Drapieżne Bestie

Okładka książki Drapieżne Bestie autora Ayana Gray, 9788328722583
Okładka książki Drapieżne Bestie
Ayana Gray Wydawnictwo: Muza Cykl: Beasts of Prey (tom 1) fantasy, science fiction
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Beasts of Prey (tom 1)
Tytuł oryginału:
Beasts of Prey
Data wydania:
2022-06-01
Data 1. wyd. pol.:
2022-06-01
Data 1. wydania:
2021-09-28
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328722583
Tłumacz:
Agnieszka Kalus
Średnia ocen

6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Drapieżne Bestie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Drapieżne Bestie



książek na półce przeczytane 6378 napisanych opinii 1396

Oceny książki Drapieżne Bestie

Średnia ocen
6,8 / 10
160 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Drapieżne Bestie

avatar
214
11

Na półkach: ,

Drapieżne bestie to pełen emocji i dynamiki otwierający tom serii fantasy, którego akcja toczy się w świecie czerpiącym z afrykańskiej mitologii i tradycji. Największą siłą książki jest jej atmosfera – mroczna, magiczna i pełna niebezpieczeństw, odsłaniana stopniowo wraz z rozwojem historii.

Poznajemy tu Koffi, główną bohaterkę serii, pracującą w Nocnym ZOO – miejscu, gdzie przetrzymuje się niezwykłe, nadnaturalne stworzenia. Jej codzienność diametralnie się zmienia, gdy przypadkiem ujawnia drzemiącą w niej potężną, trudną do opanowania moc. Równocześnie Ekon, pragnący udowodnić swoją wartość po porażce związanej z przyjęciem do elitarnej jednostki, szuka okazji, by się wykazać. Drogi obojga bohaterów przecinają się, gdy razem postanawiają wyruszyć na trop mitycznej bestii — Shetani — od lat siejącej strach w mieście.

Motyw pościgu odgrywa tu kluczową rolę: bohaterowie gonią potwora, a jednocześnie odkrywają, że największe tajemnice i lęki noszą w sobie.

Świat przedstawiony w powieści to jej ogromny atut. Egzotyczny, różnorodny, miejscami mroczny i mocno osadzony w afrykańskim folklorze, stanowi ciekawą odmianę na tle typowych europejskich inspiracji w młodzieżowym fantasy. Opisy magicznych istot są barwne i pomysłowe, a miasto Lkossa tętni własnym życiem, pełnym konfliktów społecznych i moralnych dylematów.

Drapieżne bestie to świetna propozycja dla miłośników fantasy młodzieżowego, którzy poszukują czegoś nowego i nietuzinkowego. Powieść łączy wartką akcję, ciekawie zarysowanych bohaterów oraz wyjątkowy, nastrojowy świat inspirowany afrykańskimi wierzeniami. Mimo że niektóre fragmenty są spokojniejsze, całość oferuje angażującą i pełną emocji historię.

Drapieżne bestie to pełen emocji i dynamiki otwierający tom serii fantasy, którego akcja toczy się w świecie czerpiącym z afrykańskiej mitologii i tradycji. Największą siłą książki jest jej atmosfera – mroczna, magiczna i pełna niebezpieczeństw, odsłaniana stopniowo wraz z rozwojem historii.

Poznajemy tu Koffi, główną bohaterkę serii, pracującą w Nocnym ZOO – miejscu,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
250
46

Na półkach: ,

Muszę przyznać, że bardzo dobrze bawiłam się czytając tę książkę. Było to coś totalnie nowego, gdyż pojawiają się tutaj afrykańskie mity. Nigdy wcześniej się na nie nie natknęłam, ale nie ukrywam, że było to bardzo przyjemne pierwsze spotkanie. Zwłaszcza, że był to debiut autorki i uważam go za udany.
Koffi i Ekon byli bardzo fajnymi bohaterami, ale mieli bardzo różne charaktery. Koffi była spontaniczna, potrafiła podejmować szybko decyzje i często polegała na swojej intuicji. Ekon z kolei musiał mieć wszystko zaplanowane i nie podobało mu się gdy dziewczyna te plany burzyła. Niebezpieczna podróż w głąb dżungli zbliżyła tę dwójkę do siebie, mimo, że na początku było im ciężko się dogadać. Podczas całej tej podróży dużo się od siebie wzajemnie nauczyli, wspierali się, niejednokrotnie ratowali oraz uczyli walczyć ze swoimi słabościami i lękami. Kreacja świata również mi się podobała. Niebezpieczna dżungla, z jeszcze bardziej niebezpiecznymi stworzeniami. Dodatkowo magia - zwana w książce Przepychem - nie była typową magią, która zazwyczaj można znaleźć w innych książkach. Była wszechobecną energią, którą tylko niewielka grupa ludzi była w stanie "pożyczyć", pozwolić jej przez siebie przepłynąć i ponownie oddać.
Cała historia pełna jest zwrotów akcji. Przyznam, że wielu z nich naprawdę się nie spodziewałam, mimo, że na każdym kroku próbowałam przewidzieć co będzie dalej.
Zakończenie nie pozostawia nic innego jak tylko przeczytanie kolejnego tomu i odkrycie dalszej części historii.

Muszę przyznać, że bardzo dobrze bawiłam się czytając tę książkę. Było to coś totalnie nowego, gdyż pojawiają się tutaj afrykańskie mity. Nigdy wcześniej się na nie nie natknęłam, ale nie ukrywam, że było to bardzo przyjemne pierwsze spotkanie. Zwłaszcza, że był to debiut autorki i uważam go za udany.
Koffi i Ekon byli bardzo fajnymi bohaterami, ale mieli bardzo różne...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
12
7

Na półkach:

Z początku nic nie rozumiałam. Jednak potem wyciągnęłam się. Jest też w tej książce coś co uwielbiam we wszystkich moich lekturach przygodowych, czyli mapa.

Z początku nic nie rozumiałam. Jednak potem wyciągnęłam się. Jest też w tej książce coś co uwielbiam we wszystkich moich lekturach przygodowych, czyli mapa.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

477 użytkowników ma tytuł Drapieżne Bestie na półkach głównych
  • 291
  • 182
  • 4
77 użytkowników ma tytuł Drapieżne Bestie na półkach dodatkowych
  • 43
  • 9
  • 6
  • 6
  • 5
  • 4
  • 4

Inne książki autora

Ayana Gray
Ayana Gray
Ayana Gray jest autorką fantastyki spekulatywnej i miłośniczką wszystkiego, co związane z potworami i mitologią. Pochodząca z Atlanty, obecnie mieszka w Little Rock w stanie Arkansas, gdzie chętnie czyta, śledzi wyścigi Formuły 1 i martwi się o zmienne nastroje swojego adoptowanego małego czarnego nosorożca - Apollo, i swojego miniaturowego goldendoodle - Dolly.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pierwsza dziewczynka Amy Harmon
Pierwsza dziewczynka
Amy Harmon
Zaciekawił mnie już sam tytuł, dlatego postanowiłam ją zakupić. Co ciekawe, książka została wylosowana w moim projekcie „słoik” i podejrzewam, że gdyby nie to, jeszcze długo nie sięgnęłabym po ten tytuł. A byłaby to naprawdę duża strata! Książkę czyta się niezwykle przyjemnie. Od pierwszych stron wciąga w swój świat i właściwie nie pozwala się od siebie oderwać. Jest bardzo dynamiczna, akcja toczy się szybko, a kolejne wydarzenia coraz bardziej nas zaciekawiają. Nie ma tu miejsca na nudę. To, co szczególnie mnie urzekło, to połączenie fantastyki z mitologią nordycką. Ten motyw został wpleciony w historię w ciekawy i spójny sposób, dzięki czemu świat przedstawiony wydaje się bardziej mroczny, surowy i pełen niebezpieczeństw. Książka jest dość nietypowa jak na fantastykę często leje się krew, pojawiają się brutalne sceny, bitwy i bójki. Bardzo podobało mi się to, że napięcie utrzymuje się praktycznie przez cały czas. Ciągle coś się dzieje, bohaterowie stają przed kolejnymi wyzwaniami, a stawka nieustannie rośnie. To sprawia, że trudno odłożyć książkę choćby na chwilę. Jeśli ktoś lubi mroczną fantastykę, inspirowaną mitologią nordycką, pełną walk, brutalności i nieprzewidywalnych zwrotów akcji, zdecydowanie powinien sięgnąć po ten tytuł. Ja jestem bardzo pozytywnie zaskoczona i cieszę się, że projekt „słoik” sprawił, że dałam tej książce szansę.
PolkaPati - awatar PolkaPati
ocenił na71 miesiąc temu
Księga żywych sekretów Madeleine Roux
Księga żywych sekretów
Madeleine Roux
Macie swoją ulubioną książkę? Jeśli tak, to wyobraźcie sobie, że możecie się do niej przenieść. I co wtedy? Jeśli strasznie, czy może przyjemnie? Chcecie tam być, czy chcecie jak najszybciej stamtąd uciec? A co jeśli będąc tam, wszystko okazuje się zupełnie inne, niż czytaliście?Ta książka trafiła do mnie z tak zwanej drugiej ręki. Kiedy pojawiła się na rynku czytelniczym, chciałam ją mieć i mam, może z lekkim opóźnieniem, ale mam. ,,Księga żywych sekretów" to typowa powieść przygodowa z dodatkiem fantasty dla młodzieży. Nie jest może zachwycająca, ale u młodszego czytelnika na pewno rozbudzi wyobraźnię i dostarczy dreszczyku emocji. Mamy tu właśnie motyw podróży do świata fikcyjnego, który miał być romantyczny i piękny, a okazał się śmiertelną pułapką, z której jedynym wyjściem jest przepisanie historii. Główne bohaterki, przyjaciółki Adelle i Connie to dwa różne światy. Adelle buja w obłokach, kocha powieść ,,Moira" i uwielbia romantyczność, sama jest niepoprawną romantyczką. Connie to jest zupełną odwrotność. Dziewczyna stąpająca twardo po ziemi, ale wierna towarzyszka przyjaciółki. Autorka w tej książce podkreśla właśnie moc kobiecej przyjaźni, a dzięki przygodom ukazuje również wątek odkrywania własnej tożsamości i seksualności.Wraz z dziewczynami poznajemy fabułę ich ulubionej książki poprzez przeżywanie z nimi przygód. Niestety przed ich oczami ukazuje się świat zupełnie inny, niż znały. Każda z dziewczyn trafia do innej klasy społecznej. To, co miało być tylko tłem, staje się rzeczywistością dość brutalną. Jak zakończy się ta opowieść? Czy przyjaciółki wyjdą z tego cało?Książka szybka, lekka, bez większych uniesień, taka w sam raz do poczytania na nudę. Sam pomysł bardzo ciekawy. Klimat mógłby być bardziej dopracowany. Brakowało mi też intensywniejszych emocji, po których ta książka zostałaby, choć na chwilę w głowie. Młodzieżowa, ale taka trochę potraktowana po macoszemu moim zdaniem. Myślę, że jakby autorka celowała w dorosłych czytelników i dopasowała fabułę z takim zamysłem pod inną kategorię wiekową, to mogłoby być przerażająco i ekscytująco.Tak czy inaczej, książka nie jest zła. Dla młodszej młodzieży w sam raz. Myślę, że jakbym cofnęła się latami, to miałabym o niej zupełnie inne zdanie. Pewnie urzekłaby mnie totalnie. Jednak, że jak już stara jestem, to wiadomo, jest, jak jest. 😁Polecam, bo przeczytać zawsze warto i wyrobić swoje zdanie.
_mama_wojtka_ - awatar _mama_wojtka_
ocenił na81 miesiąc temu
Za kurtyną: Apogeum Laura Savaes
Za kurtyną: Apogeum
Laura Savaes
Zastanawiało was kiedyś, czy istnieje gdzieś równoległy świat, do którego przejść możesz zupełnie przypadkiem? Jak gdyby nigdy nic pewnego razu wybierasz się na wycieczkę wspinaczkową i nie masz pojęcia, że wejście do jednej jaskini odmieni całe twoje życie 💫 Książka pt. „Za kurtyną: Apogeum” to pierwsza część trylogii, dzięki której możesz przenieść się do innego świata … dosłownie 🤫 Życie Leny w przeciągu jednego wyjazdu przewraca się do góry nogami. ⛰️ Wspomniana wyżej jaskinia odgrywa tu kluczową rolę, bo to ona przeniosła główną bohaterkę do innego wymiaru - a dokładniej do królestwa Ardiven 🏰 Wszystko tu wygląda, jakby czas stanął w miejscu. Nie ma elektroniki, ludzie wierzą w kilku bogów, a na dodatek ubierają się jak w średniowieczu. Na ratunek zagubionej w nowym świecie Lenie przybywa jeden z istotniejszych postaci w rozgrywanej tam polityce - Eavan, jednak nie jest on jedynym możliwym wparciem, jakie otrzyma Lena. Kim oprócz bycia wrogiem Eavana jest Cedric? Dlaczego pomimo jego arogancji i wyższości Lena nie może się od niego uwolnić? 🌙 Szczerze mówiąc, nie wiem, jak nazwać uczucia, jakie towarzyszyły mi podczas czytania tej książki. Na pewno jest to jedna z tych historii, które nie pozwolą Ci szybko wrócić do rzeczywistości. 😅 Pierwsza rzecz, jaką będziesz chcieć zrobić po przeczytaniu, to udanie się do tej słynnej jaskini, żeby spróbować swoich sił w podróży między światami .🌑 Historia bardzo mnie wciągnęła, miała w sobie coś takiego, co długo nie pozwalało mi o sobie zapomnieć. Coś, co mnie przyciągało, ale jednocześnie wprawiało w zamyślenie. Jednak nie potrafię konkretnie nazwać tych emocji 💭 Czy wy też mieliście podobnie nieokreślone uczucia po przeczytaniu tej książki? Albo może inna opowieść wprawiła was w taki stan? 🔥
angel-in-books - awatar angel-in-books
ocenił na81 rok temu
Zagubiony Josie Williams
Zagubiony
Josie Williams
"Zagubiony" Josie Williams 7/10 "Zagubiony" to książka z cyklu *pobiorę ją sobie na legimi i 'kiedyś przeczytam 😆 To 'kiedyś trwało 3 lata i w końcu nastała ta wiekopomna chwila. Jednak najlepsze jest to, że nawet tego nie planowałam, bo dziś miał się pojawić post z inną książką, a konkretnie z "Until I Get You" Claire Contreras, ale nie pykło między nami, a ja lekturę zakończyłam po 3ech rozdziałach i wcale nie jest mi przykro z tego powodu 🤣 Ale wracając do "Zaginionego" Teoretycznie jest to debiut Josie Williams, ale czy na pewno, skoro pod tym pseudonimem kryje się Kristy Moseley 🤭 W "Zagubionym" została przedstawiona historia 15letniej Maggie i 17letniego Rydera, i nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że Ryder jest duchem. Chociaż w ostateczności nie rozpływam się w zachwytach, bo książka nie należy do tych spektakularnych, to i tak cieszę się, że ją przeczytałam. Ma ona w sobie mimo wszystko coś takiego, że chce się ją czytać, chce się poznać bieg wydarzeń i to jaki będzie ich finał, a bohaterowie, nawet jeśli jednym z nich jest duch, to wzbudzili we mnie ciepłe odczucia względem siebie. Nie jest to tego typu powieść, w której akcja toczy się dynamicznie, tu jest raczej spokojnie, jest bardziej melancholijnie, aniżeli brawurowo, czuć tu nostalgie do tego co było, co jest i co będzie. To historia, która uświadamia, że tak naprawdę nie wiemy ile będzie nam dane przeżyć życia, że może ono trwać przez kilkadziesiąt lat, a może zakończyć się w każdym dowolnym momencie, i że niestety na pewne rzeczy nie mamy wpływu, one się po prostu dzieją. I chociaż jest to lektura o nastolatkach z gatunku young adult, z przeznaczeniem głównie dla nastolatków, to ja uważam, że jest to książka tak naprawdę dla każdego, w każdym wieku. Z pewnością jest to coś oryginalnego i niesztampowego, niebanalnego, i myślę że warto ją przeczytać.
Nat_ka - awatar Nat_ka
oceniła na79 miesięcy temu
Za kurtyną: Perygeum Laura Savaes
Za kurtyną: Perygeum
Laura Savaes
„Za kurtyną: Perygeum” to druga część trylogii autorstwa Laury Savaes, która odkrywa przed nami dalsze losy Leny - zwłaszcza po intrygującym finale, poprzedniego tomu, który jeszcze bardziej zachęcił do przeczytania kolejnej części 🌙 Kiedy już by się wydawało, że Lena odnalazła się w nowej rzeczywistości i zaczęła godzić się, że jej poprzednie życie nie wróci, odnajduje ją Dominik. Chłopak nie poddał się i cały czas wierzył, że jego siostra żyje - nawet jeżeli znalezienie Leny wydawało się niemożliwe 💥 Chociaż misja ratunkowa powiodła się, powrót do dawnego życia nie będzie taki łatwy ⏱️ Wojna i chaos całkowicie pogrążyły królestwo, ucinając drogę ucieczki 💨 A najgorsze jest w tym wszystkim to, że to Lena przyczyniła się do wybuchu konfliktu 💣 Spytacie, jak to się stało 🤔? Odpowiedź jest tylko jedna … MIŁOŚĆ ❤️‍🔥 To właśnie przez to uczucie, zaostrzył się spór między dwoma kuzynami Cedrikiem i Eavanem - którzy i tak wcześniej nie pałali do siebie sympatią ✨ Jak ten konflikt potoczy się dalej ⚔️? Czy Lena będzie w końcu wiedziała, czego chce i kogo kocha 💔? Jaką rolę odegra razem z Dominikiem, w tym politycznym przedstawieniu 🏰 i czy dane im będzie jeszcze kiedyś wrócić do domu 🏠? Chociaż od premiery minęło już trochę czasu, to uważam, że i tak warto wrócić do tej książki i przypomnieć sobie o jej istnieniu 🔥 Przeczytałam ją niemal natychmiast po premierze i od razu zapragnęłam więcej! 🌔Czekam z niecierpliwością na trzeci tom i tylko mogę się domyślić, jak dalej potoczy się ta historia - bo jak na razie zatrzymała się w bardzo interesującym momencie 🤭
angel-in-books - awatar angel-in-books
ocenił na91 rok temu
Królestwo Nikczemnych Kerri Maniscalco
Królestwo Nikczemnych
Kerri Maniscalco
Gdybym miała opisać moje wrażenia po tej książce tylko w jednym zdaniu, powiedziałabym: TO JEST TOTALNY ZACHWYT! Tu było prawie wszystko, czego mogłabym chcieć i co najbardziej kocham w fantastyce. Czyli wiedźmy, magia, przepiękne opisy i angażująca, trzymająca w napięciu akcja pełna tajemnic, zwrotów akcji i wątków. Czytając tę książkę, bawiłam się po prostu wyśmienicie. Choć dotarcie do końca zajęło mi mnóstwo czasu, ze względu na brak czasu, to nie miałam problemów, aby z powrotem wdrożyć się w akcję i znów zanurzyć w tym świecie. W innych okolicznościach, zapewne byłaby to pozycja na raz, bo oderwanie się od niej było piekielnie trudne. Jedną z rzeczy, które najmocniej mnie tutaj zachwyciły, były te wszystkie przepiękne i obrazowe opisy jedzenia oraz przygotowywania potraw. Czytając o tych wszystkich zapachach i aromatach, dźwiękach i fakturach sprawiało, że dosłownie moje ślinianki dostawały szału. Nawet najprostsze dania, takie jak chlebek skropiony oliwą z czosnkiem i zapieczony w piekarniku, był przedstawiony jak najsłuszniejsze danie na świecie. Gdybym tylko mogła, z wielką chęcią poszłabym do rodzinnej restauracjo rodu DiCarlo i zjadła cokolwiek mi podadzą. Wiem, że wszystko byłoby przepyszne. Poza tym, system magiczny i cała wiążąca się z tym otoczka była po prostu cudowna. Podobało mi się to, w jaki sposób były rzucane zaklęcia oraz że do poszczególnych rytuałów potrzebne były inne rzeczy. Że różne zioła czy przedmioty takie jak kreda, liście czy kamienie, miały specjalne znaczenie i rolę w czarach. A także to, że po prostu tutejsze wiedźmy czciły swoją boginię, powielały przekazywane z pokolenia na pokolenie opowieści i legendy; kierowały się intuicją i znakami zsyłanymi przez los. Dzięki temi wszystko było bardziej fizyczne i ciekawe. Mniej jak sztuczne, wymyślone sztuczki czarodziejskie, a faktycznie jak prawdziwa siła natury, rodzaj nauki. Uwielbiam, kiedy w książkach magia jest taka naturalna i wręcz namacalna. Bardzo podobał mi się motyw kryminalny obecny w tej książce. Badanie zbrodni, poszukiwanie wskazówek i dowodów, a także próby rozplatania sieci spisków - wszystko to było niezwykle fascynujące do obserwowania. Akcja trzymała w napięciu i była angażująca. Bardzo łatwo było mi wczuć się w to wszystko i czuć ekscytację związaną z odkrywaniem kolejnych tajemnic. Niektóre zwroty akcji sprawiały, że moje serduszko biło szybciej. Kreacje bohaterów również zrobiły na mnie wrażenie. Pana Gniewu pokochałam już od pierwszych stron. Uwielbiam to, jaki był wyniosły i pyskaty. Sprawiał wrażenie takiego groźnego, a jednocześnie miał w sobie coś przeuroczego. Jego przekomarzanki z Emilią były po prostu wspaniałe. To ich prowokowanie się nawzajem, uszczypliwości i słowne przepychanki to po prostu złoto. Imponowało mi też, jak bardzo się o nią troszczył. Choć mam wrażenie, że czegoś nie do końca rozumiem w jego wątku. Możliwe, że coś przeoczyłam lub o czymś zapomniałam i coś mi umyka. Bo skąd ta nagła zmiana? Co się stało? Jeśli zaś chodzi o Emilię, to była całkiem w porządku główną bohaterką. Nie uważam jej za idealnej, ale też nie była wcale irytująca czy męcząca. Udało mi się do niej przywiązać i polubić jej charakter. Nawet, jeśli czasem zachowywała się dosyć głupio i nierozsądnie. W wielu sytuacjach po prostu nie mogłam ją winić, bo jej postępowanie może i było bezsensowne, ale przy tym po prostu ludzkie. Ludzie nie zawsze podejmują rozsądne decyzje. Zakończenie było pełne emocji i sprawiło, że zapragnęłam od razu zabrać się za czytanie kolejnego tomu. Muszę wiedzieć, jak ta historia dalej się potoczy i co się wydarzy. Nie mogę się doczekać, aż niektóre z wątków dostaną swoje rozwinięcie lub nawet zakończenie.
teczowe_ksiazki - awatar teczowe_ksiazki
ocenił na96 miesięcy temu

Cytaty z książki Drapieżne Bestie

Więcej
Ayana Gray Drapieżne Bestie Zobacz więcej
Ayana Gray Drapieżne Bestie Zobacz więcej
Ayana Gray Drapieżne Bestie Zobacz więcej
Więcej