Diabelski walc

Okładka książki Diabelski walc
Jonathan Kellerman Wydawnictwo: HarperCollins Polska Cykl: Alex Delaware (tom 7) kryminał, sensacja, thriller
560 str. 9 godz. 20 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Alex Delaware (tom 7)
Tytuł oryginału:
Devil's waltz
Data wydania:
2015-10-07
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-07
Liczba stron:
560
Czas czytania
9 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327616890
Tłumacz:
Piotr Lewiński
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Diabelski walc w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Diabelski walc



książek na półce przeczytane 811 napisanych opinii 45

Oceny książki Diabelski walc

Średnia ocen
6,7 / 10
179 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1136
1035

Na półkach:

Tom siódmy cyklu „Alex Delaware”. Jest zamkniętą całością, więc można je czytać bez konieczności zachowania chronologii.

Alex Delaware, doktor psychologii z Los Angeles i przyjaciel detektywa Milo Sturgisa, jest głównym bohaterem powieści Kellermana z tego cyklu. Proporcje ich udziału w fabule kolejnych powieści bywają różne, ale w tym akurat przypadku Delaware jest znacznie więcej niż Sturgisa.

Lekarka zastępująca coraz bardziej niedołężną ordynatorkę w Szpitalu Dziecięcym w Los Angeles, dawna znajoma doktora Delaware, prosi go o pomoc w rozwikłaniu medycznego horroru – dwuletnia dziewczynka stale choruje; trafia do szpitala co kilka dni lub tygodni, z coraz to innymi objawami. Porobiono jej wszelkie możliwe badania, ale nadal nie ma żadnej diagnozy. Dziecko pochodzi z rodziny bardzo zamożnej, mającej w szpitalu i w mieście wielkie wpływy, więc mowy nie ma o żadnym zaniedbaniu, bylejakości, pomyłce.

Alex Delaware, pozornie, miałby pomóc, jako psycholog, dziecku z narastającą traumą szpitalną i, oczywistą w tych warunkach, fobią – wiele z badań, jakie robiono dziecku, było badaniami inwazyjnymi i bolesnymi. W rzeczywistości jego rolą miałoby być sprawdzenie, czy młoda matka, która nie opuszcza córki nawet na chwilę, nie cierpi na zespół Münchhausena per procuram, co zaczyna podejrzewać zdesperowana lekarka prowadząca. Tym bardziej, że w tej rodzinie już zmarło jedno dziecko na zespół nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS).

Zespół Münchhausena (właściwy) to choroba z grupy zaburzeń pozorowanych polegająca na wywoływaniu u siebie objawów somatycznych w celu wymuszenia na personelu medycznym hospitalizacji, leczenia, operowania, diagnozowania, opieki, czyli głównie zwracania uwagi. Natomiast zastępczy zespół Münchhausena albo przeniesiony zespół Münchhausena, albo wreszcie zespół Münchhausena per procuram, to zaburzenie psychiczne, na które cierpią osoby dorosłe, w zdecydowanej większości kobiety (ok. 95%), odczuwające patologiczną potrzebę zwracania na siebie uwagi, poprzez wywoływanie choroby dziecka i oszukanie lekarzy w celu podjęcia jego leczenia. Zastępczy zespół Münchhausena zalicza się do zespołów związanych z maltretowaniem dzieci, ale nie ma on na celu uzyskania korzyści materialnych, na przykład wyłudzenia odszkodowania, zmiany porządku dziedziczenia czy czegoś takiego. Więc to by było na tyle, jeśli chodzi o naiwne przekonanie, że każda matka kocha swoje dzieci.

Alex Delaware odwiedza dziewczynkę i jej matkę w szpitalu i w domu, przygląda się, analizuje, buduje hipotezy. W połowie powieści pojawia się okazja do wkroczenia na scenę policyjnego detektywa i tak, dzień za dniem, przyjaciele starają się rozwikłać sprawę.

„Diabelski walc” zawiera wyjątkowo dużo informacji, wiadomości, zagadnień z medycyny. Znacznie więcej niż psychologii. W związku z tym powieść podobna jest do thrillerów medycznych Robina Cooka, choć znacznie mniej dramatyczna. Co nie znaczy, że nieciekawa.

Tom siódmy cyklu „Alex Delaware”. Jest zamkniętą całością, więc można je czytać bez konieczności zachowania chronologii.

Alex Delaware, doktor psychologii z Los Angeles i przyjaciel detektywa Milo Sturgisa, jest głównym bohaterem powieści Kellermana z tego cyklu. Proporcje ich udziału w fabule kolejnych powieści bywają różne, ale w tym akurat przypadku Delaware jest...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

785 użytkowników ma tytuł Diabelski walc na półkach głównych
  • 489
  • 288
  • 8
137 użytkowników ma tytuł Diabelski walc na półkach dodatkowych
  • 108
  • 7
  • 6
  • 4
  • 4
  • 4
  • 4

Tagi i tematy do książki Diabelski walc

Inne książki autora

Jonathan Kellerman
Jonathan Kellerman
Jeden z najsławniejszych na świecie twórców thrillerów psychologicznych. Jeden z najpopularniejszych pisarzy świata, laureat nagród Edgara Allana Poe i Anthony Award, zasłynął przetłumaczonymi na 24 języki i sprzedanymi w ponad 37 000 000 egzemplarzy wstrząsającymi thrillerami psychologicznymi z tym samym bohaterem, psychologiem dziecięcym Aleksem Delaware, m.in.: Oczy do wynajęcia, W obronie własnej, Doktor Śmierć, Ciało i krew, Album morderstw, Z zimną krwią, Terapia, Pokrętny umysł, Klub spiskowców, Unik i Nad krawędzią. Taki sam sukces odniosła powieść napisana wspólnie z żoną Faye napisał Podwójne zabójstwo i Miasta zbrodni. Wykorzystując naukową wiedzę o ludzkiej psychice, Kellerman - psycholog i profesor pediatrii, a zarazem niezwykle utalentowany pisarz - stworzył wiele fascynujących postaci literackich, zaliczanych do najciekawszych we współczesnej prozie amerykańskiej.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Niedobra miłość Jonathan Kellerman
Niedobra miłość
Jonathan Kellerman
Podobno jest to tom ósmy cyklu „Alex Delaware”. Nie ma to wielkiego znaczenia, bo powieści z tego cyklu da się czytać w dowolnej kolejności. Ciekawostką tego tomu jest zabawna historia pojawienia się w życiu Alexa i jego partnerki, lutniczki Robin, psa, buldożka francuskiego o imieniu Rover, zmienionym następnie na Spike. Oczywiście dla fabuły nie ma to specjalnego znaczenia. Alex Delaware, doktor psychologii dziecięcej, pracuje, a przynajmniej próbuje, z dwiema dziewczynkami. Ich ojciec zamordował matkę i siedzi w więzieniu. To jednak nie oznacza, że odebrano mu prawa rodzicielskie. Teraz zabójca domaga się spotkań ze swoimi córkami przynajmniej raz na dwa tygodnie. Na zlecenie sądu Alex miałby stwierdzić, jak coś takiego wpłynęłoby na dziewczynki. Do spotkań terapeutycznych z dziećmi doszło zaledwie kilka razy, bo później dziewczynki zniknęły wraz z opiekującą się nimi dalszą krewną. Delaware otrzymuje pocztą przesyłkę, kasetę magnetofonową z nagraniem czyjegoś makabrycznego wrzasku oraz sztucznego dziecięcego głosu, powtarzającego jak mantrę frazę o „niedobrej miłości” i wtedy zawiadamia przyjaciela, detektywa Milo Sturgisa. Po kilku dniach psycholog przypomina sobie, że dawno temu, w 1979 roku, kiedy jeszcze pracował w szpitalu, brał udział, a teoretycznie nawet organizował, konferencję naukową na temat dobrej/niedobrej miłości. W jednym z ośrodków zajmujących się wsparciem dla ludzi z marginesu, pracująca tam młoda kobieta, coś jakby terapeutka, ale bez kwalifikacji, została zamordowana przez klienta. Sprawca chwilę później, wychodząc z budynku z zakładniczką, został zastrzelony przez policję. I to jest wszystko. Tak się ta cała historia zaczyna. Nie widać żadnych wyraźnych powiązań, niewyraźnych też nie i w ogóle nie wiadomo, o co chodzi. Alexowi jednak wydaje się, że istnieje jakiś związek pomiędzy wydarzeniami i osobami. Pomaga mu Sturgis, ale początkowo zupełnie prywatnie, bo dla policji żadna sprawa tu nie istnieje. Przyjaciele prowadzą nieprawdopodobnie pokomplikowane dochodzenie. Opisywanych spraw i zdarzeń jest takie mnóstwo, że już minutę po zakończeniu lektury, nie byłem w stanie niczego z pamięci odtworzyć. Rzecz jasna, na bieżąco, wszystko jest jak najbardziej logiczne i sensowne, i... wciągające. „Niedobra miłość”, poza wątkami kryminalnymi, w końcu to powieść sensacyjna, koncentruje się, i to naprawdę głęboko, na kwestiach psychologii dzieci, ale nie tylko dzieci. Lektura zmusza do refleksji na temat psychologii, psychologów, terapeutów, ich wpływu na klientów, zasad moralnych tego zawodu i ich ewolucji z upływem czasu. Choć nie jest to powieść nowa, „Bad Love” wydano po raz pierwszy w 1994 roku, to jednak – w związku z niedawnymi aferami dotyczącymi terapii i terapeutów – nieustająco pozostaje aktualna. Nie, nie jest to najlepsza powieść Kellermana, ale świetnie pomaga uzmysłowić sobie, że psychologia nie jest dziedziną medycyny, że psycholog to nie jest lekarz, nie obowiązuje go przysięga Hipokratesa – w wielkim skrócie i uproszczeniu: przede wszystkim nie szkodzić.
Meszuge - awatar Meszuge
ocenił na 6 11 miesięcy temu
Głębiej niż grób Tami Hoag
Głębiej niż grób
Tami Hoag
Wyobraź sobie, że zostałeś uwięziony we własnym ciele - w ciszy i ciemnościach. Masz przebite bębenki, zaklejone usta i oczy. W panice trudno ci nawet ustalić, w jakiej pozycji się znajdujesz. Kiedy się potkniesz, o upadku powiadomi cię dopiero ból zderzenia z podłogą. Twój oprawca ma nad tobą pełną kontrolę, napawa się twoim strachem. Wiesz, że nic cię nie uratuje. Jesteś bezradny. Tak właśnie czuje się każda ofiara seryjnego zabójcy, którego władze Oak Knoll, niedużego miasteczka w południowej Kalifornii, boją się nazwać seryjnym zabójcą. Tak jakby miało go to powstrzymać. Dzieło Tami Hoag zrobiło na mnie duże wrażenie - i to już od pierwszych stron, na których autorka tłumaczy, skąd wziął się pomysł osadzenia akcji jej powieści w latach 80-tych. Dziś, w dobie seriali o super genialnych grupach dochodzeniowych posługujących się super nowoczesną technologią (od "CSI - kryminalne zagadki" z trzech miast po "Criminal minds") niektórym, zwłaszcza tym młodszym, czytelnikom trudno pojąć, że jeszcze niedawno zabójców szukało się "ręcznie". Diagnostyka DNA raczkowała, odciski palców analizowało ludzkie oko, a nie komputer, bazy danych były w wielkich magazynach, w postaci ton papieru, a telefony komórkowe były drogie i wielkie. W tej (zamierzchłej) rzeczywistości było łatwo nie tylko mordować, ale i umykać sprawiedliwości. Skąd wziął się tajemniczy tytuł? Głębiej niż grób znajduje się labirynt biur i sal konferencyjnych, określany przez agentów FBI Narodową Piwnicą Analizy Brutalnych Zbrodni. Miejsce, w którym - jak sami żartują, ratując się czarnym humorem przed szaleństwem - "żyją i pracują dziesięć razy głębiej niż nieboszczycy w grobach". A nietrudno oszaleć, analizując motywy badanych tutaj morderstw. Nie bez powodu do najczęściej odwiedzanych miejsc w piwnicach Quantico należą toalety. "- Jak wy się do tego możecie przyzwyczaić? - zapytał cicho Mendez. - Dzieciaku! - odparł Vince. - Jak się do tego przyzwyczaisz, to oddaj odznakę i broń, bo nie będziesz już człowiekiem." W Oak Knoll grupka dzieci przypadkiem trafia na zwłoki kobiety, zakopane po szyję w miejskim parku. Tchórzliwy nerdzik z bogatego domu, dziewczynka z idealnej rodziny, syn policjanta oraz jego wierny cień - na każdym z nich makabryczne znalezisko robi ogromne wrażenie. Z tym, że dla trojga z nich jest wstrząsem, zaś dla czwartego staje się punktem zapalnym, który pchnie jego młodą, a już zwichrowaną psychikę w kierunku, z którego nie ma odwrotu... "On jest złamany i nie da się mu pomóc." "Głębiej niż grób" to kryminał bardzo mroczny, pełen scen niezwykle brutalnych, opisów, które poruszą nawet tych, co widzieli czy czytali już niejedno. Jednocześnie obfituje w celne analizy ludzkich zachowań, pokazuje, jak łatwo dać się omamić dobremu wizerunkowi (któż nie zna sytuacji typu "To był taki dobry sąsiad, zawsze mówił dzień dobry..."). Pokazuje gorzką prawdę o rodzinach idealnych tylko na zewnątrz. Ujawnia patologie w tzw. przyzwoitych domach, nie oceniając która jest gorsza - kontrolowanie życia wrzaskiem w bogato urządzonych wnętrzach czy kontrolowanie życia fizyczną przemocą, doprawiane cichym podpijaniem jednej strony i otwartym piciem drugiej. A czy patologią nie jest zamiatanie problemów pod dywan i ciche łzy, kiedy niby nikt nie patrzy? Toksycznych relacji jest tu aż nadto, aż chciałoby się znaleźć choć jedną rodzinę, w której jest miłość i bezpieczeństwo. No i mamy też dzieci, widzące o wiele więcej, niż chcieliby przyznać dorośli. Ktoś, kto czytał masę kryminałów bądź oglądał wiele takich filmów czy seriali, zobaczy w "Głębiej niż grób" szereg znajomych motywów typu policjant-beton, dziecko z problemami, które lekceważone mają tragiczne skutki, obsesję kontroli oraz jej owoce. Nie znaczy to jednak, że powieść Tami Hoag jest tendencyjna. Nic z tych rzeczy. Moim zdaniem to świetna książka - oczywiście, dla kogoś, kto lubi zanurzyć się w zły świat i trochę pobrudzić. http://kotekksiazkowy.blogspot.com/2017/12/gebiej-niz-grob-tami-hoag.html
KenG - awatar KenG
ocenił na 7 7 lat temu

Cytaty z książki Diabelski walc

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Diabelski walc