rozwińzwiń

Cierniowy szlak

Okładka książki Cierniowy szlak autorstwa Jadwiga Courths-Mahler
Okładka książki Cierniowy szlak autorstwa Jadwiga Courths-Mahler
Jadwiga Courths-Mahler Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Akapit literatura obyczajowa, romans
163 str. 2 godz. 43 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Glückshunger
Data wydania:
1991-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1991-01-01
Liczba stron:
163
Czas czytania
2 godz. 43 min.
Język:
polski
ISBN:
8385397051
Tłumacz:
Elżbieta Dobrzańska
Regina Volkmar po śmierci swojej matki, która przed laty uciekła z domu z aktorem, wraca do dziadka, radcy Schrötera. Ten przyjmuje ją z miłością i tylko głęboka niechęć siostry matki, Ludwiki, zakłóca rodzinną atmosferę.
Ciotka Ludwika jest brzydką starą panną, szaleńczo zakochaną w skarbniku miejskim, Kirchnerze. Ten młody jeszcze człowiek asystuje Ludwice z racji jej majątku. Wkrótce adorator ciotki zakochuje się w młodej i pięknej Reginie, która odrzuca jego deklaracje, ponieważ jest zakochana w młodym architekcie.
Ludwika odczuwa chłód Kirchnera wobez siebie i całą winą obarcza Reginę. Zawiedziona miłość i kompleksy wynikające z braku urody doprowadzają Ludwikę do obłędu i rozpaczliwego czynu: strąca Reginę w przepaść starego kamieniołomu. Los jest jednak łaskawy dla ofiary: gęste krzewy i ciernie zatrzymują ciało.
Gwałtowna burza, deszcz i pioruny towarzyszą poszukiwaniom Reginy - w końcu z opresji ratuje ją Gerhard, jej ukochany.
Średnia ocen
5,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Cierniowy szlak w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Cierniowy szlak

Średnia ocen
5,5 / 10
42 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Cierniowy szlak

avatar
366
159

Na półkach:

mahler w w pełnej krasie .

mahler w w pełnej krasie .

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
79
16

Na półkach:

Jeśli chcecie wiedzieć o czym dokładnie jest ta książka - przeczytajcie blurb z okładki. Zdradza dokładnie całą fabułę od początku do końca i niczego nie ukrywa.
Plus tej książki jest taki, że nie jest szczególnie wymagająca. Czytałam gorsze książki w swoim życiu.

Jeśli chcecie wiedzieć o czym dokładnie jest ta książka - przeczytajcie blurb z okładki. Zdradza dokładnie całą fabułę od początku do końca i niczego nie ukrywa.
Plus tej książki jest taki, że nie jest szczególnie wymagająca. Czytałam gorsze książki w swoim życiu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
900
30

Na półkach:

Nieszczęśliwa młodość - to inny tytuł tej książki

Nieszczęśliwa młodość - to inny tytuł tej książki

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

95 użytkowników ma tytuł Cierniowy szlak na półkach głównych
  • 69
  • 25
  • 1
26 użytkowników ma tytuł Cierniowy szlak na półkach dodatkowych
  • 15
  • 5
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Cierniowy szlak

Inne książki autora

Jadwiga Courths-Mahler
Jadwiga Courths-Mahler
Niemiecka pisarka. Autorka ponad 208 romansów, opartych na wielu schematach i uproszczeniach fabularnych (miłość wiążąca się z awansem społecznym, silny mężczyzna, bierna kobieta). Wiele z nich zekranizowano.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Forsyte’owie Suleika Dawson
Forsyte’owie
Suleika Dawson
Miałem duże obawy przystępując do lektury tej książki. Czy kontynuacja książek serii o rodzinie Forsyte'ów, których autorem był John Galsworthy będzie udana? Czy autorka jest w stanie napisać książkę choćby zbliżoną poziomem do tych z serii "Saga rodu Forsyte'ów" oraz "Nowoczesna komedia"? Czy nie będzie stratą czasu czytanie tej powieści? Na szczęście szybko się przekonałem, że angielska pisarka (Suileika Dawson) nadspodziewanie dobrze poradziła sobie z trudnym zadaniem napisania kontynuacji losów tytułowej rodziny. Nie jest to powieść rewelacyjna lub wybitna, ale zdecydowanie jest to dzieło bardzo dobre. Książka składa się z następujących elementów składowych: "Zamiast przedmowy", "Księgi pierwszej (1939)", która podzielona została na dwie części, "Księgi drugiej (1940 - 1945)" - także podzielonej na dwie części, "Interludium Montów" pt. "Koniec lata", "Interludium Forsyte'ów" pt. "Podarte żagle" oraz "Księgi trzeciej (1952 - 1953)". Każdy element ciekawy i interesujący. Należy podkreślić bardzo wyraźnie pewien fakt. Książki nie doceni w pełni osoba, która nie przeczytała wcześniej powieści, które tworzą serię pt. "Saga rodu Forsyte'ów" oraz "Nowoczesna komedia". Bez lektury sześciu książek, które na te dwie serie się składają, książka pt. "Forsyte'owie" będzie często nie do końca zrozumiała i czytelnik, który nie przeczytał wcześniejszych losów familijnych z książek Galsworthy'ego nie wczuje się w pełni w historię bohaterów powieściowych. Ja przeczytałem obie serie i uważam, że ta kontynuacja wyszła bardzo dobrze. Dla miłośników obu serii to książka godna polecenia.
Jarosław Wiśniewski - awatar Jarosław Wiśniewski
ocenił na71 rok temu
Klątwa suszy Susie Moloney
Klątwa suszy
Susie Moloney
Szli sieczeni strugami deszczu? O nie nie! Upał doskwierał? Owszem. Małe miasteczko w Stanach Zjednoczonych. To tam osadzona jest akcja powieści, której bohaterem głównym jest Tom, zaklinacz deszczu. A może to deszcz właśnie gra w historii pierwsze skrzypce? Spór niech rozstrzygnie kobieta imieniem Karen, która z racji swej profesji połączy i Toma i deszcz z wydarzeniami Goodlands, miasteczka dręczonego straszliwą długotrwałą suszą. Początek fabuły w nieco ślimaczym tempie próbuje zainteresować czytelnika i po tej mozolnej przeprawie wprowadzającej w temat, jest to o co chodzi, czyli iskra, dosłownie i w przenośni. Pojawiają się pierwsze domysły na temat przyczyn tak niezwykłej sytuacji mieszkańców miasta. A równolegle jest ciekawość, czy tak niecodzienny sposób, jaki postanowiła wprowadzić w życia mieszkanka miasteczka, Karen, jest w stanie zaradzić nie lada problemowi, z którym zmagają się czwarty rok z rzędu. Powolutku maluje się obraz tej ciekawej społeczności, bo z jednej strony intrygujący gość nie wiadomo skąd, który wzbudza zainteresowanie lokalnych ludzi, a z drugiej strony na jaw wychodzą niepokojące fakty, tych, którzy niczym się nie wyróżniając, stanowią jej część. Nie będzie nietaktem jeśli wspomnę, że w trakcie lektury pojawia się motyw miłości. Nie trudno też domyślić się stron, pomiędzy którymi to gorące uczucie się rodzi. No i ten płomień pojawia się, ale zewsząd jednak otaczają nas siły zła, na tyle by zdławić częściowo całą intrygę, by ta zaczęła lekko nużyć. Doczytać do końca nie jest aż tak trudno, ale trzeba przyznać, że mogło być lepiej, inaczej, ciekawiej, szybciej. Ciekawym spektaklem jest akt wywoływania deszczu. Te metafizyczna chwila wprowadza niepokojący klimat i budzi nawet lekką trwogę, czy się uda, czy się spełni i wydarzy upragnione zjawisko atmosferyczne, wszak desperacja wśród ludności jest nad wyraz wzmożona: "Pozwolił, aby całkowicie wypełniło go niebo, głaskał je, nurzał się w nim i odpychał od siebie, próbując wytropić deszcz." Siły natury zdają się mieć w ostatnich latach dla miasteczka swój własny scenariusz i jeśli ktokolwiek mógł przywyknąć do długotrwałej posuchy, to na towarzyszące tej klęsce inne nieszczęścia nikt nie był przygotowany. Bywają zatem chwile chaosu, zatroskania i obaw: "...po jakim czasie zmarnieje uprawiana przez całe życie farma, kiedy udręczony troskami mężczyzna przestanie sypiać z żoną, ile czasu trzeba, aby rozpadły się rodziny, aby zamknięto sklepy, szkoły..." Co jednak, gdy nie tylko przyroda ma zamysły względem otoczenia, mieszkańców? W tym thrillerze okraszonym paranormalnym rysem, znalazło się też miejsce na subtelności zwyczajnie ludzkiej natury. Jeśli gorąco bywało na co dzień dla mieszkańców miasteczka, to dla jednej pary żar objawił się w najwyższej możliwej formie: "...tulił ją mocno. Dłonie Karen przesuwały się po jego skórze, po nagich, muskularnych plecach, mokrych i śliskich od deszczu i potu." Na chwilę czytelnik może zapomnieć o przedziwnych zjawiskach atmosferycznych, o ludziach z mętną przeszłością, o dewiacjach, tajemnicach, zachowaniach, które wciąż czekają na uzasadnienie: "...jednym ruchem przyciągnął ją do siebie i skrył twarz w zagłębieniu jej szyi, spijając stamtąd krople deszczu." Powieść napisana bardzo przejrzystym, klarownym językiem, co może przypominać czasami zwyczajną, stonowaną wypowiedź, zamiast ciekawej literackiej opowieści. Z jednej strony jest to zaleta, bo po cóż wymyślne słownictwo, gdy chodzi o przedstawienie zdarzeń? Z drugiej chciałoby się czytać coś, co przeniesie w inny świat, a nie będzie przypominać zwięzły sztywny raport. Być może postrzeganie tego utworu w ten sposób wiąże się z niezbyt licznymi dialogami. Tak czy owak to dobry tekst z ciekawymi wątkami, a fakt że sporadycznie nudniejsze treści czają się co jakiś czas w postaci na prawdę dziwacznych scen, nie przeszkadza by jakoś przebrnąć i doczytać historię do końca. Niekorzystnie wypada ilość postaci. Każda z drugoplanowych osób z imieniem i nazwiskiem, które w końcu zaczynają się mylić i wylatywać z głowy, gdy za chwilę znów przedstawiona zostaje kolejna postać i nie wiadomo czy ma ona ważną rolę czy tylko stanowi tło. Robi się z tego mały magiel i być może, gdyby liczne osoby w bardziej charakterystyczny albo rozpoznawalny sposób zostały wprowadzone, to byłaby inna rozmowa. I wreszcie ta dziwna chęć zemsty ze strony jednej z postaci. Przedziwny wątek i chyba nie do końca dobrze przemyślany, przynajmniej w punkcie kulminacyjnym, bo wyszedł z jednej bądź dwóch scen zwyczajny bigos aniżeli ciekawy epizod. Prószyński i S-ka, rok 1998. Okładka ciekawa poza pozłacanymi konturami czcionki tytułu i autorki powieści, za czym osobiście nie przepadam. Historia na pewno intrygująca pod względem nietuzinkowej tematyki. Czy jednak jest wielu sympatyków podobnej tematyki w powieściach? Na pewno warto dać jej szansę.
lourdes - awatar lourdes
ocenił na62 lata temu
Walc o północy Jennifer Blake
Walc o północy
Jennifer Blake
Wolno snuje się ta opowieść poprzedzielana historią, legendami i opowieściami z przeszłości. Drobniutkimi wiadomościami, które tworzą swoisty klimat całej historii. Spokojny, niekiedy nostalgiczny. Czy przewidywalny? Zdecydowanie tak. Czy interesujący? Raczej tak. Czy wciągający? Raczej tak. Jednak raczej na zasadzie wolnego delektowania się z kubkiem gorącej herbaty w ręku, w bujanym fotelu pod wełnianym kocem z mruczącym kotem na kolanach, niż biegając po domu z nieodłączną książką i myślą – co dalej, co dalej. Czytelnik snuje się z Amelią, która jeździ po polach, uczy rysunku kulawego chłopca, ratuje nagabywane niewolnice, nadzoruje wyrób masła czy myśli o bieleniu ścian w kościółku. Od jednej czynności do drugiej. W mleczarni tego dnia ubijano masło. Amelia nadzorowała kobiety przy wyparzaniu maślnic, pokryw i ubijaków, przy wyciąganiu mleka z cysterny, do której zwykle opuszczano je w wiadrach dla schłodzenia… I tak dalej. I tak dalej. Kolejny dzień, kolejne zadania i kolejni goście ubrani w szykowne stroje z interesującymi nowinkami. Jak ktoś lubi, to może się cieszyć, bo jest tego całkiem sporo. Sporo na tyle, że sama fabuła niekiedy niknie między tym wszystkim. Główna bohaterka nabiera rysu i zyskuje w momencie, kiedy gubi się jej mąż, a ona postanawia go odszukać. Wtedy podejmuje samodzielne działania, występuje przeciw konwenansom i zasadom. Zaczyna żyć ponad oddychanie i jedzenie do momentu, kiedy nie wpada w ramiona prokreatora Roberta z którym jednak, jak się okazuje, łączy ją więcej niż wynikałoby z jej założeń. Zaryzykowałabym odnośnie tej książki stwierdzenie - im dalej tym lepiej. W moim odczuciu, stało się bardziej żywo, bardziej naturalnie, bardziej ciekawie i interesująco. Nie rozumiem, a może nawet nie staram się zrozumieć, konwenansów pętających tych ludzi. Hierarchia wartości, ważności, czy wszelkie rankingi tego, czemu należy się poświęcić i do czego dążyć są dla mnie na tyle odległe, że czytelniczo subiektywnym okiem krzyczałabym o jakieś wyjaśnienia. Bo wiele mogę przyjąć i w wiele uwierzyć, ale potrzebuję podstaw do tego. A tutaj tego nie ma. Przynajmniej na zadowalającym mnie poziomie. Mimo wszystko cieszę się, że przeczytałam Walc o północy. Było i ciekawie i niekiedy lirycznie. Bywało ospale, wręcz na granicy snu. Irytująco, bo niekiedy mój organizm i głowa domagały się dodatkowych informacji. Interesująco – bo lubię niecodzienne tematy. Drażniąco – bo poczucie niedopowiedzenia nadal mnie prześladuje. Jak dla mnie kawałek dobrego tematu, którego opracowanie nie sprostało wymaganiom czytelniczym.
katala - awatar katala
oceniła na64 lata temu

Cytaty z książki Cierniowy szlak

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Cierniowy szlak