Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać7
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać445
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Wspomnienia z domu umarłych

- Kategoria:
- klasyka
- Format:
- papier
- Seria:
- Arcydzieła Literatury Światowej [Zielona Sowa]
- Tytuł oryginału:
- Zapiski iz mertvogo doma (Записки из Мёртвого дома)
- Data wydania:
- 2009-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2009-01-01
- Liczba stron:
- 267
- Czas czytania
- 4 godz. 27 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788376231419
- Tłumacz:
- Czesław Jastrzębiec-Kozłowski
Pisarz zawarł w powieści doświadczenia ze swego pobytu na katordze w Omsku, gdzie został zesłany za udział w socjalistycznym kole pietraszewców. Powieść nie jest jednak zwykłym zapisem wspomnień skazańca. Dostojewski doświadczenia własnego życia uczynił mottem, pretekstem do uniwersalnych rozważań o istocie i sekretach natury ludzkiej oraz do analizy motywów postępowania człowieka postawionego w sytuacji ekstremalnej.
Kup Wspomnienia z domu umarłych w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Wspomnienia z domu umarłych
OCENA - 8/10 REWELACJA „WSPOMNIENIA Z MARTWEGO DOMU” - Fiodora Dostojewskiego to z pewnością osobiste przeżycia, obserwacje, spostrzeżenia samego autora. Przebywał on bowiem na zesłaniu za przynależność do Koła Pietraszewskiego, którego członkowie krytykowali zacofanie kulturowe, społeczne i ekonomiczne Rosji. Po czteroletniej pracy katorżniczej w Omsku został zwolniony i wcielony do 7 Syberyjskiego Batalionu Liniowego. Powieść jest bardzo interesującym obrazem z pobytu skazańców, opisana szczegółowo z najdrobniejszymi detalami, co czyni tę historię bardzo ciekawą. Dostojewski był genialnym obserwatorem, znakomicie ukazał psychologiczne studium, człowieka będącego w takim miejscu. Książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością ponieważ jest wciąż aktualna mimo upływu lat. Ludzka psychika nie ewaluowała, instynkty przetrwania w ekstremalnych warunkach wciąż są takie same. Dostojewski jak nikt inny potrafił to wydobyć i wnikliwie opisać jak na mistrza prozy psychologicznej przystało. Myślę że nie jednego czytelnika ta powieść zaskoczy, ja czuję ogromne usatysfakcjonowanie, to kawał dobrej klasyki podanej w przystępny sposób. Fanów prozy Dostojewskiego nie trzeba zachęcać, ponieważ oni znają wartość literacką tej i każdej innej książki, która wyszła spod pióra mistrza. To żródło trafnych spostrzeżeń, refleksji, obserwacji człowieka, oraz jego reakcji na trudne warunki choć nie tylko. Z tej powieści dowiemy się również o zasadach panujących w obozach, żmudnej codzienności, która zaskakuje i nieraz może wywołać nawet uśmiech. Warto sięgnąć po tę książkę do czego serdecznie zachęcam. Pozdrawiam. Jack_
Oceny książki Wspomnienia z domu umarłych
Poznaj innych czytelników
6734 użytkowników ma tytuł Wspomnienia z domu umarłych na półkach głównych- Chcę przeczytać 3 361
- Przeczytane 3 242
- Teraz czytam 131
- Posiadam 624
- Literatura rosyjska 73
- Ulubione 62
- Klasyka 44
- Chcę w prezencie 38
- Audiobook 20
- Literatura piękna 19
Tagi i tematy do książki Wspomnienia z domu umarłych
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Wspomnienia z domu umarłych
(...) po śmiechu można poznać ludzi, i jeśli przy pierwszym spotkaniu śmiech kogoś zupełnie nieznajomego spodoba się wam, śmiało twierdźcie, że to człowiek dobry.
(...) po śmiechu można poznać ludzi, i jeśli przy pierwszym spotkaniu śmiech kogoś zupełnie nieznajomego spodoba się wam, śmiało twierdźcie,...
Rozwiń ZwińCzłowiek - to istota, która się do wszystkiego przyzwyczaja, i sądzę, że to najtrafniejsze określenie człowieka.
Człowiek - to istota, która się do wszystkiego przyzwyczaja, i sądzę, że to najtrafniejsze określenie człowieka.
Tu otwierał się inny, odrębny świat, do niczego niepodobny; tu panowały inne, odrębne prawa, inne obyczaje, inne nawyki i odruchy; tu trwał martwy za życia dom, a w nim życie jak nigdzie i ludzie niezwykli.
Tu otwierał się inny, odrębny świat, do niczego niepodobny; tu panowały inne, odrębne prawa, inne obyczaje, inne nawyki i odruchy; tu trwał ...
Rozwiń Zwiń















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wspomnienia z domu umarłych
Świetna!
Świetna!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo było moje drugie podejście do tej książki, za pierwszym razem nie dałam rady. Ale teraz... coś rewelacyjnego. Na pewno będę do niej wracać
To było moje drugie podejście do tej książki, za pierwszym razem nie dałam rady. Ale teraz... coś rewelacyjnego. Na pewno będę do niej wracać
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa każdej lekcji historii poruszającej tematy związane z katorgą na Syberii słyszałam, że jest to piekło na ziemi. Ciężka praca od rana do nocy, kary cielesne, atmosfera smutku, żalu i poczucie bezsilności. Wszystkie te relacje pochodziły jednak od Polaków którym udało się z niej uciec. Ciekawa jest perspektywa Rosjanina - człowieka, który uważa, że wszystkie te rzeczy są niezbędne do prawidłowego zrozumienia swoich win. Opisuje je w sposób lekki, jak wspomnienia z lat dzieciństwa. Chociaż na początku towarzyszy mu strach, to szybko przyzwyczaja się do nowego porządku. Jest jednak osamotniony, ponieważ przez status majątkowy większość katorżników nie uważa go za równego. Przeżycia te jednak wybrzmiewają w sposób nostalgiczny, wręcz sympatyczny.
Na każdej lekcji historii poruszającej tematy związane z katorgą na Syberii słyszałam, że jest to piekło na ziemi. Ciężka praca od rana do nocy, kary cielesne, atmosfera smutku, żalu i poczucie bezsilności. Wszystkie te relacje pochodziły jednak od Polaków którym udało się z niej uciec. Ciekawa jest perspektywa Rosjanina - człowieka, który uważa, że wszystkie te rzeczy są...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka od pierwszej strony wprowadziła mnie w bardzo specyficzny klimat. Przypominał mi ten, który znam z filmu"Skazani na Shawshank". Bardzo ten film lubię. Niestety jeszcze nie miałem okazji zaznajomić się z książką. Pozytywne skojarzenia sprawiły, że w utworze Dostojewskiego odnalazłem się błyskawicznie.
Z dużą aprobatą przyjąłem pracę tłumacza. Jego przekład jest tak współczesny, że zapomniałem o wieku tego utworu. Przyswoiłem treść niezwykle łatwo. Jest to dla mnie pozytywne zaskoczenie. Obawiałem się przed lekturą, że może on forsować staro-cerkiewno-słowiańsko-polski. Dowód jego kunsztu, ale zmora dla odbiorcy. Tym razem to czytelnik stanął na pierwszym miejscu. Jestem też wdzięczny za dodatkowy wkład tłumacza - Pana Tretiaka - w naświetlenie prawdziwej historii Fiodora Dostojewskiego. To za jego "namową" zainteresowałem się Dostojewskim, jego twórczością i jego życiem. Mam teraz kilka lektur do nadrobienia.
Umiejętności autora oraz świetnie dopracowane wydanie sprawiły, że niechętnie odchodziłem od książki. Miło spędzałem czas. Nieomal całkowicie ignorowałem brak jakiejkolwiek fabuły. Jest to jednak bardziej reportaż niż literatura piękna. Autor bardzo zgrabnie opisywał anegdoty i rutyny obozowego życia. Przedstawione historie niestety nie zostały ze sobą scalone. Osobiście dużo lepiej przyjąłbym powieść. Zmiana personaliów głównego bohatera i inna przyczyna katorgi, to dla mnie zbyt mało. Chcę dużo więcej! Chcę kolejnych "Skazanych na Shawshank"!
"Wspomnienia z martwego domu" jako mój pierwszy kontakt z autorem spisały się genialnie. Mocno rozbudziły mój apetyt. Same jednak nie prezentują mi się jako arcydzieło. Świetną rzeczą jest notka pana Tretiaka o pamiętnikach Józefa Bogusławskiego - "Wspomnienia Sybiraka". Jestem ciekawy tej publikacji. Pragnę zapoznać się z tym, jak jeden ze współwięźniów przedstawił postać Dostojewskiego. To, jak zamknął drzwi od przeszłości, opowiedział mi sam.
Książka od pierwszej strony wprowadziła mnie w bardzo specyficzny klimat. Przypominał mi ten, który znam z filmu"Skazani na Shawshank". Bardzo ten film lubię. Niestety jeszcze nie miałem okazji zaznajomić się z książką. Pozytywne skojarzenia sprawiły, że w utworze Dostojewskiego odnalazłem się błyskawicznie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ dużą aprobatą przyjąłem pracę tłumacza. Jego przekład jest tak...
Generalnie ciekawa, chociaż pod koniec dostać się dłużyła. Nie jest to w mojej ocenie wybitne dzielo literatury, jednakże mimo wszystko warto.
Generalnie ciekawa, chociaż pod koniec dostać się dłużyła. Nie jest to w mojej ocenie wybitne dzielo literatury, jednakże mimo wszystko warto.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy poznasz najbardziej nieznany Ci świat? Wtedy, gdy trafisz wśród ludzi, wśród których nie powinieneś się znaleźć. To miejsce, gdzie odkrywasz prawdę skrytą za murami, niedostępną dla zwykłego człowieka.
Z perspektywy „szarego obserwatora” patrzymy tu na przekrój całego społeczeństwa – od głupców skazanych na sługostwo, aż po „zakały ludzkości”. Dostojewski genialnie obnaża dwie twarze tych ludzi. Raz czujesz wzruszenie, gdy grają w teatrze lub opiekują się zwierzętami, by chwilę później zderzyć się z ich bezwzględnym okrucieństwem. To obraz wyniszczonego społeczeństwa, gdzie mozolnie zdobyte pieniądze wydaje się na wódkę tylko po to, by „odciąć się od myśli, gdzie się jest”.
Choć archaiczny język sprawia, że jednego dnia walczysz z tekstem, a drugiego go połykasz, warto podjąć ten trud. To świetnie pokazana natura ludzka, o którego nie da się zapomnieć.
Po więcej recenzji i literackich odkryć zapraszam na mój Instagram: Arkana Czytania.
Kiedy poznasz najbardziej nieznany Ci świat? Wtedy, gdy trafisz wśród ludzi, wśród których nie powinieneś się znaleźć. To miejsce, gdzie odkrywasz prawdę skrytą za murami, niedostępną dla zwykłego człowieka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ perspektywy „szarego obserwatora” patrzymy tu na przekrój całego społeczeństwa – od głupców skazanych na sługostwo, aż po „zakały ludzkości”. Dostojewski genialnie...
Po lekturze Innego Świata powrót do Wspomnień nie był tak zaskakujący jak ich pierwsza lektura w liceum. Nikt tak nie potrafi opisywać złożoności charakterów jak Fiodor. To chyba powszechna opinia. Starałem się zwracać na to największą uwagę i uderzyło mnie to, że w ogóle autor zdecydował się na tak kategoryczne definicje charakterów współwięźniów. Czy to w ogóle możliwe tak definiować duszę ludzką? Mam wątpliwości. Gdzie jest granica między byciem odważnym a strachliwym, zahukanym?
Urzędnicy na Syberii cenili sobie tradycyjny porządek i wysoką pensję. Dlatego tak chętnie ciągnęli z centrum na prowincję: „Ci spośród nich, którzy umieją rozwiązywać zagadkę życia, niemal zawsze pozostają na Syberii i z rozkoszą się tu zadomawiają".
Najbardziej nielubianą grupą byli szlachcice i Polacy. Ci drudzy za maniery i wstręt do ludu rosyjskiego.
Handel wódką odbywał się dzięki pomysłowości przemytników, którzy szmuglowali ją w wyczyszczonych kiszkach zwierzęcych.
Z wódką wiązała się hulanka – całe zarobione pieniądze na rzemiośle lub kradzieży trzeba było szybko wydawać ze względu na rewizje i kradzieże. Zatem najlepszym sposobem, by je wydać, było pijaństwo na pokaz.
Bardzo ciekawy rozdział o naczelniku – że nie może być zarozumiały i mówić „ja tu car i Bóg", bo będą go chcieli zamordować. Nie może się też zbytnio spoufalać z więźniami, bo nie będą go szanować. Ma być postawny, ma mieć ordery, potężnego patrona, ma być godny i sprawiedliwy, surowy i dostojny. I przede wszystkim ma dać ludziom być ludźmi. Wtedy więźniowie są dumni z takiego naczelnika.
Opis łaźni to mistrzostwo – piekło na ziemi. W małym pomieszczeniu, brudnym, wilgotnym, 200 ludzi z kubkami wrzątku w kajdanach na nogach próbuje się wygrzać i umyć.
Kat przyjmował łapówki i był jedną z najbardziej szanowanych osób. Żył w luksusach, a od jego uderzeń zależało życie ludzkie, więc trzeba było go przekupić, by mieć szansę przeżyć tysiąc kijów.
Psy znikały, bo wyprawiano z nich skórę – obrzydliwe.
Bardzo ciekawy fragment o prowodyrach, ludziach żarliwych. Mają siłę, potrafią chwilowo zaczarować tłum. Ale brak im jezuityzmu, podstępu i wyrachowania. Spalają się o rzeczy drugorzędne, są opryskliwi, wszystkim się brzydzący, drażliwi i nietolerancyjni. W dodatku ograniczeni, co właśnie stanowi ich siłę.
Po lekturze pozostał pewien niesmak, jakieś odczucie, że Dostojewskiemu i ludowi rosyjskiemu zbyt blisko do tych skazańców, zbyt dużo peanów, podziwu dla niezłomnej woli. Samo nazywanie ich „nieszczęśliwymi"...
Po lekturze Innego Świata powrót do Wspomnień nie był tak zaskakujący jak ich pierwsza lektura w liceum. Nikt tak nie potrafi opisywać złożoności charakterów jak Fiodor. To chyba powszechna opinia. Starałem się zwracać na to największą uwagę i uderzyło mnie to, że w ogóle autor zdecydował się na tak kategoryczne definicje charakterów współwięźniów. Czy to w ogóle możliwe...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Dobrze" się czyta, jak na przedstawioną materię. Dostojewski jak zwykle z porządnym obrazem ludzkiej kondycji, bez rozsądzania pomiędzy dobrem, a złem!
"Dobrze" się czyta, jak na przedstawioną materię. Dostojewski jak zwykle z porządnym obrazem ludzkiej kondycji, bez rozsądzania pomiędzy dobrem, a złem!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZawsze mam problem z oceną tak bardzo osobistych książek, niemal autobiograficznych, bo autor czerpie wszelkie inspiracje z własnych doświadczeń, a więc trudno je negować czy poddawać opinii. Myślałam, że lektura poruszy mnie bardziej, gdyż tematyka zsyłki na katorgę wydaje się być już z opisu tragiczna w swym wyrazie. Całość natomiast wybrzmiewa dość nijako, spokojnie i mało tu emocji. Zdecydowanie za mało. Czasem miałam wrażenie, że Dostojewski wręcz z dużym sentymentem wraca do tamtego etapu swojego życia. "Wspomnienia z martwego domu" nie wywołały we mnie większych emocji, ale daję siedem gwiazdek za autobiograficzny charakter tytułu.
Zawsze mam problem z oceną tak bardzo osobistych książek, niemal autobiograficznych, bo autor czerpie wszelkie inspiracje z własnych doświadczeń, a więc trudno je negować czy poddawać opinii. Myślałam, że lektura poruszy mnie bardziej, gdyż tematyka zsyłki na katorgę wydaje się być już z opisu tragiczna w swym wyrazie. Całość natomiast wybrzmiewa dość nijako, spokojnie i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem rozczarowana tą książką. O jej istnieniu dowiedziałam się lata temu z "Innego świata" Gustawa Herlinga - Grudzińskiego. Syberia i kara na Syberii z czasów Dostojewskiego nijak się ma do obrazu, który ukazuje Grudziński. Z każdą częścią czułam coraz większe rozczarowanie.
Jestem rozczarowana tą książką. O jej istnieniu dowiedziałam się lata temu z "Innego świata" Gustawa Herlinga - Grudzińskiego. Syberia i kara na Syberii z czasów Dostojewskiego nijak się ma do obrazu, który ukazuje Grudziński. Z każdą częścią czułam coraz większe rozczarowanie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to