Jak nie umrzeć. Opowieści patologa sądowego

Okładka książki Jak nie umrzeć. Opowieści patologa sądowego autora Jan Garavaglia, 9788324013838
Okładka książki Jak nie umrzeć. Opowieści patologa sądowego
Jan Garavaglia Wydawnictwo: Znak reportaż
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Tytuł oryginału:
How Not to Die. Suprising Lessons on Living Longer, Safer and Healthier from America's Favorite Medical Examiner
Data wydania:
2010-06-28
Data 1. wyd. pol.:
2010-06-28
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324013838
Tłumacz:
Adriana Sokołowska-Ostapko
Średnia ocen

5,5 5,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jak nie umrzeć. Opowieści patologa sądowego w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Jak nie umrzeć. Opowieści patologa sądowego



książek na półce przeczytane 3190 napisanych opinii 813

Oceny książki Jak nie umrzeć. Opowieści patologa sądowego

Średnia ocen
5,5 / 10
166 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jak nie umrzeć. Opowieści patologa sądowego

avatar
213
118

Na półkach:

Mam wątpliwość, albo raczej zastanawiam się dlaczego nie poczytałam recenzji zanim sięgnęłam po tę książkę.

Nie mam tutaj nic złego na myśli. Zwyczajnie chyba nie załapałam, że tytuł “jak nie umrzeć” mówi o chyba 80 czy 90% jej zawartości czyli poradach jak nie umrzeć.

Masło maślane. Wiem.

Trochę przez zboczenie zawodowe założyłam że będa to ciekawe historie z życia, jak to gdzieś osoby zginęły przez jakieś powiedzmy zaniedbania. Te historie są, ale jest ich bardzo mało, a reszta to w sumie takie polecajki żeby o siebie dbać, o swoje bezpieczeństwo i swoich bliskich. Żeby jeść zdrowo, stosować diety, brać mało leków i zbierać całą swoją kartotekę medyczną i z każdą rzeczą jaka tylko nas chociaż trochę zaniepokoi iść do lekarz specjalisty. W dodatku jest cała masa powtórzeń i mielenia jednego i tego samego tylko innymi słowami.

Muszę tu od razu napisać że to tylko moje zdanie i mogę się oczywiście mylić, ale gdyby usunąć te wszystkie powtórzenia i inne zapełniacze, to książka ta byłaby znacznie krótsza.

Dla mnie była dość męcząca. Czytałam ją i czytałam. Z wielkimi turbulencjami i przerwami jakoś dotarłam do końca.

Czy skuszę się by sprawdzić po czasie czy zmienię zdanie? Nie.
Ale Ty oczywiście sprawdź jak jest u Ciebie, bo jestem ciekawa Twojego zdania.

Mam wątpliwość, albo raczej zastanawiam się dlaczego nie poczytałam recenzji zanim sięgnęłam po tę książkę.

Nie mam tutaj nic złego na myśli. Zwyczajnie chyba nie załapałam, że tytuł “jak nie umrzeć” mówi o chyba 80 czy 90% jej zawartości czyli poradach jak nie umrzeć.

Masło maślane. Wiem.

Trochę przez zboczenie zawodowe założyłam że będa to ciekawe historie z życia,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1655
1654

Na półkach: , , , ,

Zamysł fajny, ale sposób pisania sprawił, że czytałam tę książkę ponad miesiąc.

Zamysł fajny, ale sposób pisania sprawił, że czytałam tę książkę ponad miesiąc.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
282
109

Na półkach: ,

Gdyby skrócić książkę o połowę, usunąć wszelkie zdania z JA (JA zrobiłam, JA otwarłam, JA sama, MOI ludzie, MOI pracownicy, MÓJ stół, MOJE próbki itd, itp),wyciąć powtórzenia, dygresje o niczym, oklepane dobre rady typu nie pij i nie pal, a będziesz zdrowy, j gdyby jeszcze dorzucić kilkanaście ciekawych przypadków ze stołu sekcyjnego, to może dałoby się to przeczytać. Jednak w obecnym wydaniu - książka jest po prostu nudna.

Gdyby skrócić książkę o połowę, usunąć wszelkie zdania z JA (JA zrobiłam, JA otwarłam, JA sama, MOI ludzie, MOI pracownicy, MÓJ stół, MOJE próbki itd, itp),wyciąć powtórzenia, dygresje o niczym, oklepane dobre rady typu nie pij i nie pal, a będziesz zdrowy, j gdyby jeszcze dorzucić kilkanaście ciekawych przypadków ze stołu sekcyjnego, to może dałoby się to przeczytać....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1087 użytkowników ma tytuł Jak nie umrzeć. Opowieści patologa sądowego na półkach głównych
  • 651
  • 418
  • 18
232 użytkowników ma tytuł Jak nie umrzeć. Opowieści patologa sądowego na półkach dodatkowych
  • 162
  • 24
  • 13
  • 9
  • 9
  • 8
  • 7

Tagi i tematy do książki Jak nie umrzeć. Opowieści patologa sądowego

Inne książki autora

Jan Garavaglia
Jan Garavaglia
dr Jan Carla Garavaglia - amerykańska patolog sądowa włoskiego pochodzenia. Przyszła na świat w St. Louis, w stanie Missouri, w rodzinie o korzeniach włoskich. Absolwentka Saint Louis University School of Medicine. Główny lekarz medycyny sądowej w Orange County na Florydzie. Prowadzi cieszący się sporą popularnością wśród widzów program telewizyjny pod tytułem "Dr. G: Medical Examiner", wyświetlany w stacji TLC. W Polsce ów program nazywa się "Doktor G - lekarz sądowy" i jest emitowany przez dwa tematyczne kanały Discovery. W 2008 roku wydała książkę "How Not to Die: Surprising Lessons on Living Longer, Safer, and Healthier from America’s Favorite Medical Examiner" (polskie wydanie: "Jak nie umrzeć. Opowieści patologa sądowego", Wydawnictwo Znak, 2010). Dwukrotnie zamężna: 1. Kevin Kowaleski (1980-2006, rozwód),2 synów: Alexander (ur. 1988) i Eric (ur. 1994); 2. Mark Wallace (od 2007).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Sztywniak. Osobliwe życie nieboszczyków Mary Roach
Sztywniak. Osobliwe życie nieboszczyków
Mary Roach
“Moim zdaniem bycie martwym nie różni się zbytnio od rejsu statkiem wycieczkowym. Większość czasu spędza się w pozycji leżącej. Mózg wyłączony. Ciało flaczeje. Nic nowego się nie dzieje i nikt się po tobie niczego nie spodziewa.” Tym akapitem rozpoczyna się książka Sztywniak. Osobliwe życie nieboszczyków autorstwa Mary Roach. Jest to wznowienie książki, która po raz pierwszy została wydana w 2010 roku. Jednym z moich dziecięcych marzeń było zostanie grabarzem. Później patologiem. W każdym razie, jakkolwiek to brzmi, moje dziecięce marzenia były związane z trupami. Dlatego tę książkę ochoczo wzięłam i zatopiłam się w lekturze, która dla mnie okazała się niezwykle interesująca i pasjonująca. Do tego okraszona dowcipem, który z jednej strony wydawał się początkowo nie na miejscu, a z drugiej idealnie pasował do sytuacji. Sztywniak. Osobliwe życie nieboszczyków zalicza się do literatury popularnonaukowej, ale nie martwcie się, ponieważ to bardzo przystępna książka. Podana w sposób, jakkolwiek to brzmi, przyjemny, zabawny, ale też rzeczowy. Jeśli zastanawialiście się kiedyś, co się dzieje z ciałem człowieka po śmierci, jak wygląda oddanie się nauce czy, może jeśli jesteście fanami kryminałów, zastanawialiście się jak koroner potrafi określić godzinę śmierci – to książka dla was. Autorka ma bardzo specyficzny humor i myślę, że nie podejdzie każdemu. Jest ironiczny, czasem aż nazbyt, aczkolwiek obcując z martwymi, inaczej w pewnym momencie się nie da, o czym sami możecie się przekonać po lekturze. Ja sporo ciekawostek wyniosłam z tej lektury i szczerze mówiąc, wróciły do mnie moje dziecięce marzenia.
BiblioteczkaAgi - awatar BiblioteczkaAgi
ocenił na79 dni temu
Seryjni mordercy Jarosław Stukan
Seryjni mordercy
Jarosław Stukan
To moja pierwsza książka tego autora oraz tego wydawnictwa. Książka składa się z trzech rozdziałów. W pierwszym, autor po krótce wyjaśnia podstawowe kwestie zwiazane z seryjnymi mordercami takie jak: różnice pomiędzy zabójstwem a morderstwem, dzieciństwo, typologię i zaburzenia seryjnych morderców. W drugiej mamy doczynienia z ogólną charakterystyką ofiar oraz ich oprawców. Są to w większości suche dane liczbowe i statystyczne. W trzeciej autor przechodzi już do meritum i opisuje ponad 200 sylwetek seryjnych morderców, w podziale na poszczególne kontynenty. Niektóre opisy są bardzo krótkie i ogólne, niektóre są dłuższe i bardziej szczegółowe (ale tych akurat jest raczej niewiele). Jak autor zauważa na samym początku jest to książka dla początkujących i tu się w pełni zgodzę. Większość sylwetek opisana została w sposób syntetyczny. Pan Stukan nie koncentruje się nad analizą modus operandi sprawców choć w niektórych przypadkach podaje nawet sporo szczegółów i przedstawia motywy działania sprawców. Ta książka to bardziej podręcznik niż literatura faktu. To co mi się nie spodobało (poza nudnymi statystykami) to to, że ksiazka została tandetnie wydana. Wydrukowano ją na białym papierze (będąc na studiach dokładnie w taki sam sposób drukowaliśmy nasze prace magisterskie). I takie było moje pierwsze wrażenie, tzn. że czytam jakiś studencki wydruk, a nie profesjonalną książkę. Szkoda, bo moim zdaniem gdyby wydrukowano ją na normalnym kremowym papierze publikacyjnym, ta pozycja miałaby swój charakter i pewnie ocena byłaby wyższa (choć zaznaczam, że to moja prywatna opinia). Podsumowując, lektura warta przeczytania.
Grzegorz - awatar Grzegorz
ocenił na66 lat temu
Duch. Nauka na tropie życia pozagrobowego Mary Roach
Duch. Nauka na tropie życia pozagrobowego
Mary Roach
Książka lekka, łatwa i przyjemna w odbiorze mimo pozornie niełatwego tematu, jakim jest śmierć i to, co może czekać po niej. Na kolejnych stronach poznajemy zagadnienie reinkarnacji i historię poszukiwań duszy za pomocą skalpela i mikroskopu, odwiedzamy medium i staramy się rozwikłać tajemnicę ektoplazmy, dowiadujemy się jaki jest związek duchów z elektromagnetyzmem oraz przyglądamy się zagadnieniu EVP, w końcu trafiamy do laboratoriów naukowców, którzy wywołują doświadczenia śmierci sztucznie lub chcą badać doświadczenie wyjścia z ciała (OOBE). Ilość zebranego przez autorkę materiału, wywiadów, faktów i anegdot robi wrażenie, a lekki styl i przewijający się przez całość humor sprawia, że nie czujemy się tym wszystkim przytłoczeni. Dodatkowo, jeżeli ktoś interesuje się zagadnieniami "okołośmiertnymi" czy ogólnie paranormalnymi i zgłębił nieco temat, "Duch" pozwala poznać niektóre historie z innego punktu widzenia (Chociażby opowieść o bucie, przytoczona przez Iana Wilsona w 'Życiu po śmierci", u Mary Roach okazuje się dwiema podobnymi historiami z obuwiem w roli głównej, ale jest tego więcej, więc spokojnie, nie zdradziłem wszystkiego). Z przykrością muszę jednak zauważyć, że zarówno niektóre ciekawostki, jak i żarty, zwłaszcza te umieszczone w przypisach, wydają się dodane na siłę, przez co mocno odstają od reszty. Innym mankamentem - chociaż pewnie jest to sprawa indywidualna - jest rozwleczenie niektórych wątków i wkradająca się przez to nuda. Tak jest chociażby z przydługim, moim zdaniem, rozdziałem o sztuczkach spirytystycznych mediów oraz historią pewnego testamentu. Zmierzając do końca, jest to najbardziej przyziemna książka dotykająca tak metafizycznego tematu jakim jest życie po śmierci. Autorka w sposób jasny i przejrzysty (i nie zapominajmy - zabawny) przedstawia nam różne sposoby, w jakie ludzie starali i starają się nadal ugryźć problem śmierci i życia pozagrobowego. Nie spekuluje i nie konfabuluje, ale też nie stara się na siłę obalić wszystkiego, na co współczesna nauka nie potrafi znaleźć odpowiedzi. Tkwi w pewnego rodzaju zawieszeniu, balansując między sceptycyzmem a wiarą, pchana to w jedną, to w drugą stronę dowodami o różnej sile rażenia, nigdy jednak do końca nie wybierając żadnej ze stron - a wraz z nią to samo robi czytelnik. Może czasami zbytnio się rozwleka, czasami zbytnio popada w dygresje, mimo wszystko sprawia naprawdę przyjemne wrażenie i daje rozrywkę na godnym poziomie na kilka dobrych godzin.
Łukasz Janowski - awatar Łukasz Janowski
ocenił na76 lat temu
Zbrodnie Josefa Fritzla. Analiza faktów Stefanie Marsh
Zbrodnie Josefa Fritzla. Analiza faktów
Stefanie Marsh Bojan Pancevski
Uff, przebrnęłam. I nie, nie piszę tego, dlatego, że książka była zła. Wręcz przeciwnie - jest to doskonale przygotowana literatura faktu, w której autorzy przedstawili i przeanalizowali zbrodnie Josefa Fritzla kawałek po kawałku, uwzględniając szeroki kontekst historyczny i społeczny. Wydawało mi się, że tę historię znam, że już mnie nic nie zaskoczy, nie poruszy, a jednak Elizabeth z piwnicy mnie prześladowała. Gdy zamykałam oczy, widziałam tę biedną, przerażoną dziewczynę. Gdy odkładałam książkę, by oddać się zwykłym zajęciom, ona stąpała za mną, cicha, przepełniona bólem. Coś jest w tej historii, co porusza i nie pozwala przejść obojętnie. Coś jest w sposobie napisania tej książki, że nie pozwala przejść obojętnie. Wręcz szarpało mną poczucie niesprawiedliwość pomieszane z niedowierzaniem (czy to mogło się stać naprawdę?). Być może to "coś" to element pomijany w wielu reportażach i filmach dokumentalnych, a mianowicie osoba ofiary - jej wewnętrzna walka, uczucia, wątpliwości. W tej książce poznajemy Elizabeth całościowo, śledzimy jej cierpienia od jej najmłodszych lat, a później stajemy przed trudnym zadaniem - wyobrażeniem sobie tego, co mogła czuć dziewczyna uwięziona w piwnicy na wieczność. Bo czy 24 lata to już nie wieczność? Nie znalazłam w całym swoim zainteresowaniu prawdziwymi zbrodniami lepszego opracowania tej sprawy. Sprawy, która, choć minęło tyle lat, nadal boli.
Niku - awatar Niku
ocenił na95 lat temu

Cytaty z książki Jak nie umrzeć. Opowieści patologa sądowego

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jak nie umrzeć. Opowieści patologa sądowego