ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać287
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać12
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Duch jeziora

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-07-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-07-21
- Liczba stron:
- 520
- Czas czytania
- 8 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368205527
Legenda ożywa. A z nią – strach, który nie utonął.
Wrzosna – cicha tafla, za którą kryje się coś więcej niż tylko zimna woda. Kiedy na powierzchni pojawia się zwłoki młodej kobiety, mieszkańcy spuszczają wzrok. Bo to już było. Lata 80. – seria tajemniczych utonięć, przypisanych legendarnemu „duchowi jeziora”. I znów wszystko wygląda znajomo.
Dla Elizy Korcz, pisarki i dziennikarki śledczej, to więcej niż kolejna historia – to osobista obsesja. Wchodzi w sam środek lokalnych legend, półszeptów i przemilczeń. A każda odpowiedź, którą odkrywa, tylko mocniej wciąga ją w bagno starych win i nowych sekretów.
Co kryje się pod powierzchnią – mit czy morderca?
To nie jest zwykły kryminał. To opowieść, która cię pochłonie, zanim zorientujesz się, że wszedłeś za głęboko.
Kup Duch jeziora w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Duch jeziora
Uwielbiam książki, w których rzeczywistość przeplata się ze starymi legendami. Historie zamknięte w małych społecznościach, gdzie skrzętnie skrywane tajemnice postanawiają w końcu wypełznąć na powierzchnię, jak dżdżownice po deszczu. Autor podjął się dobrze znanych nam motywów, ale dodał im nieco świeżości, a to w połączeniu z niezwykle przyjemnym, lekkim i dowcipnym stylem pisania sprawia, że książka zalicza się do tych nieodkładalnych. Nawet nie spostrzegłam się, kiedy te pięćset stron lektury dobiegło końca
Oceny książki Duch jeziora
Poznaj innych czytelników
231 użytkowników ma tytuł Duch jeziora na półkach głównych- Przeczytane 146
- Chcę przeczytać 83
- Teraz czytam 2
- Posiadam 21
- 2025 17
- Audiobook 6
- Legimi 3
- Audiobooki 3
- Kryminał 3
- Ulubione 3





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Duch jeziora
Wspaniała książka. Do tego debiut autor a to dobry znak na przyszłość. Liczę na kolejną ciekawą powieść tego autora.
Wspaniała książka. Do tego debiut autor a to dobry znak na przyszłość. Liczę na kolejną ciekawą powieść tego autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEliza jest domorosłą dziennikarką śledczą i pisarką. Razem z narzeczonym postanawiają spełnić marzenie i przeprowadzają się do urokliwej wioski Wrzosna, gdzie będzie mogła poświęcić się pisaniu zainspirowana lokalną legendą przeklętego jeziora.
Gdy z jeziora wyłowione zostaje ciało przyjezdnej kobiety Eliza łączy siły z lokalnym policjantem i emerytką. Czy sprawa związana jest z przypadkami dziwnych śmierci sprzed 30 lat? A może duch jeziora faktycznie ożył? Czy da się ze sobą połączyć ofiary utonięć w jeziorze? Równoległe śledztwo w sprawie ducha prowadzą dzieci przebywające na wakacjach. Pytanie brzmi: czy za wszystkim stoi człowiek, czy może legenda o duchu jeziora kryje ziarnko prawdy?
To klimatyczny, wciągający kryminał z duszną atmosferą małej miejscowości, gdzie każdy coś ukrywa, a przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Autor sprawnie łączy wątek legendy z klasycznym śledztwem, budując napięcie i mnożąc tropy. Dużym atutem są nietypowi bohaterowie i równoległe linie dochodzenia, które dodają historii dynamiki. To bardzo udany i dojrzały debiut — jeśli pojawi się kolejna książka tego autora, zdecydowanie warto po nią sięgnąć. Idealna propozycja dla czytelników lubiących mroczne, tajemnicze kryminały z lokalnym kolorytem.
Eliza jest domorosłą dziennikarką śledczą i pisarką. Razem z narzeczonym postanawiają spełnić marzenie i przeprowadzają się do urokliwej wioski Wrzosna, gdzie będzie mogła poświęcić się pisaniu zainspirowana lokalną legendą przeklętego jeziora.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy z jeziora wyłowione zostaje ciało przyjezdnej kobiety Eliza łączy siły z lokalnym policjantem i emerytką. Czy sprawa związana...
Duch jeziora powstał z inspiracji. Dosyć łatwo można rozszyfrować literackie fascynacje autora - zresztą debiutanta. Mateusz Kwiatkowski napisał nowoczesną powieść z współczesnymi bohaterami, ale zanurzonymi gdzieś w stare, dobre kryminalne wzorce Agathy Christie, czy - dużo nowsze - Richarda Osmana. Główna bohaterka - Eliza, dziennikarka a właściwie pisarka próbuje zrealizować swój sen o idealnym życiu w chacie na Warmii. Jest pięknie, spokojnie, narzeczony zarabia przyzwoite pieniądze, ale praca nad nową powieścią okazuje się niełatwa. Wydaje się, że dobrą inspiracją może być miejscowa legenda o duchu/potworze/istocie mieszkającej w jeziorze Wrzosna. To bardzo enigmatyczna opowieść, ale przypadki dziwnych śmierci w wiosce są już jak najbardziej prawdziwe. Poza zagadką kryminalną ciekawa jest grupa ludzi, którzy próbują ją rozwiązać: poza Elizą i jej pragmatycznym narzeczonym, pewna starsza pani przy pomocy wyjątkowo mocnych nalewek własnej roboty, miejscowy policjant (ale w sekrecie i poza strukturami) i grupa dzieciaków na wakacjach, dla których duch okazuje się ciekawszy od Insta. A na koniec wielki finał - zupełnie w stylu Herculesa Poirot (no prawie:).
Duch jeziora powstał z inspiracji. Dosyć łatwo można rozszyfrować literackie fascynacje autora - zresztą debiutanta. Mateusz Kwiatkowski napisał nowoczesną powieść z współczesnymi bohaterami, ale zanurzonymi gdzieś w stare, dobre kryminalne wzorce Agathy Christie, czy - dużo nowsze - Richarda Osmana. Główna bohaterka - Eliza, dziennikarka a właściwie pisarka próbuje...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgromnie spodobała mi się ta książka, kilkuwątkowa, a rozgrywająca się wokół jeziora i tajemnej istocie, która topi w nim swojej ofiary.
Ogromnie spodobała mi się ta książka, kilkuwątkowa, a rozgrywająca się wokół jeziora i tajemnej istocie, która topi w nim swojej ofiary.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKryminał był naprawdę dobry i świetnie się przy nim bawiłam😀 Nie podobała mi się jednak główna bohaterka. Eliza była dla mnie taka nijaka. Najbardziej zapadła mi w pamięć pani Jadzia i jak dla mnie to ona powinna być tu główną bohaterką i szkoda, że autor zrobił to co zrobił z jej postacią☹️
Kryminał był naprawdę dobry i świetnie się przy nim bawiłam😀 Nie podobała mi się jednak główna bohaterka. Eliza była dla mnie taka nijaka. Najbardziej zapadła mi w pamięć pani Jadzia i jak dla mnie to ona powinna być tu główną bohaterką i szkoda, że autor zrobił to co zrobił z jej postacią☹️
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Duch jeziora" to debiut pisarski Mateusza Kwiatkowskiego. W mojej ocenie bardzo dobry debiut. To kryminał z elementami thrillera psychologicznego, bo czy nie wpływa na czytelnika duszna atmosfera małej wsi gdzie każdy z mieszkańców ma tajemnice?. Gdzie mieszkańcy w DNA mają pozory ,obłudę, zawiść a na twarzy uśmiech i serdeczność?Gdzie legenda "ducha jeziora" urosła do tak olbrzymich rozmiarów że jest wytłumaczeniem na wszystko. Na każde zło i na każdą niegodziwość?.
Do wsi nad jeziorem Wrzosna,do nowo kupionego domu ,przeprowadza się młoda obiecująca pisarka i dziennikarka Eliza z narzeczonym. Od samego początku czuje dziwną i duszną atmosferę tego miejsca. Chce poznać historie tej wsi i jej mieszkańców.Z dziennikarskim wdziękiem i przekonaniem próbuje od mieszkańców dowiedzieć się o chodzi , skąd ta legenda się wzięła, czemu ma służyć.Ale to zadanie nie będzie łatwe. Mieszkańcy są nie ufni ,podejrzliwi i są przekonani że Eliza to tylko kłopoty i że jej obecność obudzi uśpione 30 lat temu zło. Co się wydarzyło lata temu? Czy to ma pewno obecność Elizy sprowadzi ponownie zło do wioski? Kto zapłaci za to najwyższą cenę i dlaczego.
Bardzo ciekawa książka ,choć nie ma w niej wartkiej akcji i zwrotnego tempa.
"Duch jeziora" to debiut pisarski Mateusza Kwiatkowskiego. W mojej ocenie bardzo dobry debiut. To kryminał z elementami thrillera psychologicznego, bo czy nie wpływa na czytelnika duszna atmosfera małej wsi gdzie każdy z mieszkańców ma tajemnice?. Gdzie mieszkańcy w DNA mają pozory ,obłudę, zawiść a na twarzy uśmiech i serdeczność?Gdzie legenda "ducha jeziora"...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJEZIORO WRZOSNA NADAL JEST OBOJĘTNE NA ZABÓJSTWA I ZŁĄ SŁAWĘ...
Udał się debiut prozatorski Mateuszowi Kwiatkowskiemu! Jego kryminał „Duch jeziora” nie jest zwyczajny, to raczej pełnokrwista, wielowątkowa opowieść fabularna o mieszkańcach pewnej wsi w malowniczym leśnym zakątku Warmii, głęboko penetrująca miejscowe zwyczaje, lęki i zachowania. Z pełnym podtekstem socjologicznym i kulturowym. Nad jeziorem Wrzosna ponad ćwierć wieku temu doszło do kilku tragicznych wydarzeń. Ówcześni śledczy nie wykryli sprawcy morderstw, może to były przypadkowe utonięcia, jedno po drugim, kto wie? Ludzie skryli wiedzę o tamtej śmiertelnej serii za zasłoną milczenia i nie przepracowali traumy, jak mówią psychologowie, więc kiedy niedawno w wodach jeziora pojawił się trup kobiety – wieś skamieniała z przerażenia. Duch Wrzosny znowu zabija!
Tak wygląda tło powieści Kwiatkowskiego: niewielka miejscowość, zmowa milczenia, las i zimne jezioro Wrzosna. Obcy są niemile widziani. Ludzie oczywiście dużo wiedzą i pamiętają – więcej, niż chcieliby przyznać – więc kiedy Eliza Korcz, administratorka bloga Apsconditum, zaczęła pytać o stare sprawy, umawiać się na spotkania, prowadzić dochodzenie na własną rękę, we wsi zrobiło się całkiem niemiło. Eliza ze swoim chłopakiem Krzyśkiem osiadła nad Wrzosną, kupiła i wyremontowała domek na uboczu i poczuła się pełnoprawną mieszkanką. Zdradliwe złudzenie, bo nie była swoja. Przyjechała z Wrocławia, opromieniona chwilową sławą po pierwszej, bardzo dobrej powieści reporterskiej i liczyła po cichu na kolejny sukces. Problem w tym, że nikt z nią nie chciał szczerze rozmawiać o czterech utopionych postaciach sprzed ćwierć wieku, a tym bardziej o najnowszej tragedii. Nie miała sojuszników. Poznawała fikcyjne brednie o klątwie, nadprzyrodzonych siłach, zagadkowym duchu wciągającym nieszczęśników pod powierzchnię Wrzosny. Instynktownie wyczuwała, że za legendami o jeziorze czai się strach, nie mogła jednak pojąć istoty tego lęku. Kogo ludzie bali się naprawdę? Może nie zjawy z jeziora, lecz najbogatszego, najbardziej brutalnego mieszkańca wsi?
W powieści napięcie rośnie i uderza w czytelnika, niczym fale jeziorne gnane zimnym wiatrem. Polska prowincja, jakiej dotąd nie znaliśmy. Niby swojska, jednak nieprzyjemna, zła, oszukańcza. Serdeczność maskowana ukrytymi, fałszywymi intencjami. Dziewczyna w ciąży, która w ślad za swoim chłopakiem trafiła do wioski, po kilku dniach została wyłowiona z wody. Czy sugestie, że popełniła samobójstwo, miały jakiekolwiek uzasadnienie? Żadnych świadków, zniszczone ślady, zatarte tropy, bezradna policja. Lepiej pozamiatać brudy pod dywan, zapomnieć, wrócić do normalnego życia. Niedopowiedzenia i tajemnice wypływające na wierzch nie dają jednak miejscowym spokoju. Pijak coś wymamrotał, czego nie można było zlekceważyć, gadatliwy sklepikarz rzucił dziwne zdanie, podejrzani z rancza akurat powyjeżdżali w interesach, a miejscowy policjant zaczął prowadzić śledztwo na własną rękę, wbrew woli przełożonych, bo coś nie dawało mu spokoju. Eliza Korcz też nie chciała zrezygnować z tematu tylko dlatego, że ktoś jej nie lubił, a ktoś inny straszył. Metodą drobnych kroczków znalazła pomocników, utworzyli amatorskie kółko detektywistyczne – właśnie z policjantem i miejscową, emerytowaną bibliotekarką, miłośniczką szarad i krzyżówek. Dołączyli do nich młodzi ludzie, którzy nudzili się na wakacjach i też chcieli poznać ducha wód jeziornych. Ów wątek z młodzieżą przypominał mi trochę klimatem powieści Adama Bahdaja, a trochę Pana Samochodzika Zbigniewa Nienackiego. Znakomicie uzupełnił ten doskonały kryminał.
Wróćmy jednak do sedna! Starsi we wsi wzdychają i zamykają oczy, kiedy woda wyrzuca zwłoki, młodzi, spragnieni przygód i sensacji, robią swoje. Do tego amatorskiego śledztwa włączył się też Krzysiek, partner Elizy, na co dzień rzutki biznesmen, często wyjeżdżający z wioski we własnych sprawach, mający rozległe kontakty. I dzięki tym kontaktom poznał zdumiewające losy staruszki mieszkającej nad wodą, o której miejscowi powiadali, że jest wiedźmą unikającą ludzi, odprawiającą czary i leczącą odważnych dymem, igłami akupunktury i ziołami. Czy tylko ona jedna poznała „ducha jeziora”? Widziała coś, co ją przeraziło na całe życie, że aż zaniemówiła? Czy kiedykolwiek ujawni swoje sekrety, przedstawi dowody? Komuś było na rękę utrzymywać zabobonnych mieszkańców w przekonaniu, że za serią zdumiewających śmierci kryje się legendarny „duch” Wrzosny. Teraz, po nowej zbrodni, zareagowali identycznie. Eliza Korcz uznała wszakże, że trzeba wszystkiemu przyjrzeć od początku. Ona jedna nie wierzyła w legendę i ludowe przesądy, chciała odszukać prawdziwego sprawcę. Lecz im bardziej była aktywna, tym bardziej niepokoiła pewne osoby. Znowu zginął człowiek. Ostrzeżenie dla żywych? Znowu śmierć upozowana na samobójstwo pod wpływem ziół i alkoholu. Skąd miejscowy żul miał tyle pieniędzy, by sobie zafundować skrzynkę wódki? I dlaczego porozbijał butelki, zostawiając na szyjkach nienaruszone nakrętki? Kto zostawił na ścianie jego meliny ostre ślady pazurów?
Pytań jest więcej niż odpowiedzi. Może sprawców też jest więcej? Może w stare opowieści o „duchu jeziora” ktoś wpisuje nową legendę, że ukryć prawdziwe motywy swojego działania? Eliza na punkcie wyjaśnienia tragedii dostaje niemal bzika. Chęć wyjaśnienia sprawy staje się dla niej rzeczą osobistą, wręcz obsesją. Wcale nie dlatego, że pragnie mieć materiał na nową powieść! To rzecz wtórna. Musi zatrzymać mordercę. Wchodzi więc – raczej nierozważnie niż odważnie – w samo centrum szeptów i przypuszczeń. Z duszą na ramieniu wnika w atmosferę ciężką jak ołów. Każdy rozwikłany supeł tej sprawy prowadzi ją do kolejnej, jeszcze większej zagadki. Dobrze, że ma wsparcie. Niedobrze, że wyzbyła się świadomości, że jej też ktoś zagraża. Że nad nią i pozostałymi członkami kółka detektywów wisi śmiertelne niebezpieczeństwo!...
„Duch jeziora” wciąga niczym grząskie mokradła. Co kryje Wrzosna? Zwyczajne ludzkie bajania czy bezwzględnego mordercę? To wymarzony thriller na wakacje, przeczytajcie koniecznie, nie będziecie zawiedzeni. Zobaczycie, do czego prowadzą nieszczęśliwa miłość i zranione uczucia. A finał? Oczywiście każdego zaskoczy – i to jeszcze jedna zaleta udanego debiutu Mateusza Kwiatkowskiego.
JEZIORO WRZOSNA NADAL JEST OBOJĘTNE NA ZABÓJSTWA I ZŁĄ SŁAWĘ...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUdał się debiut prozatorski Mateuszowi Kwiatkowskiemu! Jego kryminał „Duch jeziora” nie jest zwyczajny, to raczej pełnokrwista, wielowątkowa opowieść fabularna o mieszkańcach pewnej wsi w malowniczym leśnym zakątku Warmii, głęboko penetrująca miejscowe zwyczaje, lęki i zachowania. Z pełnym podtekstem...
Kapitalny debiut!!!
Kapitalny debiut!!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to typowy kryminał, w którym krew tryska z odrąbanych części ciała, dochodzi do pościgów czy strzelaniny. To stosunkowo spokojna historia, która opiera się na legendzie, na strachu, na domysłach i podejrzeniach.
Na Mazurach, a dokładnie w niewielkim jeziorze Wrzosna, na powierzchnię wypływają zwłoki młodej kobiety. Na mieszkańców tej malowniczej okolicy pada blady strach. Przecież w latach 80. utonięcia we Wrzosnej zdarzały się już kilka razy i jak dotąd ich przyczyn z całą pewnością nie poznano. Podobno te tajemnicze zdarzenia zainicjował "duch jeziora", który z sobie tylko znanych powodów zabierał samotnie spacerujące brzegiem Wrzosny ofiary..
W sam środek tych wydarzeń wchodzi Eliza Korcz, znana pisarka i dziennikarka śledcza, która we Wrzosnej kupiła dom. Zaintrygowana tym, co dzieje się tuż za oknem, postanawia bliżej przyjrzeć się sytuacji. Ludzie jednak nie chcą zdradzać swoich myśli, boją się mówić o lokalnej legendzie i nie chcą angażować się w tą sprawę. Jezioro omijają szerokim łukiem, by przypadkiem duch się o nich nie upomniał..
Wciągający, niepokojący, znakomicie skonstruowany kryminał, który nie pozwala się odłożyć. Doskonały debiut literacki, osadzony w małomiasteczkowym, dusznym klimacie, w którym zamknięta na obcych społeczność, niechętnie dopuszcza do siebie "nowych". Do tego głównym motywem jest tutaj legenda i towarzyszące jej półprawdy, tajemnice oraz nawiedzone jezioro.. Policja, która zamiata wszystko pod dywan i jedna pragnąca rozwikłać zagadkę dziennikarka, która swoim uporem i zaangażowaniem zyskuje aprobatę kilku miejscowych..
Polecam Wam moi drodzy tą historię, która wciąga, elektryzuje i przyprawia o dreszczyk emocji.
Nie jest to typowy kryminał, w którym krew tryska z odrąbanych części ciała, dochodzi do pościgów czy strzelaniny. To stosunkowo spokojna historia, która opiera się na legendzie, na strachu, na domysłach i podejrzeniach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa Mazurach, a dokładnie w niewielkim jeziorze Wrzosna, na powierzchnię wypływają zwłoki młodej kobiety. Na mieszkańców tej malowniczej okolicy pada blady...
Pisarka i dziennikarka, Eliza Korcz, wraz z narzeczonym kupuje dom nad jeziorem. Pozornie spokojna Wrzosna okazuje się skrywać wiele sekretów, a gdy w jeziorze zostaje znalezione ciało młodej dziewczyny, Eliza podejmuje amatorskie śledztwo. Mieszkańcy wioski są przekonani o istnieniu ducha jeziora, który odpowiada za wszystkie nieszczęścia, które ich spotkały. Czy faktycznie Wrzosna jest siedliskiem demonicznej istoty? A może zło ma o wiele bardziej przyziemny charakter?
Uwielbiam książki z motywem lokalnych wierzeń i legend 🥰 W „Duchu jeziora” autorowi udało się je wpleść w fabułę w naturalny i niewymuszony sposób. Naprawdę łatwo uwierzyć w stworzoną przez niego rzeczywistość i w zabobonnych mieszkańców, którzy wiedzą, że lepiej się nie zbliżać do jeziora.
W „Duchu jeziora” znajdziemy elementy grozy, które nadają powieści mrocznego klimatu. To książka idealna na październik, wciągająca i tajemnicza, z lekką nutką horroru. Jeśli macie w planie jesienny wypad nad jezioro, to koniecznie zabierzcie ze sobą tę książkę!
Sama zagadka kryminalna jest dobrze poprowadzona, z zaskakującym finałem, którego nie udało mi się przewidzieć. Bohaterowie są charakterystyczni i choć nie polubiłam Elizy, to jestem w stanie sobie wyobrazić, że młoda dziennikarka z ambicjami taką właśnie może być.
Jedyny zarzut, jaki mam do tej książki, dotyczy jej objętości. Nie mam nic przeciwko dłuższym powieściom, jednak tu wyraźnie widoczne jest pewne znużenie, jakby autor stracił rozpęd na ostatnich 150 stronach. Książkę fajnie się czyta, ale myślę, że skrócenie trochę by jej pomogło.
„Duch jeziora” to bardzo dobry debiut i czekam na kolejne powieści Mateusza Kwiatkowskiego. W przypadku tej książki trudno wyczuć, że autor stawia pierwsze kroki jako pisarz, co tylko wzmaga apetyt na jego kolejne dzieła.
Pisarka i dziennikarka, Eliza Korcz, wraz z narzeczonym kupuje dom nad jeziorem. Pozornie spokojna Wrzosna okazuje się skrywać wiele sekretów, a gdy w jeziorze zostaje znalezione ciało młodej dziewczyny, Eliza podejmuje amatorskie śledztwo. Mieszkańcy wioski są przekonani o istnieniu ducha jeziora, który odpowiada za wszystkie nieszczęścia, które ich spotkały. Czy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to