Byłbym zapomniał...

Okładka książki Byłbym zapomniał...
Cezary Pazura Wydawnictwo: Editio biografia, autobiografia, pamiętnik
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2017-10-25
Data 1. wyd. pol.:
2017-10-25
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328330016

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Byłbym zapomniał... w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  Byłbym zapomniał... i



Przeczytane 719 Opinie 1 Oficjalne recenzje 155

Opinia społeczności książki  Byłbym zapomniał... i



Książki 2203 Opinie 1006

Oceny książki Byłbym zapomniał...

Średnia ocen
7,2 / 10
748 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
471
399

Na półkach:

Na liście najbardziej niezauważony książek ta plasuje się w czołówce, o ile nie na samym szczycie. Obudzona w środku nocy jestem w stanie wymienić przynajmniej 20 produkcji, w których grał Cezary Pazura, a teksty z tych filmów stały się kultowe i na zawsze weszły do naszego języka. Dlatego tym bardziej nie mogę się pogodzić z tym, że autobiografia wybitnego aktora przeszła bez echa, mam poczucie, że jest to wina wydawnictwa.
Pazura w słodko-gorzki sposób postanowił streścić nam dotychczasowe życie. Dowiemy się że bycie aktorem to nie jest bułka z masłem, a bardzo czasochłonne i pracochłonne zajęcie. Wszystko zostało opisane z humorem w dość lekki i ciekawy sposób.
Nie żałuję żadnej sekundy jaką poświęciłam na te lekturę! Ten wybitny aktor napisał naprawdę ciekawą biografię, przez którą potrafiłam śmiać się w głos, a to zdarza się bardzo rzadko.

Na liście najbardziej niezauważony książek ta plasuje się w czołówce, o ile nie na samym szczycie. Obudzona w środku nocy jestem w stanie wymienić przynajmniej 20 produkcji, w których grał Cezary Pazura, a teksty z tych filmów stały się kultowe i na zawsze weszły do naszego języka. Dlatego tym bardziej nie mogę się pogodzić z tym, że autobiografia wybitnego aktora przeszła...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1179 użytkowników ma tytuł Byłbym zapomniał... na półkach głównych
  • 890
  • 264
  • 25
238 użytkowników ma tytuł Byłbym zapomniał... na półkach dodatkowych
  • 112
  • 43
  • 19
  • 17
  • 17
  • 15
  • 15

Tagi i tematy do książki Byłbym zapomniał...

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ferdynand Porsche. Inżynier Hitlera i jego następcy (1875-2020) Renata Pawlak
Ferdynand Porsche. Inżynier Hitlera i jego następcy (1875-2020)
Renata Pawlak Monika Balińska
Ciekawa biografia rodu Porschów. Bardziej w mojej opinii chciałem się odnieść do krytycznych opinii innych osób. Nikt w tej książce, nikogo nie wybiela. Jest wspomniane, że projektował dla III rzeszy ale dlaczego? Ano dlatego, że wcześniejsze jego osiągnięcia skłoniły Hitlera do wyboru Porschego. Współpraca, między nimi dwoma była jeszcze przed wojną. W momencie wybuchu wojny projektował i produkował uzbrojenie bo na to dostawał środki i zlecenia od rzeszy więc co innego miał robić skoro żeby firma miała przetrwać nie mógł projektować samochodów wyścigowych. Zaimponował Hitlerowi i ten go wybrał, przecież mógł kogoś innego wybrać... W zakładach pracowali więźniowe ale to nie Ferdynand po nich jeździł tylko rzesza ich przysyłała do produkcji uzbrojenia na wojnę. Zresztą wspomniane jest, że miał do nich neutralny stosunek i to go uratowało. Gdyby ratował ich to rzesza przerwała by współpracę albo wysłała by go do obozu, gdyby znowu źle ich traktował to po wojnie więźniowe zeznali by przeciwko niemu i został by zbrodniarzem wojennym jak to miało miejsce z Louisem Renault jak i wieloma francuskim przedsiębiorcami. Niemcy nigdy się nie wybielą, za to widać wybielili się Austriacy, Francuzi, Norwegowie, Szwedzi, Belgowie, Holendrzy i to wielu nie boli że ten fragment historii jest wybielany. I naziści to nie byli tylko Niemcy ale byli nimi też te wspomniane narody... Na uwagę zasługuje fakt, że po wojnie Porsche dostał środki od rządu na odbudowę fabryki, o tym też jest w książce. I skąd te środki też jest wspomniane. Porsche od początku (jeszcze przed wojną) robił innowacyjne projekty - pojazdy hybrydowe czy elektryczne (o tym też jest w książce). Projekty porsche czy to za życia Ferdynanda, czy synów czy wnuków jedne były udane i kultowe, a inne chybione, jak ze wszystkim i to też jest omówione. Wspomniane też jest o zarządzaniu, gdzie za czasów Ferdynanda był to właściciel z rodziną - Niemcy, a już za współczesnych czasów nie jest to rodzina i nie są to Niemcy.
Sylwester - awatar Sylwester
ocenił na 7 2 lata temu

Cytaty z książki Byłbym zapomniał...

Więcej
Cezary Pazura Byłbym zapomniał... Zobacz więcej
Cezary Pazura Byłbym zapomniał... Zobacz więcej
Cezary Pazura Byłbym zapomniał... Zobacz więcej
Więcej