Jak wykończyć teściowe

Okładka książki Jak wykończyć teściowe autorstwa Alek Rogoziński
Okładka książki Jak wykończyć teściowe autorstwa Alek Rogoziński
Alek Rogoziński Wydawnictwo: Skarpa Warszawska Cykl: Teściowe (tom 3) kryminał, sensacja, thriller
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Teściowe (tom 3)
Data wydania:
2024-09-25
Data 1. wyd. pol.:
2024-09-25
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383296173
Kiedy klątwa faraona jest najmniejszym z twoich problemów...

Bohaterki bestsellerowych powieści „Teściowe muszą zniknąć” i „Teściowe w tarapatach” wracają! Sielskie wakacje w Egipcie? Owszem, ale nie z teściowymi! Kiedy Maja Wrzesińska i Kazimiera Niedzielska wraz ze swoimi dziećmi udają się do Hurghady spodziewają się wszystkiego: piekielnych upałów, klątwy Faraona, a nawet meduz. Nie mogą przewidzieć tylko tego, że staną się bohaterkami międzynarodowej afery przemytniczej, w której główną rolę grać będzie skarb królowej Kleopatry. I że znów będą zmuszone odłożyć na bok dzielące je kwestie, aby wspólnie ratować swoje życie.

Przez piaski Sahary poprzez Aleksandrię i Gizę, aż po obleganą przez turystów Hurghadę toczy się pełna zwrotów, sensacyjna akcja trzeciego tomu opowieści o teściowych pióra Alka Rogozińskiego, autora znanego z łączenia klasycznych fabuł kryminalnych z dużą dawką czarnego humoru.
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jak wykończyć teściowe w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Jak wykończyć teściowe



2008 152

Oceny książki Jak wykończyć teściowe

Średnia ocen
7,0 / 10
466 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Jak wykończyć teściowe

avatar
334
287

Na półkach:

Poznaj Maję i Kasię. To dwie babki, które powinny cieszyć się życiem, a zamiast tego codziennie ćwiczą cierpliwość godną tybetańskich mnichów. Dlaczego? Bo ich życie to ciągłe starcie z „Siłami Wyższymi” – ich własnymi teściowymi.

Teściowe z piekła rodem? Gorzej!
Jedna z nich to uosobienie elegancji, która potrafi wbić szpilę w serce z gracją baletnicy, druga to chodząca kontrola, która sprawdza czystość fug w łazience w środku nocy. Maja i Kasia spotykają się przy drinku (albo trzech) i zaczynają klasyczną „rozmowę terapeutyczną”. Puszczają wodze fantazji:

„A gdyby tak... no wiesz... wypadek? Mały, śmiertelny błąd?”

Od słów do... trupa!
To, co zaczęło się jako czarny żart przy barze, nagle – ku ich przerażeniu – zaczyna się ziszczać. Kiedy jedna z „mamuś” niespodziewanie przenosi się na tamten świat, dziewczyny orientują się, że są głównymi podejrzanymi. Zamiast planować wakacje, muszą planować:

Jak ukryć zwłoki (bo przecież nikt im nie uwierzy, że to zbieg okoliczności).

Jak nie zwariować, gdy w sprawę miesza się policja, która o dedukcji wie tyle, co o fizyce kwantowej.

Jak przeżyć starcie z drugą teściową, która po śmierci „koleżanki” staje się jeszcze bardziej czujna!
To nie jest nudny kryminał, gdzie smętny detektyw pali papierosa w deszczu. Tu akcja gna jak szalona:
Cięte riposty latają w powietrzu gęściej niż konfetti na ślubie.
Każdy krok bohaterek, by wyplątać się z kłopotów, wpędza je w jeszcze większe bagno (ale za to jakie zabawne!).
Od ucieczek w szpilkach po totalnie odjechane zbiegi okoliczności.

Poznaj Maję i Kasię. To dwie babki, które powinny cieszyć się życiem, a zamiast tego codziennie ćwiczą cierpliwość godną tybetańskich mnichów. Dlaczego? Bo ich życie to ciągłe starcie z „Siłami Wyższymi” – ich własnymi teściowymi.

Teściowe z piekła rodem? Gorzej!
Jedna z nich to uosobienie elegancji, która potrafi wbić szpilę w serce z gracją baletnicy, druga to chodząca...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
39
6

Na półkach:

To świetna komedia kryminalna, w której wszystko dobrze się ze sobą łączy. Jest zbrodnia, pojawiają się kolejne trupy, ale całość podana jest z dużą dawką humoru.

Najwięcej frajdy dają teściowe ich pomysłowość i sposób radzenia sobie z problemami robią robotę i nadają historii wyjątkowego charakteru.

To lekka, wciągająca rozrywka, idealna na dłuższy wieczór. Czyta się z uśmiechem i dużą przyjemnością.

To świetna komedia kryminalna, w której wszystko dobrze się ze sobą łączy. Jest zbrodnia, pojawiają się kolejne trupy, ale całość podana jest z dużą dawką humoru.

Najwięcej frajdy dają teściowe ich pomysłowość i sposób radzenia sobie z problemami robią robotę i nadają historii wyjątkowego charakteru.

To lekka, wciągająca rozrywka, idealna na dłuższy wieczór. Czyta się z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
74
73

Na półkach:

Tu się wydarzyło więcej, niż w moim całym, dotychczasowym życiu. Kolejna przygoda teściowych i oczywiście, że kolejne intrygi, trupy i kłótnie między Kazimierą a Mają, jakby inaczej? No ale przechodząc do meritum sprawy, trzeciemu tomowi również daję 5 gwiazdek, gdyż niczego mi nie brakowało. Były intrygi, był swojski humor i po raz kolejny zapoznałam się z historią książki w 24 godziny. Nie będę się tu nadto rozpisywać jeżeli chodzi o morały i fabułę gdyż jest to naprawdę luźna książka tak naprawdę do przeczytania w jeden dzień. Po raz kolejny mamy do czynienia z sytuacją, w której dwie teściowe, szczerze nienawidzące się z całego serca muszą współpracować, aby uratować życie nie tylko swoje ale też innych. Dochodzi w międzyczasie do kolejnych intryg, trupów znalezionych w niewyjaśnionych okolicznościach i zamieszania w to osób, których nie podejrzewałam o zbrodnię. Jednak i tak największym szokiem dla mnie było to, że teściowe zaczęły się dogadywać. XD Nie potrafię tego pojąć. No ale co, pięć gwiazdek! Ciekawa jestem co na mnie czeka w finale tej serii. Olaboga, może przejdę się przed tym do kościoła. Moim fav momentem z tej części była Kazimiera i Maja na wielbłądzie i historie o koku Kazimiery. XD

Tu się wydarzyło więcej, niż w moim całym, dotychczasowym życiu. Kolejna przygoda teściowych i oczywiście, że kolejne intrygi, trupy i kłótnie między Kazimierą a Mają, jakby inaczej? No ale przechodząc do meritum sprawy, trzeciemu tomowi również daję 5 gwiazdek, gdyż niczego mi nie brakowało. Były intrygi, był swojski humor i po raz kolejny zapoznałam się z historią książki...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

740 użytkowników ma tytuł Jak wykończyć teściowe na półkach głównych
  • 583
  • 151
  • 6
174 użytkowników ma tytuł Jak wykończyć teściowe na półkach dodatkowych
  • 49
  • 43
  • 35
  • 21
  • 12
  • 9
  • 5

Tagi i tematy do książki Jak wykończyć teściowe

Inne książki autora

Alek Rogoziński
Alek Rogoziński
Twórca powieści kryminalnych i obyczajowych. W swoich książkach morduje zawsze z przymrużeniem oka i uśmiechem na twarzy. Zadebiutował w marcu 2015 roku komedią kryminalną "Ukochany z piekła rodem", która zdobyła pierwsze miejsce na liście kryminalnych bestsellerów księgarni Empik.com. Jednak prawdziwą popularność przyniosła mu komedia sensacyjna "Jak Cię zabić, kochanie?", nominowana przez portal Lubimy Czytać w 2016 roku w plebiscycie "Książka roku (kryminał, sensacja, thriller)". Rok później podobną nominację zdobyła powieść „Do trzech razy śmierć”. Trzy jego książki - „Lustereczko, powiedz przecie”, „Zbrodnia w wielkim mieście” i "Raz, dwa, trzy... giniesz ty!" - zdobyły pierwsze miejsce w plebiscycie internetowym „Zbrodnia z przymrużeniem oka”. W 2019 roku jego powieść "Raz, dwa, trzy... giniesz ty!" doczekała się inscenizacji teatralnej. Nakład napisanych przez niego powieści przekroczył już ćwierć miliona egzemplarzy. Marzeniem Alka jest objechać cały świat, a na stare lata zamieszkać na jednej z wysp Morza Śródziemnego. A tam już tylko pisać, i pisać, i pisać, i pisać…
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Jak wykończyć teściowe przeczytali również

Zakończeniem jest Zakopane Marta Matyszczak
Zakończeniem jest Zakopane
Marta Matyszczak
Oj z żalem się czytało ostatni tom serii kryminałów pod psem, ale tak to już jest, że wszystko ma swój początek i swój koniec. Może to i dobrze? Może dłuższe pisanie byłoby przynudzające? Każdy autor czuje to, kiedy należy powiedzieć sobie dość, żeby po serii pozostawić jak najlepsze wrażenie (choć w mojej opinii, teraz to by się dopiero akcja zaczęła rozkręcać !! ). Niewątpliwie, kryminały pod psem, skutecznie poprawiały mi humor i pomagały się rozluźnić przez ostatnie miesiące, i niewątpliwie sięgnę po nie w potrzebie jeszcze. Podsumowując serię, co mi się podobało najbardziej? Chciałoby się rzec - wszystko, lecz zakładam, że taka odpowiedź was nie satysfakcjonuje, także postaram się jednak nieco rzetelniej, opisać książki. Otóż, każda z książek, opowiada o przygodach kryminalnych Szymona i Róży Solańskich, oraz ich psa Gucia, które przytrafiają im się podczas wyjazdów - głównie na wakacje. Bohaterowie, poprzez te kilkanaście tomów przechodzą prawdziwe przemiany, na początku byli zwykłymi znajomymi, na końcu są małżeństwem ; na początku Róża była gruba, na końcu jest ekstra laską itd, itp.:, jednak pewne rzeczy się nie zmieniają, trzymając bohaterów w ryzach fabuły - przez wszystkie kilkanaście tomów mieszkają oni w familioku w Chorzowie, przez wszystkie kilkanaście tomów Szymon wciąż nosi koszulkę z napisem "Lady P_nk", mimo zmieniającego się dynamicznie jego statusu majątkowego !! Widzicie sami, już podczas samego, ogólnego przedstawienia postaci jest mega zabawnie. Ciekawym urozmaiceniem narracji, jest to, że w niektórych rozdziałach prowadzona jest ona z punktu widzenia psa Solańskich, takie zastosowanie to świetna satyra, która wyśmiewa zachowania ludzkie jako paradoksalne, można na prawdę się świetnie bawić. Dodatkową nutkę humoru dodaje śląski język i absurdy w fabule, które zawsze jednak jakoś ułożą się w logiczny sens wydarzeń. Każda przygoda kryminalna Solańskich odbywa się w innym miejscu, z reguły w Polsce, skutecznie przedstawiając jego walory turystyczne. Każda przygoda niesie, z sobą też jakiś mądry przekaz, min.: porusza zagadnienia samotności, niezależności, zranionego serca, rozliczenia się z przeszłością... Często rozdziały wzbogacone są też o ciekawe cytaty, znanych ludzi, lub przysłowia, a sama w sobie fabuła dotyczy zbrodni mających związek z rzeczywistymi lokalnymi wydarzeniami... O serii pisałam już wiele, też w poprzednich recenzjach, możecie zerknąć, zachęcam,.. "Zakończeniem jest Zakopane" skupia się na lokalnych aferach samorządowych i towarzyskich. Porusza zagadnienia takie jak patodeweloperka, wyzysk koni ciągnących ludzi na Morskie Oko, małżeństwa dla spadku, przemoc domowa, zdrady i wiele innych. Jak zwykle intryga kryminalna jest zbudowana doskonale, i dopiero przy końcu okazuje się, o co tak na prawdę chodziło, a wszelkie absurdalne sytuacje łączą się w logiczną całość i zaskakują. W "Zakończeniem jest Zakopane" główną rolę odgrywa Róża, która w tajemnicy przed mężem robi kurs na detektywa, Róża stara się więc z całych sił dowiedzieć co tak na prawdę zdarzyło się w Zakopanym, używając do tego zdobytej podczas nauki wiedzy. To doświadczenie Różyczki, ma na celu przedstawić nam rzeczywisty obraz współczesnych kobiet, które musząc liczyć tylko na siebie, wciąż z kimś/czymś walczą by spełniać marzenia i rozwijać się zawodowo, w zawodach, które raczyły przybrać miano "męskich". Znacie temat? Autorka, ukazuje nam, że dlatego ważne jest to by kobiety wzajemnie się wspierały, bo tylko one mogą się wzajemnie rozumieć. Nie biły, walczyły, kopały o mężczyznę, nie starały przypodobać mu na siłę i to za cenę przyjaźni., tylko się wspierały - bez względu na to kim dla siebie są. I dużo przykładów takich relacji mamy sposobność obserwować w książce min.: Smolańska zostaje wybawiona przez Alinę, ogólnikowo -Smolańska i komisarz Michalina Falk, Smolańska i Potomek Chojarska stające w obronie Beaty... Zdaje się, że książka mówi do nas, kobiet, że nie ma nic atrakcyjniejszego w kobiecie niż jej niezależność, i równocześnie udowadnia, że choć minęły stulecia, wciąż kobieta musi cały czas walczyć o swoją niezależność, którą bardzo łatwo jest jej odebrać, traktować ją jak największy swój atut, i jedyny dający wolność. W "Zakończeniem jest Zakopane, każdy rozdział poprzedzony jest cytatem Józefa Stanisława Tischnera - zobaczcie, o tym mówiłam, jakie to fascynujące, możemy zainteresować się tyloma tematami, osobami, miejscami, a wszystko przy dobrej dawce humoru i główkowaniu przy zagadce kryminalnej. Wspaniale prawda? Bardzo polecam.
Sylwia Sak - awatar Sylwia Sak
ocenił na61 rok temu
Kto zamawiał denata? Małgorzata Starosta
Kto zamawiał denata?
Małgorzata Starosta
Dom spokojnej starości w Janowicach Wielkich okazuje się wcale nie tak spokojny, zwłaszcza gdy zawita tam Linda Miller we własnej osobie. Kolejna zbrodnia, ekipa jowialnych staruszków i nasza rudowłosa osobistość znaleziona w cokolwiek krępującej sytuacji nieudanego włamania w dworskim stroju - policjanci tym razem dopiero będą mieć wyzwanie! Trzeci tom przygód Jeremiego i Lindy to przestrzeń, w której tym razem pierwsze skrzypce odgrywa panna Miller. Interesująca jest konstrukcja książki w formie w dużej mierze opowiadanej przed Lindę retrospekcji, prowadzącej do momentu bieżącego. Daje to przyjemny powiew świeżości i zupełnie nowy sposób poprowadzenia sprawy, gdzie największy kawał roboty wykonuje nasza historyczka z geriatrycznym wsparciem. Ale i na szczęście Jeremi ma tu swoją ważną rolę do wykonania. Pozwolić Lindzie relacjonować zdarzenia z dłuższego okresu, a już w szczególności wielowymiarowo powiązane z mroczną zbrodnią i historycznym nawiązaniem, to swoista wybuchowa mieszanka. Blogerka jest tu w swoim żywiole, z pasją wprowadzając nas w arkana wcale nie tak statecznego życia staruszków, zwłaszcza Maksa, którego podejrzenia o zbrodni na rodzinie zostają zepchnięte na karb starczej demencji. Toczy się tu dalej wątek "eksdenata" Lindy z poprzedniego tomu, a wspomniany tam motyw tu urasta do pełnowymiarowej, porywającej fabuły, gdzie świetne bawimy się zarówno w kryminalnym śledztwie, jak i skądinąd przygodowych klimatach poszukiwania starych skarbów. Poczucie humoru jak zawsze w punkt. Nie raz i nie dwa można zachichotać nad zdarzeniami oraz tekstami naszych bohaterów, a żarty są inteligentne i bardzo dopasowane do stylu książki, a zarazem nie dominujące nad poważniejszymi wątkami. Balans perfekcyjny! Uwielbiam coraz bardziej bohaterów i cieszę się, że i oni wyraźnie się rozwijają na łamach kolejnych tomów. Tym razem widać to mocno zwlaszcza po Organku, który okazuje wyjątkowo dużo emocji jak na siebie, gdy zostaje wrzucony w wyjątkowo niebezpieczną sytuację. A przy okazji widzimy, jak ciepłe są uczucia tego stoika do nieokiełznanej Lindy 😊 Gratka dla fanów komedii kryminalnych - polecam!
Bookerka - awatar Bookerka
oceniła na79 dni temu
Królowa lodu Alek Rogoziński
Królowa lodu
Alek Rogoziński
Królowa lodu jest kolejnym kryminałem z dozą humoru napisaną przez autora, po jakiego książki lubię sięgać i czytać. Miałem nadzieje na ciekawy, przyjemny i potrafiący zaskoczyć zwrotami akcji przy czym chciałem bawić się znów bardzo dobrze w czasie czytania. Zapowiadał się interesująco i miałem nadzieje na ciekawy kryminał. Książka Królowa lodu jest opowieścią o rodzinnych tajemnicach i sekretach, które skrywają jej członkowie za swoimi drzwiami. Seniorką rodu jest Katarzyna Łęczycka posiadająca firmę Złota Róża, gdzie swoim dzieciom zawsze nie odmawia niczego. W szczególny dzień raz do roku w święta spotykają się razem w rezydencji w Lubniewicach, w której spędzają czas przy nudnych spotkaniach rodzinnych. Jednak nikt z nich nie przypuszcza, że tym razem zostaną uwikłani w morderstwo i poszukiwanie sprawcy dybiącego na ich życie. Książka Królowa lodu jest kolejną nowszą propozycją od autora, w której przenosi nas do rezydencji w Lubniewicach podczas zjazdu rodzinnego. Miejsce o tyle ciekawe, że większość czasu spędzamy w niej poznając każdego z bohaterów i toczące się wydarzenia. Pomysł na zamknięcie ich w takim miejscu pełnym sekretów i tajemnic rodzinnych jakie skrywają był świetny. Niektórzy nie lubią się, pojawiają się niesnaski, oczekiwania wobec głowy rodu względem przejęcia firmy, a inni biorą co im los dał. Utrzymywani przez Katarzynę nie muszą nic robić, a nawet pracować, chociaż tylko mała część prowadzi jakiś interes lub pracuje. Reszta woli czerpać z otrzymywanych pieniędzy i wydawać na swoje potrzeby. Przyjeżdżając na kolejne święta do rezydencji Katarzyny spodziewają się kolejnego nudnego przyjęcia. Jednak nie spodziewają się wciągnięcia w wir wydarzeń związanych z popełnionym morderstwie. Autor zamykając swoich bohaterów w święta w rezydencji tworzy kryminał z rodzinnymi tajemnicami. Na zewnątrz nie widać niczego podejrzanego, ale dopiero przy bliższym poznaniu widzimy rysy na wizerunku każdego z członków rodzinny mający jedyny cel związany z prowadzona przez Katarzynę firmy. Od początku nie ujawnia za szybko niczego i dopiero wraz z rozwojem sytuacji w rezydencji, poznawaniem sekretów i skrywanych tajemnic odsłania pomału poszczególne karty trzymane w ręku pozwalające wszystko połączyć pod koniec w całość. Wyskakujące poszlaki i ślady nie ułatwiają niczego, ale pojawiające się informacje przybliżają nas do poznania prawdy. Jednocześnie nie wszystko jest tutaj takie oczywiste i nieraz zwroty akcji potrafią zaskoczyć w czasie czytania. Każdy z bohaterów ma swoje za uszami i nikt nie jest bez winy. Jednak popełnione morderstwo przyczynia się do szukania odpowiedzi dlaczego ktoś go popełnił i jakimi motywami kierował się. Pojawienie się zmyłek i fałszywych tropów prowadzących w ślepe zaułki nie ułatwia zadania. Dlatego wydaje się wszystko pogmatwane i nie takie oczywiste jak widać na pierwszy rzut oka. Skrywane tajemnice niektórych postaci, relacje dalekie od rodzinnych i animozje zbierają swoje żniwo. Pojawienie się prywatnej detektyw i poproszonego o pomoc Darskiego rozpoczyna śledztwo. Zanurzając się w rodzinne tajemnice oboje poszukują odpowiedzi na pytania dotyczące popełnionej zbrodni. Autor prowadzi dochodzenie z wyczuciem i umiejętnie stosując zwroty akcji mogące zaskoczyć, ale jednocześnie skierować nasze podejrzenia w inne kierunki. Dwójka bohaterów nie mając ułatwionego zadania dzięki pozyskanymi informacją, prowadzonymi rozmowami i przesłuchaniami musi sobie poradzić z powiązaniem, a następnie rozwiązaniem sprawy. Wszystko wydaje się pogmatwane i dopiero wraz z rozwojem dochodzenia pomału kolejne klocki wskakują na miejsce pozwalając przybliżyć się do poznania prawdy. Wszyscy w tym przypadku są podejrzani i rzucanie cieni na bohaterów nie ułatwia zadania. Samemu nie udało mi się odgadnąć prawdy i kim jest sprawca, bo znakomicie kluczy podsuwając fałszywe tropy i stosując wiele razy zwroty akcji nie pozwalające na odkrycie za szybko o co chodzi. Autor jak zwykle okrasza niektóre sytuacje absurdem, traktuje wszystko z przymrużeniem oka i humorem powodując dobrą zabawę w odkrywaniu motywów sprawcy i jego samego. Bardzo dobrze poprowadzone śledztwo wraz z warstwą obyczajową i dozą humoru wciągnęło mnie od samego początku. Książka Królowa lodu posiada bohaterów zarysowanych bardzo dobrze pod względem psychologicznym. Mających swoje cechy charakteru, zachowania i wybory jakie mogą podobać się nam lub nie w zależności od podejmowanych decyzji. Jedną z główną postaci jest seniorka rodu i właścicielka imperium kosmetycznego, która jak co roku spotyka się z innymi członkami rodziny podczas świąt. Z jednej strony prowadząca firmę i bezkompromisowa w działaniu, z drugiej strony każde z dzieci otrzymuje pieniądze pozwalające nie pracować i wydawać na wszystkie zachcianki jakie tylko będą mieli. Drugą jest Krzysztof Darski poproszony o pomoc podczas wydarzeń w rezydencji, aby przyjrzał się popełnionemu morderstwu próbując poszukać odpowiedzi na pytania dotyczące sprawcy. Ciekawy bohater przewijający się w książkach autora, który tym razem prowadzi kolejne dochodzenie w rezydencji z dala od Róży Krull. Sympatyczna postać inspektora, którą polubiłem od początku jego pojawienia się. Czasami miał większy w książkach udział w zagadce kryminalnej, czasami mniejszy, lecz zawsze wzbudzał sympatie. Oprócz tego wiele postaci na drugim i dalszym planie mające do odegrania rolę przewidzianą przez autora. Wlicza się nie tylko dzieci Łęczyckiej, ale również innych bohaterów pojawiających się na moment lub dłuższą chwilę w fabule. Jednak nie dostałem papierowych postaci, lecz mają głębie, są nakreśleni bardzo dobrze i dobrze wzbudzając nasze zainteresowanie w czasie czytania. Niektóre dają się polubić, nawet wzbudzają sympatie, a inne mieszane odczucia. Relacje pomiędzy nimi zostały przedstawione świetnie i nie pozbawione lekkości, humoru i powagi jak zajdzie potrzeba. Dialogi dobrze skrojone, wciągające, potraktowane lekko i przyjemnie z dozą humoru nie przeszkadzają w czasie czytania. Książka Królowa lodu jest kolejną pozycją od autora, po którego kryminału lubię sięgać od samego początku jak przeczytałem pierwszą jego książkę. Miałem nadzieje w tym przypadku na ciekawie poprowadzony i nie pozbawiony zwrotów akcji kryminał. Osadzenie akcji w bogatej i luksusowej rezydencji w Lubniewicach było znakomitym pomysłem. Rodzinny zjazd nadaje się świetnie na kryminalną sprawę pełną tajemnic i skrywanych sekretów jakie tutaj dostajemy. Każde z dzieci jest zainteresowane przejęciem firmy i widoczne za fasadą tarcia pomiędzy nimi niwelują idealny wizerunek. Każdy z każdym prawie ma swoje sprawy do załatwienia, animozje i dogryzanie sobie są na porządku dziennym. Dlatego idealnie wpasowują się w rolę podejrzanych, którzy mogą wiele zyskać i jednocześnie stracić. Popełnione morderstwo tylko gmatwa sytuacje i powoduje, ze w czasie dochodzenia Darskiego pomału wychodzą zadawnione winy, kłamstewka, spiski, informacje, tropy do zbadania i tajemnice do odkrywania. Wszystko pomału łączy się ze sobą tworząc mozaikę z jakiej składa pomału obraz całości przynosząc odkrycie takich sekretów niektórych z nich, a także sprawcy z motywami jakimi kierował się. Dlatego nic nie jest takie oczywiste i dopiero pod koniec staje się wszystko jasne. Autor prowadzi wątek kryminalny bardzo dobrze od samego początku wciągając w wir wydarzeń. Jednak oprócz niego kreśli ze świetnym wyczuciem ukazując tło obyczajowe i rozmowy między nimi mogące przynieść pewne podpowiedzi. Kluczem jest zrozumienie rodzinnych relacji dalekich od ideału. Przynosząc wiele zaskoczeń w czasie czytania i twistów pojawiających się tutaj w tych przypadkach. Akcję poprowadził szybko do przodu bez zatrzymywania się. Dlatego wiele dzieje się w fabule i nie można narzekać. Wydarzenia toczą się żwawo do przodu i nie pozwalają się nudzić w czasie czytania. Intryga jest prowadzona interesująco i potrafi trzymać w napięciu od początku do końca. Nie obyło się bez pewnych niuansów jakie pojawiły się. Na pewno pojawienie się wątku relacji między Darskim i Betty znika po pierwszym rozdziale na długo, czasami może pojawia się sporadycznie na dalszym planie i dopiero pod koniec wychodzi na pierwszy plan. Niektóre wyjaśnienia wydarzeń dotyczących zbrodni znacznie później w końcówce wyskakują jak królik z kapelusza co mnie zastanowiło w czasie czytania, bo nie spodziewałem się takiego obrotu sprawy. Brakowało mi nieraz gęstniejącej atmosfery wywołującej niepokój. Osadzenie akcji w jednym miejscu sprzyja do jej pojawienia się przy zamkniętych w rezydencjach mieszkańców. Może jeszcze drobne potknięcia pojawiły się, lecz właśnie to najbardziej rzuciło mi się w oczy. Oprócz tego dostałem kryminał potraktowany w lekki sposób i nie pozbawiony czarnego humoru. Dlatego bawiłem się przy nim świetnie i miło spędziłem czas. Zakończenie nie za szybko podane, wielowymiarowe, potrafiące zaskoczyć wyjaśnieniami i tożsamością sprawcy. Finał bardzo dobry i zamykający wątki, ale jednocześnie pod koniec autor pozostawił sobie furtkę do kontynuacji. Książka Królowa lodu jest kolejnym kryminałem z absurdalnymi sytuacjami, ciekawą zagadką kryminalną i warstwą obyczajową po jaki sięgnąłem spodziewając się po nim dobrej zabawy i dreszczyku w rozwiązywaniu zagadki. Autor pisze przystępnie, przyjemnie, z humorem, nieraz absurdem i lekko od samego początku. Stworzył kolejny kryminał, który trzyma w napięciu nie pozwalając się oderwać, pełen skrywanych tajemnic, rodzinnych sekretów i wciągającej intrygi od samego początku. Sięgając wiedziałem co mogę dostać i nie zawiodłem się. Autor dostarczył kolejny raz lekko napisany kryminał, który czyta się szybko i przyjemnie. Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron i miło spędziłem z nią czas. Królowa lodu okazała się trafionym wyborem i kolejny raz nie zawiódł mnie autor, po którego książki jeszcze nie raz sięgnę w przyszłości.
Magnis - awatar Magnis
ocenił na73 miesiące temu

Cytaty z książki Jak wykończyć teściowe

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jak wykończyć teściowe