Siedmioro świętych bez twarzy

Okładka książki Siedmioro świętych bez twarzy autorstwa M.K. Lobb
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Siedmioro świętych bez twarzy autorstwa M.K. Lobb
M.K. Lobb Wydawnictwo: We need YA fantasy, science fiction
360 str. 6 godz. 0 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Seven Faceless Saints
Data wydania:
2023-07-12
Data 1. wyd. pol.:
2023-01-01
Liczba stron:
360
Czas czytania
6 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367551885
Tłumacz:
Iga Wiśniewska
Mroczny debiut fantasy z wątkiem kryminalnym, idealny dla fanów Leigh Bardugo i Kerri Maniscalco. Odkryj, co czai się w mroku!

Faworyzowani przez system apostołowie sześciu świętych sprawują w Ombrazii bezwzględne i niesprawiedliwe rządy, podczas gdy nieuprzywilejowani walczą o przetrwanie.

Po tym, jak jej ojciec zostaje zamordowany przez ombrazyjskie wojsko, Rossana Lacertosa jest gotowa zrobić wszystko, co konieczne, by obalić skorumpowany system – wykorzystać swoje moce apostołki Cierpliwości, przyłączyć się do buntu i stawić czoła chłopakowi, który złamał jej serce. Jako najmłodszy dowódca straży w historii ochrony Palazzo Damian Venturi musi być bezwzględny i silny oraz służyć świętym z niekwestionowanym oddaniem. Ale dwa lata spędzone na walce w niekończącej się wojnie pozostawiły w nim głębsze blizny, niż chciałby przyznać… i strach przed konfrontacją z dziewczyną, którą porzucił.

Tymczasem mieszkańców Ombrazii zaczyna prześladować morderca. Choć liczba ciał rośnie, Palazzo odwraca wzrok – w każdym razie do czasu, gdy zamordowany zostaje apostoł. Kiedy każdy trop prowadzi do ślepego zaułka, Roz i Damian muszą połączyć siły, aby znaleźć zabójcę, nawet jeśli oznacza to odkopanie pogrzebanych głęboko emocji. Brnąc w tę sprawę, odkryją coś bardzo złowrogiego i dalekiego od świętości. Czy w obliczu zbliżającego się mroku i kończącego się czasu będą w stanie ocalić miasto przed złem tak potężnym, że grozi zniszczeniem wszystkiego na swojej drodze?
Średnia ocen
6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Siedmioro świętych bez twarzy w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Siedmioro świętych bez twarzy



142 140

Oceny książki Siedmioro świętych bez twarzy

Średnia ocen
6,3 / 10
236 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Siedmioro świętych bez twarzy

avatar
272
79

Na półkach: ,

Mam bardzo mieszane odczucia co do tej książki. Niby mi się podobało, ale zdecydowanie czegoś mi w niej brakuje.

Mam bardzo mieszane odczucia co do tej książki. Niby mi się podobało, ale zdecydowanie czegoś mi w niej brakuje.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3507
74

Na półkach: ,

Zanudziłam się strasznie

Zanudziłam się strasznie

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
325
154

Na półkach:

Słabo rozbudowany świat fantasy, jakieś wspominki o mocach, ale tylko w kontekście podziału na wybranych przez świętych i tych mniej uprzywilejowanych, co muszą ginąć na wojnie. Klasyczne rozważania na temat podziałów społecznych, władzy i miłości w tle.

Słabo rozbudowany świat fantasy, jakieś wspominki o mocach, ale tylko w kontekście podziału na wybranych przez świętych i tych mniej uprzywilejowanych, co muszą ginąć na wojnie. Klasyczne rozważania na temat podziałów społecznych, władzy i miłości w tle.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

875 użytkowników ma tytuł Siedmioro świętych bez twarzy na półkach głównych
  • 597
  • 262
  • 16
160 użytkowników ma tytuł Siedmioro świętych bez twarzy na półkach dodatkowych
  • 96
  • 24
  • 9
  • 9
  • 9
  • 8
  • 5

Inne książki autora

M.K. Lobb
M.K. Lobb
Pisarka fantasy z zamiłowaniem do wszystkiego, co mroczne - czy to literatury, humoru, czy ogólnej estetyki. Dorastała w małym miasteczku Ontario i studiowała nauki polityczne na University of Western Ontario i University of Ottawa. Obecnie mieszka nad jeziorem ze swoim partnerem i ich kotami. Kiedy nie czyta lub nie pisze, można ją znaleźć na siłowni lub kontemplującą surowe realia egzystencji.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Siedmioro świętych bez twarzy przeczytali również

Naznaczona krwią Tracy Deonn
Naznaczona krwią
Tracy Deonn
Gdy ginie matka Bree dziewczyna podejmuje decyzję. Przenosi się do uniwersytetu w Chapel Hill w Karolinie Północnej. Wszystko wydaje się tam niezwykłe, a gdy pojawiają się demony żywiące się ludzką energią wszystko się zmienia. Tajne stowarzyszenie zwane Legendarianami poluję na demony, a dowodzi nim sam Selwyn Kane zwany Merlinem. W dziewczynie odblokowują się moce, a wspomnienia do niej wracają, wie że śmierć matki ma coś wspólnego z magią i zrobi ona wszystko aby odkryć prawdę. Mocno czuć, że są to książki korowane do młodzieży. Autorka czerpie ze znanych schematów, sam świat i system magii nie jest skomplikowany, chociaż autorka mocno zasypuje nas informacjami z początku co wprowadza lekki chaos. Główna bohaterka popełnia błędy jakie często popełniają nastolatki, ale chyba właśnie dzięki temu moja sympatia do niej rosła. Uczy się na nowo siebie i nawet dobrze odnajduje się w nowej rzeczywistości, chociaż widać, że to dla niej trudne. Wątki romantyczne w tej książce się pojawiają, jest Nick z którym od początku łączy coś główną bohaterkę, ale jest też Sal, który coraz bardziej wzbudzał moją fascynację jako czytelnika.Podoba mi się walka między Zakonem a Ciemnogrodem. Jest to na maksa ciekawy wątek a im dalej tym bardziej to się rozprzestrzenia i komplikuje. Te książki nie są równe, raz się dzieje innym razem jest lekko nudnawo.Czasami akcja gna i dzieje się za dużo. Patrząc ogólnie to bardzo dobra seria, ale trzeba pamiętać że jest ona mocno młodzieżowa, przez co niektóre decyzję i zachowania są lekkomyślne czy czasami irytujące. Ma wszystko, ciekawych bohaterów, unikatowy i nieczęsto spotykany system magiczny i fantastyczne zwroty akcji. Zakończenie było zaskakujące i ciekawe i mam ogromną nadzieję, że doczekamy się kontynuacji.
_nati_book_ - awatar _nati_book_
ocenił na78 miesięcy temu
Jaśminowy tron Tasha Suri
Jaśminowy tron
Tasha Suri
Pierwszy raz od dawna po pierwszym tomie sięgam natychmiast po drugi. Po skończeniu Jaśminowego tronu przeczytałam kilka recenzji i widzę, że wiele osób zarzuca tej powieści rozwleczenie. Nie zgadzam się z tym. To po prostu doskonała ekspozycja świata przedstawionego, który – przynajmniej na razie – jest naprawdę spójny. Jaśminowy tron to pierwszy tom serii fantasy Płonące Królestwa autorstwa Tashy Suri. Opowiada o losach dwóch bohaterek: Priji i Malini – świątynnej córki oraz księżniczki zniewolonej przez własnego brata. Słuchałam tej książki w wersji audio (czyta Filip Kosior!) i jedyne, czego momentami mi brakowało, to nieco bardziej szczegółowych opisów. Nie twierdzę, że ich nie było, być może gdzieś „odpłynęłam”, ale czasami, gdy bohaterowie np. wspinali się na Hiranę, nie zawsze potrafiłam sobie wyobrazić, jak dokładnie wygląda to miejsce. Książka świetnie buduje ekspozycję świata. Powoli poznajemy zarówno główne bohaterki, jak i postacie drugoplanowe, odgrywające ważną rolę w wielu wątkach. Stopniowo odkrywamy też sytuację polityczną i gospodarczą. Miejscem akcji pierwszego tomu jest Ahiranya, państwo wasalne Parijatdvipy, wielkiego cesarstwa. W tym tomie dość dobrze poznajemy jego społeczeństwo, relację z mocarstwem oraz zawiłe kwestie polityczne. Dużym plusem jest oparcie części świata na wierzeniach hinduskich – w całej książce czuć duszny, indyjski klimat. Fabularnie również jest bardzo dobrze. Ahiranya próbuje uwolnić się spod jarzma cesarstwa, więc pojawia się motyw buntu, wręcz rebelii. Kraj nęka też tajemnicza choroba – butwienie. Oprócz niezadowolonych Ahiranejczyków są również frakcje sprzeciwiające się samemu cesarzowi Ćandrze i chcące posadzić na tronie jego brata. Mamy też wątek księżniczki trzymanej w niewoli i podtruwanej, by zmusić ją do dobrowolnego spalenia się na stosie, jak przed wiekami uczyniły Matki. A do tego dochodzi bardzo dobrze poprowadzony romans między głównymi bohaterkami – liczę, że w kolejnych tomach jeszcze się skomplikuje. Jaśminowy tron to świetna, rozbudowana powieść fantasy. Mnóstwo polityki, specyficzna, intrygująca magia, doskonale zbudowany świat przedstawiony. Gdy się do niego wejdzie, wcale nie chce się z niego wychodzić.
Agnieszka Nowak - awatar Agnieszka Nowak
ocenił na84 miesiące temu
Memory Almost Full Julia Biel
Memory Almost Full
Julia Biel
Książkę czytało mi się bardzo szybko. Historia od początku mnie wciągnęła i ciekawiło mnie co wydarzy się dalej. Jak dla mnie fajnym dodatkiem były czarne strony, które dodawały trochę mroku i pokazywały, że ta historia ma też swoją ciemną stronę, którą powoli poznajemy. Jakoś w połowie książki historia trochę zaczęła mnie nudzić, ale kilka rozdziałów później wydarzył się plot twist, którego się nie spodziewałam i od razu byłam ciekawa co wydarzy się w drugiej części. Nie jest to jakaś wybitna książka, ale dobrze mi się ją czytało. Pojawia się tutaj wątek fantastyczny, który mi nie przeszkadzał, a nawet mi się spodobał, aczkolwiek było kilka momentów, które nie za bardzo mi pasowały, ale przymykałam na nie oko. Jeśli chodzi o bohaterów to ich polubiłam, lecz nie byli wyjątkowymi postaciami, o których będę długo pamiętać. Zachowanie niektórych z nich było dla mnie momentami niezrozumiałe, ale przecież nie wszystko jest idealne. Książkę polecam osobom lubiącym literaturę młodzieżową, dodatki fantastyczne, anagramy, zagadki, akcje rozgrywające się w Polsce i lekkie historie do przeczytania za jednym razem. Drugą część też mam już za sobą i niestety ona podobała mi się mniej niż pierwsza. Ale więcej o niej już w oddzielnej recenzji. Jeśli byście się zastanawiali to w tym przypadku książki należy czytać po kolei.
Książkazzakładką - awatar Książkazzakładką
ocenił na725 dni temu
Akademia Ransmoor Katarzyna Tkaczyk
Akademia Ransmoor
Katarzyna Tkaczyk
Przyznaję, że to moja pierwsza książka (gra) paragrafowa, więc moja opinia może nie być w pełni obiektywna. Na pewno muszę docenić starania stworzenia wielu alternatywnych scenariuszy - widać tutaj dużą pracę, próbę uatrakcyjnienia historii i zachętę do "przechodzenia" jej wiele razy. Sam przeszedłem trzy pełne scenariusze, a potem doczytałem rozdziały, na które nie trafiłem. Zacznę jednak od negatywu, który jest trochę zrozumiały, a trochę nie - historia jest bardzo prosta i wręcz trąci Harrym Potterem. Nie jest nic złego w korzystaniu z dziedzictwa, jakie zostawiła tak znakomita lektura, natomiast czułem się trochę, jakbym czytał jakąś inną wersję pierwszego tomu HP. Nadal było to miłe uczucie, ale to oraz nieco za prosta historia (gdy bierzemy pod uwagę jeden scenariusz) trochę mnie nudziły. Wiadomo, że to książka dla młodzieży, ale chyba mimo wszystko też młodszej niż starszej. Zaskoczyło mnie też to, że wśród wielu całkiem zdroworozsądkowych i ciekawych wyborów, są też takie, które brzmią dość dziwnie. Przede wszystkim, największym "hubem", punktem zwrotnym kierującym do wielu rozdziałów, jest wybór sukienki. Nie powiem, abym przy tym się dobrze bawić, ale przede wszystkim nie rozumiem, jaki wpływ na dalszą fabułę to miało. Możliwe, że to po prostu nie był motyw dla mnie, ale muszę to ocenić. Mam też wrażenie, że trzeba mieć naprawdę duże szczęście, aby dojść do niektórych rozdziałów, ale to może być też kwestia mojej wersji e-booka. Co na plus? To, że faktycznie te scenariusze są często różne. To nie tylko trzy dormitoria, ale też różne losy poszczególnych postaci, w tym samej głównej bohaterki - zakończeń jest tutaj kilkanaście, ale całkiem dużo z nich jest wyraźnie innych od reszty. Podsumowując - historia dla mnie trochę za prosta, ale rozumiem, że nie byłem targetem (mimo wszystko da się to polubić tę opowieść),a do tego sama konstrukcja paragrafowa była zajmująca. Nie powiem, abym polecił ją jako książkę, ale może dać trochę zabawy. A jeśli jesteś fanem lub fanką Harry Pottera, to tym lepiej.
SceNtriC - awatar SceNtriC
ocenił na61 rok temu

Cytaty z książki Siedmioro świętych bez twarzy

Więcej

Budynek miał oczy. Czuł je na sobie przez cały tydzień: najpierw w miejscu, w którym modlił się do świętych, potem w salach obrad, gdzie spotykał się z innymi przedstawicielami błogosławionych gildii. Śledziły każdy jego krok i nawet światło gwiazd ich nie odstraszało.

Budynek miał oczy. Czuł je na sobie przez cały tydzień: najpierw w miejscu, w którym modlił się do świętych, potem w salach obrad, gdzie spo...

Rozwiń
M.K. Lobb Siedmioro świętych bez twarzy Zobacz więcej

Gdy polecała pierwsza kropla krwi, niemal poczuł ulgę. Surowy strach ustąpił miejsca mile widzianemu bezwładowi.
Zanim zdał sobie sprawę, że umiera, było już za późno.

Gdy polecała pierwsza kropla krwi, niemal poczuł ulgę. Surowy strach ustąpił miejsca mile widzianemu bezwładowi.
Zanim zdał sobie sp...

Rozwiń
M.K. Lobb Siedmioro świętych bez twarzy Zobacz więcej

Kiedy świat był młody, a słońce dopiero co zaświeciło, Siła spojrzał na niego i stwierdził, że nie jest doskonały. I tak go rozłupał,by stworzyć doliny i uformował najwyższy ze szczytów. W sercu gór Siły Cierpliwość przywołała ciepło. To ona stworzyła ogień a Chaos wprawił go w ruch. Ale ciepło nigdy nie miało być okrutne, więc aby powściągnąć swojego impulsywnego kochanka, Cierpliwość stworzyła również deszcz. Deszcz dał życie wszelakiego rodzaju roślinom i zwierzętom, które ludzkość mogła wykorzystać do przetrwania. Ale człowiek nie miał jeszcze takich umiejętności, więc Przebiegłość dała ludziom wiedzę, a Łaska obdarzyła ich zdolnością tworzenia. Przez wiele lat człowiek prosperował, lecz żaden dobrobyt nie trwa wiecznie. Tworzenie wymaga zasobów, a ziemia ma ich ograniczoną ilość. Więc Chaos dał ludziom wojnę. Człowiek walczył przez wiele lat. Miłosierdzie i Śmierć patrzyli na to ramię w ramię i razem znaleźli rozwiązanie. Kiedy człowiek był ranny, Miłosierdzie uzdrawiało go i dawało lekarstwa. A kiedy to nie wystarczało, Śmierć darowała im spokój. Miejsce odpoczynku, kiedy ich czas na ziemi dobiegał końca".

Kiedy świat był młody, a słońce dopiero co zaświeciło, Siła spojrzał na niego i stwierdził, że nie jest doskonały. I tak go rozłupał,by stwo...

Rozwiń
M.K. Lobb Siedmioro świętych bez twarzy Zobacz więcej
Więcej