Anamene i inne opowiadania

Okładka książki Anamene i inne opowiadania autora Jakub Lisicki, 9788380110694
Okładka książki Anamene i inne opowiadania
Jakub Lisicki Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza literatura piękna
132 str. 2 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2022-10-24
Data 1. wyd. pol.:
2022-10-24
Liczba stron:
132
Czas czytania
2 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380110694
Średnia ocen

8,6 8,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Anamene i inne opowiadania w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Anamene i inne opowiadania

Średnia ocen
8,6 / 10
30 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Anamene i inne opowiadania

avatar
220
218

Na półkach:

Nie należy oceniać książki po okładce i… po ilości stron, bo czasami tę cienką czyta się dłużej niż kilkuset stronicowe tomisko.
Wszystko zależy od gatunku literackiego, a może raczej od tego, czy wyszliśmy ze swojej strefy komfortu, czy może tylko zajęliśmy wygodniejszą pozycję.
W przypadku „Anamene…” chyba najwygodniejszą pozycją jest ta pod kołdrą, z latarką w ręce, bo opowiadaniach jednym z motywów przewodnich jest śmierć. Nie zawsze naturalna.
Na szczęście historie są krótkie, i mimo nieco makabrycznej treści, raczej nie ma problemu z późniejszym zaśnięciem, ale na wszelki wypadek lepiej nie sięgać po nie wieczorem, albo czytać po kilka, a nie wszystkie naraz.
Gdybym miała wybrać moje ulubione opowiadanie, to mając osiemnaście do wyboru, chyba wskazałabym „ROZRZUCONE PIÓRA, WSKRZESZONA DUSZA”, w którym poznajemy cesarza, jego syna oraz pewnego mędrca o dobrym sercu.
Innym opowiadaniem, które utknęło mi w pamięci jest „THENRATHA”. W nim postać przeżywa tę samą sytuację po wielokroć, ale za każdym razem w nieco innej scenerii i widzi więcej szczegółów.
Jest to ciekawy zabieg, ale mnie w pewnym momencie zaczęło drażnić czytanie niby tego samego, a jednak czegoś innego. To tak, jakby drukować jakiś obraz i poddawać go analizie po naniesieniu każdej kolejnej warstwy tuszu.
We wszystkich mamy za to okazję, by zatrzymać się na dłuższą lub krótszą chwilę i zadać sobie pytanie: czy naprawdę śmierć to koniec wszystkiego? A może dopiero początek czegoś nowego…?
Czy odważysz się zajrzeć do tego świata…?

Nie należy oceniać książki po okładce i… po ilości stron, bo czasami tę cienką czyta się dłużej niż kilkuset stronicowe tomisko.
Wszystko zależy od gatunku literackiego, a może raczej od tego, czy wyszliśmy ze swojej strefy komfortu, czy może tylko zajęliśmy wygodniejszą pozycję.
W przypadku „Anamene…” chyba najwygodniejszą pozycją jest ta pod kołdrą, z latarką w ręce, bo...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
436
435

Na półkach: ,

„Anamene i inne opowiadania” – Jakub Lisicki

Ta książka nie jest zbiorem historii, które się „czyta”. To raczej opowieści, w które się zapada. Powoli, niepostrzeżenie, jak w sen, z którego nie chce się budzić, nawet jeśli bywa niepokojący.

„Anamene i inne opowiadania” to literatura wymagająca uważności, otwartości i gotowości na to, że nie wszystko zostanie nazwane wprost.
Już od pierwszych stron czułam, że poruszam się po świecie poetyckim, onirycznym, zawieszonym gdzieś pomiędzy jawą a snem. Historie Jakuba Lisickiego są nasycone symbolami, mitologicznymi odniesieniami i filozoficznymi pytaniami, które nie domagają się jednej odpowiedzi. To raczej zaproszenie do własnych interpretacji, do konfrontacji z tym, co niewygodne, nieoczywiste, czasem mroczne.

Autor sięga po makabrę i turpizm, ale nie po to, by szokować. Te elementy mają tu sens są narzędziem do pokazania kruchości istnienia, cielesności, przemijania i lęku. W połączeniu z niemal sennymi wizjami oraz subtelnym ezoteryzmem tworzą przestrzeń, w której granice rzeczywistości zaczynają się rozmywać.

Momentami miałam wrażenie, że nie czytam, a dryfuję przez kolejne obrazy, które bardziej się odczuwa, niż rozumie.

„Anamene” szczególnie zapadła mi w pamięć jako opowieść o pamięci, tożsamości i powrotach niekoniecznie tych dosłownych. To tekst, który rezonuje długo po zakończeniu, wraca w myślach fragmentami, zdaniami, obrazami. Zresztą cały zbiór ma w sobie coś hipnotyzującego raz wciągnięty czytelnik zaczyna funkcjonować w tym „innym wymiarze rzeczywistości”, który autor tak sugestywnie buduje.

To książka dla tych, którzy lubią literaturę nieoczywistą, poetycką, gęstą od znaczeń i pytań. Dla tych, którzy nie boją się mroku, symboli i filozoficznych rozważań. I dla tych, którzy wierzą, że opowieść nie zawsze musi dawać odpowiedzi czasem wystarczy, że zostawi ślad.

Jestem ciekawa, czy Wy w takich onirycznych historiach szukacie sensu, czy raczej pozwalacie im po prostu przez siebie przepłynąć.

#Anamene #JakubLisicki #opowiadania #oniryzm #poetyckaproza #filozofia #mitologia #turpizm #makabra #ezoteryka #literaturawymagająca #czytam #recenzja #bookstagrampl

„Anamene i inne opowiadania” – Jakub Lisicki

Ta książka nie jest zbiorem historii, które się „czyta”. To raczej opowieści, w które się zapada. Powoli, niepostrzeżenie, jak w sen, z którego nie chce się budzić, nawet jeśli bywa niepokojący.

„Anamene i inne opowiadania” to literatura wymagająca uważności, otwartości i gotowości na to, że nie wszystko zostanie nazwane...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
328
54

Na półkach:

,, Tamtego dnia niebo iskrzyło się jak fioletowy kryształ, a chmury wypełnione subtelną purpurą płynęły gdzieś pośród prądów różanego nieba-morza. Rozległ się głośny chrzęst. Pojawiła się taka radosna...Szła przed siebie, okryta deszczem spadających pereł, sprawiała wrażenie, że zaraz się rozpłynie, że stanie się jednością z szarą, ponurą plamą miejskich budynków. Roześmiała się śmiechem żywym, pełnym szczęścia, szczerym. To właśnie wtedy uma*łem"

Cześć kochani 🥀
Tym oto pięknym, ale jakże niepokojącym cytatem, pragnę zaprosić Was do świata Anamene i innych opowiadań, malowanych słowem przez @jakublisicki ( serdecznie dziękuję za ebook do recenzji 🥹🖤).

Pamiętam, jak byłam w połowie pierwszego opowiadania i stwierdziłam do @mada_rita , że ten tekst brzmi, jakby Edgar Allan Poe i Juliusz Słowacki poszli ze sobą napić się yyy...kawy i postanowili wspólnie napisać opowiadania.

I powiem Wam, że żarty żartami, ale coś w tym istotnie jest ( te emocje, makabra i poetyckość),choć autor ma swój naprawdę niepowtarzalny i porywający styl pisania oraz przedstawiania dość mrocznej rzeczywistości. A może bardziej hmm...snu? A może i jednego i drugiego?

Ktoś może zapytać:
,, - Dobra, dobra Lena. Ale o czym są te opowiadania?
A ja wtedy odpowiem:
- A wiesz, co jest pięknego w sztuce, również tej pisanej? To, że każdy może ją interpretować na swój własny sposób"

I to jest prawda. Zbiór opowiadań spod pióra Jakuba Lisickiego, to teksty, które swoim mrokiem, lekką makabrycznością, groteską, onirycznością i czarną baśniowością, obdzierają czytelnika z resztek złudzeń, porywając go wprost, pomiędzy linijki tekstu. W miejsca, w które ludzka świadomość raczej niekoniecznie chciałaby się zapuszczać. Opowiadania z Anamene, te lepsze czy te leciutko gorsze ( myślę, że tutaj każdy będzie miał swoją indywidualną skalę),zachwycają i przerażają jednocześnie. Skłaniają do refleksji, zostawiają czytelnika z niemym ,, dlaczego" na ustach i nie pozwalają o sobie zapomnieć.

Mamy tu teksty rodem wyjęte z czarnego romantyzmu.
Te o przemijaniu.
O zgubnych decyzjach.
O zagubieniu.
O lęku.
O obsesji.
O kruchości istnienia.
I o... poszukiwaniu własnej ścieżki.

Nie da się tych opowiadań zamknąć w ściśle określonych ramach czy schematach. Tak samo, jak nie da się zakwalifikować tego tomiku pod jednym gatunkiem literackim. Mamy tutaj grozę, ale i baśniowość czy sporą nutę filozofii. Serdecznie polecam 🖤

,, Tamtego dnia niebo iskrzyło się jak fioletowy kryształ, a chmury wypełnione subtelną purpurą płynęły gdzieś pośród prądów różanego nieba-morza. Rozległ się głośny chrzęst. Pojawiła się taka radosna...Szła przed siebie, okryta deszczem spadających pereł, sprawiała wrażenie, że zaraz się rozpłynie, że stanie się jednością z szarą, ponurą plamą miejskich budynków....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

40 użytkowników ma tytuł Anamene i inne opowiadania na półkach głównych
  • 35
  • 5
13 użytkowników ma tytuł Anamene i inne opowiadania na półkach dodatkowych
  • 5
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Anamene i inne opowiadania

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Anamene i inne opowiadania

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Anamene i inne opowiadania