Gracja Koziołek. Mam przechlapane

Okładka książki Gracja Koziołek. Mam przechlapane
Justyna DrzewickaBartek Brosz Wydawnictwo: Znak emotikon literatura dziecięca
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2026-04-22
Data 1. wyd. pol.:
2026-04-22
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384273289
Średnia ocen

                9,0 9,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Gracja Koziołek. Mam przechlapane w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Gracja Koziołek. Mam przechlapane



książek na półce przeczytane 1408 napisanych opinii 392

Oceny książki Gracja Koziołek. Mam przechlapane

Średnia ocen
9,0 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1531
1528

Na półkach:

Wejdźmy razem w świat Gracji Koziołek. W wir, który porywa od pierwszej strony, pełen szumu kóz, dobrze dawkowanej grozy, trzasku gałęzi i echa śmiechu odbijającego się od ścian gospodarstwa. Grejs, dziesięcioletnia odkrywczyni siebie, staje przed zadaniem, które wydaje się prostą misją: odnaleźć hobby. Tydzień. Siedem dni. Siedem oddechów, w których musi uchwycić to, co ją porusza, co rozświetla świat jej wyobraźni. Ale codzienność dziewczynki nie jest spokojna. To rzeczywistość, gdzie drzewa czekają, by wspinała się po nich z niespożytą odwagą, gdzie przedszkolaki unoszą się na wodzie, a ona czasem przypadkiem straszy ich wiosłami i śmiechem. Gdzie każda próba śpiewania staje się echem nieba, a każdy upadek jest częścią rytmu życia, którego nie da się przewidzieć. Gracja nie podąża cudzymi ścieżkami. Jej poszukiwania są chaotyczne, czasem absurdalne, a nawet niebezpieczne, ale w tym chaosie kryje się prawda o tym, że droga do siebie musi kosztować. Hobby nie jest czymś, co można skopiować z jestestwa rówieśników; jest tym, co pulsuje w sercu, nawet jeśli długo nie wiemy, że tam jest. Każdego dnia latorośl odkrywa nowe możliwości: fotografuje kozy, ściga czas i własną niecierpliwość, próbuje swoich sił w zadaniach, których nie rozumie, a które zmuszają ją do pogłębionego myślenia. Do kreatywności, do tubalnego śmiechu z samej siebie. Te próby są jak drobne rytuały: w każdym z nich widać jej ogromną odwagę, fundamentalne wartości, którymi warto się kierować, dziecięcą determinację, a czasem dramatyczną desperację, by nie zostać w oczach innych uznaną za NUDZIARĘ. A kozy. Ach, kozy. Przeskakują z płotu na płot, patrzą inteligentnie, wtrącają się w zawoalowane przygody, a ich obecność sprawia, że świat Grejs staje się jeszcze bardziej magiczny, pełen ruchu, ciepła i nieprzewidywalnej radości z afrimacji drobnostek. Są nie tylko bohaterkami epizodycznymi, lecz uczestniczkami codziennych wyzwań, towarzyszkami w podróży ku sobie. Ilustracje Bartka Brosza są niczym echo tej szalonej energii: rysunki pulsujące niewybrednym humorem, zatrzymujące momenty akcji, unoszące je ponad strony, jakbyśmy mogli wskoczyć w obrazek i pobiec razem z Grejs w górę drzew, w stronę jej nieprzejednanej wyobraźni. Ta książka nie jest tylko o znalezieniu hobby, które odciągnie nasze dzieci od smartfonów. Jest o odwadze w próbowaniu, o radości z niepowodzeń, o pięknie chaosu i o tym, że każdy upadek jest częścią podróży do jądra własnego jestestwa. Gracja uczy, że nie trzeba być mistrzem wszystkiego, nie trzeba natychmiast odnajdywać wielu pasji. Wystarczy pozwolić sobie na eksplorację tego,co wokół, na szczery śmiech, na eksperyment, na moment, w którym świat wiruje, a my razem z nim. Czyta się książkę jak poemat o dziecięcej wyobraźni. O dzikości, o uważności, o wyobraźni, która nie zna granic. Każdy, kto ma dzieci wie, że dni z nimi są rytmem: wdech, wydech, śmiech, upadek, triumf, nowa przygoda będąca lekcją na przyszłość. Ta zabawna i uniwersalna w wymowie lektura jest zaproszeniem, by pozwolić nowym pokoleniom szukać, próbować, śmiać się i doświadczać świata własnymi stopami, sercem i odwagą w przełamywaniu barier. I przy tym wszystkim, by nam dorosłym przypomnieć, że kiedyś każdy z nas był Grejs. Każdy z nas szukał własnego bakcyla. Czegoś,co spowoduje uśmiech w kącikach ust. To lektura, która łączy pokolenia. Przetestowana również na mojej nastolatce. Polecamy każdą komórką ciała.

Wejdźmy razem w świat Gracji Koziołek. W wir, który porywa od pierwszej strony, pełen szumu kóz, dobrze dawkowanej grozy, trzasku gałęzi i echa śmiechu odbijającego się od ścian gospodarstwa. Grejs, dziesięcioletnia odkrywczyni siebie, staje przed zadaniem, które wydaje się prostą misją: odnaleźć hobby. Tydzień. Siedem dni. Siedem oddechów, w których musi uchwycić to, co ją...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

30 użytkowników ma tytuł Gracja Koziołek. Mam przechlapane na półkach głównych
  • 22
  • 4
  • 4
9 użytkowników ma tytuł Gracja Koziołek. Mam przechlapane na półkach dodatkowych
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Na tropie tajemnic. Antologia opowiadań detektywistycznych Iwona Banach, Joanna Maria Chmielewska, Justyna Drzewicka, Tomasz Duszyński, Joanna Jagiełło, Agnieszka Jeż, Jacek Łukawski, Alek Rogoziński, Małgorzata Starosta, Marcel Woźniak
Ocena 7,7
Na tropie tajemnic. Antologia opowiadań detektywistycznych Iwona Banach, Joanna Maria Chmielewska, Justyna Drzewicka, Tomasz Duszyński, Joanna Jagiełło, Agnieszka Jeż, Jacek Łukawski, Alek Rogoziński, Małgorzata Starosta, Marcel Woźniak
Justyna Drzewicka
Justyna Drzewicka
Pisze głównie dla dzieci i młodzieży. Książki jej autorstwa wielokrotnie zdobywały uznanie jurorów i czytelników konkursów literackich. Jedną z powieści Justyny Drzewickiej Kapituła Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego zaliczyła do trzech najlepszych pozycji polskiej literatury dziecięcej wydanych w 2024 roku. Jej twórczość wyróżniana była także przez IBBY SP, jak również w Konkursie Świat Przyjazny Dziecku organizowanym przez Komitet Ochrony Praw Dziecka. Portal Granice.pl przyznał powieściom Justyny Drzewickiej m.in. trzy statuetki Książki Roku. Ukończyła filologię polską, MBA na Akademii Leona Koźmińskiego i podyplomowe studia poświęcone literaturze dla dzieci i młodzieży. Ma dwa bardzo niesforne koty i poczciwego psa. Cała trójka hasa na kartach jej książek.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Vilde i lato z Cleo Jenny Bicho
Vilde i lato z Cleo
Jenny Bicho Andrea Femerstrand
Są takie książki, które przypominają czasy, gdy było się nastolatkiem. I z pewnością można zaliczyć do nich książki o Vilde. Choć w „moich czasach” nie było jeszcze hobby horse, były podobne dylematy: przyjaźnie, pierwsza miłość, przekomarzania z koleżankami czy poczucie, że rodzice nie do końca Cię rozumieją. „Vilde i i lato z Cleo” to książka, którą czyta się jednym tchem. Jest lekka, ale ma w sobie to coś. Czytając ją, przypomniały mi się wszystkie wewnętrzne rozterki sprzed 20 lat. ⁠ Uśmiech Vilde to dziewczynka z typowymi, choć wcale nie mało ważnymi, dylematami. Nie są jej obce drobne kłótnie z mamą, utarczki z przyjaciółkami, rywalizacja,  porównywanie do innych, potrzeba akceptacji, strach przed odrzuceniem czy przełamywanie wewnętrznych barier. Myślę, że wiele dziewczynek odnajdzie w Vilde siebie. Bohaterka jest tak prawdziwa, ma w sobie wiele wrażliwości i wiele emocji. Myli się, wstydzi, popełnia błędy, złości się i zazdrości. Ale jest też empatyczna, pomocna i na swój sposób odważna. Książka przedstawia świat hobby horse. 🐎To dość kontrowersyjny temat. Dla jednych to pasja, dla innych – niezrozumiały trend i wymysł. Opinie są podzielone – ale każdy ma prawo coś lubić lub nie. Jednak zawsze trzeba szanować zdanie innych, nawet jeśli kompletnie się z nim nie zgadzamy! Dla Vilde i jej koleżanek to coś bardzo ważnego – to sport, treningi, zaangażowanie, marzenia oraz wielkie emocje. Warto podkreślić, że książka do niczego nie namawia, nie stara się przekonać, że hobby horse to coś świetnego. Chodzi o coś ważniejszego. To książka o tym, że warto robić w życiu to, co się lubi. O tym, że nie zawsze się wygrywa, a życie nie jest usłane różami. To lektura o dorastaniu, odwadze, marzeniach i poszukiwaniu własnego ja. O sukcesach, potknięciach i wyciąganiu wniosków na przyszłość.
Igiełkowa_Biblioteka - awatar Igiełkowa_Biblioteka
oceniła na 9 1 dzień temu
Vilde i zwycięski Hobby Horse Jenny Bicho
Vilde i zwycięski Hobby Horse
Jenny Bicho
Są takie książki, które przypominają czasy, gdy było się nastolatkiem. I z pewnością można zaliczyć do nich książki o Vilde. Choć w „moich czasach” nie było jeszcze hobby horse, były podobne dylematy: przyjaźnie, pierwsza miłość, przekomarzania z koleżankami czy poczucie, że rodzice nie do końca Cię rozumieją. „Vilde i i zwycięski hobby horse” to książka, którą czyta się jednym tchem. Jest lekka, ale ma w sobie to coś. Czytając ją, przypomniały mi się wszystkie wewnętrzne rozterki sprzed 20 lat. ⁠ Uśmiech Vilde to dziewczynka z typowymi, choć wcale nie mało ważnymi, dylematami. Nie są jej obce drobne kłótnie z mamą, utarczki z przyjaciółkami, rywalizacja,  porównywanie do innych, potrzeba akceptacji, strach przed odrzuceniem czy przełamywanie wewnętrznych barier. Myślę, że wiele dziewczynek odnajdzie w Vilde siebie. Bohaterka jest tak prawdziwa, ma w sobie wiele wrażliwości i wiele emocji. Myli się, wstydzi, popełnia błędy, złości się i zazdrości. Ale jest też empatyczna, pomocna i na swój sposób odważna. Książka przedstawia świat hobby horse. 🐎To dość kontrowersyjny temat. Dla jednych to pasja, dla innych – niezrozumiały trend i wymysł. Opinie są podzielone – ale każdy ma prawo coś lubić lub nie. Jednak zawsze trzeba szanować zdanie innych, nawet jeśli kompletnie się z nim nie zgadzamy! Dla Vilde i jej koleżanek to coś bardzo ważnego – to sport, treningi, zaangażowanie, marzenia oraz wielkie emocje. Warto podkreślić, że książka do niczego nie namawia, nie stara się przekonać, że hobby horse to coś świetnego. Chodzi o coś ważniejszego. To książka o tym, że warto robić w życiu to, co się lubi. O tym, że nie zawsze się wygrywa, a życie nie jest usłane różami. To lektura o dorastaniu, odwadze, marzeniach i poszukiwaniu własnego ja. O sukcesach, potknięciach i wyciąganiu wniosków na przyszłość.
Igiełkowa_Biblioteka - awatar Igiełkowa_Biblioteka
oceniła na 9 1 dzień temu
Znikające kolory rafy Tomasz Samojlik
Znikające kolory rafy
Tomasz Samojlik
„𝓝𝓪𝓽𝓾𝓻𝓸𝓫𝓸𝓬𝓲𝓴. 𝓝𝓪 𝓻𝓪𝓽𝓾𝓷𝓮𝓴 𝓸𝓵𝓫𝓻𝔃𝔂𝓶𝓸𝓶.” 𝓸𝓻𝓪𝔃 „𝓝𝓪𝓽𝓾𝓻𝓸𝓫𝓸𝓬𝓲𝓴. 𝓩𝓷𝓲𝓴𝓪𝓳ą𝓬𝓮 𝓴𝓸𝓵𝓸𝓻𝔂 𝓻𝓪𝓯𝔂 𝓴𝓸𝓻𝓪𝓵𝓸𝔀𝓮𝓳.” 🤖 °❀⋆.ೃ࿔*:・°❀⋆.ೃ࿔*:・°❀⋆.ೃ࿔*:・°❀⋆.ೃ࿔*:・ ✩ 𝓐𝓾𝓽𝓸𝓻 : Tomasz Samojlik ✩ 𝓦𝔂𝓭𝓪𝔀𝓷𝓲𝓬𝓽𝔀𝓸 : @mediarodzina.wydawnictwo ✩ 𝓘𝓵𝓸𝓼𝓬 𝓼𝓽𝓻𝓸𝓷 : 2x 48 ✩ 𝓞𝓬𝓮𝓷𝓪 : ✩ ✩ ✩ ✩ ✩/5 ✩ 𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪 : ( 𝓶𝓸𝔃𝓮 𝔃𝓪𝔀𝓲𝓮𝓻𝓪𝓬 𝓼𝓹𝓸𝓳𝓵𝓮𝓻𝔂 ) [ 𝓦𝓼𝓹𝓸𝓵𝓹𝓻𝓪𝓬𝓪 𝓫𝓪𝓻𝓽𝓮𝓻𝓸𝔀𝓪 ] @mediarodzina.wydawnictwo #naturobocik 𝓜𝓸𝓳𝓪 𝓸𝓹𝓲𝓷𝓲𝓪 °❀⋆.ೃ࿔*:・°❀⋆.ೃ࿔*:・ Jak dobrze wiecie, uwielbiam przygody Naturobocika - miałam okazję przeczytać już dwa poprzednie tomy, a niedawno swoją premierę miały kolejne części! I mogę śmiało powiedzieć, że ta seria nadal trzyma wysoki poziom. W trzecim tomie, „Na ratunek olbrzymom”, przenosimy się do Afryki, gdzie Naturobocik musi zmierzyć się z bardzo poważnym problemem - kłusownictwem. Historia pokazuje, jak ludzie dla zysku niszczą życie wielkich zwierząt, takich jak słonie, hipopotamy czy nosorożce. To książka, która w przystępny sposób uświadamia młodszym czytelnikom, jak ważna jest ochrona zagrożonych gatunków. Z kolei w tomie czwartym, „Znikające kolory rafy koralowej”, trafiamy w zupełnie inne miejsce - do świata podwodnego. Tutaj poruszony jest temat niszczenia rafy koralowej i zmian, które mają ogromny wpływ na całe ekosystemy. Autor pokazuje, jak delikatna jest równowaga w naturze i jak łatwo ją zaburzyć. Uwielbiam w tych książkach dosłownie wszystko - między innymi to, że uczą refleksji, wrażliwości i miłości do otaczającej nas natury oraz zwierząt. Każda historia niesie za sobą ważne przesłanie, ale jest podane w lekki, ciekawy i bardzo przystępny sposób, dzięki czemu idealnie trafia do młodszych czytelników. Ogromnym plusem są też walory ilustracyjne - rysunki są nie tylko piękne i przyciągające uwagę, ale też świetnie uzupełniają treść. Do tego dochodzi aspekt edukacyjny - dzieci mogą wynieść z tych książek naprawdę dużo wartościowej wiedzy o świecie przyrody. To seria, która bawi, uczy i zostawia po sobie coś więcej niż tylko przeczytaną historię. Jeśli jeszcze nie znacie Naturobocika - naprawdę warto to nadrobić. 🤖
Liwia_official - awatar Liwia_official
ocenił na 10 2 dni temu
101 dinozaurów i wszystko, co musisz o nich wiedzieć Ruby Van der Bogen
101 dinozaurów i wszystko, co musisz o nich wiedzieć
Ruby Van der Bogen Alexandra Helm
Dinozaury to wspaniałe stworzenia które żyły na świecie od ok. 230 mln lat temu... Te wielkie i te całkiem malutkie, mięsożerne i roślinożerne... były wspaniałe, majestatyczne i stanowią pasję niejednego przedszkolaka 🦕🦖! Jeśli Wasza Pociecha z przyjemnością uśmiecha się widząc gdzieś na obrazkach te gady czy też pterozaury to znaczy, że czas sprezentować jakąś piękną książkę która podsunie masę nowych ciekawostek o których będziecie mogli rozmawiać bez końca 🫶🏻 Właśnie dlatego przedstawiam Wam książkę dla maluchów w wieku +3 pt "101 dinozaurów i wszystko co musisz o nich wiedzieć". Dowiecie się z niej m.in że małe tyranozaury gdy wykluwały się z jajka były pokryte piórami! Albo zabawna ciekawostka która mówi, że gdy kichały to wylewało się z ich nozdrzy 25 litrów smarków! O fuuuuu! Najmniejszy ówczesny dinozaur był dwukrotnie mniejszy od wróbla! Dowiecie się z niej także: - jak nazywa się badacz dinozaurów? - czym jest koprolit? - jak nazywają się stworzenia, które pochodzą od dinozaurów? - jak dinozaury zdobywały pożywienie? I wiele innych! Książka będzie wspaniałym prezentem dla małego Dino - pasjonata! Wielki format, piękne barwne ilustracje, które przeniosą czytelników do odległej ery mezozoicznej. Rusz śladem dinozaurów! Szukaj śladów, poszerzaj wiedzę...i zastanów się jakby to było gdyby dzisiaj dinozaury biegały za oknami naszych domów?
Karolina Hajdysz - awatar Karolina Hajdysz
ocenił na 9 11 dni temu
Skacz wysoko, Vilde! Jenny Bicho
Skacz wysoko, Vilde!
Jenny Bicho Andrea Femerstrand
„Skacz wysoko, Vilde” to już trzecia część serii. Spotykamy starszą, dojrzalszą i bardziej świadomą Vilde. Jednak nadal emocjonalną, autentyczną, z mnóstwem pomysłów, marzeń i rozterek. Dorastanie i więcej lat na koncie nie sprawia, że życie staje się prostsze. Często bywa odwrotnie – emocje są intensywniejsze, a codzienność bardziej skomplikowana i trudniejsza do „ogarnięcia”. W tej części Vilde czeka przeprowadzka. Co prawda dziewczynka nie zmienia szkoły, a jedynie miejsce zamieszkania. Ale to i tak niezła rewolucja. Poznaje nowe koleżanki i zaczyna chodzić na zajęcia z hobby horse. 🐎Poza tym w ich domu coraz częściej pojawia się nowy przyjaciel mamy… Czy Vilde poradzi sobie z nową rzeczywistością i natłokiem emocji? Jak pogodzi się ze zmianami, gdy w głowie wciąż pojawia się wiele pytań i wątpliwości? 💭🤔 Ta część jest równie autentyczna co poprzednie. Znajdziemy tu wszystko to, z czym na co dzień mierzą się nastolatki. Jest przyjaźń, wsparcie, radość, pasja, ambicje, marzenia i sukcesy. Ale są też porażki, błędy, kłótnie, złość, rywalizacja, chwile zwątpienia i trudne emocje. Książka nie moralizuje i nie poucza, lecz pokrzepia i skłania do refleksji. To opowieść o odwadze, wytrwałości i konsekwencji w dążeniu do celu, wierze w siebie i budowaniu własnej wartości. O większych i mniejszych wyzwaniach, marzeniach i przekraczaniu własnych granic. Tytułowe „skacz wysoko” odnosi się nie tylko do pasji bohaterki, czyli hobby horse. To zachęta do pokonywania strachu i własnych ograniczeń oraz sięgania po marzenia.
Igiełkowa_Biblioteka - awatar Igiełkowa_Biblioteka
oceniła na 9 1 dzień temu
Kazik i czas przed ekranem Aleksandra Belta-Iwacz
Kazik i czas przed ekranem
Aleksandra Belta-Iwacz
Czy odłożenie tabletu naprawdę może być takie trudne? Dla wielu dzieci – bardzo. I właśnie o tym w niezwykle ciepły, mądry i bliski dziecięcemu światu sposób opowiada książka Kazik i czas przed ekranem. Historia Kazika zaczyna się bardzo zwyczajnie. Chłopiec jest wesoły, ciekawy świata i… trochę taki jak każde dziecko. Jednak pewnego dnia pojawia się problem. Mama nie pozwala mu obejrzeć bajki, o której rozmawiają wszyscy koledzy. Do tego rodzice wprowadzają nowe zasady dotyczące korzystania z ekranów – bajek i gier na tablecie. A przecież każdy maluch wie, jak trudno przerwać grę w najciekawszym momencie… To opowieść o emocjach, które zna prawie każda rodzina: 😤 złości 😔 rozczarowaniu 🤔 niezrozumieniu zasad Ale też o czymś znacznie ważniejszym – o uczeniu się równowagi. Książka pokazują dzieciom, że ekran to tylko jedna z wielu możliwości spędzania czasu. Bo przecież poza nim czekają jeszcze: zabawa, książki, rozmowy, budowanie, rysowanie i tysiące małych odkryć. Ogromnym atutem tej książki jest jej terapeutyczny charakter. Kazik nie jest idealnym bohaterem – i właśnie dlatego dzieci tak łatwo się z nim utożsamiają. Razem z nim przeżywają emocje, uczą się je nazywać i rozumieć. To jednak nie tylko książka dla dzieci. Na końcu znajdziemy komentarz psycholożki Aleksandry Belty-Iwacz, który pomaga rodzicom zrozumieć dziecięce reakcje i podpowiada, jak wspierać maluchy w trudnych momentach. I to jest w tej serii naprawdę piękne – czytamy razem, uczymy się razem i rozmawiamy razem. 💛 Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę? ✔ pomaga rozmawiać z dziećmi o czasie przed ekranem ✔ pokazuje emocje w sposób zrozumiały dla najmłodszych ✔ wspiera budowanie zdrowych nawyków cyfrowych ✔ daje rodzicom psychologiczne wskazówki ✔ zachęca do odkrywania świata poza ekranem To idealna książka do wspólnego czytania wieczorem – szczególnie wtedy, gdy temat tabletów i bajek zaczyna w domu wywoływać małe burze. Bo czasem jedna historia potrafi powiedzieć dziecku więcej niż długie tłumaczenia.
Beata - awatar Beata
oceniła na 9 8 dni temu
Detektyw Kaczka i jego paczka. Tajemnica Ducha Młyna Boguś Janiszewski
Detektyw Kaczka i jego paczka. Tajemnica Ducha Młyna
Boguś Janiszewski
Boguś Janiszewski niejednokrotnie udowodnił, że potrafi pisać w sposób zabawny, ciekawy i niezwykle oryginalny. Tym razem zaprasza czytelników na detektywistyczną przygodę. "Detektyw kaczka i jego paczka. Tajemnica Ducha Młyna" to pierwsza część fantastycznie zapowiadającej się serii. Pełna humoru, ciekawych bohaterów, zaskakujących zwrotów akcji książka wprowadza czytelników do świata detektywistycznych opowieści. Tutaj wszystko jest przemyślane i dopięte na ostatni guzik. W Bydgoszczy zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Huki, rozbłyski światła i tajemniczy list budzą niepokój mieszkańców. Okazuje się, że za wszystkim stoi Duch Młyna. Jego przekaz jest jasny - zwierzęta mają natychmiast opuścić młyny. Rozwiązaniem tej tajemniczej sprawy zajął się dość nietypowy duet - detektyw Bernard i wiewiórka Tosia. I choć są zupełnie różni, razem postanawiają rozwikłać zagadkę. Tropią, analizują i krok po kroku przybliżają sie do odkrycia prawdy. Czy uda im się połączyć wszystkie tropy i znaleźć winnego? Książka zachwyci nie tylko miłośników dobrego humoru, ale i tych, którzy chcą się poczuć jak prawdziwi detektywi. Nie brakuje tutaj zwrotów akcji, napięcia i możliwości uczestniczenia w dochodzeniu. Czytelnicy razem z bohaterami mogą tropić i analizować, dzięki czemu rozwijają logiczne myślenie i uczą się współpracy. Znajdziecie tutaj zabawne ilustracje, komiksowe wstawki, notatki oraz słowniczek z wyjaśnieniem poszczególnych pojęć. Takie połączenie sprawia, że książka jest ciekawsza i atrakcyjniejsza dla czytelnika.
gabizuzia - awatar gabizuzia
oceniła na 10 15 dni temu
Na ratunek olbrzymom Tomasz Samojlik
Na ratunek olbrzymom
Tomasz Samojlik
„𝓝𝓪𝓽𝓾𝓻𝓸𝓫𝓸𝓬𝓲𝓴. 𝓝𝓪 𝓻𝓪𝓽𝓾𝓷𝓮𝓴 𝓸𝓵𝓫𝓻𝔃𝔂𝓶𝓸𝓶.” 𝓸𝓻𝓪𝔃 „𝓝𝓪𝓽𝓾𝓻𝓸𝓫𝓸𝓬𝓲𝓴. 𝓩𝓷𝓲𝓴𝓪𝓳ą𝓬𝓮 𝓴𝓸𝓵𝓸𝓻𝔂 𝓻𝓪𝓯𝔂 𝓴𝓸𝓻𝓪𝓵𝓸𝔀𝓮𝓳.” 🤖 °❀⋆.ೃ࿔*:・°❀⋆.ೃ࿔*:・°❀⋆.ೃ࿔*:・°❀⋆.ೃ࿔*:・ ✩ 𝓐𝓾𝓽𝓸𝓻 : Tomasz Samojlik ✩ 𝓦𝔂𝓭𝓪𝔀𝓷𝓲𝓬𝓽𝔀𝓸 : @mediarodzina.wydawnictwo ✩ 𝓘𝓵𝓸𝓼𝓬 𝓼𝓽𝓻𝓸𝓷 : 2x 48 ✩ 𝓞𝓬𝓮𝓷𝓪 : ✩ ✩ ✩ ✩ ✩/5 ✩ 𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪 : ( 𝓶𝓸𝔃𝓮 𝔃𝓪𝔀𝓲𝓮𝓻𝓪𝓬 𝓼𝓹𝓸𝓳𝓵𝓮𝓻𝔂 ) [ 𝓦𝓼𝓹𝓸𝓵𝓹𝓻𝓪𝓬𝓪 𝓫𝓪𝓻𝓽𝓮𝓻𝓸𝔀𝓪 ] @mediarodzina.wydawnictwo #naturobocik 𝓜𝓸𝓳𝓪 𝓸𝓹𝓲𝓷𝓲𝓪 °❀⋆.ೃ࿔*:・°❀⋆.ೃ࿔*:・ Jak dobrze wiecie, uwielbiam przygody Naturobocika - miałam okazję przeczytać już dwa poprzednie tomy, a niedawno swoją premierę miały kolejne części! I mogę śmiało powiedzieć, że ta seria nadal trzyma wysoki poziom. W trzecim tomie, „Na ratunek olbrzymom”, przenosimy się do Afryki, gdzie Naturobocik musi zmierzyć się z bardzo poważnym problemem - kłusownictwem. Historia pokazuje, jak ludzie dla zysku niszczą życie wielkich zwierząt, takich jak słonie, hipopotamy czy nosorożce. To książka, która w przystępny sposób uświadamia młodszym czytelnikom, jak ważna jest ochrona zagrożonych gatunków. Z kolei w tomie czwartym, „Znikające kolory rafy koralowej”, trafiamy w zupełnie inne miejsce - do świata podwodnego. Tutaj poruszony jest temat niszczenia rafy koralowej i zmian, które mają ogromny wpływ na całe ekosystemy. Autor pokazuje, jak delikatna jest równowaga w naturze i jak łatwo ją zaburzyć. Uwielbiam w tych książkach dosłownie wszystko - między innymi to, że uczą refleksji, wrażliwości i miłości do otaczającej nas natury oraz zwierząt. Każda historia niesie za sobą ważne przesłanie, ale jest podane w lekki, ciekawy i bardzo przystępny sposób, dzięki czemu idealnie trafia do młodszych czytelników. Ogromnym plusem są też walory ilustracyjne - rysunki są nie tylko piękne i przyciągające uwagę, ale też świetnie uzupełniają treść. Do tego dochodzi aspekt edukacyjny - dzieci mogą wynieść z tych książek naprawdę dużo wartościowej wiedzy o świecie przyrody. To seria, która bawi, uczy i zostawia po sobie coś więcej niż tylko przeczytaną historię. Jeśli jeszcze nie znacie Naturobocika - naprawdę warto to nadrobić. 🤖
Liwia_official - awatar Liwia_official
ocenił na 10 2 dni temu
Fiko i piesek Marek Maruszczak
Fiko i piesek
Marek Maruszczak
Czy jedna krótka historia może nauczyć dziecko szacunku do zwierząt? Okazuje się, że tak. Troska o zwierzęta jest coraz częściej poruszanym tematem w książeczkach dla dzieci. Budujemy dziecięcą wrażliwość na zdrowie i bezpieczeństwo naszych pupili, ucząc najmłodszych empatii, odpowiedzialności oraz szacunku wobec wszystkich żywych istot. Dzięki takim publikacjom dzieci nie tylko poznają świat zwierząt, ale także dowiadują się, jak właściwie o nie dbać i jak rozumieć ich potrzeby.Fiko to chłopiec, który poprzez kontakt ze zwierzętami wprowadza swoich rówieśników do świata tych najmniejszych. Jest obdarzony niezwykłą mocą - rozumie głos zwierząt. Obecnie seria liczy dwie książeczki: „Fiko i piesek” oraz „Fiko i kaczki”. W przygotowaniu są kolejne tytuły, dlatego z przyjemnością zapraszam do poznania tej ciekawej nowości. „Fiko i piesek” to książeczka, która uczy uważności w stosunku do zwierząt spotykanych w codziennej przestrzeni. Do takich sytuacji dochodzi niemal każdego dnia, dlatego warto uczyć dzieci zasad odpowiedniego zachowania oraz ewentualnego witania się z czyimś zwierzątkiem. „Fiko i kaczki” to – moim zdaniem – bardzo ważna publikacja. Poruszona została w niej tematyka odpowiedniego dokarmiania kaczek, a dokładniej kwestia nierzucania im chleba, który zwyczajnie im szkodzi. To, co najbardziej podoba mi się w tych książeczkach, to oczywiście ich przesłanie. Bardzo doceniam fakt, że w tych krótkich historyjkach dzieci uczą się poprzez kontakt ze zwierzętami. Tak! Autor, Mateusz Maruszczak, oddał tu głos właśnie zwierzętom – to one mówią o swoich potrzebach. To naprawdę świetny pomysł. Na końcu każdej historii Fiko postanawia podzielić się ważnymi informacjami z dziećmi z przedszkola i przygotowuje plakaty do przedszkola – to wspaniała zachęta do zaangażowania dziecka do działań społecznych na rzecz zwierząt :) Ilość tekstu jest dość spora, ale idealnie dopasowana do młodszych dzieci. Ilustracje są wyraziste, a jednocześnie utrzymane w stonowanych kolorach. Sam rozmiar książeczki jest bardzo wygodny – idealny do trzymania w małych rączkach. Dodatkowym plusem są kartonowe strony, które zapewniają trwałość i sprawiają, że książeczki dobrze sprawdzą się nawet u najmłodszych czytelników. Ciepłe historie, ważne tematy i bohater, z który m dzieci łatwo się utożsamią – seria o Fiko zapowiada się naprawdę obiecująco. Polecam! 🤎
365dni_bibliotekarki - awatar 365dni_bibliotekarki
ocenił na 10 1 dzień temu
Olo i Awa. Logopedyczna zabawa. Maski Monika Skikiewicz
Olo i Awa. Logopedyczna zabawa. Maski
Monika Skikiewicz
𝓞𝓵𝓸 𝓲 𝓐𝔀𝓪. 𝓜𝓪𝓼𝓴𝓲. 𝓛𝓸𝓰𝓸𝓹𝓮𝓭𝔂𝓬𝔃𝓷𝓪 𝔃𝓪𝓫𝓪𝔀𝓪. 🎭 ✩ 𝓐𝓾𝓽𝓸𝓻𝓴𝓪 : Monika Skikiewicz ✩ 𝓦𝔂𝓭𝓪𝔀𝓷𝓲𝓬𝓽𝔀𝓸 : @mediarodzina.wydawnictwo ✩ 𝓘𝓵𝓸𝓼𝓬 𝓼𝓽𝓻𝓸𝓷 : 24 ✩ 𝓚𝓪𝓽𝓮𝓰𝓸𝓻𝓲𝓪 𝔀𝓲𝓮𝓴𝓸𝔀𝓪 : 3+ ✩ 𝓞𝓬𝓮𝓷𝓪 : ✩ ✩ ✩ ✩ ✩/5 ✩ 𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪 : ( 𝓶𝓸𝔃𝓮 𝔃𝓪𝔀𝓲𝓮𝓻𝓪𝓬 𝓼𝓹𝓸𝓳𝓵𝓮𝓻𝔂 ) [ 𝓦𝓼𝓹𝓸𝓵𝓹𝓻𝓪𝓬𝓪 𝓫𝓪𝓻𝓽𝓮𝓻𝓸𝔀𝓪 ] @mediarodzina.wydawnictwo 𝓜𝓸𝓳𝓪 𝓸𝓹𝓲𝓷𝓲𝓪 🎭 Cześć, dziś mam wam do polecenia książeczkę dla tych najmłodszych czytelników. Olo i Awa Maski. Logopedyczna zabawa to książka dla maluchów, która łączy zabawę z ćwiczeniami wspierającymi rozwój mowy. To ciekawa propozycja dla dzieci w wieku przedszkolnym, które uczą się poprawnej wymowy poprzez zabawę. Historia rozgrywa się w czasie karnawału, gdy bohaterowie przygotowują się do balu przebierańców. Dużą zaletą książki jest jej lekki, prosty język, dostosowany do młodszych czytelników. Opowieść jest krótka i zrozumiała, dzięki czemu dziecko łatwo śledzi wydarzenia. Elementy logopedyczne wplecione w historię pomagają rozwijać mowę oraz zachęcają do wspólnego czytania i rozmowy. Książka może być dobrym narzędziem zarówno dla rodziców, jak i nauczycieli czy logopedów. Ta książka nie uczy tylko dobrej wymowy, ale również zawiera zadania, w których dziecko musi wykazać się zdolnością manualną. Uczy samodzielności, rozwija kreatywność i pokazuje, że przygotowanie stroju czy maski może być świetną zabawą. Historia pokazuje radość z tworzenia własnych rzeczy i wspólnego przygotowywania się do ważnego wydarzenia. Dzięki temu dzieci mogą zobaczyć, że z prostych materiałów i odrobiny wyobraźni można stworzyć coś naprawdę ciekawego. 🎭 𝓚𝓻𝓸𝓽𝓴𝓸 𝓸 𝓯𝓪𝓫𝓾𝓵𝓮 𝓴𝓼𝓲𝓪𝔃𝓴𝓲 🎭 W książce Olo i Awa. Maski. Logopedyczna zabawa bohaterowie przygotowują się do balu karnawałowego. Awa marzy o tym, żeby przebrać się za księżniczkę. Jej babcia pomaga jej w przygotowaniach i szyje piękną suknię, natomiast dziewczynka postanawia sama zrobić maskę. Dzięki temu może wykorzystać swoją wyobraźnię i zdolności manualne. W tym samym czasie Olo oraz jego koledzy dostają zadanie, aby samodzielnie przygotować swoje stroje na bal. Chłopcy korzystają z różnych materiałów, takich jak karton czy bibuła, i próbują stworzyć ciekawe przebrania. Przygotowania są pełne pomysłów, zabawy i kreatywności, a każdy z bohaterów chce, żeby jego kostium był wyjątkowy. 🎭
Liwia_official - awatar Liwia_official
ocenił na 10 30 dni temu
Fiko i kaczki Marek Maruszczak
Fiko i kaczki
Marek Maruszczak
𝓕𝓲𝓴𝓸 𝓲 𝓴𝓪𝓬𝔃𝓴𝓲 | 𝓕𝓲𝓴𝓸 𝓲 𝓹𝓲𝓮𝓼𝓮𝓴 💛 ✩ 𝓐𝓾𝓽𝓸𝓻 : Marek Maruszczak ✩ 𝓦𝔂𝓭𝓪𝔀𝓷𝓲𝓬𝓽𝔀𝓸 : @znak_koncept ✩ 𝓚𝓪𝓽𝓮𝓰𝓸𝓻𝓲𝓪 𝔀𝓲𝓮𝓴𝓸𝔀𝓪 : 3+ ✩ 𝓞𝓬𝓮𝓷𝓪 : ✩ ✩ ✩ ✩ ✩/5 ✩ 𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪 : ( 𝓶𝓸𝔃𝓮 𝔃𝓪𝔀𝓲𝓮𝓻𝓪𝓬 𝓼𝓹𝓸𝓳𝓵𝓮𝓻𝔂 ) [ 𝓦𝓼𝓹𝓸𝓵𝓹𝓻𝓪𝓬𝓪 𝓫𝓪𝓻𝓽𝓮𝓻𝓸𝔀𝓪 ] @znak_koncept @wydawnictwoznakpl 𝓜𝓸𝓳𝓪 𝓸𝓹𝓲𝓷𝓲𝓪 : Niedawno miałam okazję zapoznać się z dwoma książeczki z serii „Fiko i przyjaciele” - „Fiko i kaczki” oraz „Fiko i piesek” - i muszę powiedzieć, że to naprawdę wyjątkowe historie dla najmłodszych. Książeczki w bardzo ciepły i prosty sposób uczą dzieci, jak właściwie zachowywać się wobec zwierząt. Pokazują, że warto być delikatnym, spokojnym i uważnym na potrzeby naszych mniejszych przyjaciół. To piękna lekcja empatii i szacunku do natury. „Fiko i kaczki” 💛 Fiko wybiera się z dziadkiem nad staw, aby nakarmić ptaki. Chłopiec wrzuca do wody kawałki rogala, ale kaczki wcale nie są zachwycone. Okazuje się, że pieczywo nie jest dla nich dobre. Dzięki swojej supermocy rozumienia zwierząt Fiko dowiaduje się, co tak naprawdę lubią jeść kaczki i jak można im pomóc, zamiast szkodzić. „Fiko i piesek” 💛 Fiko spotyka w parku kudłatego pieska. Bardzo chce się przywitać, ale zwierzak ucieka przed wielką ręką z nieba. Od Pieska dowiaduje się, jak należy zachowywać się przy obcych psach i jak zdobyć ich zaufanie. Ogromnym atutem książeczek są piękne, przykuwające uwagę ilustracje, które od razu angażują dziecko i sprawiają, że historia jest jeszcze ciekawsza. Byłam zachwycona w jak przystępny sposób jest opowiedziane co czują zwierzęta i jak można im pomóc. Na końcu każdej książeczki znajdują się ciekawostki o zwierzętach, które są świetnym dodatkiem edukacyjnym. Dzięki nim dzieci mogą dowiedzieć się czegoś więcej o świecie przyrody. Warto również zaznaczyć, że książeczki są idealne do małych rączek, na dodatek wykonane są z dobrego materiału, dzięki czemu nie poniszczą się tak szybko. To naprawdę wartościowe, mądre i pięknie wydane książeczki, które nie tylko bawią, ale też uczą wrażliwości i odpowiedzialności wobec zwierząt. Zdecydowanie polecam wszystkim małym odkrywcom i ich rodzicom. 💛
Liwia_official - awatar Liwia_official
ocenił na 10 17 dni temu
Gra się zaczyna T.Z. Layton
Gra się zaczyna
T.Z. Layton
Czym jest sukces? Co o nim świadczy? Czy jest to osiągnięcie celu, a może droga, którą trzeba przejść? A może jesteśmy w stanie osiągnąć sukces nie docierając do tego miejsca, do którego zamierzaliśmy dojść? Leo to dwunastoletni chłopiec, miłośnik piłki nożnej, czołowy gracz lokalnej drużyny futbolowej. Mieszka z tatą, młodszą siostrą i jaszczurką o imieniu Messi. Chłopiec ma wiele marzeń, ale nie podejrzewa, że jedno z nich tak szybko się ziści. Zostaje wypatrzony przez skauta jednej z drużyn Premier League i pomimo trudności trafia na letnią akademię piłkarską do Londynu. To spełnienie marzeń chłopca, który jednak dosyć szybko zderza się z rzeczywistością. Gwiazda lokalnej drużyny, wśród najlepszych z całego świata, zaczyna wątpić w swoje umiejętności. I tu zaczyna się walka - przede wszystkim o siebie i o jak najdłuższe utrzymanie się w drużynie. Stawka jest wysoka - spośród wszystkich uczestników, zaledwie jedenastu zostanie w Londynie. Czy Leo będzie do nich należał? Tego Wam nie zdradzę! Powiem Wam za to, że książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. I choć nie jestem fanką piłki nożnej, to ani przez chwilę nie czułam przesycenia piłkarską terminologią. Autor wykreował świetnych bohaterów i stworzył pełną akcji historię, od której ciężko było mi się oderwać. Jednak nie to mnie urzekło w tej opowieści. "Gra się zaczyna" to przede wszystkim historia o marzeniach, determinacji, wytrwałości, walce z przeciwnościami i własnymi słabościami. T. Z. Layton pokazał jak wiele trzeba wysiłku, pracy, poświęceń, a nawet bólu, żeby dążyć do celu, który i tak nie zawsze uda się osiągnąć. Ta lektura to świetna lekcja, która przypomina, że w życiu nie zawsze wszystko się udaje. A postać Leo pokaże młodym czytelnikom, że warto walczyć do samego końca, choć zakończenie tej historii okaże się inne niż można by się spodziewać :)
Groszkowe_czytanie - awatar Groszkowe_czytanie
ocenił na 10 13 dni temu
Duch chomika i szmaragdowa klatka Izabela Michta
Duch chomika i szmaragdowa klatka
Izabela Michta Wojciech Michta Krzysztof Michta
Hej hej Fabuła, w której zwierzaki mają swój udział, zawsze jest atrakcyjna. Rozbudza wyobraźnię najmłodszych i jest bliska dla ich dziecięcego serduszka. Nie znam maluchów, które nie kochałyby zwierząt. Wizja ich ożywienia choćby na chwilę oczami wyobraźni i przeżywania z nimi przygód jest ekscytująca i stwarza możliwość pięknego przekazu.Jakiś czas temu zagościła w naszej biblioteczce pozycja od Wydawnictwa Demart pt. ,,Duch chomika i szmaragdowa klatka" , w której mamy licznych zwierzęcych bohaterów. Ukazani są już na samym początku książki. Przed nimi mamy jeszcze mapkę miejsc między innymi takich jak Cichy Zakątek, Łosiowa Dolina i Kuperki. Jest to książka z wątkiem detektywistycznym, która rozrusza szare komórki. Poznajemy w niej mopsika Smutasa i kota Perskiego, którzy podczas podróży pociągiem natykają się na tajemniczych osobników. To za ich sprawą budzi się w głównych bohaterach chęć rozwikłania zagadki, o której wspominali nieznajomi.Autorka wplotła w historię legendę, która wywołuje ekscytację w małym czytelniku. Delikatny dreszczyk emocji gwarantowany, ale wszystko jest tutaj z umiarem i dopasowane pod wiek dziecka. Mamy zarówno dobrych bohaterów, jak i też te czarne charaktery. To oni nadają pazurka tej książce, ale też stwarzają fajne pole do rozmowy z dzieckiem. Zresztą cała książka stwarza taką możliwość, gdyż autorka porusza wątek przyjaźni, współpracy. Stworzyła mądrych bohaterów odznaczających się między innymi wielką odwagą. Dzieciaki mogą się z nimi śmiało utożsamić.Czym jest szmaragdowa klatka i o co chodzi z tym duchem chomika? Musicie przekonać się sami.Piękna i wartościowa pozycja z ciekawym przekazem, która jest barwnie napisana i stwarza możliwość doskonałego zobrazowania historii przez dzieci. Mam nadzieję, że to nie ostatnie przygody naszych zwierzaczkowych przyjaciół.
_mama_wojtka_ - awatar _mama_wojtka_
ocenił na 10 13 dni temu

Cytaty z książki Gracja Koziołek. Mam przechlapane

Więcej
Justyna Drzewicka Gracja Koziołek. Mam przechlapane Zobacz więcej
Więcej