Druidzi. Księga 1 (okładka limitowana)

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Druidzi (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Les druides, tome 1-6
- Data wydania:
- 2025-06-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-06-20
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368346220
- Tłumacz:
- Jakub Syty
Koniec V wieku. Świat się zmienia, chrześcijaństwo zaczyna coraz silniej wypierać starą wiarę. Bracia zakonni i celtyccy kapłani zwalczają się nawzajem z ukrycia. Dlatego gdy dochodzi do okrutnych morderstw mnichów, których ciała nadziano na pale poznaczone ogamami, podejrzenie w naturalny sposób pada na druidów.
Aby potwierdzić te niewiarygodne przypuszczenia, brat Gwenol i jego dawny nauczyciel, brat Budog, podejmują decyzję, by równoległe śledztwo w tej sprawie powierzyć… druidowi. Gwenc’hlan, ostatni celtycki kapłan z Armoryki, oraz towarzyszący mu uczeń Taran podejmują się tego zadania. Próbują przy tym uniknąć pułapek zastawionych przez fanatycznych przeciwników.
Wśród pozostałości neolitycznych kultów czai się mroczne zagrożenie…
Druidzi to rozgrywający się we wczesnym średniowieczu gęsty i emocjonujący thriller, którego scenarzystami są Jean-Luc Istin (Excalibur. Kroniki, Piąta Ewangelia) i Thierry Jigourel. Całość zilustrował Jacques Lamontagne (Dziki Zachód).
Wydanie zawiera tomy 1-6, składające się na pierwszy cykl Druidów.
Druidzi to rozgrywający się we wczesnym średniowieczu gęsty i emocjonujący thriller, którego scenarzystami są Jean-Luc Istin (Excalibur. Kroniki, Piąta Ewangelia) i Thierry Jigourel. Całość zilustrował Jacques Lamontagne (Dziki Zachód).
Wydanie zawiera tomy 1-6, składające się na pierwszy cykl Druidów.
Kup Druidzi. Księga 1 (okładka limitowana) w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Druidzi. Księga 1 (okładka limitowana)
Poznaj innych czytelników
38 użytkowników ma tytuł Druidzi. Księga 1 (okładka limitowana) na półkach głównych- Chcę przeczytać 22
- Przeczytane 16
- Posiadam 8
- Komiksy 5
- 2025 2
- Komiks 2
- Oprawa twarda 1
- Fantasy 1
- Soleil 1
- KOMIKSY 1


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Druidzi. Księga 1 (okładka limitowana)
Duża dawka dobrego i ładnie narysowanego komiksu.
Duża dawka dobrego i ładnie narysowanego komiksu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJean-Luc Istin ma na swoim koncie sporo dobrych komiksów, przede wszystkim jest jednym z twórców Świata Akwilonu. To dzięki jego wyobraźni możemy obcować z tym intrygującym uniwersum fantasy. Poza tym napisał także Excalibur Kroniki i Piątą Ewangelię. Czy Druidzi okażą się kolejnym hitem, a może Istin poległ w starciu z celtycką magią?
Po zeszłorocznej lekturze genialnego Milenium od Lost in Time odczuwałem wewnętrzną pustkę. To był doprawdy genialny komiks, który znalazł się w mojej prywatnej top 3 najlepszych powieści graficznych wydanych w Polsce w 2024 roku. Do Druidów podszedłem trochę, jak do jeża. Było w nich coś intrygującego, ale obawiałem się, że mogę się pokaleczyć na tym utworze. A tutaj spotkała mnie jedna z najmilszych niespodzianek w tym roku. Czytając dzieło Istina miałem podobne odczucia, jak przy lekturze Milenium. Choć dzieli je całkiem sporo, to sama frajda i przyjemność z lektury były porównywalne. A co w tym takiego ciekawego? Cóż, można powiedzieć, że mamy do czynienia z druidzkim wcieleniem Indiany Jonesa. A jeśli takim komplementem rzuca miłośnika wspomnianej postaci i zwłaszcza pierwszych trzech filmów, to dużo znaczy. [...] Druidzi na pewno znajdą miejsce w mojej prywatnej topce 10 najlepszych komiksów z 2025 roku (na chwilę obecną 5 miejsce, za Światem Arkadiego t. 2, Seconds, Somną, Rycerzem Psim Łbem t. 1).
Cała recenzja:
https://ostatniatawerna.pl/druidzki-indiana-jones-recenzja-komiksu-druidzi-t-1/
Jean-Luc Istin ma na swoim koncie sporo dobrych komiksów, przede wszystkim jest jednym z twórców Świata Akwilonu. To dzięki jego wyobraźni możemy obcować z tym intrygującym uniwersum fantasy. Poza tym napisał także Excalibur Kroniki i Piątą Ewangelię. Czy Druidzi okażą się kolejnym hitem, a może Istin poległ w starciu z celtycką magią?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo zeszłorocznej lekturze genialnego...
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Akcja albumu Druidzi księga 1 rozgrywa się pod koniec V wieku, w okresie, gdy chrześcijaństwo coraz mocniej wypiera dawne wierzenia Celtów. Mnisi i druidzi toczą ze sobą cichy, lecz bezwzględny konflikt, a sytuację zaogniają brutalne morderstwa, których ofiary to zakonnicy znalezieni nabici na pale z wyrytymi ogamami.
Główni bohaterowie, brat Budog oraz brat Gwenol, zlecają śledztwo nietypowemu duetowi – druidowi Gwenc’hlanowi i jego uczniowi Taranowi, którzy muszą odkryć prawdę. Ich celem jest nie tylko rozwikłanie tajemniczych zbrodni, lecz także oczyszczenie imienia druidów i powstrzymanie religijnej histerii.
Fabuła intryguje od pierwszych stron, umiejętnie łącząc średniowieczną rzeczywistość z elementami mistycznymi. Śledztwo wciąga, a klimat gęstnieje z każdym kolejnym kadrem, prowadząc czytelnika przez pełne napięcia zakamarki świata przedstawionego.
Największym atutem komiksu jest świetnie odwzorowanie realiów wczesnego średniowiecza. Autorzy z ogromną pieczołowitością oddają atmosferę schyłku pogańskiej Europy i rodzącej się potęgi chrześcijaństwa.
Czytelnik dosłownie zanurza się w świecie, gdzie słowa mają magiczną moc, a symbole odgrywają kluczową rolę w życiu codziennym. Nawet najdrobniejsze detale, takie jak stroje, architektura czy rytuały, są wiernie oddane i podkreślają autentyczność opowieści.
Niepozbawiona wad opowieść o ścierających się religiach.
Komiks nie jest wolny od pewnych mankamentów. Momentami fabuła nieco zwalnia, a niektóre wątki poboczne wydają się zbyt szybko porzucone.
Niektórzy bohaterowie mogliby zostać lepiej rozwinięci, a część postaci wypada nieco jednowymiarowo. Dodatkowo, wyraźnie zarysowana krytyka chrześcijaństwa może być odebrana jako zbyt jednostronna, a autorzy momentami popadają w pewne jasno ukierunkowane skrajności.
Jednak pomimo tych niedociągnięć, tytuł pozostaje komiksem, który nie pozwala się oderwać od lektury. To opowieść pełna napięcia, ukrytych znaczeń i fascynujących konfliktów.
Warto wyraźnie podkreślić, że Druidzi księga 1 to komiks przeznaczony wyłącznie dla dorosłych czytelników. Twórcy nie stronią tu od brutalnych scen przemocy. Morderstwa ukazane są w sposób dosadny i realistyczny — krew, okaleczone ciała i brutalne egzekucje stanowią nieodłączny element fabuły. Nie brakuje także bezpośrednich odniesień do cielesności i nagości....
https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-komiksu-druidzi-ksiega-1/
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Akcja albumu Druidzi księga 1 rozgrywa się pod koniec V wieku, w okresie, gdy chrześcijaństwo coraz mocniej wypiera dawne wierzenia Celtów. Mnisi i druidzi toczą ze sobą cichy, lecz bezwzględny konflikt, a sytuację zaogniają brutalne morderstwa, których ofiary to zakonnicy znalezieni nabici na pale z wyrytymi ogamami.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówni bohaterowie, brat Budog...
O tym, jak nie wybrałem się z druidami na jagody.
Nie wyszła ta randka. Nie uważam jednak, żeby wieczór był zmarnowany. Wiecie jednak jak to jest, kiedy masz jedną rzecz, która ci nie pasuje (no dobra, dwie),a później skupiasz się już tylko na niej. To niezwykle trudne unieść się ponad tym i mieć na uwadze tylko pozytywy.
A przecież zaczęło się świetnie, bo i temat jest bez mała intrygujący. Tutaj scenarzyści Jean-Luc Istin oraz Thierry Jigourel wykonali ogromną robotę. Celtyckie legendy, irlandzka mitologia, wszystko w tym fantastycznym tyglu, który jest de facto thrillerem, a wychodzi z wciągającego kryminału. Początek przypomina "Imię róży" (powieść Umberto Eco). Tutaj, w komiksie, mamy dwóch druidów. Gwenc’hlan jest już legendą, celtyckim kapłanem, młody Taran dopiero się uczy. Ale druidzi powoli odchodzą, niemniej do tego zadania zostali przydzieleni z jasnych powodów.
Chrześcijaństwo wypiera stare religie, a ktoś zabija mnichów. Podejrzenia padają właśnie na druidów, więc zadaniem Gwenc’hlana jest oczyszczenie braci z podejrzeń. Przy okazji kryminalnej sprawy, wiele rzeczy różni "Imię róży" od "Druidów". Przede wszystkim "Druidzi" mają większy rozmach, swoją drogą zupełnie niepotrzebnie.
To pierwsza kwestia, która moim zdaniem działa na niekorzyść albumu. Ten rozmach z jednej strony jest zrozumiały, research jest widoczny, komiks to jedno, a cała zakres poznawczy na temat mitologii jest tu imponujący. Wypchany ciekawostkami, nazewnictwem, opisanymi rytuałami. Ten kryminał to poniekąd pretekst, by opowiedzieć o druidach.
Dla osoby, która chce wejść w rzeczony temat, komiks "Druidzi" będzie więc ciekawym materiałem. Ja jednak wolałbym kryminał bardziej zwarty, nastawiony głównie na śledztwo, bo tutaj motywy i wątki za bardzo się rozchodzą. Podróżujemy więc z parą "detektywów", poznajemy świat, a śledztwo jakby stoi. Oczywiście nie jest to szczególnie trudna zagadka, ktoś chce zdyskredytować druidów, rzucić na nich podejrzenie i przyspieszyć wyparcie starej religii z wysp (nie tylko). To jasne. Brakuje tu jednak werwy, nawet jeżeli zbrodnie są przedstawione sugestywnie. Przestawienie się z odbiorem na lekturę przygodową, z pewnością uprzyjemni czas spędzony z komiksem.
I sprawa poważniejsza, która w przypadku komiksu może być kwestią kluczową przy decyzji o kupnie. Zupełnie nie mogłem wczuć się w ilustracje i styl Jacques'a Lamontagne. Urodzonego w Kanadzie rysownika polscy czytelnicy znają chociażby z serii "Dziki Zachód". Ja nie czytałem, ale po przejrzeniu plansz, "Dziki Zachód" prezentuje się zdecydowanie lepiej. Druidzi to coś płaskiego, coś co przypomniało mi gry komputerowe point'n'click. Rysunek z wyraźnym konturem, mało charakterny, bez plansz które mogłyby zostać z nami na dłużej. Ale to wciąż subiektywne odczucia, I co najbardziej intrygujące, są lepsze i gorsze momenty. Epizod czwarty, "Krąg Olbrzymów", wypadł znacznie lepiej od poprzednich, a fale nad miastem Ys to już znakomita robota. Czyli komiks jest wizualnie nierówny, to na pewno.
Zagmatwana fabuła, mało porywający styl Jacques'a Lamontagne. pięknie wydany komiks (to na szczęście norma),bogaty w treść i przedstawione informacje. Entuzjaści tego okresu i entuzjaści mitologii celtyckich powinni być usatysfakcjonowani. Nie przeczę, że wielu czytelnikom przypadnie do gustu również sfera wizualna. Ten wspomniany poziom jest o tyle znamienny, że rzeczywiście od epizodu czwartego, ze strony na stronę, jest coraz lepiej.
O tym, jak nie wybrałem się z druidami na jagody.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wyszła ta randka. Nie uważam jednak, żeby wieczór był zmarnowany. Wiecie jednak jak to jest, kiedy masz jedną rzecz, która ci nie pasuje (no dobra, dwie),a później skupiasz się już tylko na niej. To niezwykle trudne unieść się ponad tym i mieć na uwadze tylko pozytywy.
A przecież zaczęło się świetnie, bo i temat jest...
Mamy koniec V wieku. Świat przechodzi przemianę, a stara wiara jest coraz skuteczniej wypierana przez chrześcijaństwo.
Bracia zakonni i druidzi, czyli starożytni kapłani celtyccy, potajemnie starają się wytępić siebie nawzajem.
Ich spory zaogniają się, kiedy zaczyna dochodzić do okrutnych morderstw mnichów. I to dosłownie okrutnych, ponieważ ofiary pozbawione są głów, a ich ciała są nadziane na pale oznaczone pismem ogamicznym. Na widok kresek, umieszczonych prostopadle lub skośnie na jednej osi, zakonnicy szybko wydają osąd – winni są druidzi.
Aby śledztwo było uczciwe, jeden z braci zakonnych składa propozycję, aby powierzyć je nikomu innemu, jak druidowi. I tak druidzki kapłan z Armoryki, w towarzystwie swojego ucznia, rozpoczyna drogę ku prawdzie. Na drodze tej będzie na nich czekało wiele niebezpieczeństw.
Fabuła opiera się na konspiracjach, układach i szukaniu prawdy. Mamy tu walecznych mężczyzn i niebezpieczne kobiety. Dzięki temu, że bohaterowie wciąż są w drodze, na stronach komiksu przewija się wiele różnych lokalizacji, które zmieniają klimat i wprowadzają czytelnika w odmienne scenerie. Bardzo wyraźny jest motyw walk na tle religijnym.
Księga 1 zawiera zbiorcze wydanie tomów od 1 do 6 z oryginalnego wydania.
„Druidzi” to komiksowa odsłona mrocznej rzeczywistości wczesnego średniowiecza. To komiks o gęstym klimacie, inspirowany lokalnymi legendami, świetnie narysowany i niezwykle klimatyczny.
[Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Lost in Time]
Mamy koniec V wieku. Świat przechodzi przemianę, a stara wiara jest coraz skuteczniej wypierana przez chrześcijaństwo.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBracia zakonni i druidzi, czyli starożytni kapłani celtyccy, potajemnie starają się wytępić siebie nawzajem.
Ich spory zaogniają się, kiedy zaczyna dochodzić do okrutnych morderstw mnichów. I to dosłownie okrutnych, ponieważ ofiary pozbawione są głów, a...