ADHD. Jak sobie z nim radzić. Workbook do pracy nad codziennymi trudnościami

Okładka książki ADHD. Jak sobie z nim radzić. Workbook do pracy nad codziennymi trudnościami autora Karolina Grzywacz, 9788327746504
Okładka książki ADHD. Jak sobie z nim radzić. Workbook do pracy nad codziennymi trudnościami
Karolina Grzywacz Wydawnictwo: MANDO Seria: MANDO Inside poradniki
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Seria:
MANDO Inside
Data wydania:
2025-05-21
Data 1. wyd. pol.:
2025-05-21
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327746504
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup ADHD. Jak sobie z nim radzić. Workbook do pracy nad codziennymi trudnościami w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki ADHD. Jak sobie z nim radzić. Workbook do pracy nad codziennymi trudnościami

Średnia ocen
7,8 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce ADHD. Jak sobie z nim radzić. Workbook do pracy nad codziennymi trudnościami

avatar
218
39

Na półkach: ,

Ta książka jest dokładnie taka, jaka powinna być. Nic bym z niej nie odjął, ani niczego do niej nie dodał.

Mam wrażenie, że autorzy doskonale zrozumieli, do kogo kierują ten workbook. To jest idealne minimum, jakie powinno się znaleźć w takiej pozycji. I mówię to jako absolutny komplement – dla osoby z ADHD nadmiar treści, bodźców, teorii i zadań byłby tylko kolejnym problemem i doskonałym powodem do odłożenia książki na "wieczne nigdy". Tutaj wszystko jest skondensowane i podane w punkt.

Czy dowiedziałem się z niej czegoś rewolucyjnie nowego? Szczerze? Nie. Ale w przypadku ADHD zarządzanie codziennością to nie szukanie co rusz nowinek, ale ciągłe, systematyczne przypominanie sobie o fundamentach. I ten workbook robi to doskonale.

To świetne narzędzie, by na nowo ustawić sobie perspektywę. Przypomina o rzeczach niby oczywistych, o których jednak zapominamy pięć minut po tym, jak o nich pomyślimy. Przede wszystkim o dostrzeganiu i docenianiu drobnych sukcesów – bo w gorszy dzień sukcesem jest samo wstanie z łóżka, a nie tylko odhaczenie całej listy zadań. Workbook świetnie punktuje naszą skłonność do wytykania sobie błędów, zamiast doceniania postępów.

Bardzo wartościowe są też przypomnienia o mikronagrodach (nagradzanie procesu pracy, a nie tylko odroczonego efektu) oraz o zmianie sposobu myślenia – by nie porównywać się do ludzi neurotypowych (metafora roweru i samochodu jest genialna!),ale do siebie z wczoraj.

Do tego dostajemy konkretne, gotowe do wdrożenia techniki, jak choćby metoda pracy w blokach 15 minut pracy / 5 minut przerwy. Bez lania wody, bez zbędnej teorii – czysta praktyka.

Jeśli szukasz skondensowanego, praktycznego narzędzia, które pomoże ci ogarnąć codzienność z ADHD, ale bez przytłaczania – to jest to. Zdecydowanie polecam.

Ta książka jest dokładnie taka, jaka powinna być. Nic bym z niej nie odjął, ani niczego do niej nie dodał.

Mam wrażenie, że autorzy doskonale zrozumieli, do kogo kierują ten workbook. To jest idealne minimum, jakie powinno się znaleźć w takiej pozycji. I mówię to jako absolutny komplement – dla osoby z ADHD nadmiar treści, bodźców, teorii i zadań byłby tylko kolejnym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
355
255

Na półkach:

W ostatnim czasie powstaje wiele książek o neuroróżnorodności, skoncentrowanych na teorii (super, że powstają),jednocześnie zdecydowanie mniej jest pozycji skoncentrowanych na konkretnych ćwiczeniach ułatwiających funkcjonowanie. A ta książka taka właśnie jest! Cała! Zachwycam się!

Ta książka, to ćwiczeniownik, który zawiera w sobie zestaw ćwiczeń polegających lepiej radzić sobie z konkretnymi trudnościami, z jakimi osoby z ADHD mierzą się na co dzień:
👉jak motywować się do działania,
👉jak stawiać sobie realne cele i je osiągać,
👉jak planować działania, żeby były sensowne i osiągalne,
👉jak pamiętać, czyli jak zarządzać swoją pamięcią,
👉jak dbać o koncentrację,
👉jak radzić sobie z uparcie powracającym rozproszeniem,
👉jak odpoczywać i naprawdę się regenerować,
👉a także — jak budować zdrowe, stabilne relacje z innymi.

Sama książka została skonstruowana w sposób przemyślany i dostosowany do potrzeb osób, które mają tendencję do rozpraszania się. Ćwiczenia są jasne, proste, mają krótkie i konkretne opisy. Jeśli pojawia się element teorii — jest on również bardzo konkretny, zrozumiały i nieprzytłaczający.
Polecam. Każdej sobie, która chce nauczyć się lepiej radzić sobie z wyzwaniami, jakie niesie ADHD.

W ostatnim czasie powstaje wiele książek o neuroróżnorodności, skoncentrowanych na teorii (super, że powstają),jednocześnie zdecydowanie mniej jest pozycji skoncentrowanych na konkretnych ćwiczeniach ułatwiających funkcjonowanie. A ta książka taka właśnie jest! Cała! Zachwycam się!

Ta książka, to ćwiczeniownik, który zawiera w sobie zestaw ćwiczeń polegających lepiej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
360
351

Na półkach: ,

"ADHD. Jak sobie z nim radzić. Workbook do pracy nad codziennymi trudnościami" Karoliny Grzywacz to lektura obowiązkowa dla osób z ADHD i wszystkich pozostałych, które czują, że potrzebują wskazówek na temat tego, jak zorganizować i uporządkować swoje cele i działania, ale także jak pamiętać o wszystkim, odpoczywać, koncentrować się oraz budować relacje. Tytuł i podtytuły zostały idealnie przemyślane, choć uważam, że z uwagi na wzmiankę o ADHD część osób może tę publikację pominąć, a szkoda, ponieważ znajduje się w niej niezwykle dużo istotnych informacji i propozycji, w jaki sposób można pracować z różnymi trudnościami, niekoniecznie mając ADHD.

Książka jest podzielona na siedem rozdziałów, w których wyeksponowano najistotniejsze treści. Są odnośniki do innych stron, na których poruszono daną tematykę. Ważną część publikacji stanowią załączniki. Wizualnie i konstrukcyjnie istny majstersztyk - wszystko uporządkowane, wypunktowane, z miejscem na własne notatki. Ćwiczenia są opisane w zrozumiały sposób oraz przygotowane tak, by od razu samemu można było je wykonać. Część informacji jest zaznaczona na zielono (tło, czcionka lub punktory),co z jednej strony zwraca uwagę na ważniejsze fragmenty, a z drugiej nie rozprasza niepotrzebnie uwagi. Ogromnym plusem jest też to, że książki nie trzeba czytać po kolei - można się skupić nad tym, co jest dla nas akurat najpilniejsze czy najpotrzebniejsze.

Czytałam wiele różnych książek i artykułów na temat organizowania prywatnych i zawodowych aktywności i muszę przyznać, że nigdzie dotąd nie znalazłam tak starannie wyselekcjonowanych praktycznych wskazówek na temat tego, jak zapanować nad codziennym chaosem. "ADHD. Jak sobie z nim radzić" to poradnik w formie workbooka - autorka dzieli się z czytelnikiem nie tylko wiedzą teoretyczną, ale udostępnia przede wszystkim praktyczne narzędzia w postaci zadań, ćwiczeń i wskazówek, gotowych checklist czy informacji, z jakich aplikacji można korzystać, by pracować nad różnymi sprawami, które sprawiają trudności w życiu codziennym.

"ADHD. Jak sobie z nim radzić" to książka z mnóstwem ćwiczeń do samodzielnego wykonania. Pozwala zapanować nad chaosem życia codziennego - zarówno prywatnego, jak i zawodowego. Skorzystają z niej nie tylko osoby z ADHD! To najlepszy poradnik, z jakim miałam do tej pory styczność.

"ADHD. Jak sobie z nim radzić. Workbook do pracy nad codziennymi trudnościami" Karoliny Grzywacz to lektura obowiązkowa dla osób z ADHD i wszystkich pozostałych, które czują, że potrzebują wskazówek na temat tego, jak zorganizować i uporządkować swoje cele i działania, ale także jak pamiętać o wszystkim, odpoczywać, koncentrować się oraz budować relacje. Tytuł i podtytuły...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

144 użytkowników ma tytuł ADHD. Jak sobie z nim radzić. Workbook do pracy nad codziennymi trudnościami na półkach głównych
  • 119
  • 18
  • 7
22 użytkowników ma tytuł ADHD. Jak sobie z nim radzić. Workbook do pracy nad codziennymi trudnościami na półkach dodatkowych
  • 8
  • 6
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki ADHD. Jak sobie z nim radzić. Workbook do pracy nad codziennymi trudnościami

Inne książki autora

Karolina Grzywacz
Karolina Grzywacz
Psycholog, terapeuta ADHD
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Uzależnieni od lęku. Jak porzucić nawyk niepokojenia się Owen O'Kane
Uzależnieni od lęku. Jak porzucić nawyk niepokojenia się
Owen O'Kane
Bardzo lekko napisana (z licznymi, czasem może zbyt licznymi podsumowaniami i powtórzeniami treści) książka o schemacie zapętlenia się czy uwikłania w sytuację lęku (według autora: sytuację "uzależnienia od lęku"). Owen O'kane zachęca nas, czytelników do przyjrzenia się źródłom swoich lęków (refleksji: dlaczego tkwi we mnie ta lękowa część?). Wyjaśnia, co się dzieje w naszej głowie w sytuacji lęku i jak reaguje nasze ciało. Dostrzega pewną łatwość "pójścia drogą lęku", unikania, wyparcia, tłumienia, odraczania, neutralizacji, znieczulenia, zakopywania, udawania czy izolacji. . Omawia eskapizm, nadmierne analizowanie, kompulsywność, zapracowanie, nadmierną czujność, poszukiwanie otuchy, gadatliwość, przebodźcowanie, nadkompensację i wyczerpanie. Podaje swoje sposoby na "dezaktywację zagrożenia" i "stworzenie nowej przyjaznej mentalnej przestrzeni". Zaleca oddech, uścisk, wywołanie myśli tak jak przed skokiem z samolotu, że właśnie tego chcemy, że jest to w istocie nie straszne, a ekscytujace;). Zachęca podjęcie konkretnych działań (krok po kroku z równoczesnym notowaniem postępów). Wzbudza nadzieję, uczy, jak nie blokować własnej energii, zachęca do zmiany! Ps. Lęk zawsze towarzyszył ludziom i w istocie jest dobry;) tak jak każda emocja. "Emocje postrzegam [zaznacza autor] jako kanał komunikacyjny, który często informuje o niezaspokojonych potrzebach i sumie wszystkich życiowych doświadczeń. Emocje będą zawsze chciały wam coś przekazać. Są jak drogowskazy ustawiane dla was, nie przeciwko wam. Oczekują i potrzebują waszej uwagi. Dlatego właśnie należy je poczuć, by umożliwić jakąś odpowiedź".
Anna_Kowalska - awatar Anna_Kowalska
oceniła na63 miesiące temu
Związki. Zasady gry Magdalena Kopenhagen
Związki. Zasady gry
Magdalena Kopenhagen
Związki to trudny temat — przede wszystkim dlatego, że tworzone są przez różne osoby, z których każda wymaga indywidualnego podejścia. Bo każdy inaczej postrzega bliskość, ma inne potrzeby i inaczej wyznacza granice. Mimo to istnieją pewne uniwersalne zasady, których znajomość zdecydowanie ułatwia budowanie relacji. Przebywam z wartościową lekturą dotyczącą właśnie tych kwestii i serdecznie zapraszam w tę niesamowitą podróż! ⠀ Książka podzielona jest na dwie części: ▪️ Pierwsza część skupia się na psychoedukacji — omawia style przywiązania, różne przekonania na temat związków, znaczenie wyznawanych wartości oraz schematy wyniesione z domu rodzinnego i to, jak wpływają one na budowanie więzi. ▪️Druga część to "creme de la creme" — zbiór konkretnych wskazówek. Znajdziesz tu 10 zasad, których stosowanie znacząco zwiększa szanse na stworzenie udanej relacji. Wśród nich m.in.: szacunek w komunikacji, bezpośrednia komunikacja (bez zgadywania i domyślania się),dbanie o równowagę między podobieństwami a różnicami, budowanie zaufania, prowadzenie rozmów na trudne tematy, wyznaczanie granic, zdrowa intymność, szczerość oraz — co bywa szczególnie trudne — cierpliwość. ⠀ Wartościowa książka, która łączy solidną teorię z praktycznymi narzędziami. Wyjaśnia wiele schematów i mechanizmów, pomagając czytelnikowi lepiej zrozumieć własne reakcje. A do tego całość wzbogacona jest historiami z życia wziętymi - bezpośrednio z gabinetu terapeutycznego. Można więc rzec: życiem pisana. No i ćwiczenia są! Jak dla mnie bomba. ⠀ Szanuję i polecam! Zarówno dla tych, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki w świecie relacji, jak i dla "starych wyjadaczy", którzy przeczytali już niejedną książkę na ten temat.
Iza Maliszewska - awatar Iza Maliszewska
oceniła na1011 miesięcy temu
Moc dyskomfortu. Jak rezygnacja z wygód i powrót do dzikości przywracają zdrowie, szczęście i poczucie spełnienia Michael Easter
Moc dyskomfortu. Jak rezygnacja z wygód i powrót do dzikości przywracają zdrowie, szczęście i poczucie spełnienia
Michael Easter
🩷 M O C D Y S K O M F O R T U 🩷 ta książka jest genialna. Mam wrażenie, jakby spotkały się tu wątki z kilku innych lektur, więc tym bardziej to niezwykle cenna pozycja. Bo zawiera w sobie wszystko, co naprawdę ważne. Jeśli mielibyście przeczytać tylko jedną książkę, która was rozwinie, to niech to bedzie ta. Dodatkowo mamy tutaj prawdziwą przygodę na Alasce, więc czyta się to jak reportaż z wyprawy połączony z refleksją o człowieku. Autor porusza tematy, od których zwykle odwracamy wzrok-bo są niewygodne takie jak: śmierć, samotność, nuda, cisza, ból, głód. Te tematy są dla współczesnego człowieka niekomfortowe. Ale dopiero konfrontacja z nimi coś w nas otwiera i pozwala spojrzeć szerzej. Osobista przygoda autora przeplata się z wiedzą naukowców i mądrością spotkanych osób. Doceniam podróże autora do różnych miejsc i spotkań z ludźmi, które pozwalają mu nie tylko opowiadać, ale naprawdę zrozumieć temat dyskomfortu. Książka dotyka współczesnych przeciążeń: technologii, miejskiego tempa, braku ciszy i kontaktu z naturą i pokazuje, jak bardzo oddaliliśmy się od tego co naturalne. Polecam serdecznie. 🌿"Obecny wygodny świat jest wspaniały. Ale dążenie do komfortu spowodowało powstanie środowiska, które rzadko stawia przed nami wyzwania fizyczne, a my zapłaciliśmy za to zdrowiem i wytrzymałością". 🌿"Bez świadomego zaakceptowania dyskomfortu i celowych ćwiczeń, co wymaga zdecydowanej walki ze zmianą progu komfortu, będziemy tylko słabnąć i chorować". 🌿"Ludzki mózg może nienawidzić porażek, ale równie mocno nienawidzi wysiłku"
Makedeccor - awatar Makedeccor
ocenił na1023 dni temu
W trosce o nas. By konflikt nie niszczył relacji Stan Tatkin
W trosce o nas. By konflikt nie niszczył relacji
Stan Tatkin
Wkurzałam się. Nie zgadzałam się. Zaznaczałam ciekawe fragmenty. Dostrzegałam nową perspektywę. I tak w kółko. Tak mogłabym podsumować moje wrażenia z książki „W trosce o nas” – zwłaszcza, że to prawie 450 stron o konfliktach w związkach. - Podejście do spięć w relacji oparte o poczucie bezpieczeństwa i ukojenie układu nerwowego. „Bezpiecznie funkcjonujący partnerzy są zobligowani, żeby zapewnić drugiej osobie poczucie bezpieczeństwa i pewności”. - Dużo o pracy mózgu w przypadku zagrożenia (a tak postrzegamy konflikty w relacjach). - Konkretne przykłady kłótni rozpisane na części pierwsze: ze wskazówkami, co nie działa, a co warto zmienić i w jaki sposób. - Poruszenie najważniejszych tematów: intymność, teściowie, obowiązki domowe, dzieci i mnóstwo innych. - Lektura wymagała skupienia, więc raczej jest do powolnego czytania na raty. - Specyficzne podejście autora, z którym można się zgadzać lub nie. Momentami miałam wrażenie, że to zbyt idealistyczne patrzenie na tworzenie zasad w związku – które miałyby być rozwiązaniem na większość problemów strukturalnych. - Autor używa inkluzywnego języka, więc jest mowa nie tylko o parach damsko-męskich, jest też nawiązanie do relacji poliamorycznych. Ogólnie jestem zadowolona, że ją przeczytałam. Biorę dla siebie kilka cennych myśli i świadomość, jak działa ludzki mózg w konfliktach. 💔👫 👉 „Jeśli system pary nie jest w dobrej kondycji – i to na długo przed pojawieniem się dzieci – para po prostu zaprasza więcej ludzi do bałaganu”. 👉 „Ryzykiem dodawania tematów lub podtematów jest to, że zalewają one obu partnerów zbyt wieloma problemami do rozwiązania naraz i rozmywają większy problem”. 👉 „Porażka pary w szybkim poradzeniu sobie ze stresem (…) naprawdę wzmacnia głębsze, bardziej problematyczne wspomnienia traumy, niesprawiedliwości i niewrażliwości”. Książkę dostałam do recenzji od wydawnictwa (promocja).
Ola_dla_narzeczonych - awatar Ola_dla_narzeczonych
ocenił na611 miesięcy temu
Życie z ADHD. Brakująca instrukcja obsługi Olimpia Jenczek
Życie z ADHD. Brakująca instrukcja obsługi
Olimpia Jenczek
Książka jest napisana na profesjonalnym poziomie, dlatego od początku już zaznaczam, że można po nią sięgnąć ze spokojem i wiarą w to, że dostaniecie tutaj konkretne informacje. Napisała je osoba z ADHA, jednak po wielu rozmowach ze specjalistami wydana została pod sprawdzonym okiem osób, które się znają na neuroróżnorodności. Mamy tutaj spis wszystkiego, czego to zaburzenie dotyczy. Został tutaj zamieszczony, by służyć każdemu, kogo to dotyczy w pośredni lub bezpośredni sposób. Autorka nie nakłania do przeczytania całej książki, tylko zaznacza, że mając różne poziomy świadomości, można przejść bezpośrednio do informacji, które najbardziej nas interesują. Następnie mamy słowniczek pojęć, by opatrznie czegoś nie zrozumieć. W skład treści z książki wchodzi opowieść diagnozy autorki, wszelkie objawy ADHD, jak działa mózg takich osób, z czego mogą wyciągnąć plusy, a co przekłada się na minusy. Emocje jaki odczuwają takie osoby, jak w ogóle sprawdzić, czy ma się to zaburzenie, życie po diagnozie i co dalej? Później wchodzimy na poważniejsze tory jakimi są relacje, co może wspomóc życie, lęk, depresja, złożoność doznań, jedzenie, seksualność, praca, teoria łyżek i inne. Książka została ułożona w sposób luźny, by osoba w każdym wieku odnalazła coś dla siebie. Wiadomo, że sami możemy się zdiagnozować, ale nawet po przeczytaniu takiej książki, i tak będzie potrzebna opieka lekarska, gdyż każdy reaguje na wiadomość o takiej diagnozie inaczej, ma inne symptomy, odruchy i tak naprawdę jest wiele czynników, które mają wpływ na to, że osób z ADHA nie da się sklasyfikować do konkretnych przypadków, gdyż nawet pomimo niewielkich spójności, pojawią inne sfery, które będą wykonywali inaczej. Ta książka to też opowieści innych ludzi, którzy opisywali swoje przypadki, ale i wartościowe porady, by nie przejmować się ,,wyrokiem", jak niektórzy mogą to widzieć, ale myślą, że w pewnych sferach życia taka osoba może być nad wyraz inteligentna. I właśnie na tym należy się wtedy skupić. Czytanie jej jest pomocne, bo nie jest sztywna, nie jest prosta, tylko gdziekolwiek was nie zaprowadzi, to pokazuje wam plusy i jakoby wyciąga rękę do pomocy. Taką wartościową pozycję czuję, że powinnam polecić:-)
przyrodazksiążką Przespolewska - awatar przyrodazksiążką Przespolewska
oceniła na1015 dni temu
Syndrom Oszusta. Jak nie podkopywać wiary we własne możliwości Jill Stoddard
Syndrom Oszusta. Jak nie podkopywać wiary we własne możliwości
Jill Stoddard
Przeczytałem książkę „Syndrom oszusta. Jak nie podkopywać wiary we własne możliwości” autorstwa Jill Stoddard i ogólnie mam po niej raczej pozytywne wrażenie. Najbardziej podobało mi się to, że autorka nie próbuje sprzedawać jakiejś bajki, że po przeczytaniu książki nagle całkowicie pozbędziemy się syndromu oszusta. Raczej mówi wprost, że to coś, z czym wiele osób żyje i że chodzi bardziej o to, żeby nauczyć się to oswajać i trochę osłabić jego wpływ. I dla mnie to było dość odświeżające podejście. Duża część książki opiera się na podejściu terapeutycznym zwanym Acceptance and Commitment Therapy, czyli terapii akceptacji i zaangażowania (ACT). Jeśli ktoś wcześniej o niej nie słyszał, to myślę, że może się sporo dowiedzieć, bo autorka całkiem sporo o niej pisze i pokazuje różne narzędzia. Momentami miałem jednak takie wrażenie, że książka zaczyna się od syndromu oszusta, a potem trochę skręca w stronę opisywania samej terapii ACT. Czyli niby nadal jest to powiązane z tematem, ale czasami miałem poczucie, że jest więcej o samej metodzie niż o konkretnych sytuacjach związanych z syndromem oszusta. Może dlatego, że o ACT już wcześniej coś wiedziałem i trochę liczyłem, że będzie więcej przykładów albo technik skupionych konkretnie na tym problemie. Myślę też, że ciekawie byłoby zobaczyć książkę o syndromie oszusta, która korzysta z różnych podejść terapeutycznych, a nie tylko z jednego. Ale mimo tego uważam, że jeśli ktoś dopiero zaczyna się interesować tym tematem albo pierwszy raz słyszy o terapii ACT, to ta książka może być naprawdę pomocna i spokojnie mógłbym ją komuś polecić.
kotecky - awatar kotecky
ocenił na728 dni temu
Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu Urszula Struzikowska-Marynicz
Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu
Urszula Struzikowska-Marynicz
"Wszystkiemu winni są twoi starzy" to rewelacyjny poradnik, dzięki któremu możemy prawidłowo ocenić i zrozumieć swoje (często trudne i skomplikowane) relacje z rodzicami. Jednak chodzi o relacje dorosłych już dzieci, bo często nawet w dorosłym życiu czujemy się dziećmi, ale często też o wszystko obwiniamy swoich rodziców, i często też niesłusznie... Lubię czytać różnego rodzaju poradniki, może dlatego, że kiedyś nie były tak dostępne jak obecnie, a ja zaczytywałam się poradami umieszczonymi w prasie kobiecej. Moja mama uwielbiała "Przyjaciółkę", więc i ja do niej sięgałam, a nawet wycinałam i wklejałam w zeszycie co ciekawsze artykuły, (nawet do dzisiejszego dnia zeszyt ten stoi na półce z książkami),lecz gdy później zaczęły pojawiać się w niej reklamy, przestała ją prenumerować... Często mówi się, że genów nie da się wydrapać, i chociaż to jest prawda, to jednak nie zawsze musimy powielać postępowanie swoich rodziców, mimo tego, że nawyki z własnego dzieciństwa zostają z nami niemal na zawsze. Sama często zastanawiałam się nad tym, dlaczego tak trudno jest się porozumieć z najbliższymi, dlaczego relacje z rodzicami są tak skomplikowane i dlaczego tak często się ranimy... Autorka w sposób prosty i przystępny wyjaśnia wiele z tych rodzinnych zagadnień, więc łatwiej jest nam wejść w głąb tych najważniejszych, które dotyczą relacji rodzica i dziecka. Dzięki wielu przykładom możemy przyjrzeć się co i dlaczego wpływa na nasze dorosłe życie, ale też znajdziemy tu wiele ćwiczeń, które mogą okazać się pomocne w budowaniu własnego ja. Dowiemy się też jak bardzo kluczowe są nasze dziecięce lata życia, bo właśnie w tych pierwszych największy wpływ na nas mają rodzice. Lecz również możemy to odnieść w stosunku także do swoich dzieci. "W okresie dzieciństwa dynamika życia rodziny, w której dorastasz, tworzy twoje wyobrażenie dynamiki całego świata. Przyjmujesz za pewnik, że to, co ma miejsce w twojej rodzinie, jest naturalne, a nawet jeśli nie jest, to tak po prostu na świecie musi być. Schemat działa trochę jak okulary z filtrem, przez które patrzysz na świat." Nie w każdej rodzinie wszystko jest idealne, chyba tak naprawdę w żadnej, lecz przecież nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby zapewnić szczęśliwe życie swojej rodzinie. Stawianie zbyt wielu wymogów i krytyka na każdym kroku nie przyniosą dobrych rezultatów. W rodzinie możemy doświadczać wielu traum przekazywanych jako schemat z pokolenia na pokolenie. Jednak wcale tego nie musimy powielać. Przemoc w rodzinie traktowana jest jako tabu, nie mówi się o tym, pomija i bagatelizuje, lecz także stosuje różne kary za poruszanie trudnych tematów. Co prawda zadawanie cierpienia tylko dlatego, że sprawca sam cierpi, nie jest żadnym usprawiedliwieniem, ale często jest unieważniane i niezagrażające nikomu. Często też chcemy, żeby nasi rodzice odpowiadali jakiemuś wyobrażeniu, które stworzyliśmy w swojej podświadomości. Nie powinniśmy jednak narzekać, lecz jako dorośli wziąć życie w swoje własne ręce i stworzyć siebie, swoje JA. "Zachowania naszych rodziców i opiekunów sprawiają, że czujemy się bezpieczni i ważni lub nie." Cieszy mnie bardzo, że coraz częściej pojawiają się tego typu poradniki, gdyż często łatwiej jest zacząć od książki niż udać się po pomoc do specjalisty. Jeżeli nie mamy większych problemów, to ćwiczenia oraz porady zawarte w nich z pewnością mogą pomóc i przynieść wiele korzyści z lektury. To może być pierwszy i może nawet najważniejszy krok do skutecznej terapii oraz pomoże zrozumieć relacje między dziećmi i rodzicami. Mnie do sięgnięcia po tę książkę oczywiście skłonił dość zagadkowy i chwytliwy tytuł, w którym każdy coś tam ciekawego sobie skojarzył. Książka warta polecenia. Dziękuję bardzo Pani Edycie z Wydawnictwa RM za możliwość poznania tej książki.
Myszka - awatar Myszka
oceniła na87 miesięcy temu
Miłosne mono/poli Magdalena Kuszewska
Miłosne mono/poli
Magdalena Kuszewska Michał Sawicki Michał Tęcza
Książka "Miłosne mono/poli" autorstwa Michała Sawickiego, Michała Tęczy i Magdaleny Kuszewskiej to odważny 🤔 i niezwykle potrzebny przewodnik po świecie współczesnych relacji, który zamiast narzucać schematy, zachęca do ich świadomego tworzenia 💖 ✅️ Główne zalety i mocne strony tego poradnika to kompleksowe i otwarte podejście. Autorzy z ogromną empatią i bez oceniania pochylają się nad różnymi modelami relacji. Od monogamii, przez związki otwarte, poliamorię, po mniej oczywiste formy "pomiędzy". Pokazują, że każda relacja, by była szczęśliwa, musi być przede wszystkim świadoma i zgodna z potrzebami osób ją tworzących. Bogactwo praktycznych narzędzi. Książka to nie tylko teoria. Zawiera część ćwiczeniową z pytaniami do refleksji, wskazówkami do poprawy komunikacji oraz narzędziami do lepszego poznania siebie i partnera/partnerów. To świetna inspiracja do pracy nad sobą i swoimi relacjami. Przystępny język i realne przykłady. Lektura napisana jest lekkim, momentami potocznym stylem, co ułatwia odbiór. Trudne tematy ubarwione są autentycznymi historiami z życia, dzięki czemu treść jest łatwa do odnoszenia do własnych doświadczeń. Inkluzywność i szacunek. Autorzy używają języka, który nie wyklucza i nie stygmatyzuje. Książka jest adresowana do szerokiego grona odbiorców, niezależnie od orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej. 🚫 Ewentualne mankamenty. Styl bywa zbyt kolokwialny. Dla niektórych czytelników potoczny język może być minusem, przez który książka momentami przypomina bardziej artykuł na popularnym portalu niż "pełnoprawną" książkę. Kontrowersyjna szata graficzna. Fioletowa okładka z motywem kości do gry i różowe wnętrze mogą u części odbiorców sugerować niezbyt poważne podejście do tematu. 🎯 Dla kogo jest ta książka? "Miłosne mono/poli" to idealna propozycja dla osób szukających alternatywy dla tradycyjnych modeli związków i chcących budować relacje w sposób bardziej świadomy i autentyczny. Par (niezależnie od modelu),które chcą poprawić komunikację i lepiej zrozumieć swoje potrzeby oraz granice. Każdego, kto czuje, że nie mieści się w powszechnie przyjętych schematach miłości i chce stworzyć relację na własnych zasadach. Osób zawodowo zajmujących się pomocą i terapią, szczególnie w obszarze seksuologii i relacji. "Miłosne mono/poli" to świeże, inspirujące i niezwykle wartościowe spojrzenie na miłość i związki w XXI wieku. To książka, która uczy, że w relacjach nie ma jednej słusznej drogi, a najważniejsza jest odwaga, by żyć w zgodzie ze sobą i z szacunkiem dla drugiego człowieka 💖 Mimo drobnych mankamentów, to lektura, która może w pozytywny sposób "rozwalić schematy" i otworzyć głowę na nowe możliwości! 💥 Moja ocena: 9/10 🌟 BRUNETTE BOOKS
Brunette Books - awatar Brunette Books
ocenił na95 miesięcy temu

Cytaty z książki ADHD. Jak sobie z nim radzić. Workbook do pracy nad codziennymi trudnościami