Pogodzona z losem

Okładka książki Pogodzona z losem autorstwa Marta Wiczuk
Okładka książki Pogodzona z losem autorstwa Marta Wiczuk
Marta Wiczuk Wydawnictwo: Imagine Books literatura obyczajowa, romans
306 str. 5 godz. 6 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2024-06-24
Data 1. wyd. pol.:
2024-06-24
Liczba stron:
306
Czas czytania
5 godz. 6 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367558235
Po czterech latach w zamknięciu otrzymałam klucz do życia. Tylko nikt mi nie powiedział, że ma on datę ważności. Dla niektórych zbyt krótką…
Jestem Rose, a oto moja historia.
Nie mam przyjaciół. Uczęszczanie do szkoły to moje marzenie. Posiadam więcej zmartwień niż niejeden dorosły, ale i tak są niczym w obliczu cierpienia bliskich mi osób.
W końcu moje życie wraca na właściwy tor i drzwi liceum stają przede mną otworem. Nowe miejsce, nowi ludzie – do tego właśnie dążyłam, lecz nie przewidziałam jednego… Już pierwszego dnia stanę się pośmiewiskiem.
Tyler to uzdolniony zawodnik szkolnej drużyny futbolowej, który każdego dnia zakładał maskę. Ale nie od razu to zauważyłam. Z pozoru popularny chłopak tak naprawdę walczył o przetrwanie. Gdy niechcący dokładam mu kłopotów, wyładowuje na mnie swój gniew. Mimo to coś zaczyna nas do siebie przyciągać, tylko…
Czasem ludziom pozostają jedynie chwile. Pośród bólu i rozpaczy są wszystkim.
Średnia ocen
8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pogodzona z losem w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Pogodzona z losem



2756 2402

Oceny książki Pogodzona z losem

Średnia ocen
8,0 / 10
285 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Pogodzona z losem

avatar
65
64

Na półkach:

Hmmm.... Szczerze mam mieszane uczucia. Książka opowieda o bardzo ważnych tematach i autorka naprawde dała radę i to zdecydowanie na plus ALE mam troche uwag: wydaje mi sie ze ksiazka byla wzorowana na książce "co wyszeptał nam deszcz" ( która kocham) bo dosłownie są tam identyczne motywy, druga uwaga to ta historia dzieje sie strasznie szybko i mimo ze główni bohaterowie sie nienawidzą to nagle na drugiej stronie wyznaja sobie miłosc. Ogolnie zamyslłbardzo dobry ale niestety dla mnie nie udany:(
✨Gatunek✨: love story
✨Motywy✨: Enemies to lover, strata
✨Wiek✨: 13, 14 lat

Hmmm.... Szczerze mam mieszane uczucia. Książka opowieda o bardzo ważnych tematach i autorka naprawde dała radę i to zdecydowanie na plus ALE mam troche uwag: wydaje mi sie ze ksiazka byla wzorowana na książce "co wyszeptał nam deszcz" ( która kocham) bo dosłownie są tam identyczne motywy, druga uwaga to ta historia dzieje sie strasznie szybko i mimo ze główni bohaterowie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
813
788

Na półkach: ,

Ja tę książkę porzucam, nie zmuszę się do jej skończenia. Absolutnie nie podoba mi się fabuła, a natężenie traum i problemów nastoletnich bohaterów, na które ślepi są praktycznie wszyscy dorośli w otoczeniu tych dzieciaków, jest dla mnie wręcz absurdalna. Wszystko wydaje mi się drętwe, nieprawdopodobne i rozdmuchane do granic możliwości. To nie jest lektura dla mnie.

Ja tę książkę porzucam, nie zmuszę się do jej skończenia. Absolutnie nie podoba mi się fabuła, a natężenie traum i problemów nastoletnich bohaterów, na które ślepi są praktycznie wszyscy dorośli w otoczeniu tych dzieciaków, jest dla mnie wręcz absurdalna. Wszystko wydaje mi się drętwe, nieprawdopodobne i rozdmuchane do granic możliwości. To nie jest lektura dla mnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
118
101

Na półkach:

✨ Recenzja „Pogodzona z losem'' Marta Wiczuk

Książka przeczytana w ramach #booktour u @zaczytana40latka

„Pogodzona z losem” chyba nie mogła przyjść w bardziej szalonym momencie. Zero czasu, zero przestrzeni, tysiąc rzeczy na głowie, a jednak to właśnie ta książka wzięła mnie ze sobą, zanim zdążyłam powiedzieć „później”. I tak jak zwykle bywa z historiami, które mają coś do powiedzenia, ta nie czekała na dogodny moment. Weszła i zrobiła swoje. 🫶✨

Rose powinna żyć jak każda nastolatka. Zamiast tego od czterech lat walczy z chorobą, która zabrała jej normalność, plany, wszystko. Kiedy dostaje szansę na liceum, czujesz w tym coś pięknego i jednocześnie bolesnego, bo każda jej chwila jest krucha i niepewna. 💔

A potem na jej drodze pojawia się Tyler. Nie jest stereotypem z filmu. Pod pewnością siebie skrywa więcej ran, niż chce pokazać światu. I właśnie dlatego ta dwójka działa tak mocno. Rose widzi w nim coś, czego inni nie dostrzegają. On daje jej czułość i odwagę, której sama w sobie szukała. Ich relacja jest delikatna, miękka, prawdziwa… i tym bardziej boli. 🌙

Marta Wiczuk pisze z taką szczerością, że każde zdanie trafia prosto tam, gdzie coś w człowieku zaczyna się zaciskać. To debiut, ale emocjonalnie dojrzalszy niż wiele powieści YA, które czytałam w ostatnich miesiącach. Zero przesady. Zero wymuszonego dramatu. Tylko surowe uczucia, które pojawiają się same. 📖✨

Ta książka mnie złamała, ale zrobiła to tak delikatnie, że nawet nie miałam pretensji. Przypomina, jak bardzo możemy pragnąć zwykłej normalności. Jak silna potrafi być potrzeba bliskości. I jak krótkie bywa „jutro”.

Jeśli potrzebujecie historii, która Was poruszy, ogrzeje i jednocześnie zostawi w środku lekkie pęknięcie to tutaj znajdziecie to wszystko. Pięknie. Cicho. Do bólu. 🫶

✨ Recenzja „Pogodzona z losem'' Marta Wiczuk

Książka przeczytana w ramach #booktour u @zaczytana40latka

„Pogodzona z losem” chyba nie mogła przyjść w bardziej szalonym momencie. Zero czasu, zero przestrzeni, tysiąc rzeczy na głowie, a jednak to właśnie ta książka wzięła mnie ze sobą, zanim zdążyłam powiedzieć „później”. I tak jak zwykle bywa z historiami, które mają coś...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

639 użytkowników ma tytuł Pogodzona z losem na półkach głównych
  • 327
  • 307
  • 5
101 użytkowników ma tytuł Pogodzona z losem na półkach dodatkowych
  • 46
  • 20
  • 16
  • 7
  • 5
  • 5
  • 2

Inne książki autora

Marta Wiczuk
Marta Wiczuk
Rodowita bialczanka, która twierdzi, że mieszka na końcu świata, ale kocha ten swój zakątek. Miłość do książek przeniosła do wirtualnego świata i tak od lat można ją poznać na blogu Moja Chwila Nocą, gdzie dzieli się swoją pasją i zaraża innych pozytywną energią. Za dnia matka dwóch wspaniałych dziewczynek i spełniona żona, a nocą mól książkowy.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Pogodzona z losem przeczytali również

Do zobaczenia jutro Kinga Boruczkowska
Do zobaczenia jutro
Kinga Boruczkowska
"Do zobaczenia jutro" to pierwszy tom dylogii o dziewczynie, która przeżyła szkolną strzelaninę, podczas której na jej oczach zginęła jej siostra bliźniaczka. Leah odcina się od świata i pogrąża w beznadziei. Pod maską obojętności skrywa mroczne i bolesne odczucia. Rodzice ciągną ją to różnych terapeutów, jednak Ci nie potrafią przebić się przez mur dziewczyny i tym samym jej pomóc. Aż w końcu tego zadania podejmuje się Noah, psychoterapeuta, który słynnie z niedandardowych metod terapeutycznych, które budzą wiele wątpliwości zarówno jego szefa, jak i kolegów po fachu, mimo to jest jednym z najlepszych. Nastolatka z początku jest tak samo zamknięta i niepewna, jak wcześniej, jednak potem coś się w niej zmienia i stopnio zaczyna otwierać się przed mężczyzną. Czy wyjawi mu to, co tak naprawdę ją trapi? Czy uda mu się ją uratować, nim ocean bólu całkiem ją pochłonie? Tym bardziej, że sam doświadczył ogromnego bólu i straty. Z czasem jednak ich relacja przestaje przypominać tą pomiędzy terapeutą a pacjentem, przybierając formę zażyłości. Książka porusza trudny temat mierzenia się z traumą i sposobami radzenia sobie z nią. Z ogromnym bólem, stratą i beznadzieją. Pokazuje, jak jedna osoba, która po prostu nas zauważy, może wyciągnąć nas z ciemności. To, co mnie raziło w książce to to, że wiele z wydarzeń wychodziło po prostu nienaturalnie, jak np. ciągłe wpadanie na siebie niby przypadkiem Noaha i Leah, albo to, że przyjaciele ze studiów terapeuty dziwnym trafem przeprowadzili się akurat do tego samego miasta, co on. Za dużo tych przypadków. Moim zdaniem wyszło to po prostu sztucznie. Bardzo liczyłam na opis terapii Leah, pokazania tego, jak wraca stopniowo do normalności, tymczasem autorka liznęła ten temat, omijając istotne informacje i skupiając się praktycznie tylko na relacji między Noah i Leah. Przyznam, że trochę denerwowała mnie postać Noaha, który nie dość że wysyłał sprzeczne sygnały dziewczynie to jeszcze zachowywał się jako ktoś lepszy, wyższy, który uważa, że może decydować o wszystkim. Moje oczekiwania względem tej pozycji różniły się od tego, co rzeczywiście dostałam. Pragnęłam dostać postać dziewczyny mierzącej się z traumą, stratą, zobaczyć, jak stopnio zaczyna walczyć o siebie. Jednak nie otrzymałam tego. Powieść, z początku bardzo obiecująca, bardzo pobierznie traktuje temat psychicznych przeżyć bohaterki i jej drogi do zdrowia, zamiast tego pratycznie w całości skupiając się na motywie zakazanej miłości. No i do tego to zakończenie, które mi się bardzo nie spodobało. Zdecydowanie myślałam, że fabuła pójdzie w inną stronę. Po przeczytaniu pierwszego tomu rezygnuje z kontynuacji, która przybiera postać bardziej thrillera, aniżeli dramtu, którego oczekiwałam.
Kolekcjonerkaksiążek - awatar Kolekcjonerkaksiążek
ocenił na73 miesiące temu
Dni upragnionych powrotów Martyna Keller
Dni upragnionych powrotów
Martyna Keller
𝐓𝐲𝐭𝐮ł: Dni upragnionych powrotów 𝐀𝐮𝐭𝐨𝐫𝐤𝐚: Martyna Keller 𝐒𝐞𝐫𝐢𝐚: Dylogia czasu – część 1 𝐎𝐜𝐞𝐧𝐚: ★★★★☆ ‧₊˚❀༉‧₊˚. Hej! O piórze Martyny Keller słyszałam bardzo dużo, więc postanowiłam sprawdzić, o czym mowa! Na pierwszy rzut wybrałam Dni. 🩶 ‧₊˚❀༉‧₊˚. Jest to moja pierwsza styczność z twórczością Martyny i przyznam, że pozytywnie się zaskoczyłam. Jej pióro jest wprost genialne! Bardzo szybko przeczytałam tę książkę. Świetnie się bawiłam, choć muszę wyznać, że ta pozycja nie trafiła na listę moich ulubieńców. Mimo to wyczekuję drugiej części i jestem mega ciekawa, co przygotowała dla nas autorka. ♡ Fabuła początkowo mnie nie wciągała, ale z czasem zaczęłam być ciekawa tego, co się wydarzy. Nie potrafiłam przewidzieć żadnego scenariusza, co szczerze mnie usatysfakcjonowało. Wolę iść w nieznane niż zgadywać dalsze losy. ♡ Polubiłam główne postacie, choć momentami nie rozumiałam ich decyzji. Może nawet to dobrze, że są trochę inni od bohaterów, o których zazwyczaj czytam. Dodaje to unikalności i zdecydowanie wyróżniają się na tle innych. ♡ Nie spodziewałam się łez w moich oczach, ale muszę przyznać, że w pewnym momencie zaczęły one napływać. Muszę jednak podkreślić, że jestem wrażliwą osobą, więc byle głupota potrafi wywołać we mnie łzy haha. Natomiast zakończenie bardzo mnie zaintrygowało, dzięki czemu nie mogę doczekać się drugiej części! Ciekawe, czym Martyna nas zaskoczy… ♡ ‧₊˚❀༉‧₊˚. buzii, rory 🩶
zauroczonahistoriami - awatar zauroczonahistoriami
ocenił na84 miesiące temu
The Secret We Hide Dagmara Jakubczak
The Secret We Hide
Dagmara Jakubczak
„The Secret We Hide” to historia, która od pierwszych stron opiera się na znanym i kontrowersyjnym motywie zakazanego uczucia. Skyler po bolesnym rozstaniu nie szuka miłości ani stabilizacji. Jedna noc z nieznajomym ma być tylko chwilą zapomnienia i zamknięciem pewnego etapu. Los szybko weryfikuje ten plan, gdy kilka tygodni później okazuje się, że chłopak z imprezy jest synem nowego partnera jej matki. Od tej chwili bohaterowie muszą funkcjonować pod jednym dachem, udając obojętność, choć napięcie między nimi ani na moment nie słabnie. Relacja Skyler i Noaha opiera się głównie na fizycznym przyciąganiu i emocjach, które często wygrywają ze zdrowym rozsądkiem. Autorka mocno akcentuje chemię między bohaterami i nie stroni od scen zbliżeń, których jest naprawdę dużo. Są one napisane naprawdę dobrze jednak momentami przytłaczają i sprawiają wrażenie, że zastępują pogłębione rozmowy i budowanie więzi. Brakuje chwil zwyczajnej bliskości i dialogów, które pozwoliłyby lepiej zrozumieć bohaterów. Na plus wypada klimat książki i emocjonalne tło postaci. Wątki związane z rodziną, stratą i żałobą dodają historii ciężaru i sprawiają, że nie jest to wyłącznie opowieść o pożądaniu. Końcówka przynosi zwrot akcji i silniejsze emocje, choć tempo wydarzeń może wydać się zbyt szybkie i nie do końca satysfakcjonujące. Całość przywodzi na myśl historię w stylu „Mojej winy” i będzie dobrą propozycją dla czytelników, którzy lubią intensywne, zakazane romanse z dużą dawką napięcia. Dla mnie była to lektura z potencjałem, ale nierówna. Dobra rozrywka, choć pozostawiająca pewien niedosyt.
Morrigan 1305 - awatar Morrigan 1305
ocenił na73 miesiące temu
Dziewczyna zza ściany Camille Gale
Dziewczyna zza ściany
Camille Gale
Gatunek new adult może nieść ze sobą znacznie większy ładunek emocjonalny i psychologiczną głębię, niż sugerowałyby to kolorowe okładki w księgarniach. To nie jest tylko kolejna historia o miłości dwojga młodych ludzi; to przejmujące studium izolacji, lęku i uzdrawiającej mocy drugiego człowieka. Autorka z niezwykłą delikatnością balansuje między romansem a dramatem, co sprawia, że ocena 8/10 jest w pełni zasłużona za autentyczność i emocjonalną dojrzałość narracji. Główną bohaterką jest Olivia, dziewczyna zmagająca się z agorafobią i traumą, która uwięziła ją w czterech ścianach własnego mieszkania. Jej świat ogranicza się do tego, co widzi przez okno i słyszy przez cienką ścianę bloku. Wszystko zmienia się, gdy do sąsiedniego lokalu wprowadza się Liam. Ich relacja nie zaczyna się od wielkiego wybuchu namiętności, lecz od szeptów, pukania w ścianę i wspólnych rozmów, w których fizyczna bariera paradoksalnie pomaga w emocjonalnym otwarciu. Camille Gale po mistrzowsku oddaje duszność świata Olivii. Czytelnik niemal fizycznie czuje jej panikę na myśl o przekroczeniu progu domu. Autorka nie traktuje zaburzeń lękowych jako taniego chwytu fabularnego; pokazuje je jako realną, paraliżującą chorobę, z którą walka jest żmudna i pełna regresów. Liam, jako postać męska, jest doskonałym dopełnieniem – nie próbuje być „wybawcą” na białym koniu, który jednym dotknięciem uleczy traumę. Jest cierpliwy, wyrozumiały i przede wszystkim ludzki. Styl Camille Gale jest lekki, a jednocześnie nasycony emocjami. Autorka potrafi budować intymność za pomocą prostych gestów i dialogów, co sprawia, że kibicujemy bohaterom od pierwszego pukania w ścianę. Dynamika relacji Olivii i Liama jest prowadzona wzorowo – ich uczucie dojrzewa powoli, dając czytelnikowi czas na zżycie się z ich lękami i nadziejami. Dlaczego osiem gwiazdek? „Dziewczyna zza ściany” to rzadki przykład literatury popularnej, która nie boi się trudnych tematów, nie spłycając ich przy tym do poziomu taniego sentymentalizmu. Jedyne, do czego można by się nieznacznie przyczepić, to momentami zbyt przewidywalne postacie drugoplanowe, które stanowią dość jaskrawy kontrast dla skomplikowanej psychiki głównych bohaterów. Niemniej jednak, całość broni się świetnym tempem i szczerością. Powieść Camille Gale to piękna lekcja empatii. Przypomina, że każdy z nas nosi w sobie niewidzialne ściany, a ich zburzenie wymaga czasu i kogoś, kto zechce po prostu posłuchać tego, co dzieje się po drugiej stronie. To mądra, wzruszająca i dająca nadzieję lektura, która zostanie w sercu na dłużej. Solidne 8/10 – dla każdego, kto szuka w literaturze czegoś więcej niż tylko ucieczki od rzeczywistości. To opowieść o tym, że dom to nie miejsce, w którym się chowamy, ale osoba, przy której przestajemy się bać.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na816 dni temu
Skradziona tożsamość Monika Magoska-Suchar
Skradziona tożsamość
Monika Magoska-Suchar
„Skradziona tożsamość” to pierwszy tom książki Moniki Magowskiej- Suchar. Przyznaję, że trochę czekała, aż po nią sięgnę. Teraz już wiem, że popełniłam błąd i powinnam się za nią zabrać w pierwszej kolejności. Choć to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, to już mogę śmiało stwierdzić, że należy ona do moich ulubionych autorek. W tej książce dostaniecie, to co powinien zawierać dobry romans. Na początku muszę zaznaczyć że jest, to książka przeznaczona dla dorosłego czytelnika. Pojawiają się tu sceny nieodpowiednie dla wrażliwego czytelnik. Na początku tej książki poznajemy Holly i Milę są to identyczny bliźniaczki. Pierwsza to idealna córka, a druga, to czarna owca w rodzinie. Mila ma przejściowe kłopoty i prosi o pomoc Holly, która szykuje się na wyjazd do Japonii do pracy. Jednak pewnego dnia na przejściu dla pieszych rozpędzony samochód wjeżdża w Holly. Wskutek uderzenia dziewczyna ginie na miejscu. Pozbawiona środków do życia Mila postanawia dokończyć zobowiązania siostry i postanawia przyjąć jej tożsamość. Nie do końca jest świadoma na co się zdecydowała i tuż przed wylotem poznaje skrywane sekrety siostry. Okazuje się bowiem, że perfekcyjna Holly miała objąć lukratywne stanowisko guwernantki, a nocami miała spełniać zachcianki mafijnego bossa Shinjiego Sskai. Mężczyzna oczekuje od niej i pełnego posłuszeństwa i do tego brzydzi się kłamstwem. Ta książka dostarczy wam ogrom emocji. Choć to miał być układ oparty na obustronnej korzyści, to między tych dwoje wkradają się uczucia, które nie wszystkim będą się podobać. Przygoda naszej bohaterki nie potrwa długo, ponieważ los ma wobec niej inne plany a ona nie może się temu sprzeciwić. Bowiem jej najbliższym może stać się krzywda. Wciąż nie jest w stanie zrozumieć w co była wplątana jej siostra i teraz ona sama. Co zrobi Yakuza gdy gdy odkryje prawdę? Cała historia jest trochę pogmatwana ale wciąga już od pierwszej strony. Jest pikantnie i kontrowersyjnie. Sceny zbliżeń rozpalają czytelnika do czerwoności. Jest niegrzecznie, co bardzo lubię w takich książkach. Bohaterowie też zostali świetnie wykreowani. Bardzo podobała mi się przemiana głównej bohaterki z zahukanej dziewczyny w odważnie kroczącą przez życie kobietę.
Justynaczyta - awatar Justynaczyta
oceniła na101 rok temu

Cytaty z książki Pogodzona z losem

Więcej

- Będziesz wiedział, puszczę do ciebie oczko. - Uśmiechnęłam się, chcąc trochę rozluźnić atmosferę.
- Ale wiesz, jeśli będę czuła, że to jest ten moment, w którym serce zwolni swój rytm, by po chwili całkowicie się zatrzymać, powiem ci coś, co będzie miało wiele znaczeń...
- Co mi powiesz?
- Muffinka.
A to będzie znaczyło: kocham cię. Dziękuję. Nic nie boli. Żegnaj.

- Będziesz wiedział, puszczę do ciebie oczko. - Uśmiechnęłam się, chcąc trochę rozluźnić atmosferę.
- Ale wiesz, jeśli będę czuła, że...

Rozwiń
Marta Wiczuk Pogodzona z losem Zobacz więcej

- Też lubię zdmuchiwać świeczki - mruknąłem, a chłopak nagle złapał mnie za kurtkę, by móc szepnąć mi coś na ucho.
- Bo ona umiera i nie chce obchodzić urodzin, a ja jej zrobiłem taki ładny prezent. Coś ścisnęło mnie za gardło, gdy pojąłem, że młody więcej rozumiał, niż myślałem.
- Dasz jej dzisiaj ten prezent, a te urodziny będą najlepsze jakie miała - szepnąłem mu do ucha.

- Też lubię zdmuchiwać świeczki - mruknąłem, a chłopak nagle złapał mnie za kurtkę, by móc szepnąć mi coś na ucho.
- Bo ona umiera i ...

Rozwiń
Marta Wiczuk Pogodzona z losem Zobacz więcej

... Rose do mnie mrugnęła. Wszystko działo się w zwolnionym tempie. Rose, moja Rose.
- Muffinka... - wychrypiała.
- Żegnaj, kochanie... - szepnąłem, a rozpacz ścisnęła moje gardło. Miałem jednak nadzieję, że mnie zrozumiała.

... Rose do mnie mrugnęła. Wszystko działo się w zwolnionym tempie. Rose, moja Rose.
- Muffinka... - wychrypiała.
- Żegnaj, koch...

Rozwiń
Marta Wiczuk Pogodzona z losem Zobacz więcej
Więcej