Historia wypraw krzyżowych i frankijskiego Królestwa Jerozolimy. Tom III. Muzułmańska monarchia i frankijska anarchia

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-11-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-11-21
- Liczba stron:
- 735
- Czas czytania
- 12 godz. 15 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383626734
- Tłumacz:
- Karol Polejowski
Dzieło francuskiego historyka już w momencie publikacji wzbudziło duże emocje. Autor opisał epopeję lewantyńskich wypraw krzyżowych, traktując je jako przedsięwzięcie „francuskie” oraz przedstawiając państwa krzyżowe w Palestynie i Syrii jako zamorskie, kolonialne enklawy średniowiecznej Francji. Dla Grousseta Królestwo Jerozolimy było dwunastowieczną Francją w miniaturze, Hrabstwo Trypolisu – Prowansją w Libanie, a Księstwo Antiochii to syryjskie państwo francuskich Normanów. Nie ulega wątpliwości, że Grousset postrzegał dzieje krucjat przez pryzmat cywilizacyjnej roli Francji, co wzbudzało i ciągle wzbudza dość surowe sądy historyków zajmujących się zagadnieniem średniowiecznych wypraw krzyżowych. Co interesujące, są to opinie wypowiadane głównie przez historyków anglosaskich (…) bądź niemieckich (…).
Jaka jest więc praca René Grousseta? Przede wszystkim jest to dzieło oparte na znakomitej znajomości źródeł z epoki. Autor swobodnie posługuje się kronikami zachodnimi, łacińskimi i starofrancuskimi, ale także dziełami kronikarzy arabskich, które obszernie cytuje i analizuje. Należy też dodać, że Grousset był wybitnym orientalistą, świetnym znawcą muzułmańskiego Wschodu, co dawało mu niezbędną wiedzę o historii i geografii Orientu. Większość dokonanych przez niego ustaleń obowiązuje do dzisiaj, a przyjęta przez niego trzytomowa formuła Historii wypraw krzyżowych została powtórzona np. przez Stevena Runcimana, obficie zresztą czerpiącego z dzieła swojego francuskiego kolegi. Jeżeli przychylamy się do opinii, że René Grousset pisze swoje dzieło z pozycji francuskiego „kolonialisty”, to trzeba zauważyć, że potrafi też być surowy w ocenie postępowania „francuskich” krzyżowców.
Karol Polejowski
Z przedmowy do wydania polskiego
Kup Historia wypraw krzyżowych i frankijskiego Królestwa Jerozolimy. Tom III. Muzułmańska monarchia i frankijska anarchia w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Historia wypraw krzyżowych i frankijskiego Królestwa Jerozolimy. Tom III. Muzułmańska monarchia i frankijska anarchia
Poznaj innych czytelników
43 użytkowników ma tytuł Historia wypraw krzyżowych i frankijskiego Królestwa Jerozolimy. Tom III. Muzułmańska monarchia i frankijska anarchia na półkach głównych- Chcę przeczytać 32
- Przeczytane 11
- Posiadam 13
- Historia 6
- Średniowiecze 4
- Bliski Wschód 2
- Krucjaty 2
- Historiografia naukowa 1
- Audio&E-booki 1
- Historia 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Historia wypraw krzyżowych i frankijskiego Królestwa Jerozolimy. Tom III. Muzułmańska monarchia i frankijska anarchia
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Historia wypraw krzyżowych i frankijskiego Królestwa Jerozolimy. Tom III. Muzułmańska monarchia i frankijska anarchia
Dodaj cytat







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Historia wypraw krzyżowych i frankijskiego Królestwa Jerozolimy. Tom III. Muzułmańska monarchia i frankijska anarchia
I oto kres łacińskich państw w Lewancie, a zarazem kres trylogii Grousseta. Ostatni z tomów rozpoczyna się wstrząsem utracenia Jerozolimy, a kończy na murach oblężonej Akki, ostatniego przyczółka Franków. Grousset kontynuuje swój portret stopniowo kurczących się pod naporem Saracenów państw krzyżowców i - co podkreśla ze smutkiem - coraz częstszych konfliktów rozbijających jedność chrześcijan. Mozaika sporów wewnątrz obozu chrześcijańskiego słusznie kojarzy się z anarchią, do konfliktów pomiędzy lokalnymi feudałami wtrącają się zakony rycerskie Templariuszy, Szpitalników i Krzyżaków (ci ostatni pojawiają się znienacka, serio nie ma żadnego wprowadzenia ani wyjaśnienia skąd nagle w Akce wyrasta trzeci wielki zakon rycerski),do tego swoich interesów bronią włoskie republiki kupieckie - Genua, Piza, Wenecja. W miarę jak geograficznie kurczy się obręb państw krzyżowców tak coraz dalej wędrujemy w opowieści w odległe strony, głównie do Chin i Mongolii. W pół-nestoriańskich Mongołach widzi Grousset główną nadzieję na przetrwanie frankijskiej Syrii, jedynie w sojuszu frankijsko-mongolskim szansę na stawienie czoła zjednoczonemu przez mameluków islamowi. Jego wiara miejscami przypomina myślenie życzeniowe albo historię alternatywną, co mi trochę przeszkadzało. Zadziwiająco mało miejsca poświęca autor IV wyprawie krzyżowej i złupieniu Konstantynopola. Podkreślając przełomowość tego zdarzenia opisuje całą krucjatę na pół strony i dwa akapity, podobnie zdawkowo opisuje krucjatę Ludwika IX w Tunisie.
Przy zakończeniu mogę pokusić się na podsumowanie wszystkich trzech tomów. Grousset skupia się na historii politycznej. Chronologicznie prowadzi nas po kolejnych bitwach, pokojach, umowach małżeńskich, datach zgonów sułtanów i książąt. Historii gospodarczej, kulturalnej i społecznej poświęca minimum. Mimo wszystko polecam szczerze, tak jak pozostałe dwa wcześniejsze tomy.
Mała uwaga techniczna - mój egzemplarz miał w kilku miejscach poprzestawiane strony, które odnajdywały się między innymi stronami w zupełnie innym miejscu. Żadnej strony nie brakowało, ale trzeba było wertować kartka po kartce, żeby je znaleźć, co było kłopotliwe.
I oto kres łacińskich państw w Lewancie, a zarazem kres trylogii Grousseta. Ostatni z tomów rozpoczyna się wstrząsem utracenia Jerozolimy, a kończy na murach oblężonej Akki, ostatniego przyczółka Franków. Grousset kontynuuje swój portret stopniowo kurczących się pod naporem Saracenów państw krzyżowców i - co podkreśla ze smutkiem - coraz częstszych konfliktów rozbijających...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzy lata minęły od momentu, kiedy ukazał się tom drugi. Długo trzeba było czekać na część trzecią, ale trzeba sobie powiedzieć wprost - było warto. Ten tom opowiada o losach państw frankijskich od III krucjaty do upadku Akki w 1291 roku. Zaskoczyło mnie natomiast, że Grousset w swoich rozważaniach praktycznie pomija IV krucjatę oraz wyprawę Ludwika XI na Tunis. Autor jako Francuz widzi w państwach lewantyńskich coś w rodzaju francuskich kolonii. Warto też wspomnieć, że poza tytułowym Królestwem Jerozolimskim (a w zasadzie Królestwem Akki jak lubi je nazywać Grousset),historyk omawia też losy Księstwa Antiochii, Cypru czy Armenii. Jest to oczywiście tom dosyć smutny, bo mówi o królestwie bez króla, o państwie, które przez autora jest porównywane do Rzeczpospolitej, o niewykorzystanych okazjach, o wojnach domowych, różnych regencjach, no i ostatecznej klęsce. Widać u autora emocjonalne zaangażowanie w tematykę, no i przyznam, że też mi się trochę udzieliła ta atmosfera, bo trudno nie być zdenerwowanym kiedy się czyta o śmierci Henryka z Szampanii czy o kolejnych niesnaskach między Templariuszami a Szpitalnikami. Ciekawe jest też spojrzenie Grousseta na ten okres w Ziemi Świętej. Autor widzi ten czas jako walkę ducha krucjaty z duchem osadnictwa, gdzie szansę na sukces widział w tym drugim żywiole. Autor dość romantycznie podchodzi do tematu pokojowej koegzystencji chrześcijaństwa z islamem, często pokazując rycerskie zachowania Saladyna czy Safadyna. Sporo jest też krytyki chrześcijaństwa, dużo słów napisano o braku wyczucia politycznego elit jerozolimskich, konfliktach wewnętrznych, różnego rodzaju awanturnikach jak Renald z Dampierre czy Julian z Sydonu. Na osobny krąg piekła zasłużył Fryderyk II za którego panowania doszło do upadku autorytetu monarchii jerozolimskiej, ale też dla Grousseta cesarz niemiecki to zagrożenie dla francuskiego żywiołu w Lewancie i sprowadzenie królestwa do roli niemieckiej kolonii. Warto również zauważyć, że badacz bardzo dużo miejsca poświęca Mongołom, których postrzega jako naturalnego sojusznika chrześcijan, omawia ich działania zbrojne, poselstwa do Europy oraz plany wspólnych działań wojennych przeciwko muzułmanom. Autor często też używa słowa epopeja, no i rzeczywiście sporo jest tu wartych zapamiętania wątków jak idący na śmierć ulicami Akki dwaj wielcy mistrzowie zwaśnionych ze sobą zakonów. Pięć lat trwało wydanie tych trzech tomów i jeśli ktoś się jeszcze zastanawia czy warto sięgnąć po Grousseta, to odpowiadam twierdząco.
Trzy lata minęły od momentu, kiedy ukazał się tom drugi. Długo trzeba było czekać na część trzecią, ale trzeba sobie powiedzieć wprost - było warto. Ten tom opowiada o losach państw frankijskich od III krucjaty do upadku Akki w 1291 roku. Zaskoczyło mnie natomiast, że Grousset w swoich rozważaniach praktycznie pomija IV krucjatę oraz wyprawę Ludwika XI na Tunis. Autor...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to