rozwiń zwiń

Ciesz się każdą chwilą, każdą kanapką

Okładka książki Ciesz się każdą chwilą, każdą kanapką
Lee Lipsenthal Wydawnictwo: Laurum filozofia, etyka
147 str. 2 godz. 27 min.
Kategoria:
filozofia, etyka
Format:
papier
Tytuł oryginału:
ENJOY EVERY SANDWICH
Data wydania:
2012-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-01-01
Liczba stron:
147
Czas czytania
2 godz. 27 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7746-216-4
Tłumacz:
Dariusz Bakalarz
Średnia ocen

                6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ciesz się każdą chwilą, każdą kanapką w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ciesz się każdą chwilą, każdą kanapką

Średnia ocen
6,8 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
2
2

Na półkach: ,

Nie wiem czy to był przypadek, że akurat sięgnąłem po tę książkę w trudnym momencie życia, ale była jak olśnienie.
Historia doktora Lee - prosta, naiwna, ale jakże prawdziwa.
Czułem tę książkę całym sobą - ważne fragmenty zaznaczałem, inne były dla mnie jak "eureka", a przy niektórych uroniłem kilka łez.
Nie jest to książka, która powie Ci krok po kroku co zrobić. Jest to osobista podróż człowieka, który pogodził się ze śmiercią i znalazł dla siebie sposób na szczęśliwe życie.
Z jednej strony - analityczna i pragmatyczna, z drugiej zagłębia się w korytarze ludzkiej duchowości, transcendencji i psychologii. W niektórych momentach można powiedzieć, że mistyczna. Czy uwierzysz w nią - to zależy od Ciebie i od tego jak otwarty umysł masz oraz jak rozwiniętą samoświadomość.
Polecam zarówno dla tych twardo stąpających po ziemi jak również tych, którzy silnie wierzą, że jest coś więcej ponad to co widzimy.

Nie wiem czy to był przypadek, że akurat sięgnąłem po tę książkę w trudnym momencie życia, ale była jak olśnienie.
Historia doktora Lee - prosta, naiwna, ale jakże prawdziwa.
Czułem tę książkę całym sobą - ważne fragmenty zaznaczałem, inne były dla mnie jak "eureka", a przy niektórych uroniłem kilka łez.
Nie jest to książka, która powie Ci krok po kroku co zrobić. Jest to...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

47 użytkowników ma tytuł Ciesz się każdą chwilą, każdą kanapką na półkach głównych
  • 27
  • 18
  • 2
13 użytkowników ma tytuł Ciesz się każdą chwilą, każdą kanapką na półkach dodatkowych
  • 6
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Don't Worry, Be Stoic. Antyczna mądrość na trudne czasy Peter J. Vernezze
Don't Worry, Be Stoic. Antyczna mądrość na trudne czasy
Peter J. Vernezze
„Możesz być szczęśliwy już teraz – niezależnie od okoliczności. Nie musisz się odchudzać, nie musisz mieć pieniędzy na inwestycje giełdowe ani uznawać Jezusa za swego osobistego zbawcę. Zamiast tego potrzebne ci jest proste zrozumienie istoty rzeczy i wiedza, jak zastosować je w życiu”. Powyższy cytat niepokojąco przypomina „mądrości” z poradników, które pojawiają się obecnie jak grzyby po deszczu – a jeden głupszy jest od drugiego. Na szczęście nie z tego typu poradami mamy tu do czynienia. Peter J. Vernezze przybliża nam myśl stoicką, która pomaga uzyskać zdrowszy pogląd na rzeczywistość, co w dzisiejszych czasach odwrócenia wartości, zagubienia, manipulacji i dezinformacji (a także ogłupiających reklam i odmóżdżających poradników) jest potrzebne każdemu człowiekowi. Spostrzeżenia autora po części pokrywają się z wnioskami Olivera Burkermana, który w swoim „Poradniku dla pesymistów” wykazał destruktywny wpływ pozytywnego myślenia na ludzką psychikę, odwołując się między innymi do stoicyzmu właśnie. Przyjrzyjmy się więc, w jaki sposób doktryna stoicka może nam pomóc poradzić sobie z osobistymi wyzwaniami i przywrócić w naszym życiu równowagę oraz właściwą perspektywę. Ostrzegam jednak: nie jest to proste. Nic, co dobre, nie przychodzi bowiem łatwo. (...) Peter J. Vernezze analizuje różne sytuacje z ludzkiego życia, wykazując, w jaki sposób nasze błędne podejście do nich czyni nas nieszczęśliwymi. Chcemy dorównać nieosiągalnym, wyidealizowanym i komputerowo podrasowanym wzorcom, lansowanym przez media, poszukujemy hollywoodzkiej miłości, walczymy ze starością, która w kulturze gloryfikującej młodość stygmatyzuje. Dlatego ciągle poprawiamy swój wygląd, zmieniamy partnerów jak rękawiczki, a w dojrzałym wieku zachowujemy się jak nastolatki – i wciąż jesteśmy sfrustrowani i nieszczęśliwi. (...) Poświęcamy mnóstwo czasu i energii na gromadzenie dóbr i codzienne zajmowanie się nimi: sprzątamy nasze mieszkania, pucujemy samochody, pielęgnujemy trawniki. Pracujemy bezustannie, by zarobić na jeszcze więcej rzeczy, z których najczęściej nie mamy czasu skorzystać – więcej książek, których nie przeczytamy, więcej programów, których nie obejrzymy, więcej gadżetów niż potrzebujemy. Poświęcając się rzeczom niezależnym od nas, całkowicie zaniedbujemy to, co najważniejsze: własne wnętrza. Czyż może dziwić, że mimo wzrastającego dobrobytu jesteśmy coraz bardziej nieszczęśliwi? Fragmenty recenzji opublikowanej na blogu: https://zapiskinamarginesie.pl/2019/04/22/dont-worry-be-stoic/
Monika - awatar Monika
oceniła na 7 6 lat temu
Mimo lęku Susan Jeffers
Mimo lęku
Susan Jeffers
"Statki w porcie są bezpieczne, ale nie po to się je buduje." - John Shedd Okazuje się, że po raz kolejny przeczytałem książkę ponownie bez świadomości tego faktu :D Przeczytałem ją pierwszy raz w 2014 ale wtedy starsze wydanie pod tytułem "Nie bój się bać". Napisałem wtedy o niej: "Czegoś innego spodziewałem się po tej książce, myślałem że będzie dokładnie o lęku, a ona była bardziej... no nie wiem jak to ująć - były sposoby na lęk, ale też sporo o pozytywnym myśleniu itp., nawet Prawo Przyciągania zostało wspomniane :) Więc nie to że rozczarowała, może nawet przeciwnie." - a jednak nic więcej o niej wtedy nie napisałem... chyba jednak mnie trochę rozczarowała ;) Ale faktycznie moje odczucia teraz są podobne w tym sensie, że książka bardziej jest o nastawieniu do życia, a nie tyle o lęku. I mam takie poczucie, że przyszła za późno ;) (i chyba w tym 2014 też to już było za późno), po prostu ja wiele z tych rzeczy już wiem (i stosuję!), więc to nie są jakieś nowości. Ale polecam gorąco jeśli ktoś sobie jeszcze tych treści nie przyswoił. To coś takiego, co każdy powinien wiedzieć, a kto jeszcze się nie stosuje, ten się po prostu unieszczęśliwia. No i "Mimo lęku" to moim zdaniem lepszy tytuł. "Nie ma ani śladu dowodów, że życie jest poważne!" - Jan Marshall (pdf.str. 61) Ale to też niesamowite w jaki sposób ta sama książka książka przeczytana w różnych momentach życia może nabierać różnego kolorytu, przesłania... Gdybym przeczytał ją 20 lat temu, byłaby na pewno najbardziej pomocna, to właśnie wtedy potrzebowałem takich wyjaśnień i potwierdzeń, że każdy człowiek się boi, ale trzeba działać mimo lęku by ułożyć sobie życie tak dobrze, na ile to możliwe :) 10 lat temu miałem to już w dużej mierze przyswojone i książka przeszła mi bez echa, co najwyżej zauważyłem jakieś analogie... Dzisiaj tym bardziej nie jest to dla mnie nic nowego, ale z kolei skupiłem się na innych fragmentach, jak np. ten cytat o powadze, albo podejmowaniu decyzji: "Zanim podejmiesz decyzję: 1. Skoncentruj się wyłącznie na modelu, w którym żadna ze stron nie przegrywa. Powtarzaj afirmację: „Nie mogę przegrać, niezależnie od rezultatów decyzji, którą podjąłem. Na świecie jest wiele możliwości, ja zaś szukam tych, które pozwolą mi uczyć się i rozwijać, a to daje mi każda droga”. Odsuń myśli o tym, co możesz stracić, skup się na tym, co możesz zyskać." (pdf.str. 92) "Nie istnieje nic takiego, jak dobra czy zła decyzja. Są po prostu różne decyzje." (pdf.str. 96) "(...) mam nadzieję, że zobaczysz, dlaczego niemożliwe jest zrobienie błędu. Tak jak każda decyzja stwarza okazję, by się czegoś nauczyć, każdy „błąd” daje również taką możliwość, co wyklucza popełnienie błędu. Pewnego wielkiego naukowca, który dwieście razy się mylił, zanim znalazł odpowiedź na palące pytanie, zapytano: „Czy nie niepokoi cię, że tyle razy poniosłeś porażkę?”. Odpowiedział: „Nigdy nie poniosłem porażki! Odkryłem dwieście sposobów, jak czegoś nie robić!” Po wielu rozważaniach doszłam do wniosku, że jeśli ostatnio nie popełniłeś żadnego błędu, musisz coś robić źle. Nigdy nie dolecisz na Hawaje! Nawet nie wystartowałeś z lotniska! Nawet nie oderwałeś się od ziemi! Niczym nie ryzykujesz – nie cieszysz się też „dobrem”, które może ci zaoferować życie. Cóż za marnotrawstwo!" (pdf.str. 101-102) - to zwłaszcza dobre w kontekście pracy, zmiany pracy: "A co jeśli trafię gorzej?" - w gruncie rzeczy nie ma żadnego "gorzej", jest "inaczej". A jeśli odczuwamy to jako gorzej, można zmienić raz jeszcze. I jeszcze raz. I jeszcze... aż będzie jednoznacznie lepiej :) Takie przesłanie odebrałem ja czytając tą książkę dzisiaj. I oczywiście nie mogłem sobie odmówić rozmowy z chatemGPT na ten temat :D a on, jak zwykle, fajnie podsumował to co czuję: a czuję przeskok z "potrzebuję odwagi, żeby zacząć żyć", na "teraz chcę żyć bardziej po swojemu i przestać przepraszać świat za własne wybory". I to już nie jest etap uczenia się odwagi, tylko etap korzystania z niej. (czytana po raz 1: 22-28.04.2014, czytana/słuchana po raz 2: 28.11-1.12.2025) 4+/5 [7/10]
lex - awatar lex
ocenił na 7 4 miesiące temu
Etyka! Poradnik dla grzeszników Jan Hartman
Etyka! Poradnik dla grzeszników
Jan Hartman
Chciałbym wierzyć, że od dzisiaj moja zdolność do krytycznego osądu sytuacji moralnych znacznie wzrośnie. Wiem, że może się to z mojej strony okazać nic nieznaczącym przejawem myślenia życzeniowego. Jednak jednocześnie śmiem twierdzić, że moim prawem pozostaje możliwość mówienia o wszystkim co mnie frapuje. Zatem chętnie wysunę ostrożne stwierdzenie, że pod wpływem kolejnej już książki Jana Hartmana, sfera moralna stała się dla mnie bardziej wyrazista. Polubiłem naruszanie tabu, dobrze na mnie wpłynął przegląd własnych przekonań. Bo to, o czym pisze polski filozof, na każdym kroku skłania do refleksji dotyczących mojej osoby. Z każdą przeczytaną stroną byłem zmuszony do ustosunkowania się do problemów, których samodzielnie nie byłbym w stanie rozwinąć. Chylę czoła przed kimś, kto tak umiejętnie wzbudził we mnie chęć krytycznego myślenia. Mam wrażenie, że Jan Hartman w swoich publikacjach ciągle poszukuje "modus vivendi". Nie można mu zarzucić uprawiania dogmatyzmu, lecz bardziej zainteresowanie pewną ideą, zakładającą bezkonfliktowe współistnienie "za i przeciw" każdej dającej się racjonalnie wytłumaczyć teorii. Przykładem takiej sytuacji, gdzie panuje często ze sobą godzona wyraźna sprzeczność interesów, jest właśnie "Etyka!". Jej autor próbuje doprowadzić do tego, żeby czytający mogli stwierdzić, że w końcu zrobili duży krok do stania się istotami etycznymi. Że nabyli odpowiedniej pokory moralnej i nareszcie przestali być hipokrytami. Profesor Jan Hartman uświadomił mi, że okres etycznej transformacji nadal trwa a obecnie jesteśmy w jej szczytowym momencie. Centrum wzorca moralnego w porównaniu z poprzednimi wiekami uległo wyraźnemu przesunięciu i naszą rolą jest poradzenie sobie z wieloma wchodzącymi ze sobą w konflikt ideałami. Chcąc zachować we wszystkim umiar, musimy uchować zdrowy rozsądek i jednocześnie dbać o własne zdrowie psychiczne, tak ważne podczas rozdzielania prawdy od fałszu. A to wszystko w imię odkrywania indywidualności nowoczesnego człowieka. Już nie tylko po to, aby odróżnić dobro od zła, ale utrzymać racjonalną równowagę ducha. Święty Augustyn z Hippony powiedział: "Kochaj i rób, co chcesz". Jan Hartman przez pryzmat tego zaczepnego wyrażenia, odkrywa źródła moralności. Opowiada o etyce, która tak naprawdę jest zbiorem reguł bez spisanego kodeksu. Dzięki niemu śmielej będę zadawać pytania a wątpliwości nie staną się moją udręką ale intelektualnym wyzwaniem. Ludzką rzeczą jest wahanie, wystarczy mieć dobrego nauczyciela a wtedy łatwiej przez to wszystko przejść. Moim zdaniem, "Etyka!" Jana Hartmana stanowi dowód na bardzo wysoki poziom abstrakcyjnego rozumowania polskiego profesora. Zaznaczam, że jest głęboką teorią moralności a nie przykładem niskich lotów moralistyki.
czytający - awatar czytający
ocenił na 8 7 lat temu

Cytaty z książki Ciesz się każdą chwilą, każdą kanapką

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ciesz się każdą chwilą, każdą kanapką