rozwińzwiń

Mr Perfect

Okładka książki Mr Perfect autora Linda Howard, 8373114513
Okładka książki Mr Perfect
Linda Howard Wydawnictwo: Libros Seria: Seria dla Beaty literatura piękna
284 str. 4 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Seria dla Beaty
Tytuł oryginału:
Mr. Perfect
Data wydania:
2002-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2002-01-01
Liczba stron:
284
Czas czytania
4 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
8373114513
Tłumacz:
Elżbieta Zawadowska-Kittel
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Mr Perfect w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Mr Perfect



książek na półce przeczytane 1139 napisanych opinii 890

Oceny książki Mr Perfect

Średnia ocen
7,0 / 10
343 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Mr Perfect

avatar
7672
7649

Na półkach:

Nie zainteresowała mnie.

Nie zainteresowała mnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
314
80

Na półkach:

Ogólnie podchodzilam z rezerwa do książki z działu literatury dla kobiet. Ale muszę przyznac ze to bylo ciekawe. Pierwsza połowa to komedia w stylu Bridget Jones. A druga połowa to thriller.
Historia,, która powinna doczekac sie ekranizacji

Ogólnie podchodzilam z rezerwa do książki z działu literatury dla kobiet. Ale muszę przyznac ze to bylo ciekawe. Pierwsza połowa to komedia w stylu Bridget Jones. A druga połowa to thriller.
Historia,, która powinna doczekac sie ekranizacji

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
13
12

Na półkach:

Jedna z lepszych pozycji Pani Howard. Polecam za ciekawą fabułę, nietuzinkowe postacie, humor i dialogi.
Słowem warto sięgnąć i przeczytać. Trochę akcji, przyprawione fajnym romansem z przystojnymi bohaterami na deser.

Jedna z lepszych pozycji Pani Howard. Polecam za ciekawą fabułę, nietuzinkowe postacie, humor i dialogi.
Słowem warto sięgnąć i przeczytać. Trochę akcji, przyprawione fajnym romansem z przystojnymi bohaterami na deser.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

576 użytkowników ma tytuł Mr Perfect na półkach głównych
  • 432
  • 144
97 użytkowników ma tytuł Mr Perfect na półkach dodatkowych
  • 41
  • 28
  • 8
  • 7
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Mr Perfect

Inne książki autora

Linda Howard
Linda Howard
Jedna z największych amerykańskich gwiazd romantycznych thrillerów sprzedanych w ponad 12 milionach egzemplarzy. Jest autorką powieści z najwyższych miejsc amerykańskich list bestsellerów i laureatką wielu nagród w kategorii literatury kobiecej, m.in. RITA Award. Bohaterki jej trzymających w napięciu powieści to silne osobowości, wplątane w wir zmysłowych namiętności i zbrodni.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zimny pocałunek Beverly Barton
Zimny pocałunek
Beverly Barton
Jakiś czas temu moja przyjaciółka zachwycała się książką „Zabójcza bliskość” autorstwa Beverly Barton. Niestety nie miałam jeszcze okazji po nią sięgnąć, za to przypadkowo natknęłam się na inne dzieło wyżej wspomnianej pisarki pod tytułem „Zimny pocałunek”. Postanowiłam czym prędzej zapoznać się z tą pozycją i zobaczyć, czy literacki kunszt pani Barton rzeczywiście jest tak wspaniały i dobry. Fabuła zapowiadała się niezwykle interesująco, a także intrygująco. Najważniejsze pytanie jakie przed nami stawia brzmi następująco: Czy życie Jordan to pasmo nieszczęść gdzie w nagłych i zaskakując sytuacjach giną wszyscy mężczyźni z jej otoczenia, czy jednak to właśnie ona jest czarną wdową? Na to pytanie stara się odpowiedzieć Rick Carson, który wbrew sobie zakochuje się w pięknej oraz delikatnej kobiecie. Początkowo "Zimny pocałunek" odbierałam jako tanie romansidło i stratę czasu. Nie była ani trochę wciągająca, zwyczajnie mnie nudziła. Jednak postanowiłam wytrwać w czytaniu do ostatniej strony. To był trafny wybór. Z każdym następnym słowem akcja się zaczęła rozwijać, coraz bardziej ciekawić i fascynować. Razem z Rickiem, a także innymi bohaterami próbujemy rozszyfrować zagadkę, która wcale nie jest taka prosta jak z pozoru się wydaje. Przyznaję szczerze, że do końca typowałam niewłaściwą osobę, chociaż w jakimś stopniu podejrzewałam także i mordercę. Wydaje mi się nawet że na mojej liście podejrzanych uplasowała się na drugim miejscu. Postać Jordan niektórych irytuje, ponieważ autorka stworzyła ją jako takie słodkie, bezbronne niewiniątko o dobrej duszyczce. Jednak według mnie charakter pani Price ukształtował się za sprawą osób z jej najbliższego otoczenia. Każdy nad nią skakał, zachwycał się nią, mówili o niej czasami nawet jak o świętej. Z drugiej strony jak inaczej mogli traktować kogoś od kogo byli zależni? Żyli w przekonaniu, iż bez niej przestaliby istnieć. U pewnej osoby zrodziła się wręcz psychicznie chora miłość, która do niczego dobrego nie doprowadziła... Uszczęśliwianie drugiego człowieka na przymus, według własnego widzimisię nie jest zdrowe, czyż nie? Rick Carson... kolejny powieściowy przystojniak. Nie da się go nie lubić, a nawet pewnie wiele kobiet o takim mężczyźnie marzy. Chociaż ja bym szału dostała jakby mój ukochany musiał się golić dwa razy dziennie! ;) A do tego trochę za często myśli rozporkiem. Takie bynajmniej jest moje odczucie. Ale jako ochroniarz sprawuje się idealnie! ;) Przy nim na pewno można byłoby czuć się bezpiecznie. „Zimny pocałunek” autorstwa Beverly Barton to naprawdę dobry thriller romantyczny z świetną i zawiłą zagadką kryminalną i pełną napięcia akcją. Napisany lekkim kobiecym piórem, dzięki czemu książkę czyta się bardzo szybko. A zaskakujące zakończenie wręcz pochłania się z zapartym tchem i przerażeniem w oczach... [Recenzja pochodzi z http://czytelnicze-zycie.blogspot.com.]
Natasha Natblue - awatar Natasha Natblue
ocenił na713 lat temu
To musiałeś być ty Susan Elizabeth Phillips
To musiałeś być ty
Susan Elizabeth Phillips
"To musiałeś być ty" jest pierwszą częścią cyklu "Chicago Stars" i opowiada, jak to się stało, że tę drużynę futbolową, od której pochodzi nazwa cyklu, zaczęła prowadzić kobieta. W tym tomie mamy okazję poznać większość bohaterów następnych części a także historię nowej właścicielki - Phoebe. Początek książki pozwala nam zapoznać się z obojgiem bohaterów, między którymi rozwijać się będzie romantyczna historia, z relacjami rodzinnymi Phoebe i warunkami, na jakich otrzymała drużynę futbolową. Później mamy okazję obserwować jak działa drużyna od środka, jak manipuluje się ludźmi i jak Phoebe stara się nawiązać relację w dużo młodszą siostrą, której opiekunką nagle się staje. Poznajemy też historię Phoebe - co sprawiło, że jest taka, a nie inna, jak wpłyną na nią surowy ojciec i inni mężczyźni. Później też dostajemy garstkę faktów o Calebie - kim był, jak to się stało, że jest trenerem, czego pragnie w życiu. Co ciekawe, ich relacja nie rozwija się gwałtownie, jak to bywa w większości tego typu książek, tylko trwa dosyć długo. Są w niej momenty, gdy bohaterów bardzo do siebie ciągnie, ale też tygodnie, gdy się unikają. Ogólnie bohaterów przedstawiono tu w taki sposób, że wydaje się, jakbyśmy czytali o prawdziwych osobach, o historii, która wydarzyła się naprawdę. Charaktery bohaterów i ich zachowanie bardzo pasuje do tego, co przeżyli. Bardzo polubiłam tu Phoebe, wręcz zaczęłam ją podziwiać. Mimo tego, co zdarzyło się w jej życiu, jest osobą pewną siebie, dążącą do celu. I nie przejmuje się tym, co inni o niej myślą. Jasne ,to męczące, gdy wszyscy wokół uważają cię za głupią blondynkę, tylko dlatego, że jesteś piękna a obrazy z twoją podobizną wiszą w kilku galeriach. A mimo to Phoebe się nie poddaje, a wręcz wykorzystuje to, jak postrzegają ją inni do własnych celów. Według mnie to wspaniała kobieta. Cała historia jest napisana w zabawny sposób, mamy tu kilka ciekawych sytuacji, pokazujących w jaki sposób działają ludzie i jak szybko potrafią ocenić innych. Mamy tu też kilka bardziej drastycznych scen, a także sceny seksu, więc nie jest to oczywiście książka dla wszystkich. Zapoznajemy się też z psychiką osoby zgwałconej i jak to jedno zdarzenie może kłaść cień na resztę życia. Myślę, że ta książka pozwala nam na lepsze zrozumienie tego, jak działa ofiara a także zrozumienie jej działań. Chyba właśnie w tego względu ta opowieść tak mi się podobała. Zdecydowanie polecam tę pozycję. Książka, mimo że napisana dosyć dawno, wciąż jest ciekawa i myślę, że spodobałaby się wielu osobom.
MaliMalibooks - awatar MaliMalibooks
ocenił na73 lata temu
Arena Susan Elizabeth Phillips
Arena
Susan Elizabeth Phillips
"Arena" to książka nie związana z żadnym cyklem. Opowiada historię dziewczyny, która zostaje zmuszona do małżeństwa z cyrkowcem. Dostajemy tu wgląd w życie osób związanych z cyrkiem, w jaki sposób to wszystko jest zorganizowane, czego można oczekiwać po cyrkowcach, czym się kierują w życiu i jakie mają wartości. Już z tego względu książka jest ciekawa. Chociaż pewnie nie oddaje w stu procentach tego, co się dzieje w cyrkach i tak ten wątek mi się podobał. Swoją drogą, chyba nie ma wiele romansów, których akcja dzieje się właśnie w cyrku. Przynajmniej ja się z wieloma takimi nie spotkałam. Co prawda kojarzę kilka książek o cyrkach, ale są to głównie fantasy. Ogólnie książka pokazuje, jak bardzo pierwsze ważnienie może być nie prawdziwe. Daisy wydaje się z początku rozpieszczoną panną, która nic nie potrafi. Później dopiero dowiadujemy się, że tak po prostu została wychowana, a jej sposób postrzegania świata wynikał z tego, jak zachowywała się jej matka. W miarę, gdy poznaje inny świat, jej wartości i zachowanie się zmieniają. Poznajemy też jej marzenia co do pracy i dowiadujemy się, że nawet gdy chciała pracować, zostało jej to po prostu zabronione. Codo głównego bohatera, to nie zapałałam do niego jakąś wielką sympatią. Nie podobało mi się jak już na początku źle ocenił Daisy i nie chciał dotrzeć jej niewinności, a także oskarżał o najróżniejsze rzeczy. Naprawdę dziwi mnie, że w końcu się dogadali. A jeszcze bardziej to, że się w nim zakochała. Z drugiej strony Daisy okazała się naprawdę wrażliwą osobą, dbającą o wszystkich i nie samolubną, a jednak innym bohaterom bardzo długo zajęło dostrzeżenie tego. Bardzo podobała mi się tu więź, którą Daisy nawiązała ze zwierzętami i to, jak o nie dbała. Został tu też poruszony ważny wątek - w jak złych warunkach są czasem trzymane zwierzęta w cyrku, jak są traktowane i jak bardzo ludzie nie umieją zadbać o ich podstawowe potrzeby, tylko dlatego, że się ich boją. Dostajemy tu też opis relacji między córką a ojcem i dowiadujemy się, jak wyglądać nie powinna. Ta część była dosyć pouczająca. Ta książka mi się podobała, nawet mimo niezbyt sympatycznego bohatera i czasem nie realistycznych wydarzeń. Myślę też, że może spodobać się też innym fanom romansów.
MaliMalibooks - awatar MaliMalibooks
ocenił na63 lata temu
Miłosne kołysanki Jane Graves
Miłosne kołysanki
Jane Graves
Ona jest jego ochroniarzem. To wielki plus na samym początku. Równie wielki jak minus, bo jako, że on to chodząca reklama piękna i testosteronu, ona musi patrzeć jak on codziennie wraca z inną wersją cycatej blond do domu. Na jedną chwilę staje się ciemnowłosą wersją cycatej i kończą na kanapie. Kilka minut i koniec. Ona odchodzi, a on zaczyna myśleć głową, a nie inną mniej szacowną częścią swojego nieziemskiego ciała. Ona w tym czasie orientuje się, że kilka minut na kanapie będzie miało dalsze konsekwencje. Nie pomaga próba przekonania i on nie decyduje się oddać jej pełni praw rodzicielskich. Zamiast tego postanawia stać się dobrym ojcem. W sumie banalna historyjka. Ale faktem jest, że ciężko się od niej oderwać, a jako, że do najgrubszych nie należy można przeczytać za jednym zamachem. Mnie poprawiła humor i za to mam ochotę ją pochwalić. Bohaterowie wcale nie są tacy banalni jak mogłoby się wydawać po pierwszych stronach. To, co dzieje się między nimi (bo w pewnym momencie zaczyna się dziać, ale chwała, że później niż wcześniej) nie tylko ociera się o chemię, ale niekiedy jest chemią w najczystszej postaci. Kiedy odłoży się na bok głoopotę bohatera, to można nawet mieć sporo przyjemności w patrzeniu jak ciężarna kobieta zagania milionera w kozi róg. Jest i zazdrość i miłość i humor. I dobrze, że on jest piękny, a ona nie pięknieje. To znaczy spięknieje jako matka i tak dalej, ale nie zmieni się w chodzącą Wenus pod wpływem tygodniowego pobytu w SPA lub nawet tylko jednego maźnięcia rzęs tuszem do rzęs. Podsumowując, to bardzo przyjemna lektura. Odprężająca. Radosna. Wesoła. Niegłupia. Przyznam, że jestem zaskoczona. Mile zaskoczona.
katala - awatar katala
oceniła na77 lat temu
Romeo Romeo Robin Kaye
Romeo Romeo
Robin Kaye
Nick Romeo to bogaty potentat samochodowy, który od dziecka marzył jedynie, aby zarabiać na najlepszych samochodach na świecie. Jego urok, wdzięk i inteligencja pomagały mu nie tylko w biznesie, ale także w polowaniu na kobiety, przy których nie musiał bardzo się starać, aby zaciągnąć je do łóżka. Dopiero kiedy przypadkiem w ulewny dzień trafia na wkurzoną Włoszkę, która klnie do swojego samochodu w trzech różnych językach. Chłopak postanawia ukryć przed dziewczyną prawdę o sobie. Nie docenia jednak, że piękna, błyskotliwa i szczera do bólu Rosalie, nie da się nabijać w balona. Tych dwoje łączy jedno niechęć do stałego związku, a różni cała reszta. Ona bałaganiarska, drażliwa, sarkastyczna, samodzielna do szpiku kości, brak umiejętności gotowania, poziom ekspercki w zawodzeniu kochanej matki oraz w podchodzeniu do spraw w sposób nie przemyślany. On kochający gotować i uwielbiający porządek, kochający swoją matkę i rodzinę, prowadzący poukładane życie w którym postępuje racjonalnie i z pomysłem. Rosalie okazuje się być dla niego idealną kandydatką na coś więcej. Miłość rodzi się na stopie wielkiego sarkazmu i ironii. Po drodze oczywiście główny bohater ukazuje same zalety troszczy się o piękną kobietę kiedy ta ląduje z zapaleniem płuc, praktycznie wprowadza się do ciepłego mieszkania Rosalie, a całemu spektaklowi potyczek przygląda się pies, Dave, któremu zostaje przydzielona rola wyroczni. Jego Pani bowiem może umawiać się tylko z mężczyznami których on zaakceptuje. Książka to typowe romansidło, przewidywalne, oparte na znikomej fabule. Nick i Rosalie tworzą bardzo charyzmatyczną parę, która do siebie pasuje w 100%, miałam nadzieję, na trochę rozgrzanie akcji, ale autorka poruszała się bardzo powoli po swoim pomyśle. Wcześniej spotkałam się z książką "Śniadanie do łóżka" tej autorki i muszę przyznać, że mam wrażenie, że przygody Becki i Richa o wiele bardziej przypadły mi do gustu.
Patrycja - awatar Patrycja
oceniła na67 lat temu

Cytaty z książki Mr Perfect

Więcej
Linda Howard Mr Perfect Zobacz więcej
Linda Howard Mr Perfect Zobacz więcej
Linda Howard Mr Perfect Zobacz więcej
Więcej