Zatrzymaj mnie

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- Dark Ivy (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Dark Ivy. Halt mich fest
- Data wydania:
- 2025-01-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-01-15
- Liczba stron:
- 416
- Czas czytania
- 6 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- Tłumacz:
- Ewa Spirydowicz
Zakończenie serii Dark Academy od autorki bestsellerów Spiegel
Elitarna uczelnia, młodzieńcza miłość i zadanie trudniejsze niż kiedykolwiek wcześniej...
Po tragicznym wypadku, który wstrząsnął Akademią Woodford, Eden próbuje wrócić do normalności. Ale nic już nie jest takie samo dla niej — ani dla Williama.
William zmaga się z decyzjami, które podjął w noc śmierci swojego najlepszego przyjaciela i wpada w spiralę żalu i poczucia winy. Eden desperacko próbuje mu pomóc. Czasami wydaje się, że jest jego jedynym wsparciem, a czasami ten ledwo może na nią patrzeć. Tak bardzo za nim tęskni.
Ale jak można dalej żyć — dalej kochać — gdy tonie się w poczuciu winy?
Poruszająca i głęboko poruszająca kontynuacja bestsellera Spiegla „Dark Ivy. Kiedy upadnę”.
Książka zawiera ilustracje z Blackout Poetry!
Kup Zatrzymaj mnie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Zatrzymaj mnie
Doczekałam się tej kontynuacji! W końcu! Dark aivy tom 2 to emocjonująca, pełna napięcia kontynuacja dylogii, która trzyma w niepewności aż do ostatnich stron. Książka zabiera czytelnika do świata elitarnej uczelni, gdzie młodzieńcza miłość, złożone relacje oraz ciężar przeszłości stają się głównymi motywami narracji. Eden, główna bohaterka, po tragicznym wypadku, który na zawsze odmienił życie Akademii Woodford, stara się wrócić do normalności. Jej świat wciąż jest pogrążony w żalu i młoda kobieta nieustannie walczy o to, by było lepiej. Wspomnienie o tym, co straciła, nie pozwala jej zapomnieć o nieodwracalnych zmianach, które zaszły. Jednak to William, chłopak, którego kocha, jest tym, kto przechodzi przez najcięższe chwile. Po śmierci swojego najlepszego przyjaciela zmaga się z niewyobrażalnym poczuciem winy, które oddala go od Eden, mimo jej prób wsparcia. Książka ukazuje nie tylko głęboką wewnętrzną walkę bohaterów, ale i piękno ich relacji. Miłość, która przetrwała tak wiele trudności, staje się źródłem nadziei, ale także powodem niekończących się rozterek. Eden i William to postacie, które z każdym rozdziałem stają się coraz bardziej złożone. Ich historia to opowieść o tym, jak trudno jest wyjść z cienia przeszłości, kiedy wyrzuty sumienia i niepełna komunikacja stają na drodze do szczęścia. Nikola Hotel w „Zatrzymaj mnie” doskonale łączy romans z głębszymi pytaniami o winę, żal i samopoznanie. Autorka umiejętnie balansuje między emocjonalnym napięciem a delikatnością, nie pozwalając, by historia stała się przesadnie melodramatyczna. To książka, która wciąga od pierwszych stron, zmuszając do przemyśleń na temat miłości, utraty i siły, którą daje bliskość drugiej osoby. Dzięki mocnym, dobrze wykreowanym postaciom oraz niespodziewanym zwrotom akcji, powieść nie jest tylko kolejną młodzieżową historią o miłości. To także opowieść o dojrzewaniu, zmieniających się priorytetach i poszukiwaniu własnej drogi, nawet w najtrudniejszych chwilach życia. Finał dylogii satysfakcjonuje, pozostawiając czytelnika z poczuciem zamkniętej całości.
Oceny książki Zatrzymaj mnie
Poznaj innych czytelników
150 użytkowników ma tytuł Zatrzymaj mnie na półkach głównych- Przeczytane 80
- Chcę przeczytać 67
- Teraz czytam 3
- Posiadam 17
- 2025 5
- Chcę w prezencie 3
- Współprace 2
- Kupione 1
- Chełmońskiego 1
- Serie/kontynuacje 😄📚🎁 1









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zatrzymaj mnie
To książka, która skłania do przemyśleń i zmusza do zastanowienia się nad własnymi wyborami i emocjami. Polecam.
To książka, która skłania do przemyśleń i zmusza do zastanowienia się nad własnymi wyborami i emocjami. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"...Waldosia. Tak nazywa się stan, w którym człowiek wszędzie, w każdym tłumie, odruchowo szuka konkretnej osoby, chociaż wcale nie powinno jej tam być."
"...Waldosia. Tak nazywa się stan, w którym człowiek wszędzie, w każdym tłumie, odruchowo szuka konkretnej osoby, chociaż wcale nie powinno jej tam być."
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMacie ulubioną książkową parę?
Ja mam ich trzy. A są nimi: Luc i Evie z serii „Origin” Jeniffer L. Armentrout, Kidan i Susenyos z „Nieśmiertelnego Mroku” Tigest Girmy oraz właśnie Eden i William z dylogii „Dark Ivy” Nikoli Hotel.
„Cholera, prawdopodobnie w tej chwili po prostu się oszukuję. Ciągle mam wyrzuty sumienia, ale jestem w stanie oddychać. Wciągam powietrze. Pragnę go tak, jak nabiera się tchu przed zanurkowaniem. I nawet jeżeli dostanę tylko ten dzień z Eden, gdy jedziemy do jej taty, to jest to kilka godzin, podczas których mogę oddychać. Godzin, w których nałykam się powietrza na zapas, zanim znowu wciągnie mnie pod wodę. Wiec warto. Pozwolę wciągnąć się na samo pieprzone dno, jeżeli jeszcze tylko raz, jeden, jedyny raz, będę mógł odetchnąć pełną piersią razem z nią. Boże, pozwól mi jeszcze raz poczuć, jak to jest.
- Mam tylko nadzieję, że to nie był błąd i tego nie żałujesz.
- W życiu. - Jak mógłbym żałować tego, że oddycham.”
Dylogia „Dark Ivy” zawsze pozostanie nie tylko w mojej pamięci, ale i w sercu. Jest to historia, której się nie czyta, ją się przeżywa całym sobą. A ja takie historie kocham najbardziej, a nie często zdarza mi się na takie trafiać. Dlatego bardzo się cieszę, że mogłam poznać tę powieść, powieść która mną całkowicie zawładnęła. Dziś przychodzę do was z drugim tomem, nieco trudniejszym emocjonalnie. Nikola Hotel ponownie zabiera czytelnika do Akademii Woodford, ale nie jest ona już tą samą szkołą. Niekompletna, pełna bólu, cierpienia i nieporozumień po utracie jednego z uczniów. Syna, kolegi, brata, przyjaciela… Czy żyłby nadal, gdyby wydarzenia nie tylko tego jednego wieczora potoczyły się inaczej? Czy wtedy jego miejsca nie zająłby ktoś inny? William stanął przed najgorszym możliwym w życiu moralnym dylematem. Uratować swą dziewczynę czy najlepszego przyjaciela? Jako jedyny nie przyglądał się wszystkiemu z boku. Miał ułamki sekund na to, by przekalkulować sytuację, podjąć najbardziej logiczną w tej patowej chwili decyzję. Tylko czy taka w ogóle istnieje w obliczu życia i śmierci? Wykazał się odwagą, a to na jego barki spadł cały ciężar i brzemię tej bolesnej chwili. To do niego padają skierowane pytania: Dlaczego nie ratowałeś mojego syna? Dlaczego nie ratowałeś mojego brat? Czemu pozwoliłeś mu umrzeć? Dlaczego wybrałeś ją? A zadają je osoby nieznające szczegółów. Osoby, które nie chcą dojrzeć prawdy. Osoby, które chcą zrzucić z siebie część poczucia winy. A przede wszystkim osoby, które nie potrafią pogodzić się z utratą bliskiego i nie wiedzą, w jaki sposób przejść przez proces żałoby. Z początku William wpada w mrok, nie potrafiąc sobie poradzić z siłą, z jaką inni na niego oddziałują, z ich oczekiwaniami i żalem. Trudno mu znieść to, że jedną z osób które kocha uratował, ale drugą w tej samej chwili utracił na zawsze. Karze za to siebie, a swoją postawą również Eden.
Jest to jedna z najlepszych książek jakie czytałam. Nikola Hotel w mistrzowski sposób ukazuje wszystkie dylematy moralne, konflikty wewnętrzne, emocje z jakimi każdy człowiek mógł mieć możliwość się w życiu zmierzyć. Ona nie tylko wymyśliła bohaterów, a później ich napisała. Nie. Ona ich ożywiła. Stworzyła prawdziwe postacie z krwi i kości. Relacja Eden i Williama jest trudna, momentami wypełniona smutkiem, tragizmem. Oddaleni od siebie, ale emocjonalnie są bliżej niż można by przypuszczać. Ich dusze są jakby przyciągane przez magnes. Mimo wielu niedopowiedzianych słów, dystansu, trwają przy sobie oraz uzdrawiają się nawzajem. Każde jedno spojrzenie, gest, te ich liściki, blakout poetry są miodem na serce. Jasnym światłem w ich własnych ciemnościach.
W tej powieści prócz wątku romantycznego, tematyki żałoby pojawiającej się w obu tomach, mamy oczywiście motyw dark academii oraz różnicy statusów społecznych. W tej części rozwinięty jest wątek uzależnienia od środków psychoaktywnych. Poprowadzony zresztą w fantastyczny sposób. Ta tematyka nie jest mi obca i przyznaję, że autorka naprawdę zrobiła kawał świetnej roboty. Poruszony został również temat przekraczania granic i wykorzystywania seksualnego. Pod względem technicznym nie mam się do czego przyczepić. Autorka posługuje się pięknym językiem, słowami płynącymi prosto z duszy i z serca. Brakowało mi swego czasu takich książek +16. Idealnych nie tylko dla nastolatków, ale i dorosłych. Poruszających ważne tematy, te ze strefy psychicznej, uczuciowej, fizycznej i seksualnej. Będę wracać do tej historii z pewnością i zawszę ją wam polecać. Ta książka jest po prostu niesamowita, czytajcie.
„Nie mogę, Will. Nie mogę być tylko twoją przyjaciółką. Twoja przyjaźń łamie mi serce. Zabraknie mi papieru, zabraknie słów, by opisać, co czuję. Chcę być z tobą. Gdybyś mógł czytać w moich myślach, wiedziałbyś, że dotyczą tylko i wyłącznie ciebie. Że echo twojego głosu odbija się w moim sercu.”
Macie ulubioną książkową parę?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJa mam ich trzy. A są nimi: Luc i Evie z serii „Origin” Jeniffer L. Armentrout, Kidan i Susenyos z „Nieśmiertelnego Mroku” Tigest Girmy oraz właśnie Eden i William z dylogii „Dark Ivy” Nikoli Hotel.
„Cholera, prawdopodobnie w tej chwili po prostu się oszukuję. Ciągle mam wyrzuty sumienia, ale jestem w stanie oddychać. Wciągam powietrze....
Jakie macie plany na weekend?
Po tragicznym wypadku, który wstrząsnął Akademią Woodford, Eden próbuje wrócić do normalności. William zmaga się z decyzjami, które podjął w noc śmierci swojego najlepszego przyjaciela i wpada w spiralę żalu i poczucia winy. Eden desperacko próbuje mu pomóc. Czasami wydaje się, że jest jego jedynym wsparciem, a czasami ten ledwo może na nią patrzeć. Tak bardzo za nim tęskni.
W tej części nie ma już niewinności, są tylko wspomnienia, ciężar winy i rozpaczliwa potrzeba odkupienia. Autorka od pierwszych stron zanurza nad w dusznym, bolesnym pejzażu emocjonalnym, gdzie każda rozmowa jest polem minowym. Każde spojrzenie niesie echo traumy. Will miota się między samonienawiścią a pragnieniem bliskości. Eden balansuje na granicy wytrzymałości i determinacji, aby ocalić Willa.
Relacje bohaterów pulsują intensywnością, ale tym razem skupiamy się bardziej na wewnętrznej stronie niż romantycznej relacji. Autorka z odwagą i empatią pokazuje tematy związane z żałobą, PTSD, choć chwilami zbyt dosłownie. Niekiedy może doskwierać powtarzalność emocjonalnych pętli, ale może właśnie o to chodziło. Tak wygląda trauma, nie rozwija się liniowo. Kręci się wokół, nawiedza nocą i dusi w dzień.
Zabrakło mi niektórych wątków z pierwszego tomu, które dodawały głębi i lekkości. Drugi tom rekompensuje ciężarem emocjonalnym i mocniejszym wejściem w psychologię postaci. To opowieść o ludziach, którzy nie potrafią wrócić do tego, kim byli, ale mimo wszystko próbują siebie ocalić. Czasami fabuła była zbyt statyczna, ale zostawia po sobie dokładnie to, co powinna. Mrok, echo, które długo nie cichnie.
Jakie macie plany na weekend?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo tragicznym wypadku, który wstrząsnął Akademią Woodford, Eden próbuje wrócić do normalności. William zmaga się z decyzjami, które podjął w noc śmierci swojego najlepszego przyjaciela i wpada w spiralę żalu i poczucia winy. Eden desperacko próbuje mu pomóc. Czasami wydaje się, że jest jego jedynym wsparciem, a czasami ten ledwo może na nią...
Recenzja
Tytuł: "Dark Ivy. Kiedy upadnę i Zatrzymaj mnie"
Autor: Nicola Hotel
Ocena: 8/10 ⭐️
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Akademia Woodford to elitarna szkoła przesiąknięta tradycjami. Dostanie się do niej graniczny z cudem, choć Eden to się właśnie udało. Wie, że nie pasuje do tych bogatych dzieciaków, ale stara się nie zwracać na nich uwagi. Niestety dziewczyna zwraca na siebie uwagę Williama Granthama III, który postanowił, że nakłoni Eden do złamania zasad. Obydwoje nie wiedzą jednak jak katastrofalne będą skutki, po których nic już między nimi nie będzie takie same.
Dawno nie czytałam tak dobrej młodzieżówki. Bohaterowie byli zróżnicowani i ciekawi. Najbardziej jednak spodobała mi się postać Williama, bo nie jest typowym bad boy'em z mroczną tajemnicą tylko jest taki... NORMALNY. Eden w drugim tomie irytowała mnie do granic możliwości. Will przeżywał żałobę, a ona myślała tylko o tym jak dobrze im było razem w łóżku i jak bardzo potrzebuje chłopaka. Mimo wszystko przymknęłam na to oko. Cała dylogia jest świetna, a czyta się ją błyskawicznie. Super, że możemy czytać rozdziały z punktu widzenia Eden i Williama. Z chęcią wrócę kiedyś do tej historii i na 100% przeczytam jeszcze inne książki tej autorki. Duży plus za ilustracje blackout poetry.
Recenzja
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł: "Dark Ivy. Kiedy upadnę i Zatrzymaj mnie"
Autor: Nicola Hotel
Ocena: 8/10 ⭐️
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Akademia Woodford to elitarna szkoła przesiąknięta tradycjami. Dostanie się do niej graniczny z cudem, choć Eden to się właśnie udało. Wie, że nie pasuje do tych bogatych dzieciaków, ale stara się nie zwracać na nich uwagi. Niestety dziewczyna zwraca...
Po tragicznym wypadku, który wstrząsnął społecznością Woodford, Eden próbuje wrócić do normalności. Ale nic już nie jest takie samo dla niej, ani dla Williama. Chłopak mierzy się z konsekwencjami swoich decyzji, a Eden desperacko próbuje mu pomóc. Wydaje się to niemożliwe bo William jednego dnia widzi w niej bratnią duszę, a drugiego - największego wroga.
Pierwszy tom „Dark Ivy” bardzo mi się podobał, ale samo zakończenie zostawiło mnie z pękniętym sercem i niepewnością co wydarzy się dalej, dlatego też nie mogłam doczekać się następnego tomu.
„Zatrzymaj mnie” już od samego początku jest historią przesiąkniętą bólem, żalem i poczuciem winy. Autorka bardzo realistycznie przedstawia emocje bohaterów jak i sposób w jaki radzą sobie z żałobą.
Uwielbiam Willa i jego nastawienie do życia, jednak w tym tomie musiał przejść przez bardzo przykre sytuacje. Miał do siebie ogromny żal i obwiniał się za wszystko co się stało, przez co nie pozwalał sobie być szczęśliwym. Naprawdę przykro się to wszystko obserwowało.
Ubóstwiam Eden w tym tomie. Jestem pod ogromnym wrażeniem, że nie zwariowała w całej tej sytuacji. Pomimo, że William starał się ją od siebie odepchnąć, to właśnie ona pomagała mu najbardziej. Do samego końca była przy jego boku i była gotowa zrobić dla niego wszystko byle poczuł się lepiej.
Uwielbiam takie relacje. Pomimo tych wszystkich okropnych rzeczy, które spotkały Eden i Williama, oboje byli dla siebie największym wsparciem i to właśnie oni potrafili zrozumieć siebie najlepiej. Bardzo dobrze mi się o niech czytało i na pewno na długo zostaną w mojej pamięci.
Jedyną rzeczą, która w pewnym momencie zaczęła mnie już nudzić przy czytaniu było za dużo użalania się Willa nad sobą. Tak, wiem, że przeżył traumę. Tak, wiem, że zwalano na niego winę za smierć Devina. Jednak gdy zbliżał się na nowo do Eden i kolejny raz słyszałam „nie mogę” i znowu ją zbywał to dostawałam szału. Wiem, że to wszystko miało na celu ukazanie emocji bohaterów, przeżywania żałoby, zmagania się ze stresem pourazowym, ale w pewnych momentach było dla mnie tego za dużo bo ciągnęło się to od początku książki aż do samego końca.
Niemniej książkę naprawdę przyjemnie mi się czytało i jeśli jeszcze nie czytaliście to polecam😊
Po tragicznym wypadku, który wstrząsnął społecznością Woodford, Eden próbuje wrócić do normalności. Ale nic już nie jest takie samo dla niej, ani dla Williama. Chłopak mierzy się z konsekwencjami swoich decyzji, a Eden desperacko próbuje mu pomóc. Wydaje się to niemożliwe bo William jednego dnia widzi w niej bratnią duszę, a drugiego - największego wroga.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy tom...
To jak zniszczył mnie pierwszy tom to jest niepojęte. Tak samo początek tego tomu, pełen bólu, rozpaczy, win branych na siebie. Jestem zakochana w tej pozycji równie mocno co w poprzedniej. Bardzo brakowało mi tej jednej postaci, która zgin3ła. Podczas czytania przeżyłam chyba każdą z emocji od rozpaczy po szok i śmiech. Cieszę się, że zakończyło to się tak nie inaczej. Na pewno ta pozycja pozostanie w moim serduszku na długo. Moja ocena to 5/5⭐️.
To jak zniszczył mnie pierwszy tom to jest niepojęte. Tak samo początek tego tomu, pełen bólu, rozpaczy, win branych na siebie. Jestem zakochana w tej pozycji równie mocno co w poprzedniej. Bardzo brakowało mi tej jednej postaci, która zgin3ła. Podczas czytania przeżyłam chyba każdą z emocji od rozpaczy po szok i śmiech. Cieszę się, że zakończyło to się tak nie inaczej. Na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to‼️RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOJLERY DO 1 TOMU TEJ SERII‼️
PO pierwszym tomie Dark Ivy większość czytelników, w tym też ją było bardzo spragnionych kontynuacji, po zapodanym nam na końcu cliffhangerze. Tam w końcowych rozdziałach wydarzyło się tak dużo...straciliśmy jednak jednego z młodych chłopaków z paczki przyjaciół, co powoduje w życiu studentów wiele nieprzyjemności. Muszę z ręką na sercu powiedzieć, że ten tom był zdecydowanie dużo lepszy niż pierwszy!
"Zatrzymaj mnie" w dużej mierze skupia się na Williamie. Chłopak jest kompletnie skołowany po utracie swojego najlepszego przyjaciela- miał jednak wybór- uratować albo jego, albo Eden. Wybrał dziewczynę. Mierzy się teraz z bólem, co sprawia, że wpada w uzależnienie od leków. Chłopak czuję, że nie jest w stanie bez nich wytrzymać. Wiemy też, że w pierwszym tomie zerwał z Eden- teraz jednak te uczucia może na nowo się odrodzą? Po takiej tragedii dziewczyna próbuje wesprzeć i na nowo zbliżyć się do Williama i pomóc mu uratować się z tej sytuacji.
Wow, ta książka była zdecydowanie mocniejsza i bardziej głęboka niż pierwszy tom. Po utracie przyjaciela, zwłaszcza William wpada w głęboką żałobę, odczuwa ogromne poczucie winy i uzależnia się od xanaxu. Bardzo podobało mi się to, jak dobrze autorka opisała problemy chłopaka. Jak bardzo mogliśmy wejść w jego głowę i poczuć ten cały ból razem z nim. Było to zdecydowanie niesamowite doświadczenie. Dodatkowo pięknie przedstawione powolne i delikatne ponowne podejście Eden do Williama- ta dziewczyna bardzo chciała mu pomóc w jego bólu i żałobie. Starała się z całych sił, żeby on mógł uwolnić się z łańcuchów bólu i poczucia winy.
W tym tomie zdecydowanie główne skrzypce stanowi właśnie ból. Jeśli liczycie na podobne doświadczenia jak z poprzedniego tomu, czyli tajemnice itp. to tutaj jednak skupimy się na tej stracie i odbudowie po niej. Jednak niektóre mroczne zakamarki życia bohaterów tutaj również się przeniosą i jeszcze przybiorą na sile!
Uważam jednak, że przez to wszystko co tu się wydarzyło, mimo, że niektóre zachowania głównych bohaterów były całkowicie irracjonalne i głupie- ich ból było czuć na kartach powieści i w pewien sposób przez to usprawiedliwiamy ich w swojej głowie. To przez co przechodzą, to prawdziwa tragedia.
Pokochałam nawiązania do blackout poetry, z wielką nadzieją przekręcałam karty powieści, żeby znowu się na nie natknąć- tutaj ponownie bawiliśmy się obrazami i słowami- to było zdecydowanie genialne jako dodatek i rozwinięcie powieści.
W tym tomie również dużo mówimy o pozycji jaką ma William. Jego spadek po dziadku, który ma odziedziczyć- jest i błogosławieństwem i przekleństwem jednocześnie. Powieść ta dobrze to ukazuje, jak wiele pieniądze mogą dać, ale jak równie wiele mogą zrobić złego w naszym życiu.
Zdecydowanie tutaj nie możemy mówić o jakimś bardzo szybkim tempie akcji, jednak co muszę przyznać- tą książkę pochłania się błyskawicznie. Nie da się jej odłożyć. Ja przeczytałam jedną połowę na raz, bo nie mogłam inaczej- byłam tak wciągnięta w fabułę, że po każdym chwilowym odłożeniu książki czułam pustkę i potrzebę kontynuowania czytania aż do końca.
Dzięki tej książce poznałam motyw Dark academia i muszę powiedzieć- jestem kompletnie kupiona 🫢 jak dobrze się to czyta! Ten klimat tak czuć...jeśli macie mocno rozwiniętą wyobraźnię, jestem pewna, że w przypadku obu tomów będziecie czuć jak chodzicie po zakamarkach Akademii Woodford razem z bohaterami- tutaj się nie da inaczej.
Ta książka to istny rollercoaster emocjonalny! Tutaj tak naprawdę cały czas się coś dzieje. Nie mamy chwili wytchnienia od lecącej akcji powieści. Ta książka jest w tym niesamowita. Jej nie da się po prostu czytać- ją się przeżywa całym sobą, przez tak mocne wchodzenie w umysły bohaterów.
Autorka świetnie pokazała jak bardzo trauma może wpłynąć na całe nasze życie. Na nasze relacje z ludźmi, samoocenę. Ta książka naprawdę realnie pokazuje, jak bardzo takie rzeczy wpływają na nasz umysł.
Mój ulubiony wątek, czyli powolny powrót Eden i Williama do siebie 🥹 tak bardzo im kibicowałam!! 🥹🩷
Bardzo zakuło mnie w serduszko, gdy w poście wydawnictwa odnośnie premiery przeczytałam, że to koniec losów tych bohaterów. Liczę, że może jeszcze kiedyś coś poczytamy z tego uniwersum! 🥺🩷
Zdecydowanie, z ręką na sercu każdemu z Was polecam tą dylogie. Jest mocna, daje momentami do myślenia, ale wciąga do granic możliwości. Jest niesamowita w swojej nietuzinkowości. Polecam bardzo!
⭐️5/5
🩷10/10
🌶️1,5/5
🖤16+
📖415 stron
🩷dylogia Dark Ivy
🖤literatura młodzieżowa
📍premiera 15 stycznia 2025
Dziękuję za przeczytanie, buziaki! 🩷
‼️RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOJLERY DO 1 TOMU TEJ SERII‼️
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPO pierwszym tomie Dark Ivy większość czytelników, w tym też ją było bardzo spragnionych kontynuacji, po zapodanym nam na końcu cliffhangerze. Tam w końcowych rozdziałach wydarzyło się tak dużo...straciliśmy jednak jednego z młodych chłopaków z paczki przyjaciół, co powoduje w życiu studentów wiele nieprzyjemności....
https://www.instagram.com/p/DFSmIr7NFc3/?img_index=1
Seria "Dark Ivy" to jedna z tych szczególnych pozycji, kiedy zaraz po skończeniu pierwszego tomu wyczekiwałam premiery "Zatrzymaj mnie", a po zakończeniu od razu miałam ochotę zrobić reread.
Jestem totalnie zakochana w tej historii.
Ile znamy powieści, w których jedna postać jest straumatyzowana? Niezliczoną ilość. Jednak autorka idzie o krok dalej. Tak jak w "Kiedy upadnę", gdzie to Eden przeżyła traumę, tutaj jej rola zmienia się – staje się osobą wspierającą, rozumiejącą, będącą oparciem.
Eden to zdecydowanie jedna z moich absolutnie ulubionych bohaterek literackich. W pierwszym tomie bardzo ją polubiłam, ale w tym przeszła niewyobrażalną przemianę – od osoby stramatyzowanej do kogoś, kto potrafi zrozumieć i wspierać. Fantastycznie obserwuje się jej siłę i miłość.
I choć moja zeszłoroczna obsesja na punkcie imienia William nie zaczęła się od tego Willa, to zdecydowanie została wzmocniona dzięki tej postaci. William to fantastycznie wykreowana postać męska – jego trauma, choroba i proces zdrowienia pokazane są z głębią. To bardzo emocjonalne i dla niektórych może być trudne, ale uważam, że takie historie są potrzebne.
Moim ulubionym aspektem tej książki jest romans. New Adult w estetyce Dark Academia? Poproszę więcej takich historii! Jestem w 100% zauroczona miłością Eden i Willa, która mierzy się z tragedią, nienawiścią, osądzeniem. Bohaterowie są jednak tak świetni, silni i wytrwali, że zawsze jedno drugie podnosi i wspólnie pokonują wszystkie przeszkody (te przysłowiowe i nie tylko).
Jak najbardziej polecam! To chyba pierwszy ulubieniec tego roku. Mam ochotę od razu zrobić reread obu tomów. Cieszę się, że zaczęłam tę serię w wolne popołudnie, ponieważ nie mogłam się oderwać, aż skończyłam! Po prostu kocham!
https://www.instagram.com/p/DFSmIr7NFc3/?img_index=1
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSeria "Dark Ivy" to jedna z tych szczególnych pozycji, kiedy zaraz po skończeniu pierwszego tomu wyczekiwałam premiery "Zatrzymaj mnie", a po zakończeniu od razu miałam ochotę zrobić reread.
Jestem totalnie zakochana w tej historii.
Ile znamy powieści, w których jedna postać jest straumatyzowana? Niezliczoną ilość....
Co do tej książki, musiałam trochę dłużej zastanowić się nad oceną. Bardzo lubię dylogię Dark Ivy, ale po czasie i przemyśleniach uważam, że drugi tom był nieco gorszy od pierwszego, co, choć subtelnie, odbiera nieco uroku tej intensywnej historii.
Po zawiłym i zaskakującym wydarzeniu kończącym pierwszy tom, w drugim możemy spodziewać się ukazania konsekwencji dotyczących dokonanych wyborów czy decyzji. Całkowicie rozumiem powagę sytuacji i sam zamysł, natomiast wielokrotne wspominanie o tym, że William zażywa leki wspomagające jego uciążliwy stan psychiczny, było irytujące. Powtarzalność tego wątku sprawiała, że chwilami miałam ochotę przewrócić stronę i po prostu pominąć fragment, by znów wejść w świat bohaterów i zobaczyć dalszy rozwoj fabuły.
Styl pisania był jak najbardziej przyjemny – nie powiedziałabym na jego temat żadnego złego słowa. Tym razem to fabuła, niestety, trochę zawiodła. Nie przepadam za motywem slow burn i rzadko sięgam po tego typu historie. Tutaj jednak mam wrażenie, że właśnie taki motyw się pojawił – romantyczna interakcja między bohaterami została odsunięta na dalszy plan,co ściśle wiąże się z wystawieniem cierpliwośći czytelnika na próbę. Byłoby to bardziej znośne, gdyby autorka urozmaiciła fabułę czymś nowym, zamiast nieustannie wracać do wydarzeń z końca pierwszego tomu. Rozumiem, czym jest trauma, i nie neguję jej znaczenia, jednak reakcje bohaterów momentami wydawały się monotonne i mało angażujące.
Zabrakło mi również spotkania Eden z najbliższymi Williama. W pierwszym tomie takie sceny były naprawdę dobrze oraz fajnie napisane i zapadły mi w pamięć, szczególnie interakcje z młodszą siostrą bohatera. Niestety, w tej części nie pojawił się podobny wątek, na co bardzo liczyłam. Na plus jednak zasługuje fakt, że zamiast rodzinnego spotkania Granthamów, mogliśmy być świadkami poznania ojca Eden i Williama, co, nie ukrywam, było naprawdę ekscytujące.
Jeśli jednak przymknęłabym oko na wspomniane mankamenty, książka naprawdę przypadła mi do gustu i spędziłam z nią miły czas. Myślę, że jeśli ktoś, podobnie jak ja, polubił pierwszy tom, to drugi również powinien mu się spodobać!
Ocena: 4/5
[Współpraca reklamowa]
Co do tej książki, musiałam trochę dłużej zastanowić się nad oceną. Bardzo lubię dylogię Dark Ivy, ale po czasie i przemyśleniach uważam, że drugi tom był nieco gorszy od pierwszego, co, choć subtelnie, odbiera nieco uroku tej intensywnej historii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo zawiłym i zaskakującym wydarzeniu kończącym pierwszy tom, w drugim możemy spodziewać się ukazania konsekwencji dotyczących...