Bitwa o układ słoneczny

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- e-book
- Data wydania:
- 2023-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-01-01
- Liczba stron:
- 274
- Czas czytania
- 4 godz. 34 min.
- Język:
- polski
Ziemianie nie są jedyną inteligentną cywilizacją we Wszechświecie. Mamy sąsiadów zaledwie 10 lat świetlnych od naszego Układu. Lucjanie są gatunkiem bardzo podobnym do ludzi. To cywilizacja o stutysiącletniej historii, stojąca na wiele wyższym poziomie rozwoju społecznego i technicznego niż ludzka. Zaś w odległości 140 lat świetlnych od Ziemi znajduje się układ planetarny Szaraków – rasy agresywnej i zaborczej. To z nimi, a także z cywilizacją sprzymierzonych z Szarakami Karków przyjdzie się ludziom spotkać i stoczyć bitwę, której wynik zdecyduje o losie Układu Słonecznego.
Młody i ambitny oficer, absolwent Akademii Sił Kosmicznych, Tom Pirs zostaje członkiem załogi cudu techniki ziemskiej i lucjańskiej – niszczyciela Atlantyda. Wkrótce on i inne załogi wyruszą w przestrzeń kosmiczną, aby bronić Ziemian przed inwazją Szaraków.
Życie w pięciu wymiarach, podróże z tysiąckrotną prędkością światła, ujarzmienie i wykorzystanie energii ciemnej materii – wszystko to wplecione w wartkie tempo akcji od pierwszej do ostatniej strony powieści. Nie brak w niej także nawiązań do bieżących wydarzeń społecznych i politycznych. Gratka dla miłośników prozy fantastyczno-przygodowej.
Kup Bitwa o układ słoneczny w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Bitwa o układ słoneczny
Poznaj innych czytelników
66 użytkowników ma tytuł Bitwa o układ słoneczny na półkach głównych- Przeczytane 54
- Chcę przeczytać 12
- Audiobook 3
- 2023 3
- Audiobooki 2
- Legimi 2
- Posiadam 1
- Kupione 1
- Do wysłuchania 1
- 001-Space opera 1














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Bitwa o układ słoneczny
Jestem właśnie po dwóch tomach, na szczęście odsłuchanych podczas zajęć domowych, a nie czytanych. Nie dałbym rady tego przeczytać.
Pierwsze wrażenie? Jakbym miał do czynienia z niezbyt udana kopia cyklu Craiga Alonsona „Expeditionary Force” - niesamowity okręt, super SI.
Co razi w tej książce? SIĘRMIĘŻNOŚĆ FABUŁY. Bolesne wrzucanie nazwisk polityków i celebrytów w osobach ich potomków, przemycanie idiosynkrazji politycznych i społecznych autora w fabule ( jakby nie szanował czytelnika i jego ewentualnie odmiennych poglądów). Niespójność logiczna – vide podróż w czasie, skakanie idealnie w punkt, bez dysponowania adekwatnymi możliwościami technicznymi, pozostawienie załogi w przeszłości (tu chyba był czytane Doenikena, a przynajmniej komiks „Ekspedycja - Bogowie z kosmosu”).
Logika budowy floty, porażająca – 2 lotniskowce przy stanie 1 pancernika, 1 niszczyciela i 2 korwet. Nieprzemyślany pomysł, dlaczego budowane są okręty w tym samym układzie, bez wyciągania wniosków? Drugi tom otwiera taki sam skald floty jak w pierwszym, zero progresu, zero wyciągania wniosków z tego co działo się w tomie pierwszym.
Nie wiem czy w książce syn głównego bohatera tak często zmienia imię, ale w audiobooku raz Damian, raz Daniel.
Pomysł z „szarakami” in plus. Przypominają trochę „Wraithy” z Gwiezdnych wrót Atlantyda” (a moje to tylko moje subiektywne skojarzenie). Wart rozwinięcia i pociągnięcia (zwłaszcza kwestie kontroli i manipulacji ludzmi),a nie zakończenia banalnym i niezrozumiałym finałem w stylu „i odlecieli stronę zachodzącego słońca”.
Konkluzja – z braku laku… Nijak ma się do nieurywajacego zadku Craiga Alonsona (choć z uporem czytam) czy Ryka Brown (Saga Frontiers) albo Larson B.V. (Star Force) a nie są to dzieła rzucające na kolana (choć fabuły ich mają wiele wspólnego książką pana Preysa)
Jestem właśnie po dwóch tomach, na szczęście odsłuchanych podczas zajęć domowych, a nie czytanych. Nie dałbym rady tego przeczytać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze wrażenie? Jakbym miał do czynienia z niezbyt udana kopia cyklu Craiga Alonsona „Expeditionary Force” - niesamowity okręt, super SI.
Co razi w tej książce? SIĘRMIĘŻNOŚĆ FABUŁY. Bolesne wrzucanie nazwisk polityków i celebrytów w...
Całkiem fajnie napisane, mocne podobieństwo do Larsona. Jest w niej jakiś powiew nowości, choć mocno ograniczony. Ogólnie lekko się czyta.
Dobrze opisuje UE i jej chore dążenia do zabrania ludziom wolności. Ogólnie dobra książka.
Całkiem fajnie napisane, mocne podobieństwo do Larsona. Jest w niej jakiś powiew nowości, choć mocno ograniczony. Ogólnie lekko się czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze opisuje UE i jej chore dążenia do zabrania ludziom wolności. Ogólnie dobra książka.
Niestety ale choc jestem wielkim fanem sci-fi to tej ksiazki nie bylem w stanie przeczytac.Masa idiotyzmow poprostu nie pozwolila mi przez to przebrnac.Pomysl wydawal mi sie nawet ciekawy ale:
-najnowoczesniejszy okret miedzynarodowy a tu sie okazuje ze obsada to dopiero co opuscila jakas polska akademie kosmiczna bo co chwile padaja imiona.Elka,Barbara,Natalia,Andrzej itd.,
-za masa meteorytow lecacych w strone ziemi leci flota obcych a ludzie sie zastanawiaja czy to agresorzy(serio ?)
- flota obcych to 400 niszczycieli + wieksze jednostki a ziemia stawia przeciwko nim kilka okretow z czego najsilniejszy(pancernik) poswieca niszczac meteoryty i probuje stosowac jakas taktyke zeby ja powstrzymac !!! ,przeciez ziemianie nie przetrwaliby nawet pierwszej salwy z tylu okretow !!!
- to ze w ziemskich silach dziala "czwarta kolumna" jest tak widoczne jak dla nich slonce na niebie a nikt nic nie podejrzewa ! wszystkie akty sabotowania ziemi sa brane pod uwage jako mozliwe wypadki !
- SI experymentalna jest wlaczana praktycznie w trakcie pierwszej bitwy ! (no zesz autorze w tym momencie to chyba kompletnie odplynales ! ),zreszta na wszystkich okretach SI ciagle popelnia bledy ale ludzie postanawiaja jej nie wylaczac a tylko wspierac ludzkimi umyslami ! (ciekawe jak robili w glowach te wszystkie obliczenia ktore trzeba natychmiast obliczyc ,ja osobiscie bym mial dusze na ramieniu po kazdym manewrze)
- oficerowie na okrecie zamiast stopni zwracaja sie co troche do siebie po imieniu(to doslownie jest kompletny idiotyzm bo nawet koledzy na sluzbie musieliby zwracac sie do siebie sluzbowo)
Zapewne tych idiotyzmow jest masa wiecej ale ja juz ich nie przeczytam bo moja przygoda z tym autorem skonczyla sie na 1 bitwie w tej ksiazce.Jest to naprawde zalosny pokaz braku wyobrazni i logiki podczas dzieła tworzenia.Autor nie dorusl do tego by "cos" napisac i osobiscie czuje sie wstrzasniety tym ze to wydano.
Niestety ale choc jestem wielkim fanem sci-fi to tej ksiazki nie bylem w stanie przeczytac.Masa idiotyzmow poprostu nie pozwolila mi przez to przebrnac.Pomysl wydawal mi sie nawet ciekawy ale:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to-najnowoczesniejszy okret miedzynarodowy a tu sie okazuje ze obsada to dopiero co opuscila jakas polska akademie kosmiczna bo co chwile padaja imiona.Elka,Barbara,Natalia,Andrzej...
Historia bardzo ciekawie się rozwija, ma wiele zaskakujących momentów. Niestety fabuła chwilami skupia się na nieistotnych szczegółach, a następnie przyśpiesza tak że można się zgubić. Podróże z prędkością nadświetlna niby niewykonalne później stają się normalnością. Podróże w czasie też są i tu można się przyczepić do tego, że to niby trudne, ale późniejszy powrót do pierwotnej linii czasu wydaje się strasznie prosty, w wykonaniu załogi.
Zakończenie inwazji wydawało mi się zbyt cukierkowe i szczęśliwe.
Do tego na koniec audiobooka dowiaduję się, że to koniec tomu pierwszego chociaż nie wiem co mogło by w nim być. Ale z chęcią bym go posłuchał jak kiedyś powstanie.
Historia bardzo ciekawie się rozwija, ma wiele zaskakujących momentów. Niestety fabuła chwilami skupia się na nieistotnych szczegółach, a następnie przyśpiesza tak że można się zgubić. Podróże z prędkością nadświetlna niby niewykonalne później stają się normalnością. Podróże w czasie też są i tu można się przyczepić do tego, że to niby trudne, ale późniejszy powrót do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie najgorzej napisana, ale te pięć gwiazdek dostała tylko dlatego, że mieści się w moim ulubionym gatunku i czyta się szybko. Powinno być mniej.
Fabuła jest wtórna. To wszystko już było. To trochę jak "zrzynka" z innych autorów. Mamy tu żywcem ścinkę np. z Evana Currie czy B.V. Larsona. Postacie infantylne, a miejscami przelewający się "lukier" jest aż śmieszny. Nierealistyczne sceny starć z obcymi, że zęby czasem zgrzytają.
Podsumowując. Fani military-sf mogą przeczytać, ale pewnie zachwytu nie będzie. Natomiast jeśli chcesz zacząć przygodę z tym gatunkiem, to odradzam tę pozycję na początek.
Nie najgorzej napisana, ale te pięć gwiazdek dostała tylko dlatego, że mieści się w moim ulubionym gatunku i czyta się szybko. Powinno być mniej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła jest wtórna. To wszystko już było. To trochę jak "zrzynka" z innych autorów. Mamy tu żywcem ścinkę np. z Evana Currie czy B.V. Larsona. Postacie infantylne, a miejscami przelewający się "lukier" jest aż śmieszny....