Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak

Okładka książki Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak
Maria CzubaszekArtur Andrus Wydawnictwo: Prószyński i S-ka biografia, autobiografia, pamiętnik
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2013-10-22
Data 1. wyd. pol.:
2013-10-22
Język:
polski
ISBN:
9788378396253
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak

Średnia ocen
6,7 / 10
561 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
213
53

Na półkach:

Wypożyczyłem książkę za względu na Marię Czubaszek i Artura Andrusa, których znam i lubię z trójkowych programów rozrywkowych. Wojciecha Karolaka kojarzyłem z akompaniamentów na pianinie oraz z audycji jazzowych w trójce, natomiast niewiele wiedziałem o nim samym. Z rozmowy wyłania się nietuzinkowa postać Pana Wojciecha, o przebogatym życiorysie, bliskim mi spojrzeniu na świat, wspaniałej osobowości, świetnym poczuciu humoru. Podczas lektury niejednokrotnie zachwycałem się przygodami i perypetiami bohatera. Szkoda, że nie był to wywiad wyłącznie z jazzmanem, bo obecność Pani Marii i jej wtrącenia, niejednokrotnie mnie irytowały i wcale nie wpływały korzystnie na jakość rozmowy.

Wypożyczyłem książkę za względu na Marię Czubaszek i Artura Andrusa, których znam i lubię z trójkowych programów rozrywkowych. Wojciecha Karolaka kojarzyłem z akompaniamentów na pianinie oraz z audycji jazzowych w trójce, natomiast niewiele wiedziałem o nim samym. Z rozmowy wyłania się nietuzinkowa postać Pana Wojciecha, o przebogatym życiorysie, bliskim mi spojrzeniu na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1119 użytkowników ma tytuł Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak na półkach głównych
  • 773
  • 326
  • 20
291 użytkowników ma tytuł Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak na półkach dodatkowych
  • 228
  • 22
  • 13
  • 8
  • 7
  • 7
  • 6

Tagi i tematy do książki Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak

Inne książki autora

Artur Andrus
Artur Andrus
polski dziennikarz, poeta, autor tekstów piosenek, piosenkarz, artysta kabaretowy i konferansjer. Absolwent II Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Skłodowskiej-Curie w Sanoku[2]. Studiował dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim[3]. Od 1994 roku współpracuje z Polskim Radiem Program III. Współredaktor programów "Powtórka z rozrywki" oraz "Akademia rozrywki". Gospodarz kabaretowych spotkań w warszawskiej "Piwnicy pod Harendą"[4], łódzkiej "Przechowalni" i krakowskiej "Piwnicy Pod Baranami", konferansjer, promotor wielu młodych kabaretów i zjawisk okołokabaretowych. Na jego cześć nazwano postać posterunkowego w sztuce "Trąbka dla gubernatora" kabaretu Potem. W 2003 r. razem z Andrzejem Poniedzielskim pisał dialogi i występował w drugoplanowej roli portiera w odc. 1-11 serialu Sprawa na dziś. Od 2005 roku jest stałym gościem programu publicystyczno-satyrycznego Szkło kontaktowe nadawanego na antenie TVN24. W 2007 roku w TV Puls prowadził teleturniej "Tylko Ty". Autor książki-zbioru piosenek i wierszy pt. "Popisuchy" wydanej przez łódzkie wydawnictwo "Piątek Trzynastego" w grudniu 2004 roku. Natomiast w 2008 roku tygodnik Polityka wydał "Kolekcję polskich kabaretów" złożoną z 15 płyt DVD z nagraniami polskich kabaretów wybranych i opatrzonych komentarzem Artura Andrusa[5]. Wcielał się w postać Dziadka w serialu kabaretowym TVP 2 Rodzina Trendych oraz w postać Jonathana Owensa w serialu kabaretowym Spadkobiercy transmitowanym również w telewizji.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Rodzina Monika Jaruzelska
Rodzina
Monika Jaruzelska
Mdła i wyrywkowa pierwsza część wspomnień MJ nie wróżyła zbyt wiele dla części kolejnej. Jednak zostałam bardzo mile zaskoczona - w książce jest krew, prawdziwe uczucia i intensywność. Jeśli wcześniej miałam niedosyt anegdot o generalskiej rodzinie, to teraz otrzymałam ich bardzo wiele. Wspomnienia ze wspólnie spędzanych wakacji, młodość rodziców Pani Moniki, rozmowy córki z ojcem, na które nigdy nie było czasu, domowe ukochane psy i koty. Słodko być nie mogło, skoro Autorka, będąc nastolatką, podjęła próbę samobójczą. Słodko nie było i w chwili pisania książki, w której wspomnienia przeplatają się z przygnębiającymi momentami licznych pobytów generała w szpitalu i opisami powolnego odchodzenia. Z książki wyłania się obraz kobiety w rozpaczliwym bezruchu, unieruchomionej sprzecznymi pragnieniami. Z jednej strony chce jakoś buntować się i budować życie na własny rachunek, bez brzemienia nazwiska i wszystkiego, co się z nim dla Polski wiąże. Z drugiej zaś nie może i nie chce wyjść z roli opiekuńczej córki i wojowniczki o dobre imię rodziców. Rozumie teraz znacznie więcej, bo sama już jest matką, i też "hoduje" sobie jedynaka. A czy odnosi się jakoś do spraw publicznych i polityki? Niekoniecznie, chociaż nie zabrakło nawet wzmianki o niezapomnianym "Bluzgu" w wykonaniu Emiliana Kamińskiego... Dominują też przykre wrażenia z kolejnych rocznic stanu wojennego i masakry w "Wujku", podczas których dom generała przeżywał oblężenie przez demonstrantów. Mama Moniki wspomina gorzko wielką samotność, jaką otoczona była rodzina Jaruzelskich w chwili wprowadzenia stanu wojennego. Ale przyczyny tych oblężeń i tej samotności wydają się Autorce jakby niezrozumiałe... Jakakolwiek analiza przyczyn, motywacji, konieczności historycznych takich a nie innych decyzji generała, który przecież przez długie lata i w wyniku świadomego wyboru konsekwentnie realizował określoną linię polityczną, nie należy do tematu tej książki. Ktoś dociekliwy mógłby dopatrzyć się jakiejś podskórnej dumy i zrozumienia dla tych decyzji. Jednym słowem to takie "odpieprzcie się od generała", podane w bardziej eleganckiej formie. Cała książka jest dość elegancka, zdania okrągłe, rozdziały wystudiowane. Czuć dziedzictwo "Tojego stylu", gdzie ładnie podana treść dominuje nad głębszą analizą. Czytałam ze sporym przejęciem, hamując się w duchu przed zakochaniem się w tej rodzinie, tym sztywnym acz serdecznym ojcu, gwiazdorzącej mamie i córce walczącej o przetrwanie w rodzinie silnych osobowości. Na szczęście nie zapomniałam, że to są subiektywne odczucia Autorki, to nie jest źródło historyczne, to nie jest żadne przemyślenie okoliczności dziejowych i nie może wyjść poza format obyczajowych zapisków powstałych z potrzeby serca kochającej i lojalnej córki.
Katarzyna Anna - awatar Katarzyna Anna
oceniła na 7 3 miesiące temu
Gajos Elżbieta Baniewicz
Gajos
Elżbieta Baniewicz
Konstantin Stanisławski mówił o takich ludziach, że należą do aktorów, którzy lubią sztukę w sobie, a nie siebie w sztuce. Tacy byli i pewnie będą – najwięksi. Taki jest Janusz Gajos. Aktor, który nie eksponuje nachalnie swoich warsztatowych możliwości, raczej stosuje je powściągliwie, w myśl zasady: lepiej nie dograć, niż przegrać. Nie eksponuje też siebie w roli, nie nagina postaci do swojej osobowości, tylko absolutnie podporządkowuje jej charakterowi swoje zachowania.  Nie raz udowodnił, że jest w stanie zagrać wszystko: „prymitywa i zagubionego inteligenta, prostaka i subtelnego intelektualistę, wspaniałego króla i kanalię, bandytę i szlachetnego zwykłego człowieka, schizofrenika i świętego, księdza i pederastę – wszystko, każdą postać”. Gajos wierzy w sztukę metamorfozy, a jego naczelnym dążeniem od lat pozostaje uwiarygodnienie przedstawianego przez niego człowieka. Głośno mówi o tym, że nie traktuje aktorstwa jako specjalnej misji, jako posłannictwa społecznego. Uważa je raczej za zestaw rzemieślniczych umiejętności, które czasem stają się sztuką i znaczą więcej niż tylko sprawnie wykonane zadanie.  O nim samym, o „Gajosie prywatnym” trudno zaś powiedzieć cokolwiek, poza tym, że wydaje się być skromny, pracowity i przyzwoity. I wystarczy, w dzisiejszym świecie to i tak aż nadto. P. S. „Niedzielnych czytelników” niech nie zmyli mnogość obrazków w tej publikacji. ;) To nie jest książka dla wielbicieli komeraży i wątpliwej klasy smaczków towarzyskich. Plotkarze, sensaci i poszukiwacze zakulisowych ciekawostek mogą tę pozycję omijać szerokim łukiem. Miłośnicy rozbudowanych analiz warsztatowych, teatralnych recenzji oraz szeroko pojętych intelektualnych dyskusji będą zaś w pełni usatysfakcjonowani.
Mignatka - awatar Mignatka
oceniła na 7 7 miesięcy temu
Blog niecodzienny Maria Czubaszek
Blog niecodzienny
Maria Czubaszek
Maria Czubaszek to postać wyjątkowa - znana z ciętego języka, ironii i bezbłędnego poczucia humoru. Dziennikarka, satyryczka, autorka tekstów piosenek, felietonistka, a przede wszystkim kobieta, która przez lata potrafiła mówić to, o czym inni tylko myśleli. Jej „Blog niecodzienny” to książka, która idealnie oddaje ten charakter - pełna błyskotliwych spostrzeżeń, niecodziennych refleksji i inteligentnego żartu. „Blog niecodzienny” to esencja zabawnych wpisów z popularnego bloga, który autorka prowadziła od 2006 roku. Nie przypomina klasycznej biografii - bliżej jej do formy autobiograficznego pamiętnika - lekkiego, refleksyjnego i pełnego humorystycznych komentarzy. Muszę przyznać, że nie sięgnęłabym po tę książkę z własnej inicjatywy - po prostu ją dostałam. I choć z początku podeszłam do niej z dystansem, szybko okazało się, że to zaskakująco przyjemna lektura. Nie jest to jednak typ literatury, po który zazwyczaj sięgam. Zdecydowanie bliższe są mi tradycyjne biografie. Mimo to „Blog niecodzienny” ma w sobie coś, co przyciąga - szczerość, lekkość i świetne poczucie humoru. Największą siłą książki jest język i sposób obserwacji świata. Czubaszek z niezwykłą precyzją wychwytuje absurdy codzienności i przekłada je na błyskotliwe, pełne ironii komentarze. Potrafi śmiać się z siebie, z innych i z rzeczywistości - ale zawsze z klasą. Jej spostrzeżenia, choć nierzadko kąśliwe, są celne i wciąż aktualne. Czyta się to bardzo dobrze - to lektura lekka, ale inteligentna, idealna na wieczór, gdy potrzebujemy czegoś, co poprawi humor i pozwoli spojrzeć na świat z przymrużeniem oka. Reasumując „Blog niecodzienny” Marii Czubaszek to zbiór błyskotliwych wpisów, które oddają esencję jej stylu - ironicznego, nieco przekornego, ale niezwykle ludzkiego. To książka, po którą warto sięgnąć nie po to, by poznać autorkę od A do Z, lecz by przypomnieć sobie, jak ważny jest dystans - do siebie, innych i całego tego naszego codziennego absurdu. Choć niekoniecznie wpisuje się w moje czytelnicze upodobania, trudno odmówić jej uroku i lekkości, które sprawiają, że zostaje w pamięci na dłużej.
Roksana - awatar Roksana
oceniła na 7 5 miesięcy temu
Elka Iza Komendołowicz
Elka
Iza Komendołowicz
Według mnie jest to książka dla pokolenia, które już odchodzi, dla których Elżbieta Czyżewska była taką ówczesną prekursorką dzisiejszej celebrytki, która rozjaśniała swoim blaskiem ponurą gomułkowską rzeczywistość. Wtedy nie było salonów, błyszczała więc na scenach teatralnych, kabaretowych, na ekranie telewizyjnym, a przede wszystkim na dużym ekranie kinowym. A pod koniec lat sześćdziesiątych w szczycie swoich aktorskich i towarzyskich sukcesów zrobiła - zdawało się tak wtedy wszystkim - bajeczną na tamte czasy karierę. Wyszła za mąż za sławnego dziennikarza i wyjechała do Stanów Zjednoczonych. Wydawało się, że hollywoodzką sławę ma w kieszeni. A tu klops. W Stanach kariery nie robi się po znajomości i nawet sławny mąż nie mógł jej w tym pomóc. Nie umiała angielskiego, miała zły akcent, a według mnie też okropny tembr głosu. Z pewną taką dozą nieufności przystąpiłam do czytania tych wspomnień znajomych o Elżbiecie Czyżewskiej. Wszak obowiązuje u nas zasada, że o zmarłych mówi się dobrze, albo nie mówi się wcale. No i większość rozmówców mówiła same dobre rzeczy o aktorce, że była piękna, zdolna, inteligentna, błyskotliwa, oczytana, życzliwa, ale też i niekiedy złośliwa. No i że piła. To był powszechnie znany fakt. Czy dlatego nie zrobiła w Stanach kariery na miarę jej talentu? Nikt z rozmówców tego wprost nie powiedział. Wyczułam za to, w niektórych rozmowach, taki rodzaj złośliwej satysfakcji z tego, że jej się tam nie udało. Paru jej znajomych pozwoliło sobie na stonowany krytycyzm jej osoby, a paru wręcz odmówiło wypowiedzi. Książka wciąga, pochłania się ją błyskawicznie. Podejrzewam jednak, że wśród młodych nie wzbudza większego zainteresowania.
Elżbieta - awatar Elżbieta
oceniła na 7 6 lat temu
Niestety wszyscy się znamy Bohdan Smoleń
Niestety wszyscy się znamy
Bohdan Smoleń Anna Karolina Kłys
Słodko-gorzka książka. Taka, jakie było życie jej bohatera. Wywiad-rzeka z Bohdanem Smoleniem ukazuje człowieka, którego stać na coś, na co mało która gwiazda, który celebryta może sobie pozwolić: na prawdę i szczerość. Smoleń nie patyczkuje się z niczym i z nikim. Mówi tak, jak było. Jednocześnie ma hamulec, zachowuje klasę – nie miesza ludzi z błotem, nie sypie plotkarsko nazwiskami na prawo i lewo. Umie powiedzieć: „nie, o nim, o niej rozmawiać nie chcę”. Odsłania przy tym swoją duszę: człowieka prawego, uczciwego, dobrego, pragnącego sprawiedliwości i spokoju. Był niezwykle wrażliwą, ufną, może nieco naiwną i łatwowierną osobą. Sam nie krzywdził innych, więc nie zakładał, że ktoś chce oszukać go. A brutalny świat to wykorzystywał. Smoleń pięknie opowiada o swoich przodkach, o rodzicach, dzieciństwie, studiach, małżeństwie, rozwoju kariery, ciężarze popularności, zwłaszcza tej z czasów Teya i telewizji. Stale przewija się wątek alkoholu. Straszne to były czasy, w których za punkt honoru uważało się wypicie z kimś kielicha. I takich ludzi przewijało się wciąż mnóstwo, a Smoleń nie zawsze miał na to picie ochotę i zdrowie. Niezwykle interesująca jest opowieść o Kabarecie Tey. O relacjach między jego członkami, o apodyktycznym, despotycznym i bezkompromisowym Laskowiku, maratonach koncertów, które wykańczały fizycznie i psychicznie. O gonitwie za pieniądzem i pułapkami rosnącej popularności. Smoleń wspaniale opowiada o atmosferze, klimacie PRL. Doskonale cieniuje nastroje wówczas panujące. To nie był czarno-biały świat składający się tylko z partii i „Solidarności”. Cała rzesza artystów, nie tylko kabaretowych, oraz odbiorców ich sztuki tworzyła ogromną paletę odcieni pomiędzy tymi punktami granicznymi. Smoleń opowiada też o karierze po Teyu: inne formacje kabaretowe, flirt z disco polo, występy dla dzieci, rola listonosza Edzia w „Świecie według Kiepskich”, wreszcie przeprowadzka do Baranówka i założenie Fundacji Stworzenia Pana Smolenia. Są też straszne i smutne wątki z życia wzięte: samobójstwo syna i żony, nieudane drugie małżeństwo, choroby, starość, niemoc. Smoleń opowiada o wszystkim barwnie, bogato i zupełnie serio. Niczego nie grał, wreszcie mógł być sobą. Całość dopełnia galeria zdjęć, a zubaża sporo literówek, błędów interpunkcyjnych i nawet jeden ortograficzny („nikt wam nie karze pracować”).
Mister Oizo - awatar Mister Oizo
ocenił na 7 1 rok temu

Cytaty z książki Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak

Więcej
Artur Andrus Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak Zobacz więcej
Artur Andrus Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak Zobacz więcej
Artur Andrus Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak Zobacz więcej
Więcej