Duch Święty. Tchnienie życia Kościoła

Okładka książki Duch Święty. Tchnienie życia Kościoła autora Benedykt XVI, 9788327719010
Okładka książki Duch Święty. Tchnienie życia Kościoła
Benedykt XVI Wydawnictwo: WAM religia
185 str. 3 godz. 5 min.
Kategoria:
religia
Format:
papier
Data wydania:
2021-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2021-01-01
Liczba stron:
185
Czas czytania
3 godz. 5 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327719010
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Duch Święty. Tchnienie życia Kościoła w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Duch Święty. Tchnienie życia Kościoła

Średnia ocen
7,1 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Duch Święty. Tchnienie życia Kościoła

Sortuj:
avatar
534
387

Na półkach:

Książka zawiera teksty homilii i przemówień papieża Benedykta. Mają one charakter dość ogólny, wiele treści się powtarza. Nieco się więc rozczarowałem - oczekiwałem chyba głębszych artykułów, medytacji. Mimo to wiele myśli, odniesień biblijnych jest cennych. Podobało mi się, że także Benedykt widzi jedność Kościoła daną od Ducha Świętego jako różnorodność, bogactwo różnorodnych darów, sposobów przeżywania wiary itd. a nie jednolitość, uniformizację (model wieży Babel).

Książka zawiera teksty homilii i przemówień papieża Benedykta. Mają one charakter dość ogólny, wiele treści się powtarza. Nieco się więc rozczarowałem - oczekiwałem chyba głębszych artykułów, medytacji. Mimo to wiele myśli, odniesień biblijnych jest cennych. Podobało mi się, że także Benedykt widzi jedność Kościoła daną od Ducha Świętego jako różnorodność, bogactwo...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

25 użytkowników ma tytuł Duch Święty. Tchnienie życia Kościoła na półkach głównych
  • 15
  • 10
13 użytkowników ma tytuł Duch Święty. Tchnienie życia Kościoła na półkach dodatkowych
  • 4
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Duch Święty. Tchnienie życia Kościoła

Inne książki autora

Benedykt XVI
Benedykt XVI
Benedykt XVI, właśc. Joseph Aloisius Ratzinger (ur. 16 kwietnia 1927 w Marktl, zm. 31 grudnia 2022 w Watykanie) – niemiecki duchowny katolicki, teolog, 265. papież Kościoła katolickiego, sprawujący swój urząd od 19 kwietnia 2005 do 28 lutego 2013. Jego pontyfikat charakteryzował się dążeniem do pogłębienia tradycji Kościoła oraz przeciwdziałaniem relatywizmowi moralnemu. Po abdykacji, która była pierwszą taką decyzją od średniowiecza, przyjął tytuł papieża emeryta. Ratzinger wychował się w katolickiej rodzinie w Bawarii. W czasie II wojny światowej został przymusowo wcielony do Hitlerjugend i Wehrmachtu, jednak w 1945 roku zdezerterował. W 1951 roku przyjął święcenia kapłańskie, a następnie poświęcił się pracy naukowej. Zyskał renomę jako wybitny teolog, uczestnicząc w Soborze Watykańskim II jako ekspert. W 1977 roku został mianowany arcybiskupem Monachium i Fryzyngi oraz kardynałem przez papieża Pawła VI. W 1981 roku Jan Paweł II mianował go prefektem Kongregacji Nauki Wiary, gdzie Ratzinger pełnił kluczową rolę w obronie doktryny Kościoła oraz zwalczaniu teologii wyzwolenia. W 2005 roku, po śmierci Jana Pawła II, został wybrany papieżem. Pontyfikat Benedykta XVI był z jednej strony kontynuacją działań jego poprzednika, z drugiej zaś próbą powrotu do bardziej tradycyjnych form wyrażania wiary. Skupiał się na obronie chrześcijańskich wartości w obliczu postępującego sekularyzmu i relatywizmu moralnego, który nazwał jednym z największych zagrożeń dla współczesnego świata. Wydawał ważne encykliki, m.in. Deus Caritas Est (2005) i Caritas in Veritate (2009),które poruszały kwestie miłości chrześcijańskiej i etyki społecznej. Jego pontyfikat naznaczyły jednak także trudności, w tym skandale związane z nadużyciami seksualnymi w Kościele oraz kontrowersje wokół lefebrystów i dialogu z innymi religiami. W 2013 roku, z powodu pogarszającego się stanu zdrowia, Benedykt XVI ogłosił swoją abdykację, co było bezprecedensową decyzją w nowoczesnej historii Kościoła. Po ustąpieniu wycofał się z życia publicznego, zamieszkując w Watykanie jako papież emeryt. Zmarł 31 grudnia 2022 roku w Watykanie. Benedykt XVI pozostaje postacią o dużym znaczeniu w historii Kościoła jako teolog i lider duchowy, który dążył do umocnienia tradycyjnych wartości katolickich w burzliwych czasach zmian społecznych i moralnych.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dlaczego nie nazywam siebie gejem? Jak zrozumiałem moją seksualność i odnalazłem harmonię Daniel C. Mattson
Dlaczego nie nazywam siebie gejem? Jak zrozumiałem moją seksualność i odnalazłem harmonię
Daniel C. Mattson
Chcąc lepiej zrozumieć seksualność należy przyjrzeć się temu zagadnieniu z różnych perspektyw. Właśnie taki pogląd oferuje D. Mattson w swojej książce, będącej zarazem jego osobistym wyznaniem. W kilku częściach autor porusza różne zagadnienia seksualności. Odnajdziemy tam osobiste zmaganie z grzechem nieczystości, odrzucenie przez środowisko, pragnienie powrotu do Kościoła, chęć zrozumienia swojej tożsamości oraz próby akceptacji swojej ułomności, która w przypadku Mattsona nie oznacza bezradnego trwania w grzechu. Swoją postawą Mattson udowadnia, że homoseksualizm nie określa człowieka, lecz jego zachowania i emocje, które, jak sam wskazuje, nie powinny zawładnąć człowiekiem, gdyż tak hedonistyczny sposób życia zniewala i deprecjonuje ludzką godność. Narracja pierwszoosobowa jeszcze dogłębniej pozwala czytelnikowi pojąć emocjonalne zmaganie się z grzechem, jakiego doświadczał autor przez długie lata. Jego sposób narracji przybliża czytelnikowi ból i niemoc, wynikające z poczucia osamotnienia i odrzucenia. Szukając własnej tożsamości, próbując zrozumieć siebie i swoje zachowania warto mieć dobry przewodnik, który pomoże rozwikłać najbardziej problematyczne kwestie dotyczące cielesności, seksualności i emocjonalności. Po lekturze tej książki, wydaje się, że najlepszym przewodnikiem tego typu jest książka osoby, która sama tego doświadczyła.
klaudias1505 - awatar klaudias1505
ocenił na95 lat temu
CHRISTUS VINCIT. Tryumf Chrystusa nad mrokami czasów Athanasius Schneider
CHRISTUS VINCIT. Tryumf Chrystusa nad mrokami czasów
Athanasius Schneider
Przeprowadzony przez amerykańską dziennikarkę wywiad z biskupem z Kazachstanu posiada klarowną strukturę z trafnymi i logicznie naprowadzającymi na kolejne wątki podejmowanych tematów pytaniami, które zapewniają dobrze przyswajalną ciągłość tekstu. Poruszane tematy zostały dobrane właściwie i są bardzo interesujące. Na szczególną uwagę zasługują dzieje Kościoła prześladowanego w Związku Sowieckim oraz perypetie młodego Antoniusa-Atanasiusa na „zgniłym Zachodzie”, gdzie zetknął się z nieznanymi wcześniej wynalazkami handkomunii tudzież efektami teologii wyzwolenia. Po przedstawieniu nader interesujących niuansów z życia biskupa i jego rodziny wywiad odsłania jego stanowisko na ważkie problemy współczesnego świata i Kościoła. Wywiadowany hierarcha stawia na temat kondycji Kościoła współczesnego bardzo bolesną, lecz rzeczową diagnozę: „Największą męką Kościoła nie jest prześladowanie z rąk jego zewnętrznych wrogów, lecz z rąk jego wrogów wewnętrznych: bezwzględnych ludzi pozbawionych wiary, którzy zdołali zdobyć wysokie i wpływowe stanowiska kościelne.”. W kolejnych rozdziałach biskup przedstawia składniki największego kryzysu, jaki dotychczas dotknął Kościół w zakresie: liturgii, doktryny wiary i moralności, prawości życia wiernych i kościelnej hierarchii oraz zaniku prowadzenia przez nich autentycznego życia duchowego. Z treści książki odsłania się wizerunek biskupa prawdziwie zatroskanego o sprawy najważniejsze: zbawienie dusz oraz Eucharystycznego Pana, który stale żyje i zwycięża – Christus vincit! Merytoryczne wątpliwości budzą jedynie dwa fragmenty książki, wynikające być może z wadliwego tłumaczenia. Na s. 130 biskup przekreśla możliwość wspólnej modlitwy chrześcijan z żydami ze względu na odrzucanie przez nich Boga w Trójcy Świętej. Dopuszcza jednak – w drodze wyjątku – wspólną recytację psalmów przy okazji sytuacji tragicznych. W następnej odpowiedzi, dopytany przez dziennikarkę, odrzuca jakąkolwiek możliwość wspólnych modłów, nawet tekstami biblijnymi, czym przeczy uprzedniej własnej deklaracji. Na s. 213-214 rozmówca, po zdecydowanym sprzeciwie wobec udzielania Komunii św. niekatolikom, stwierdza, że protestanci i prawosławni w obliczu duchowej potrzeby lub śmierci mogą przyjąć Komunię św. duchową na sposób znany tylko Bogu. Komunia św. duchowa ma prawie tę samą wartość co sakramentalna, więc trudno przyjąć, jak można nie dopuszczać kogoś do jednego rodzaju zjednoczenia z Bogiem, a zalecać drugi. Poza tym całość lektury należy ocenić jako godną najwyższego uznania i polecenia.
Eryk - awatar Eryk
ocenił na1029 dni temu
Podręcznik łowcy potworów. Pokonaj wady, lęki, pożądania! Diego Goso
Podręcznik łowcy potworów. Pokonaj wady, lęki, pożądania!
Diego Goso
Ze względu na przerażający wygląd i prymitywne zachowania, potwory utożsamiane są z wcieleniem zła. Od zarania dziejów pojawiały się w wierzeniach ludowych i opowieściach, a łączone z niezrozumiałymi zjawiskami, stanowiły przestrogę przed lekkomyślnością. W ofercie Wydawnictwa W drodze znalazł się "Podręcznik łowcy potworów". Wyzwanie, jakie przed czytelnikiem stawia Diego Goso, jest jednoznaczne: "Pokonaj wady, lęki, pożądania!" Po lekturze będzie wiadomo, jak tego dokonać. Schematyczny układ dziesięciu rozdziałów (każdy został poświęcony jednemu potworowi) zawiera proste wyjaśnienia pięciu najważniejszych zagadnień: występowanie potwora w świecie fantazji, przejawy jego mocy w codziennym życiu, charakteryzujące go cechy (ich znajomość bez wątpienia okaże się przydatna w czasie walki z nim),obecność potwora w Kościele (szczególny nacisk położono na parafię) oraz najbardziej skuteczne sposoby umożliwiające jego pokonanie. Dobór właśnie takich zagadnień został dokonany z pełną odpowiedzialnością, o czym łatwo przekonać się podczas lektury. Rozważania Diego Goso są interesujące. Ogrom pracy włożonej w powstanie "Podręcznika łowcy potworów" świadczy o głębokiej znajomości tematu oraz odpowiedzialności i kompetencji autora. Dzięki jego zaangażowaniu, czytelnik ma okazję poznać (od najgorszej strony) karmiącego się emocjami wampira, nastawionego na fałsz i hipokryzję ogra, niezdolnego do podjęcia odpowiedzialności oraz stale krytykującego teraźniejszość ducha, doskonałego twórcę bałaganu poltergeista, niechętnego do podejmowania wysiłku zombie, a także ceniącą nade wszystko gniew barshee i kłamliwe syreny. Mowa jest również o wilkołakach z nieograniczoną potrzebą posiadania, czarownicach z mrocznym sercem i diable, który wytrwale atakuje człowieka, by poróżnić go z Bogiem. Publikacja Wydawnictwa W drodze, choć nie jest opasłym tomem, zawiera mnóstwo interesującej treści. Diego Goso w swoich przystępnych rozważaniach odwołuje się do legend, fantastycznych opowieści, wierzeń ludowych, sięga zarówno do Biblii jak i folkloru wielu kultur oraz zapisów mitologicznych, nawiązuje do scen filmowych i sztuk teatralnych. Dzieli się mądrością porzekadeł. Przytacza nauczanie Kościoła Katolickiego (słowa papieża Benedykta XVI i modlitwa do św. Michała Archanioła). Tekst wzbogacają pochodzące z wielu źródeł wymowne czarno-białe ilustracje oraz grafiki (wraz z okładką),a także liczne wyliczenia i wypunktowania. Pomocą służy zamieszczony na końcu książki materiał szkoleniowy, prezentujący zasady idealnego treningu łowcy. Publikacja Wydawnictwa W drodze pokazuje, że walka z potworami jest najlepszym sposobem na ocalenie duszy. A ponieważ chrześcijanin wierzy, że tam, gdzie jest Bóg, nie ma miejsca dla Złego, warto sięgnąć po "Podręcznik łowcy potworów" i dostosować się do polecenia Diego Goso: "Pokonaj wady, lęki, pożądania!" Walka ze złem trwa. I trwać będzie. Warto się zaangażować. I to jak najszybciej.
katechetka - awatar katechetka
oceniła na75 lat temu
Nerw święty. Rozmowy o liturgii Dominik Jarczewski OP
Nerw święty. Rozmowy o liturgii
Dominik Jarczewski OP Dominik Jurczak OP
Książka jest zapisem rozmowy o liturgii dwóch dominikanów, z czego zadający pytania jest filozofem, a drugi historykiem liturgii. Wyszło ciekawie. Z pewnością dużym atutem książki jest to, że forma wywiadu pochłania się bardzo łatwo, a przy tym zawiera jednocześnie sporo informacji. Obaj zakonnicy też nie zawsze w 100% się ze sobą zgadzają. Generalnie przesłaniem książki jest to, by liturgia nabrała znaczenia w naszym życiu. Nie była przykrym obowiązkiem, a czymś co przemienia nasze życie. Niektóre spostrzeżenia o. Dominika Jurczaka OP (historyk liturgii) warto jednak przemyśleć. Bardzo podobał mi się wywiad o mszach dla dzieci i tego, jak w rzeczywistości banalizują one liturgię i stawiają księdza w roli kogoś kto ma być niedzielnym "baby-sitterem": "Jeśli przychodzimy na liturgię, by miło spędzić czas, to jest wiele sposobów, by spędzić go milej. Sam uczestniczę w liturgii z nastawieniem, by w pewnym sensie zmarnować czas. Czasami to duże marnotrawstwo, bezczynność i bezradność. To jednak błogosławione marnowanie. Liturgia nie jest pragmatyczna, bo jej owoców nie da się zmierzyć „kościelnym miernikiem”. Jednak w życiu duchowym jest niezbędna: daje dostęp do Źródła, przemienia nas. Kiedy próbujemy po ludzku uprzyjemnić liturgię, istnieje niebezpieczeństwo, że będziemy ją uatrakcyjniać i dopasowywać do naszych potrzeb, na przykład szukając za wszelką cenę języka odpowiedniego dla dzieci. Na dłuższą metę nie karmi to dorosłego, a wręcz drażni, dzieci zaś, które przecież rosną i zaczynają zmagać się z pytaniami, uspokaja jedynie do pewnego stopnia. Takie podejście stawia w trudnej sytuacji także celebransa, od którego się oczekuje, że będzie showmanem, który zabawia dzieci. Z bycia przewodnikiem duchowym ksiądz staje się niedzielnym baby-sitterem, takim na 45 minut, który przy okazji musi zabawić jeszcze rodziców oraz dać im poczucie, że zdejmuje z nich obowiązek przekazu wiary." Ktoś mógłby też powiedzieć - no dobra, ale to przecież rozmawiają dominikanie, a wiadomo jak to teraz jest z dominikanami i w ogóle pewnie mamy tutaj pięć garści modernizmu. Nie do końca tak jest. Owszem, jest tutaj sporo o liturgicznych tradycjonalistach, ale stosunek do nich jest zniuansowany. W jakiejś mierze jest im także przyznana racja - w nowym rycie często to osoba księdza staje na piedestale, odczuwalny jest też brak łaciny, a przez to w jakimś stopniu problem z tłumaczeniami mszału rzymskiego w różnych językach i odejście od katolickiej jedności, wspólnej modlitwy wszystkich katolików na świecie. Tam gdzie trzeba, nowy ryt jest krytykowany. Jednak zakonnicy podkreślają - liturgia nie powinna być manifestacją naszych własnych pragnień powrotu do romantycznej i wyidealizowanej przeszłości, ale być czymś jednoczącym i przede wszystkim - uwielbieniem Boga, a nie areną do przepychanek. "Nie ma jednej idealnej czy uniwersalnej formy oderwanej od konkretnego człowieka i jego epoki. Twierdzenie, że msza przedsoborowa jest idealna lub że istnieje – jak to nazwałeś – msza wszech czasów, to uproszczenie, by nie powiedzieć – nadużycie. Poza tym, msza przedsoborowa, czyli jaka? Każdy jest po jakimś soborze – jedni po Soborze w Konstantynopolu, inni po Soborze Laterańskim IV, a jeszcze inni po Soborze Watykańskim II. Czy msza z XIII wieku, zakładając, że była wyłącznie jedna jej forma, odmienna od tej z początku XX wieku, jest lepsza?" "Liturgia nigdy nie może być areną dla manifestowania czy udowadniania czegokolwiek. Ona jest uwielbieniem Boga. Jeśli zdradza swoje szczytne zadanie, staje się bałwochwalstwem. Niestety obecnie widać to w przepychankach związanych z formą komunii, kiedy ktoś – nie wyłączając księży – postanawia zamanifestować swoje przywiązanie do tradycji albo wprost przeciwnie. Wykorzystuje wówczas rzeczy najświętsze do własnych celów."
brantanaach - awatar brantanaach
ocenił na73 lata temu

Cytaty z książki Duch Święty. Tchnienie życia Kościoła

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Duch Święty. Tchnienie życia Kościoła