Genevieve nie mówiła wszystkiego
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Seria:
- No Better Friends
- Data wydania:
- 2025-10-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-10-15
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383436678
Benjamin Lowell dobrze wie, co znaczy być samotnym.
W szkole stale mierzy się z prześladowaniem, w domu także nie czuje się bezpieczny. Nie ma nikogo, kto zapytałby go, czy wszystko u niego w porządku.
Aż do dnia, w którym w jego klasie pojawia się Genevieve McKenney.
Każdy chce się zaprzyjaźnić z tą charyzmatyczną dziewczyną, ale ona bez wahania wybiera Bena. Ich znajomość staje się dla niego czymś więcej niż tylko rozmowami na przerwach – po raz pierwszy ktoś go naprawdę zauważa. Kiedy już zaczyna otwierać się na tę relację, Genevieve nagle znika w dziwnych okolicznościach, zostawiając Bena z pytaniami, na które nikt nie zna odpowiedzi. Tylko on widzi, że coś się tu nie zgadza. Postanawia ją odnaleźć.
A im bliżej Ben jest prawdy o zniknięciu dziewczyny, tym częściej zastanawia się nad własnym życiem. Staje przed pytaniem, którego nigdy wcześniej nie brał pod uwagę: a jeśli dom to nie miejsce, tylko ludzie? I czy szukając Gen, odnajdzie samego siebie?
Kup Genevieve nie mówiła wszystkiego w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Genevieve nie mówiła wszystkiego
A co, gdyby trudną i bolesną historię napisać w lekki i przystępny sposób? „Genevieve nie mówiła wszystkiego” to książka, po której miałam prawdziwego kaca czytelniczego. Kocham opowieści łamiące serce, a poprzednia książka Kamili przekonała mnie, że autorce bardzo dobrze wychodzi pisanie naprawdę bolesnych historii. Po tej książce spodziewałam się więc tego samego. Jednak i tak nie byłam gotowa na to, co zastałam. To opowieść przepełniona trudnymi tematami. Można by wymieniać długo: przemoc domowa, wykorzystywanie, prześladowanie, przemoc fizyczna, znęcanie. A to jeszcze nie koniec. Czy cokolwiek z tego wróży, że książka będzie sprawiała przyjemność podczas czytania? Raczej nie. Zapowiada się ciężko i przygnębiająco. A jednak. Krótko o fabule: Ben od lat jest prześladowany. Jego trudna sytuacja rodzinna oraz sytuacja w szkole sprawiły, że chłopak całkowicie stracił pewność siebie. Nigdy nawet nie marzył o posiadaniu przyjaciela. Jest samotny i pozbawiony nadziei na lepsze życie. Jego los odmienia jednak Genevieve — nowa uczennica, która znienacka pojawia się w szkole. Dziewczyna staje się dla Bena prawdziwą przyjaciółką i jedyną osobą, która z własnej woli chce spędzać z nim czas. Do momentu, aż znika bez słowa. Ben nie potrafi pogodzić się z tym, że Gen pozostawiła go bez pożegnania i słowa wyjaśnienia. Spontanicznie podejmuje decyzję o odszukaniu dziewczyny. Każda kolejna strona tej książki coraz bardziej łamała mi serce. Ja jednak chciałam więcej i więcej — więcej bólu bohaterów, więcej smutnych momentów, więcej oczyszczenia i przede wszystkim więcej tej historii. Otworzyłam tę książkę tak po prostu, żeby sobie chwilę poczytać. Ostatecznie zarwałam noc, bo musiałam poznać zakończenie. I nie żałuję ani minuty. Tą najważniejszą dla mnie cechą jest lekkość narracji. Czytelnik może poczuć to, co czują bohaterowie, a jednocześnie nie jest przytłoczony całą historią. Bo kiedy pisze się o naprawdę ciężkich tematach, trzeba umieć zrobić to odpowiednio. Ostatni raz podobne uczucia towarzyszyły mi przy czytaniu książek Kathleen Glasgow. Nie porównywałabym jednak tych dwóch autorek — Kathleen pisze jak Kathleen, a Kamila jak Kamila. Kac książkowy pozostaje jednak taki sam, a historie zbudowane są w tak samo wyjątkowy sposób. Naprawdę rzadko zdarza mi się wystawiać książkom te najwyższe oceny. Tutaj zrobiłam to jednak z przyjemnością i czystym sumieniem. „Genevieve nie mówiła wszystkiego” spełniła wszystkie wymagania: wzbudzała skrajne emocje, nie pozwalała się oderwać, doskonale równoważyła nastrój opowieści i przede wszystkim przyćmiła wszystkie poprzednie książki, jakie ostatnio czytałam. Została w mojej głowie na dłużej — i nie zamierzam jej stąd wyrzucać.
Oceny książki Genevieve nie mówiła wszystkiego
Poznaj innych czytelników
610 użytkowników ma tytuł Genevieve nie mówiła wszystkiego na półkach głównych- Przeczytane 375
- Chcę przeczytać 213
- Teraz czytam 22
- Posiadam 90
- Ulubione 25
- 2025 19
- 2026 19
- Audiobook 11
- Chcę w prezencie 11
- Do kupienia 2
Opinia
Benjamin Lowell przywykł do samotności. Rozumie ją bardzo dobrze. Od zawsze czuje się odrzucony przez rówieśników, co tylko potęguje jego niepewność siebie. Dodatkowo nieciekawa sytuacja w domu, nie wzmacnia w chłopaku poczucia bezpieczeństwa.
Wszystko się zmienia, gdy do klasy dołącza tajemnicza dziewczyna - Genevieve McKenney.
"Genevieve nie mówiła wszystkiego" autorstwa Kamili Kolińskiej (Zocharett) jest powieścią, która swoją wrażliwością i humorem, mnie osobiście, ujęła. Autorka zbudowała w taki sposób świat przedstawiony, że sami chcielibyśmy się w nim znaleźć.
W tej historii znajdziemy motyw found family, dzięki grupie przyjaciół, którzy oddaliby za siebie życie. Jednak widać, że nawet w zamkniętej grupie, gdzie wszyscy znają siebie bardzo dobrze, cały czas trzeba pracować nad zaufaniem, a każde zranienie powoduje, że ktoś może obwarować się murem. Historia uczy, że należy akceptować granice wyznaczane przez taką osobę.
Bohaterowie mają swoją głębię i widać, jak każda z nich (a zwłaszcza Ben) się rozwijają. Jeśli chodzi jeszcze o Benjamina - chłopak cierpi na atopowe zapalenie skóry. Jako że sama cierpię na tą przypadłość, umiałam zrozumieć tego bohatera, jego cierpienie i niepewność, co umożliwiło mi głębsze zżycie z postacią.
Kamila Kolińska poruszyła również ciężki temat - @lkoholizm - jednak poprowadziła ten wątek z odpowiednią dozą wrażliwości. Autorka wykreowała także wątek detektywistyczny, który pozwala utrzymać zainteresowanie czytelnika tą pozycją.
Polecam "Genevieve nie mówiła wszystkiego". Jeśli kochacie motyw found family i zawiłe relacje między postaciami, mogę zapewnić, że będziecie się świetnie bawić przy tej pozycji.
Benjamin Lowell przywykł do samotności. Rozumie ją bardzo dobrze. Od zawsze czuje się odrzucony przez rówieśników, co tylko potęguje jego niepewność siebie. Dodatkowo nieciekawa sytuacja w domu, nie wzmacnia w chłopaku poczucia bezpieczeństwa.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystko się zmienia, gdy do klasy dołącza tajemnicza dziewczyna - Genevieve McKenney.
"Genevieve nie mówiła wszystkiego"...