Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać7
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać445
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Każdy ma swoje Kilimandżaro
5895 metrów nad poziomem morza. Na taka wysokość wznosi się słynne Kilimandżaro, najwyższa góra Czarnego lądu. We wrześniu na jej szczyt wyruszyła z Polski niezwykła wyprawa, zorganizowana przez fundację "Mimo Wszystko", złożona z dziewięciu niepełnosprawnych osób. Wśród nich znaleźli się Miedzy innymi: Jan Mela, najmłodszy zdobywca obu biegunów, który w wyniku porażenia prądem stracił rękę i nogę, Katarzyna Rogowiec, wybitna paraolimpijka i złota medalistka z Turynu, oraz niewidomy od urodzenia Łukasz Żelichowski. Oprócz zmagania się z dużymi różnicami temperatur, rozrzedzonym powietrzem i zmęczeniem przyszło im się zmierzyć przede wszystkim ze swoimi słabościami i ograniczeniami.
Kup Każdy ma swoje Kilimandżaro w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Każdy ma swoje Kilimandżaro
Poznaj innych czytelników
112 użytkowników ma tytuł Każdy ma swoje Kilimandżaro na półkach głównych- Przeczytane 63
- Chcę przeczytać 49
- Posiadam 21
- Podróżnicze 3
- Ulubione 3
- Literatura podróżnicza 2
- 2016 1
- 2012 1
- Chciałabym mieć 1
- EMPe 1
Tagi i tematy do książki Każdy ma swoje Kilimandżaro
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Każdy ma swoje Kilimandżaro
Wielu ludziom życie przepływa przez palce, bo nie próbują nawet czegoś zrobić, podjąć wysiłku. Mówią krótko: "Nie da się". Bzdura! Zawsze się jakoś da, tylko trzeba znaleźć sposób.
Wielu ludziom życie przepływa przez palce, bo nie próbują nawet czegoś zrobić, podjąć wysiłku. Mówią krótko: "Nie da się". Bzdura! Zawsze si...
Rozwiń ZwińPrawdziwy sportowiec bowiem walczy do końca. Nawet, jeśli wie, że dobiegnie na metę ostatni, nie przestaje biec.
Prawdziwy sportowiec bowiem walczy do końca. Nawet, jeśli wie, że dobiegnie na metę ostatni, nie przestaje biec.
Bo choćbyśmy nie wiem jak długo się zadręczali, to nie możemy zmienić przeszłości.
Bo choćbyśmy nie wiem jak długo się zadręczali, to nie możemy zmienić przeszłości.






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Każdy ma swoje Kilimandżaro
„Każdy ma swoje Kilimandżaro” autorstwa Małgorzaty Wach to wzruszająca relacja z niezwykłej wyprawy zorganizowanej przez fundację „Mimo Wszystko” na afrykańskie Kilimandżaro. W tej inspirującej książce Wach przedstawia historię dziewięciu uczestników – osób z różnorodnymi niepełnosprawnościami – którzy zdecydowali się podjąć wyzwanie i wspiąć na najwyższą górę Czarnego Lądu, mierzącą 5895 metrów nad poziomem morza. Każdy z bohaterów ma swoją własną, przejmującą historię i zestaw ograniczeń, które musiał przezwyciężyć, by stanąć na szczycie.
Centralnym elementem książki jest nie tylko opis zmagań fizycznych, ale również głęboko emocjonalna podróż, którą odbywają uczestnicy. Wśród nich znajdują się m.in. Jan Mela, słynny polarnik i podróżnik, który w wyniku porażenia prądem stracił rękę i nogę, Katarzyna Rogowiec, paraolimpijka i złota medalistka, oraz Łukasz Żelichowski, niewidomy od urodzenia. Wach wnikliwie przedstawia ich walkę z własnymi słabościami, ukazując, że sukces nie zależy od sprawności fizycznej, ale od siły ducha i determinacji.
Narracja Małgorzaty Wach cechuje się dużą wrażliwością na odmienność i wyjątkowość każdego człowieka. Autorka z szacunkiem i zrozumieniem opisuje codzienne życie osób niepełnosprawnych, ich ograniczenia oraz wysiłki, które wkładają w pokonywanie przeszkód. W książce znajdziemy też elementy refleksji nad trudami, jakie napotykają oni w zetknięciu z naturą. Wach precyzyjnie przedstawia wyzwania związane z ekstremalnymi warunkami wyprawy – od gwałtownych zmian temperatury po trudności wynikające z rozrzedzonego powietrza i wyczerpania fizycznego. W ten sposób autorka ukazuje Kilimandżaro jako metaforę trudności, z którymi mierzą się osoby z niepełnosprawnościami każdego dnia.
Wach koncentruje się również na współpracy i wzajemnym wsparciu między członkami zespołu, co staje się kluczowe w ich walce o zdobycie szczytu. Pojawiają się opisy nie tylko triumfów, ale i chwil zwątpienia, gdzie uczestnicy muszą wspierać się nawzajem, by pokonać swoje obawy i słabości. Autorka udowadnia, że wzajemna pomoc i poczucie przynależności mogą zdziałać cuda, zwłaszcza w tak ekstremalnych warunkach.
Ciekawe są także wstawki historyczne i kulturowe, dzięki którym czytelnik może lepiej zrozumieć znaczenie Kilimandżaro dla lokalnych społeczności i turystów. Wach wplecie w historię także perspektywy innych osób, jak organizatorzy czy przewodnicy wyprawy, co wzbogaca kontekst książki.
„Każdy ma swoje Kilimandżaro” to książka nie tylko o wspinaczce na górę, ale także o walce z wewnętrznymi barierami i uprzedzeniami. Wach mistrzowsko obrazuje, że każdy ma swoje „Kilimandżaro” – wyzwania, które mogą się wydawać nieosiągalne, lecz są do pokonania, gdy tylko znajdziemy w sobie siłę i odwagę. To lektura pełna nadziei, która skłania do refleksji nad granicami ludzkich możliwości i przypomina, że żadna przeszkoda nie jest nie do pokonania, jeśli tylko mamy odwagę spróbować.
„Każdy ma swoje Kilimandżaro” autorstwa Małgorzaty Wach to wzruszająca relacja z niezwykłej wyprawy zorganizowanej przez fundację „Mimo Wszystko” na afrykańskie Kilimandżaro. W tej inspirującej książce Wach przedstawia historię dziewięciu uczestników – osób z różnorodnymi niepełnosprawnościami – którzy zdecydowali się podjąć wyzwanie i wspiąć na najwyższą górę Czarnego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznę od plusów: książka ciekawa, super opis bohaterów podróży na Kilimandżaro, dobrze że możemy ich poznać. Dużo zdjęć, opis wyprawy z punktu widzenia uczestników także warty przeczytania. Jednak brakowało mi rozszerzenia fabuły. Czuję niedosyt historii wyprawy, przeczytałam go zbyt szybko, chciałabym przeczytać więcej odczuć uczestników, opisów trasy, przemyśleń. Po przeczytaniu tej książki czuję duży niedosyt. I na koniec dla mnie największy minus: wydanie na papierze odbijającym światło. Technicznie czytało się bardzo niedobrze.
Zacznę od plusów: książka ciekawa, super opis bohaterów podróży na Kilimandżaro, dobrze że możemy ich poznać. Dużo zdjęć, opis wyprawy z punktu widzenia uczestników także warty przeczytania. Jednak brakowało mi rozszerzenia fabuły. Czuję niedosyt historii wyprawy, przeczytałam go zbyt szybko, chciałabym przeczytać więcej odczuć uczestników, opisów trasy, przemyśleń. Po...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKilimandżaro jako metafora osobistych wyzwań.
Kilimandżaro jako metafora osobistych wyzwań.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka wyraźnie uzmysławia, że to LUDZIE CZYNIĄ NASZE ŻYCIE WARTYM PRZEŻYCIA. To właśnie dzięki zaangażowaniu, motywacji, samozaparciu i co najważniejsze zaufaniu i współpracy uczestników cała wyprawa była dla każdego z osobna zdobyciem Kilimandżaro. Piękna książka, piękna inicjatywa, piękni ludzie.
Książka wyraźnie uzmysławia, że to LUDZIE CZYNIĄ NASZE ŻYCIE WARTYM PRZEŻYCIA. To właśnie dzięki zaangażowaniu, motywacji, samozaparciu i co najważniejsze zaufaniu i współpracy uczestników cała wyprawa była dla każdego z osobna zdobyciem Kilimandżaro. Piękna książka, piękna inicjatywa, piękni ludzie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMotywuje..BARDZO!!!
Motywuje..BARDZO!!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę pożyczyła mi koleżanka, zapewniając mnie, że na pewno mi się spodoba. Nie myliła się ani trochę. Niecałe 240 strony przeczytałam w jeden wieczór. Wciągająca opowieść o ludziach takich jak ja, którzy dzięki fundacji Anny Dymnej pokazali, że niepełnosprawność nie musi oznaczać końca świata, że będąc bez kończyn, na wózku inwalidzkim, czy też osobą niewidomą też można realizować swoje marzenia, nawet te na pozór szalone i niemożliwe. Wystarczy mieć wokół siebie kilku ludzi dobrej woli, gotowych Ci pomóc w każdej sytuacji oraz dużo silnej woli. Na kartkach książki poznajemy samych uczestników wyprawy - mistrzynię paraolimpiady w biathlonie Kasię Rogowiec, słynnego zdobywcę dwóch biegunów północnych Jaśka Melę, cierpiącą na dystrofię mięśniową Andżelikę Chrapkiewicz-Gądek, poruszającego się o kulach Krzysia Gardasia, który jest zaprawionym zdobywcą m.in. Mont Blanc, Aconcagui i Elbrusa, Krzysztofa Głombowicza poruszającego się również o kulach, kolejnego zimowego paraolimpijczyka Jarosława Rolę, wielokrotnego mistrza Polski w lekkiej atletyce Piotra Truszkowskiego, oraz niewidomego Łukasza Żelechowskiego. W książce została bardzo ciekawie opisana biografia każdego z nich, ich przeszłość, problemy z jakimi się borykali, sukcesy życiowe. Druga część książki to natomiast sprawozdanie, dzień po dniu, z tej niezwykłej wyprawy. Jakie trudy ponosili uczestnicy wyprawy? Kto dotarł do celu, a kto musiał zrezygnować ze zdobycia szczytu? Co ciekawego zobaczyli? I w jaki sposób może się przydać niewidomy uczestnik? Odpowiedzi na te, oraz wiele innych pytań znajdziemy w tej niezwykłej książce Małgorzaty Wach - "Każdy ma swoje Kilimandżaro"
Książkę pożyczyła mi koleżanka, zapewniając mnie, że na pewno mi się spodoba. Nie myliła się ani trochę. Niecałe 240 strony przeczytałam w jeden wieczór. Wciągająca opowieść o ludziach takich jak ja, którzy dzięki fundacji Anny Dymnej pokazali, że niepełnosprawność nie musi oznaczać końca świata, że będąc bez kończyn, na wózku inwalidzkim, czy też osobą niewidomą też można...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ta jest relacją z wyprawy zorganizowanej przez fundację "Mimo Wszystko", złożonej z dziewięciu niepełnosprawnych osób. Odbywała się ona od 27 września do 9 października 2008 roku(przylot do Polski).
Książka podzielona jest na dwie części. Pierwsza część przybliża uczestników wyprawy i rodzaje niepełnosprawności, z jaką się zmagają. Opowiada, jak niepełnosprawność wpływa na ich życie. Niepełnosprawność fizyczna nie zawsze wpływa na inteligencję, a tymczasem niektórzy mieli trudności w kształceniu.
Niepełnosprawnej Angelice pani psycholog zasugerowała technikum tkackie, powiedziała, że "to jedyna szkoła, w jakiej ją widzi". Tylko dzięki determinacji rodziców ("po moim trupie" - powiedział jej ojciec) stało się inaczej.
Krzysztof, który zachorował na Heinego-Medina doświadczył wielu szykan w szkole podstawowej. Dzieci bawiły się nim w ping-ponga.Ojciec musi odbierać go po lekcjach w obawie żeby koledzy nie zrobili mu krzywdy. Podstawówkę wspomina jako horror. "Nie chciało mi się żyć. Jak na trzynasto-, czternastolatka dużo myślałem o śmierci. Nie byłem winny mojego kalectwa, a czułem się tak, jakbym to ja był za nie odpowiedzialny". - pisze. W zawodówce dokuczał mu nauczyciel, o dziwo taki, który przeżył II wojnę światową i Oświęcim! Przed dalszym dręczeniem przez nauczyciela ratuje go interwencja koleżanek z klasy. Zostaje przeniesiony do liceum. Na początku ma trudności. Nie chce się uczyć i grozi mu 6 pał na semestr. Mądry dyrektor daje mu szansę. Krzysiek ją wykorzystuje.
Kasia pragnie studiować turystykę. Niestety, nie ma rąk (straciła je w wieku 3 lat w czasie żniw),więc ma trudności z dostaniem się na kurs (ponoć turyści czują dyskomfort na widok niepełnosprawnego przewodnika - nie chcą mieć "takiego" widoku w autobusie). Dzięki swojej determinacji Kasia kończy kurs.
Na Kilimandżaro wyrusza także niewidomy Łukasz, Jaś Mela, Jarosław Rola i Piotr Truszkowski - porażeni prądem, Piotr Pogon (bez części płuca) oraz Krzysztof Gardaś, który uległ wypadkowi na motorze i przyczynił się do śmierci kolegi.
Druga część książki jest relacją z wyprawy do Afryki i zdobywania szczytu. Kilimandżaro - 5895 m.n.p.m wszystkich zrównuje. Tu każdy - nawet zdrowi, towarzyszący niepełnosprawnym dziennikarze - zmaga się z trudami wyprawy. Wcześniej, czy później każdy doświadcza choroby wysokościowej (wymioty, biegunka, bóle głowy). Po kilkugodzinnej, wyczerpującej wspinaczce człowiek nie ma ochoty umyć się - używa więc chusteczek. Woda jest, ale zimna.
Wbrew pozorom zdobywanie Kilimandżaro na wózku do prostych i przyjemnych nie należy, ponoć czuje się każdy kamyk i wybój.
Niestety, nie wszystkim niepełnosprawnym udało się zdobyć szczyt. Część z nich podjęła decyzję o rezygnacji z dalszej wspinaczki. Ta sztuka nie udaje się także zdrowym, ponoć na Kilimandżaro dociera tylko 25% ze wszystkich uczestników. Kilimandżaro to niezła lekcja pokory.
Oprócz Kilimandżaro uczestnicy zwiedzają masajską wioskę oraz biorą udział w bezkrwawym safari.
Książkę polecam. Wzbogacona jest pięknymi zdjęciami z afrykańskiej ziemi.
Książka ta jest relacją z wyprawy zorganizowanej przez fundację "Mimo Wszystko", złożonej z dziewięciu niepełnosprawnych osób. Odbywała się ona od 27 września do 9 października 2008 roku(przylot do Polski).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka podzielona jest na dwie części. Pierwsza część przybliża uczestników wyprawy i rodzaje niepełnosprawności, z jaką się zmagają. Opowiada, jak niepełnosprawność...
Motywująca :)
Motywująca :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdwaga, ból, determinacja w drodze na szczyt, to tylko niektóre z szerokiego wachlarza emocji jakie czytelnik odczuwa czytając tą książkę. Pełna zapierających dech w piersiach zdjęć i szczegółowych opisów zmagań bohaterów.
Odwaga, ból, determinacja w drodze na szczyt, to tylko niektóre z szerokiego wachlarza emocji jakie czytelnik odczuwa czytając tą książkę. Pełna zapierających dech w piersiach zdjęć i szczegółowych opisów zmagań bohaterów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to