Diamentowe Cienie

Okładka książki Diamentowe Cienie
Anna Sobota Wydawnictwo: Novae Res literatura obyczajowa, romans
280 str. 4 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2026-01-22
Data 1. wyd. pol.:
2026-01-22
Liczba stron:
280
Czas czytania
4 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384233153
Średnia ocen

                6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Diamentowe Cienie w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Diamentowe Cienie



książek na półce przeczytane 979 napisanych opinii 878

Oceny książki Diamentowe Cienie

Średnia ocen
6,4 / 10
18 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
358
352

Na półkach:

❤️ RECENZJA ❤️


Anna Sobota "Diamentowe cienie"

Avery pochodzi ze znanej, szanowanej i majętnej rodziny, dziewczyna zawsze stara się postępować słusznie, świetnie się uczy i tylko znajomość z Deanem nie pasuje do jej poukładanego życia. Dean kocha wyścigi samochodowe, jego codzienność jest bardzo dynamiczna i skomplikowana, dlatego znajomość z Avery jest dość napięta. Ona wkracza w nieznany jej świat, on będzie musiał stawić czoła samemu sobie. Co tym razem zwycięży rozum czy serce? Czy tej dwójce jest pisane szczęście zakończenie?

"Diamentowe cienie" to literatura młodzieżowa, ale starsi czytelnicy też znajdą w tej historii coś dla siebie. To książka o wkraczaniu w dorosłość, przekraczaniu granic, miłości, przyjaźni i decyzjach które niosą za sobą konsekwencje. Autorka ma bardzo lekki i przyjemny styl pisania co sprawia że tą historię czyta się z olbrzymią swobodą mimo iż nie wszystko jest proste . To co spotyka bohaterów pokazuje, że dorosłe życie nie jest usłane różami, że wszystko ma swoje lepsze i gorsze strony, a pieniądze naprawdę potrafią wiele. Musicie wiedzieć, że Avery to bohaterka która moim zdaniem nie zawsze podejmowała dobre decyzje, nie raz czułam iż robi źle, ale mimo to polubiłam ją całą sobą. Dziewczyna potrafiła wiele znieść, mimo iż jej serce nie raz zostało wystawione na próbę, potrafiła się zbuntować i z uporem walczyć o siebie. Dean natomiast jest jej totalnym przeciwieństwem, to typowy chłopak lubiący ryzyko, często irytujący, nie mający łatwej przeszłości ale finalnie udowodnił, że był bardzo wartościowym człowiekiem. Tych dwoje nie mieli łatwej relacji, wszystko co ich spotkało wyglądało jak kolejny test ich znajomości, dlatego tak bardzo boli mnie ich zakończenie. Autorka zadała mi ogromny cios, który okazał się nie tylko emocjonalny ale przedewszystkim na długo zapadający w pamięć. Kochani ta potrafi trzymać w napięciu, sprawić że serce bije szybciej i że łzy napływają do oczu. To historia pokazująca jak ulotne bywa życie, jak jedna decyzja może mieć ogromny wpływ na to co nas spotyka i że trzeba być otwartym na każdą miłość.

Moja ocena 9/10⭐️

Dziękuję @zaczytana_aniaaa @wydawnictwo_novaeres za możliwość przeczytania książki.

❤️ RECENZJA ❤️


Anna Sobota "Diamentowe cienie"

Avery pochodzi ze znanej, szanowanej i majętnej rodziny, dziewczyna zawsze stara się postępować słusznie, świetnie się uczy i tylko znajomość z Deanem nie pasuje do jej poukładanego życia. Dean kocha wyścigi samochodowe, jego codzienność jest bardzo dynamiczna i skomplikowana, dlatego znajomość z Avery jest dość napięta. Ona...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

41 użytkowników ma tytuł Diamentowe Cienie na półkach głównych
  • 22
  • 19
12 użytkowników ma tytuł Diamentowe Cienie na półkach dodatkowych
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tristan  B.W. Amor
Tristan
B.W. Amor
Pomimo szczęśliwego dzieciństwa, życie młodziutkiej Abigaile nie jest dla niej łaskawym. Po śmierci mamy ojciec dziewczyny zmienia do niej stosunek, przekształcając powoli jej świat w piekło. Punktem kulminacyjnym staje się zaaranżowane małżeństwo z tajemniczym Tristanem. Dziewczyną targają sprzeczne emocje - od strachu, aż po nadzieję na lepsze jutro. Pełna obaw wchodzi w związek małżeński z człowiekiem, którego tak naprawdę nie zna. Wszystko ma jednak swój czas... Nienawiść i lęk zaczyna powoli zamieniać się w zaufanie oraz niczym nieuzasadnione przyciąganie. Jak się okazuje, obustronnie... W świecie półświatka nie ma miejsca na miłość. Tristan dobrze o tym wie, dlatego w momencie kiedy zaczyna czuć, postanawia podjąć trudną decyzję. Czy prawdziwa miłość potrafi przejść przez drogę najgorszego piekła? Co znaczy słowo "kochać"? Czy można ranić w imię dobra? Jak bardzo człowiek zmienia się pod wpływem szarganych nimi emocji? Jak daleką drogę musimy przejść, aby odnaleźć sens naszego życia? Czy przeciwieństwa naprawdę się przyciągają? Przyznam szczerze, że na samym początku "Tristan" nie wywołał we mnie jakiś specjalnych doznań, jednak po kilkunastu stronach totalnie przepadłam. Ale to totalnie. Po raz pierwszy nadmiar informacji i chaotyczność powieści wciągnęła mnie do tego stopnia, iż nie potrafiłam się od niej oderwać. Głównym motywem tej książki jest przemiana nie tylko wewnętrzna, ale również zewnętrzna obu bohaterów. Ten romans mafijny jest inny od tych, z którymi miałam wcześniej doczynienia. On opisuje szczegółowo świat, ale nie ten, w którym przyszło ludziom półświatka żyć. On opisuje to, co dzieje się w nich samych. Opisuje to, jak bardzo zatracając się w regułach rządzących ich rzeczywistością, zapominają o sobie i o tym, co jest bliskie ich sercu. "Tristan" uświadomił mi, jak ważnym jest bycie sobą. Tylko dzięki temu możemy łapać życie garściami. Bo nie chodzi w nim o to, aby czuć się jak w klatce. Powieść pokazuje drogę, ktorą musieli pokonać bohaterowie, aby móc to zrozumieć. Nie zabraknie tutaj scen ściskających za serce. Będziecie płakać nie tylko ze śmiechu, ale również z bólu i rozpaczy. No chyba, że jesteście odporni na krzywdę drugiego człowieka. Ja chyba emanuję nadmierną wrażliwością, ponieważ przy większości książek po prostu daję upust własnym emocjom. Autorka zadbała o Czytelnika - w tej powieści nie ma miejsca na nudę. Mogłabym wręcz śmiało stwierdzić, że właśnie ta szybkość akcji oraz wcześniej wspomniana chaotyczność jest cechą charakterystyczną twórczości Amorka. Ilość doznać i wrażeń jakie nam dostarcza, jest przeogromna. Bardzo polubiłam się z tym stylem. I chociaż jest to jej debiut, i dostrzegalne są pewne niedociągnięcia związane z korektą, o których otwarcie rozmawiałam z Autorką, wyjątkowo w tym przypadku nie przeszkadzały mi. Po prostu treść zmiotła wszystkie inne kwestie na drugi plan.
Martyna - awatar Martyna
oceniła na 10 1 miesiąc temu
Jesteś na mojej bucket list Marta Gałuszka
Jesteś na mojej bucket list
Marta Gałuszka
"Jesteś na mojej bucekt list" ~M. Gałuszka (współpraca reklamowa z wydawnictwem) 📚 Zdrada 📚 On czuje pierwszy i mocniej 📚 Bucket list [...] Dziew­czy­no, ska­ka­łaś z sa­mo­lo­tu, wspię­łaś się na wul­kan i pły­wa­łaś z re­ki­na­mi. A teraz chcesz mi po­wie­dzieć, że trud­no jest spę­dzić jedną noc z przy­stoj­nia­kiem, któ­re­go już nigdy wię­cej nie zo­ba­czysz? Pro­szę cię, Ava, nie kom­pro­mi­tuj się! ▪️ Recenzja ▪️ „Jesteś na mojej bucket list” to historia, która często przewijała mi się na Instagramie i była zachwalana przez znajomych, dlatego stała się jednym z moich czytelniczych celów na ten rok. Korzystając z możliwości współpracy z wydawnictwem, postanowiłam w końcu po nią sięgnąć. Jako że jest to debiut, nie wiedziałam do końca, czego się spodziewać. Bardzo spodobał mi się sam zamysł listy, którą bohaterka miała realizować – odhaczanie kolejnych punktów i przełamywanie własnych barier to ciekawy i angażujący motyw. Na plus zasługuje również okładka, która prezentuje się naprawdę estetycznie. Początek historii jest bardzo obiecujący – wręcz nie sugeruje, że mamy do czynienia z debiutem. W mojej opinii dobrze udało się oddać charakter głównej bohaterki, zwłaszcza w kontraście do jej wygadanej, odważnej i przebojowej przyjaciółki Niestety sama główna bohaterka nie zdobyła mojej sympatii – momentami była dla mnie irytująca, co wpłynęło na odbiór całej historii. Książka łączy w sobie elementy oryginalności z dość schematycznym romansem, co samo w sobie nie jest wadą, jednak chwilami brakowało mi większej odwagi w prowadzeniu fabuły. Miałam wrażenie pewnej powściągliwości – jakby autorka nie chciała pójść o krok dalej. Dla mnie książka momentami zahaczała o obyczajówkę, a to nie do końca mój klimat – szczególnie dlatego, że czytając, szukam raczej oderwania od codzienności niż jej odzwierciedlenia. Mimo to historia daje przestrzeń zarówno na chwilę refleksji, jak i odprężenie. Myślę, że szczególnie przypadnie do gustu osobom, które lubią spokojniejsze romanse. Podsumowując – jak na debiut to całkiem dobra książka, dla mnie osobiście zbyt spokojna. Mimo to chce podkreślić, że widać potencjał i myślę, że to dopiero początek. Chętnie sprawdzę za jakiś czas kolejną pozycje Marty. 7/10 ⭐
Zaczytanypingwinek - awatar Zaczytanypingwinek
ocenił na 7 17 godzin temu
Napraw nas Milena Kwiatkowska
Napraw nas
Milena Kwiatkowska
"𝚂ą 𝚝𝚊𝚔𝚒𝚎 𝚞𝚌𝚣𝚞𝚌𝚒𝚊, 𝚔𝚝ó𝚛𝚎 𝚠𝚢𝚗𝚒𝚜𝚣𝚌𝚣𝚊𝚓ą 𝚌𝚣ł𝚘𝚠𝚒𝚎𝚔𝚊 𝚘𝚍 ś𝚛𝚘𝚍𝚔𝚊, 𝚠𝚢ż𝚎𝚛𝚊𝚓ą𝚌 𝚝𝚘, 𝚍𝚘𝚋𝚛𝚎 𝚠 𝚓𝚎𝚐𝚘 𝚍𝚞𝚜𝚣𝚢." "Napraw nas" to trzecia i zarazem ostatnia część serii Sinusoida serc. W tym tomie wraz z bohaterką idziemy wspólną drogą w celu pokonania demonów z przeszłości oraz do ostatecznej decyzji, z kim chciałaby iść przez życie. Lena mierzy się z konsekwencjami porwania i przetrzymywania w piwnicy. Walka z traumą, depresja to pamiątki po tych nieszczęśliwych wydarzeniach. Na szczęście może liczyć na wsparcie przyjaciół, którzy pomagają jej przetrwać w tych trudnych chwilach. Główna bohaterka zostaje uwikłana w trójkąt miłosny wraz ze sławnym piosenkarzem Natanem oraz kolegą z pracy Adrianem. Mężczyźni są jak ogień i woda. Podobała mi się postać Adriana, który mimo że był zakochany w Lenie usunął się w cień dając jej przestrzeń na podjęcie decyzji z kim chciałaby się związać. Z kolei Natan to postać irytująca, która chciałaby zjeść ciastko i mieć ciastko. Tworząc związek z Leną obiecuje, że będzie w nim obecny ale to praca jest dla niego najważniejsza. Lena schodzi na dalszy plan prosząc się o uwagę partnera. Przyznam, że nie czytałam poprzednich części tej trylogii i niestety miałam problem z odbiorem tej fabuły. Natłok postaci, które występowały mnie trochę przytłoczył. Nie wszystkie były wyjaśnione dlaczego się tam pojawiły, trochę szłam po omacku, trochę się domyślałam więc przestrzegam, nie róbcie tego błędu, czytajcie od początku 🤭 Niemniej jednak historia była niezwykle ciekawa. Autorka pisze w sposób lekki, rozdziały są krótkie, strony szybko umykają. Skupia się przede wszystkim na psychice bohaterki, jej uczuciach i relacjach. Akcja jest niespieszna, to emocje grają tutaj pierwsze skrzypce. Ta książka to lekcja dla nas. Pokazuje jak ważna w związku jest obecność i czas poświęcony drugiej osobie. Bo kiedy nie okazujemy zainteresowania to nawet miłość nie pomoże przetrwać tej relacji a najważniejsza osoba może stać się dla nas kimś obcym.
w_krainie_ksiazkary - awatar w_krainie_ksiazkary
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Pierwsza Gwiazdka Katarzyna Lewandowicz
Pierwsza Gwiazdka
Katarzyna Lewandowicz
[Współpraca recenzencka] Choć po tę książkę sięgnęłam dopiero teraz, a nie w grudniu, przez co nieco trudniej było mi w pełni wczuć się w jej świąteczny klimat, lektura okazała się bardzo przyjemnym doświadczeniem. Pierwsza część historii koncentruje się przede wszystkim na relacji między głównymi bohaterami, codzienności Matyldy oraz pracy, która stopniowo zbliża ją do Oskara. Obserwujemy rozwijające się między nimi uczucie, budowane powoli i naturalnie. Motywy świąteczne pojawiają się w tle, jednak początkowo nie odgrywają kluczowej roli w fabule. Prawdziwa kulminacja następuje dopiero w momencie, gdy Matylda i Oskar wyjeżdżają do babci dziewczyny. To właśnie tam bohaterowie zaczynają otwierać się przed sobą, konfrontują się z przeszłością i próbują uleczyć dawne rany, pozwalając sobie jednocześnie na uczucie, które zaczęło ich łączyć. Styl autorki jest lekki, ciepły i bardzo kojący, dzięki czemu przez książkę płynie się z dużą przyjemnością. Niewielka objętość - zaledwie 213 stron - sprawia, że jest to idealna historia na jeden spokojny wieczór. To wzruszająca, nastrojowa opowieść przypominająca, że nawet najbardziej zamknięte serce może rozgrzać odrobina świątecznej magii, pozostawiając czytelnika z poczuciem ciepła i dobrym nastrojem. Dodatkowo książka jest piękna graficznie, to dodaje jej uroku.
milzo_reads - awatar milzo_reads
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Dark Temptation Daria Krynda
Dark Temptation
Daria Krynda
Dark Temptation – Daria Krynda „Dark Temptation” to historia, która nie próbuje być wygodna ani bezpieczna. Od pierwszych stron czułam, że wchodzę w świat, gdzie emocje są gęste, a wybory niosą konsekwencje, których nie da się odwrócić. To książka o pokusie  tej, która nie pojawia się nagle, lecz sączy się powoli, oswaja, kusi i w końcu przejmuje kontrolę. Autorka bardzo świadomie prowadzi narrację, stopniowo odsłaniając mrok relacji między bohaterami. To nie jest prosta opowieść o przyciąganiu  to historia o napięciu, dominacji emocji, o potrzebie bycia zauważonym i o pragnieniu, które potrafi zniekształcić granice. Bohaterowie są niejednoznaczni, momentami trudni, a przez to niezwykle ludzcy. Czułam, że każde ich spotkanie zostawia ślad, a każda decyzja przybliża ich do punktu, z którego nie ma już łatwego odwrotu. W „Dark Temptation” mrok nie jest dekoracją. On żyje między wersami, w spojrzeniach, w niedopowiedzeniach i w ciszy, która często mówi więcej niż słowa. To opowieść o zatracaniu się  nie tylko w drugiej osobie, ale też w sobie samym. Autorka pokazuje, jak cienka potrafi być granica między fascynacją a uzależnieniem, między pożądaniem a bólem. I robi to bez lukrowania, bez prób usprawiedliwiania bohaterów. Podczas lektury wielokrotnie łapałam się na tym, że zadaję sobie pytania: dlaczego czasem tak bardzo pragniemy tego, co nas niszczy? Dlaczego mrok bywa bardziej pociągający niż światło? Ta książka nie daje prostych odpowiedzi, ale zmusza do refleksji i zostaje w głowie na długo po zakończeniu czytania. „Dark Temptation” to propozycja dla czytelników, którzy nie boją się emocjonalnej intensywności i tematów balansujących na granicy komfortu. To historia, która prowokuje do rozmowy o pragnieniach, o granicach i o cenie, jaką czasem płacimy za uleganie pokusie. To książka, która zostawia po sobie emocjonalny ślad. Zmusza do zastanowienia się, gdzie leży granica między pragnieniem a autodestrukcją, między fascynacją a zatraceniem. Nie jest to lekka lektura na jeden wieczór  raczej taka, po której chce się usiąść w ciszy albo… porozmawiać z kimś o tym, co tak naprawdę nas kusi i dlaczego. Mroczna, emocjonalna podróż dla czytelników, którzy nie boją się zaglądać w mniej oczywiste zakamarki ludzkich pragnień. Książka pochodzi z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl #DarkTemptation #DariaKrynda #darkromance #pokusa #mrok #emocje #nieoczywistamiłość #książkadorozmowy #czytelniczypazur #bookstagrampl
Notatnik_Recenzentki - awatar Notatnik_Recenzentki
ocenił na 10 18 dni temu
Zagubieni w miłości Katarzyna Lemiesz
Zagubieni w miłości
Katarzyna Lemiesz
Nie jest to pozycja idealna i ma swoje minusy, ale czyta się ją jednym tchem. Napisana jest takim lekkim, przystępnym językiem i zaskakująco dużo się tu dzieje. Do tego stopnia, że zaczęłam czytać romans, a skończyłam - kryminał. Nuda przy tej lekturze nie grozi! Wszystko zaczyna się banalnie, od rajskich wakacji. Przypadkowe spotkanie, strzała amora i mamy wakacyjny romans. Główna bohaterka, Esme, jest nieco... narwana. Tak, to chyba dobre określenie. Po pierwsze potrafi się zauroczyć, ot tak. Jeśli facet ma dwie ręce, dwie nogi i brak trzeciego oka na środku czoła, to Esme zobaczy w nim potencjał 😅 Po drugie, ma problemy z komunikacją i nie potrafi rozmawiać, woli podejmować pochopne decyzje. Ale nie ukrywajmy, my kobiety czasami tak mamy. Nie potrafimy rozmawiać o uczuciach, o tym co nas trapi, zamiast po prostu pogadać żeby rozwiać nasze wątpliwości, to same sobie dopowiadamy resztę. Jak nam się coś w główce urodzi, to nie myślimy logicznie i zazwyczaj nic dobrego z tego nie wychodzi. I tak było i tutaj. Ale po latach wakacyjni kochankowie znowu się spotykają. Czy teraz już będzie sielsko i anielsko? No nie. Los rzuca im kłody pod nogi (bo znowu nie potrafią ze sobą rozmawiać 🤷🏼‍♀️). Przy czytaniu tej książki można zarówno się uśmiechnąć, jak i zapłakać, ale są dwa największe minusy tej historii: - rzecz, której nie lubię, a nazywam to "kompleksem małego Polaczka" czyli musi być amerykańsko więc polska autorka pisze o Esme, Kurcie, Patricku itd. w Nowym Jorku... A przecież Polska jest piękna, mamy polskie miasta i polskie imiona. Korzystajmy z tego co nasze, bo nasze wcale nie jest gorsze❤️ - scena, która była tak absurdalna, że aż dziwna. Do Esme przyjechał Patrick (miał dwie ręce, dwie nogi, a więc miał potencjał 😉), ale Kurt przyszedł wytłumaczyć pewne nieporozumienie i pada zdanie "Patrick, wybacz, ale muszę porozmawiać z Kurtem." Po czym Esme i Kurt idą do sypialni i bardzo dogłębnie wyjaśniają sobie nieporozumienia, na wymianie płynów ustrojowych kończąc... No helloł! Tam za drzwiami, masz gościa! Kto mieszka w bloku ten wie, że nawet przez ściany słychać kiedy sąsiedzi pracują nad bliźniakami 😅 A co dopiero w tym samym mieszkaniu, tyle, że za drzwiami 🤦🏼‍♀️ Raczej dość dziwna i krępująca sytuacja. Ale ogólnie książkę oceniam na plus, miło nad nią spędziłam czas i zostaje na mojej półce.
ZanetaTeresaJulia - awatar ZanetaTeresaJulia
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Miłość, kłamstwa i koronki Marta Nowak
Miłość, kłamstwa i koronki
Marta Nowak
Martyna to główna bohaterka książki "Miłość, kłamstwa i koronki" to bohaterka, która wiele przeszła i której życie zdecydowanie nie należy do nudnych... To bohaterka, która może irytować czytelnika. Jej niezdecydowanie, skłonność do poddawania się manipulacji innych, a w szczególności mężczyzn czy jej brak uczenia się na błędach, może sprawiać że Was zdenerwuje.. ale ja Was proszę, dajcie jej szansę. Martyna to kobieta, która w młodym wieku wyszła za mąż. Jej wybranek niestety jest agresywny, chamski, zaborczy. Nie daje jej szczęścia, tylko ją kontroluje, gnębi i sprawia, że kobieta czuje się źle i ze wszystkiego tłumaczy. W jej życiu pojawia się mężczyzna straszy, doświadczony, czarujący i przede wszystkim wiedzący czego kobieta chce i jak o nią zadbać. I wiecie co? Nie dziwię się, że kobieta wdaje się w romans! Bo przecież ile można być poniżaną? A jeśli ktoś w końcu zobaczy w tobie kobietę... To naprawdę tak skrzywdzonej osobie niewiele trzeba do szczęścia... Martyna zachodzi w ciążę .. i sprawy znów się komplikują, jak powiedzieć rodzinie prawdę? Przecież męża już nie chce, a kochanek nie chce dziecka... Potem mamy przeskok do 5 lat do przodu, kobieta pracuje w urzędzie i wdaje się w kolejny romans, tym razem z młodszym mężczyzną, swoim podopiecznym.. kobieta wie, że to nie jest dobre. Musi uważać. Sprawy po raz kolejny wymykają się spod kontroli, dochodzi do morderstwa... Martyna i jej znajomi postanawiają pozbyć się ciała... Czy to naprawdę dobry pomysł? Czy od takiej zbrodni da się uciec gdy wyrzuty sumienia zaczną gryźć? Jak sami widzicie dzieje się tutaj bardzo dużo, i naprawdę nie sposób pominąć tych wydarzeń! Bo wszystkie one są niezwykle ważne w życiu kobiety, sprawiają że rzutują na całe jej życie .. a mianowicie konsekwencje podejmowanych decyzji są tutaj aż nadto widoczne .. z pierwszego romansu dziecko, z drugiego? Śmierć. Małżeństwo nieudane .. podczas gdy związek jej rodziców jest udany... Co takiego się dzieje w jej życiu, że podejmuje takie, a nie inne decyzje? Czy jest na to wytłumaczenie? Może po prostu Martyna, pragnie być tylko kochana... Czy ona naprawdę wymaga tak dużo? Otóż nie.. to są podstawowe potrzeby, jednak ta książka pokazuje nam, jak bardzo trzeba uważać przy wyborze partnera... I pamiętać, że czule i piękne słowa to nadal tylko słowa... Potem przychodzi codzienność, problemy. I to wtedy życie pokazuje nam kto jest z nami... I kto był wart naszej uwagi. Polecam Wam tą książkę, to mieszanka romansu z kryminałem! Mamy w końcu trupa! Dodatkowo Autorka pisze bardzo przystępnym językiem. Przeczytajcie i oceńcie sami 🖤
mloda_mama_czyta - awatar mloda_mama_czyta
oceniła na 10 14 dni temu
Nie obiecuj Monika Gajos
Nie obiecuj
Monika Gajos
Zacznę od tego, że powiem Wam, że ta książka mnie ogromnie zaskoczyła. Nie wiedziałam, że jest to tak emocjonalna historia.. która będzie bolała, wzruszała, która sprawi, że będę o niej myślała między czytaniem i po zakończeniu... 🥹 Solene to dziewczyna, która straciła matkę. Jest jest smutno, trudno i naprawdę bardzo ciężko jest jej się z tym pogodzić. Tym bardziej, że jej ojciec jest człowiekiem trudnym i w dodatku z nałogiem ... Dziewczyna szuka odrobiny miłości i ciepła i trafia w nieodpowiednie ręce. Z tym, że ona tego nie widzi. Oczywiście to toksyczny układ, ale ona jest tak złamaną osobą, że nie dostrzega złego... Niedługo może upaść tak nisko, że nikt już jej nie pomoże... I nawet nie jest tego świadoma... Matteo to chłopak dobry, ale niestety z trudną przeszłością i bardzo złamany... Jego ukochana dziewczyna nie żyje, a on nie dość że tęskni... To jeszcze obwinia się o te wydarzenie. Czy słusznie? To już oceńcie sobie sami... Bohaterowie poznają się w schronisku dla zwierząt. Więc oprócz poranionych dusz, mamy też zwierzątka.. które też potrzebują miłości.. Czy dwie tak bardzo zranione dusze się polubią? Czy jedno drugie zrozumie? A może mogą liczyć tylko na siebie? Kochani jeśli jeszcze nie czytaliście tej książki to bardzo Was zachęcam. Jest ogrom emocji. Ponad to relacja która jest spokojna, ostrożna... Dojrzewa ... Jest tutaj wszystko bardzo naturalnie. Autorka stworzyła bohaterów, o których nie zapomnicie, a wręcz przeciwnie... Będziecie im mocno kibicować. ❤️ Postacie drugoplanowe, są tutaj naprawdę solidną bazą i wsparciem naszej głównej pary! Książka jest dopracowana i dobra 💗
mloda_mama_czyta - awatar mloda_mama_czyta
oceniła na 9 9 dni temu
Wakacje z szefem. Rosy Iwona Feldmann
Wakacje z szefem. Rosy
Iwona Feldmann
Czasem wystarczy chwila, jedna decyzja, by całe życie nabrało zupełnie innego kierunku. Przekonuje się o tym Rosalyn kobieta oddana swojej pracy, lojalna i zawsze gotowa zrobić więcej, niż się od niej oczekuje. Od dawna pracuje dla Cartera Bellamy’ego, przystojnego, wymagającego miliardera, który nie przyjmuje sprzeciwu i zawsze dostaje to, czego chce.Kiedy pewnego dnia informuje ją, że to właśnie ona ma mu towarzyszyć w delegacji do Kalifornii, świat Rosalyn zaczyna delikatnie chwiać się w posadach. Wie, że nie może odmówić zna wszystkie szczegóły kontraktu, jest niezastąpiona.  A może to tylko pretekst? Bo czy naprawdę chodzi tylko o pracę? „Wakacje z szefem” autorstwa Iwony Feldmann to gorący romans, który powoli, ale konsekwentnie wciąga w świat emocji, napięcia i rodzącego się uczucia. Powieść rozwinięta z krótkiego opowiadania daje czytelnikowi znacznie więcej scen, emocji i przede wszystkim więcej przestrzeni na budowanie relacji między bohaterami. Styl autorki jest lekki, płynny i niezwykle przyjemny w odbiorze. Nie ma tu miejsca na zbędne wątki, wszystko jest dopracowane, a historia toczy się naturalnym rytmem, wciągając coraz głębiej.' Rosalyn to bohaterka, którą trudno nie polubić. Silna, świadoma swojej wartości, lojalna wobec bliskich i gotowa walczyć o to, co dla niej ważne. Z kolei Carter to mężczyzna, który przyzwyczajony jest do kontroli. Pewny siebie, momentami arogancki, ale skrywający coś więcej pod tą chłodną fasadą.Między nimi od początku wyczuwalne jest napięcie. Subtelne spojrzenia, niedopowiedzenia, chwile zawahania a potem już tylko krok do przekroczenia granicy, której oboje powinni unikać.Ich relacja rozwija się naturalnie, ale z każdą kolejną stroną nabiera intensywności. To nie tylko fizyczne przyciąganie to coś głębszego, co rodzi się powoli, niepostrzeżenie, aż w końcu zaczyna mieć znaczenie. Bo co, jeśli uczucia pojawią się tam, gdzie nigdy nie powinny?I czy można je zatrzymać, kiedy już raz się pojawią? To historia pełna emocji, namiętności, ale też wyborów, które mają swoje konsekwencje. Pokazuje, jak cienka bywa granica między obowiązkiem a pragnieniem i jak łatwo ją przekroczyć. A zakończenie? Zdecydowanie nie pozostawia czytelnika obojętnym. Zostawia niedosyt, emocje i ogromną ciekawość tego, co wydarzy się dalej. Jeśli lubisz romanse, które oprócz chemii między bohaterami oferują też emocjonalną głębię i historię, która zostaje w sercu koniecznie sięgnij po ten tytuł. Z niecierpliwością czekam na kontynuacje. 
czyta_delicznie - awatar czyta_delicznie
ocenił na 8 3 dni temu
W sercu zemsty Katarzyna Lewandowicz
W sercu zemsty
Katarzyna Lewandowicz
Alessandro już wie,że odsyłając Laurę złamał nie tylko jej serce ,ale jak się okazuje i swoje. Chciał ją ochronić wierząc ,że postępuje dobrze, niestety się jednak mylił .... Kiedy w jego posiadłości pojawia się jej ciotka i drastycznie przekazuje mu wiadomość od kobiety .Jego świat legnie w gruzach. JEGO Laura nie chce go znać, zniknęła...Alessandro na jakiś czas obiecuje dać jej spokój, jednak wie , że zawalił i wie że nie spocznie dopóki Laura nie powie mu tego w twarz....Że już Go nie chce.... Gdy Laura uciekła od mężczyzny jej jedynym celem, który jej pozostał w życiu jest pomszczenie śmierci rodziców i tylko jeden człowiek ma za to zapłacić . Kobieta jest przekonana , że to uwolni ją raz na zawsze od poczucia straty po rodzicach ..Kiedy Alessndro rusza się za kobietą ,Ona zawsze jest krok przed nim.....Nie pomaga wynajęcie ludzi nie pomaga zbieranie informacji ,rozpłynęła się.... Laura w tym w czasie przygotowuje się do spektakularnego dnia , w którym to Massimo zapłaci za to co jej zabrał.... Pod czujnym okiem przyjaciela wuja konsekwentnie trenuje do dnia ,w którym zemście się za całą krzywdę.... Aż pewnego dnia coś się zmienia, Sandro znajduje Laurę, lecz odkrywa że to nie jest już ta sama kobieta.... Jego anioł, jego Tesoro ucieka przed nim, nie chce go znać .....Nie umie mu wybaczyć tego jak ją potraktował , lecz mężczyzna jest nieugięty .Zdaje sobie sprawę, że kocha Laurę i nie odpuści Dopóki nie będzie bezpieczna. On tęskni za swoim małym aniołem , ona pragnie aby ten twardy i arogancki mężczyzna ,którym kiedyś był znowu wziął ją w ramiona ...Jednak niewyjaśnione sprawy nadal między nimi są nierozwiązane i słowa , które nie padły , a powinny powodują , że tych dwoje się bardziej od siebie oddala niż do siebie zbliża .....On pozwolił JEj odejść ..... Lecz jak to w prawdziwej miłości bywa, serce wygrywa z rozumem i kiedy Laura i Massimo postawią jednak dać sobie szansę los postanowi kolejny raz z nich zadrwić..... tak jak nasza autorka z nami bo w momencie , w którym doszło do urwania tej powieści miałam ochotę rzucić książką o ścianę z nerwów , ale , ale nie ma tego złego , ponieważ mam trzecią część i czym prędzej się za nią zabieram.... Mam nadzieję, że Laura i Sandro wyjaśnią sobie wszystkie nieporozumienia , że będą mogli w końcu w spokoju odetchnąć i nacieszyć się sobą oraz , że nikt z ich wrogów nie stanie im już na drodze.... jednak zło czai się wszędzie , a potomkowie tych co zostali zabici nie popuszczą tak łatwo ani jemu ani jej...Będzie ciekawie
Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem - awatar Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem
ocenił na 7 6 dni temu
Inferno. Bracia Costa-Carlo Justyna Górecka
Inferno. Bracia Costa-Carlo
Justyna Górecka
„Inferno. Bracia Costa-Carlo” Justyny Góreckiej to opowieść, w której emocje mieszają się z niebezpieczeństwem, a przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć. Carlo to mężczyzna twardy, chłodny i skupiony na jednym celu - wyrównaniu rachunków za to, co spotkało jego rodzinę. Prowadzenie kasyna i życie na własnych zasadach to jego codzienność, w której nie ma miejsca na uczucia… przynajmniej do czasu. Emma z kolei niesie na barkach ciężar bolesnych doświadczeń. Uciekając od destrukcyjnego małżeństwa, próbuje zacząć wszystko od nowa w malowniczej Toskanii. Z zewnątrz zdystansowana i silna, w środku wciąż walczy o spokój i bezpieczeństwo. Los szybko krzyżuje jej drogę z Carlo, a jedno spotkanie uruchamia lawinę wydarzeń, które mogą ich zarówno ocalić, jak i zniszczyć… Muszę jednak przyznać, że nie wszystko w tej historii do mnie przemówiło. Miałam problem ze zrozumieniem decyzji Emmy, szczególnie tego, że po tak trudnych doświadczeniach wchodzi w relację, która momentami przypomina to, od czego próbowała uciec. To sprawiło, że trudno było mi w pełni wczuć się w jej postać i kibicować jej wyborom. Drugą rzeczą, która wpłynęła na mój odbiór, była niestety korekta. W książce pojawia się sporo błędów, zabrakło sprawdzenia poprawności zapisu, co wybijało mnie z rytmu czytania. A szkoda, bo sama historia ma potencjał i klimat, który mógłby jeszcze mocniej wciągnąć czytelnika. Mimo tych zastrzeżeń książka może przypaść do gustu osobom, które lubią motyw trudnej miłości, mrocznych bohaterów i historii osadzonych w świecie pełnym ryzyka i namiętności.
lonia_books - awatar lonia_books
ocenił na 8 2 dni temu
5 historii o miłości Katarzyna Wit-Formela
5 historii o miłości
Katarzyna Wit-Formela
"5 historii o miłości" to zbiór pięciu krótkich opowiadań, których głównym motywem jest miłość. Niech nie zmyli Was jednak data premiery E-booka. Miała ona miejsce 11-ego lutego, co mogłoby wskazywać na to, iż będzie słodko i cukierkowo. Tak jednak nie jest. Miłość przedstawiona jest tutaj w sposób wieloraki. Zarówno jako uczucie, które uskrzydla, ale również jako te, które powoduje ból i cierpienie. Do partnera, do rodziny, do bliskich osób. Momentami jest śmiesznie, by za chwilę zbierały nam się w oczach łzy. Autorka w bardzo przystępny sposób przedstawia emocje, rozterki, czy problemy, z którymi zmagamy się na codzień. Bliskość, smutek, samotność, radość, troska, gniew, żal, poczucie niesprawiedliwości, szczęście - to wszystko jest nam znajome. To zbiór historii o kobietach, które tak jak każda z nas pragną prawdziwej miłości, stabilizacji, spokoju. Pokazuje on, że los bywa przewrotny i uśmiecha się do nas w najmniej spodziewanym momencie, bądź też nagle odbiera to, co miało trwać wiecznie. Ta książka niewątpliwie należy do tego rodzaju, którego nie odkłada się, dopóki się go nie skończy. Jak już zaczniecie to nie ma szans, abyście przerwali lekturę. Napisana jest w naprawdę lekki sposób. Historia sama się toczy i tylko od Was zależy, czy pozwolicie jej wejść do Waszego serca. Wnioski zaczynają nasuwać się same podczas czytania, a to akurat jest chyba fajna cecha. Nie zawsze mamy siłę, czy też ochotę na głębokie rozważania. Tak więc dla osób, które doceniają refleksje podane na tacy, ta książka będzie na wagę złota.
Martyna - awatar Martyna
oceniła na 8 27 dni temu
Darkness. Teraz albo nigdy Kinga Paulina Zabiega
Darkness. Teraz albo nigdy
Kinga Paulina Zabiega
Elizabeth żyje w mafijnym świecie od dziecka. Niestety błędne decyzje ojca sprawiają, że jej rodzina musi zawrzeć sojusz poprzez małżeństwo. Lizzy zostaje żoną Westona Kellera i jest zmuszona przeprowadzić się do Anglii. Jest z dala od krewnych, a jej mąż nie przejawia wobec niej żadnych uczuć. Elizabeth od roku tkwi w małżeństwie, które sprawia, że czuje się niczym ozdoba. Znajduje się u boku męża, który ją lekceważy i unika. Kobieta podejmuje wiele prób, aby rozkochać w sobie Westona, ale za każdym razem ponosi sromotną klęskę. Chyba więc nie pozostaje jej nic innego jak ucieczka, skoro o rozwodzie nie ma mowy. Keller to postać niczym biała kartka papieru. Zajmuje się interesami, swoim klubem i sprawia wrażenie, jakby nikt go nie obchodził. Słynie z brutalności i bezwzględności, a wszystko to dlatego, że został tak wychowany przez ojca, który wpajał mu, iż uczucia to słabość. I faktycznie, w takim świecie są. Mimo to jego żona jest dla niego kimś, komu ufa (ale zauważamy to dopiero później). Ależ tu się podziało! Jestem fanką tego gatunku, naprawdę. Jednak ani przez chwilę nie uwierzyłam w miłość tej dwójki. Aranżowane małżeństwo to dla mnie motyw, przez który moje oczy błyszczą, a już w mafijnym świecie w szczególności! W końcu nie ma to jak nutka niebezpieczeństwa. Mój problem z odbiorem tej książki polegał na tym, że nie poczułam więzi z bohaterami. Mamy ślub, a potem nagle „rok później” i para żyje dosłownie obok siebie. Nie wiemy, jak Lizzy starała w sobie rozkochać męża, wiemy jedynie, że poniosła klęskę. Później niespodziewanie pojawia się wątek sensacyjny, w którym dziewczyna znajduje się w niebezpieczeństwie i ledwo uchodzi z życiem. To, co stało się z jej napastnikiem, jest dla mnie po prostu nie do przyjęcia - bez względu na to, co ich łączyło. Cóż, jestem fanką motywu „dotknij jej, a zginiesz” i nic na to nie poradzę. W tej części widzimy, że Weston jednak coś czuje do żony, ale wciąż brakuje dialogu. To frustrujące, gdy postacie nie potrafią się komunikować. No i właśnie ten wątek z porywaczem… brutalny, bardzo. Byłam nawet zaskoczona, że autorka zdecydowała się na takie opisy oraz na to, jak bardzo Elizabeth została skrzywdzona. Niestety nie widzimy później żadnej traumy, co nie wygląda wiarygodnie. Tak, wiem, to fikcja i tak dalej, ale nie odbierajmy bohaterom realizmu. Ach, naprawdę ciężko mi ją ocenić, bo dużo się działo - powiedziałabym nawet, że za dużo. Przez to nie ma miejsca na refleksję, a bohaterowie postępują tak, jak postępują. Mamy porwania, ucieczki, tortury, zazdrość... I dopiero na samym końcu jest ta miłość i próby bohaterów by jednak zawalczyć o ich małżeństwo. Plusy: akcja nie jest oczywista. Książka nie powiela schematów i mimo że nie zapałałam miłością do głównych bohaterów, czytałam dalej, aby rozwiązać wszystkie zagadki. Dodatkowo styl autorki jest bardzo przyjemny i książkę naprawdę czyta się jednym tchem. No i przepiękne wydanie Myślę, że czasem mniej znaczy więcej: mniej akcji, a lepsze budowanie napięcia czy charakterów. Jestem emocjonalnym czytelnikiem i podczas czytania drugiej sceny porwania aż skręcało mnie w żołądku z żalu, że coś takiego spotkało Lizzy. Mogę więc powiedzieć, że jest to historia, która dostarcza dreszczyku. Niemniej jednak, jeśli chodzi o wątek romantyczny, totalnie mnie nie kupił. PS. Asher był spoko i bardzo go polubiłam. Każdy powinien mieć takiego przyjaciela u boku.
patyczak2602 - awatar patyczak2602
ocenił na 6 21 dni temu
Hate You Not Małgorzata Smolec
Hate You Not
Małgorzata Smolec
Recenzja e-book Tytuł:,,Hate you not,, Autor: Małgorzata Smolec Historia nie tylko o dorastaniu i pierwszej miłości ale także o walce z własnymi emocjami, problemami i brakiem zrozumienia ze strony rodziny. Autorka relacje między bohaterami opisała w sposób idealny, uczucie między nimi rozwija się pozwoli razem z nieporozumieniami i problemami, dzięki czemu nabierają one realnego charakteru. Valerie- inteligentna, nieśmiała ale z charakterem która nie szuka przyjaciół ani uznania na siłę. Po śmierci mamy udaje się do Polski gdzie opiekę nad nią ma od teraz sprawować ciocia Alina. Nowa szkoła, nowe otoczenie powoduje u niej zagubienie i obawy. Gdy poznaje Nathana ma mieszane uczucia od niechęci do zaciekawienia i dziwnego przyciągania. Ale czy uczucia które sie rodzą mają szansę przetrwać gdy na jaw wychodzą tajemnice rodzin, które każdy próbuje ukryć. I jak dziewczyna poradzi sobie nie tylko z prawdą ale i z emocjami które zaczną nią targać? Nathan- buntowniczy, lubiący wywoływać skrajne emocje ale mający wielkie serce bohater który w niewłaściwy sposób radzi sobie z niezrozumieniem i presją rodziców. Utalentowany i kochający czytać ale ukrywający to przed innymi. Gdy poznaje bohaterkę budzi w nim ogromne zainteresowanie oraz uczucie które jest mu obce. Pod wpływem bohaterki zaczyna powoli zmienić swoje nastawienie i buntowniczy charakter. Ale czy tajemnice które wyjadą na jaw dadzą mu szansę na zmianę i uczucie którego tak pragnie, czy jednak znów zamknie uczucia w sobie? Bardzo ciekawa historia ukazująca pierwsze uczucia ale nie te słodko-cukierkowe, ale te słodko-gorzkie z problemami które na swój sposób bohaterowie próbują rozwiązać.
anna sulkowska - awatar anna sulkowska
oceniła na 9 1 miesiąc temu
Sekrety między stronami Joanna Świątkowska
Sekrety między stronami
Joanna Świątkowska
Lorelei z przyjaciółką Audriną prowadzi wydawnictwo, które zmieniło rynek literacki. Gdy przyrodni brat wspólniczki pojawia się w życiu kobiety, wszystko co dotąd wydawalo się stabilne,zmienia swój bieg. Wzajemna fascynacja może okazać się walka z przeszłością i tym co jeszcze przed nimi. Mężczyzna zostaje podejrzany o serie brutalnych morderstw,jednak mocne alibi i brak dowodów kieruje śledztwo w ślepy zaułek. ~. ~. ~. ~. ~. Miłość. Zbrodnia. Obsesja. Te słowa idealnie obrazują " Sekrety między słowami". Autorka stworzyła niepowtarzalną, zaskakująca,pełna niewiadomych historię od której, mimo sporej objętości,trudno się oderwać. Z pozoru stabilna fabuła przedstawiająca historię przyjaźni,która staje nad przepaścią,zmienia się w mroczny thriller okraszony elementami romansu. Trudne relacje rodzinne jakie prezentuje autorka owocują nieodwracalnymi konsekwencjami ,które odczuwają bohaterowie, jednak każdy z nich w innym stopniu. Brutalne morderstwo młodych kobiet, które początkowo ukierunkowują fabułę ,mają zaskakujący finał. Czy to nie jest idealny scenariusz na mroczny, wciągający film? Bohaterowie są różnorodni, tajemniczy i nieprzewidywalni. Kryją w sobie demony przeszłości, które dochodzą do głosu w najmniej oczekiwanym momencie. Akcja zmienia się płynnie a mimo to zmienia jak w kalejdoskopie. Wielokrotnie wzbudza niepokój podczas lektury i sprawia że mimo pracy umysłu na najwyższym poziomie trudno przewidzieć co czeka bohaterów. Autorka porusza trudne tematy,które dają wiele do myślenia . Pokazują jak błędy dorosłych odciskają piętno na dzieciach,które w dorosłym życiu dźwigają ciężar ich wyborów. "Sekrety między słowami" to powieść dla czytelników 18+,o mocnych nerwach , lubiących thrillery z elementami pikantnego romansu. Ze swojej strony gorąco polecam ❤️ Dziękuję autorce i wydawnictwu za współpracę i możliwość zrecenzowania książki.
Ewa Ugorska - awatar Ewa Ugorska
oceniła na 9 19 dni temu
Odcienie malachitu Marta Lisa Lass
Odcienie malachitu
Marta Lisa Lass
Przeczytałam i powiem wam, że chcę więcej bo ta historia sama prosi się o kontynuację. Leila Berska jest kobietą sukcesu. Współwłaścicielką galerii i kuratorką sztuki. Przeszłość wraca do niej ze zdwojoną siłą. Jedno spotkanie staje się początkiem zdarzeń, w których nie ma dobrych wyborów. Historia splata w sobie tajemnice, porządnie, władzę i miłość tam gdzie granica jest cienka. Jest tam uczucie, które nie umiera nigdy. Spowodowane niedomówieniami skryte pod skóra ale ono gdy się wybudził spowoduje zamieszanie. ,,Odcienie malachitu" to powieść, która zaskakuje czytelnika. Początek lekki niespełnioną miłość, druga szansa a potem wielkie bum świąt, którego się nie spodziewasz, mroczny, zakazany. Jest tu intensywnie a napięcie budowane jest z każda kolejną stroną. Ona uwikłana pomiędzy dwójką mężczyzn taki trójkąt miłosny. Historia napisana lekko. Jak na debiut autorki wszystko tu współgra bo przez tą historię się płynie i nie sposób się przy niej nudzić. Połączenie romansu z thrillerem psychologicznym rewelacja. A jej wydanie te grafiki są piękne. Bohaterowie są wspaniale wykreowani ale nie mogę nie wspomnieć o Patrickiem jej najlepszym przyjacielu, który dodawał tutaj humoru. Akcja toczy się szybko bez owijania. Relacje między Leile a Ari były pełne chemii. Serdecznie polecam Wam bo to wspaniała historia, która wciąga i nie sposób jej było odłożyć. Ari, Leila, Lazar oj jest tu 🔥🔥🔥 Przeczytaj a się przekonasz.
polii_book_ksiażkara - awatar polii_book_ksiażkara
oceniła na 10 2 dni temu

Cytaty z książki Diamentowe Cienie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Diamentowe Cienie