Gombrowicz – loading. Esej o formie życia

Okładka książki Gombrowicz – loading. Esej o formie życia autorstwa Grzegorz Jankowicz
Grzegorz Jankowicz Wydawnictwo: Książkowe Klimaty Seria: Poczekalnia.0 publicystyka literacka, eseje
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Format:
papier
Seria:
Poczekalnia.0
Data wydania:
2014-10-23
Data 1. wyd. pol.:
2014-10-23
Język:
polski
ISBN:
9788364887017
Gdzie dziś, w świecie nowoczesnych technologii i nowych aparatów władzy, przebiega granica między intymnością a tym, co społeczne? W jaki sposób odnosimy się do własnego i cudzego życia? Jak je pokazujemy i jak o nim mówimy? Czego o formie życia uczy nas Gombrowicz?
Średnia ocen
6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Gombrowicz – loading. Esej o formie życia w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Gombrowicz – loading. Esej o formie życia

Średnia ocen
6,2 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
159
113

Na półkach: ,

Nie każdy pewnie wie, czym jest inicjatywa „Bookrage REWERS”? To nowa formuła sprzedaży książek w pakietach po kilka sztuk. Pierwsze pakiety sprzedawane są po najniższej cenie, a wraz ze wzrostem sprzedaży – cena rośnie. Czyli im szybszy będziesz przy zakupie, tym mniej zapłacisz! Tak właśnie zdobyłam 5 książek za cenę jednej złotówki plus koszt przesyłki czyli 15 zł.
Ja z całego pakietu, wybrałam sobie książkę Grzegorza Jankowicza. Przyznam, że dałam się zmylić niewielkiej objętości oraz przecudnej okładce, która trafiła celnie w mój gust estetyczny.

Jeśli chodzi o treść, to jest bardzo wymagająca jak na lekturę wakacyjną. Sam autor pisze o niej tak:„Ta książka opowiada najkrócej rzecz ujmując o relacjach między tym co intymne, a tym co społeczne, pomiędzy tym co prywatne i tym co publiczne [...]. Mówiąc jednym zdaniem, jest to książka o tym, w jaki sposób Gombrowicz pęka na dwie części, na formę i na nagie życie, dlaczego nie udaje mu się następnie tych dwóch części połączyć, jakie konsekwencje nie połączenia ze sobą tych dwóch części ma dla nas dziś, myślących o Gombrowiczu, myślących o egzystencji i myślących o formie życia. Te egzystencje staram się opisać na różne sposoby, a to filozoficzne, a to politycznie, a to społecznie, czy też literacko.” (http://teatralny.pl/recenzje/evviva-larte,872.html).

Na początku byłam zawiedziona, że lektura idzie mi tak wolno, a potem wręcz delektowałam się każdym fragmentem. Już dawno nie czytałam równie ciekawej książki. Przypomniało mi się jak bardzo lubię filozofię. Ogromną radość sprawiły mi fragmenty dotyczące śp. Jana Derridy. Od razu przypomniał mi się pewien epizod z mojego paryskiego życia, kiedy zatrudniłam się do posegregowania i spakowania biblioteki tego francuskiego filozofa, w jego domu. Niesamowita przygoda. Wracając do tematu eseju Jankowicza, polecam jedynie zainteresowanym literaturą i filozofią Gombrowicza.

Nie każdy pewnie wie, czym jest inicjatywa „Bookrage REWERS”? To nowa formuła sprzedaży książek w pakietach po kilka sztuk. Pierwsze pakiety sprzedawane są po najniższej cenie, a wraz ze wzrostem sprzedaży – cena rośnie. Czyli im szybszy będziesz przy zakupie, tym mniej zapłacisz! Tak właśnie zdobyłam 5 książek za cenę jednej złotówki plus koszt przesyłki czyli 15 zł.
Ja z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

94 użytkowników ma tytuł Gombrowicz – loading. Esej o formie życia na półkach głównych
  • 60
  • 30
  • 4
24 użytkowników ma tytuł Gombrowicz – loading. Esej o formie życia na półkach dodatkowych
  • 17
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Grzegorz Jankowicz
Grzegorz Jankowicz
Filozof literatury, krytyk i tłumacz. Redaktor działu kultury „Tygodnika Powszechnego”. Pracownik Centre for Advanced Studies in the Humanities UJ. Wiceprezes Fundacji Korporacja Ha!art, redaktor jej dwóch serii wydawniczych: Linia Krytyczna i Proza Obca. Juror Nagrody Poetyckiej Silesius. Dyrektor wykonawczy Festiwalu Conrada.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Gombrowicz – loading. Esej o formie życia przeczytali również

Wte i wewte. Z tłumaczami o przekładach Adam Pluszka
Wte i wewte. Z tłumaczami o przekładach
Adam Pluszka
Niezwykle wartościowy zbiór wywiadów z tłumaczami, przeprowadzonych przez Adama Pluszkę (ur. 1976), poetę, redaktora (obecnie redaktora prowadzącego w Wydawnictwie Marginesy), dających sporo do myślenia na temat przekładu. Pluszka zdołał przepytać na okoliczność osiemnastu tłumaczy różnych pokoleń. Wśród rozmówców są nazwiska powszechnie znane i darzone przeze mnie szacunkiem: Maciej Świerkocki (Jack Kerouac, Patti Smith), Dariusz Żukowski (Christoph Hitchens), Małgorzata Łukasiewicz (Max Frisch), Bogusława Sochańska (Hans Christian Andersen i Yahya Hassan), Jacek Giszczak (Alain Mabanckou), Agnieszka Walulik (Mo Yan), czy uważana przeze mnie za najwybitniejszą współczesną tłumaczkę literatury francuskiej i włoskiej - Anna Wasilewska (polecam szczerze zapoznanie się z zaproponowanymi przez nią "dziesięcioma przykazaniami tłumacza". Tom ten mógłby być jeszcze lepszy, może gdyby znalazło się miejsce dla takich nazwisk jak Marek Bieńczyk, Krystyna Rodowska, czy którykolwiek z tłumaczy literatury czeskiej/ słowackiej (choćby Andrzej Jagodziński, czy Jakub Pacześniak). Natomiast uważam, że najlepszym tekstem tej publikacji jest pełniący rolę wstępu esej Jerzego Jarniewicza pt.: "Antygony wracają, czyli o emancypacji tekstu literackiego". Porównując tłumacza do Antygony, zauważa, że zaczyna on odgrywać coraz większą rolę, niejako "emancypując się" spod władania autora, stając się autorem równoprawnym. Częściowo jest to również stanowisko na odwieczny spór na temat, czy przekład ma być wierny, czy piękny. Mówi się, że przekład jest kobietą... Cóż, bywają brzydkie i niewierne, jak również piękne i wierne. Serdecznie polecam tę wartościową książkę.
Tomasz Wojewoda - awatar Tomasz Wojewoda
oceniła na 8 8 lat temu
Pod znakiem Saturna Susan Sontag
Pod znakiem Saturna
Susan Sontag
Książka była dla mnie całkowitym (pozytywnym) zaskoczeniem. Wiedziałem, że Sontag to znana myślicielka, coś słyszałem o jej esejach o fotografii. Pod znakiem Saturna leżało u nas gdzieś na półce i obrastało kurzem. Przed wyjazdem na wakacje, bez żadnych oczekiwań, włożyłem książkę do plecaka. Pierwsze przekartkowanie, widzę nazwiska Artaud, Barthes, Walter. Pomyślałem wstępnie, że pominę te eseje, jako że nie znam twórczości tych panów. Podróż upłynęła mi więc na rozpoczęciu od Goodmana (nic specjalnego), a następnie na eseju o faszyzmie. Tutaj ujęcie było bardzo ciekawe, aczkolwiek nienowe dla mnie. Czytałem już trochę o estetyce faszystowskiej, kulcie ciała i odniesieniu tych idei do czasów dzisiejszych (vide neurotyczne rzeźbienie ciał na siłowniach). Niemniej dobrze było usystematyzować i pogłębić wiedzę w tym obszarze. Skończywszy te dwa eseje, nieco od niechcenia, a trochę z przymusu (pociąg wlókł się niemiłosiernie) zacząłem zagłębiać się w Artauda. Bardzo zaintrygowały mnie przedstawione tam idee. Zweryfikowałem moje przekonanie, które mówiło, że nie warto sięgać po to eseje opisujące twórczość tych, których się nie zna. Ochoczo przystąpiłem do czytania kolejnych części, gdzie odkrywałem ciekawe spojrzenia, intrygujące idee, niecodzienne refleksje, frapujące zdarzenia. Książkę zakończyłem dodając chyba z 30 pozycji do przeczytania na goodreadsie oraz zamawiając Le Pèse-Nerfs Artauda. Słowem, ta książka to kopalnia idei, praktycznie bezdenne źródło polecajek i ścieżek, którymi można podążyć chcąc zagłębić się w działach XX wiecznych pisarzy. Z niecierpliwością czekam na sięgnięcie po kolejne pozycje autorki.
SkogensKonung - awatar SkogensKonung
ocenił na 8 2 lata temu
Traktat o życiu. Myśli wybrane Czesław Miłosz
Traktat o życiu. Myśli wybrane
Czesław Miłosz
Miłosz wielkim poetą był. Stąd też wydany w zeszłym roku „Traktat o życiu. Myśli wybrane”. Cytaty z dwunastu książek zebrane w dziesięć kategorii życia. I cóż z tym robić? Zachwyciłam się tą pozycją jako możliwością posiadania „całej” twórczości Czesława Miłosza zawsze pod ręką – w małej, kieszonkowej książeczce. Zachwyciłam się jako przewodnikiem po twórczości pisarza i zbiorem „złotych myśli” w podanych kategoriach (kolejno: „O sobie”, „O literaturze i jej przypadłościach”, „O gospodarstwie poezji polskiej”, „O Kościele i religiach”, „O sztuce i artystach”, „O wieku XX i moralności”, „O przemijaniu i historii”, „O wygnaniu”, „O miłości i seksie”, „O śmierci”), jednak z każdą kolejną stroną, każdym kolejnym cytatem rosła we mnie niechęć do tej pozycji. Mój Miłosz wygląda zupełnie inaczej, na jego traktat o życiu składają się zupełnie inne myśli niż te wybrane przez Joannę Gromek-Illg. I choć początkowo myślałam, że to taki właśnie „Miłosz w pigułce”, spojler jego kolejnych dzieł (cytaty pochodzą z: „Ogród nauk”, „O podróżach w czasie”, „Piesek przydrożny”, „Prywatne obowiązki”, „Rodzinna Europa”, „Rok myśliwego”, „Szukanie ojczyzny”, „Świadectwo poezji. Sześć wykładów o dotkliwości naszego wieku”, „Widzenia nad Zatoką San Francisco”, „Zaczynając od moich ulic”, „Ziemia Ulro”, „Życie na wyspach”), tak uświadomiłam sobie, że lubiana przeze mnie „Rodzinna Europa” czy też „Widzenia nad Zatoką San Francisco” zostałyby pominięte, gdybym miała dobierać lektury na podstawie cytatów. Nie sądzę, że są to myśli czcze, puste, czy co tam jeszcze. Są wartościowe, nad niektórymi pochylałam się dłużej z zastanowieniem, jednak jak wspominałam wyżej to nie moja lektura, interpretacja, odbiór i refleksja została w tym wyborze zawarta. I niech będzie to „Miłosz w pigułce”, przewodnik po jego tekstach, a raczej tematach, które poruszał. Jednak niech to nie będzie jedyny Miłosz, w którego będziemy się teraz wczytywać (o ile w ogóle). Niech ta książka stanie się czymkolwiek, ale nie lekturą ostateczną, niech w pełni przemówią dzieła. I choć chciałoby się napisać, że książka ma być wstępem do twórczości to odnoszę niepohamowane wrażenie, że będzie jej kresem.
OstatniCzytelnikPL - awatar OstatniCzytelnikPL
ocenił na 6 9 lat temu
Agonistyka. Polityczne myślenie o świecie Chantal Mouffe
Agonistyka. Polityczne myślenie o świecie
Chantal Mouffe
propozycja hegemonii postfordowskiej opartej na agonistyce (zamiast antagonizmie)... interesująca propozycja agonistycznego podejścia do przyszłości Europy oraz sztuki - bardzo aktualna i rozsądna... agonistyka (grecki agon – współzawodnictwo w polis, igrzyskach, retoryce, tragedii) - realistyczny model demokracji, który zakłada pluralizm wartości, walkę o interpretacje i znaczenia, nieusuwalność konfliktu, przekształcanie wrogów w przeciwników, instytucje, które kanalizują konflikt zamiast go tłumić... agonistyka nie udaje, że konflikt zniknie, ale uczy, jak z nim żyć... ma ona zapobiegać tłumieniu konfliktu, który prowadzi do jego powrotu w formie populizmu, ekstremizmu i przemocy (Mouffe)... w praktyce: - debata publiczna, w której strony uznają się nawzajem (legitymizacja sporu) - polityka tożsamości jako walka o uznanie (nie da się jej rozwiązać, można ją tylko instytucjonalizować) - Media pluralistyczne (nie jedna „prawda”, lecz wiele narracji) - parlament jako arena konfliktu (nie miejsce „zgody narodowej”, lecz kontrolowanej walki) https://lubimyczytac.pl/ksiazka/76723/kondycja-ponowoczesna *** "Zasadnicza sprawa to jak ustanowić rozróżnienie my-oni, konstytutywne dla polityki, właśnie w taki sposób, aby było zgodne z uznaniem pluralizmu. Konfliktów w liberalnych demokratycznych społeczeństwach nie powinno się usuwać i nie da się usunąć, bo specyfika nowoczesnej demokracji polega właśnie na uznaniu i legitymizowaniu konfliktu. Nowoczesna liberalna demokracja potrzebuje tego, by inni byli postrzegani nie jako wrogowie, których należy zniszczyć, lecz przeciwnicy, których idee można zwalczać, nawet bezwzględnie, ale których prawa do obrony tych idei nie można kwestionować. Ujmując to inaczej, ważne jest, aby konflikt nie przyjmował formy antagonizmu (walki między wrogami), lecz formę agonizmu (walki między przeciwnikami). W perspektywie agonistycznej główną kategorię polityki demokratycznej stanowi "przeciwnik", oponent, z którym dzieli się przywiązanie do demokratycznych zasad "wolności i równości dla wszystkich", zarazem nie zgadzając się co do ich interpretacji. Przeciwnicy walczą przeciwko sobie, bo chcą, by ich interpretacje zyskały hegemonię, ale nie kwestionują prawa swoich przeciwników do walki o to, by zwyciężył ich punkt widzenia. Właśnie ta konfrontacja przeciwników konstytuuje agonistyczną walkę będącą warunkiem żywej demokracji " "Aby uniknąć nieporozumienia, pozwolę sobie raz jeszcze podkreślić, że takie pojęcie przeciwnika należy wyraźnie odróżnić od rozumienia tego terminu w dyskursie liberalnym. Zgodnie z rozumieniem zaproponowanym tutaj i w przeciwieństwie do wizji liberalnej antagonizm nie jest eliminowany, lecz "sublimowany". Ten, który według liberałów jest "przeciwnikiem", to tak naprawdę ledwie "konkurent". Liberalni teoretycy wyobrażają sobie pole polityki jako neutralny teren, na którym różne grupy współzawodniczą o władzę, a ich celem jest usunięcie innych i zajęcie ich miejsca bez kwestionowania dominującej hegemonii i bez głębokiego przekształcenia relacji władzy. To po prostu współzawodnictwo między elitami." *** do czytania razem z Muammar Kaddafi - Zielona Książka https://lubimyczytac.pl/ksiazka/142037/zielona-ksiazka
MrOrinow - awatar MrOrinow
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Choroba jako metafora. AIDS i jego metafory Susan Sontag
Choroba jako metafora. AIDS i jego metafory
Susan Sontag
Z żalem muszę przyznać, że jestem tą książką nieco rozczarowana, zwłaszcza pierwszym esejem o gruźlicy i raku. Autorka stawia w nim kilka tez i z niektórymi nie mogę się zgodzić, choć bardzo się staram dostrzec jej perspektywę. O ile romantyzacja gruźlicy w sztuce faktycznie miała miejsce, to już trudno mi znaleźć przykłady na stygmatyzowanie osób chorych na nowotwór – a to właśnie zjawisko stanowi jedno z głównych założeń tego eseju. Sontag próbuje wykazać, że rak jest poniekąd kontynuatorem mitu gruźlicy, przy czym ma znacznie od niej gorszy PR. Chorzy ukrywają go przed pracodawcami i bliskimi, bliscy i lekarze – przed chorymi. Zamiast słowa „nowotwór” używa się eufemizmów („długa i ciężka choroba”). I z tym wszystkim się zgadzam, ale nie mogę tu dostrzec obarczania winą chorych czy ich gorszego traktowania – raczej strach i niewiedzę. Obecnie choroba nowotworowa uchodzi za karę bożą być może w jakichś wąskich grupach religijnych, ale jeśli nawet, to jest to raczej zjawisko marginalne. Czy w latach 70-tych było inaczej? Nie wiem, ale w literaturze i w kinie nie znajduję na to dowodów. Esej o AIDS już bardziej do mnie trafia. Należy oczywiście wziąć pod uwagę postęp medycyny – spora część podawanych informacji jest nieaktualna. Jeśli natomiast chodzi o kontekst moralny, to w przypadku HIV i AIDS rzeczywiście jeszcze dziś możemy się spotkać z narracją o „karze za grzechy”, „pladze”, „gniewie bożym” czy „wirusie stworzonym w laboratorium, który wymknął się spod kontroli”. Szczególnie ciekawe jest czytanie tego eseju po doświadczeniach covidowych – niektóre atawistyczne lęki i stare teorie spiskowe pozostają wiecznie żywe. Nigdy też nie zabraknie polityków czy korporacji, którzy zrobią z nich użytek.
SagittariusA - awatar SagittariusA
oceniła na 6 18 dni temu
Między Placem Bohaterów a Rechnitz. Austriackie rozliczenia Monika Muskała
Między Placem Bohaterów a Rechnitz. Austriackie rozliczenia
Monika Muskała
(www.bibliotekaswiata.blogspot.com) Takiej publikacji było mi potrzeba – książka Muskały idealnie wpasowuje się w założenia mojego projektu i mogę tylko marudzić, że przeczytałem ją na (prawie) koniec mojej literackiej wycieczki do Austrii, a nie na samym jej początku. Owszem – dzięki niej sięgnąłem po kilka dodatkowych tekstów (w tym będący integralną częścią książki dramat Jelinek i tytułową sztukę Bernharda), ale kilka tekstów, o których pisze, czytałem wcześniej i chyba nie doceniłem ich tak, jak powinienem. Autorka rozprawia się bowiem z właściwie całą powojenną literaturą austriacką i poddaje ją analizie pod kątem tego, jak ustosunkowuje się do udziału Austrii w teatrze II wojny światowej. I to jest dla mnie krytyczny punkt zaczepienia – przyznaję bowiem, że wcześniej niewiele wiedziałem, jak to tak naprawdę z tym Anschlussem było, jak wyglądała Austria w czasie wojny i wreszcie – co najważniejsze – jaka była sytuacja już po jej zakończeniu. Tymczasem okazuje się, że „pierwsza ofiara Hitlera” to potężny narodowy mit, wspierany zbiorową amnezją i wyparciem tego, jak to naprawdę wyglądało (a okazuje się, że Austria była bardziej nazistowska niż Niemcy) i jak mocno wpłynęło na całą powojenną historię. Na tym tle krajowa literatura rozwijała się w dwóch nurtach – patriotycznym krajowym, sławiącym piękno gór i folderową turystykę i tę drugą, wypieraną, emigracyjną, reprezentowaną przez najważniejszych pisarzy, którzy jednak karierę robili na Zachodzie (w tym... w Niemczech!), a którzy w ojczyźnie mieli łatkę zdrajców. Muskała przedziera się więc przez najważniejsze powojenne książki, analizuje biografie czołowych twórców, ale kluczowym elementem jej książki są bardzo liczne wywiady z wszystkimi czołowymi postaciami współczesnej literatury austriackiej. To właśnie głosy Bernharda, Jelinek i Rotha pozwalają dotrzeć do piekła zapomnienia i wydobyć prawdy, których tak bardzo boją się politycy i artyści, którzy stoją na straży wygodnego dla nich obrazu „starej dobrej Austrii”, która ma twarz wesołego Tyrolczyka. „Między Placem...” to rzecz fundamentalna dla zrozumienia całej złożoności Austrii.
kunieczko - awatar kunieczko
ocenił na 9 1 rok temu

Cytaty z książki Gombrowicz – loading. Esej o formie życia

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Gombrowicz – loading. Esej o formie życia