rozwińzwiń

Dolina straconych złudzeń

Okładka książki Dolina straconych złudzeń autora Anna Górna, 9788367616652
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Dolina straconych złudzeń
Anna Górna Wydawnictwo: Czwarta Strona Cykl: Piotr Sauer (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
512 str. 8 godz. 32 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Piotr Sauer (tom 2)
Data wydania:
2023-03-22
Data 1. wyd. pol.:
2023-03-22
Liczba stron:
512
Czas czytania
8 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367616652
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dolina straconych złudzeń w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Dolina straconych złudzeń



książek na półce przeczytane 485 napisanych opinii 485

Oceny książki Dolina straconych złudzeń

Średnia ocen
7,4 / 10
411 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dolina straconych złudzeń

avatar
63
23

Na półkach:

Książka ciekawa, bohaterowie których można polubić. Całość przeczytana w jeden wieczór. Polecam.

Książka ciekawa, bohaterowie których można polubić. Całość przeczytana w jeden wieczór. Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
375
189

Na półkach:

Długo nie mogłem się za nią zabrać, ale nie żałuję, że w końcu to zrobiłem. Książka bardzo ciekawa, można było poczuć to otoczenie. Sama historia kryminalna jakich wiele, ale mimo wszystko kroczyłem z bohaterami poprzez śledztwo. Mam nadzieję, że na tym tomie przygody z Piotrem i Mią się nie skończą.

Długo nie mogłem się za nią zabrać, ale nie żałuję, że w końcu to zrobiłem. Książka bardzo ciekawa, można było poczuć to otoczenie. Sama historia kryminalna jakich wiele, ale mimo wszystko kroczyłem z bohaterami poprzez śledztwo. Mam nadzieję, że na tym tomie przygody z Piotrem i Mią się nie skończą.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2343
1517

Na półkach: , , , ,

Dość niezły kryminał - po opisie nie spodziewałam się niczego szczególnego, a tymczasem "Dolina straconych złudzeń" okazała się wciągającą powieścią. Mamy zapierające dech w piersiach szwajcarskie krajobrazy, brutalne morderstwa i dość dobrze poprowadzone dwie linie czasowe.

Żałuję trochę drugiego aktu - nieco przegadanego względem reszty fabuły. Mam drobne uwagi - dość niewyszukane słownictwo, powtarzające się sceny i niektóre frazy - ale w zestawieniu z innym górskim kryminałem, który ostatnio czytałam - jest to niebo a ziemia. Z chęcią sięgnę po pierwszy tom przygód Sauera.

Dość niezły kryminał - po opisie nie spodziewałam się niczego szczególnego, a tymczasem "Dolina straconych złudzeń" okazała się wciągającą powieścią. Mamy zapierające dech w piersiach szwajcarskie krajobrazy, brutalne morderstwa i dość dobrze poprowadzone dwie linie czasowe.

Żałuję trochę drugiego aktu - nieco przegadanego względem reszty fabuły. Mam drobne uwagi - dość...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

903 użytkowników ma tytuł Dolina straconych złudzeń na półkach głównych
  • 479
  • 414
  • 10
119 użytkowników ma tytuł Dolina straconych złudzeń na półkach dodatkowych
  • 46
  • 33
  • 13
  • 12
  • 6
  • 5
  • 4

Inne książki autora

Anna Górna
Anna Górna
Urodzona w 1988 roku w Częstochowie. Prawniczka, absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego. Od 2014 roku mieszka i pracuje w Szwajcarii. Specjalizuje się w negocjacjach biznesowych w branży farmaceutycznej. W 2018 roku ukończyła kurs pisania powieści Miasta Literatury UNESCO w Krakowie, który ostatecznie przesądził o tym, że postanowiła zająć się pisaniem. Prywatnie miłośniczka muzyki rockowej, jogi i podróżowania szlakiem dobrego wina. Po dwóch lampkach mówi płynnie po włosku. Kraina złotych kłamstw to jej literacki debiut.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Spirala Igor Brejdygant
Spirala
Igor Brejdygant
To historia, która startuje niewinnie, od uporządkowanego życia Dominiki Stawickiej, żony znanego, konserwatywnego ministra. Stabilizacja, pozycja społeczna, wiara, rodzina. Wszystko do momentu, gdy w jej życiu pojawia się Aleksandra. Romans staje się dla Dominiki czymś więcej niż chwilową ucieczką, jest pierwszym prawdziwym uczuciem. Gdy Aleksandra zostaje brutalnie zamordowana, a informacja o związku trafia w ręce politycznych wrogów jej męża, zaczyna się prawdziwy koszmar. Od tego momentu fabuła wchodzi na zupełnie inny poziom. Giną kolejne osoby z bliskiego otoczenia bohaterki, zaufanie przestaje istnieć, a Dominika uświadamia sobie, że znalazła się w centrum bezwzględnej gry, w której stawką jest nie tylko kariera ministra, ale życie jej rodziny. To już nie tylko thriller psychologiczny, to kryminał z mocnym politycznym tłem, zdradą, szantażem i walką o przetrwanie. Największą siłą „Spirali” jest przemiana głównej bohaterki. Z kobiety funkcjonującej w cieniu męża Dominika staje się osobą zmuszoną do przekraczania własnych granic: psychicznych i fizycznych. Każda decyzja boli, każda ma konsekwencje, a strach miesza się z determinacją, by odkryć prawdę o śmierci Aleksandry i ochronić najbliższych. Brejdygant świetnie pokazuje świat polityki pozbawiony złudzeń, pełen hipokryzji i cynizmu, gdzie moralność jest towarem wymiennym. Do tego dochodzą wątki religii, rodziny i pytanie o to, gdzie kończy się dobro, a zaczyna zło. Emocji jest tu naprawdę dużo, napięcie, zaskoczenie, momenty wzruszenia i finał, który zostaje w głowie na długo. „Spirala” to mocna, dynamiczna i bardzo aktualna historia, od której trudno się oderwać. Jeśli lubicie thrillery z pazurem i fabułę, która naprawdę wkręca ta książka zdecydowanie jest dla Was. 📚🔥
bookreaders_pl - awatar bookreaders_pl
ocenił na62 miesiące temu
Dzień gniewu Bartosz Szczygielski
Dzień gniewu
Bartosz Szczygielski
Kilka dni przed pierwszymi świętami wielkanocnymi po pandemii dochodzi do tragedii. W jednym z warszawskich centrów handlowych ktoś rozpędzonym samochodem wjeżdża do środka, taranując ludzi. Wiele osób zostaje rannych, a kilka ginie. Wśród ofiar śmiertelnych jest również sprawczyni zdarzenia, starsza kobieta prowadząca samochód. Media początkowo mówią o ataku terrorystycznym, później pojawiają się pytania, czy osobom starszym powinno się odbierać prawo jazdy. Jedną z poszkodowanych jest Lilianna. Dziewczyna trafia do szpitala w Pruszkowie z zanikiem pamięci, która nie wie, kim jest ani co się wydarzyło. Wierzy jednak, że jest córką sprawczyni tragedii, choć nikomu o tym nie mówi. Młodszy aspirant Krystian Batel, który tego dnia przebywa na urlopie, marzy o awansie, więc nic dziwnego, że pojawia się na miejscu zdarzenia. To on znajduje Liliannę i przekazuje ją ratownikom medycznym. Dziewczyna gubi fotografię, którą odnajduje policjant i to właśnie ten drobny szczegół zaczyna mieć znaczenie. Książka ma konstrukcję przeplataną: raz śledzimy losy Lilianny, innym razem zaglądamy do życia Krystiana. Dzień gniewu to psychologiczny thriller, który potrafi zaskoczyć i skłania do refleksji: jak my zachowalibyśmy się w podobnej sytuacji? Nie chcę zdradzać zbyt wiele, żeby nie spoilerować. Niestety momentami pojawiają się dość „dziecinne” rozwiązania fabularne oraz powolne tempo akcji, przez co tym razem książki Bartosza Szczygielskiego nie mogę ocenić na 10/10.
CPK - awatar CPK
ocenił na62 miesiące temu
Otulina Klaudiusz Szymańczak
Otulina
Klaudiusz Szymańczak
„Otulina” Klaudiusza Szymańczaka to kryminał, który udowadnia, że nie trzeba epatować brutalnością, by zbudować duszną i niepokojącą historię. Groza rodzi się tu z atmosfery, niedopowiedzeń i miejsca akcji - Puszczy Kampinoskiej, pokazanej jako przestrzeń dzika, tajemnicza i obca. Fabuła rozpoczyna się pozornie niewinnie. Czworo licealistów wybiera się nocą do puszczy, jednak jedna z dziewczyn - Hania, znika. Jej ciało zostaje odnalezione wiele kilometrów dalej. Od początku wiadomo, że to nie był wypadek, a śmierć nastolatki uruchamia lawinę pytań, podejrzeń i sekretów. Każdy kolejny trop zamiast przybliżać rozwiązanie, jeszcze bardziej komplikuje śledztwo. Autor prowadzi dochodzenie w sposób daleki od schematów. Podejrzenia krążą między rówieśnikami Hani, jej rodziną i mieszkańcami Kampinosu. Szymańczak trafnie oddaje specyfikę małej, hermetycznej społeczności, w której milczenie, lojalność i strach przed ujawnieniem prawdy odgrywają kluczową rolę. Dużym atutem „Otuliny” jest warstwa psychologiczna i obyczajowa. To nie tylko kryminał o morderstwie, ale również opowieść o samotności, problemach psychicznych i zagubieniu młodych ludzi. Autor pisze o tych tematach z empatią, bez oceniania i taniej sensacji. Wątki dawnych wierzeń, działalności sekty oraz granicy między racjonalnością a lękiem dodatkowo zagęszczają klimat. Puszcza Kampinoska staje się niemal osobnym bohaterem powieści. Miejscem, które potęguje poczucie izolacji i zagrożenia. Styl autora jest spokojny, sugestywny, a dialogi naturalne. Brak drastycznych opisów działa na korzyść historii, bo napięcie budowane jest psychologią i atmosferą. „Otulina” to przemyślany, wielowarstwowy polski kryminał, który wciąga i zostawia czytelnika z niepokojącymi refleksjami. Idealna zarówno dla doświadczonych miłośników gatunku, jak i dla tych, którzy dopiero po niego sięgają.
bookreaders_pl - awatar bookreaders_pl
ocenił na72 miesiące temu
Dzikie psy Julia Łapińska
Dzikie psy
Julia Łapińska
Co powiesz na spontaniczne spotkanie po latach z ludźmi, z którymi kiedyś wiele Cię łączyło? Czy to, że przyjaźniliście się w przeszłości, wystarczy Ci jako gwarant, że nadal możesz takim osobom bezgranicznie ufać? Kuba Krall organizuje w swoim domku nad jeziorem imprezę sylwestrową. Zjawią się na niej przyjaciele z czasów, gdy pracował jeszcze jako reporter wojenny. Była partnerka Kuby, Mira, przywozi ze sobą znajomą psycholożkę. Zaproszenie otrzymała także Inga Rojczyk, policjantka, z którą Kuba współpracował kilka miesięcy wcześniej przy sprawie zabójstwa ochroniarza rosyjskiego biznesmena. Drogi kobiet krzyżują się już na dzień przed planowanym spotkaniem. To w Sylwestra jednak dochodzi do tragedii, która nie tylko zepsuje im ostatni dzień roku, ale też bezpowrotnie zmieni wzajemne relacje w grupie przyjaciół. Cień strachu i podejrzeń zawiśnie nad Bornem Sulinowem, a Kuba i Inga będą mogli po raz kolejny sprawdzić się jako para na śledczej drodze. Choć jedno zawodowo, a drugie amatorsko, choć powodowani różnymi pobudkami, oboje będą w stanie zaryzykować wiele, by dociec do prawdy. Podążając za nimi, zostaniemy uwikłani w sprawę zaginięcia syna cenionego stomatologa oraz młodego chłopaka - uchodźcy, który w mroźną grudniową noc zniknął z obozu dla uchodźców. Czy zaginieni nastolatkowie mają coś wspólnego ze znalezionym ciałem kobiety? Czy przywieziona na Sylwestra pani psycholog miała z nimi coś wspólnego? Julia Łapińska po raz drugi zaprosiła nas na wyprawę do Bornego Sulinowa, nad którym zmory przeszłości zdają się niezmiennie roztaczać swoją władzę. Rozległa, precyzyjnie utkana sieć powiązań sprawia, że czytelnik błądzi wśród domysłów, rzucając cień podejrzeń na kolejnych bohaterów. Nikt nie wydaje się w oczywisty sposób winny. Żaden z nich jednak nie jest też w stu procentach czysty. Choć finał śledztwa nie pozostał tajemnicą do samego końca, to jednak przedzieranie się przez zawiłości fabuły dało mi dużą satysfakcję. Były momenty, kiedy językowo odczuwałam pewien dyskomfort, ale patrząc na całokształt muszę stwierdzić, że małe niedociągnięcia na tym polu są do wybaczenia. Myślę, że mimo chwilami mieszanych odczuć, ostatecznie sięgnę także po kolejny tom tej serii.
PaniBookietowa - awatar PaniBookietowa
oceniła na627 dni temu
Siódmy koci żywot Eugeniusz Dębski
Siódmy koci żywot
Eugeniusz Dębski Beata Dębska
Polska komedia kryminalna przeżywa w ostatnich latach prawdziwy renesans, a duet Beata i Eugeniusz Dębscy wnosi do tego gatunku powiew świeżości, serwując czytelnikom historię lekką, inteligentną i... mruczącą. „Siódmy koci żywot” to tom otwierający cykl o Tomaszu i kocie o imieniu – nomen omen – Kot. Przyznając tej książce ocenę 7/10, doceniam przede wszystkim bezbłędne dialogi oraz fenomenalnie zarysowaną relację między człowiekiem a zwierzęciem, która stanowi serce tej opowieści. Głównym bohaterem jest Tomasz, mężczyzna, który po serii życiowych zawirowań próbuje odnaleźć spokój. Los jednak chce inaczej, stawiając na jego drodze tajemnicę kryminalną oraz niezwykle inteligentnego czworonoga. Autorzy z dużą wprawą budują intrygę, która choć nie jest krwawym thrillerem, skutecznie trzyma w napięciu. Największą siłą powieści nie jest jednak samo rozwiązanie zagadki, ale droga do niego. Kot w tej historii nie jest tylko tłem czy maskotką – to pełnoprawny partner w śledztwie, posiadający własny charakter, fochy i, jak się okazuje, niezwykle przydatne talenty. Humor podany z klasą Eugeniusz Dębski, znany z doskonałego warsztatu fantastycznego, w duecie z Beatą Dębską tworzy prozę niezwykle rytmiczną. Humor w „Siodmym kocim żywocie” jest nienachalny, często oparty na ironii i zabawnych obserwacjach codzienności. Relacje między Tomaszem a Kotem są opisane z ogromnym wyczuciem – każdy właściciel mruczka odnajdzie tu sytuacje, które zna z własnego domu, podane jednak w krzywym zwierciadle kryminalnej intrygi. To książka „ciepła”, idealna na relaks, która nie obraża inteligencji czytelnika, a jednocześnie pozwala mu się szczerze uśmiechnąć. Siódemka to nota dla literatury rozrywkowej bardzo wysokiej jakości. Dębscy stworzyli bohaterów, których po prostu da się lubić, co w kryminałach nie zawsze jest regułą. Dlaczego nie więcej? Sama intryga kryminalna, choć poprawna, bywa momentami nieco zbyt uproszczona, a niektóre zwroty akcji są dość przewidywalne dla wytrawnych fanów gatunku. Książka stawia bardziej na klimat i relacje niż na skomplikowaną łamigłówkę, co dla jednych będzie zaletą, dla innych lekkim niedosytem. „Siódmy koci żywot” to doskonały start serii, która obiecuje wiele godzin dobrej zabawy. To solidne 7/10 – kryminał z duszą, który udowadnia, że najlepszym asystentem detektywa nie musi być człowiek, wystarczy ktoś z ogonem i odpowiednią dozą arogancji. Jeśli szukasz lektury, która poprawi Ci nastrój, a jednocześnie zaangażuje w ciekawą historię, Tomasz i jego Kot czekają. To pozycja obowiązkowa dla „kociarzy” i fanów lekkiego pióra państwa Dębskich.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na723 dni temu
Znaki szczególne Anna Rozenberg
Znaki szczególne
Anna Rozenberg
SERIA Z REDFERNEM Anna Rozenberg A co?! Czy ktoś mi zabroni zrecenzować kilka książek naraz? 😏 Tym bardziej że marzec to miesiąc Ani Rozenberg – dokładnie w marcu pięć lat temu zadebiutowała, a ja właśnie teraz domknęłam pięć ostatnich części serii z inspektorem Redfernem. I tak oto zamknęłam jedną z tych kryminalnych historii, które niby czytasz „na spokojnie”, a kończysz… z książką w ręku o drugiej w nocy. To rasowe, klasyczne krimi. Każda część przynosi nowe śledztwo, nową zbrodnię, nową historię ludzi, którzy w sennych brytyjskich miasteczkach mają zdecydowanie więcej do ukrycia, niż mogłoby się wydawać. A jednocześnie nad wszystkim unosi się duży, osobisty wątek Redferna – sprawa jego przeszłości, zaginionej siostry i tajemniczego Palacza. I właśnie to sprawia, że tej serii nie da się czytać wybiórczo. Tu wszystko się splata, powoli układa i nie daje spokoju. To, co bardzo lubię u Ani, to fakt, że każda część jest trochę inna w tonie. Czasem bardziej klasyczna, czasem bardziej psychologiczna, czasem niemal sensacyjna. Czytelnicy, którzy lubią bawić się konwencją kryminału, bez trudu wyłapią tu różne mrugnięcia do klasyki gatunku – ale nie zdradzę jakie. Zostawiam Wam tę przyjemność. Moimi osobistymi ulubieńcami pozostają „Wszyscy umarli” – za klimat angielskiej prowincji i śledztwo prowadzone w najlepszym stylu tradycyjnego krimi – oraz „Punkty zapalne”, którym już wcześniej dałam moją matczyną szóstkę. Ale ogromne wrażenie robią też dwie ostatnie części. Za konsekwencję, spinanie wątków i odwagę w prowadzeniu historii Redferna aż do samego końca. Ania ma jeszcze jedną cechę, którą bardzo w jej książkach lubię – potrafi wpleść w kryminał małe społeczne obserwacje. O ludziach, o milczeniu, o tym jak łatwo udawać, że czegoś się nie widzi. A Redfern? Powiem Wam jedno. Jeśli zaczniecie tę serię… to przygotujcie się, że skończycie ją szybciej, niż planowaliście. Bo z Redfernem jest trochę jak z prawdą, której szuka. Jak już się zacznie… to trudno przestać.
OczamiMatkiWiedźmy - awatar OczamiMatkiWiedźmy
ocenił na827 dni temu
Kult Camilla Läckberg
Kult
Camilla Läckberg Henrik Fexeus
Nie mam nic do zarzucenia stylowi w jakim napisana jest ta książka. To nie moje pierwsze spotkanie z autorką, a jako że to drugi tom serii- to z współautorem również nie. Czyta się szybko, przyjemnie i bardzo łatwo, strony wręcz przelatują między palcami. Mam w sobie też dużo sympatii do dwójki głównych bohaterów. O ile pierwsza część skupiała się mocniej na osobistej historii Vincenta, to tutaj pałeczkę przejmuje Mina i to o jej życiu prywatnym i przeszłości dowiadujemy się więcej. Lubię również to że postaci drugoplanowe mają swoje życia i jako czytelnicy jesteśmy w stanie do nich troszkę zajrzeć, z tym że pierwsze 200 stron to nic innego jak zaglądanie do każdego pojedynczego bohatera i już po pewnym czasie miałam tego dość. Zagadka kryminalna rusza z miejsca dopiero kiedy do zespołu śledczych dołącza Vincent, ponieważ tylko on potrafi przejrzeć schematy i wyciągać wnioski. Męczące to było, ponieważ odbierało sprawczość całemu fajnemu zespołowi, aby pokazać że drugiego takiego człowieka jak Mistrz Mentalista nie ma i tylko on dostrzega pewne wzorce. To co mnie najbardziej jednak boli i rozczarowuje to mizerna zagadka kryminalna. Camilla Lackberg to zawsze jest mój sprawdzony wybór jeżeli mam ochotę na kryminał łączący przeszłość z teraźniejszością, a tutaj tego zabrakło, a przynajmniej w takim stopniu jakiego się spodziewałam i do jakiego byłam przez autorkę przyzwyczajona. Morderczyni zostaje nam przedstawiona praktycznie zaraz na początku tomu i ani przez chwilę nie opuściło mnie wrażenie, że to ona będzie tutaj czarnym charakterem. Zero zaskoczenia. Jej motywy również nie zostały odkryte przez policję, po pewnym czasie uznano że dobór ofiar był przypadkowy i gdyby nie ostatni rozdział (nomen omen z przeszłości),to czytelnik również zostałby z wiedzą o przypadkowości. A ten dobór był bardzo prosty i żałuję że w toku śledztwa, żaden z policjantów nie wpadł na ten trop. Jestem trochę rozczarowana, bo liczyłam na więcej, zwłaszcza że pierwszy tom bardzo mi się spodobał. Czyta się bardzo szybko i płynnie, tylko ta cała zagadka kryminalna nie dość że jest grubymi nićmi szyta, to na dodatek przechodzi na drugi plan, kiedy w grę wchodzi życie prywatne każdego z bohaterów.
Dominika - awatar Dominika
oceniła na61 miesiąc temu

Cytaty z książki Dolina straconych złudzeń

Więcej
Anna Górna Dolina straconych złudzeń Zobacz więcej
Anna Górna Dolina straconych złudzeń Zobacz więcej
Anna Górna Dolina straconych złudzeń Zobacz więcej
Więcej