Królowa lodu jest kolejnym kryminałem z dozą humoru napisaną przez autora, po jakiego książki lubię sięgać i czytać. Miałem nadzieje na ciekawy, przyjemny i potrafiący zaskoczyć zwrotami akcji przy czym chciałem bawić się znów bardzo dobrze w czasie czytania. Zapowiadał się interesująco i miałem nadzieje na ciekawy kryminał.
Książka Królowa lodu jest opowieścią o rodzinnych tajemnicach i sekretach, które skrywają jej członkowie za swoimi drzwiami. Seniorką rodu jest Katarzyna Łęczycka posiadająca firmę Złota Róża, gdzie swoim dzieciom zawsze nie odmawia niczego. W szczególny dzień raz do roku w święta spotykają się razem w rezydencji w Lubniewicach, w której spędzają czas przy nudnych spotkaniach rodzinnych. Jednak nikt z nich nie przypuszcza, że tym razem zostaną uwikłani w morderstwo i poszukiwanie sprawcy dybiącego na ich życie.
Książka Królowa lodu jest kolejną nowszą propozycją od autora, w której przenosi nas do rezydencji w Lubniewicach podczas zjazdu rodzinnego. Miejsce o tyle ciekawe, że większość czasu spędzamy w niej poznając każdego z bohaterów i toczące się wydarzenia. Pomysł na zamknięcie ich w takim miejscu pełnym sekretów i tajemnic rodzinnych jakie skrywają był świetny. Niektórzy nie lubią się, pojawiają się niesnaski, oczekiwania wobec głowy rodu względem przejęcia firmy, a inni biorą co im los dał. Utrzymywani przez Katarzynę nie muszą nic robić, a nawet pracować, chociaż tylko mała część prowadzi jakiś interes lub pracuje. Reszta woli czerpać z otrzymywanych pieniędzy i wydawać na swoje potrzeby. Przyjeżdżając na kolejne święta do rezydencji Katarzyny spodziewają się kolejnego nudnego przyjęcia. Jednak nie spodziewają się wciągnięcia w wir wydarzeń związanych z popełnionym morderstwie. Autor zamykając swoich bohaterów w święta w rezydencji tworzy kryminał z rodzinnymi tajemnicami. Na zewnątrz nie widać niczego podejrzanego, ale dopiero przy bliższym poznaniu widzimy rysy na wizerunku każdego z członków rodzinny mający jedyny cel związany z prowadzona przez Katarzynę firmy. Od początku nie ujawnia za szybko niczego i dopiero wraz z rozwojem sytuacji w rezydencji, poznawaniem sekretów i skrywanych tajemnic odsłania pomału poszczególne karty trzymane w ręku pozwalające wszystko połączyć pod koniec w całość. Wyskakujące poszlaki i ślady nie ułatwiają niczego, ale pojawiające się informacje przybliżają nas do poznania prawdy. Jednocześnie nie wszystko jest tutaj takie oczywiste i nieraz zwroty akcji potrafią zaskoczyć w czasie czytania. Każdy z bohaterów ma swoje za uszami i nikt nie jest bez winy. Jednak popełnione morderstwo przyczynia się do szukania odpowiedzi dlaczego ktoś go popełnił i jakimi motywami kierował się. Pojawienie się zmyłek i fałszywych tropów prowadzących w ślepe zaułki nie ułatwia zadania. Dlatego wydaje się wszystko pogmatwane i nie takie oczywiste jak widać na pierwszy rzut oka. Skrywane tajemnice niektórych postaci, relacje dalekie od rodzinnych i animozje zbierają swoje żniwo. Pojawienie się prywatnej detektyw i poproszonego o pomoc Darskiego rozpoczyna śledztwo. Zanurzając się w rodzinne tajemnice oboje poszukują odpowiedzi na pytania dotyczące popełnionej zbrodni. Autor prowadzi dochodzenie z wyczuciem i umiejętnie stosując zwroty akcji mogące zaskoczyć, ale jednocześnie skierować nasze podejrzenia w inne kierunki. Dwójka bohaterów nie mając ułatwionego zadania dzięki pozyskanymi informacją, prowadzonymi rozmowami i przesłuchaniami musi sobie poradzić z powiązaniem, a następnie rozwiązaniem sprawy. Wszystko wydaje się pogmatwane i dopiero wraz z rozwojem dochodzenia pomału kolejne klocki wskakują na miejsce pozwalając przybliżyć się do poznania prawdy. Wszyscy w tym przypadku są podejrzani i rzucanie cieni na bohaterów nie ułatwia zadania. Samemu nie udało mi się odgadnąć prawdy i kim jest sprawca, bo znakomicie kluczy podsuwając fałszywe tropy i stosując wiele razy zwroty akcji nie pozwalające na odkrycie za szybko o co chodzi. Autor jak zwykle okrasza niektóre sytuacje absurdem, traktuje wszystko z przymrużeniem oka i humorem powodując dobrą zabawę w odkrywaniu motywów sprawcy i jego samego. Bardzo dobrze poprowadzone śledztwo wraz z warstwą obyczajową i dozą humoru wciągnęło mnie od samego początku.
Książka Królowa lodu posiada bohaterów zarysowanych bardzo dobrze pod względem psychologicznym. Mających swoje cechy charakteru, zachowania i wybory jakie mogą podobać się nam lub nie w zależności od podejmowanych decyzji. Jedną z główną postaci jest seniorka rodu i właścicielka imperium kosmetycznego, która jak co roku spotyka się z innymi członkami rodziny podczas świąt. Z jednej strony prowadząca firmę i bezkompromisowa w działaniu, z drugiej strony każde z dzieci otrzymuje pieniądze pozwalające nie pracować i wydawać na wszystkie zachcianki jakie tylko będą mieli. Drugą jest Krzysztof Darski poproszony o pomoc podczas wydarzeń w rezydencji, aby przyjrzał się popełnionemu morderstwu próbując poszukać odpowiedzi na pytania dotyczące sprawcy. Ciekawy bohater przewijający się w książkach autora, który tym razem prowadzi kolejne dochodzenie w rezydencji z dala od Róży Krull. Sympatyczna postać inspektora, którą polubiłem od początku jego pojawienia się. Czasami miał większy w książkach udział w zagadce kryminalnej, czasami mniejszy, lecz zawsze wzbudzał sympatie. Oprócz tego wiele postaci na drugim i dalszym planie mające do odegrania rolę przewidzianą przez autora. Wlicza się nie tylko dzieci Łęczyckiej, ale również innych bohaterów pojawiających się na moment lub dłuższą chwilę w fabule. Jednak nie dostałem papierowych postaci, lecz mają głębie, są nakreśleni bardzo dobrze i dobrze wzbudzając nasze zainteresowanie w czasie czytania. Niektóre dają się polubić, nawet wzbudzają sympatie, a inne mieszane odczucia. Relacje pomiędzy nimi zostały przedstawione świetnie i nie pozbawione lekkości, humoru i powagi jak zajdzie potrzeba. Dialogi dobrze skrojone, wciągające, potraktowane lekko i przyjemnie z dozą humoru nie przeszkadzają w czasie czytania.
Książka Królowa lodu jest kolejną pozycją od autora, po którego kryminału lubię sięgać od samego początku jak przeczytałem pierwszą jego książkę. Miałem nadzieje w tym przypadku na ciekawie poprowadzony i nie pozbawiony zwrotów akcji kryminał. Osadzenie akcji w bogatej i luksusowej rezydencji w Lubniewicach było znakomitym pomysłem. Rodzinny zjazd nadaje się świetnie na kryminalną sprawę pełną tajemnic i skrywanych sekretów jakie tutaj dostajemy. Każde z dzieci jest zainteresowane przejęciem firmy i widoczne za fasadą tarcia pomiędzy nimi niwelują idealny wizerunek. Każdy z każdym prawie ma swoje sprawy do załatwienia, animozje i dogryzanie sobie są na porządku dziennym. Dlatego idealnie wpasowują się w rolę podejrzanych, którzy mogą wiele zyskać i jednocześnie stracić. Popełnione morderstwo tylko gmatwa sytuacje i powoduje, ze w czasie dochodzenia Darskiego pomału wychodzą zadawnione winy, kłamstewka, spiski, informacje, tropy do zbadania i tajemnice do odkrywania. Wszystko pomału łączy się ze sobą tworząc mozaikę z jakiej składa pomału obraz całości przynosząc odkrycie takich sekretów niektórych z nich, a także sprawcy z motywami jakimi kierował się. Dlatego nic nie jest takie oczywiste i dopiero pod koniec staje się wszystko jasne. Autor prowadzi wątek kryminalny bardzo dobrze od samego początku wciągając w wir wydarzeń. Jednak oprócz niego kreśli ze świetnym wyczuciem ukazując tło obyczajowe i rozmowy między nimi mogące przynieść pewne podpowiedzi. Kluczem jest zrozumienie rodzinnych relacji dalekich od ideału. Przynosząc wiele zaskoczeń w czasie czytania i twistów pojawiających się tutaj w tych przypadkach. Akcję poprowadził szybko do przodu bez zatrzymywania się. Dlatego wiele dzieje się w fabule i nie można narzekać. Wydarzenia toczą się żwawo do przodu i nie pozwalają się nudzić w czasie czytania. Intryga jest prowadzona interesująco i potrafi trzymać w napięciu od początku do końca. Nie obyło się bez pewnych niuansów jakie pojawiły się. Na pewno pojawienie się wątku relacji między Darskim i Betty znika po pierwszym rozdziale na długo, czasami może pojawia się sporadycznie na dalszym planie i dopiero pod koniec wychodzi na pierwszy plan. Niektóre wyjaśnienia wydarzeń dotyczących zbrodni znacznie później w końcówce wyskakują jak królik z kapelusza co mnie zastanowiło w czasie czytania, bo nie spodziewałem się takiego obrotu sprawy. Brakowało mi nieraz gęstniejącej atmosfery wywołującej niepokój. Osadzenie akcji w jednym miejscu sprzyja do jej pojawienia się przy zamkniętych w rezydencjach mieszkańców. Może jeszcze drobne potknięcia pojawiły się, lecz właśnie to najbardziej rzuciło mi się w oczy. Oprócz tego dostałem kryminał potraktowany w lekki sposób i nie pozbawiony czarnego humoru. Dlatego bawiłem się przy nim świetnie i miło spędziłem czas. Zakończenie nie za szybko podane, wielowymiarowe, potrafiące zaskoczyć wyjaśnieniami i tożsamością sprawcy. Finał bardzo dobry i zamykający wątki, ale jednocześnie pod koniec autor pozostawił sobie furtkę do kontynuacji.
Książka Królowa lodu jest kolejnym kryminałem z absurdalnymi sytuacjami, ciekawą zagadką kryminalną i warstwą obyczajową po jaki sięgnąłem spodziewając się po nim dobrej zabawy i dreszczyku w rozwiązywaniu zagadki. Autor pisze przystępnie, przyjemnie, z humorem, nieraz absurdem i lekko od samego początku. Stworzył kolejny kryminał, który trzyma w napięciu nie pozwalając się oderwać, pełen skrywanych tajemnic, rodzinnych sekretów i wciągającej intrygi od samego początku. Sięgając wiedziałem co mogę dostać i nie zawiodłem się. Autor dostarczył kolejny raz lekko napisany kryminał, który czyta się szybko i przyjemnie. Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron i miło spędziłem z nią czas. Królowa lodu okazała się trafionym wyborem i kolejny raz nie zawiódł mnie autor, po którego książki jeszcze nie raz sięgnę w przyszłości.
OPINIE i DYSKUSJE o książce Śmiertelna desperacja
10
10
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEve Dallas jak zawsze niezawodna.
Eve Dallas jak zawsze niezawodna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNora Roberts to jedna z autorek, po której książki sięgam w ciemno i nigdy się nie zawodzę. Tak było i tym razem. Autorka pod pseudonimem J.D. Robb napisała rasowy kryminał, który wciąga od początku i trzyma w napięciu do samego końca. Zwroty akcji przyprawiają czytelnika o zawrót głowy. Ciągle coś się dzieje, sprawa jest poruszająca, a książka staje się przez to nieodkładalna. Polecam.
Akademia. Słowo, które nie powinno się źle kojarzyć. Ale co mają powiedzieć młode dziewczyny, często dzieci, które zostały porwane i umieszczone w Akademii Przyjemności, by zostać jak najlepiej przygotowane to służenia klientowi tego miejsca? Dziewczynki są tutaj dobrze karmione, leczone, muszą ćwiczyć i dbać o siebie, oraz nauczyć się wielu rzeczy typowo pod osobę, która będzie chciała je kupić bądź wynająć. Często są to umiejętności seksualne. Trzynastoletnia Dorian poznaje tutaj Minę, która jest posłuszna, ale to tylko gra. Dziewczynka wtajemnicza Dorian w plan ucieczki. Kiedy myślą, że udało się, że są wolne, okazuje się wręcz odwrotnie. Mina umiera, a Dorian ranna trafia na ulicę Nowego Jorku i musi sobie jakoś poradzić.
Sprawa Miny trafia na biurko słynnej Eve Dallas. Kobieta za wszelką cenę chce odkryć, kto jest sprawcą. Kiedy porucznik odkrywa, że chodzi o handel ludźmi, jej psychika zaczyna podsuwać obrazy z własnej przeszłości. Jednak Dallas się nie poddaje i wraz ze swoim niezawodnym zespołem poświęca dzień i noc, by odnaleźć tajemniczą Akademię i ukarać ludzi, którzy ją założyli i w niej pracują.
Czy dziewczęta zostaną uratowane i wrócą do swoich domów? Czy Eve zdąży rozwiązać zagadkę, nim sprawę przejmie FBI? Czy organizatorzy tej zakrojonej na ogromną skalę akcji zostaną złapani co do jednego? Pewnym jest, że Eve nie ustąpi póki wszyscy nie zostaną ukarani.
Nora Roberts to jedna z autorek, po której książki sięgam w ciemno i nigdy się nie zawodzę. Tak było i tym razem. Autorka pod pseudonimem J.D. Robb napisała rasowy kryminał, który wciąga od początku i trzyma w napięciu do samego końca. Zwroty akcji przyprawiają czytelnika o zawrót głowy. Ciągle coś się dzieje, sprawa jest poruszająca, a książka staje się przez to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ma rozdziały zazwyczaj po ponad 20 stron. Łatwo i przyjemnie się czyta natomiast często da się przewidzieć wydarzenia w tej książce, lecz bardzo fajna do czytania.
Książka ma rozdziały zazwyczaj po ponad 20 stron. Łatwo i przyjemnie się czyta natomiast często da się przewidzieć wydarzenia w tej książce, lecz bardzo fajna do czytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEve Dallas znów akcji. Tym razem ma do uratowania ofiary handlu żywym towarem - dzieci i nastolatki. Porywane z ulicy, kształcone w Akademii - szkole seksu i posłuszeństwa, potem sprzedawane na aukcjach. Pani detektyw chce jak najszybciej ukrócić ten proceder, razem z ekipą dwoi się i troi . Pełny sukces jak zawsze. Trochę powtarzalności, ale za to jak napisane, czyta się świetnie. Czekam na dalsze części - ta seria wciąga i uzależnia
Eve Dallas znów akcji. Tym razem ma do uratowania ofiary handlu żywym towarem - dzieci i nastolatki. Porywane z ulicy, kształcone w Akademii - szkole seksu i posłuszeństwa, potem sprzedawane na aukcjach. Pani detektyw chce jak najszybciej ukrócić ten proceder, razem z ekipą dwoi się i troi . Pełny sukces jak zawsze. Trochę powtarzalności, ale za to jak napisane, czyta się ...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię tę serię i tak sobie czytam tom po tomie. W tej części cyklu wątek śledztwa dotyczy wykorzystywania nieletnich i handlu żywym towarem więc dość mocny tom.
Cóż więcej powiedzieć? Jest śledztwo, są zwroty akcji, są wątki obyczajowe i jest happy end ;)
Polecam ;)
Lubię tę serię i tak sobie czytam tom po tomie. W tej części cyklu wątek śledztwa dotyczy wykorzystywania nieletnich i handlu żywym towarem więc dość mocny tom.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż więcej powiedzieć? Jest śledztwo, są zwroty akcji, są wątki obyczajowe i jest happy end ;)
Polecam ;)
Czytam tę serię z sentymentu , bo coś , co mnie pociągało na początku przygody z Eve Dallas , zgubiło się po drodze. Oprawa futurystyczna zwiędła niepodlewana nowymi technologiami , wątki kryminalne idą po łebkach a tło obyczajowe to już zimna kartoflanka zamiast chili con carne .
Czytam tę serię z sentymentu , bo coś , co mnie pociągało na początku przygody z Eve Dallas , zgubiło się po drodze. Oprawa futurystyczna zwiędła niepodlewana nowymi technologiami , wątki kryminalne idą po łebkach a tło obyczajowe to już zimna kartoflanka zamiast chili con carne .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolubiłam ostatnio wracać do tej serii, cieszę się, że pojawiają się kolejne tomy ;) Podoba mi się sposób rozwiązywania spraw w tej książce, tak inny od tego, jak podobne akcje prowadzone są w innych powieściach. Poza tym uwielbiam też samą Eve, to że z nikim się nie cacka i porządnie prowadzi śledztwa, choć nie wiem, ile w tym realizmu, gdy tak ciągle zabiera tę pracę do domu ;) Ale książkę oczywiście bardzo polecam.
Polubiłam ostatnio wracać do tej serii, cieszę się, że pojawiają się kolejne tomy ;) Podoba mi się sposób rozwiązywania spraw w tej książce, tak inny od tego, jak podobne akcje prowadzone są w innych powieściach. Poza tym uwielbiam też samą Eve, to że z nikim się nie cacka i porządnie prowadzi śledztwa, choć nie wiem, ile w tym realizmu, gdy tak ciągle zabiera tę pracę do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDoskonały jak zawsze, wpisujący się w cykl, kryminał z Eve Dallas i jej ekipą oraz Roark`iem. Dostałam dokładnie to czego oczekiwałam, przy okazji zarwałam nockę, bo Eve nie pozostawia się na później... a naprawdę, nie mogłam się oderwać od lektury:)
Doskonały jak zawsze, wpisujący się w cykl, kryminał z Eve Dallas i jej ekipą oraz Roark`iem. Dostałam dokładnie to czego oczekiwałam, przy okazji zarwałam nockę, bo Eve nie pozostawia się na później... a naprawdę, nie mogłam się oderwać od lektury:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam serię z Eve Dallas. Ta część również przypadła mi do gustu. Szybko się czyta, akcja ciekawa, wciągająca :) :polecam !
Uwielbiam serię z Eve Dallas. Ta część również przypadła mi do gustu. Szybko się czyta, akcja ciekawa, wciągająca :) :polecam !
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to