Opowieści ze Świata Czarownic Tom 4

Okładka książki Opowieści ze Świata Czarownic Tom 4 autora Ann Miller, Marta Randall, Karen E. Ridgley, K. L. Roberts, Mary A. Schaub, Carol Severance, Michael D. Winkle, Lisa Woodworth, Patricia C. Wrede, 8371698615
Okładka książki Opowieści ze Świata Czarownic Tom 4
Karen E. RidgleyAnn Miller Wydawnictwo: Amber Cykl: Opowieści ze Świata Czarownic (tom 4) Seria: Świat Czarownic fantasy, science fiction
222 str. 3 godz. 42 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Opowieści ze Świata Czarownic (tom 4)
Seria:
Świat Czarownic
Tytuł oryginału:
Tales of the Witch World 4
Data wydania:
1997-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1997-01-01
Liczba stron:
222
Czas czytania
3 godz. 42 min.
Język:
polski
ISBN:
8371698615
Tłumacz:
Karolina Bober
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Opowieści ze Świata Czarownic Tom 4 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Opowieści ze Świata Czarownic Tom 4

Średnia ocen
6,6 / 10
52 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Opowieści ze Świata Czarownic Tom 4

Sortuj:
avatar
493
134

Na półkach:

Rzecz wyjątkowo okropna.

http://www.gniazdoswiatow.net/2017/07/19/quest-33-opowiesci-ze-swiata-czarownic-4/

Rzecz wyjątkowo okropna.

http://www.gniazdoswiatow.net/2017/07/19/quest-33-opowiesci-ze-swiata-czarownic-4/

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1806
1738

Na półkach: ,

Kolejny tom cyklu. Kolejna historia. Co prawda z tomu na tom coraz mniej intrygująca, ale czyta się przyjemnie. Jako lektura przed kominkiem w wyjątkowo paskudny wieczór może być, chociaż trochę juz to jak odgrzewane kluski.

Kolejny tom cyklu. Kolejna historia. Co prawda z tomu na tom coraz mniej intrygująca, ale czyta się przyjemnie. Jako lektura przed kominkiem w wyjątkowo paskudny wieczór może być, chociaż trochę juz to jak odgrzewane kluski.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1441
1079

Na półkach:

1. "Córka Godrona" Ann Miller & Karen Rigley (ocena 2/10)
Popłuczyny po popłuczynach, czyli po "Kamieniach Sharnonu". Tam była walka o to, by dziecko poczęte z nasienia ciemności zdążyć przekabacić na służkę światła, jeszcze zanim się urodzi. W "Córce Godrona" dziewczę to już nastoletnie rozprawia się ostatecznie ze swoim demonicznym ojczulkiem. Ani to ciekawe, ani świeże, ani napisane z polotem, tylko drętwo i bez stylu.
2. "Kwestia magii" Marta Randall (ocena 3,5/10)
Najdłuższe opowiadanie spośród wszystkich nie będących autorstwa Norton, co niestety nie jest równoznaczne z jakością. Sztampowe, bez większego polotu, po raz pińcset pińdziesiąty wykorzystany motyw najazdu Alizonu na High Hallack (kolejna dolina, ile tam może być tych dolin?),kolejna wersja biednej ludności wobec potęgi kolderskich machin. Przed całkowitą degrengoladą "Kwestię magii" ratuje średni humor oraz nie do końca standardowi bohaterowie, dobrani w kompanię z przypadku i przeważnie są to niedojdy. Ale to naprawdę nie jest nic nadzwyczajnego, w morzu tej mizerii, którą zobowiązałem sam siebie przeczytać, staram się znaleźć jakiekolwiek pozytywy, nie da się bowiem ukryć, że z czterech tomów "Opowieści ze Świata czarownic" góra dziesięć opowiadań prezentuje sobą określoną wartość literacką, reszta to zapchajdziury i typowy skok na kasę czytelnika.
3. "Cieśnina burz" K.L. Roberts (ocena 3/10)
Parafrazując piosenkę Armii "opowieść po nic". Poprawnie napisana historia bez puenty, morału, przesłania, czegokolwiek, co można by potraktować jako wniosek, sens tej opowieści, nawet coś w stylu "i żyli długo i szczęśliwie". Nic. Jeżeli autorka coś takiego jednak zawarła w "Cieśninie burz" to tym bardziej wtopa, bo nie sposób tego dostrzec.
4. "Pułapka świec" Mary H. Schaub (ocena 6/10)
Dobre i wciągające opowiadanie, ciekawie przedstawione, z sympatycznymi i normalnie zachowującymi się bohaterami.
5. "Szepcząca trzcina" Carol Severance (ocena 3/10)
Pomysł niezły, wykonanie tudzież, tylko dlaczego to opowiadanie jest tak przerażająco okrutne, smutne i przesiąknięte samymi negatywnymi emocjami? Miałem takie odczucie czytając "Szepczącą trzcinę", że tak jak kierowanie się przez bohaterów uniwersum świata czarownic niskimi lub egoistycznymi pobudkami kala ich i naznacza Ciemnością, tak mój odbiór Świata Czarownic został skalany tym opowiadaniem. Przez te niezbyt przyjemne doznania muszę istotnie obniżyć ocenę.
6. "Wilkołak" Michael D. Winkle (ocena 0/10)
No nie, znowu inwazja Alizonu, ile można? Beznadziejnie słabe, wtórne, suche i topornie napisane opowiadanie o dobrym wilkołaku. 35 stron męczarni z największym kupsztalem tego tomu.
7. "Ucieczka przemienionej" Lisa Woodworth (ocena 0/10)
Bardzo słaba i topornie napisana kalka z "Widmowego łowcy" Mercedes Lackey.
8. "Sprzedawca mieczy" Patricia C. Wrede (ocena 2/10)
Nudna i słabo rozpisana historia, której fabuła mogłaby się dziać w dowolnie wykreowanym świecie fantasy. Poza odwołaniem się w treści do "Bursztynu z Quayth" nie ma tutaj za wiele wspólnego ze światem czarownic.

1. "Córka Godrona" Ann Miller & Karen Rigley (ocena 2/10)
Popłuczyny po popłuczynach, czyli po "Kamieniach Sharnonu". Tam była walka o to, by dziecko poczęte z nasienia ciemności zdążyć przekabacić na służkę światła, jeszcze zanim się urodzi. W "Córce Godrona" dziewczę to już nastoletnie rozprawia się ostatecznie ze swoim demonicznym ojczulkiem. Ani to ciekawe, ani świeże,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

170 użytkowników ma tytuł Opowieści ze Świata Czarownic Tom 4 na półkach głównych
  • 88
  • 80
  • 2
34 użytkowników ma tytuł Opowieści ze Świata Czarownic Tom 4 na półkach dodatkowych
  • 22
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Opowieści ze Świata Czarownic Tom 4

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Opowieści ze Świata Czarownic Tom 1 Andre Norton
Opowieści ze Świata Czarownic Tom 1
Andre Norton
„Opowieści ze Świata Czarownic” były pierwszą książką, która pozwoliła mi zapoznać się z cudownym miejscem jakim są Estcarput, Escort, Wyżyny Hallack i Arvon. Choć tylko jedno opowiadanie zostało napisane przez Andre Norton jestem pewna, że pozostałe książki będą równie dobre co ta krótka historia. Właściwie to każda opowieść wciągała mnie bez reszty, nawet jeśli z początku nie podobała mi się to pod koniec żałowałam, że muszę rozstać się z bohaterami którzy szybko zdobywali kawałek mojego serduszka. Siedemnaście świetnych opowiadań zebranych w jednym tomie to zapewne nie lada gratka dla fanów „Świata Czarownic”. Dla tych, którzy nie mieli okazji spotkać się jeszcze z tym cudownym miejscem, myślę że będzie to również interesująca pozycja i zachęci do pozostałych tomów i twórczości Adnre Norton. Gdybym miała wybrać najlepsze z opowiadań, tytuł ten przypadłby historii „Odbudować gniazdo” bądź „Droga snów i śmierci”. Przyznałabym go tym opowiadaniom głównie za barwnych bohaterów oraz sposób w jaki została ukazana siła uczucia. Najgorszym opowiadaniem dla mnie było „Noc Księżycowego Psa” lub „Zieleń na Wyżynie Hallack”. Pierwsze ze względu na to, iż w ogóle nie utkwiło mi w pamięci i podczas pisania recenzji musiałam sobie przypominać je jeszcze raz. Druga z historii zupełnie mnie nie zainteresowała, była bardzo poplątana i niejasna. Sama nie wiem, który przypadek jest gorszy. To tylko drobna plama tej książki, która na tle innych opowiadań jest praktycznie niewidoczna. Każda z historii ma w sobie jakieś przesłanie, mniej lub bardziej widoczne. Pisarze odwalili kawał dobrej roboty i myślę, że każdy z nich dał z siebie wszystko w swoim opowiadaniu. Więcej na moim blogu: http://z-nosem-w-ksiazce.blogspot.com/2011/11/opowiesci-ze-swoata-czarownic-tom-1.html
Magdalena Matuszny - awatar Magdalena Matuszny
ocenił na814 lat temu
Sokola magia Andre Norton
Sokola magia
Andre Norton Sasha Miller
Wśród późniejszych ksiażek z uniwersum Świata Czarownic, pisanych głównie przez zupełnie inne autorki, ta zaskoczyła mnie nawet przyjemnie. Po pierwsze wreszcie ktoś opisuje dokładnie Alizon i to w sposób całkiem sensowny. Po drugie, wypadałoby nareszcie nieco ocieplić wizerunek Strazniczek, co tutaj się udaje. Historyjka jest przyjemna, choć brak w niej może heroizmu i patosu, który pojawiał się w innych częsciach. Niemniej może to i dobrze? Jak pokazuje przykład "Paktu Sokolników" nie zawsze doklejanie wątku ratowania świata wychodzi dobrze. Tutaj zaś mamy opowieść pełną niebezpieczeństw z jednej strony, ale z drugiej też pewnego ciepła i nadzieji. Można powiedzieć, że jest to historia o pewnym odrodzeniu się Czarownic po Wielkim Poruszeniu. Ujęcie jej z perspektywy dzieci to zabieg ciekawy, który pozwala także zbudować pewną narrcję, jakiej od dłuższego czasu brakowało mi w cyklu. Mam tutaj na myśli narrację dziewczynek które posiadają talent magiczny i chcą go rozwijać. Bowiem mam wrażenie, że od "Czarodziejki ze Świata Czarownic" dominuje zwykle stanowisko przeciwne: kobiet utalentowanych magicznie, które bronią się jak mogą przed rozwijaniem swego talentu w Przybytku Mądrości. Co było zawsze w mym odczuciu trochę mało wiarygodne. Opowieść tutaj przedstawiona w pewien sposób więc wyrównuje ten deficyt. Przy czym także nie stroni od elementów mrocznych, jak choćby przedstawienie okrócieństwa Alizończyków czy Kolderczyków. Pojawia się także element walki sił Światła i Ciemności, który jest dodany sensownie, nie narzuca się i ma swoje miejsce. Tak więc zdecydowanie jest to jedna z lepszych książek w cyku Wielkie Poruszenie.
Starscream - awatar Starscream
ocenił na89 miesięcy temu
Cień Albionu Andre Norton
Cień Albionu
Andre Norton Rosemary Edghill
„Cień Albionu” to powieść historyczna z elementami fantas autorstwa Andre Norton i Rosemary Edghill. Stanowi ona pierwszy tom cyklu „Carolus Rex”. Główną bohaterką powieści jest Sara Cunningham, traperka z Baltimore. Na skutek magicznych zabiegów i bliżej nieokreślonych rytuałów zostaje przeniesiona do alternatywnego świata, w którym Wielką Brytanią rządzi dynastia Stuartów, a Ameryka nadal jest dominium brytyjskim. Dziewczyna zostaje zmuszona podstępem do odgrywania roli angielskiej arystokratki markizy Roxbury, a jej zadaniem jest zażegnanie kryzysu angielskiej monarchii, przeszkodzenie Francji w realizacji jej planów i ocalenie świata przed bliżej nieokreślonym zagrożeniem. Jakby tego było mało, Sara zostaje zmuszona do zawarcia politycznego małżeństwa. Książka „Cień Albionu” jest przykładem powieści o ogromnym potencjale, który niestety nie został wykorzystany. Motyw podróży między wymiarowych był wielokrotnie wykorzystywany w literaturze , ponieważ pozwala na tworzenie alternatywnych rzeczywistości, w których „czarne jest białe, białe jest czarne”. Niestety w trakcie czytania miałem wrażenie, iż autorki nie przyłożyły się należycie do merytorycznej części książki, zupełnie jakby uważały, że Anglia jest "pępkiem świata" i to, co się tam dzieje jest najważniejsze, a reszta się nie ma znaczenia. Choć akcja toczy się przejściowo w Ameryce, Francji i Danii, a wśród bohaterów pojawia się Polak (Kościuszko),w książce nie ma prawie żadnych informacji o tym, co dzieje się w tych państwa w czasie wojen napoleońskich. Przebrnięcie przez pierwsze rozdziały książki, również nie było proste, opisy były bardzo szczegółowe, a wydarzenia w nich ukazane nie były ze sobą spójne. Dopiero po przebrnięciu przez pierwsze 100 stron, książka nabrała tępa, a jej lektura stała się przyjemna. Najciekawszym dla mnie elementem były przygody księcia Wessex i jego wiernego druha Kościuszki. Panowie uzbrojeni nie tylko we wrodzony urok i spryt, ale również gadgety przypominające te wykorzystywane przez agenta 007, walczyli z agentami obcych wywiadów. „Cień Albion” autorstwa Andre Norton i Rosemary Edghill to powieść, która pod wieloma względami mnie zawiodła, choć należy docenić starania autorów w stworzenie oryginalnego świata w niej ukazanego. Jeżeli lubicie cykl „Cykl Estcarp” myślę, że i ta książka przypadnie Wam do gustu.
Książkowa_Wieża - awatar Książkowa_Wieża
oceniła na61 rok temu

Cytaty z książki Opowieści ze Świata Czarownic Tom 4

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Opowieści ze Świata Czarownic Tom 4