Kelnerka na Manhattanie

Okładka książki Kelnerka na Manhattanie autorstwa Heather MacDowell, Rose MacDowell
Okładka książki Kelnerka na Manhattanie autorstwa Heather MacDowell, Rose MacDowell
Heather MacDowellRose MacDowell Wydawnictwo: Świat Książki literatura piękna
348 str. 5 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
348
Czas czytania
5 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324724581
Zabawna, lekka i optymistyczna powieść o ambicjach, harcie ducha i – miłości, w klimacie „Diabeł ubiera się u Prady”, choć niektórym zapewne przyjdą na myśl nasze sławne „Zaklęte rewiry”. Erin, menedżerka w dobrej firmie, traci pracę i zostaje kelnerką w ekskluzywnej restauracji na nowojorskim Manhattanie. Elegancja, miły nastrój na sali i wykwintne menu to jednak tylko fasada. Od kuchni wszystko wygląda zupełnie inaczej: robota jest mordercza, przyjaciele mogą okazać się wrogami, a szefowa, krewka Włoszka Gina, nie ma litości dla nikogo...
Średnia ocen
5,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kelnerka na Manhattanie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Kelnerka na Manhattanie



576 510

Oceny książki Kelnerka na Manhattanie

Średnia ocen
5,8 / 10
291 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Kelnerka na Manhattanie

avatar
79
10

Na półkach:

Zabawna i mądra

Zabawna i mądra

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
179
145

Na półkach: ,

Lekka, przyjemna. Lubię tego typu książki ,czyta się je szybko, zazwyczaj do samego końca, wywołują uśmiech na twarzy i są miłym przerywnikiem od cięższych gatunków literackich.

Lekka, przyjemna. Lubię tego typu książki ,czyta się je szybko, zazwyczaj do samego końca, wywołują uśmiech na twarzy i są miłym przerywnikiem od cięższych gatunków literackich.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
150
16

Na półkach: , ,

Przyjemna, niezobowiązującą lektura na letnie wieczory :)

Przyjemna, niezobowiązującą lektura na letnie wieczory :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

540 użytkowników ma tytuł Kelnerka na Manhattanie na półkach głównych
  • 422
  • 114
  • 4
168 użytkowników ma tytuł Kelnerka na Manhattanie na półkach dodatkowych
  • 151
  • 5
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Czytelnicy Kelnerka na Manhattanie przeczytali również

Diablica na balu debiutantek Linda Francis Lee
Diablica na balu debiutantek
Linda Francis Lee
Jak już kiedyś pisałam nie jestem w stanie przejść obojętnie obok książek o bajecznie bogatych ludziach, Diorach, Guccich i wakacjach na małych tropikalnych wysepkach. Najlepiej żeby akcja działa się w Stanach i był wątek miłosny. Książka ideał <3 Taka właśnie jest ‘Diablica na balu debiutantek’ Lindy Francis Lee, książka, która od wieków leżała na stosie hańby do przeczytania. Carlisle Wainwright Cushing (nawiasem mówiąc dobrze, że nie musiałam tego czytać na głos, bo bym sobie język dziesięć razy poplątała zanim to wypowiedziała :D) w pewnym momencie swojego życia ma dość i z Teksasu przenosi się do Bostonu, gdzie prowadzi idealne życie. Ma wspaniałego narzeczonego i pracę, w której ciągle odnosi sukcesy. Ludzie z którymi przebywa nie znają jej małego sekretu – tego, że jest bajecznie bogata. Matka sprowadza ją do domu żeby poprowadziła jej kolejną sprawę rozwodową a prawnikiem drugiej strony okazuje się oszałamiająco przystojna stara miłość Carlisle, Jack. Dodajmy do tego, że musi zorganizować stusetny bal debiutantek, który od zawsze organizowała jej rodzina. Wystarczą trzy miesiące żeby jej życie całkowicie się zmieniło. Książka o toksycznej relacji z własną matką, odwadze bycia szczerą przed samą sobą, miłości rodzicielskiej. Jeśli tak jak ja lubicie takie klimaty, to książka Wam się baaaardzo spodoba 😊
czytam - awatar czytam
ocenił na107 lat temu
Kocham Nowy Jork Lindsey Kelk
Kocham Nowy Jork
Lindsey Kelk
KIEDY MASZ ZŁAMANE SERCE I CHCESZ UCIEC NA KONIEC ŚWIATA, WYBIERZ NOWY JORK, BO TAM SPEŁNIĄ SIĘ TWOJE MARZENIA. Często w kulturze, w filmach, książkach oraz show biznesie mówi się, że Nowy Jork jest miastem gdzie można uciec i tam zacząć swoje marzenia, plany na życie i znaleźć miłość. To miejsce które przygarnia wszystkich i daje możliwość rozkwitania. Ale czy tak jest naprawdę? Czy Nowy Jork ma tą moc? Czy to miasto naprawdę sprawia, że można zmienić całe swoje życie przyjeżdżając, a może jednak ktoś jest potrzebny do tego? Czy będąc samym w obcym mieście sprawimy, że zmienimy wszystko? O tym jest ta książka, o zmianie życia przez jedno wydarzenie. Ale już czytając od początku człowiek może zastanowić się czy tak samo by było gdyby nie pierwsza osoba, którą poznała bohaterka książki Angela. Czy gdyby nie ona to tak samo by się zachowała Angela? A może by po jednym dniu wróciła do domu w Londynie. Bo z tego właśnie miasta pochodzi. Do Nowego Jorku przybyła właśnie z Londynu. Ale jak do tego doszło, że przebyła taką drogę? Już Wam mówię. Angela, gdy odkrywa na weselu przyjaciółki, że narzeczony ją zdradza i dodatkowo wiedzą też o tym inni znajomi postanawia uciec. Ma tylko trzy warunki: - musi to być miasto anglojęzyczne - musi być pełno sklepów - najważniejsze musi być daleko od Marka, swojego byłego narzeczonego I takim miastem jest Nowy Jork. Zwłaszcza dla dziewczyny z Londynu. Ślub jej przyjaciółki miał być początkiem ustalenia daty jej własnego ślubu, lecz zamiast tego było wielkie rozstanie. Szybka ucieczka z małą torba podróżną i lot samolotem. Czy to szczęście czy przypadek, ale pierwszy hotel gdzie zatrzymuje się taksówka to hotel Union przy Union Square Park. Pokój na jedenastym piętrze, długa kąpiel i pakiet powitalny od recepcjonistki Jenny sprawiają, że Angela szybko i spokojnie zasypia. Następny dzień nie będzie jednak leżeniem w łóżku i płakaniem, bo nowa znajoma ma już plan. Jenny Lopez postanawia pomoc zdradzonej dziewczynie i pokazać jej miasto. Często mówi się, że po rozstaniu kobieta zmienia fryzurę a tutaj mówią na to "Zmyj tego faceta z włosów". I tak o to Angie wychodzi na miasto z nową fryzurą, nowym makijażem i idzie na wielkie zakupy. Bo przecież potrzebuje wszystkiego. Choć moim zdaniem to była przesada jeśli chodzi o te ubrania. Wybrała ich bardzo dużo. I dodatkowo często w książce pojawia się motyw zakupów. A skąd niby ma tyle kasy, zwłaszcza gdy często podkreśla, że wydała już mnóstwo pieniędzy i nie ma z czego płacić za np czynsz czy pokój. A jest wolnym strzelcem i to zawsze narzeczony zarabiał więcej. Pod koniec chodzenia po sklepach Jenny zabiera Angelę w jedno miejsce i to muszę wręcz Wam zacytować: "Ruszyłyśmy przed siebie chodnikiem i po chwili weszłyśmy do parku. Tak pochłaniało mnie oglądanie rzeźb i ludzi, którzy stali w kolejkach, śmiali się i jedli lody, że zauważyłam ją dopiero, kiedy znalazłyśmy się przy ogrodzeniu. Stanęłam jak wryta. Była tam, naprawdę. Największy, najlepszy symbol Nowego Jorku i całej Ameryki. Potężna i dumna strzegła wejścia do zatoki. Statua Wolności. - Kiedy mierzyłaś ubrania, zastanawiałam się, gdzie powinnyśmy pojechać - Jenny powiedziała cicho - Dokąd, jeśli nie tam, gdzie tysiące ludzi najpierw doświadcza Nowego Jorku. Może to banalne, ale kto lepiej oficjalnie powita cie w tym mieście, jeżeli nie ona?" To piękny widok widzieć Statuę Wolności. Jest wielka i kiedyś była synonimem nowego życia. Ludzie płynąc statkami i widząc ją cieszyli się bo wiedzieli, że zaraz coś się zmieni, że uda im się stworzyć nowych siebie. Ale wracając do książki to Angela dosyć szybko wróciła do życia dzięki nowym koleżankom, do tego nowe ciuchy i wygląd i miasto sprawiły, że jej życie faktycznie się zmieniło. Jako pisarka książek dla dzieci marzyła o czymś swoim. Dzięki nowej znajomej poznała kolejne kobiety i tak o to dostała możliwość pisania blogu dla internetowego magazynu Look. Przygody Angeli w NY to jej blog gdzie opisuje randki, spotkania i jej życie w nowym mieście. A jak z życiem miłosnym? Mogę zdradzić jedynie, że pojawiło się w jej życiu dwóch mężczyzn. Dwóch różnych mężczyzn. Bankier i muzyk. Czy któryś skradnie jej serce? A może będą jedynie rozrywka, która pozwoli wrócić jej do randkowania. Aby wiedzieć jak to wyglądało dalej to musicie sami przeczytać. Sięgnęłam po tę książkę po 12 latach od ostatniego czytania. Jak ją kupiłam po premierze i przeczytałam wtedy w 2009 roku to była to dla mnie świetna książka. Super napisana i super pomysł. Teraz po 12 latach czytam ją i zastanawiam się co ja w niej takiego widziałam. Owszem pomysł i pokazanie NY jest świetne. Ale ten styl pisania... Chyba jednak przyzwyczaiłam się już do innego lepszego stylu. Książka jest prosto napisana, ale ma nadal magię miasta. A to miasto, mimo swoich wad ma w sobie magię. Zwłaszcza o północy gdy Times Square nadal tętni życiem. Fajnie było do niej wrócić. Ale jeśli nie kupiłam drugiej części to wtedy w tamtym momencie pewnie czułam, że nie chce dalej tego czytać. Ale teraz może bym się skusiła na kolejny tom :)
Ann - awatar Ann
ocenił na64 lata temu
Prawnik Elle Woods Amanda Brown
Prawnik Elle Woods
Amanda Brown
Amanda Brown stworzyła powieść, dzięki której narodziła się klasyka kina czy też doskonały musical. Mowa tu oczywiście o ,,Legalnej Blondynce". Mało znana książka ,, Prawnik Elle Woods" to książka idealna na jesienne popołudnia. Skończyłam ją w pięć godzin z zegarkiem w ręku, ale nie odejmuje jej to czaru i zabawnej, podnoszącej na duchu lekkości. I choć nie jestem blondynką to cieszę się, że trafiłam na ten Legalny antydepresant. Wiele wątków zostało zmienionych na potrzeby Hollywoodzkich happy endów, więc obawiałam się, że Brown nie zawarła tu tej magii, której tak wiele znalazłam w telewizji lub na Broadwayu. Ku mojej wielkiej radości historia, choć odmienna, to wciąż piękna. Skupia się głównie na dążeniu Elle do udowodnieniu swojej wartości. Panna Woods została bez wsparcia i na każdym kroku wszyscy chcą jej udowodnić, że jej miejsce jest na okładce magazynu a nie w korporacji czy kancelarii. Książkowa Elle wydaje się bardziej poważna i mniej ,,cukierkowa"; jej poglądy zmieniają się wraz z rozwijającą się akcją. I chociaż podczas czytania nie mogłam doczekać się niedoczekanego (niestety) Emmetta/Luka Wilsona, wciąż jest to dla mnie przyjemna lektura. Obraz przełamującej stereotypy blondynki, osiągającej sukces ciężką pracą i zaangażowaniem sprawia, że brak wątku miłosnego wciąż zapewnia świetną zabawę. Historia godna polecenia.
Scarlett - awatar Scarlett
ocenił na77 lat temu

Cytaty z książki Kelnerka na Manhattanie

Więcej

Dla licznych szefów kuchni, których znałyśmy i nie zawsze kochałyśmy. Niektórzy byli przerażający, prawie wszyscy – trudni, ale nauczyli nas cenić jedzenie i uświadomili nam, że gotowanie - podobnie jak pisanie – jest zadaniem niełatwym, ale dającym satysfakcję.

Dla licznych szefów kuchni, których znałyśmy i nie zawsze kochałyśmy. Niektórzy byli przerażający, prawie wszyscy – trudni, ale nauczyli nas...

Rozwiń
Heather MacDowell Kelnerka na Manhattanie Zobacz więcej

Uczę się, że najlepszym sposobem unikania kłopotów jest akcja ,,desant na plaży w Normandii''- szybkie ruchy, czujność, gotowość na brutalne odepchnięcie lub poświęcenie dla dobra mego oddziału.

Uczę się, że najlepszym sposobem unikania kłopotów jest akcja ,,desant na plaży w Normandii''- szybkie ruchy, czujność, gotowość na brutalne...

Rozwiń
Heather MacDowell Kelnerka na Manhattanie Zobacz więcej
Więcej