rozwiń zwiń

Cudowny jeleń. Baśnie węgierskie

Okładka książki Cudowny jeleń. Baśnie węgierskie
Marta Gedeon Wydawnictwo: Media Rodzina Seria: Baśnie Świata baśnie, legendy, podania
474 str. 7 godz. 54 min.
Kategoria:
baśnie, legendy, podania
Format:
papier
Seria:
Baśnie Świata
Data wydania:
2016-05-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-05-01
Liczba stron:
474
Czas czytania
7 godz. 54 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380081864
Średnia ocen

                8,2 8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Cudowny jeleń. Baśnie węgierskie w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Cudowny jeleń. Baśnie węgierskie

Średnia ocen
8,2 / 10
10 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
483
401

Na półkach: , , , ,

„Pewnego razu ujrzeli jednak zwierzę niesamowite, jakiego nie widzieli nigdy wcześniej. Był to przepiękny jeleń (…) cudowny jeleń!”. Str. 339

W ostatnim czasie mój synek coraz częściej prosi, żeby coś mu przeczytać. Oprócz ulubionego Bolka i Lolka staram się wybierać również inne książeczki. Tak, aby dotyczyły różnorodnej tematyki. Dlatego przeglądając oferty wydawnicze, moją uwagę zwrócił zbiór 34. ilustrowanych opowiadań pt. Cudowny jeleń. Baśnie węgierskie.

„Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, za dolinami i morzami żyli sobie król i królowa. Król kochał swoją małżonkę jak gołąb kocha pszenicę. Królowa była tak piękna, że na słońce można było patrzeć, ale na nią nie sposób. Miała oczy jak dwa diamenty, a twarz jak białe płótno. Rumieniła się niczym piwonia. Król małżonek nie oddałby jej za żadne skarby świata. Ale trapiło ich wielkie zmartwienie. Nie mieli dzieci… ” (Drzewo sięgające nieba”) str. 41

Zacznę od tego, że książeczka jest naprawdę kapitalnie wydana. Posiada twardą oprawę, która z pewnością uchroni ją przed zabrudzeniami i ogólnym zniszczeniem. Każdej baśni towarzyszą piękne barwne ilustracje z motywem folkloru, które wykonała Marianna Jagoda. Jeżeli chodzi o same kartki, to są szyte i jednocześnie klejone, przez co nie będą wypadać. Dodatkowo są one laminowane i nie wszystkie są białe, ponieważ duża ich część jest kolorowa (pomijając te na, których znajdują się ilustracje), przez co książeczka jeszcze bardziej przykuwa wzrok młodego czytelnika.

Wydawnictwo wybrało dosyć dużą czcionką, co osobiście pochwalam, ponieważ wygodniej się czyta. Na pochwałę zasługuje również przekład z języka węgierskiego na polski. Tutaj redaktorzy bardzo dobrze sobie poradzili. Język jest prosty, posiada dużo porównań, hiperbol, eufemizmów, personifikacji, metafor. Autorka zbudowała baśnie w większości z dialogów niż opisów, wydaje mi się, że dzięki temu dzieci nie nudzą się podczas czytania i nie powinny mieć żadnych trudności w zrozumieniu bajek.

Cała recenzja: http://nhoryzonty.blogspot.de/2016/07/cudowny-jelen-basnie-wegierskie-marta.html#more

„Pewnego razu ujrzeli jednak zwierzę niesamowite, jakiego nie widzieli nigdy wcześniej. Był to przepiękny jeleń (…) cudowny jeleń!”. Str. 339

W ostatnim czasie mój synek coraz częściej prosi, żeby coś mu przeczytać. Oprócz ulubionego Bolka i Lolka staram się wybierać również inne książeczki. Tak, aby dotyczyły różnorodnej tematyki. Dlatego przeglądając oferty wydawnicze,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

71 użytkowników ma tytuł Cudowny jeleń. Baśnie węgierskie na półkach głównych
  • 56
  • 15
19 użytkowników ma tytuł Cudowny jeleń. Baśnie węgierskie na półkach dodatkowych
  • 11
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Angara, córka Bajkała Olga Jertachanowa
Angara, córka Bajkała
Olga Jertachanowa Irina Jertachanowa
Baśnie ludów syberyjskich czy z rejonów Bajkału, są naprawdę przepiękne. Nadal mam w domu książkę zawierającą, tu cytat z okładki, najpiękniejsze baśnie krajów Związku Radzieckiego. Znam je niemal na pamięć i po dziś dzień do nich wracam. Nie tak często jakbym chciał, ale mimo wszystko wracam. Dlatego bez cienia wahania sięgnąłem po dziś omawianą pozycję, czyli "Angara, córka Bajkała". Angara to tak naprawdę rzeka, jedyna jaka wypływa z jeziora Bajkał. Łatwo zatem dostrzec nawiązanie do starego władcy i jego jedynej córki. To w jaki sposób jest jednak przedstawiona historia Angary, wymaga już odrobiny wiedzy geograficznej. Dopiero wtedy dociera do nas siła tej krótkiej i cudownie zilustrowanej książki. Angara jest nie tylko jedyną rzeką wypływającą z Bajkału, ale też stanowi dopływ inne, znacznie dłuższej i szerszej rzeki, zwanej Jenisej. To historię tych dwojga opowiada ta książka, nadając jej bohaterom ludzkie postacie. Dowiadujemy się kim był Bajkał, jak jego córka zakochała się w Jeniseju oraz co sprawiło, że postanowiła uciec z domu, aby go poślubić. Historia niby prosta, ale tak cudownie opowiedziana, że gdy dobiegła końca, poczułem trochę żalu, że to już finał. Chciałoby się przeczytać znacznie, znacznie więcej, jednak taki czar ludowych baśni. Najczęściej są krótkie, choć niosą z sobą ważne przesłanie. Nie inaczej jest i w tym wypadku. Baśń mówi o wytrwałości, nieco ślepej miłości oraz trudach jej zdobycia. Pojawiają się też tutaj klasyczne postacie, jak uparty ojciec, nie mniej uparta, choć piękna i oddana swemu kochankowi, córka, stara niania pochodząca z dworu innego władcy i tak dalej. Mimo skąpej zawartości tekstu, to i tak czyta się to z zapartym tchem. oczywiście jeśli ktoś lubi tego typu literaturę, nie zatracając się do reszty w konsumpcyjnym stylu dorosłego człowieka. Aby móc chłonąć w pełni tą książkę, należy być trochę dzieckiem. Łatwowiernym, niewinnym i potrafiącym cieszyć się drobnostkami. Baśń nie żyje jednak samym tekstem, ale również obrazem. Ten tutaj jest przecudowny. Prace idealnie nawiązujące do, że się tak wyrażę, wodnej natury poszczególnych postaci, wspaniałe czarno-białe ryciny i jeszcze piękniejsze, bogate w szczegóły rysunki. Ktoś kto zna geografię tamtego rejonu, a do tego choć troszkę orientuje się w kulturze zamieszkujących ja ludów, momentalnie wyłapie ogrom smaczków, zamieszczonych w ilustracjach. Ciekawie prezentuje się też zestaw prac graficznych, na końcu książki, już po zamknięciu historii. Już za samą warstwę estetyczną należą się temu tytułowi gromkie brawa. Zatem jeśli ktoś kocha baśnie, tym bardziej rejonów z głębi Rosji, to niech śmiało zakupi tą książkę. Na pewno nie pożałuje.
WPajęczejSieci - awatar WPajęczejSieci
ocenił na 8 4 lata temu
Od morza do morza. 10 opowiadań z czasów Jagiellonów Kazimierz Szymeczko
Od morza do morza. 10 opowiadań z czasów Jagiellonów
Kazimierz Szymeczko Grażyna Bąkiewicz Paweł Wakuła
Ocena syna no tak 7 może 6. Na początku była fajna, ale potem jakoś tak.... nie bardzo. Co mogę napisać jako rodzić, może trochę jak jet wydana ? Okładka twarda - co sprawia ze książka wydaje się poważna. Od morza do morza jest podzielona na opowiadania: -opowieść z czasów króla Jadwigi (kronika pisana igłą) -opowieść z czasów Władysława Jagiełły (Litwin na polskim tronie) -opowieść z czasów Władysława III Warneńczyka (Powrót króla) -opowieść z czasów Kazimierza IV Jagiellończyka (Magik przyjechał!) -opowieść z czasów Aleksandra Jagiellończyka (Szlachcic na zagrodzie) -opowieść z czasów Zygmunta Starego (Bona- zło wcielone?) -opowieść z czasów Zygmunta Starego i Zygmunta Augusta (Kopernik- światło prawdy) -opowieść z czasów Zygmunta Starego ( W cieniu Zygmuntowskiej kaplicy) -opowieść z czasów Zygmunta Starego ( Rej- spotkanie na grobli) -opowieść z czasów Zygmunta II Augusta (Koniec epoki) . Oprawa książki jest bardzo dobrze zrobiona, ilustracje nie za dużo ładnie przeplatają się z tekstem. Trzcionka jest bardzo dobrze dobrana, wyraźna i czytelna. Na końcu jest nota historyczna do każdego opowiadania, jest to słowniczek i wyjaśnienie nowych słów z tamtych czasów. Np: Kronika pisana igłą zawiera wyjaśnienia: draperia, ornat, arkady, Ruś Halicka, łokieć (dawna miara), marszałek dworu, podkomorzy, podskarbi, kanclerz, namiestnik, tatarskie zagony, kurhan, Perkun, ochmistrz. POLECAM :)
diuna84 - awatar diuna84
ocenił na 6 5 lat temu
Baśnie Jerzy Afanasjew
Baśnie
Jerzy Afanasjew
To książka po moich dzieciach, mam ich dużo, czytam teraz na nowo wnukom. "Bo zawsze na początku każdego ludzkiego, zdawałoby się, niewiarygodnego czynu istnieje bajka. A potem ludzie swoim talentem i swoją siłą zamieniają tę bajkę rzeczywistość." Wielokrotnie wspominałam, że lubię baśnie, bajki i bajeczki, więc nikogo pewnie nie zdziwi, że ponownie się zabrałam za czytanie takiej właśnie książki... Tym razem z mojej starej biblioteczki wnuki przyniosły mi "Baśnie" Jerzego Afanasjewa, to dość stare wydanie, które kupiłam dawno temu córce. Teraz czas zapoznać moje wnuki z nieco innymi bajkami, mniej znanymi, co oczywiście nie znaczy, że gorszymi... Myślę, że odbiorcami bajek są nie tylko najmłodsi czytelnicy, bo w każdym z nas, mimo upływu lat, ciągle gdzieś w środku i tak siedzi dziecko, nawet jeśli się do tego nie chcemy przyznawać. A czytanie baśni, bajek i bajeczek pozwala nam wrócić do minionych już lat, wspominać dziecięcy czas... Tak jak we wszystkich baśniach, tu również autor stosuje typową zasadę, że przenosi czytelnika w inny, bardziej fantazyjny, baśniowy świat, gdzie nie liczy się czas i miejsce akcji, gdzie panuje niesamowita atmosfera oraz czytelnik ma okazję poznać co jest dobrem a co złem i chociaż nie zawsze to dobro musi zwyciężać, to może dowiedzieć się wielu prawd o naturze ludzkiej (i nie tylko). Autor wskazuje również prawdy o świecie, tym rzeczywistym, chociaż pokazane w świecie fantazji. "Panna fontanna", "Lampa i słowik", Fałszywe łzy", "Gitara", :Ojczyzna" i "Zegarowy król" to tytuły baśni zawartych w tym zbiorze. Wspomniałam, że moje wydanie jest jest dość stare, ale zauważyłam nowsze wydanie tych bajek a także nagrania dźwiękowe, które z pewnością warte są uwagi. I chociaż to nie jest Andersen, Perrault czy bracia Grimm, to po otwarciu książki możemy wejść w świat marzeń i nieznanych, ale także niezapomnianych przeżyć i ponownie stać się chociaż na małą chwilkę dzieckiem i zapomnieć o problemach dorosłości. Tym bardziej, że ilustracje znajdujące się w książce są naprawdę wyjątkowe i piękne. Myślę, że te mniej znane baśnie też będą ponadczasowe i nigdy się nie zestarzeją i nie ulegną zapomnieniu. Warto przeczytać i poznać te baśnie. "...bowiem wielka jest siła ludzkich marzeń."
Myszka - awatar Myszka
oceniła na 8 5 lat temu

Cytaty z książki Cudowny jeleń. Baśnie węgierskie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Cudowny jeleń. Baśnie węgierskie