Lovelight Farms # 3. Layla & Caleb

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Lovelight (tom 3)
- Tytuł oryginału:
- Mixed Signals
- Data wydania:
- 2024-08-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-08-30
- Data 1. wydania:
- 2022-08-27
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382313475
Po kolejnej nieudanej randce Layla ostatecznie zrezygnowała z poszukiwania drugiej połówki. Zawsze marzyła o romantycznych uniesieniach i motylach w brzuchu, a po raz kolejny została sama przy stoliku z niezapłaconym rachunkiem.Do tego, cóż, prowadzenie piekarni w najbardziej romantycznym zakątku Inglewild zdecydowanie nie pomaga w porządkowaniu życia miłosnego… Na szczęście Caleb Alvarez, nauczyciel lokalnego liceum, a dawniej zastępca szeryfa, ma na to idealne rozwiązanie! Oferuje Layli miesiąc randek bez zobowiązań – on postara się przywrócić jej wiarę w mężczyzn, a tymczasem ona oceni jego umiejętności randkowania. Gwarantuje spotkania bez presji, bez zobowiązań i, przede wszystkim, bez rozczarowań – dla Layli brzmi jak układ idealny! Niestety nie wezmą pod uwagę tego, że do ich planu włączy się coś jeszcze – prawdziwe uczucie. Czy Caleb i Layla zdołają się sobie oprzeć?
“Mixed signals” to 3. tom serii “Lovelight Farms”, opowiadającej o perypetiach mieszkańców urokliwego miasteczka Inglewild.
“Mixed signals” to 3. tom serii “Lovelight Farms”, opowiadającej o perypetiach mieszkańców urokliwego miasteczka Inglewild.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Lovelight Farms # 3. Layla & Caleb w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Lovelight Farms # 3. Layla & Caleb
Poznaj innych czytelników
298 użytkowników ma tytuł Lovelight Farms # 3. Layla & Caleb na półkach głównych- Przeczytane 157
- Chcę przeczytać 135
- Teraz czytam 6
- Posiadam 16
- 2024 10
- Legimi 7
- Ulubione 6
- Do kupienia 4
- Ebooki 4
- Ebook 3
Tagi i tematy do książki Lovelight Farms # 3. Layla & Caleb
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Lovelight Farms # 3. Layla & Caleb
Dlaczego marnujesz czas na takich kolesi? Dlaczego zadowalasz się okruchami, skoro zasługujesz na cały cholerny tort?
dodaj nowy cytat
Więcej 
















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Lovelight Farms # 3. Layla & Caleb
Chyba najlepsza jak dotąd część tej serii. Najbardziej do mnie przemówiły uczucia bohaterów
Chyba najlepsza jak dotąd część tej serii. Najbardziej do mnie przemówiły uczucia bohaterów
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatni powrót na Lovelight Farm mam już za sobą i niestety w tym przypadku zadziałała zasada „do trzech razy sztuka” — ta część okazała się dla mnie najgorsza.
W finałowym tomie poznajemy historię Layli, ostatniej wspólniczki farmy i utalentowanej cukierniczki. Choć otacza ją słodycz i ciepło, w jej życiu dominuje poczucie samotności. Miłość zdaje się kwitnąć wszędzie wokół, a jej własne randkowe doświadczenia przypominają raczej pasmo rozczarowań niż romantyczną przygodę — każdy kolejny mężczyzna wydaje się kandydatem do tytułu „największego dupka roku”. Gdy Layla jest już kompletnie zrezygnowana, zaczyna dostrzegać Caleba Alvareza w zupełnie nowym świetle. On z kolei zauważył ją dawno temu — co zdradza nie tylko jego spojrzenie, ale i powiększający się obwód w pasie. Dotąd jednak jego nieśmiałość zawsze brała górę. Czy tym razem odważy się zaproponować Layli pewien układ — i czy ta decyzja okaże się dla nich obojga dobra?
Książkę dokończyłam, choć przyznaję, że od połowy czytałam ją już raczej z potrzeby domknięcia całej serii niż z czystej przyjemności. To nie jest zła powieść, ale moim zdaniem najbardziej nierówna z trzech. Największym problemem okazały się nuda i powtarzalność. Zarówno bohaterowie, jak i poruszane wątki — niepewność siebie, trudne relacje, potrzeba udowodnienia własnej wartości — miały spory potencjał, który niestety został spłycony. Odnosiłam też wrażenie, że autorka nie do końca wiedziała, jak poprowadzić historię Layli i Caleba: narracja bywała chaotyczna, sceny się powtarzały, a tempo było nierówne, co odbierało opowieści spójność.
Nie było to zakończenie ani zupełnie nieudane, ani szczególnie satysfakcjonujące. Jeśli ktoś rozpoczął serię Lovelight, warto ją doczytać do końca — choć raczej bez oczekiwania, że finał okaże się najmocniejszym punktem cyklu.
Ostatni powrót na Lovelight Farm mam już za sobą i niestety w tym przypadku zadziałała zasada „do trzech razy sztuka” — ta część okazała się dla mnie najgorsza.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW finałowym tomie poznajemy historię Layli, ostatniej wspólniczki farmy i utalentowanej cukierniczki. Choć otacza ją słodycz i ciepło, w jej życiu dominuje poczucie samotności. Miłość zdaje się kwitnąć wszędzie...
Layla zawsze marzyła o znalezieniu drugiej połówki, jednakże po nieudanej randce się poddała. Caleb Alvarez, który jest nauczycielem w liceum, a wcześniej zastępcą szeryfa proponuje dziewczynie układ - miesiąc randek bez zobowiązań. Korzyści będą dla obu stron, bowiem Caleb postara się przywrócić Layli wiarę w mężczyzn, a kobieta oceni jego umiejętności randkowania.
Bardzo podobały mi się randki bohaterów. Można określić, że były niepowtarzalne, pasowały do bohaterów mimo, że ciągle coś stawało im na drodze. Caleb to ideał mężczyzny - troskliwy, opiekuńczy, miły i szarmancki.
Tą część serii określiłabym jako ciepłą, słodką i zabawną. Nie zabraknie również namiętności 🔥 a klimat małego miasteczka jest po prostu cudowny! Cała seria jest bardzo przemyślana. Na końcu muszę wspomnieć, że wszystkie trzy tomy są przepięknie wydane! Uwielbiam barwione brzegi 😍
Layla zawsze marzyła o znalezieniu drugiej połówki, jednakże po nieudanej randce się poddała. Caleb Alvarez, który jest nauczycielem w liceum, a wcześniej zastępcą szeryfa proponuje dziewczynie układ - miesiąc randek bez zobowiązań. Korzyści będą dla obu stron, bowiem Caleb postara się przywrócić Layli wiarę w mężczyzn, a kobieta oceni jego umiejętności randkowania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo...
Takie 6,5/10. Przyjemnie się czyta, jest mnóstwo uroczych scen przeplatanych tymi odważniejszymi +18, ale ostatecznie odniosłam wrażenie, że nie ma tu żadnej fabuły.
Nie, układu głównych bohaterów nie nazwę fabułą, bo to zwykły motyw, a ta książka nie jest fanfikiem na ao3.
... chociaż momentami go przypomina.
W pierwszej części do czegoś chociaż dążyliśmy, było jakieś główne wydarzenie wieńczące całość. Tutaj tego zabrakło, przez co książka wydaje się być tylko zbiorem romantycznych scen. I być może o to chodzi w romansie? Ja ciągle czułam, że czegoś mi brakuje, i że podejmowane przez postaci decyzje nie mają większego znaczenia. Nie mówię, że mają od razu ważyć się losy wszechświata, ale szkoda że autorka nie pokusiła się o jakąś ramkę dla tej słodyczy pomieszanej z pikanterią.
Wątki poboczne nie są rozwijane (jak np. sytuacja rodzinna Layli) i wydarzenia skupiają się jedynie na randkowaniu Layli i Caleba. Postaci poboczne? Pojawiają się tylko, kiedy muszą. Przyjaźń Stelli i Layli? Niezbyt odczuwalna w ich relacji, bo Stella pojawia się może w trzech scenach. Książka ma prawie 500 stron (!!!) a jedyne co dostajemy to opisy randek. Plus kilka scen rozmów Caleba ze swoją rodziną. Przez to wszystko powieść gubi gdzieś po drodze sens, bo nie ma w niej niczego, co by usprawiedliwiało jej długość. Głębsze wejście w psychikę bohaterów? Zapomnijcie. Rozwinięcie wątku relacji Layli z jej rodzicami i rodzeństwem? Poza wzmianką, jakiej natury ta relacja jest? Nie ten adres! A szkoda, bo postać Layli na to zasługuje. Nawet jeśli dostajemy coś na kształt podróży wewnętrznej głównej bohaterki, to jest ona napisana dość płytko i brakuje satysfakcjonującego punktu kulminacyjnego czy też rozwiązania akcji. Wszystko dlatego że nie dostajemy pełnego obrazu, jak to miało miejsce w przypadku Stelli w pierwszej części tej serii.
Momentami wydawało mi się również, że autorka nie była do końca pewna, jak chce prowadzić głównego bohatera, a raczej jak chce przedstawić jego osobowość. Raz się rumienił i był nieśmiały, by potem nagle się stać dominujący i pewny siebie jak jakiś casanova. Wiem, bywa i tak, i narracja w rozdziałach Caleba pokazuje nam, że w sumie nie jest z niego taki grzeczny chłopiec, jakby się zdawało, ale jednak... odczuwam tu pewną niespójność w charakterystyce, która jak podejrzewam, nastąpiła, bo tak wymagają tego prawa powieści erotycznej. Autorzy niestety mają tendencję do pląsania wokół takich dominujących typów w scenach łóżkowych, bo jak wiadomo, żaden inny typ bohatera nie jest seksowniejszy, prawda? (wywracam właśnie oczami)
A będąc przy temacie - jak zwykle drażniły mnie ciągłe wzmianki o fizycznej atrakcyjności bohaterów w momentach, które do tego nie pasowały. Ja wiem, że to normalne i wiele znajomości się tak zawiązuje itp., itd., ale ileż można czytać o tym, jak bardzo bohater chce rozebrać główną bohaterkę tu i teraz? No, stoi sobie kobieta obok niego w miejscu publicznym (kobieta, w której typ się PODKOCHUJE od dłuższego czasu),a jedyne o czym on myśli to sposób w jaki jej uda go kuszą, bo, o zgrozo, nosi w lato krótkie spodenki. Wiele powieści romantycznych ciągle stara mi się sprzedać to, jak bardzo bohaterowie są w sobie zakochani, a potem skupiają się na aspekcie fizycznym do tego stopnia, że ja przestaję wierzyć w tę całą miłość. Co innego gdy erotyk wie, że jest TYLKO erotykiem i nie chodzi o żadne uczucia. Tutaj typ niby jest zakochany, ale przez sekundę nie pomyśli mózgiem (sercem?) zamiast *******. Sorry, stary, ale w tej sytuacji, to ja jedynie wierzę w siłę twojego popędu seksualnego a nie miłości.
Ok, są sceny, które pokazują, jak bardzo bohaterom na sobie zależy i bardzo mi się podobało, jak prezentują one emocje. Jednak nic nie poradzę na to, że takie ciągłe skupianie się na pożądaniu (w scenach, które tego nie wymagają) wywołuje u mnie, albo śmiech, albo wywracanie oczami.
No dobra, żeby nie było, że tylko narzekam. Książka ma też dobre momenty i sceny, które są jak najbardziej romantyczne. Urocze nawet! W tych chwilach poczułam się, jakbym naprawdę sączyła słodziutki sok lub jadła pyszne ciastko z owocami i bitą śmietaną. Layla i Caleb są wprost dla siebie stworzeni, ich relacja to istny miód na serce, plasterek na ranę i nie piszę tego ironicznie. Autorka sprawnie posługuje się językiem i stylem, by nimi oddać klimat danej sceny. I to działa z wyjątkami, o których wspomniałam wyżej.
Bardzo spodobał mi się pomysł połączenie podobnych do siebie bohaterów (jeśli chodzi o nastawienie do życia). Zwykle w romansach dostajemy ponurego typa i radosną dziewczynę, która idzie i maluje jego świat kolorami tęczy i on uczy się na nowo kochać. Tym razem mamy dwa promyki słońca, które oświetlają i ogrzewają siebie nawzajem i aż serce roście, patrząc na ich relację! Pełna wzajemnego zrozumienia, zaufania i wsparcia - wszystko co Tsukiyo lubi najbardziej!
Ogólnie rzecz biorąc, świetnie się przy tej książce bawiłam pomimo jej wad. Jeśli szukacie czegoś lekkiego na lato, co przypomina romantyczną komedię w klimacie, to trzecia część Lovelight Farms jest dla Was! Słodka i urocza, potem gorąca i pikantna, z postaciami, które da się lubić.
Takie 6,5/10. Przyjemnie się czyta, jest mnóstwo uroczych scen przeplatanych tymi odważniejszymi +18, ale ostatecznie odniosłam wrażenie, że nie ma tu żadnej fabuły.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie, układu głównych bohaterów nie nazwę fabułą, bo to zwykły motyw, a ta książka nie jest fanfikiem na ao3.
... chociaż momentami go przypomina.
W pierwszej części do czegoś chociaż dążyliśmy, było jakieś...
Bardzo podeszła mi ta historia...ten tom byl tak slodki i odpowiedni, w tym momencie dla mnie...słodkie bo Layla piecze tworzy słodkości...I Caleb...cudny chlopak, mężczyzna...świetna pozycja warta poznania...ogólnie seria bardzo komfortowa! Serdecznie polecam!
Bardzo podeszła mi ta historia...ten tom byl tak slodki i odpowiedni, w tym momencie dla mnie...słodkie bo Layla piecze tworzy słodkości...I Caleb...cudny chlopak, mężczyzna...świetna pozycja warta poznania...ogólnie seria bardzo komfortowa! Serdecznie polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna część z serii i następna równie urocza książka! Uwielbiam klimat farmy! Mimo iż momentami było aż za słodko…bardzo dobrze się bawiłam! Z niecierpliwością czekam na kolejną część! Polecajka
Kolejna część z serii i następna równie urocza książka! Uwielbiam klimat farmy! Mimo iż momentami było aż za słodko…bardzo dobrze się bawiłam! Z niecierpliwością czekam na kolejną część! Polecajka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to" (...) Chcę tylko kogoś, kto będzie umiał mnie rozśmieszać. Kogoś, kogo obchodzi to, co robię, mówię i myślę. Chciałabym móc po prostu siedzieć z kimś na sofie w idealnej, błogiej ciszy — z pizzą na stoliku kawowym i stopami wsuniętymi pod jego udo. Marzy mi się ktoś, kto da mi stronę z przepisami, gdy sam będzie czytał artykuł w lokalnej gazecie. Chcę mieć kogoś, z kim będę mogła dzielić moje małe, głupie i milczące chwile."
Layla jest romantyczką, która marzy o prawdziwej miłości. Chciała znaleźć tego jedynego, dlatego umawiała się z mężczyznami na randki. Jednak każda pròba kończyła się katastrofą. A miało być tak pięknie, miały być motylki w brzuchu i zaproszenie na kolejne spotkanie. Kobieta ma już dość i ma zamiar odpuścić poszukiwania tego jedynego. I wtedy z pomocą przychodzi Caleb- nieśmiały nauczyciel lokalnego liceum, były zastępca szeryfa. Proponuje jej miesiąc randek bez zobowiązań. Dzięki temu doświadczeniu oboje będą mogli spojrzeć na wszystko z zupełnie innej strony i zobaczyć, co robią źle, że wciąż im nie wychodzi.
A może na ich drodze nie pojawiła się jeszcze ta odpowiednia osoba? Może w tym tkwi problem? Co zrobią, kiedy odkryją wzajemne pożądanie? Czy zdołają się sobie oprzeć?
Uwielbiam tą uroczą, małomiasteczkową serię! Inglewild zdecydowanie ma swój urok i zauroczy niejednego czytelnika. Jest to trzeci tom, każdy z nich opowiada historię innych bohaterów. Ja mam wrażenie, że każda kolejna część jest jeszcze lepsza i zakochuje się w tej serii jeszcze bardziej 🥰
Ja nie mogłam się doczekać tego ich rankowania! No przebierałam nóżkami ( a raczej przewracałam kartki 🤣🤣) I wyczekiwałam tego pierwszego pocałunku niczym dziecko pierwszego śniegu! To było cudowne! Te randki były cudowne. I choć można powiedzieć, że daleko było im do ideału, bo ciągle coś stawało im na przeszkodzie, to właśnie takie były idealne. Jedyne w swoim rodzaju. A przede wszystkim prawdziwe. Czy ja mogę przeprowadzić z Calebem ten społeczny eksperyment? Co za bohater 😘😘😘😘
Czasami tak to już jest, widzimy daną osobę po raz setny w naszym życiu, ale w końcu przychodzi taki moment, takie wielkie buum i dopada nas strzała Amora ❣💘
Jestem totalnie zauroczona Calebem, Laylą, ich relacją, która wywołała rumieńce na moich policzkach oraz tymi wszystkimi słodkimi wypiekami z cukierni. 🍩🍰 Jesteście ciekawi, czy nasi bohaterowie dali sobie szansę? Koniecznie sprawdźcie i poznajcie tę romantyczną, słodką i uroczą historię, a najlepiej całą serię.
" (...) Chcę tylko kogoś, kto będzie umiał mnie rozśmieszać. Kogoś, kogo obchodzi to, co robię, mówię i myślę. Chciałabym móc po prostu siedzieć z kimś na sofie w idealnej, błogiej ciszy — z pizzą na stoliku kawowym i stopami wsuniętymi pod jego udo. Marzy mi się ktoś, kto da mi stronę z przepisami, gdy sam będzie czytał artykuł w lokalnej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo tym jak świetnie bawiłam się w trakcie czytania historii Evelyn i Becketta bez chwili wytchnienia sięgnęłam po kolejny tom i tym razem zagłębiłam się w historię Layli i Caleba i to była kolejna fajna historia, ponieważ oboje mając problem ze znalezieniem drugiej połówki postanawiają spróbować randkować ze sobą nawzajem i wytykać sobie swoje dziwactwa nad którymi mogą popracować by w końcu móc znaleźć miłość swojego życia i w tym momencie do gry dołączają uczucia przed którymi nie byli w stanie uciec. Layle polubiłam już w pierwszym tomie i im dalej toczyły się wydarzenia tym coraz bardziej ją zaczynałam lubić do czasu, a mianowicie akcja którą odwaliła, gdy Caleb chciał z nią porozmawiać o tym co dalej z nimi, całkowicie nie rozumiem dlaczego postąpiła tak bezsensownie i czemu ciągnęła te swoje wymysły tak długo, naprawdę mnie tym wkurzyła i znacznie obniżyła ocenę co do jej osoby. Caleb jest troskliwy i wydaje się ideałem każdej kobiety i naprawdę podziwiam jego cierpliwość i wytrwałość co do zachowania Layli która odpychała go " bo tak". Cała książka była naprawdę zabawna i dobrze się przy niej bawiłam było kilka niedociągnięć, które chwilami wprowadzały mnie w konsternację jak np. wielka tajemnica co Caleb robił źle w randkowaniu, ponieważ według rodziny "zawsze robi to źle i potem cierpi" no ok, ale o co chodzi? Mimo tych moich kilku "ale" książka bardzo mi się podobała i była fajnym dalszym ciągiem jeśli chodzi o całe Lovelight Farms.
Po tym jak świetnie bawiłam się w trakcie czytania historii Evelyn i Becketta bez chwili wytchnienia sięgnęłam po kolejny tom i tym razem zagłębiłam się w historię Layli i Caleba i to była kolejna fajna historia, ponieważ oboje mając problem ze znalezieniem drugiej połówki postanawiają spróbować randkować ze sobą nawzajem i wytykać sobie swoje dziwactwa nad którymi mogą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCała trylogia to bardzo sympatyczna książka, miła odskocznia od dnia codziennego a opis ciast w tej części to ..., no cóż nie mogłam się oprzeć słodkiej zawartości swojej lodówki
Cała trylogia to bardzo sympatyczna książka, miła odskocznia od dnia codziennego a opis ciast w tej części to ..., no cóż nie mogłam się oprzeć słodkiej zawartości swojej lodówki
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🌼Dwie książki z serii Lovelight Farms mi się podobały, więc musiałam przeczytać kolejny tom, który niedawno miał premierę.
Ten trzeci tom skupia się na Layli Dupree, utalentowanej cukierniczce oraz Caleba Alvareza, nauczycielu z liceum, którzy znają się kilku lat. Po kolejnej nie udanej i katastrofalnej randce Layli, Caleb proponuje dziewczynie miesiąc randek bez zobowiązań. Ma to być sytuacja korzystna dla obu stron i ma na celu zrozumieć przyczyny niepowodzeń w ich wcześniejszych randkach czy związkach. Oboje nie wzięli pod uwagę tego, że chemia pomiędzy nimi spowoduję, co raz większe kuszenie.
Motyw fake dating jest ostatnio dość bardzo popularny w literaturze kobiecej. Jak zwykle można zauważyć, że historia zmierza do przewidywalnego romansu bohaterów. W tej powieści było oczywiście podobnie. Nie przeszkadza mi to, bo uwielbiam ten motyw w powieściach i często wybieram takie lektury, aby przeczytać.
Podobały mi się tutaj te eksperymentalne randki, które były momentami urocze i przezabawne. Bohaterowie byli chyba najbardziej charakterystycznym elementem tej historii, czy to główni, czy poboczni. Caleb i Layli byli tacy słodcy, zawsze otwarci na siebie, co naprawdę w ich przypadku mnie urzekło. Ich relacja była delikatna, pełna ciepła, romantyczna i z odpowiednią dawką pikanterii, co sprawiło, że kibicowałam ich związkowi od samego początku. W miarę upływu czasu coraz bardziej realne były rozwijające się ich uczucia, gdyż oboje stopniowo, ale mocno się do siebie zbliżyli.
Nie mogę nie wspomnieć o rumieniącym się Calebie w najmniej oczekiwanych momentach, co tylko dodawało mu uroku. Bardzo rzadko można spotkać taką męską postać w książkach, bo częściej kobiety mamy w ten sposób zachowujące się.
Również B.K. Borison po raz trzeci oddała klimat małomiasteczkowości Inglewild i jego lekko zwariowanych mieszkańców, którzy kiedy trzeba pomagają sobie nawzajem. Pod wrażeniem byłam także atmosfery panującej w cukierni i pracującej w niej Layli.
Trochę irytowała mnie końcówka, bo brakowało mi dobrej komunikacji pomiędzy bohaterami. Z początku dłużyło mi się czytanie i troszeczkę uważam, że powieść była nieco zbyt cukierkowa.
🌼Trzeci tom cyklu Loveligt farms to przyjemna lektura, która umili czas, jeśli ktoś chce przeczytać wyjątkowy romans bez dramatyzmu. Myślę, że mogę polecić jeszcze tym czytelnikom, którzy nie mają zbyt dużych wymagań i chcą przeczytać coś lekkiego z motywem fake dating. Dla czytelników, którzy szukają czegoś nowego lub bardziej wyrafinowanego, może okazać się nieco rozczarowująca. Jak dla mnie była to najsłabsza część. Mam nadzieje, że doczekam się wydania kolejnej części.
🌼Dwie książki z serii Lovelight Farms mi się podobały, więc musiałam przeczytać kolejny tom, który niedawno miał premierę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTen trzeci tom skupia się na Layli Dupree, utalentowanej cukierniczce oraz Caleba Alvareza, nauczycielu z liceum, którzy znają się kilku lat. Po kolejnej nie udanej i katastrofalnej randce Layli, Caleb proponuje dziewczynie miesiąc randek bez...