Latem, o tej samej porze

Okładka książki Latem, o tej samej porze autora Annabel Monaghan, 9788368053364
Okładka książki Latem, o tej samej porze
Annabel Monaghan Wydawnictwo: Insignis literatura obyczajowa, romans
307 str. 5 godz. 7 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Same Time Next Summer
Data wydania:
2024-06-05
Data 1. wyd. pol.:
2024-06-05
Data 1. wydania:
2023-06-06
Liczba stron:
307
Czas czytania
5 godz. 7 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368053364
Tłumacz:
Xenia Wiśniewska
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Latem, o tej samej porze w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Latem, o tej samej porze



książek na półce przeczytane 1732 napisanych opinii 1348

Oceny książki Latem, o tej samej porze

Średnia ocen
6,7 / 10
487 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Latem, o tej samej porze

avatar
513
261

Na półkach: ,

Lekka lektura, jak na takie "odmóżdżacz" nie denerwowała mnie. Takie czytadło na raz, fajne do przeczytania jako przerywnik od cięższych tematów.

Lekka lektura, jak na takie "odmóżdżacz" nie denerwowała mnie. Takie czytadło na raz, fajne do przeczytania jako przerywnik od cięższych tematów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
277
61

Na półkach:

Mam jakiś problem z tą historią, rozumiem pewne aspekty, składają się one w spójną całość, ale zarazem denerwują.

Niestety, ale postać Sam mnie nie przekonuje. Mam wrażenie, że zachowuje się jak dziecko, którym była w części książki z przeszłości. Rozumiem jej poszukiwanie szczęścia i zadanie sobie ważnego pytania "czy moje życie mnie uszczęśliwia, jestem w 100% sobą i czy chcę dla siebie takiej przyszłości?". To nie jest łatwe zderzyć się z odpowiedzią brzmiącą "nie". Jednak nie mogę zrozumieć, że nagle z dnia na dzień z 30-letniej kobiety staje się ona nastolatką, która beztrosko traktuje to co zbudowała. Nie uważam że Jack, jej narzeczony, jest tu idealną postacią. Ma swoje wady, ale Sam na własne życzenie upewnia go w jego przekonaniach, odcinając się od własnych uczuć i przekonań. Dodatkowo nie podobało mi się, jak Sam traktowała Wayatta, dawała mu sprzeczne sygnały i miała pretensje, że chciał odciąć się od takiej sytuacji.

Moim zdaniem Wayat jest o wiele ciekawszą postacią, możemy poznać jego uczucia, co go ukształtowało i doprowadziło do aktualnego miejsca w życiu. Klimat historii był przyjemny. Zawsze dobrze poczytać o niewielkim miasteczku w czasie lata. To jest zdecydowany plus tej opowieści.

Mam jakiś problem z tą historią, rozumiem pewne aspekty, składają się one w spójną całość, ale zarazem denerwują.

Niestety, ale postać Sam mnie nie przekonuje. Mam wrażenie, że zachowuje się jak dziecko, którym była w części książki z przeszłości. Rozumiem jej poszukiwanie szczęścia i zadanie sobie ważnego pytania "czy moje życie mnie uszczęśliwia, jestem w 100% sobą i czy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
71
71

Na półkach:

Świetna, lekka opowieść. O rodzinie, miłości, poszukiwaniu siebie, swoim prawdziwym ja, o emocjach. Naprawdę takiej książki potrzebowałam w styczniowym wieczór, pod kocem, z herbatą, wyobrażając sobie plażę, ocean i domek na drzewie. Jestem na tak! :)

Świetna, lekka opowieść. O rodzinie, miłości, poszukiwaniu siebie, swoim prawdziwym ja, o emocjach. Naprawdę takiej książki potrzebowałam w styczniowym wieczór, pod kocem, z herbatą, wyobrażając sobie plażę, ocean i domek na drzewie. Jestem na tak! :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

850 użytkowników ma tytuł Latem, o tej samej porze na półkach głównych
  • 562
  • 281
  • 7
155 użytkowników ma tytuł Latem, o tej samej porze na półkach dodatkowych
  • 58
  • 49
  • 13
  • 10
  • 9
  • 8
  • 8

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Times New Romans Julia Biel
Times New Romans
Julia Biel
Ellie Golding oraz Theo Hardy w dzieciństwie byli nierozłączni. Większość swojego czasu spędzali wspólnie na drzewie, marząc o karierze pisarskiej i o wspólnym napisaniu książki. Niestety niewyparzony język Hardego oraz tragiczne wydarzenie w życiu Ellie powodują iż ich drogi rozchodzą się. A złość i żal narasta między nimi z każdym dniem. W dorosłym życiu udało im się zrealizować swoje marzenia, niestety ale każdemu z nich oddzielnie. Ellie pisze krwawe kryminały zaś Theo romanse z happy endem. Z racji tego iż publikują w tym samym wydawnictwie, pewnego dnia dostają propozycję nie do odrzucenia. Chcą bowiem aby wspólnie napisali książkę, która okaże się bestsellerem. Mają jednak kilka warunków, które nie podlegają negocjacji. Przede wszystkim mają razem zamieszkać, wspólnie pracować nad tekstem ale jak by tego było mało mają udawać kochającą się parę. Jednak czy podejmą się tego wyzwania? Pozwólcie że na początku zacznę od cytatu, który znalazłam w książce, a który opisuje moje wrażenia po jej przeczytaniu 😉 ,,Uwielbiam tę historię. Kocham tych bohaterów. Tylko oni wywoływali we mnie cały kalejdoskop emocji, od płaczu po śmiech, od wzruszenia po krindż”. Zakochałam się totalnie, nie tylko w tej książce ale także w stylu pisania autorki. Lekkim, przyjemnym, zabawnym i pełnym humoru. Uwielbiam gdy narracja prowadzona jest dwutorowo, dzięki czemu możemy lepiej poznać uczucia i postępowanie drugiej osoby. Autorka pokazuje nam iż czasami warto posłuchać nie tylko serca ale i rozumu, ponieważ gdy kierują nami silne emocje możemy podjąć decyzję, których w przyszłości będziemy żałować. Jeżeli nie czytaliście jeszcze tej książki, to według mnie jest ona totalnym must readem 😘Będzie zabawnie, będzie śmiesznie ale także momentami gorąco🥵🥵 Ja oprócz głównych bohaterów pokochałam bratanka Hardego, ktorego bardzo pieszczotliwie nazywał 😄 Dziękuję bardzo za możliwość udziału w tym bt 😘😘 #mojaopinia
rudaczyta2022 - awatar rudaczyta2022
ocenił na102 miesiące temu
Twój na zawsze Abby Jimenez
Twój na zawsze
Abby Jimenez
Znacie twórczość Abby?
Ja miałam już okazję poznać jej styl przy serii The Friend Zone. Zabawne jest to, że kupując tę książkę i zaczynając ją czytać, w ogóle nie zorientowałam się, że już znam tę autorkę 🫣 Dopiero przy robieniu zdjęć coś mnie tknęło, że przecież kojarzę to imię i nazwisko. Jak widać, łatwo pogubić się w tym, co ma się na półce. Książka należy do serii, ale ja nie czytałam pierwszego tomu, a trzeci już czeka u mnie na półce. Myślę jednak, że spokojnie można czytać je nie po kolei. 📚💜 Ale za nim przejdę dalej - pewnie zastanawiacie się, o czym właściwie jest ta historia. Briana i Jacob oboje przechodzą w życiu bardzo trudny czas — pełen strat, rozczarowań i zmęczenia codziennością. Spotykają się w dość nietypowym miejscu, w szpitalnym „składziku płaczu”, gdzie powoli zaczyna rodzić się między nimi coś więcej. A wszystko zaczyna się od jednego szczerego, napisanego ręcznie listu. 💌📚 Wątek z pisaniem listów totalnie mnie oczarował. Sama chciałabym kiedyś takie dostawać — jest w tym coś bardzo uroczego i dziś już prawie niespotykanego. 💌 Cała książka mnie oczarowała. Widać w niej spójność i to, jak powoli buduje się między bohaterami relacja. Rozwija się spokojnie, bez żadnego pośpiechu, co zdecydowanie jest dużym plusem. Świetnie zostali dobrani nasi wspaniali bohaterowie, dlatego uważam, że naprawdę warto poznać tę historię. Czytało mi się ją bardzo płynnie i szybko - to był naprawdę świetnie spędzony czas z książką. Myślę, że Wam też się spodoba i przypadnie do gustu. Na pewno nie będzie żałować.😄 Zaczytana.studentka
zaczytana_studentka - awatar zaczytana_studentka
oceniła na81 miesiąc temu
Między nami Mhairi McFarlane
Między nami
Mhairi McFarlane
Przychodzę dziś do Was z recenzją książki „Między nami” Mhairi McFarlane”. Pięknie wydana książka opowiada o Roisin, która od 10 lat związana jest z Joe i mają swoją grupkę przyjaciół. Na wspólnym wyjeździe oglądają paczką najnowszy serial Joe, który jest scenarzystą, a przerażona Roisin uświadamia sobie, że zainspirował się jej intymnymi szczegółami z życia. Czy Joe jeszcze czymś się zainspirował? Roisin zaczyna analizować ich związek. Radością tej książki jest grupka przyjaciół niczym z serialu „Friends”, którzy spędzają wspólnie czas i wzajemnie się wspierają. Jednak nie zawsze jest tak idealnie jak w amerykańskim sitcomie, ponieważ tutaj znajdziemy bardziej toksyczne przykłady związku i przyjaźni. Ta książka pokazuje, że można żyć z kimś 10 lat i go naprawdę nie znać, a kobieca intuicja i wsparcie przyjaciół pomogą odkryć prawdę. Podziwiam Roisin, która po takich rewelacjach w swoim życiu nie poddała się, była szczera przebojowa i dzielnie odkryła niełatwą dla niej prawdę. Przerażające jest to, jak w jednym momencie trzeba przewartościować swoje życie i stracić zaufanie do najbliższej osoby. Niestety takie rzeczy dzieje się, a autorka ujęła ten wątek w historii o przyjaźni, ambicji, relacjach partnerskich i przyjacielskich. Morał jest jednak taki, że po każdej burzy wychodzi słońce, więc nie ma czego się bać 😍 Polecam fajną lekturę w stylu romansów z domieszką dramatu!
Katarzynaa97 Kupijaj - awatar Katarzynaa97 Kupijaj
ocenił na71 miesiąc temu
Meet Cute. Prawo do miłości Helena Hunting
Meet Cute. Prawo do miłości
Helena Hunting
Jak bardzo prawdopodobnie jest,że wpadniecie na swojego idola np.na studiach? Raczej niewielkie. Kailyn się to udaje.Na dodatek aktor,w którym kochała się jako nastolatka jest w tej samej grupie co ona.Z pozoru niewinne zauroczenie przeradza się w przyjaźń.Ale incydent z zbyt póznym oddaniem pracy Kailyn przez Daxona kładzie cień na ich znajomości.Dziewczyna czuje się całkowicie rozczarowana. Kilka lat później oboje są wziętymi prawnikami. I nic nie wskazuje na to,by mieli się ponownie spotkać.Los ma w tej sprawie inne zdanie. Niespodziewanie Dax zjawia się w biurze Kailyn i prosi ją o poradę. Jego rodzice zginęli w wypadku samochodowym, a on został sam z 13-letnią siostrą,która nie radzi sobie ze stratą. O prawo opieki nad Emme walczy też ciotka Linda. Ona nie dba o środki ani o dobro siostrzenicy. Czy Kailyn i Dax pominą dawne urazy i zerwą szyki by uratować nie tylko Emme,ale spróbować razem zbudować przyszłość? Zacznę od tego,co mi się nie podobało. Mianowicie relacja enemies to lovers,gdzie na samym początku książki są nazwani przyjaciółmi.Sytuacja z poźnym oddaniem pracy to ciężki temat,ale żeby zaraz stawać się wrogiem? Pachnie mi tu małostkowością. Poruszanie temu spraw pro bono na plus,bo większość społeczeństwa myśli,że prawnicy są łasi na pieniądze. Walka o siostrę i próba zastąpienia rodziców ukazana w realny sposób. Myślę, że większość miała by problem by z dnia na dzień stać się rodzicem dla młodszego rodzeństwa. Lekki,przyjemny romans.
maniek_czyta Aneta - awatar maniek_czyta Aneta
oceniła na97 miesięcy temu
Pięć lat od teraz Paige Toon
Pięć lat od teraz
Paige Toon
No i jest - kolejna książka Paige Toon, która zostawia po sobie niezwykły emocjonalny ładunek, z którego nie sposób tak szybko się otrząsnąć. „Pięć lat od teraz” to historia, która nie tylko wciąga od pierwszych stron, ale też rozgaszcza się w sercu czytelnika na długo po jej zakończeniu. To jedna z tych opowieści, które czyta się z zapartym tchem, a jednocześnie z rosnącym ciężarem w klatce piersiowej, bo przecież od początku czujemy, że ta historia nie pozostawi nas obojętnymi. Cała fabuła to prawdziwy rollercoaster emocji, uczuć i łez. Paige Toon po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o tym, co w człowieku najdelikatniejsze, najtrudniejsze i najbardziej skomplikowane. Zabiera nas w podróż wgłąb ludzkich serc - pełnych sprzeczności, niepewności i tęsknot. Z niezwykłą wrażliwością ukazuje, jak bardzo złożona i niejednoznaczna jest ludzka natura, jak często nasze wybory stoją w opozycji do naszych pragnień i jak trudno jest pogodzić rozum z sercem. Rozterki bohaterów - Nelly i Viana - są przedstawione w sposób tak autentyczny, że momentami aż bolesny. Ich historia porusza do głębi i wywołuje w czytelniku skrajne emocje: od smutku i poczucia niesprawiedliwości, przez frustrację i bezsilność, aż po prawdziwą rozpacz. Są momenty, w których chciałoby się zatrzymać akcję, dać im chwilę wytchnienia, podsunąć inne rozwiązania… ale właśnie w tym tkwi siła tej książki - w jej prawdziwości i braku łatwych odpowiedzi. Ogromne wrażenie robi również sposób, w jaki autorka ukazuje ewolucję bohaterów. Obserwujemy, jak Nelly i Vian dojrzewają - nie tylko do miłości, ale też do przyjaźni, odpowiedzialności i rodzicielstwa. To proces pełen błędów, trudnych decyzji i bolesnych konsekwencji, ale jednocześnie niezwykle potrzebny i piękny. Ich przemiana nie jest nagła ani idealna - jest powolna, momentami chaotyczna, a przez to jeszcze bardziej wiarygodna. To właśnie ta głęboka, emocjonalna warstwa sprawia, że książka tak mocno zapada w pamięć. „Pięć lat od teraz” nie jest na pewno zwykłą historią o miłości - to opowieść o wyborach, które nas definiują, o relacjach, które nas budują i o tym, jak życie potrafi nas zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie. Nie sposób nie wspomnieć o stylu autorki - lekkim, a jednocześnie pełnym emocji. Paige Toon pisze w sposób, który sprawia, że czytelnik natychmiast wchodzi w świat bohaterów, czuje to, co oni, i przeżywa ich historię niemal na własnej skórze. Każda scena, każdy dialog wydają się przemyślane i potrzebne, a całość tworzy spójną, poruszającą opowieść. „Pięć lat od teraz” to książka niezwykła, wzruszająca i przejmująco emocjonalna. To historia, która łamie serce, ale jednocześnie zostawia po sobie coś więcej - refleksję, wrażliwość i pewnego rodzaju ciepło, mimo całego bólu, który niesie. Jestem absolutnie zachwycona i mam pewność, że ta opowieść zostanie ze mną na bardzo długo - jako jedna z tych, do których wraca się myślami jeszcze wiele razy.
AnMar - awatar AnMar
ocenił na83 dni temu
Spotkajmy się w Central Parku Felicia Kingsley
Spotkajmy się w Central Parku
Felicia Kingsley
Na początku muszę zaznaczyć, że historię Victorii i Knighta poznałam w wersji audio i o ile często lektorzy potrafią zniszczyć mi wizję książki, tak jestem święcie przekonana, że Jakub Kamieński wykonał kawał dobrej roboty i swoim głosem dołożył kilka punktów do oceny całości. Nie wierzyłam, że kiedykolwiek to powiem, ale audiobook polecam serdecznie. Zwłaszcza, że fabuła to dość przewidywalne, ale poprawnie zbudowane enemies to lovers z zachowaniem całkiem przyjemnych proporcji. Propozycja idealna do tego, by towarzyszyć nam w słuchawkach podczas robienia kroków lub zmywania patelni. To komfortowa opowieść, w której konflikt bohaterów nie wydaje się sztuczny od samego początku, autorka nie mydli nam oczu wyssanym z palca problemem, za to wskazuje konkretne elementy, dzięki którym jesteśmy w stanie zrozumieć sedno sprawy. Jak to bywa w tego typu historiach, los zmusza nasze gołąbeczki do współpracy, a i sam powód, choć moim zdaniem z początku nieco niedopracowany w szczegółach, tak finalnie okazuje się całkiem solidny. Gdybym miała szansę wprowadzić kilka zmian, to mistyczne odliczanie do wielkiego dnia zero odwlekłabym nieco w czasie, jednak i w aktualnej formie wydaje się to całkiem zjadliwe. Reasumując: wrogowie - są, kochankowie - są, skrzydłowi - są, byli - są, przekaz poboczny - jest, plot twist - jest, szczęśliwe zakończenie? Absolutnie, bo jak twierdzą sami bohaterowie - to wszystko, to dopiero początek.
mamotonieja - awatar mamotonieja
oceniła na72 dni temu
Idealny kandydat Ashley Winstead
Idealny kandydat
Ashley Winstead
Zaczęła czytać tą książkę po dniu ojca, więc dedykacja trafiła, albo ja w książkę. Lex totalnie się zmienia po zerwaniu z chłopakiem, będzie przemina. Kiedy główna bohaterka pije drinka i zagaduje ją jakiś facet, na ratunek przybywa przystojniak. Kiedy tych dwoje się dogaduje zaczyna się palić. Schodząc główna bohaterka skręca kostkę i rycerz na białym koniu bierze ją na ręce. W takim momencie uchwytuje ich fotoreporter, który chce zrelacjonować sytuację z pożarem. Głowa bohaterka zastanawia się, dlaczego facet ucieka, czy to na pewno z jej powodu? Dzięki Gia dowiaduje się prawdy o ucieczce, tak jak myślałam, to przez zdjęcie ... On startuje na gubernatora, ona pracuje w bibliotece, łączy ich mój ukochany motyw czyli fake dating. To jak główny bohater mówi, że nie chce się wiązać i głowa bohaterka wieśniaczka 😂😂😂. To jak Logan jechał po bandzie z byłym dziewczyny. Między tymi było tyle chemi, że chocho. Uwielbiam ten tekst Logana, że ''pani guglała''. Z tymi pytaniami też dobrze negocjował z Larry. To jak Logan podawał ubrania w przymierzalni dobry z niego gagatek. Główna bohaterka rozmawiająca z kobietą pracująca w bibliotece i jej przypadku, tam to dopiero hardkor. Czy Logan zakocha się w politycznej bombie? Ach rzutki to zawsze klasa w romansach. Ach ta szczerość okazuje się, że Alexis wyszły gały, a Logan to bad boy. Ten tekst ''no i po naszej milusiej bibliotekarce'' to było tak dobre. ''Jesteś w domu, to tam zostań'' hahaha główna bohaterka się wkurzyła. Siostra Alexis jest w polityce i aby poparła Logana ta zmusza ją do randki. Tych dwoje w sensie Logan i Alexis to agenty. ­''Ze wszyst­kich barów z winem we wszyst­kich mia­stach na całym świe­cie ona musiała wejść do mojego''- jak nic Logan jest skromny hahaha. Książka się rozkręca, a rozgrzeje do czerwoności motyw one bed na wyjeździe. Nasza główna bohaterka dostaje doceniona przez szefa. Czy dla Logana kampania jest mniej ważna? No i podziękowania, które mnie kupiły on ją przeczytał 🥲. Fajnie, że mogła zobaczyć przemianę z chłopca na mężczyznę ♥️.
Gąbcia - awatar Gąbcia
oceniła na928 dni temu

Cytaty z książki Latem, o tej samej porze

Więcej
Annabel Monaghan Latem, o tej samej porze Zobacz więcej
Annabel Monaghan Latem, o tej samej porze Zobacz więcej
Annabel Monaghan Latem, o tej samej porze Zobacz więcej
Więcej