ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać349
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać13
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Sygnalista

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Gil Peck (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- The Whistleblower
- Data wydania:
- 2025-10-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-10-14
- Liczba stron:
- 440
- Czas czytania
- 7 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383356495
- Tłumacz:
- Maciej Kaczyński
Polowanie na zabójcę prowadzi na sam szczyt…
Rok 1997. Zdesperowany rząd kurczowo trzyma się władzy, a głodna sukcesu opozycja zrobi wszystko, aby wygrać nadchodzące wybory. Dziennikarz polityczny Gil Peck z zaciekawieniem obserwuje tę grę, pewien tego, że zna jej zasady i rozumie, jak działa świat wielkiej polityki. Jednak kiedy jego siostra ginie w wypadku samochodowym, Gil zaczyna podejrzewać, że jej śmierć wcale nie była przypadkowa. Wie, że Clare znała wiele wrażliwych rządowych tajemnic i to jedna z nich mogła kosztować ją życie.
W poszukiwaniu prawdy coraz bardziej zagłębia się w mroczną sieć interesów łączących politykę, wielki biznes i media i zdaje sobie sprawę, że z każdym kolejnym krokiem sam może znaleźć się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.
Wciągający thriller autorstwa czołowego brytyjskiego dziennikarza politycznego.
Kup Sygnalista w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Sygnalista
Poznaj innych czytelników
37 użytkowników ma tytuł Sygnalista na półkach głównych- Chcę przeczytać 23
- Przeczytane 14
- Posiadam 9
- 2025 2
- Czytnik 2
- Kolejka 1
- 1 THRILLER 1
- Wygrane w konkursie/recenzenckie 1
- 🔎Poszukiwane 1
- Na półce 1
Inne książki autora
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Sygnalista
A jak mnie przy okazji wywalą, to co? Są inni pracownicy i inne posady. Gdybym miał kogoś na utrzymaniu, byłbym pewnie ostrożniejszy. Ale odpowiadam tylko za siebie i Bezimiennego Kota.
A jak mnie przy okazji wywalą, to co? Są inni pracownicy i inne posady. Gdybym miał kogoś na utrzymaniu, byłbym pewnie ostrożniejszy. Ale od...
Rozwiń ZwińBreitner House to nowoczesna piramida z barwionego na złoto szkła, wznosząca się na terenie doków w południowym Londynie.
Breitner House to nowoczesna piramida z barwionego na złoto szkła, wznosząca się na terenie doków w południowym Londynie.
Brytyjska stolic jest ogromna, a jednocześnie klaustrofobicznie niewielka. Każdy, kto się tu liczy, zna wszystkich innych, którzy się liczą.
Brytyjska stolic jest ogromna, a jednocześnie klaustrofobicznie niewielka. Każdy, kto się tu liczy, zna wszystkich innych, którzy się liczą.






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sygnalista
Mocne 7/10 po prostu dobrze napisana książka.
Mocne 7/10 po prostu dobrze napisana książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo sięgnięcia po tę książkę przyciągnęła mnie sama okładka, dwuznaczny tytuł oraz zaintrygował mnie opis wydawcy. A dlaczego tytuł jest dwuznaczny (celowo),to autor dokładnie wyjaśnił czytelnikom.
„Sygnalista” Roberta Pestona nie jest może thrillerem, w którym akcja pędzi szybko, niemal na złamanie karku. To bardziej powolne dochodzenie do sedna, do prawdy i rozplątywanie dość sporego kłębka, w którym mnóstwo kłamstw, interesów i politycznych intryg i pewnie dlatego w tym tkwi jego siła. Robert Peston jest znanym brytyjskim dziennikarzem, więc wie dokładnie, jak działa dzisiejszy świat polityki. Właśnie dzięki temu ta historia jest bardziej wiarygodna, często aż do bólu a momentami nawet prawdziwa.
"Świat dzisiejszej polityki jest zawrotnie złożony i pełen emocji."
Londyn, 1997 rok, w którym wkrótce mają odbyć się wybory, choć rząd jakby nie chciał oddać posiadanej władzy, bo do tej pory nie ogłoszono terminu wyborów, mimo tego, że pełna, pięcioletnia kadencja parlamentu prawie dobiegła końca. Narasta napięcie wśród polityków rządnych władzy.
Polityczny dziennikarz Peck, pracujący w "Financial Chronicle",jednym z najbardziej szanowanych na świecie pism o tematyce biznesowej, jak zwykle stara się być w centrum wydarzeń, więc obserwuje tę przepychankę, tę grę obietnic i zapewnień, i choć wydaje mu się, że dobrze zna zasady i rozumie, jak działa świat wielkiej polityki, to coraz częściej zdaje sobie sprawę z tego, że ta polityczna gra jest coraz bardziej brudna a nawet perfidnie odrażająca.
Gil ma starszą siostrę, z która od kilku lat nie utrzymywał kontaktów. Clare jest bliżej polityki niż on, pracuje z politykami i zna wiele tajemnic rządowych. Gdy Gil dowiaduje się, że jego siostra znalazła się w szpitalu z powodu wypadku, jest tym zaskoczony. Clare była przecież taka ostrożna i odpowiedzialna.
Wkrótce Clare niestety umiera. Jednak Gil po rozmowie z jej asystentem coraz bardziej podejrzewa, że siostra nie zginęła w zwykłym, przypadkowym wypadku, ale że ktoś ją zamordował... Może któraś z tajemnic, które siostra znała, kosztowała ją życie?
Czy tak było? Nie wiadomo, lecz Clare była wśród polityków najwyższych rangą a ostatnio zajmowała się ustawą o opodatkowaniu dywidend z funduszy emerytalnych. Może nie jest to na pozór ważna sprawa, lecz tak naprawdę dotyczy ogromnych pieniędzy. A wiadomo, że to właśnie kasa rządzi światem...
"Ludzie chcą wierzyć, że śmierć nie jest przypadkowa. Tylko że zwykle właśnie tak jest. To jedna z tych okropnych, szokujących rzeczy."
Gil za wszelką cenę postanawia, że musi dowiedzieć się prawdy. Żałuje, że nie kontaktował się z siostrą, może gdyby rozmawiali ze sobą, sprawy potoczyłyby się inaczej i zdołałby pomóc siostrze, tak jak przez całe życie ona pomagała jemu...
Gdy zaczyna prowadzić prywatne dochodzenie, nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo wsiąknie w mroczną i brudną politykę. W całą sieć powiązań i zależnych od siebie układów, które łączą politykę z biznesem, mediami i... wielkimi pieniędzmi. Może nawet sam znaleźć się w niebezpieczeństwie. Bo ten świat nie toleruje wścibskich osób i nie dopuszcza nikogo z zewnątrz, a swoje tajemnicze interesy chce trzymać w tajemnicy.
Czy Gil zdoła dowiedzieć się prawdy?
Ta książka pokazuje czytelnikom, że świat polityki to niebezpieczna gra, w której władza, pieniądze i sekrety potrafią się przeplatać w nieprzewidywalny i niebezpieczny nawet sposób.
Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.
Do sięgnięcia po tę książkę przyciągnęła mnie sama okładka, dwuznaczny tytuł oraz zaintrygował mnie opis wydawcy. A dlaczego tytuł jest dwuznaczny (celowo),to autor dokładnie wyjaśnił czytelnikom.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Sygnalista” Roberta Pestona nie jest może thrillerem, w którym akcja pędzi szybko, niemal na złamanie karku. To bardziej powolne dochodzenie do sedna, do prawdy i rozplątywanie...
Sygnalista Roberta Pestona to wciągający thriller polityczny, który zabiera czytelnika w mroczne zakamarki świata wielkiej polityki, biznesu i mediów. Autor, sam będący doświadczonym dziennikarzem politycznym, buduje historię pełną napięcia, intryg i nieoczywistych powiązań, dzięki czemu książka jest zarówno realistyczna, jak i fascynująca.
Akcja rozgrywa się w 1997 roku, w okresie napiętej walki o władzę w Wielkiej Brytanii. Głównym bohaterem jest Gil Peck, dziennikarz polityczny, który po tragicznej śmierci swojej siostry zaczyna podejrzewać, że jej wypadek wcale nie był przypadkowy. Clare znała rządowe tajemnice, a jej śmierć może być efektem walki o władzę i ukrytych interesów. W poszukiwaniu prawdy Gil wkracza w niebezpieczną sieć powiązań polityków, biznesu i mediów, gdzie każdy krok może kosztować życie.
Największą zaletą powieści jest realistyczne przedstawienie mechanizmów politycznych i mediów oraz dobrze skonstruowany bohater, który nie jest typowym detektywem, lecz dziennikarzem wplątanym w dramatyczne wydarzenia. Peston umiejętnie buduje napięcie, stopniowo ujawniając kolejne tajemnice i zagrożenia, dzięki czemu czytelnik trzyma kciuki za bohatera do ostatnich stron.
Podsumowując, Sygnalista to pasjonujący thriller dla miłośników literatury sensacyjnej i politycznej. To książka, która pokazuje, jak niebezpieczne mogą być tajemnice w świecie, gdzie władza, pieniądze i informacja splatają się w nieprzewidywalny sposób.
Sygnalista Roberta Pestona to wciągający thriller polityczny, który zabiera czytelnika w mroczne zakamarki świata wielkiej polityki, biznesu i mediów. Autor, sam będący doświadczonym dziennikarzem politycznym, buduje historię pełną napięcia, intryg i nieoczywistych powiązań, dzięki czemu książka jest zarówno realistyczna, jak i fascynująca.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja rozgrywa się w 1997 roku,...
DEMASKATOR PŁACI NAJWYŻSZĄ MOŻLIWĄ CENĘ ZA UCZCIWOŚĆ
Piastował prestiżowe stanowiska w „Financial Times” i BBC, był doświadczonym komentatorem politycznym, a obecnie należy do grona najbardziej rozpoznawalnych ekspertów w brytyjskich mediach. Robert Peston, znany dziennikarz angielski, wydał cztery książki non-fiction, a kiedy zaczęła się pandemia – zwrócił uwagę na fikcję literacką i w 2021 roku roku zadebiutował powieścią „Sygnalista” („The Whistleblower”),porywającym thrillerem ukazującym sieć kontrowersji wokół Westminsteru oczami dziennikarza politycznego Gila Pecka. A za tło wybrał wybory powszechne w 1997 roku. Powieść Pestona ukazała się właśnie na polskim rynku.
Czy akcja książki kryminalnej u schyłku ubiegłego stulecia, kiedy nie było jeszcze smarfonów, tabletów, laptopów i cyfrowej telewizji, może być interesująca dla czytelników? Okazuje się, że tak, bo mechanizmy polityki i władzy nie zmieniły się za bardzo. Podsłuchy telefonów i robienie zdjęć z ukrycia na wielką skalę dopiero się wtedy zaczynały, lecz natura ludzka pozostała taka sama: pieniądze, seks, narkotyki i alkohol nadal rządzą światem. Thriller autorstwa czołowego brytyjskiego dziennikarza politycznego wciąga jak kokaina – powoli, niezauważalnie, aż wreszcie uzależni. Co się działo w Londynie w 1997 roku? Upadający rząd torysów, partii konserwatywnej, kurczowo trzymał się władzy, a głodni sukcesu laburzyści – socjaldemokraci, centrolewicowcy – robili wszystko, by wygrać nadchodzące wybory. Wzięty i popularny dziennikarz polityczny Gil (Gilbert) Peck z „Financial Chronicle”, często wspominający erę thatcheryzmu, z zaciekawieniem obserwował tę grę i był święcie przekonany, że doskonale zna wszystkich liderów partyjnych, zarówno z partii rządzącej, jak i opozycji, rozumie zasady wielkiej polityki, i że w małym palcu ma wyniki wszelkich sondaży i jest ważnym rozgrywającym w świecie czwartej władzy. Ba, pozwalał sobie nawet na utrzymywanie kochanki będącej sekretarką lidera opozycji i mającej dostęp do wielu tajemnic. Wspólnie wciągali kreski, kochali się i pili whisky, zadowoleni z życia na szczytach polityki (a raczej z ogrzewania się w blasku wielkich ze szczytów władzy).
Jakże się jednak mylił co do swoich możliwości! Posadami jego dziennikarskiej świątyni samozadowolenia wstrząsnął osobisty dramat. Jego siostra Clare, urzędniczka wysokiego szczebla w resorcie skarbu, z którą po wielkiej awanturze nie utrzymywał kontaktów (Gil niecnie wykorzystał w artykule uzyskane od niej poufne informacje) zginęła w wypadku samochodowym. Nawiasem mówiąc sprawcą okazał się mieszkający w Anglii budowlaniec polskiego pochodzenia, Henryk Deyna. Jak co dzień Clare jechała do pracy rowerem i została potrącona przez ciężarówkę. Wstrząśnięty Gil od sekretarza siostry dowiedział się, że tego dnia kobieta jechała bez kasku ochronnego, a od jej męża, Amerykanina – że miała we krwi alkohol i była w szóstym tygodniu ciąży. Peck nie wierzył w to co usłyszał – Clare była najporządniejszą, najbardziej prawowitą osobą na świecie. Miała zasady. Nie ruszyłaby w drogę bez kasku! Nie wsiadłaby na siodełko po alkoholu! I z kim była w ciąży, skoro jej mąż przebywał od dawna za oceanem, a relacje między nimi nie były najlepsze?! Gil zaczął podejrzewać, że śmierć siostry wcale nie była przypadkowa, mogło to być zabójstwo na zlecenie. Clare znała wiele wrażliwych rządowych tajemnic i jedna z nich, dotycząca funduszy emerytalnych i próby reform systemu (dałyby one budżetowi państwa oszczędności liczone w miliardach funtów),mogła kosztować ją życie.
Jak to w thrillerach bywa, dziennikarz, znający ludzi i mechanizmy nacisków, w poszukiwaniu prawdy o skandalu w obozie władzy, coraz bardziej drąży w mrocznym labiryncie interesów łączących politykę, wielki biznes i media – także te media, w których pracował. Był to winien swojej nieszczęsnej siostrze, która tuż przed śmiercią nagrała mu wiadomość, żeby pilnie się z nią skontaktował, bo potrzebuje pomocy. Niestety, odsłuchał ją już po pogrzebie, bo wcześniej bardziej zajmowały go seksualne uciechy, narkotyki i polityczne intrygi. Jego prywatne śledztwo i nieustępliwość wielu wpływowym ważniakom zaczęły jednak uwierać. Gil Peck zbyt późno zdał sobie sprawę, że z każdym kolejnym krokiem sam pakuje się w śmiertelne niebezpieczeństwo. Polowanie na zabójcę i jego zleceniodawców zaprowadziło go na szczyt, z którego mógł runąć w każdej chwili...
Książka Roberta Pestona, redaktora politycznego londyńskiej ITV, to porywająca lektura, wyraźnie inspirowana znanym mu światem. Na każdym kursie kreatywnego pisania przyszłym pisarzom zwraca się uwagę na rzecz podstawową: „Piszcie o tym, co znacie najlepiej”. I Robert Peston zdecydowanie o tym pamiętał, opisując doskonale znany mu świat mediów i polityki oraz ich wzajemnych relacji. W wywiadzie dla „Independent” przyznał zresztą: „Zdecydowanie jest w tej postaci (Gila Pecka, przyp. red.) coś ze mnie (…). Ale są też inne rzeczy, które go zupełnie ode mnie odróżniają. Nie miał, jak ja wtedy, młodej rodziny, lubił się bawić i sam leczył się narkotykami i alkoholem. Ja tego nie robiłem”. Poszukujący nieustannie sensacji na pierwszą stronę Gil Peck sprzedałby własną babcię za politycznego newsa. Czytelnik w naturalny sposób odczuwa pokusę, by postrzegać głównego bohatera jako coś w rodzaju autoportretu Pestona, niemniej tak nie jest – Peck jest bezmyślny, nietaktowny i egocentryczny (póki nie poruszy go śmierć ambitnej siostry, urzędniczki państwowej). Po tragedii rodzinnej wychodzi ze skorupy zadufanego, cynicznego dziennikarza i zaczyna odkrywać wiele niewygodnych prawd, także dotyczących swojego charakteru. Fabuła toczy się płynnie, mamy okazję poznać z bliska świat polityki i prasy. Niezbyt urodziwy – zarówno wtedy, jak i teraz. Podejrzewam, że angielscy czytelnicy mieli niezłą dodatkową uciechę, analizując portret Londynu lat 90. i próbując ustalić prawdziwe imiona i nazwiska bohaterów wydarzeń. W tej książce Gil Peck na własnej skórze przekona się, że władza to nie sport – to wojna. I jeśli nie przestanie kopać, stanie się jej kolejną ofiarą.
A skąd tytuł książki? Autor wyjaśnił czytelnikom: „Tytuł „Sygnalista” jest celowo dwuznaczny. W centrum książki znajduje się kobieta wyznająca głębokie zasady, która płaci możliwą najwyższą cenę za robienie tego, co słuszne, i pokazuje, jak potężni i bogaci podejmują decyzje wpływające na nasze życie. Bohater, Gil, dziennikarz polityczny, zawsze wierzył, że brytyjski pomysł na katastrofę zrodził się z pomyłki, a nie ze spisku. Ale to wszystko wkrótce się zmieni...”.
Nie spodziewałem się, że powieść tak mi się spodoba, bo choć nie interesuję się specjalnie angielską polityką, zwłaszcza po Brexicie, czytając ją, odkryłem, że to samo albo jeszcze gorzej dzieje się także w polskiej polityce i w polskich mediach (chodzi na przykład o zakres rozmaitych świństw wyrządzanych ludziom),a to zupełnie odmieniło moją opcję odczytywania wielu opisanych w niej zdarzeń. Połączenie faktów i fikcji pozwala czytelnikom znaleźć się w świecie jednocześnie znajomym i nieznanym. Na przykład powieściowy zły baron medialny to doskonała mieszanka Roberta Maxwella, Ruperta Murdocha i kilku innych. Dlatego to naprawdę świetny thriller. Wnikliwy, przerażający i pełen doskonale opisanych postaci. Rządowe tajemnice, zdrady, seks, morderstwa, podatkowe koszmary i afery na samym szczycie brytyjskiej polityki – to króliki lubią najbardziej. Zatem polecam tę powieść nie tylko koneserom!
DEMASKATOR PŁACI NAJWYŻSZĄ MOŻLIWĄ CENĘ ZA UCZCIWOŚĆ
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiastował prestiżowe stanowiska w „Financial Times” i BBC, był doświadczonym komentatorem politycznym, a obecnie należy do grona najbardziej rozpoznawalnych ekspertów w brytyjskich mediach. Robert Peston, znany dziennikarz angielski, wydał cztery książki non-fiction, a kiedy zaczęła się pandemia – zwrócił uwagę na fikcję...
W poszukiwaniu intensywnej lektury pełnej ukrytych znaczeń trafiłam na propozycję od Roberta Pestona. Zaintrygował mnie opis z okładki i porzuciłam inne książki na rzecz dobrze rokującej akcji. Czy było warto?
Tak! Bardzo lubię fabułę, która poza główną narracją wprowadza na scenę głębokie tło. Tutaj od pierwszych stron warto było rozglądać się dookoła, ponieważ autor miał konkretny pomysł, który realizował krok po kroku. Dużo ważnej treści pojawiało się w domysłach czy niedomówieniach a otaczające nas problemy przeplatały się z w pełni przemyślaną akcją nadając jej realności oraz odbicia w rzeczywistym świecie. Dodatkowo autor miło zaskoczył mnie lekką formą, pozwalającą od razu wgryźć się w wydarzenia oraz kreacją postaci idealną do głębszej analizy. Pojawiło się zatem wszystko co niezbędne, by zapewnić mi maksymalny komfort spędzania czasu przy dobrej lekturze.
Przenosimy się do roku 1997, obserwując jak zdesperowany rząd po omacku próbuje realizować serię pomyłek. Gil Peck, dziennikarz polityczny, obserwuje chaos z bezpiecznej odległości, przekonany, że zna wszystkie zasady tej skomplikowanej gry. Jednak pewnego dnia w wypadku ginie jego siostra, więc mężczyzna zaczyna bardziej przypatrywać się związanym z tym motywom. Szybko dochodzi do wniosku, że śmierć Clare nie była przypadkowa.
Sieć wzajemnych powiązań, próba zatuszowania prawdy, manewrowanie między półsłówkami oraz przyglądanie się bohaterom, którzy wiedzą więcej niż zamierzają zdradzić. Autor rozpoczął imponującą rozgrywkę pomiędzy jego fabułą a czytelnikiem, która na pierwszy rzut oka mogła wydawać się trudna w odbiorze przez mocne tło polityczne. Peston jednak przedstawił całość w sposób zrozumiały nawet dla laika, wprowadził odpowiednie detale, dopełnił to emocjami, zadbał, by w jego historii odnalazł się każdy, bez względu na literackie upodobania. I muszę przyznać, że wypadło to naprawdę dobrze, ponieważ dynamiczna akcja pełna ślepych zaułków oraz ekscytująca paleta barwnych emocji zapewniły mi kilka wieczorów wartej poświęconego czasu przygody.
"Sygnalista" mocno bazuje na motywach politycznych, ale to nie znaczy, że niezainteresowani tematem czytelnicy nie docenią wykonania oraz stylu autora. Robert Peston doskonale wiedział z której strony nas podejść, aby przekazać to co istotne, uświadomić nam problemy współczesnego świata a jednocześnie po prostu toczyć fabułę po brzegi wypełnioną niebezpieczeństwem idealnym do odgrywania bogatych scen w naszej wyobraźni. Muszę przyznać, że jestem bardzo miło zaskoczona książką i z czystym sumieniem - polecam każdemu!
W poszukiwaniu intensywnej lektury pełnej ukrytych znaczeń trafiłam na propozycję od Roberta Pestona. Zaintrygował mnie opis z okładki i porzuciłam inne książki na rzecz dobrze rokującej akcji. Czy było warto?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak! Bardzo lubię fabułę, która poza główną narracją wprowadza na scenę głębokie tło. Tutaj od pierwszych stron warto było rozglądać się dookoła, ponieważ autor...
📚SYGNALISTA 🖋Robert Peston @zysk_wydawnictwo
🔹🔸🔹🔸🔹🔸
🕵️♂️ …kiedy prawda staje się niebezpieczna
Polityka to teatr, w którym kurtyna nigdy nie opada. W „Sygnaliście” Robert Peston zaprasza nas za kulisy tego spektaklu – tam, gdzie decyzje podejmuje się po cichu, a prawda potrafi zabić szybciej niż kula.
Rok 1997. Brytyjski rząd chwieje się w posadach, a opozycja ostrzy zęby na władzę. W tym samym czasie dziennikarz Gil Peck próbuje zrozumieć, dlaczego jego siostra – urzędniczka rządowa ginie w „zwykłym” wypadku rowerowym. Im głębiej wchodzi w sprawę, tym bardziej uświadamia sobie, że gra, którą znał od podszewki, właśnie zaczyna go pożerać.
„Sygnalista” to nie thriller, który pędzi na złamanie karku. To raczej powolne rozplątywanie kłębka kłamstw, interesów i politycznych intryg i w tym tkwi jego siła. Autor sam będący znanym brytyjskim dziennikarzem, wie dokładnie, jak działa świat polityki. Dzięki temu historia jest wiarygodna do bólu i momentami aż niepokojąco prawdziwa.
To książka o winie, lojalności i o tym, że czasem największe zagrożenie czyha nie w cieniu, lecz w blasku kamer. Gil Peck to bohater, którego nie da się jednoznacznie polubić. Jest arogancki, momentami irytujący, ale właśnie dlatego tak ludzki. Jego śledztwo to nie tylko pogoń za mordercą, ale też za własnym sumieniem.
Jeśli lubisz historie, w których napięcie rośnie z każdą stroną, a polityczne gierki przypominają szachy rozgrywane o ludzkie życie to „Sygnalista” jest pozycją dla Ciebie. To inteligentny thriller, który pokazuje, że za fasadą władzy kryje się więcej brudu, niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Intrygujący, realistyczny i zaskakująco emocjonalny oraz idealny dla fanów thrillerów politycznych z duszą. Za egzemplarz oraz możliwość współpracy reklamowej dziękujemy wydawnictwu @zysk_wydawnictwo
#Sygnalista #RobertPeston #thrillerpolityczny #recenzjaksiazki #bookreview #czytam #książkanadzisiaj #wciągającalektura #czytaniejestsexy #bookslover #czytamthrillery #politykaibiznes #czytampolskieprofile #czytelniczka #czytelnik #bookstagrampl #polecamksiążkę
📚SYGNALISTA 🖋Robert Peston @zysk_wydawnictwo
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🔹🔸🔹🔸🔹🔸
🕵️♂️ …kiedy prawda staje się niebezpieczna
Polityka to teatr, w którym kurtyna nigdy nie opada. W „Sygnaliście” Robert Peston zaprasza nas za kulisy tego spektaklu – tam, gdzie decyzje podejmuje się po cichu, a prawda potrafi zabić szybciej niż kula.
Rok 1997. Brytyjski rząd chwieje się w posadach, a opozycja ostrzy...
● ZA KULISAMI WŁADZY - TAM GDZIE ZACZYNA SIĘ BRUDNA GRA ●
W świecie, w którym polityka przypomina produkcję parówek - lepiej nie wiedzieć, jak to wszystko powstaje. Robert Peston w „Sygnaliście” zabiera czytelnika za kulisy brytyjskiego rządu, gdzie manipulacja, ambicja i chciwość mieszają się w niebezpieczną grę o władzę, wpływy i pieniądze. To thriller, który nie goni na złamanie karku, ale krok po kroku odsłania, jak brudne potrafią być ręce tych, którzy pociągają za sznurki.
Dziś biorę na tapet literacki debiut brytyjskiego dziennikarza Roberta Pestona. Książka niedawno ukazała się w Polsce nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka. „Sygnalista”, bo to o nim będzie mowa, to thriller i political fiction w jednym - choć odniosłem wrażenie, że więcej tu polityki niż rasowej akcji rodem z powieści Ludluma, Folletta czy chociażby Grishama.
„Sygnalista” rozpoczyna się od niespodziewanej wiadomości, która spada na Gila Pecka - dziennikarza politycznego jednej z brytyjskich gazet, a przy tym naszego głównego bohatera i narratora. Gil dowiaduje się, że jego siostra, z którą przez ostatnie lata nie miał najlepszego kontaktu, uległa wypadkowi. Ktoś potrącił ją samochodem, gdy jechała rowerem. Nie miała kasku i… w wyniku urazu głowy umiera. Kobieta pracowała dla brytyjskiego rządu, a Gil wkrótce odkrywa, że tuż przed śmiercią zajmowała się ustawą o opodatkowaniu dywidend z funduszy emerytalnych. Sprawa z pozoru błaha, w rzeczywistości dotyczyła ogromnych pieniędzy, które jego siostra chciała odebrać potężnym graczom - a to już wystarczający powód, by kogoś chcieć uciszyć na dobre.
Dziwne wydaje się też tajemnicze zniknięcie jej kasku rowerowego, którego nikt nie mógł znaleźć, a potem jego nagłe „cudowne” pojawienie się już po wypadku. Wkrótce ktoś włamuje się do mieszkania Pecka, a dziennikarz nabiera pewności, że coś jest na rzeczy, i rozpoczyna śledztwo…
Szczerze mówiąc, po opisie „Sygnalisty” spodziewałem się dynamicznej opowieści rodem ze „Ściganego” czy „Wroga publicznego”. Co jednak dostałem? Hmmm… opowieść raczej stonowaną i przez większość z ponad czterystu stron dość spokojną. Jasne, są momenty, gdy ciśnienie rośnie - zwłaszcza im bliżej finału - ale większość scen jest kameralna. Całość opiera się na zakulisowych grach, cichej manipulacji i wojnie podjazdowej, w której wróg nie jest do końca spersonalizowany.
Pod tym względem „Sygnaliście” bliżej do „Gry o tron” niż do thrillera pełnego fajerwerków. Peston umiejętnie manipuluje czytelnikiem, wodząc za nos zarówno jego, jak i swojego bohatera - lekkiego cynika i bufona, momentami wręcz skończonego dupka. Zwłaszcza wtedy, gdy poznajemy powód, dla którego jego relacje z siostrą oziębły do poziomu arktycznego. Nic więc dziwnego, że Pecka dopada poczucie winy - jakby rósł mu na tyłku wielki kaszak z wyrzutem sumienia w środku - i to właśnie ono determinuje go, by kopał głębiej, szukał i wkurzał ludzi, których wkurzanie jest ekstremalnym sportem.
Jednak uderzenie od niewidzialnego przeciwnika nie następuje od razu - trzeba na nie trochę poczekać. W zamian dostajemy całkiem niezłą opowieść o polityce zza kulis, przypominającą produkcję parówek. W obu przypadkach to procesy raczej obrzydliwe, choć z innych powodów.
Tłem wydarzeń są wybory parlamentarne w 1997 roku. Czy ma to znaczenie dla polskiego czytelnika? Niekoniecznie, bo ilu z nas fascynuje historia brytyjskiej polityki? Pewnie niewielu. A jednak Peston pisze na tyle sprawnie, że potrafi zainteresować swoją opowieścią, a świetnie skrojeni, wielowymiarowi bohaterowie tylko dodają jej atrakcyjności.
Robert Peston udowadnia w „Sygnaliście”, że thriller polityczny nie musi pędzić jak bolid wchodzący ostro w zakręt. Autor proponuje coś zgoła przeciwnego, ale nie zapomina dać czegoś w zamian - ciekawą i wciągającą historię o politykach, magnatach medialnych i chciwości, która potrafi popchnąć ludzi do najgorszego.
● ZA KULISAMI WŁADZY - TAM GDZIE ZACZYNA SIĘ BRUDNA GRA ●
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW świecie, w którym polityka przypomina produkcję parówek - lepiej nie wiedzieć, jak to wszystko powstaje. Robert Peston w „Sygnaliście” zabiera czytelnika za kulisy brytyjskiego rządu, gdzie manipulacja, ambicja i chciwość mieszają się w niebezpieczną grę o władzę, wpływy i pieniądze. To thriller, który nie goni na...