rozwiń zwiń

Folklor Świata Dysku

Okładka książki Folklor Świata Dysku autora Terry Pratchett, Jacqueline Simpson, 9788380691506
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Folklor Świata Dysku
Terry PratchettJacqueline Simpson Wydawnictwo: Prószyński i S-ka fantasy, science fiction
360 str. 6 godz. 0 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The folklore of discworld
Data wydania:
2015-10-20
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-20
Data 1. wydania:
2008-09-11
Liczba stron:
360
Czas czytania
6 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380691506
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Folklor Świata Dysku w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Folklor Świata Dysku i

Dysk pod lupą



855 261 70

Oceny książki Folklor Świata Dysku

Średnia ocen
7,4 / 10
168 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
96
52

Na półkach:

Książka Pratchetta i Simpson jest pozycją obowiązkową dla wszystkich wielbicieli tego cyklu. Folklor Świata Dysku można bezsprzecznie uznać za kompendium wiedzy na temat tego uniwersum. Lektura przybliża styl, sposób patrzenia i pojmowania świata przez samego Pratchetta. Stworzone przez Simpson przypisy stanowią bardzo dobrą bazę wiedzy dla czytelnika. Tej pozycji nie można przegapić.
http://www.mensview.pl/2015/12/folklor-swiata-dysku-terry-pratchett-jacqueline-simpson-recenzja/

Książka Pratchetta i Simpson jest pozycją obowiązkową dla wszystkich wielbicieli tego cyklu. Folklor Świata Dysku można bezsprzecznie uznać za kompendium wiedzy na temat tego uniwersum. Lektura przybliża styl, sposób patrzenia i pojmowania świata przez samego Pratchetta. Stworzone przez Simpson przypisy stanowią bardzo dobrą bazę wiedzy dla czytelnika. Tej pozycji nie można...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

608 użytkowników ma tytuł Folklor Świata Dysku na półkach głównych
  • 356
  • 235
  • 17
212 użytkowników ma tytuł Folklor Świata Dysku na półkach dodatkowych
  • 131
  • 36
  • 15
  • 11
  • 7
  • 6
  • 6

Inne książki autora

Terry Pratchett
Terry Pratchett
Brytyjski pisarz fantasy i science fiction, najbardziej znany jako autor cyklu Świat Dysku. Inne jego dzieła to m.in. Trylogia Johnny’ego Maxwella i Trylogia Nomów. Współpracował także przy adaptacjach swojej twórczości na potrzeby sztuk teatralnych i gier komputerowych. Jego pierwsza powieść Dywan została opublikowana w 1971. Pierwsza książka z serii Świat Dysku – Kolor magii – ukazała się w 1983 i od tego momentu autor kończył średnio dwie książki rocznie. Książki Pratchetta były w latach 90. najlepiej sprzedającymi się książkami w Wielkiej Brytanii. Do lutego 2007 roku sprzedał na całym świecie ok. 50 milionów książek, a jego dzieła zostały przetłumaczone na 33 języki. Obecnie jest drugim najchętniej czytanym pisarzem w Wielkiej Brytanii, a w USA siódmym najchętniej czytanym pisarzem niepochodzącym ze Stanów Zjednoczonych. Terry Pratchett w 1998 „za zasługi dla literatury” został odznaczony Orderem Imperium Brytyjskiego w klasie Officer. Jego powieść Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie zdobyła w 2001 nagrodę Carnegie Medal za najlepszą książkę dla dzieci. Książki Pratchetta są często określane jako „kultowe”. W 2008 otrzymał tytuł honorowy Sir. Terry Pratchett urodził się w 1948 w Beaconsfield, jako syn Davida i Eileen Pratchett z Hay-on-Wye. Jego wczesne zainteresowania obejmowały m.in. astronomię, zbierał karty herbaty Brooke Bond o kosmosie, posiadał teleskop i pragnął zostać astronomem, nie miał jednak wystarczających zdolności matematycznych. Ta pasja spowodowała, że zainteresował się brytyjską i amerykańską prozą science fiction, co z kolei doprowadziło go do uczestnictwa w konwentach science fiction od około 1963/1964. Przestał w nich brać udział parę lat później, gdy dostał pierwszą pracę. Początkowo czytał prace H.G. Wellsa i Arthura Conana Doyle’a i „każdą książkę, którą powinno się przeczytać”. W wieku 13 lat Pratchett opublikował w gazetce szkolnej swoje pierwsze opowiadanie – The Hades Business. Pierwsza komercyjna publikacja jego pracy nastąpiła, gdy miał 15 lat. W wieku 17 lat Pratchett opuścił szkołę i zaczął pracować jako dziennikarz Bucks Free Press. W tym czasie ukończył także kurs dziennikarstwa. Około 1968 roku, podczas swojej pracy jako dziennikarz, Pratchett przeprowadzał wywiad z Peterem Banderem van Durenem, współdyrektorem niewielkiego wydawnictwa. Podczas spotkania Pratchett wspomniał, że napisał powieść Dywan. Bander van Duren i jego partner biznesowy, Colin Smythe, opublikowali książkę ilustrowaną obrazami autorstwa pisarza w 1971 roku. Powieść otrzymała kilka bardzo dobrych recenzji. Kolejnymi dziełami Pratchetta były książki science fiction Ciemna strona Słońca i Warstwy wszechświata, opublikowane w 1976 i 1981 roku. Po kilku zmianach miejsca pracy, w 1983 roku Pratchett zatrudnił się jako rzecznik prasowy w Central Electricity Generating Board (CEGB – Centralnego Zarządu Elektroenergetyki), w oddziale, na obszarze którego znajdowały się trzy elektrownie jądrowe. Pisarz żartował później, że wybrał idealny moment na rozpoczęcie tej kariery – tuż po wypadku w elektrowni jądrowej Three Mile Island w Pensylwanii. Mówił także, że napisałby książkę o doświadczeniach z tej pracy, gdyby uważał, że ktokolwiek mu uwierzy. Pierwsza powieść ze Świata Dysku – Kolor magii – została wydana w 1983 roku przez Colina Smythe’a (w twardej oprawie) i przez wydawnictwo New English Library (w miękkiej oprawie). Prawa do wydań w miękkiej oprawie zostały wkrótce odkupione przez wydawnictwo Transworld, które publikuje książki Pratchetta do dziś. Pratchett zdobył popularność po tym, jak program Woman’s Hour nadawany w BBC Radio 4 wyemitował sześcioodcinkowy serial radiowy na podstawie Koloru magii. Stał się bardziej znany po wydaniu jego kolejnej powieści Blask fantastyczny w 1986 roku. W późniejszym czasie prawa do wersji w twardej oprawie zostały wykupione przez duże wydawnictwo Victor Gollancz, które publikuje Pratchetta do dziś, a Smythe został agentem literackim pisarza. Pratchett był pierwszym pisarzem fantasy wydawanym przez Gollancza. Okładki do obu tych książek namalował Josh Kirby, co zapoczątkowało wieloletnią współpracę obu artystów trwającą aż do śmierci malarza w 2001 roku. Pratchett rzucił pracę w CEGB w 1987 roku po publikacji czwartej powieści ze Świata Dysku – Morta, by całkowicie skupić się na pisarstwie. Sprzedaż jego powieści szybko wzrastała i wiele książek jego autorstwa okupowało szczyty list bestsellerów. Według „The Times” Pratchett był najlepiej sprzedającym się autorem z Wielkiej Brytanii w 1996. Niektóre jego książki były wydawane przez Doubleday, inne przez Transworld. Obecnie w USA Pratchett jest publikowany przez HarperCollins. Według raportu Bookseller’s Pocket Yearbook z 2005, w 2003 Pratchett zdobył 3,4% rynku wydawniczego fantastyki w twardych oprawach, jeśli chodzi o liczbę sprzedanych egzemplarzy i 3,8% jeśli chodzi o ich wartość, co dało mu drugie miejsce po J.K. Rowling (odpowiednio 6% i 5,6%), podczas gdy na rynku książek z miękką oprawą Pratchett zajmuje piąte miejsce z 1,2% w liczbie i 1,3% w wartości sprzedanych książek (po Jamesie Pattersonie (1,9% i 1,7%), Alexandrze McCall Smisie, Johnie Grishamie i Tolkienie). W Wielkiej Brytanii jego książki sprzedają się w 2,5 miliona egzemplarzy rocznie. W 1968 Terry Pratchett poślubił Lyn. W roku 1970 przeprowadzili się do Rowberrow w hrabstwie Somerset, a w 1976 roku urodziła się tam ich córka Rhianna. W 1993 r. rodzina przeniosła się na południowy zachód do Salisbury w hrabstwie Wiltshire, gdzie żyli do śmierci pisarza. Rhianna Pratchett jest dziennikarką i „przypadkową kolekcjonerką kotów”, napisała także opowiadanie fantasy pod tytułem Child of Chaos, rozpowszechniane wraz z grą cRPG Beyond Divinity. Pracowała też przy scenariuszach do kilku gier, m.in. Mirror’s Edge, Heavenly Sword i Overlord. Jest członkiem Writers’ Guild of Great Britain. Pratchett opisywał swoje sposoby spędzania wolnego czasu jako pisanie, spacery, komputery, życie. Terry Pratchett był także znany ze swojego zamiłowania do noszenia czarnych kapeluszy. Jako dziecko chciał zostać astronomem i zrealizował to marzenie, budując obserwatorium astronomiczne w swoim ogrodzie. Pratchett był ateistą i stronnikiem British Humanist Association; był jednym z sygnatariuszy listu otwartego, który sprzeciwiał się nadawaniu honorów państwowych wizycie papieża Benedykta XVI w Wielkiej Brytanii. 31 lipca 2005 Pratchett skrytykował reportaże mediów o autorce Harry’ego Pottera J.K. Rowling, stwierdzając, iż niektórzy pracownicy mediów wydają się myśleć, że wywyższanie J.K. Rowling może być osiągnięte jedynie kosztem innych pisarzy. Jednakże nigdy nie wypowiedział się negatywnie o samych książkach tej pisarki. Zainteresowanie Pratchetta orangutanami, którego przejawem jest jedna z najpopularniejszych postaci ze Świata Dysku, Bibliotekarz, było związane z pracą pisarza jako zarządcy w Orangutan Foundation UK. Jego działalność obejmowała wizytę na Borneo, gdzie w 1995 wraz z ekipą telewizyjną z Channel 4, kręcącą epizod programu „Jungle Quest”, obserwował orangutany w ich naturalnym środowisku. Podążając za przykładem Pratchetta, grupy fanowskie, takie jak the Discworld Conventions, uznały Orangutan Foundation za preferowaną organizację dobroczynną.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nauka Świata Dysku IV. Dzień sądu Terry Pratchett
Nauka Świata Dysku IV. Dzień sądu
Terry Pratchett Jack Cohen Ian Stewart
Ostatnia część „Nauki świata Dysku” jest trochę inna od swoich poprzedniczek. Przede wszystkim jest w niej mniej humoru, a rozdziały, których akcja rozgrywa się na Niewidocznym Uniwersytecie, są bardziej filozoficzne. Pierwsze skrzypce tym razem grają Mustrum Ridcully i Myślak wraz Marjorie, bibliotekarką ze świata Kuli. Brakowało mi Rincewinda, którego było bardzo mało, ale ciekawie było popatrzeć na magów oczami osoby z zewnątrz. Fabuła książki krąży wokół związków nauki i religii, powstania wszechświata i naszym w nim miejscu według różnych teorii i poglądów oraz tego, w jaki sposób zmieniały się na przestrzeni wieków. Jak zwykle część matematyczno-fizyczno-chemiczna pozostała dla mnie „czarną magią”, ale i tym razem udało mi się wyłapać z tych „ścisłych” rozdziałów ogólny sens. Historyczne i psychologiczne fragmenty za to czytało mi się wyśmienicie, bardzo też podobało mi się zakończenie. Polecam cały ten 4-tomowy cykl. Autorzy nawracają do wcześniej omawianych tematów i opierają na nich kolejne rozważania. To świetny przegląd wiedzy o wszechświecie, jaki znamy, w kontekście przede wszystkim nauk przyrodniczych i z uwzględnieniem zmian historycznych. Natomiast fani Terry’ego Pratchetta powrócą w nim na Niewidoczny Uniwersytet i przez chwilę będą mogli potowarzyszyć magicznej kadrze w charakterystyczny dla tego autora sposób opisanych przygodach :)
aredhela - awatar aredhela
oceniła na 9 1 rok temu
Nauka Świata Dysku III. Zegarek Darwina Terry Pratchett
Nauka Świata Dysku III. Zegarek Darwina
Terry Pratchett Jack Cohen Ian Stewart
W trzeciej części „Nauki Świata Dysku” autorzy krążą wokół postaci Darwina i teorii ewolucji. Tym razem magowie Niewidocznego Uniwersytetu walczą z nieznaną siłą, która koniecznie chce jeśli już nie wyeliminować wiktoriańskiego naukowca z historii, to chociaż opóźnić jego odkrycia, doprowadzając tym samym do całkowitej zagłady ludzkości w Świecie Kuli. Równocześnie w naukowych rozdziałach autorzy analizują sam fakt postępujących przemian w różnych dziedzinach wiedzy i ich wpływie na rozwój naszej cywilizacji. Całość jest znakomicie ze sobą powiązana i logiczna. Ten tom czytało mi się lepiej niż poprzednie. W treści jest sporo danych historycznych, biograficznych i przyrodniczych, za to mniej jest dziedzin ścisłych, co przełożyło się - w moim przypadku - na przyjemniejszą lekturę. Nie obyło się jednak bez przeskakiwania wzrokiem po rozdziałach matematycznych, które tu się też zdarzają ;) Pratchett z kolei wraca do pewnego specyficznego boga napotkanego kiedyś przez magów oraz postrachu Świata Dysku, który szczególnie kiedyś w tej rzeczywistości zamieszał. Mniej Rincewinda jako głównego bohatera, za to więcej Ridcully’ego oraz Myślaka Stibbonsa, HEX jak zwykle niezrównany :D Książka głównie dla fanów Terry’ego Pratchetta plus trzeba przeczytać wcześniejsze tomy tego podcyklu. Polecam, jak zwykle ;)
aredhela - awatar aredhela
oceniła na 9 1 rok temu
Czarujące obiekty latające Terry Pratchett
Czarujące obiekty latające
Terry Pratchett Arthur C. Clarke Peter Haining Thomas M. Disch Piers Anthony Eric Knight praca zbiorowa C.S. Lewis Angela Carter Kurt Vonnegut Roald Dahl Robert Bloch Harry Harrison P.G. Wodehouse Mervyn Peake Robert Sheckley John Wyndham John Collier Fletcher Pratt L. Sprague de Camp Nelson Bond Stephen Leacock Cordwainer Smith William F. Nolan Fredric Brown
Ogólnie zbiorek ciekawy, pomysły aż kipią, choć nie rozumiem zamysłu redaktora w kwestii wyboru tych konkretnie opowiadań do antologii. Kilka z nich wydaje się być podpięte na siłę do podgatunku humoru fantastycznego, a u części z nich na próżno doszukiwałam się elementu latającego ;) Niemniej opowiadania są w większości całkiem przyjemne. Najbardziej podobała mi się część dotycząca istot nadprzyrodzonych, choć też nie cała. Subiektywna ocena: • „Wirujące kręgi nocy” – 10, znane mi z innego zbioru opowiadań, ale jedno z najlepszych w tym wydaniu, • „Samo życie” – 3, takie jakieś nieudane… • „Udoskonalona pułapka na myszy” – 3, i to również… • „Lepsza połowa Sama Smalla” – 6, zabawne zakończenie :) • „Danse macabre” – 9, i na pewno nie jest to humoreska, za to jest bardzo melancholijna i przerażająca, • „Świat bylejaki” – 10, choć powinnam się trochę obrazić na autora ;) • „Harrison Bergeron” – 8, absurdalny świat rodem z Orwella, równie absurdalnie przedstawiony, • „Od folkloru do horroru” – 5, takie małe coś, które nie zapada w pamięć, • „Właściwa strona” – 9, super opowiadanie o kuszeniu z zaskakującym zakończeniem, • „Wredny” – 5, takie sobie, krótkie i na raz, • „Dusza człowiek” – 10, świetne, zabawne i niecodzienne :) • „Karaluchy” – 8, trochę zniesmaczające, ale dobrze napisane, • „Władczyni domu miłości” – 9, bardzo smutne i takie jakby poetyckie w wyrazie, • „Z kamienia” – 4, krótka parodia, która też nie zostawia śladu… • „Kozetka” – 6, pikantne i niebanalne… • „O cudowno tajemnico życia! – 8, z humorem opowiedziany przesąd dotyczący krów ;) • „Człowiek w azbeście” – 9, pomysł i wykonanie przednie, choć początek ciut słaby, • „Samica gatunku” – 8, absurdalne i dobrze napisane, • „Z planety Gustible’a” – 7, też trochę niesmaczne, ale niecodzienne, • „Specjalista” – 10, choć z początku mnie trochę odstraszył, • „Przygoda z marsjańskimi księżycami” – 4, nieciekawa przeróbka z Sherlockiem Holmesem… • „Złote lata Stalowego Szczura” – 8, świetny pomysł i wykonanie, • „Nie będzie jutra” – 8, jakże prawdziwe.
aredhela - awatar aredhela
oceniła na 7 11 lat temu
Blask fantastyczny Terry'ego Pratchetta Terry Pratchett
Blask fantastyczny Terry'ego Pratchetta
Terry Pratchett Joe Bennet Steven Ross
Komiksowa adaptacja powieści Terry’ego Pratchetta. Pół roku temu Rincewind, mag nieudacznik, został zatrudniony jako przewodnik za horrendalne wynagrodzenie przez Dwukwiata, pierwszego turystę Dysku. Nieprzypadkowo od tamtej pory był terroryzowany, porywany, strzelano do niego, wieszano wysoko bez szans na pomoc. W ślad za Dwukwiatem, swym właścicielem, podąża wierny Bagaż na setkach małych nóżek, jak wiadomo nieobliczalny i niebezpieczny twór. Czy Rincewind przeżyje? W jakim stanie? Gdzie indziej poza Światem Dysku można przeczytać anegdoty takie jak ta: „podobno kiedyś na przyjęciu ktoś spytał słynnego filozofa Ly Tin Wheedle’a: „Po co tu przyszedłeś?” i odpowiedź zajęła trzy lata”? Dobra lektura, i prawie bez znaczenia są pokraczne ilustracje Stevena Rossa i Joe'a Benneta (ostatni rysownik ma wyraźne problemy z odwzorowaniem postaci kobiecych, na przykład biust Bethan może wyrosnąć z pleców lub ramienia, umie się zmniejszać i powiększać). Jeśli każde dzieło autora posiada niezniszczalną cząstkę, w której kryje się jego duch, pomysł i esencja, adaptacja powieści Pratchetta nie zdołała zupełnie zniszczyć tego, co napisał autor Blasku fantastycznego. Słowa Terry’ego Pratchetta można odczytać, o ile zignoruje się specyficzne rysunki. Fajnie przedstawiona graficznie jest tylko okładkowa Śmierć.
Melissa Tygrys - awatar Melissa Tygrys
ocenił na 6 1 rok temu
Legendy polskie Robert M. Wegner
Legendy polskie
Robert M. Wegner Rafał Kosik Łukasz Orbitowski Jakub Małecki Elżbieta Cherezińska Radek Rak
Legendy polskie w moim odczuciu są jednymi z najpiękniejszych w Europie, o ile nie na świecie, a one same od wieków stanowią skuteczną inspirację dla licznych twórców, a większości polskim dzieciom czyta się je do poduszki. Jednak co by było gdyby ktoś zdecydował się opowiedzieć te historie zupełnie na nowo? I dodać od siebie coś osobliwego i niecodziennego? Na taki pomysł wpadło kilka lat temu Allegro, tworząc osobliwy projekt skupiający się na polskich legendach i ukazując ich nowe interpretacje. Do wspomnianego projektu zaproszono wielu znamienitych polskich artystów, którzy wykreowali zupełnie nowe wizje znanych polskich legend i podań w zupełnie nowych formach, począwszy od utworów muzycznych, przez filmy, a na książkach kończąc. I dzisiaj właśnie jeden z owoców tego projektu Wam chcę przedstawić. "Legendy Polskie", które Allegro zrealizowało przy współpracy z Wydawnictwem Powergraph prezentuje 6 najsłynniejszych polskich legend w zupełnie nowych odsłonach zrealizowanych przez 6 wyjątkowych pisarzy, a mianowicie: Elżbietę Cherezińską, Radka Raka, Jakuba Małeckiego, Łukasza Orbitowskiego, |Rafała Kosika oraz Roberta Wegnera. Każdy z nich wybrał sobie jedną legendę i w charakterystyczny dla siebie sposób ją zinterpretował, dodając od siebie swój styl, autorskie pomysły, kreatywność oraz humor. I muszę przyznać, że ten zbiorek był dla mnie całkiem sporym zaskoczeniem, bowiem nie dość, że była to całkiem przyjemna lektura, to na dodatek te opowiadania, które mnie najmniej interesowały nastroiły mnie najbardziej pozytywnie! Największym pozytywnym zaskoczeniem było dla mnie opowiadanie Łukasza Orbitowskiego, który zdecydował się na reinterpretację legendy o Żywej Wodzie. Początkowo jego styl, nie nastrajał mnie zbyt pozytywnie, szybko jednak mnie do siebie przekonał i osobiście uważam, że to najlepsze opowiadanie w tym zbiorze, choć jednocześnie trzeba mieć na uwadze, że również najbardziej specyficzne. Specyficzna narracja i nowomowa, która nawet dla osoby urodzonej już w XXI wieku brzmiała dość osobliwie mogą miejscami zniechęcić do lektury, jednak uważam, że mimo tego to właśnie Orbitowski najbardziej zaprezentował w tym zbiorze swój talent i przekonał mnie do sięgnięcia po inne jego prace. Innym bardzo dobrym i ciekawym opowiadaniem jest reinterpretacja legendy o Kwiecie Paproci pióra Radka Raka, czyli prawdopodobnie najbardziej obfitująca w emocje prezentacja w niniejszym zbiorze. Radek Rak przy pomocy swojego poczucia humoru, magicznego pióra i miłości do kotów zaprezentował swoją magiczną wizję tej słynnej polskiej legendy i sprawił, że przeczytałem je w zasadzie na jednym posiedzeniu od deski do deski. Jest to również prawdopodobnie najbardziej solidne opowiadanie ze wszystkich zaprezentowanych i najbardziej było w nim czuć styl konkretnego autora. Gdyby to opowiadanie nie byłoby podpisane to prawdopodobnie i tak bym zgadł jego autora.. Dla kontrastu wyznam, że zdecydowanie najbardziej cieszyłem się na opowiadanie autorstwa Elżbiety Cherezińskiej, czyli mojej ulubionej polskiej pisarki, jednak pomimo w miarę dobrej zabawy było ono dla mnie końcowo dość sporym rozczarowaniem. Nie będę jednak ukrywał, że koncept Bazyliszka zaprezentowany przez pisarkę był dość intrygujący i oryginalny. Jestem przekonany, że o takiej wizji tego słynnego monstrum jeszcze nie czytaliście. „Legendy Polskie Allegro” to również moja pierwsza styczność z twórczością Jakuba Małeckiego. O tym autorze słyszałem dużo dobrego, ale również kilka całkiem solidnych zarzutów, jednak musze przyznać, że jego reinterpretacja podania o Panu Twardowskim była dla mnie bardzo przyjemna w odbiorze i stanowiła dość sporą dozę literackiej zabawy. Jego spojrzenie na słynną historię o człowieku, który zawarł pakt z diabłem jest jednocześnie oryginalna oraz zaskakująca, jak i nawiązująca do tradycyjnych i doskonale znanych wersji tego podania. Po lekturze opowiadania Małeckiego, które swoją drogą rozpoczyna niniejszy zbiór, czułem się pozytywnie nastrojony do dalszej lektury i stanowiło dobry motor napędowy przed lekturą pozostałych opowiadań. Nie mogę niestety tego samego powiedzieć o opowiadaniu autorstwa Roberta Wegnera, które w moim mniemaniu jest najgorszym tekstem wchodzącym w skład „Legend Polskich Allegro” i niestety niezbyt pozytywnie nastroiło przed kolejnymi tekstami wchodzącymi w skład tego zbioru. Mimo że słyszałem o tym autorze wiele dobrego i sam bardzo chciałbym kiedyś spróbować jego „Opowieści z Meekhańskiego Pogranicza” to lektura jego opowiadania o Smoku Wawelskim skutecznie odsunęła to w czasie. Oczywiście nie jest to opowiadanie tragiczne, jednak zdecydowanie jest najgorszym i jednocześnie najbardziej poplątanym i niejasnym tekstem w „Legendach Polskich”. A szkoda, wielka szkoda. Na koniec zostawiłem sobie tekst autorstwa Rafała Kosika, który wziął sobie na tapet legendę o Śpiących Rycerzach i mimo, ze było to chyba najmniej oryginalne i jednocześnie najbardziej odtwórcze opowiadanie z całego zbioru to muszę przyznać, że bawiłem się na nim naprawdę przyzwoicie. Jest najśmieszniejszym i najbardziej solidnym opowiadaniem z prezentowanych, które fajnie uzupełniało resztę, a jednocześnie gdyby go zabrakło to nic by się nie stało. Dobry tekst na luźny wieczór, którym chce się poprawić humor po ciężkim dniu w pracy czy szkole. Ja mogę z czystym sumieniem polecić, mimo że tak jak pisałem wcześniej, są tutaj lepiej prezentujące się teksty. Reasumując, jest to zbiór raczej nierówny, jednak myślę, że nie sposób było ominąć – zbierając tylu utalentowanych autorów w jednym miejscu – drobnych pomyłek i potknięć. Nie sposób podczas lektury nie odnieść wrażenia, że niektórzy z autorów będą odrobinę stratni przez wzgląd na to z kim dzielą miejsce w niniejszym zbiorze. Ja sam jednak muszę przyznać, że bawiłem się naprawdę przyzwoicie poznając te nowe wizje i interpretacje znanych mi już doskonale legend i podań, a niektóre z prezentowanych opowiadań z pewnością będą dla mnie stanowić idealny motor napędowy do sięgnięcia po inne teksty autorów. Sam zbiór jednak traktuję trochę bardziej jako ciekawostkę i intrygujący projekt, aniżeli jako pełnoprawny zbiór opowiadań. Jeśli zatem podobnie jak ja jesteście fanami polskich legend i jesteście już znużeni poznawaniem non stop tych samych ich wersji to sięgnięcie po „Legendy Polskie Allegro” będzie dobrym i solidnym posunięciem. Nie spodziewajcie się fajerwerków i owacji na stojąco, jednak jestem przekonany, że niejeden z Was bardzo miło spędzi przy tej książce czas i będzie końcowo bardzo zadowolony z lektury. Ja mimo kilku potknięć zdecydowanie byłem i mogę z czystym sumieniem Wam polecić. Jeśli spodobało Ci się co tu napisałem to zapraszam na mojego Instagrama (kulturiada) po więcej recenzji i ciekawostek ze świata kultury, będę niezwykle wdzięczny za każdy rodzaj wsparcia :) https://www.instagram.com/kulturiada/
KULTURIADA - awatar KULTURIADA
oceniła na 6 1 rok temu
Dobry omen Terry Pratchett
Dobry omen
Terry Pratchett Neil Gaiman
„Dobry omen” autorstwa Terry’ego Pratchetta i Neila Gaimana to powieść, która od początku zapowiadała się jak literackie trzęsienie ziemi. Dwóch pisarzy o niebywałej wyobraźni, z których jeden potrafi rozśmieszyć do łez a drugi urzeka klimatem i mroczną magią – cóż mogło pójść nie tak? Teoretycznie nic. A jednak efekt końcowy okazał się... po prostu dobry. Nie wspaniały, nie porywający, ale solidny, poprawny. Mimo że pomysł – apokalipsa w wydaniu humorystycznym, Antychryst wychowywany w spokojnym angielskim miasteczku, anioł i demon współpracujący, by zapobiec końcowi świata – brzmi jak przepis na arcydzieło, zabrakło w tym wszystkim tej iskry, która czyni książki Pratchetta niezapomnianymi. Owszem, jest zabawnie, momentami wręcz błyskotliwie. Ironia i absurd mieszają się z filozoficznymi obserwacjami, a narracja skrzy się dowcipem i aluzjami. Tyle że tym razem śmiech nie wybucha spontanicznie – zamiast tego pojawia się raczej lekki uśmiech, czasem ciepłe rozbawienie. Brakuje tej typowej dla Pratchetta kaskady żartów, które trafiają raz po raz a ich rytm wciąga w świat pełen inteligentnego szaleństwa. Gaiman wnosi tu więcej melancholii i refleksyjności, co samo w sobie nie jest wadą ale chwilami sprawia, że całość traci lekkość i tempo. W trakcie lektury wielokrotnie zastanawiałem się, który z autorów odpowiadał za poszczególne fragmenty. Czy błyskotliwe dialogi anioła Azirafala i demona Crowleya wyszły spod pióra Pratchetta? A może Gaiman wplótł swoje mroczniejsze tony w opisy świata i klimatyczne szczegóły? Ta mieszanka stylów jest fascynująca ale nie do końca harmonijna. Miejscami tekst wydaje się przekombinowany a finał – choć pomysłowy – nie przynosi satysfakcji na miarę wcześniejszych obietnic. Jakby autorzy mieli znakomite składniki ale przepis nie do końca zadziałał. Ostatecznie „Dobry omen” to powieść, którą czyta się z przyjemnością ale bez zachwytu. To książka dobra, momentami bardzo dobra – lecz nie wybitna, mimo że napisana przez duet, który teoretycznie powinien stworzyć coś wyjątkowego. To trochę jak wspólna piosenka Whitney Houston i Mariah Carey – dwie wspaniałe artystki, których głosy same w sobie potrafią wznieść słuchacza w niebo. Każda z nich osobno jest zjawiskiem – Whitney z potęgą emocji, czystością i ciepłem barwy, Mariah z techniczną precyzją, rozpiętością i czarującą lekkością. A jednak, gdy połączono te dwa olbrzymie talenty w utworze „When You Believe”, efekt okazał się... po prostu ładny. Poprawny, momentami poruszający, ale bez tej eksplozji, której wszyscy się spodziewali. Tak właśnie jest z „Dobrym omenem” – zamiast fajerwerków otrzymujemy rzecz porządną, dopracowaną, lecz pozbawioną tej magicznej chemii, która mogłaby uczynić ją wielką. Dwóch geniuszy stworzyło coś dobrego – tylko szkoda, że nie genialnego.
Queequeg - awatar Queequeg
ocenił na 7 5 miesięcy temu

Cytaty z książki Folklor Świata Dysku

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Folklor Świata Dysku