Agencja Barnetta i Spółki

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Arsene Lupin (tom 14)
- Tytuł oryginału:
- L'Aence Barnett et Cie
- Data wydania:
- 1928-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1928-01-01
- Liczba stron:
- 187
- Czas czytania
- 3 godz. 7 min.
- Język:
- polski
- Tłumacz:
- Witold Zechenter
Agencja Barnett i Spółka to kolejny, niezwykle udany zbiór opowiadań z Arsène Lupinem w roli głównej. Tym razem włamywacz przybiera tożsamość kapryśnego prywatnego detektywa Jima Barnetta, który nie waha się okradać swoich klientów ani ściganych przez siebie bandytów, oficjalnie jednak pracuje za darmo. W śledztwach pomaga mu młody inspektor Théodore Béchoux, protegowany odwiecznego przeciwnika Lupina, inspektora Ganimarda. Béchoux jednak szybko zaczyna wątpić w uczciwość swojego wspólnika.
Opowiadania w tym zbiorze są pełne humoru oraz przemyślnych zbrodni, które wyjaśnić może, jak zauważa jeden z przestępców, tylko Arsène Lupin.
Zbiór zawiera dziesięć opowiadań, w tym Szmaragdowy kaboszon oraz nigdy nie publikowane wcześniej opowiadanie Most, który runął, pochodzące z amerykańskiej edycji Agencji Barnett i spółki.
Kup Agencja Barnetta i Spółki w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Agencja Barnetta i Spółki
Poznaj innych czytelników
187 użytkowników ma tytuł Agencja Barnetta i Spółki na półkach głównych- Chcę przeczytać 113
- Przeczytane 72
- Teraz czytam 2
- Posiadam 11
- 2021 4
- Nie posiadam 3
- Chcę w prezencie 3
- Audiobook 2
- Kryminał, sensacja, thriller 2
- Do kupienia 2






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Agencja Barnetta i Spółki
" Agencja Barnett i Spółka" to zbiór krótkich kryminalnych opowiadań. W każdym z nich możesz wspólnie z detektywem Barnett odkrywać sprawców tych sytuacji . Jest to pełna humoru ,ciekawa książka którą warto przeczytać , nawet jeśli wczęśniej nie mieliście styczności z Arsenem Lupinem( ja polubiłam tą książkę już od pierwszych stron) Gorąco polecam !
" Agencja Barnett i Spółka" to zbiór krótkich kryminalnych opowiadań. W każdym z nich możesz wspólnie z detektywem Barnett odkrywać sprawców tych sytuacji . Jest to pełna humoru ,ciekawa książka którą warto przeczytać , nawet jeśli wczęśniej nie mieliście styczności z Arsenem Lupinem( ja polubiłam tą książkę już od pierwszych stron) Gorąco polecam !
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ta jest zbiorem opowiadań, w którym bardzo ekscentryczny detektyw pomaga śledczemu Béchoux (albo raczej śledczy pomaga Barnettowi) w przeróżnych zagadkach. Czy konieczna jest pomoc detektywa? Béchoux wolałby nie korzystać z jego pomocy ale Jimowi to nie przeszkadza. Pomaga tam gdzie go nie chcą i do tego za darmo.
Pomyślicie - co za charytatywność i dobroć ze strony detektywa. No cóż… nie do końca działa za darmo, jego cennik określa on sam i pobiera opłaty… tak jak on sobie wyznacza… Dżentelmen Włamywacz zostaje na zawsze Dżentelmenem Włamywaczem.
Te opowiadania czasami są tak nieprawdopodobne i tak absurdalne (zwłaszcza rozwiązania zagadek),że mi się uśmiech na ustach sam układa 😃 To nie są ukryte i uknute sprawy, gdzie z trudnością możemy doszukać się poszlaków. Opowiadania mają po kilkanaście stron, więc to jest na tyle coś lekkiego, że wystarczą wam dwa wieczory na przeczytanie całej książki. Przeczytacie, pośmiejecie się i zapomnicie.
„Agencja Barnett i spółka” ma więcej komedii, absurdu i ironii aniżeli kryminału, a zawsze zwycięsko wychodzi nasz Dżentelmen 😃 Czy to jednak sprawia, że nie warto po nią sięgnąć? Absolutnie nie, bo przez narrację i charakter jaki tworzy autor to chce się po to sięgać. Poza tym sprawy pomimo braku głębi i skomplikowanych akcji są ciekawe, no i są związane z np. historycznymi przedmiotami.
Ja bawiłam się świetnie i jeśli będziecie mieć kiedyś okazję przeczytania już jakiejś książki z serii „Arsène Lupin” to sięgnijcie również po nią. Na pewno spędzicie super czas.
Książka ta jest zbiorem opowiadań, w którym bardzo ekscentryczny detektyw pomaga śledczemu Béchoux (albo raczej śledczy pomaga Barnettowi) w przeróżnych zagadkach. Czy konieczna jest pomoc detektywa? Béchoux wolałby nie korzystać z jego pomocy ale Jimowi to nie przeszkadza. Pomaga tam gdzie go nie chcą i do tego za darmo.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomyślicie - co za charytatywność i dobroć ze...
„Arsène Lupin: Agencja Barnett i spółka” Maurice’a Leblanca to zbiór opowiadań, w których legendarny złodziej-dżentelmen, Arsène Lupin, po raz kolejny zachwyca czytelników swoimi genialnymi intrygami i bezbłędnym wyczuciem humoru. W tej odsłonie Lupin wciela się w postać Jima Barnetta, szefa tajemniczej agencji oferującej darmowe porady. Książka, pierwotnie wydana w 1928 roku, w polskim tłumaczeniu wznowiona przez Wydawnictwo CM w 2021 roku, wciąż urzeka lekkością stylu i inteligencją fabuły.
W opowiadaniach takich jak „Spadające krople” czy „Listy miłosne króla Jerzego” Leblanc po mistrzowsku łączy elementy kryminalne z psychologiczną głębią i ironią. Jim Barnett, w rzeczywistości Arsène Lupin, rozwiązuje zagadki i wciąga swoich klientów w labirynt intryg, które zawsze kończą się jego triumfem – czy to nad wymiarem sprawiedliwości, czy nad ludzką chciwością. Każda historia jest małym arcydziełem, pełnym napięcia i niespodziewanych zwrotów akcji.
Jednym z największych atutów książki jest sposób, w jaki Leblanc kreuje swojego bohatera – nie tylko jako przebiegłego złodzieja, ale także jako kogoś, kto balansuje na granicy prawa i moralności. Barnett, z pozorną nonszalancją, zawsze osiąga swoje cele, jednocześnie ujawniając prawdziwe oblicza tych, którzy stoją po stronie prawa.
Opowiadania wyróżniają się doskonale skonstruowaną fabułą, w której każdy detal ma znaczenie. Leblanc nie unika również społecznych komentarzy, delikatnie punktując przywary ówczesnej francuskiej elity. Język, choć momentami archaiczny, dodaje uroku i autentyczności przedstawianym historiom.
Dla współczesnego czytelnika książka może wydawać się nieco przewidywalna, ale jej urok tkwi w elegancji i stylu narracji. „Arsène Lupin: Agencja Barnett i spółka” to lektura obowiązkowa dla fanów klasycznych kryminałów, którzy cenią literaturę łączącą humor, napięcie i inteligencję. Leblanc po raz kolejny udowadnia, że Arsène Lupin to bohater ponadczasowy.
„Arsène Lupin: Agencja Barnett i spółka” Maurice’a Leblanca to zbiór opowiadań, w których legendarny złodziej-dżentelmen, Arsène Lupin, po raz kolejny zachwyca czytelników swoimi genialnymi intrygami i bezbłędnym wyczuciem humoru. W tej odsłonie Lupin wciela się w postać Jima Barnetta, szefa tajemniczej agencji oferującej darmowe porady. Książka, pierwotnie wydana w 1928...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLupin jako detektyw :):) Świetne.
Lupin jako detektyw :):) Świetne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkiem przyjemna pozycja. Przyjemne poczucie humoru szczególnie relacja głównego bohatera z Inspektorem. Ciekawe choć raczej proste sytuaje kryminalne. Ale najlepszy zawsze jest sposób w jaki Barnett zyskuje na każdej sprawie choć pracuje za darmo.
Całkiem przyjemna pozycja. Przyjemne poczucie humoru szczególnie relacja głównego bohatera z Inspektorem. Ciekawe choć raczej proste sytuaje kryminalne. Ale najlepszy zawsze jest sposób w jaki Barnett zyskuje na każdej sprawie choć pracuje za darmo.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemny, prosty, szybki kryminał. A dokładnie 8 krótkich zagadek kryminalnych, rozwiązywanych przez pana Barnetta. Nie mam zbyt dużego porównania, ale książka w stylu przygód Herkulesa Poirot Agathy Christie.
Bardzo przyjemny, prosty, szybki kryminał. A dokładnie 8 krótkich zagadek kryminalnych, rozwiązywanych przez pana Barnetta. Nie mam zbyt dużego porównania, ale książka w stylu przygód Herkulesa Poirot Agathy Christie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy przychodzi mi do głowy wymienić autorów piszących klasykę kryminału, to zawsze obok Agathy Christie i Arthura Conana Doyle'a pojawia się nazwisko Maurice'a Leblanca. Ten francuski pisarz, tworzył w tym samym okresie, co ojciec słynnego Sherlocka Holmesa i wśród jego powieści można znaleźć na tyle wyraźne echo konkurencji brytyjsko-francuskiej na rynku kryminałów, że ciężko nie porównywać twórczości tych dwóch autorów.
Głównym podobieństwem w utworach obu autorów jest awanturniczo-kryminalny wątek oraz sposób jego ujęcia z perspektywy jednego genialnego człowieka. I chociaż Arsene Lupin, jest całkowicie odmienny od Sherlocka Holmesa, to łączy ich upór w dążeniu do celu i niezwykła inteligencja, przy czym Brytyjczyka z Baker Street 221B cechuje wyraźnie analityczny umysł, natomiast u francuskiego bohatera na pierwszy plan wybija się raczej intuicja i spostrzegawczość.
Ten tom cyklu przygód dżentelmena włamywacza, będącego jednocześnie błyskotliwym detektywem w większości obsadzony jest w Paryżu. Niewiele tu prowincjonalnych akcentów, które niejednokrotnie odnaleźć można było w innych tomach przygód Arsena Lupin. Współczesny pisarzowi świat końca dziewiętnastego wieku przedstawiony został niezwykle urokliwie i z dbałością o szczegóły. Przy odrobinie wyobraźni bez problemu można przenieść się na paryskie uliczki czasów fin de siecle.
Książka składa się z ośmiu opowiadań, których głównym bohaterem jest Jim Barnett. Wprawdzie nigdzie nie padło wprost, że jest jednym z alter ego Arsena Lupin, jednak czytelnik może mieć pewność, że to właśnie ze sławnym dżentelmenem ma do czynienia. Głównym oponentem a jednocześnie wspólnikiem w rozwiązywaniu zagadek, jest inspektor Bechoux, niejednokrotnie wzdrygający się przed skandalicznymi, jego zdaniem, przywłaszczeniami, których dokonuje Jim Barnett, jednak w dużej mierze od niego zależny. Mamy okazję poznać osiem kryminalnych zagadek, często z zaskakującym, niebanalnym rozwiązaniem.
Jim Barnett, elegancki, uroczy i szarmancki założyciel agencji detektywistycznej, która nigdy nie pobiera opłat za konsultacje. Utrzymanie biura zapewnia mu umiejętne wykorzystanie rozwiązywanych problemów, tak by za każdym razem uszczknął coś dla siebie w nie do końca oczywisty, zawsze skrupulatnie przemyślany, sposób. Nie można nazwać go uczciwym człowiekiem, choć cechuje się specyficznym poczuciem sprawiedliwości, w której to biedny zabiera bogatemu i nikczemnemu. Detektyw ma słabość do pięknych kobiet i potrafi je w sobie rozkochać, stara się uszczęśliwiać swoje partnerki, co nie przeszkadza mu w niczym często je zmieniać. Te wszystkie cechy charakteru oraz sposób postępowania Jima Barnetta nie pozostawiają wątpliwości, że jest tylko kolejnym wcieleniem Arsene'a Lupin.
Książkę czyta się bardzo przyjemnie, plastyczny język idealnie oddaje nastrój miejsc, w których dzieje się akcja kolejnych opowieści. Kryminalne intrygi są przemyślane, lecz nie przekombinowane, ich rozwiązania są konsekwencją splotu okoliczności i charakterów, nie pojawiają się jako zupełnie oderwane od wydarzeń, które miały miejsce. Można zarzucić, że postać Jima Barnetta jest nieco zbyt idealna, inteligenty, piekielnie zdolny, sprawny fizycznie nie przejawia żadnych wad, może poza naturą uwodziciela, jednak nawet to uchodzi mu na sucho.
Jest to z pewnością pozycja obowiązkowa dla miłośników kryminałów, jak również dla miłośników literatury francuskiej. Książka stanowi świetną, lekką i niezobowiązującą rozrywkę, pozwalając jednocześnie zagłębić się w klimacie przełomu wieków dziewiętnastego i dwudziestego.
Gdy przychodzi mi do głowy wymienić autorów piszących klasykę kryminału, to zawsze obok Agathy Christie i Arthura Conana Doyle'a pojawia się nazwisko Maurice'a Leblanca. Ten francuski pisarz, tworzył w tym samym okresie, co ojciec słynnego Sherlocka Holmesa i wśród jego powieści można znaleźć na tyle wyraźne echo konkurencji brytyjsko-francuskiej na rynku kryminałów, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to