… Wszystkiemu przyglądają się trzy młode, rezolutne damy, z których każda, choć kreślona raczej pobieżnie jest ciekawa i jakże różna od pozostałych sióstr, do tego można tylko dodać… Ojca, który jako przywódca duchowy swojego kościoła, żyje raczej na pograniczu świata niż w jego centrum, całość zrzucając na głowę najstarszej córce, wierząc, że pomoc w sprawach gospodarskich udzieli jej … Dwóch parobków, z których jeden większość czasu spędza z butelką alkoholu, a drugi na spotkaniach z narzeczoną, i jeśli weźmie się pod uwagę … Otoczenie, żar lejący się z nieba, błoto i wszelkie prace gospodarskie, które trzeba wykonać, ogólnie przygnębiającą aurę, zmęczenie bohaterki i pozostawienie jej na głowie niemal wszystkiego, bez prawa do własnego czasu, to człowiek może tylko myśleć, że należy jej się odrobina… Ciepła, nawet kiedy zaczyna się w łóżku w pokoju gościnnym i jest wynikiem majaków polaudanowych kupionego na targu bezczelnego i roszczeniowego... Mężczyzny, który sprawia, że zaradna i ze wszech miar opanowana bohaterka odkrywa w sobie nie tyko siłę i swój bunt, ale… Humor i dowcip, radość przepychanek słownych… I można by tak długo opisywać, do momentu kiedy bohaterka… Wraca do domu z bagażem dwóch sukienek i doświadczenia, i przekonaniem o wartości tego, co przeżyła, gdzie z wyrozumiałą akceptacją ojca, krótkim siostrzanym pocieszeniem, przebiera się w bezpieczne stroje i wraca do starej codzienności, do momentu… Gdy pewien rozgniewany markiz nie przybędzie na wielkim dereszu, by szepnąć jej, że jest jego Aniołem. Bardzo lubię tę historię. Po raz pierwszy czytałam ją wieki temu, ale nadal, kiedy potrzebują niezobowiązującego zastrzyku dobrej energii, miłości, która zwycięża wszystko, wracam do niej. Ostatnio wróciłam i po raz kolejny nie żałuję. I dlatego polecam. Warto mieć na półce książkę, która tak dobrze potrafi poprawić humor.
katala - awatar katala
oceniła na 7 4 lata temu
Biała szamanka Bronwyn Williams
Biała szamanka
Bronwyn Williams
Może moja opinia będzie nie dość obiektywna, ponieważ przeczytałam w pierwszej kolejności "Indiańską zdobycz" tej samej autorki. A opowiadała ona o dziejach po Bridget i Kinnahauk'a. Kiedy przeczytałam poprzednią część, bałam się co znajdę w "Białej Szamance". Wiedziałam na pewno na co mogę już liczyć. Lepiej nie będzie, może być tylko gorzej. A jednak historia mnie miło zaskoczyła. Zaczęło się bardzo ciekawie, opisy sytuacji, krajobrazów czy postaci jak zawsze pobudzały wyobraźnię. Pisarka ma lekkie pióro przez co czytało się szybko i przyjemnie. Dalej były wzloty i upadki. Najgorsze były ostatnie rozdziały. Ja nie wiem co siedzi w głowie tej autorki żeby na siłę z niezależnej i odważnej kobiety zrobić ofiarę losu i o dziwo, zbieg okoliczności że zawsze jest tam ktoś kto ją uratuje. Czy naprawdę bez mężczyzn, my kobiety jesteśmy jak dzieci we mgle? Za dużo było tych zabiegów "nagle się potknęła", "upadła" itp. Zdecydowanie za dużo. Całe szczęście, czy Bridget była sama czy nie, był obok niej ktoś kto ją bohatersko ratował. Jedno mogę dać na plus, że w odróżnieniu od "Indiańskiej zdobyczy" było czuć pożądanie głównych bohaterów. Nadal szło to dosyć nieumiejętnie autorce, ale było tu już zdecydowanie lepiej. Poboczna bohaterka Saudie, była lepiej napisaną postacią niż główna protagonistka. To samo z Szarą Wydrą. Mam dosyć jęczenia Bridget, opisów tego ile razy jest jej słabo, ma mdłości od wszystkiego i mdleje w idealnych momentach. Nie rozumiałam zażyłości bohaterki do Davida Lavendera. Uparta jak osioł, a głupia jak dzban. Tak jak wspomniałam wyżej, koniec był najgorszy. To w jaki sposób wyjaśniono cała sytuację w ostatnim rozdziale, .... no cholera jasna. Tak jakby autorka chciała tą powieść szybko zakończyć nie bawiąc się w zbędne zabiegi. A jednak, były one moim zdaniem potrzebne, bo tak teraz mam wrażenie że problem i jego rozwiązanie zostało oblane ciepłym moczem. W pewnym momencie, w ostatnim rozdziale nie rozumiałam co tam się działo i dlaczego. Pomyślałam tylko z niesmakiem że to jest bez sensu i czytałam dalej. Okropny niedosyt czuję po tej książce, bo mogło być to napisane o wiele lepiej. Możliwe, że nawet zmarnował się potencjał. Ja wiem... toż to Harlequin, czego mogłam się spodziewać? Ale jednak, spodziewałam się czegoś więcej. Jeżeli szukasz romansu między białą kobietą a postawnym i przystojnym Indianinem, to dobrze trafiłaś/łeś. Wahałam się nad oceną. 6 czy 7? Doszłam do wniosku że dam 7 gdyż mimo wszystko w książce dostałam romans jaki oczekiwałam. Najlepiej dałabym ocenę 6.5, ale jest to niemożliwe :) Gdybym patrzyła przez pryzmat "Indiańskiej zdobyczy", wtedy ze spokojem dałabym 6. Całkiem możliwe że inaczej podeszłabym do tej książki gdybym najpierw przeczytała "Białą Szamankę". Trochę żałuję że tak nie zrobiłam, bo miałam taką możliwość i nawet taką opcje rozważałam. W takiej kolejności polecałabym przeczytać. Najpierw "Biała Szamanka", a dopiero po tym "Indiańska Zdobycz". Nie polecam i nie odradzam. Czytasz na własną odpowiedzialność.
Voulor - awatar Voulor
ocenił na 7 3 lata temu
Porzucona panna młoda Edith Layton
Porzucona panna młoda
Edith Layton
Bardzo powściągliwie opisuje autorka całą historię.Nie zawsze mówi wprost,nie używa słów pełnych ekspresji,ale emocje oddane są idealnie.Uderzenie w twarz -dosłownie się czuje szok Julii i zmieszanie Nicholasa.Podobnie jak szok wywołany wepchnięciem go do morza. Autorka nie boi się podejmować tematów tabu.Homoseksualizm Robina,mimo że nie nazwany wprost(opisany jako wstrząs na widok pełnych kształtów Julii) nie jest dla czytelnika żadną tajemnicą.Jest jednak sekretem dla naiwnej porzuconej panny młodej,która obwinia siebie o jakąś ukrytą wadę,widoczną jedynie dla mężczyzn. Czytelnik znajdzie w tej książce także prześladowanie,szantaż,porwanie i przemoc fizyczną-a wszystko opisane kilkoma słowami,bez zadęcia i używania wielkich słów.Ale pod tą spokojną prozą emocje wprost buzują.Już sobie wyobrażam w jaki sposób opisałyby to inne autorki.Powstałaby co najmniej kolejna kopia Królewskiej krwi czy też kolejna Whitney ... Bohaterowie też są ciekawie przedstawieni-nieco nadopiekuńczy w stosunku do siostrzeńca Nicholas,nie potrafiący dostrzec fałszu bliskiej mu osoby,bez skrupułów potępia Julię,którą obwinia o całe zło,które-w jego mniemaniu-spotkało Robina.Według niego to nie tyle famme fatale,co raczej dziwka bez serca,która dla pieniędzy jest gotowa na wszystko. Julia-nadal naiwna i niedoświadczona,mimo rozczarowań i nie najlepszej opinii ciągnącej się za nią,mimo kilkuletniej pracy w charakterze guwernantki i damy do towarzystwa.Boi się odrzucenia,które przeżyła już kilkakrotnie,nie chce nawiązywać zbyt ścisłych więzów z obcymi ludźmi. Ich miłość-dla czytelnika oczywista kwestia czasu,dla nich samych jest dużym zaskoczeniem.Wyrazem uczucia jest w ich małżeństwie nie tyle wspólna sypialnia,co zachowanie przez Nicholasa,brudnego,śmierdzącego ubrania,które dla niego jest symbolem przebaczenia. Dzięki tej książce poznałam i doceniłam twórczość pani Layton.Chętnie sięgnę po kolejne jej książki.
ewa - awatar ewa
oceniła na 6 9 lat temu
Morze ognia Karen Robards
Morze ognia
Karen Robards
Historyczny romans, przy którym można zapomnieć o wszystkim i w który całkowicie się wsiąka. Autorka ma lekki i plastyczny styl, więc strony przewracają się praktycznie same. Początek książki nieco mnie skonfundował, bo miałam wrażenie, że zaczęłam czytać historię od środka i rzeczywiście, jest to druga część cyklu, w której bohaterowie są już od dwóch lat małżeństwem. Da się jednak spokojnie czytać bez znajomości pierwszego tomu, choć zapewne dałaby ona pełniejszy obraz relacji Cathy i Jona. Jak dla mnie na plus, że bohaterowie są już po ślubie i znają się już od dłuższego czasu, a nie dopiero zaczynają się wzajemnie poznawać i zakochiwać. Wydaje mi się, że to wciąż mało popularny schemat w historycznych romansach. Akcję napędzają nieporozumienia pomiędzy parą głównych bohaterów, wynikające przede wszystkim z niemożności Jona pełnego zaufania żonie. Nie potrafi się on uporać się ze swoimi poprzednimi złymi doświadczeniami odnośnie kobiet, więc wciąż jest niepewny miłości Cathy, obawia się jej odejścia czy zdrady. Gdy pojawiają się podejrzenia co do owej zdrady nie pozwala się żonie wytłumaczyć, nie wierzy w ani jedno jej słowo i źle ją traktuje, chcąc się na niej odegrać za rzekomą krzywdę. Pod koniec powieści oczywiście doznaje olśnienia i następuje happy end, choć kwestią dyskusyjną pozostaje to, czy za swoje winy wystarczająco się nacierpiał. Nim bohaterowie otrzymają swoje szczęśliwe zakończenie, czeka ich na swojej drodze sporo przygód. Autorka ma rozmach, dostajemy więc porwanie, bunt na statku skazańców, wymuszone małżeństwo, nieważne małżeństwo, piratów, ucieczkę z płonącego statku i z pałacu szejka, rozbitków, którzy trafiają na bezludną wyspę... Ogólnie bardzo przyjemne oderwanie od rzeczywistości, czytałam tę historię z zapartym tchem.
zuzanee - awatar zuzanee
ocenił na 8 6 lat temu
Gorące pożądanie Penelope Williamson
Gorące pożądanie
Penelope Williamson
Świetnie poprowadzony romans historyczny. Bardzo lubię kiedy autor oprócz relacji między bohaterami, opisuję także znacząco miejsce i życie bohaterów. Tutaj aż przyjemnością było czytać o krajobrazach czy o domowych obowiązkach. Bohaterowie świetnie skonstruowani, każdy inny i nie odczułam żeby któryś był nijaki. Początek mnie odrobinę znudził, ale cieszę się, że jednak wytrwałam, bo historia i zabawa była przednia. Ona waleczna, zadziorna ale i o wielkim sercu młoda dziewczyna z portowej dzielnicy biedoty o niewyparzonym języku. On tajemniczy i niezdecydowany mężczyzna z poczuciem winy, lekarz ratujący życia, wolny kawaler, troskliwy egoista o silnym poczuciu pożądliwości. Czytało się naprawdę szybko, pół książki miałam za sobą w połowie dnia, ale końcówkę męczyłam. To moja wina, bo książkę odstawiłam na 1 dzień i ciężko było do niej wrócić kiedy tak naprawdę znałam zakończenie. Dlatego książkę albo czyta się z jednym tchem na ustach albo nie i odkładana jest w kąt lub staje się męczarnią. Trzeba złapać tego bakcyla. Emocje jakie targały bohaterami były dla mnie odczuwalne, świetnie opisane, niemalże poetycko, operując metaforami. Fabuła przewidywalna, ale nie mam jej tego za złe, bo czytanie jej było przyjemnością. Nie dam jednak maksymalnej oceny, ponieważ nie jest to wybitna lektura. Spełniła swoją rolę romansu historycznego. Polecam. Swoją drogą, nie ma tu Indianina-głównego bohatera, ale został wychowany częściowo przez nich. Stąd ta kategoria "Indianin/Metys".
Voulor - awatar Voulor
ocenił na 8 2 lata temu

Cytaty z książki Granice ryzyka

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Granice ryzyka