Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej

Okładka książki Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej
Sławomir Koper Wydawnictwo: Bellona historia
360 str. 6 godz. 0 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2011-06-01
Data 1. wyd. pol.:
2011-06-01
Liczba stron:
360
Czas czytania
6 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788311120464
Średnia ocen

                6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej



książek na półce przeczytane 3213 napisanych opinii 1042

Oceny książki Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej

Średnia ocen
6,8 / 10
728 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
248
248

Na półkach: ,

Książka pełna ciekawostek i mało znanych wydarzeń, okraszonych celnymi uwagami autora. Dodatkowo audiobook czytany jest przez Tomasza Knapika, a to robi dodatkowy nastrój i wspaniale się słucha. Ciut gorsza od elit artystycznych, ale ciągle na wysokim poziomie.

Książka pełna ciekawostek i mało znanych wydarzeń, okraszonych celnymi uwagami autora. Dodatkowo audiobook czytany jest przez Tomasza Knapika, a to robi dodatkowy nastrój i wspaniale się słucha. Ciut gorsza od elit artystycznych, ale ciągle na wysokim poziomie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1522 użytkowników ma tytuł Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej na półkach głównych
  • 938
  • 560
  • 24
422 użytkowników ma tytuł Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej na półkach dodatkowych
  • 318
  • 40
  • 16
  • 14
  • 12
  • 11
  • 11

Tagi i tematy do książki Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej

Inne książki autora

Sławomir Koper
Sławomir Koper
Historyk, absolwent Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Autor m. in.: "Tajemnic i sensacji świata antycznego", "Miłości, seksu i polityki w starożytnej Grecji i Rzymie", "Śladami pierwszych Piastów", "Wędrówek po Polsce piastowskiej", "Spaceru po Lwowie", "Życia prywatnego elit II Rzeczypospolitej". Aktualnie specjalizuje się w okresie międzywojennym dziejów Polski i historii polskiej obyczajowości XIX stulecia. W swoich książkach stara się pokazać historię „z ludzką twarzą”; ważne osobistości w dziejach naszego kraju w życiu codziennym, nie unikając drażliwych tematów. Wychodząc z założenia, że życie prywatne, z jego wszystkimi składnikami jest ważną częścią biografii każdego człowieka, porusza tematy z reguły pomijane przez innych badaczy. A polityk czy artysta ukazany „w szlafroku i kapciach” zyskuje tylko na autentyczności. Nic tak bowiem nie fałszuje obrazu jak tworzenie posągowych postaci, pozbawionych uczuć, wad czy zwykłych ludzkich słabości. Sławomir Koper mieszka w Legionowie, oprócz historii pasjonuje się muzyką i sportem.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Eugeniusz Bodo. „Już taki jestem zimny drań” Ryszard Wolański
Eugeniusz Bodo. „Już taki jestem zimny drań”
Ryszard Wolański
Audiobooka „Eugeniusz Bodo. Już taki jestem zimny drań” dostałam w prezencie i przyznam, że prawie zapuścił korzenie na Regale Czytelniczej Hańby… A to biografia napisana bardzo dobrze, ciekawa i porywająca, nawet jeśli zna się dobrze życie i dorobek artystyczny tytułowego bohatera. Mariusz Wolański zaczyna od przedstawienia pochodzenia i dzieciństwa jednego z największych amantów polskiego kina. Szybko poznajemy też jego młodzieńcze lata, które od początku naznaczone były pragnieniem zdobienia filmowej kariery. Nie od razu spełniły się marzenia Eugeniusza. Gdy już jednak stał się rozpoznawalny, wszystko potoczyło się z prędkością śniegowej kuli. Najpierw role w niemych filmach, potem w dźwiękowych, a przy ich okazji nagrywanie kasowych przebojów, które nucili nawet ci, którzy nie chadzali do kin. Coraz większa sława, coraz większe gaże… Role w filmach zagranicznych, podróże… Romanse, plotki, którymi żywiły się ówczesne media… Kreowanie własnego wizerunku eleganta, na którym wzorowali się nie tylko miłośnicy aktora… I wreszcie wybuch II wojny światowej, podczas której Eugeniusz Bodo został aresztowany przez sowietów. Od tej pory zaczyna się jego gehenna. Był podejrzewany o szpiegostwo, bo znał biegle kilka języków, także rosyjski, co paradoksalnie obróciło się przeciw niemu. Więzienia, łagier, przesłuchania i postępujące choroby doprowadziły do śmierci w potwornych męczarniach. Aktor pochowany został w bezimiennym, zbiorowym grobie. Do dziś nie udało się ustalić miejsca. Jedynie na warszawskich Powązkach znajduje się symboliczna mogiła. Czyta się/słucha tej biografii najpierw z wielką przyjemnością, bo artysta był skłonny do różnych żartów, a jego kariera obfituje w wiele anegdot. Potem robi się smutno i porażająco, gdy poznajemy jego wojenne losy od momentu aresztowania jako „elementu politycznie niebezpiecznego”. Lekturze towarzyszą emocje, ale przede wszystkim dowiadujemy się wielu interesujących rzeczy i na temat Eugeniusza Bodo, i jemu współczesnych ludzi filmu, teatru, kabaretu. Widać, że autor włożył ogrom pracy w napisanie tej biografii. Dotarł do wielu źródeł, które również cytuje w swojej książce (to m.in. fragmenty listów czy przesłuchań prowadzonych w sowieckich kazamatach). Całość napisana jest barwnie, z klasą, z dbałością o szczegóły i udokumentowanie źródeł; bez szukania taniej sensacji. Polecam szczerze, nie tylko miłośnikom dawnego kina.
allison - awatar allison
ocenił na 8 2 lata temu
Gajos Elżbieta Baniewicz
Gajos
Elżbieta Baniewicz
Konstantin Stanisławski mówił o takich ludziach, że należą do aktorów, którzy lubią sztukę w sobie, a nie siebie w sztuce. Tacy byli i pewnie będą – najwięksi. Taki jest Janusz Gajos. Aktor, który nie eksponuje nachalnie swoich warsztatowych możliwości, raczej stosuje je powściągliwie, w myśl zasady: lepiej nie dograć, niż przegrać. Nie eksponuje też siebie w roli, nie nagina postaci do swojej osobowości, tylko absolutnie podporządkowuje jej charakterowi swoje zachowania.  Nie raz udowodnił, że jest w stanie zagrać wszystko: „prymitywa i zagubionego inteligenta, prostaka i subtelnego intelektualistę, wspaniałego króla i kanalię, bandytę i szlachetnego zwykłego człowieka, schizofrenika i świętego, księdza i pederastę – wszystko, każdą postać”. Gajos wierzy w sztukę metamorfozy, a jego naczelnym dążeniem od lat pozostaje uwiarygodnienie przedstawianego przez niego człowieka. Głośno mówi o tym, że nie traktuje aktorstwa jako specjalnej misji, jako posłannictwa społecznego. Uważa je raczej za zestaw rzemieślniczych umiejętności, które czasem stają się sztuką i znaczą więcej niż tylko sprawnie wykonane zadanie.  O nim samym, o „Gajosie prywatnym” trudno zaś powiedzieć cokolwiek, poza tym, że wydaje się być skromny, pracowity i przyzwoity. I wystarczy, w dzisiejszym świecie to i tak aż nadto. P. S. „Niedzielnych czytelników” niech nie zmyli mnogość obrazków w tej publikacji. ;) To nie jest książka dla wielbicieli komeraży i wątpliwej klasy smaczków towarzyskich. Plotkarze, sensaci i poszukiwacze zakulisowych ciekawostek mogą tę pozycję omijać szerokim łukiem. Miłośnicy rozbudowanych analiz warsztatowych, teatralnych recenzji oraz szeroko pojętych intelektualnych dyskusji będą zaś w pełni usatysfakcjonowani.
Mignatka - awatar Mignatka
oceniła na 7 7 miesięcy temu
Passa Daniel Passent
Passa
Daniel Passent Jan Ordyński
Powojenna historia Polski, miniona epoka na tle burzliwych zmian polityczno-społecznych opowiedziana przez pryzmat życia Daniela Passenta, polskiego dziennikarza, publicysty, pisarza, tłumacza i dyplomaty, jednym słowem intelektualisty, otoczonego wachlarzem przyjaciół gotowych wspierać w chwilach dobrych i złych oraz gronem nieprzyjaciół zawsze gotowych do demaskowania błędów i moralizatorskich pouczeń. Wieloletni felietonista tygodnika „Polityka” przyznaje: „chętnych do rozliczania mojej osoby nie brak”. Książka biograficzna, powstała, gdy Daniel Passent miał 74 lata, to ważna informacja, perspektywa czasowa pozwala na oddzielenie spraw ważnych, od tych mnie istotnych, namysł nad własnym życiem i czasem minionym, bardziej obiektywny rejestr zdarzeń, rzetelną ocenę dokonanych wyborów i mniej dramatyczne przeżywanie problemów. Pewne rzeczy można ujrzeć dopiero z dalszej perspektywy, gdy łódź naszego życia oddala się na zakręcie rzeki. Wiedza z zakresu szeroko pojętej polityki nie jest moją mocną stroną, książkę przeczytałam z uwagi na wysoką kulturę słowa i warsztat dziennikarski autora, zachowałam w pamięci fragment o przemijaniu / odchodzeniu: - „Jestem pogodzony, nie uciekam w religię, nie wierzę w życie pozagrobowe, nie szukam żadnego innego pocieszenia. Chciałbym umrzeć tak, jak mój teść, człowiek wielkiej dobroci, Stanisław Orawiński, który w ostatnim dniu swojego życia przywiózł mi do domu obiad, bo byłem chory, po czym wrócił do siebie, położył się spać i zasnął na wieki”.
Jeanne - awatar Jeanne
ocenił na 7 3 lata temu
Niestety wszyscy się znamy Bohdan Smoleń
Niestety wszyscy się znamy
Bohdan Smoleń Anna Karolina Kłys
Słodko-gorzka książka. Taka, jakie było życie jej bohatera. Wywiad-rzeka z Bohdanem Smoleniem ukazuje człowieka, którego stać na coś, na co mało która gwiazda, który celebryta może sobie pozwolić: na prawdę i szczerość. Smoleń nie patyczkuje się z niczym i z nikim. Mówi tak, jak było. Jednocześnie ma hamulec, zachowuje klasę – nie miesza ludzi z błotem, nie sypie plotkarsko nazwiskami na prawo i lewo. Umie powiedzieć: „nie, o nim, o niej rozmawiać nie chcę”. Odsłania przy tym swoją duszę: człowieka prawego, uczciwego, dobrego, pragnącego sprawiedliwości i spokoju. Był niezwykle wrażliwą, ufną, może nieco naiwną i łatwowierną osobą. Sam nie krzywdził innych, więc nie zakładał, że ktoś chce oszukać go. A brutalny świat to wykorzystywał. Smoleń pięknie opowiada o swoich przodkach, o rodzicach, dzieciństwie, studiach, małżeństwie, rozwoju kariery, ciężarze popularności, zwłaszcza tej z czasów Teya i telewizji. Stale przewija się wątek alkoholu. Straszne to były czasy, w których za punkt honoru uważało się wypicie z kimś kielicha. I takich ludzi przewijało się wciąż mnóstwo, a Smoleń nie zawsze miał na to picie ochotę i zdrowie. Niezwykle interesująca jest opowieść o Kabarecie Tey. O relacjach między jego członkami, o apodyktycznym, despotycznym i bezkompromisowym Laskowiku, maratonach koncertów, które wykańczały fizycznie i psychicznie. O gonitwie za pieniądzem i pułapkami rosnącej popularności. Smoleń wspaniale opowiada o atmosferze, klimacie PRL. Doskonale cieniuje nastroje wówczas panujące. To nie był czarno-biały świat składający się tylko z partii i „Solidarności”. Cała rzesza artystów, nie tylko kabaretowych, oraz odbiorców ich sztuki tworzyła ogromną paletę odcieni pomiędzy tymi punktami granicznymi. Smoleń opowiada też o karierze po Teyu: inne formacje kabaretowe, flirt z disco polo, występy dla dzieci, rola listonosza Edzia w „Świecie według Kiepskich”, wreszcie przeprowadzka do Baranówka i założenie Fundacji Stworzenia Pana Smolenia. Są też straszne i smutne wątki z życia wzięte: samobójstwo syna i żony, nieudane drugie małżeństwo, choroby, starość, niemoc. Smoleń opowiada o wszystkim barwnie, bogato i zupełnie serio. Niczego nie grał, wreszcie mógł być sobą. Całość dopełnia galeria zdjęć, a zubaża sporo literówek, błędów interpunkcyjnych i nawet jeden ortograficzny („nikt wam nie karze pracować”).
Mister Oizo - awatar Mister Oizo
ocenił na 7 1 rok temu

Cytaty z książki Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej

Więcej
Sławomir Koper Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej Zobacz więcej
Sławomir Koper Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne