rozwińzwiń

Lilka i spółka

Okładka książki Lilka i spółka autorstwa Magdalena Witkiewicz
Okładka książki Lilka i spółka autorstwa Magdalena Witkiewicz
Magdalena Witkiewicz Wydawnictwo: Skarpa Warszawska Cykl: Lilka (tom 1) literatura dziecięca
216 str. 3 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Lilka (tom 1)
Data wydania:
2021-06-16
Data 1. wyd. pol.:
2013-02-13
Liczba stron:
216
Czas czytania
3 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366644977
Lilka i spółka w nowej odsłonie!

Wakacyjne przygody, które zaskoczą każdego z was!

Lilka, Wika i Matewka spędzają wakacje w Jastarni u ciotki Jadźki. A ciotka, jak to ciotka, oprócz pypcia na nosie ma swoje surowe zasady, które głównie opierają się na… sprzątaniu, sprzątaniu, sprzątaniu… Które dziecko to wytrzyma, wiedząc że chociaż na najmniejsze słodkości przyjdzie czas tylko w sobotę?

Grupka wpada na sprytny pomysł jak dać nogę z Jastarni. Tym bardziej, że pogoda nie sprzyja wakacyjnym rozrywkom, a do ciotki przyjeżdża „Pan Mądraliński”, czyli Wojtuś. Niestety wkrótce okaże się, że znienawidzona ciotka i przemądrzały Wojtuś, to najmniejszy problem Lilki i spółki…

Lilka i spółka to książka dla wszystkich tych, którzy wierzą w potęgę przyjaźni i marzą o tym, by przeżyć wspaniałe przygody.
Średnia ocen
7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Lilka i spółka w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Lilka i spółka



2039 1277

Oceny książki Lilka i spółka

Średnia ocen
7,4 / 10
200 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Lilka i spółka

avatar
491
43

Na półkach: ,

Książka odsłuchana w formie audiobooka, podczas samochodowych wojaży. Fabuła potrzebowała troche czasu aby nabrac tempa, jednak przygody rodzeństwa i ich zwariowane pomysły oraz teorie spiskowe potrafiły wielokrotnie nas rozśmieszyć. Zakończenie róznież zgrabne, ciepłe i bardzo rodzinne.

Książka odsłuchana w formie audiobooka, podczas samochodowych wojaży. Fabuła potrzebowała troche czasu aby nabrac tempa, jednak przygody rodzeństwa i ich zwariowane pomysły oraz teorie spiskowe potrafiły wielokrotnie nas rozśmieszyć. Zakończenie róznież zgrabne, ciepłe i bardzo rodzinne.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
227
8

Na półkach:

Dzieciom bardzo się podobała książka.

Dzieciom bardzo się podobała książka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
6818
3839

Na półkach:

Uwielbiamy

Uwielbiamy

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

457 użytkowników ma tytuł Lilka i spółka na półkach głównych
  • 247
  • 205
  • 5
78 użytkowników ma tytuł Lilka i spółka na półkach dodatkowych
  • 40
  • 9
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
  • 5

Tagi i tematy do książki Lilka i spółka

Inne książki autora

Okładka książki Awaria małżeńska Natasza Socha, Magdalena Witkiewicz
Ocena 7,4
Awaria małżeńska Natasza Socha, Magdalena Witkiewicz
Okładka książki Cymanowski Młyn Stefan Darda, Magdalena Witkiewicz
Ocena 6,6
Cymanowski Młyn Stefan Darda, Magdalena Witkiewicz
Okładka książki Winda do miłości Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz
Ocena 6,5
Winda do miłości Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz
Magdalena Witkiewicz
Magdalena Witkiewicz
Polska pisarka, autorka kilkunastu powieści mniej i bardziej poważnych dla dzieci i dorosłych. „I „tylko dla dorosłych” również” – dodaje na swojej stronie internetowej, a jej „Szkoła żon” jest na to dowodem. Urodziła się w 1976 r. Jest absolwentką Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańskiego Studium Bankowości oraz Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menadżerów. Miała własną firmę marketingową, przez pewien czas jednocześnie prowadziła ją i pisała powieści. Dziś jej życie zawodowe to książki i spotkania autorskie, a właściwie całe trasy promocyjne. Lubi spotykać się z czytelnikami i robi to bardzo często, a od wiosny 2016 r. uczestniczy także w spotkaniach autorskich online na swoim profilu na Facebooku. Mieszka w Gdańsku z mężem, dwójką dzieci i kotem Puszysławem. Matka Polka Pisarka, jak samą siebie określiła, zaczęła pisać pierwszą powieść podczas urlopu macierzyńskiego. Zachęcona pozytywnymi opiniami na forum internetowym, wysłała tekst do wydawnictwa Moniki Szwai i po dwóch godzinach otrzymała odpowiedź, że popularna pisarka z powodu ataków śmiechu odpowie konstruktywnie dopiero po zakończeniu lektury. Tak rozpoczęła się kariera „Milaczka”, a także samej autorki, którą pokochały tysiące czytelniczek. Jej książki ukazały się w Wietnamie, na Litwie oraz w Stanach Zjednoczonych. Książka Magdaleny Witkiewicz "Pierwsza na liście" została nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans. W kolejnym roku taką nominację uzyskała powieść "Cześć, co słychać"
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zezia, Giler i Oczak Agnieszka Chylińska
Zezia, Giler i Oczak
Agnieszka Chylińska
„Zezia zaczęła wspominać wspólne chwile z Julką. Było tego naprawdę mnóstwo. Pierwsze spotkanie na placu zabaw, gdy Zezia nie chodziła jeszcze do szkoły. Dzięki znajomości dziewczynek poznały się przecież Mama Zezi z Mamą Julki i zostały wielkimi przyjaciółkami. To Mama Julki pomogła Mamie Zezi znaleźć pracę w banku. Zezia zaczęła wyliczać wspólne chwile w szkole, w czasie wakacji, w każdy łikend. W końcu Zezia gorzko zapłakała. Agata przytuliła młodszą przyjaciółkę. „Trzeba to wypłakać, pożegnać i cieszyć się tym, co jest teraz” – powiedziała Agata po chwili. I to była prawda”. Dlaczego mając ponad 42 lata sięgnęłam po książkę Agnieszki Chylińskiej „Zezia, Giler i Oczak”? Bo czytałam wiele pozytywnych opinii na temat przygód Zezi i skusiło mnie nazwisko autorki, którą pamiętam z moich młodych lat (tych naprawdę młodych, nie obecnych),jako zbuntowaną nastolatkę śpiewającą rockowe piosenki. Byłam ciekawa, jak była wokalistka zespołu O.N.A. i autorka tekstów sprawdzi się jako autorka książek dla dzieci. „Zezia, Giler i Oczak” to bardzo ciepła, zabawna i mądra opowieść o Zezi i jej rodzinie. Jest cała seria o tej rezolutnej bohaterce, mi akurat wpadła w ręce druga część, w której rodzina Zezików przeprowadza się daleko od Warszawy, a na świat przychodzi drugi brat Zezi. To piękna i wzruszająca książka dla małych, ciut większych i wszystkich tych, którzy chcą przypomnieć sobie, jak wygląda świat widziany oczami dziecka. Miła i wrażliwa Zezia, wyjątkowy, niezwykły i szczególny Giler, uśmiechnięty Oczak oraz kotka Idźstąd to towarzystwo, którego nie da się nie lubić! P.S. Idźstąd jako imię dla kotki ubawiło mnie do łez!
ISavedTheBookToday - awatar ISavedTheBookToday
ocenił na71 rok temu
Dziadek na huśtawce Renata Piątkowska
Dziadek na huśtawce
Renata Piątkowska
Mówi się, że rodzice są od wychowania, a dziadkowie od rozpieszczania. Zgodzicie się z tym stwierdzeniem? A co jeśli ktoś dziadka nie ma? Przecież życiu zdarzają się różne sytuacje. Poznajcie z nami książkę autorstwa Renaty Piątkowskiej pt. „Dziadek na huśtawce” z ilustracjami Artura Nowickiego. Pewnego dnia podczas zabawy Marcin zauważył, że w pokoju jego przyjaciela Witka nadal stoi pudełko wykonane własnoręcznie, które miał wręczyć dziadkowi jako prezent. Witek wyznaje, że nie miał pudełka komu podarować. Marcin wpada na genialny pomysł! Pozna Witka ze swoim sąsiadem, troszkę zwariowanym staruszkiem – Panem Teofilem. Jak pomyślał, tak też zrobił! Pan Teofil został obdarowany pudełkiem, chłopcy chętnie spędzali czas wraz z sąsiadem. Witek był uradowany! Zyskał dziadka (choć przyszywanego) oraz psa, o którym marzył. Bo Pan Teofil miał psa. I to nie o byle jakim imieniu. Warczysław Łobuzkiewicz– to brzmi dumnie! Pan Teofil uczył też chłopców odczytywania godzin na zegarku, robił im najlepsze „melaśniki”, był opoką w trudnych sytuacjach, oglądali razem chmury leżąc na trawie. Skonstruował i zawiesił dla chłopców na jabłonce huśtawkę, ale zanim dopuścił do niej dzieci sam huśtał się przez pół dnia. Grunt to bezpieczeństwo i sam musiał ją sprawdzić! Starszy Pan podzielił się z Witkiem historią swojego życia, wspólnie oglądali album ze zdjęciami i chłopiec przeżył niejedno zaskoczenie! Kolejnym szokiem było zobaczenie prawdziwej karety! I to w dziadkowej szopie. I tak oto między dzieckiem bez dziadka, i starszym mężczyzną bez wnuka zawiązała się niepowtarzalna nić. Samotność poszła w odstawkę. Nie chcemy Wam już więcej zdradzać. Sięgnijcie po tę niezwykle ciepłą, radosną opowieść.
Marta - awatar Marta
oceniła na103 miesiące temu
Tutu. Opowieść o śwince, która marzyła o rajskiej wyspie Barbara Gawryluk
Tutu. Opowieść o śwince, która marzyła o rajskiej wyspie
Barbara Gawryluk
"Tutu. Opowieść o śwince, która marzyła o rajskiej wyspie" to książka dla dzieci autorstwa Barbary Gawryluk, która zabiera czytelników w podróż pełną przygód i wzruszeń. Główna bohaterka, mała świnka Tutu, marzy o odnalezieniu legendarnej Wyspy Świnek, gdzie wszystkie świnki mogą żyć szczęśliwie i bez trosk. Warto zwrócić uwagę na ciekawą fabułę. Książka wciąga czytelników od pierwszej strony. Historia Tutu pełna jest przygód, niebezpieczeństw i wzruszeń, a finał zaskakuje i napawa optymizmem. Istotne jest także wartościowe przesłanie: Książka porusza ważne tematy takie jak przyjaźń, odwaga, dążenie do marzeń i akceptacja siebie. Tutu uczy dzieci, że warto wierzyć w swoje marzenia i nigdy się nie poddawać, nawet gdy napotykają trudności. W książce można znaleźć pewne stereotypy dotyczące wyglądu i charakteru poszczególnych zwierząt. Na przykład papugi są przedstawiane jako gadatliwe i plotkarskie, a hipopotamy jako leniwe i żarłoczne. Brak głębi psychologicznej: Książka skupia się głównie na akcji i przygodach, a mniej na psychologii bohaterów. Brakuje w niej głębszych refleksji nad ich uczuciami i motywacjami. Ogólnie rzecz biorąc, "Tutu. Opowieść o śwince, która marzyła o rajskiej wyspie" to ciekawa i wartościowa książka dla dzieci. Jest to pozycja, która z pewnością spodoba się małym czytelnikom i skłoni ich do refleksji nad ważnymi tematami. Polecam tę książkę wszystkim rodzicom, którzy szukają ciekawej i pouczającej lektury dla swoich dzieci.
Nessie - awatar Nessie
ocenił na81 rok temu
Dzień czekolady Anna Onichimowska
Dzień czekolady
Anna Onichimowska Emilia Dziubak
"Dzień czekolady" to książka skierowana do młodszych czytelników, poruszająca bardzo trudne egzystencjalne problemy, które dla dzieci siedmioletnich mogą być skomplikowane. Dlatego też autorka przedstawia w książce dwójkę bohaterów Dawida i Monikę, oboje mają siedem lat, dopiero się poznają, ponieważ Monika wprowadza się do żółtego domu obok Dawida. Zaprzyjaźniają się, rozmawiają ze sobą dzieląc się swoimi historiami i snami. Dawid niesie na swoich małych barkach wielki smutek utraty siostry Zuzi. Ta wyrwa śmierci dziecka, pozostawiła ślad na rodzicach i chłopcu. Chłopiec próbuje sobie z tym poradzić wspomina siostrę i widzi ją w rudej kotce w łatki, którą nazywa Zuzią. Jego siostra zawsze mu mówiła, że chciałaby być kotem. To, że chłopiec woła kota imieniem zmarłej córki, denerwuje mamę, z czasem jednak mama łagodnieje i już nie robi z tego powodu problemu. Monika z kolei też ma swoją trudną niejasną historię. Opiekuje się nią ciocia, nic nie wiemy o mamie, tylko o mieszkającej gdzieś daleko babci, z którą chciałaby zamieszkać wnuczka. Monikę odwiedza Wiedźma, tak dzieci nazwały kobietę, która wypytywała o sprawy rodzinne Monikę i jej ciocię i noszącą się z zamiarem zabrania Moniki, co może świadczyć, że jest pracownikiem socjalnym wykonującym swoje obowiązki. Monika nie chce się wyprowadzać, chce zostać z Dawidem, dzieci zatem planują wspólną ucieczkę i spotkanie z Pożeraczem Czasu, żeby zniknął z kalendarza "poniedziałek", w którym Wiedźma za zabrać Monikę. "Serce zabiło mi mocniej. Jeśli uda się odnaleźć pożeracza poniedziałków, Monika będzie uratowana." Dawid ma też troski związane z tatą, który od nich odszedł, chciałby, aby rodzice byli znowu razem. Czy to się uda, czy do siebie wrócą? Dawid prosi tatę o pomoc w sprawie Moniki. Postanawia, że się z nią ożeni, wówczas nikt nie będzie mógł mu odebrać żony, będą mogli zamieszkać razem. Dzieci sprytnie kombinują. Monika też zwierza się Dawidowi, że jej wielkim marzeniem, jest bycie starą. Żeby tak mogła mieć dwadzieścia pięć lub dwadzieścia siedem lat. Czy Dawidowi uda się spełnić to marzenie i wraz ze skoczkiem czasu kombinują w tej sprawie. Książka "Dzień czekolady" niesie w sobie wiele pozytywnych treści, wartości. Autorka delikatnie wplata temat śmierci, oczami dziecka, które nie rozumie prowadzi młodego czytelnika. Wiele rzeczy oczywiście jest zawiłych i niezrozumiałych, ale sympatyczny kotek Zuzia może stać się takim symbolem, że osoba zmarłą jest z nami, jest przy nas. Dzieci za pomocą zabaw, czy to z globusem, czy na śniegu, za pomocą dziecięcych, niewinnych marzeń starają się oswoić, to co jest realne, a dla nich niezrozumiałe. Książka zdobyła prestiżową nagrodę. Dzień czekolady” Anny Onichimowskiej jest książką, która została nagrodzona w Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren zorganizowanym przez Fundację ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom pod patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Na podstawie książki powstał również film pod tym samym tytułem w reżyserii Jacka Piotra Bławuty, w którym występują m.in.: Leo Stubbs, Julia Odzimek, Marek Bukowski, Magdalena Cielecka i Tomasz Kot. Jacek Piotr Bławuta i Anna Onichimowska wspólnie stworzyli do niego scenariusz i dostali za niego prestiżową nagrodę. Polecam do przeczytania. Miłej lektury :)
PrzyczajonyPompon25 - awatar PrzyczajonyPompon25
ocenił na71 rok temu
Wielka księga uczuć Grzegorz Kasdepke
Wielka księga uczuć
Grzegorz Kasdepke Paulina Daniluk
Dziś o książce z którą i na której pracuję, czyli o Wielkiej księdze uczuć .To cudownie skonstruowana lektura pomagająca w pracy nad dzieleniem się uczuciami, umiejętnością nazywania ich i radzeniem sobie z nimi. Akcja rozgrywa się na polu bitwy małego człowieka, czyli w przedszkolu. Pani Miłka, młoda nauczycielka, uwielbiana przez swoich przedszkolaków, prowadzi z nimi zajęcia o uczuciach. Każdy rozdział jest o jednym z nich, ale co fantastyczne, zamknięty jest zawsze klamrą czyli wytłumaczeniem definicji danego uczucia, radami dla dzieci, co z tym uczuciem możemy zrobić, jak się zachować oraz praktycznymi radami dla rodziców. Świetna dla trenerów Treningu Umiejętności Społecznych, ale też znakomita dla rodziców, aby nawiązać dialog ze swoim dzieckiem. Jest też poruszony temat, który często nam dorosłym przysparza dużo problemów, czyli jak rozmawiać z małym człowiekiem o tym, skąd biorą się dzieci. Książka napisana z poczuciem humoru, wrażliwością i życzliwością. Przecudna. No i do tego piękne zilustrowana, co nie tylko uwielbiają dzieci 😉 Rady dla dorosłych:" Jeżeli skrzywdziłaś/eś jakiegoś malucha, przeproś go z równą powagą, jakby to była osoba dorosła. Przy wszystkich, żeby dać dobry przykład. I pamiętaj, że nic tak nie poprawia dziecku humoru, jak przytulenie go. Czasem nie trzeba dużo więcej." To o poczuciu krzywdy.
Ida_wrześniowa - awatar Ida_wrześniowa
oceniła na710 miesięcy temu
Bunia kontra fakir Agnieszka Stelmaszyk
Bunia kontra fakir
Agnieszka Stelmaszyk Anna Oparkowska
,, Mazurskie podróże. Bunia kontra Fakir" autorstwa Agnieszki Stelmaszczyk to pierwsza książka z serii Mazurskie podróże. To książka skierowana do dzieci i młodzieży. Z pewnością jednak i dorośli znajdą w niej coś dla siebie. Podróż przez kilka ciekawych miejsc w Europie. Pełna humoru i pozytywnie zakręcona opowieść o niezwykłej podróży zwyczajnej rodziny. Bawi i uczy. Na tą książkę w formie audiobooku trafiłam przypadkiem szukając pierwszych trzech części serii. Dwie końcowe otrzymałam w prezencie w formie książki, ale o nich innym razem. Bunia kontra Fakir to naprawdę dobra lektura. Słuchając audiobooku mogłam wraz z rodziną Mazurskich podróżować po ciekawych miastach Europy. Wplecione ciekawostki historyczne, czy zwroty językowe pozwoliły mi dowiedzieć się czegoś nowego o danym kraju. Książka której naratorem jest mały chłopiec Pokazuje świat z całkiem innej perspektywy. I choć to jest książka dla dzieci. Uświadomiła mi jak ważna potrafi być rodzina i wspólnie spędzony z nią czas. Jak ważni są dla nas poszczególni członkowie rodziny ,którzy choć na co dzień potrafią być irytujący, ale bez nich nas świat jest zdecydowanie uboższy. Nie wiem jak wy, ale ta książka sprawiła, że zatęskniłam znów za moją kochaną babcia, której już ze mną nie ma od kilku lat. Spędzajmy czas z bliskimi, bo to największy prezent jaki możemy im dać . Miłego weekendu kochani
werkabooks - awatar werkabooks
ocenił na72 miesiące temu

Cytaty z książki Lilka i spółka

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Lilka i spółka