Cudownie niedorzeczna misja

Okładka książki Cudownie niedorzeczna misja autora Hank Green, 9788380743847
Okładka książki Cudownie niedorzeczna misja
Hank Green Wydawnictwo: Bukowy Las Cykl: An Absolutely Remarkable Thing (tom 2) fantasy, science fiction
424 str. 7 godz. 4 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
An Absolutely Remarkable Thing (tom 2)
Tytuł oryginału:
A Beautifully Foolish Endeavor
Data wydania:
2022-04-27
Data 1. wyd. pol.:
2022-04-27
Data 1. wydania:
2020-07-07
Liczba stron:
424
Czas czytania
7 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380743847
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Cudownie niedorzeczna misja w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Cudownie niedorzeczna misja

Średnia ocen
7,5 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Cudownie niedorzeczna misja

avatar
301
96

Na półkach:

Jeśli to nie jest najlepszy sequel w historii literatury, to... Prawdopodobnie nie czytałem wystarczająco wielu sequeli. Co nie zmienia faktu, że drugi tom - a szczególnie jego druga połowa - powalił mnie na łopatki. Historia jest absurdalnie skomplikowana, ale niepokojąco wiarygodna. Akcja zaczyna być wciągająca, a gatunek nagle przeistacza się w rasowe, dobre Sci-Fi. Nie brakuje tu też odniesień do naszej rzeczywistości: mamy satyrę na media społecznościowe, poradnik budowania kapitału na polaryzacji opinii, humor oraz siłę przyjaźni w obliczu przeciwności losu. No i do tego dochodzi zaskakująco sensowne połączenie najciekawszych motywów Sci-Fi.

Muszę przyznać, że początkowe nadreprezentowanie mniejszości rasowych i seksualnych (traktowanych tutaj jako synonim „fajności”, w przeciwieństwie do okropnych białych mężczyzn) uśpiło moją czujność, wydając się cyniczną próbą grania pod publikę i przyciągnięcia mniej wymagającej grupy odbiorców. Może faktycznie tak było. Jednak fakt pozostaje faktem - Hank Green to wybitny pisarz, posiadający ogromną wyobraźnię i imponującą wiedzę o działaniu mediów. Lektura nie tylko dobrze mnie bawiła, ale też zostawiła mnie z solidnymi przemyśleniami i nieco szerszą perspektywą na otaczającą mnie internetową rzeczywistość. Chylę czoła.

Jeśli to nie jest najlepszy sequel w historii literatury, to... Prawdopodobnie nie czytałem wystarczająco wielu sequeli. Co nie zmienia faktu, że drugi tom - a szczególnie jego druga połowa - powalił mnie na łopatki. Historia jest absurdalnie skomplikowana, ale niepokojąco wiarygodna. Akcja zaczyna być wciągająca, a gatunek nagle przeistacza się w rasowe, dobre Sci-Fi. Nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
249
135

Na półkach: ,

Zacznę od tego, że drugi tom spodobał mi się nieco bardziej niż pierwsza część. Głównie dlatego, że mamy tu chyba trochę więcej akcji niż w poprzednim tomie. Również, moim zdaniem oczywiście, w tej części jest sporo więcej elementów Sci-Fi, co zdecydowanie trafia w moje gusta. Dowiadujemy się też kolejnych szczegółów na temat Carla i powodu jego przybycia na Ziemię. Ciekawym urozmaiceniem jest też wprowadzenie narracji przez kilku bohaterów. Fabuła cały czas trzyma przyzwoite tempo, więc książka nawet na chwile nie nudzi. Bohaterowie tym razem mniej działają w "Internetach", a więcej w prawdziwym świecie, co dodaje dynamiki powieści. Tak samo krótkie rozdziały i przystępny język sprawiają, że przez książkę płynie się szybko i przyjemnie. 

W zasadzie nie ma zbyt wiele rzeczy, które mi przeszkadzały podczas lektury. Może to że bohaterowie zrobili się trochę za bardzo płaczliwi, co z jednej strony może być zrozumiałe, a z drugiej strony wydało mi się nieco na wyrost.
Autor w tej części starał się przemycić (a może nawet przepchnąć) liczne wartościowe treści, typu potępienie rasizmu, emancypacja kobiet, równouprawnienie osób nieheteronormatywnych, co oczywiście jest chwalebne, ale moim zdaniem zrobił to niezbyt umiejętnie i wyszło to momentami trochę sztucznie. Są to oczywiście w zasadzie mało istotne szczegóły, które nie zaważyły na mojej ocenie powieści, ale rzucały mi się w oczy.

Podsumowując, Cudownie Niedorzeczna Misja to z całą pewnością dobra rozrywka. Autor miał ciekawy pomysł i dobrze go rozwinął przez te dwie części. Fabułę mocno osadził we współczesnych realiach, przez co całość prezentuje się bardzo realistycznie. Osoby, którym spodobała się pierwsza część nie powinny być rozczarowane.

Zacznę od tego, że drugi tom spodobał mi się nieco bardziej niż pierwsza część. Głównie dlatego, że mamy tu chyba trochę więcej akcji niż w poprzednim tomie. Również, moim zdaniem oczywiście, w tej części jest sporo więcej elementów Sci-Fi, co zdecydowanie trafia w moje gusta. Dowiadujemy się też kolejnych szczegółów na temat Carla i powodu jego przybycia na Ziemię....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
610
55

Na półkach:

Muszę przyznać, że zaskoczyło mnie pisanie rozdziałów z perspektywy różnych bohaterów. Na początku nieco mnie to irytowało, jako że przywiązałam się do narracji April i bardzo ją polubiłam. Jednakże z czasem udało mi się do tego przekonać i książka była równie wciągająca jak pierwsza część. Uważam, że najbardziej niesamowitym aspektem tej opowieści jest to, jak bardzo realistyczna ona jest. Żyjąc w obecnym świecie nie ma żadnej bariery żeby uwierzyć w rozwój wydarzeń. Polecam :)

Muszę przyznać, że zaskoczyło mnie pisanie rozdziałów z perspektywy różnych bohaterów. Na początku nieco mnie to irytowało, jako że przywiązałam się do narracji April i bardzo ją polubiłam. Jednakże z czasem udało mi się do tego przekonać i książka była równie wciągająca jak pierwsza część. Uważam, że najbardziej niesamowitym aspektem tej opowieści jest to, jak bardzo...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

79 użytkowników ma tytuł Cudownie niedorzeczna misja na półkach głównych
  • 51
  • 26
  • 2
21 użytkowników ma tytuł Cudownie niedorzeczna misja na półkach dodatkowych
  • 11
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Star Wars: Z pewnego punktu widzenia. 40 opowieści na 40-lecie "Imperium kontratakuje" Tom Angleberger, Sarwat Chadda, Shannon A. Chakraborty, Mike Chen, Adam Christopher, Katie Cook, Zoraida Córdova, Delilah S. Dawson, Tracy Deonn, Seth Dickinson, Rebecca F. Kuang, Alexander Freed, Jason Fry, Christie Golden, Hank Green, Rob Hart, Lydia Kang, Michael Kogge, C. B. Lee, Mackenzi Lee, Mark Oshiro, John Jackson Miller, Michael Moreci, Daniel José Older, Amy Ratcliffe, Beth Revis, Lilliam Rivera, Cavan Scott, Emily Skrutskie, Karen Strong, Anne Toole, Catherynne M. Valente, Austin Walker, Martha Wells, Django Wexler, Kiersten White, Gary Whitta, Brittany M. Williams, Charles Yu, Jim Zub
Ocena 6,6
Star Wars: Z pewnego punktu widzenia. 40 opowieści na 40-lecie "Imperium kontratakuje" Tom Angleberger, Sarwat Chadda, Shannon A. Chakraborty, Mike Chen, Adam Christopher, Katie Cook, Zoraida Córdova, Delilah S. Dawson, Tracy Deonn, Seth Dickinson, Rebecca F. Kuang, Alexander Freed, Jason Fry, Christie Golden, Hank Green, Rob Hart, Lydia Kang, Michael Kogge, C. B. Lee, Mackenzi Lee, Mark Oshiro, John Jackson Miller, Michael Moreci, Daniel José Older, Amy Ratcliffe, Beth Revis, Lilliam Rivera, Cavan Scott, Emily Skrutskie, Karen Strong, Anne Toole, Catherynne M. Valente, Austin Walker, Martha Wells, Django Wexler, Kiersten White, Gary Whitta, Brittany M. Williams, Charles Yu, Jim Zub

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Opowieść Północna Szymon Krug
Opowieść Północna
Szymon Krug
Co może skrywać na swoich kartach pięknie wydana książka, ale mająca zaledwie 129 stron? Okazało się, że jedną z najlepszych książek tego roku! Fabuła opowiada nocną przygodę dwunastoletniego Tobiasza. Historia z pozoru jest bardzo zwyczajna, rodzice chłopca wychodzą nocą na przyjęcie, a on musi zaopiekować się swoją młodszą, płaczącą siostrą do czasu, aż zjawi się opiekunka. Tobiasz pod wpływem złych emocji wypowiada bardzo niebezpieczne życzenie i od tego momentu wieczór zaczyna przemieniać się w koszmar. Po pierwszych kilku stronach nastawiona byłam na lekką książkę dla dzieci, którą rodzice będą czytać dzieciom przed snem, ku przestrodze. Dość szybko doszło do mnie, że w swojej ocenie bardzo się pomyliłam, bo oto przed sobą mam najprawdziwszy horror dla dzieciaków! W sumie dla dużych boipup również 😁. Pan Szymon, swoją niesamowicie plastyczną narracją nakreślił wspaniałe obrazy koszarów. Wstrętny Kołysacz ma moim zdaniem potencjał aby stać się bohaterem horrorów dla dojrzałych czytelników. Ja już nawet widzę, jego adaptacje na Netflixie! Natomiast kołysanek długo jeszcze nie wybaczę autorowi, czytając o nich miałam wrażenie, że po mnie pełzają 😳. "Opowieść północna" to wspaniała książka, nie koniecznie do czytania przed snem, ale jak każda szanująca się książka dla dzieci, ma w sobie bardzo ważne przesłanie. Narracyjnie poprowadzona jest genialnie, autor ma styl niesamowicie lekki, humorystyczny, dzięki temu możemy złapać oddech na chwilę od wizji Kołysacza. Dialogi również są świetnie poprowadzone, ja od siebie książkę Wam gorąco polecam.
Cordellia - awatar Cordellia
oceniła na82 lata temu
Dziedzictwo Orquídei Diviny Zoraida Córdova
Dziedzictwo Orquídei Diviny
Zoraida Córdova
Tytuł: Dziedzictwo Orquídei Diviny Autorka: Zoraida Córdova Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece 4/5 ⭐ Pamiętam, że zakupiłam ten tytuł w promocji na stronie Świat Książki i zaciekawił mnie tematyką. Fantastyka związana przede wszystkim z kwestiami rodzinnymi? Super! Jakaś mała odmiana. Przekładając kartki, zrozumiałam, że klimatem historia przypomina ten prezentowany w “Encanto” i to był ten moment, gdy przepadłam. Śledzenie przeszłości seniorki rodu tytułowej Orquídei było fascynujące! Poznałam historię o kobiecie, której każdy wmawiał, że urodziła się pechowa, a zdołała zbudować wymarzony dom i mieć rodzinę. W tej? Cóż, nie zawsze jest kolorowo, ale kochani, uwielbiałam wnuki Orquídei! Każdy był różnorodny, miał inne wartości i podejście, a to czyniło ich autentycznymi. Zaproszono wszystkich na ceremonię umierania i… Nie mogę wam zdradzić, ale rany julek, działo się! Do tego to, jak autorka świetnie splątała teraźniejszość z przeszłością oraz dodała kilka sekretów, aby nie było nudno. Mimo to były elementy, których mi lekko brakowało albo uważałam, że coś dodano niepotrzebnie – choćby śmierć pewnych osób. Mogę wam powiedzieć jedno. Jeśli szukacie powieści, która zabierze was na przygodę do Ekwadoru i jest okraszona szczyptą magii oraz rodzinnego ciepła, to zdecydowanie polecam tę powieść.
Małgorzata Paszko - awatar Małgorzata Paszko
ocenił na84 miesiące temu
Inna opowieść wigilijna Elizabeth Ann Scarborough
Inna opowieść wigilijna
Elizabeth Ann Scarborough
Dla Moniki Banks praca jest najważniejsza. W jej życiu nie ma miejsca na nic innego, a już na pewno nie na rodzinę i miłość. Kobieta prowadzi firmę komputerową, jest bardzo wymagająca i surowa. Odmawia swoim pracownikom urlopu i to (a jakże inaczej) także w Wigilię. Czy coś może sprawić, że kobieta zmieni swoje nastawienie do życia i ludzi? Na ekranie jej komputera pojawia się duch – Ebenezer Scrooge (tak, tak - ten sam!). Odkrywa on, że świat bardzo się zmienił od jego czasów i chociaż wie, że duch miłości, hojności i przebaczenia jest wieczny, będzie potrzebował znacznie więcej niż odrobiny wsparcia technicznego, by przekonać Monicę do przemiany, jeszcze zanim nadejdzie świt. Czy jest w stanie tego dokonać? Nieco obawiałam się sięgnąć po tę książkę ze względu na oryginał, który każdy zna. Ale w końcu kochamy historie, które już znamy. Tym samym tysięczna wersja bożonarodzeniowego klasyku osadzona we współczesności bardzo do nas przemawia. „Inna opowieść wigilijna” jest faktycznie inna od tej, która jest nam dobrze znana. Tutaj wszystko jest nowoczesne, a świat zwariował na punkcie technologii. Fabuła jest intrygująca i pomysłowa chociażby ze względu na ducha Scrooge'a. Ma nam pokazać, że nie warto gonić jedynie za dobrami materialnymi, bo przecież to nam nie zastąpi ani ciepła rodzinnego, ani też bliskości drugiego człowieka. Piękna książka o tym co najważniejsze w czasie świąt i w całym naszym życiu.
Antares - awatar Antares
ocenił na61 rok temu
Diana i Chaos. Niebion Mimi Noxa
Diana i Chaos. Niebion
Mimi Noxa
🌹,,Niech nam tylko wejdą w drogę, a rozkruszę szkło podtrzymujące Niebion! - Zaśmiała się głośno, radośnie. On zaś nie miał najmniejszych wątpliwości, że była do tego zdolna. Rozsadziłaby cały Niebiański Pałac, gdyby poznała prawdę o nim i o sobie"🌹 Jaki autor/ka najbardziej potrafi Was zaskakiwać na każdym kroku w swoich książkach? Mimi Noxa jest dla mnie taką autorką, która potrafi zaskakiwać na każdym kroku, a gdy już się wydaje, że Cię niczym nie zaskoczy to rzuca na koniec takim plot twistem, że wciąż nie da się w to uwierzyć, a kolejnego tomu potrzebuje się na już! ,,Diana i Chaos. Niebion" jest kolejnym tomem cyklu Diana i Chaos, a na dodatek jest o wiele lepszy od swojego poprzednika, bo przebija go nie tylko zakończeniem, ale i treścią. Po wydarzeniach z pierwszej części Diana traci pamięć i trafia do Pałacu Niebiańskiego jako służąca Fronzy. Zostaje okłamana w sprawie przeszłości, a jednocześnie odkrywa w sobie boską moc. Niedługo potem do Niebionu przybywa Camil. Piękny, odmieniony i gotowy spróbować z ukochaną jeszcze raz. Jak potoczy się ta historia, dalej już nie zdradzę! Jedno jest pewne; zakończenie zwali Was z nóg, a trzeci tom będzie potrzebny na już! Po raz kolejny autorka oczarowała mnie wykreowanym światem, magią słowa pisanego i złożoną kreacją bohaterów. Powiedzieć, że mi się podobało to za mało, więc opowiem Wam o tym, jak się zakochałam w tej historii jeszcze bardziej. Utrata pamięci to wątek, z którym prawie nigdy nie spotykam się w literaturze, a Mimi Noxa poradziła sobie z nim świetnie przy tym, pokazując to, jaką złożoną bohaterką jest Diana, która z egoistycznej, myślącej o sobie dziewczynie zmieniła się pod wpływem braku wspomnień i tego, iż nie pamięta kim była ani co robiła w Zoncie. Zaczyna dostrzegać innych poza sobą i staje się bardziej wrażliwa na krzywdę innej istoty. Bohaterowie są świetnie wykreowani, przykład, który wymieniłam jest jednym z wielu. Każdy z nich dostał nowe oblicze, dzięki czemu można ich lepiej poznać od mniej lub bardziej koszmarnej strony. W dodatku doszli też nowi w tym Versychor, którego uwielbiam! Dosłownie jestem największą fanką boga psychiki. Same te moce i rangi bogów/bogiń są ciekawe, a także interesująco przedstawione. Diana jak już pisałam, zmienia się i jest całkiem inną osobą, choć jeszcze wiele przed nią czeka wyzwań i wyborów, oraz pracy nad samą sobą. Mimo wszystko bardzo lubię jej osobę i w pewien sposób się z nią utożsamiam. Jest jeszcze Camil Chaos! Nieidealny nieidealnie. Uwielbiam go i podziwiam. Przecież on tyle przeszedł, a mimo to, wciąż pozostał sobą i nie zwariował przez swoją rodzinę, trzeba przyznać, iż rzeczywiście możnaby przez nią oszaleć. Relacja romantyczna Camila i Diany została przedstawiona bardzo uroczo i cieszę się, że było więcej tej dwójki razem niż wcześniej. Była pokazana bardzo realnie zważając na wcześniejsze doświadczenia Camila z przeszłości. Uwielbiam styl pisania autorki. Jest lekki, przyjemny, lecz zarazem piękny. Mimi Noxa snuje opowieści w niezwykły i magiczny sposób jak gdyby pisała własną baśń. Baśń o Wszechświetach, bogach i ich intrygach, życiu. Widać, iż potrafi świetnie posługiwać się polszczyzną. Kocham światy stworzone przez autorkę. Tym razem poznajemy Niebion, który rządzi się własnymi zasadami i, który zamieszkują bogowie/boginie. Każdy z nich ma swoją rangę oraz moc, ale także charakter. Ogromnie ciekawie było poznać ich wszystkich lepiej. Czułam się jak przy czytaniu Percy'ego Jacksona, gdzie często pojawiali się sami bogowie i potrafili nieźle namieszać, co jest ogromnym plusem. W dodatku kreatorka sama stworzyła każdego z bogów Świętego Panteonu, a wyszło to świetnie! Świat przedstawiony jest niezwykle interesujący. W tym tomie można poznać go jeszcze lepiej, a w międzyczasie dochodzą informacje o innych Wszechświatach, które w jakiś sposób łączą się z dylogią o Wendy i Victorze, co mi się ogromnie podobało. Takie delikatne nawiązania do Modropiórej Wilgii. Wszystko jest tak cudownie opisane, że po prostu chce się więcej wiedzieć! A język jakim są napisane opisy jest baśniowy i malowniczy. Fabuła jest spójna i logiczna. Czułam, że tym razem akcja nieco bardziej przyspieszyła tak, że całkiem sporo się działo przez te wszystkie strony. Część wątków się rozwiązała, ale tak naprawdę doszło ich całkiem sporo i jestem ciekawa, jak rozwinie się to dalej. Co jeszcze mnie zaskoczyło? Cóż, dwa rozdziały zostały poświęcone matce Camila - Ariadnie i w końcu można się dowiedzieć, co wydarzyło się tak naprawdę. Coś czuję, że to jeszcze nie koniec i będzie tego więcej w trzecim tomie. Ogromnie polubiłam Ariadnę oraz Søela i chciałabym przeczytać coś jeszcze o nich, więc mam nadzieję na więcej. Podsumowując ,,Diana i Chaos. Niebion" wypada o wiele lepiej od pierwszego tomu. Przede wszystkim zaczęła się prawdziwa akcja, bo ,,Zonta" była jedynie wstępem do większej i głębszej całości. Zakończenie jak to w zwyczaju było szokujące, nieprzewidywalne i oryginalne jak cała książka, ale przede wszystkim zachęcające do sięgnięcia po kolejny tom. Jeśli szukacie jakiejś magicznej, pełnej boskich intryg, miłości i wypełnionej po brzegi plot twistami książki to właśnie ją znaleźliście! Ode mnie otrzymuje 10/10🌺 i czekam na więcej powieści od Mimi Noxy.
Perlasbooks - awatar Perlasbooks
ocenił na101 rok temu
The Atlas Six Olivie Blake
The Atlas Six
Olivie Blake
Jeżeli rozczytujecie się w motywie Dark Academia i czytaliście już “Serketną Historię” Donny Tartt, to poczujecie się jak w domu. Rozpoznacie, że historia nie gna z fabułą na łeb na szyję, a bardziej rozgrywa się w przemyśleniach bohaterów, w budowaniu relacji i reagowaniu na sytuację. To zdecydowanie najmocniejsza część książki - czytanie rozdziałów z perspektywy postaci. Olivie Blake bardzo umiejętnie zostawia haczyki na końcu danej części i gnacie dalej, byle się dowiedzieć, o co chodzi. Spoiler? Nie dowiecie się. Historia bardzo wodzi czytelnika za nos. W pewnym momencie możecie zacząć kwestionować, co dzieje się naprawdę, a co tylko w głowach bohaterów. Bohaterowie są dość… archetypowi i pewnie takie miało być założenie. Libby, Nico, Parisa, Reina, Callum i Tristan są w jednymi z najpotężniejszych Medejów na świecie, więc naturalnie, mają o sobie dość wysokie mniemanie. Bardzo ciekawie rozwijała się moja relacja z nimi. Na początku nie lubiłam dosłownie nikogo, a potem, przez cały czas czytania, przeskakiwali w rankingu dosłownie w czasie rzeczywistym - z jednym tylko wyjątkiem. Callum od początku wywoływał we mnie agresję i nie zmieniło się to absolutnie do samego końca. Natomiast na sam koniec bardzo empatyzowałam z Parisą i Tristanem, którzy z początku byli mi bardzo obojętni. I tutaj można by przejść do części, co mi się podobało i nie podobało. Ale zadziwiająco, w tej książce to się bardzo mocno łączy. Właściwie jedynym elementem, który ewidentnie mi się nie podobał był wyłącznie moment pewnej potyczki na zupełnym początku historii. Był dla mnie bardzo naciągany, nie byłam w stanie w niego uwierzyć i pozostawił po sobie wyłącznie niesmak. Mam też trochę problem z zawiązaniem finalnej intrygi. Jeżeli rozwiąże się w sposób, jaki sugeruje nam książka, to będę akurat bardzo rozczarowana. Mam natomiast jedną teorię w tym temacie, a Atlas już udowadniał, by nie wierzyć, w to co się widzi, więc na razie jej się trzymam. To, co było dla mnie momentami problematyczne to sporo wzmianek o fizyce i filozofii. Ale głównie dlatego, że ostatnimi czasy miałam czas czytać tylko przed snem, więc mój mózg nie zawsze mógł nadążać. Jak nie macie tego problemu (albo Wam nie przeszkadza),to śmiało, lećcie z tematem. Podsumowując, czy polecam The Atlas Six? Tak, to naprawdę solidna książka, a serię będę na pewno kontynuować. :)
Mason_Czyta - awatar Mason_Czyta
oceniła na72 miesiące temu
Północ w Everwood M.A. Kuzniar
Północ w Everwood
M.A. Kuzniar
Bajkowa, słodka i klimatyczna. To jedna z tych książek, które powinny być dłuższe. Niekoniecznie nawet dlatego, że była taka fajna, że szkoda odkładać (chociaż w istocie bardzo dobrze się ją czytało),co po prostu znacznie by zyskała na wolniejszym tempie narracji. Są wątki, w których zdaje się brakować rozdziału albo dwóch, przez co relacje w oczach czytelnika wypadają płycej niż powinny. Z braku czasu wiele niuansów zostało wypisanych czarno na białym, bo nie było kiedy wpleść ich w tekst subtelniej. Innym problemem jest moralizowanie na każdym kroku. Autorka ma do powiedzenia coś ważnego, ale - czy to z braku czasu, czy z przyzwyczajenia (jako że wcześniej pisała książki dla młodszych czytelników) - zamiast przekazać to w formie akcji, z której czytelnik mógłby się tego morału domyślić, nakazuje swoim bohaterom mówić do siebie o tym jasno i wyraźnie, jakby uczyli się mówić z podręcznika. Wypada to po prostu nienaturalnie i po pewnej chwili robi się męczące. A jednak trudno mi ocenić tę książkę na mniej niż 7 gwiazdek, w porywach do 8. Akcja bardzo ciekawa i trzymająca w napięciu. Wszystko ładnie się trzymało kupy i formy. Do gustu szczególnie przypadły mi pysznie żywe opisy, uważam że świetnie oddawały atmosferę w bardzo barwny sposób polegając na zmyśle węchu. Zostaliśmy wprowadzeni do magicznego świata i narracja ani na chwilę nie pozwoliła nam o tym zapomnieć, co bardzo doceniam. Generalnie proces czytania był przyjemny i z przyjemnością zatrzymam tę książkę na swojej półce.
Marzec - awatar Marzec
ocenił na71 miesiąc temu
Naznaczone złotem Namina Forna
Naznaczone złotem
Namina Forna
Ta książka była moim wyzwaniem na ten rok. Pewnie też nie zainteresowałby mnie ten tytuł, gdyby znajoma tak go nie zachwalała. To była dobra książka. Może nie jest taką, do której będę nieprzerwanie wracać myślami, ale zdecydowanie jest warta polecenia. Girl power. Tym hasłem mogłabym określić znaczną część tej historii. Jest to książka między innymi o siostrzeństwie i o kobietach. Bywa, że przesłania feministyczne bywają źle ukazane w książkach (jak choćby w niefortunnej "Pod taflą"),jednak ta książka świetnie ukazuje liczne aspekty życia kobiet, jednak w świecie fantasy. Przechodząc do świata - został naprawdę ciekawie skonstruowany. Jest różnorodny i w ciągu całej książki naprawdę wiele można się o nim dowiedzieć. Książka została napisana przyjemnym językiem i z zainteresowaniem śledziłam losy Deki. Dziewczyna przechodzi wiele zmian, dojrzewa, zmienia swoje poglądy, staje się odważniejsza. Nie jest jednak sama, ponieważ gromadzi wokół siebie przyjaciółki - wszystkie o różnych osobowościch i wspólnym losie. Jest to jednak młodzieżówka i choć liczyłam na brak wątku miłosnego (ja - miłośniczka romansu) to nie dało się go uniknąć. I choć był przyjemny w odbiorze i ciekawi mnie jego rozwój w drugim tomie, to jednak był tu odrobinę zbędny. Książka była naprawdę klimatyczna. Trochę zdziwiła mnie jej miejscowa br×talność, choć nie jest dla mnie wadą. Jest walka, musi być i kr€w. Dzięki temu historia nabierała nieco surowości i stawała się bardziej realna. Były jednak momenty, w których było dla mnie zbyt dużo czegoś, co mogę nazwać patetyzmem. Z pewnością wszyscy znamy te nieco niezręczne sceny z inspirującymi przemowami do tłumu... Niemniej to uczucie dopadło mnie jedynie dwa razy, co na całą książkę nie jest dużo. Całość czytało mi się przyjemnie i polecam Wam "Naznaczone złotem" 8/10 Osobiście nie zgadzam się jednak z oznaczeniem wydawnictwa i książkę określiłabym jako przynajmniej 16+. TW: br×talna śmi€rć, t0rt*ry
jednorozec_czyta - awatar jednorozec_czyta
oceniła na81 rok temu
Miłość w czasach rozkładu D. B. Foryś
Miłość w czasach rozkładu
D. B. Foryś Marcin Halski
Ona wiedźma, pracuje przy odkrywaniu przyczyny zgonów. Czy do było morderstwo, czy zwyczajny zgon. Jedno jest pewne, czas odgrywa ważną rolę. Tylko trochę czasu jest, zanim zwłoki staną się śmiertelnym zagrożeniem dla wszystkich. To prawdziwa tykająca bomba. On członek Zakonu, ma za zadanie obserwować ją.  Współpracuje ze strażnikami, z dowódcą straży wręcz nawet bardziej szczegółowo. Są bowiem sekretnymi kochankami. Sekretnymi bowiem on należy do wiedźm a on do Zakonu. Te dwie nacje od dawna ze sobą walczą. Co prawda obecnie jest zawieszenie broni, co jednak nie zmienia niezwykłości ich relacji. Pewnego wieczoru, przynoszą ciało innej wiedźmy. Jest to tym bardziej niezwykłe, gdyż każda wiedźma musi informować o przybyciu do miasta jak i opuszczeniu jego murów. Ta nie tylko tego nie zrobiła, ale została zamordowana. Do tego miała list zaadresowany do Veriny. Dalej robi się coraz mroczniej oraz ciekawiej. Okazuje się bowiem, że pradawne zło znów zaczyna powstawać. Co będzie dalej? Bardzo lubię książki Marcina, jednak po tę książkę długo sięgałam. Powód? Wspomniana erotyka. Serdecznie jej nie znoszę i może ona popsuć nawet najlepszą książkę. Jak przebiegło to spotkanie? Zacznę od tego, że czytało się bardzo szybko i przyjemnie. Można powiedzie, że strony same się przekładały. A to już sporo. Postacie intrygujące i nietuzinkowe. Sam pomysł z ciałami, które zabijają, trzeba przyznać interesujący. A erotyka? Na szczęście dla mnie nie było źle. Sceny były ok, nie było nic nachalnego czy czego się obawiałam, że będą tylko takie sceny przetykane treścią. Więc odetchnęłam, uff tak źle z tym nie było. Sama historia, ciut inna niż do tej pory czytałam. Mam też wrażenie, że trochę jakby ucięta. Być może będzie kiedyś kontynuacja tej historii, bo czuje pewien niedosyt. Zakończenie, ok tego się nie spodziewałam. Ciekawi mnie też gdzie poleciał ten sęp? Bardzo podobał mi się humor w tej książce zawarty oraz pewne smaczki. Nawiązanie do pewnego aktora, który rozwiązywał wszystko za pomocą półobrotu, świetne. Podsumowując, książka wypada dobrze. Miło i przyjemnie się ją czyta. Jeśli wyjdzie kontynuacja, z chęcią po nią sięgnę. Jest to przyjemna książka, z którą można przyjemnie spędzić czas. A to już, po moich ostatnich doświadczeniach już naprawdę dużo.   
Scarlettrose - awatar Scarlettrose
ocenił na61 rok temu
Widok ze wzgórza odciętych głów Agnieszka Osikowicz-Chwaja
Widok ze wzgórza odciętych głów
Agnieszka Osikowicz-Chwaja
Sięgając po tą książkę, nie wiedziałam czego się spodziewać. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Agnieszki, ale już wiem, że na pewno nie ostatnie! Mało tego, wiem, że do tej powieści też będę chciała wracać. Mam wrażenie, że jest to jedna z tych książek, w których za każdym przeczytaniem czytelnik odkryje kolejne niuanse tej opowieści. Zaczynamy od poznania garstki bohaterów zamieszkujących tętniące życiem nadmorskie miasteczko. Jego mieszkańcy wiodą, jeśli nie spokojne, to z pewnością zwyczajne życie, mają zwyczajne marzenia. Mamy tutaj hałaśliwy targ, mamy szpital a na zboczach dookoła rozciągają się winnice. Jednak wraz z nową Siewczynią Sprawiedliwości nadciąga nowe. Nowa władza, ale też nowy kult, który używa magii do ożywiania ogromnych betonowych golemów i który akceptuje istnienie niewolników. Mieszkańcy Frai będą musieli się zmierzyć z nadciągającym niebezpieczeństwem. Na szczęście, mimo, że mało kto o tym wie, w miasteczku ukrywa się potencjalny bohater... Agnieszka Osikowicz-Chwaja tworzy spójny i bardzo przemyślany świat, który wciąga czytelnika od pierwszych stron. Czytając naprawdę czułam, że przenoszę się do Ainiki, że towarzyszę Kirze, Siranukowi i Osie w ich przygodach! czasem się nawet zastanawiałam, czy ktoś mnie nie próbuje podsłuchiwać przez mój bluszcz na ścianie :D Bohaterowie są pełni i barwni! A ten fantastyczny świat w interesujący sposób odbija znaną nam rzeczywistość. Muszę też przyznać, że audiobook jest naprawdę świetnie zrealizowany! Głos Rocha Siemianowskiego pięknie tutaj pasuje, a dźwięki tła pomagają zobrazować w głowie tą historię.
anuszka - awatar anuszka
oceniła na911 miesięcy temu

Cytaty z książki Cudownie niedorzeczna misja

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Cudownie niedorzeczna misja