Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią

Okładka książki Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią autora Monika Kotlarek, 9788328372443
Okładka książki Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią
Monika Kotlarek Wydawnictwo: Sensus nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
305 str. 5 godz. 5 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Data wydania:
2021-02-23
Data 1. wyd. pol.:
2021-02-23
Liczba stron:
305
Czas czytania
5 godz. 5 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328372443
Średnia ocen

6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią



książek na półce przeczytane 160 napisanych opinii 158

Oceny książki Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią

Średnia ocen
6,0 / 10
144 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią

avatar
26
2

Na półkach:

Ta książka to dramat! Miałem wrażenie, że to zlepek tekstów, skopiowanych z Wikipedia. Jak czytam pozytywne opinie na temat tej książki to zastanawiam się czy czytałem ten sam tytuł.

Ta książka to dramat! Miałem wrażenie, że to zlepek tekstów, skopiowanych z Wikipedia. Jak czytam pozytywne opinie na temat tej książki to zastanawiam się czy czytałem ten sam tytuł.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
392
241

Na półkach: ,

To szczery i niezwykle potrzebny głos w rozmowie o zaburzeniu osobowości borderline. Autorka w swoim charakterystycznym stylu – bez oceniania, ale z ogromną empatią i wyczuciem – wprowadza czytelnika w świat osób, które każdego dnia balansują pomiędzy intensywnymi emocjami, lękiem przed odrzuceniem i potrzebą bliskości.

Kotlarek pokazuje, że borderline to nie „modna diagnoza”, ale realne doświadczenie wewnętrznego chaosu, które wpływa na wszystkie sfery życia – od relacji po samoocenę. Autorka tłumaczy zrozumiale i konkretnie, czym charakteryzuje się to zaburzenie, skąd się bierze i dlaczego osoby z borderline reagują emocjonalnie silniej niż inni. Nie demonizuje ale i nie bagatelizuje.

Jednocześnie nie ogranicza się do opisu problemu – oferuje wiedzę, wsparcie i praktyczne wskazówki 💪🏽
Wyjaśnia, jak można pracować nad sobą, jak wygląda terapia i w jaki sposób bliscy mogą pomóc osobie zmagającej się z borderline.

Dużym atutem książki jest język – prosty, bez naukowego żargonu, ale pełen zrozumienia.

„Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią” to lektura dla wszystkich, którzy chcą lepiej zrozumieć siebie lub kogoś bliskiego. Bez wątpienia pomaga oswoić temat, który często budzi lęk i niezrozumienie. To książka o emocjach na granicy – o bólu, ale też o nadziei, że nawet stojąc „jedną nogą nad przepaścią”, można odnaleźć równowagę i sens.

To szczery i niezwykle potrzebny głos w rozmowie o zaburzeniu osobowości borderline. Autorka w swoim charakterystycznym stylu – bez oceniania, ale z ogromną empatią i wyczuciem – wprowadza czytelnika w świat osób, które każdego dnia balansują pomiędzy intensywnymi emocjami, lękiem przed odrzuceniem i potrzebą bliskości.

Kotlarek pokazuje, że borderline to nie „modna...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
992
279

Na półkach:

To jedna z tych książek, które trudno czytać bez emocji. „Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią” pokazuje nie tylko, jak wyniszczające potrafi być to zaburzenie, ale też jak ogromne cierpienie niesie ono bliskim chorego. Kotlarek pisze jasno, konkretnie i z wyczuciem — nie demonizuje, ale też nie wybiela. Dla mnie to bardzo wartościowa pozycja, szczególnie dla tych, którzy chcą zrozumieć, czym naprawdę jest życie „na granicy emocji”.
Nie jest to łatwa książka, ale zdecydowanie potrzebna. Pokazuje, że zrozumienie i wsparcie są równie ważne, jak diagnoza.

⭐ Ocena: 7/10

To jedna z tych książek, które trudno czytać bez emocji. „Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią” pokazuje nie tylko, jak wyniszczające potrafi być to zaburzenie, ale też jak ogromne cierpienie niesie ono bliskim chorego. Kotlarek pisze jasno, konkretnie i z wyczuciem — nie demonizuje, ale też nie wybiela. Dla mnie to bardzo wartościowa pozycja, szczególnie dla tych,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

411 użytkowników ma tytuł Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią na półkach głównych
  • 217
  • 178
  • 16
59 użytkowników ma tytuł Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią na półkach dodatkowych
  • 30
  • 11
  • 7
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią

Inne książki autora

Monika Kotlarek
Monika Kotlarek
psycholożka, absolwentka Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Należy do Australian Society of Rehabilitation Counsellors. Pracowała jako Mental Health Worker w Sydney. Aktualnie prowadzi sesje psychologiczne online, w formie wideorozmowy z pacjentami (www.psycholog-pomaga.pl),oraz blog Psycholog pisze, na którym od 2012 roku dzieli się wiedzą z zakresu psychologii i psychoterapii.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Siedem grzechów przeciwko seksualności Zbigniew Izdebski
Siedem grzechów przeciwko seksualności
Zbigniew Izdebski Małgorzata Szcześniak
Podoba mi się założenie tej książki z podzieleniem na grzechy, jednakże poruszane tematy mają mało z nimi wspólnego. W jednym rozdziale mam wrażenie, że jest upchnięte za dużo tematów, które chcą poruszyć, w efekcie czego wszystko jest tylko „liźnięte”. Nie znalazłam w niej wielu odkrywczych rzeczy, nawet jeśli nie siedzi w temacie to raczej nic się nie dowie nowego, poza niektórym fragmentami. Mam wrażenie, że cała książka opiera się na ogólnikach i jak na początku tego nawet nie widać, to później jest to coraz bardziej zauważalne. Minusy: • niektóre pytania są zupełnie nienawiązujące do poprzednich, czuć w nich wyraźną zmianę tematu i pospieszenie • mówienie przez profesora cały czas per „Ideologia LGBT i gender” co jest bardzo pejoratywnie uważanym określeniem • szybkie zmiany tematu forsowane przez p. Małgorzatę • ciągłe dopraszanie się przez nią historii z gabinetu, które mam wrażenie, że są bardziej traktowane przez nią jako plotki niżeli faktyczny przykład • nie rozwijanie tematów do końca, jedyne same ogólniki • „Kosztowna zabawa, ale może warto zrekonstruować błonę dziewiczą? Choćby po to, aby wzbogacić naszą ars amandi” – kurwa mać co to za stwierdzenie • praktycznie mówienie samych oczywistości • brak dociekliwości wynikającej z ciekawości • stosowanie terminu TRANSSEKSUALNOŚĆ zamiast transpłciowość i to przez profesora. Termin transpłciowość pojawia się tylko RAZ!!! • odnosiłam wrażenie, że profesor albo nie umie wytłumaczyć kwestii bycia trans albo sam tego dobrze nie rozumie • p. Małgorzata daje odczucie jakby przeczytała kilka clickbaitowych nagłówków i na tym bazowała całą swoją wiedzę • niektóre fragmenty pojawiają się kilka razy i to w tym samym rozdziale! Plusy: + ładne wydanie + ciekawy rozdział o seksie osób wierzących + konkretne procenty + przykłady z gabinetu
Anita - awatar Anita
oceniła na63 miesiące temu
Na luzie. Jak stawiać czoło niedźwiedziom, korkom i innym stresującym rzeczom Brian King
Na luzie. Jak stawiać czoło niedźwiedziom, korkom i innym stresującym rzeczom
Brian King
Bardzo cieszę się, że natrafiłam na tę książkę. Przypadła mi do gustu jej forma - połączenie treści naukowych (np. budowa mózgu) z przykładami z życia autora i komediowymi wstawkami (które na dodatek mnie naprawdę śmieszyły). Ja stresuję się wszystkim i zawsze. Teorię stresu znam, jak sobie radzić z nim też wcześniej wiedziałam, ale najwyraźniej potrzebowałam przypomnienia i zsyntetyzowania tej wiedzy w formie książki. Nie mam się do czego przyczepić. Wiadomo, że były niektóre fragmenty, z których nic nie wyniosłam - np. te dotyczące posiadania dzieci - ale potraktowałam to jako element bardziej fabularny. Dla mnie największą wartością tej książki jest fakt, że szybko i łatwo mi się ją czytało, a przede wszystkim - że wiedzę z niej stosuję w praktyce! (A stosunkowo rzadko się do tego motywuję, żeby coś faktycznie zmienić w swoim życiu i podejściu). Wciąż zdarzają mi się stresujące sytuacje, ale lepiej rozumiem to, dlaczego w taki sposób reaguje na nie mój organizm, co robić, kiedy się zaczynam stresować, a nawet celowo wplątuję się, zgodnie z zaleceniami, w niegroźne stresujące sytuacje, żeby ten stres ujarzmiać. Nie jest to łatwe czy przyjemne, szczególnie gdy ktoś, tak jak ja, ze stresowania się uczynił swoje hobby i pomysł na życie, ale ta książka dała mi motywację, żeby to zmienić. Podoba mi się, że te rady są tak naprawdę banalnie proste, ale narracja jest zbudowana w taki sposób, że do każdej wskazówki dochodzi się z czasem, wynika to z konkretnych badań czy logicznych wyjaśnień, nie są one rzucone luzem od razu, przez co, przynajmniej w moim przypadku, zapamiętałam je lepiej i na dłużej. Moim zdaniem na pewno warto zerknąć do książki, żeby się dowiedzieć więcej i przekonać, czy taki styl przypadnie nam do gustu.
mruffka - awatar mruffka
oceniła na91 rok temu
Znajdź spokój wewnętrzny. Pomoc dla DDD i DDA w odzyskaniu emocjonalnej trzeźwości Tian Dayton
Znajdź spokój wewnętrzny. Pomoc dla DDD i DDA w odzyskaniu emocjonalnej trzeźwości
Tian Dayton
Bardzo, bardzo dobra pozycja. Mądra i konkretna. Autorka zaprasza nas w podróż ku TRZEŹWOŚCI EMOCJONALNEJ(opartej na umiejętności AUTOREGULACJI). Porusza ona zagadnienie emocji (*i tu ciekawa konstatacja - nawet miłość to uczucie, które służy naszemu byciu "w więzi", "w relacji"czyli uczucie adaptacyjne motywujące do bycia w grupie np. rodzinnej; kolejna (przynajmniej w założeniu) ochrona zaproponowana nam przez nas mózg). Autorka proponuje oddech, chwilę refleksji, o czym "mówią" nasze emocje, zachęca do zrównoważonej odpowiedzi "na bodziec" ;). Wyjaśnia mechanizm uczenia się autoregulacji (przytulenie przez matkę dziecka uczy je, że przykry stan emocjonalny możemy łagodzić, że przez trudną emocję "można przejść"). Zauważa, że to dorośli powinni robić wszystko (oczywiście w mądry sposób),aby przywrócić równowagę świata dziecka),a żadna sytuacja nie musi być traumatyczna, jeśli się nią zaopiekujemy. Autorka wskazuje nałogi jako przykłady chybionej autoregulacji, uczy nas pracować ze zdarzeniami z przeszłości (reinterpretacja),zaznacza pewne ukryte skrypty, omawia nieskuteczne strategie (genialny fragment o dziecku alkoholika, który obiecuje sobie, że nie skrzywdzi alkoholem własnego dziecka i tego nie robi, ale bezwiednie okalecza je nieadekwatnymi szablonami zachowań z dzieciństwa dotyczących radzenia sobie z trudnymi sytuacjami w życiu). Świetnie opisane obszary konfliktu między osobami w relacji i poparte badaniami prognozy, czy związek przetrwa; wskazówki, jak podnosić się po porażce. W książce oczywiście możemy odnaleźć omówioną listę "składowych" postawy trzeźwości emocjonalnej i sposoby wypracowania autoregulacji ... a także o wiele, wiele więcej... Ostatnio bardzo dużo czytam, ale tak dobrej pozycji dawno nie miałam w ręku. Zrobiła na mnie duże wrażenie i znacząco poszerzyła moje horyzonty. Polecam.
Anna_Kowalska - awatar Anna_Kowalska
oceniła na91 rok temu
Deadline. Przeżyj ten rok, jakby miał być twoim ostatnim Alexandra Reinwarth
Deadline. Przeżyj ten rok, jakby miał być twoim ostatnim
Alexandra Reinwarth
„Gdyby to był ostatni rok mojego życia...” to co bym zrobił/a? Czy zastanawialiście się nad tym kiedyś? Cztery lata temu przeżyłam graniczne doświadczenie – zdiagnozowano u mnie przewlekłą chorobę jelit, która w konsekwencji może rozwinąć się w raka co mnie tak zwyczajnie ścięło z nóg. Wtedy zaczęłam myśleć… co będzie, gdy umrę, ile mi jeszcze zostało czasu? Jak ja w ogóle chcę żyć? Co jest dla mnie ważne w życiu. Prawie po roku od diagnozy wspomagana lekami od psychiatry i psychoterapią wiedziałam jak nie chcę przeżyć reszty swojego życia. Przewartościowałam swoje życie i wywróciłam je do góry nogami. I przyszły do mnie odpowiedzi jak chcę żyć. Dwa lata temu, gdy nagle zmarł mój partner… myślałam, że umarłam razem z nim… Strach i lęk zawładnął mną całkowicie i nie potrafiłam wyobrazić sobie mojego życia dalej... a jednak wstałam i… choć było mi bardzo ciężko to wszystko poukładać, to dziś mam życie dokładnie takie jak chciałam mieć choć w innych okolicznościach i wiem już, że nie mam czasu marnować żadnej chwili... Książkę „Deadline. Przeżyj ten rok jakby miał być twoim ostatnim” Alexandry Reinwarth kupiliśmy razem z moim nowym partnerem w styczniu tego roku podczas naszej pierwszej wspólnej podróży. Janek przeczytał ją w styczniu, ja teraz, w grudniu. Moja intuicja mówi mi, że tak miało być… Początek i koniec. Jin Jang. Wzajemność. Uzupełnienie. Rok 2024 wspólnie przeżyliśmy tak, jakby to był nasz ostatni i… kolejny i kolejny i kolejny też tak zamierzamy przeżywać :) „Chwilo trwaj” :) Osobiście uwielbiam historie przeżyte i opowiedziane przez Autora, samorzecznictwo ma dla mnie największą wartość. Autorka sama postawiła sobie tę tezę: „będę żyć tak, jakbym miała deadline. Konkretną datę śmierci” i cały rok tak żyła, jakby nie było jej dane więcej czasu… Historie, które opisuje są jej osobistym udziałem i jej osobistą zmianą, ale z każdym kolejnym przeżytym dniem jej otoczenie i ludzie w nim dokonuje transformacji. Uświadomienie sobie, że nasz ziemski czas jest skończony jest największym darem i największą wiedzą jaką możemy posiąść: „świadomość, tego, że kiedyś przyjdzie nam pożegnać się z tym światem – i to definitywnie – pomaga uporządkować wszystkie sprawy”. Żyjesz na autopilocie, tak jak większość, bo oczekiwania, powinności, przekonania etc., czy stwarzasz sobie życie i przeżywasz je tak jak chcesz? W obliczu ostatniego roku życia dobra materialne przestają mieć znaczenie (bo i tak do trumny ich nie weźmiemy) a liczy się… miłość, przyjaźń, dobrzy, serdeczni i życzliwi ludzie (i rodzina i przyjaciele) wokół nas. Liczy się spokój, poczucie bezpieczeństwa, ale też odwaga w podejmowaniu działań, których się boimy a są... naszymi marzeniami, które chcemy spełnić. Dla mnie osobiście ten poradnik był fantastyczną przygodą i jednocześnie potwierdzeniem, że mam absolutne prawo zadbać o siebie i żyć na swoich zasadach i tylko mój umysł mnie ogranicza a i momentami finanse. Alexandra Reinwarth dzieli się bardzo cennymi wskazówkami na koniec każdego z rozdziałów, które są puentą ale i kluczem do zrozumienia samego siebie: * „mówić to, czego nigdy nie mówiłam”, * „mówić rzeczy, które mogą prowadzić do konfrontacji – i potem się nie wycofywać”, * „unikać pseudorozmów”, * „powody, które nie powinny wpływac na moją decyzję: spotkania, koszty, trudności. Powód, który powinien mieć decydujący wpływ na to, co zrobię: tak podpowiada serce”, * „doprowadzić sprawy do szczęśliwego (dla mnie) zakończenia”, * „wybaczać sobie, wybaczać sercu, komu należy wybaczać, a komu nie, co można wybaczyć – a czego wybaczyć się nie da”, * „spełniać pragnienia, do których nie przyznaję się przed sobą albo przed innymi ludźmi”, * „odważ się wyrażać pragnienia, przyznawaj się do słabości i niepewności, żadnych szklanych ścian!, odważ się wyrażać uczucia”. Jej własna ścieżka pracy terapeutycznej, którą przeszła jest dowodem na to, że warto się w swoim życiu zatrzymać, pobyć ze sobą i swoimi myślami, zadawać sobie mnóstwo pytań i szukać na nie odpowiedzi. Zacząć iść drogą, której przed nami jeszcze nie ma, a którą sami dla siebie będziemy budować. Tu potrzeba odwagi i wiary w siebie i w swoje marzenia. Ja umierając chcę powiedzieć sobie: „mimo wszystkich trudności i ścieżki cierpienia, którą przeszłam, miałam piękne życie i dokładnie takie, jakim chciałam żyć, spełniałam swoje marzenia i miałam kochających, wspierających ludzi wokół siebie, kochałam i byłam kochana. Sama byłam dobrym człowiekiem. Dziękuję za dar Życia, a teraz, gdy kres bliski odchodzę w spokoju i z Pogodą Ducha”. „Gdyby został mi tylko rok życia, chciałabym czytać więcej dobrych książek, słuchać częściej muzyki, która porusza moje serce, i częściej wystawiać twarz do słońca. I częściej się zatrzymywać. Gdybym miała pożyć tylko rok, chciałabym zachować w pamięci cudowne chwile (…) z najbliższymi”. Punkt widzenia autorki Alexandry Reinwarth bardzo mi się podobał i zachęcam Was serdecznie do poznania tej niezwykle wartościowej pozycji.
Jeanette ksiazka_na_przesluchaniu - awatar Jeanette ksiazka_na_przesluchaniu
ocenił na101 rok temu
Miej wyje**ne, będzie Ci dane. O trudnej sztuce odpuszczania Katarzyna Czyż
Miej wyje**ne, będzie Ci dane. O trudnej sztuce odpuszczania
Katarzyna Czyż
“Miej wyje**ne, będzie Ci dane„ brzmi nieco kontrowersyjnie, prawda? Jednak mnie ten tytuł zaciekawił i zachęcił do przeczytania całej książki dr. Katarzyny Czyż, która mówi o trudnej sztuce odpuszczania. Co w niej znajdziemy? Napewno nie wyszukane słownictwo, które z ledwością jesteśmy w stanie zrozumieć. Książkę czyta się trochę tak, jakby słuchało się opowieść dobrej kumpeli, która mówi o swoim życiu na pełnym luzie, która potrafi siarczyście przeklnąć, ale to nie przeszkadza jej w przekazaniu wartościowych treści. Ta książka to dla mnie również połączenie dobrego humoru, z mową o bardzo trudnych, a zarazem niezwykle ważnych kwestiach. Książkę zaczynamy historią życia naszej autorki. Została prawniczką, odbywała liczne staże i praktyki w miejscach, które mogły otworzyć jej drzwi ku świetnej karierze prawniczej. Jednak czy to były jej marzenia? W tej historii pewnie każdy z nas zobaczy ułamek siebie i przypomni sobie o walce jaką stoczył z chęcią bycia idealną córką, pracownicą itd. Na szczęście autorka budzi się i wyrusza na poszukiwanie swojego własnego szczęścia. Czytając tę książkę miałam solidną powtórkę materiału ze studiów. Różnica była taka, że autorka opisuje te wszystkie rzeczy tak, że chce się je czytać:) Dowiemy się z niej o wartościach, emocjach, potrzebach, przekonaniach. To podstawy, które każdy człowiek, który chce się rozwijać powinien znać. Autorka porusza również temat prawidłowego oddechu, który jest niezwykle ważny i może być naszym narzędziem w walce ze stresem. Kolejnym takim narzędziem jest trening relaksacyjny Schultza, który może być pomocny przy walce z bezsennością. Ta książka to skarbnica wiedzy na temat tego jak żyć lepiej, jak odpuszczać samemu sobie i jak pokochać siebie. Zawiera nie tylko ciekawe wskazówki zmieniające myślenie, ale również ćwiczenia coachingowe, które pozwolą nam lepiej poznać i zrozumieć samych siebie. Szczerze polecam🙌
Beata Domowicz - awatar Beata Domowicz
ocenił na71 rok temu
Gdy ciało i dusza wysyłają SOS. Jak przyczyny chorób odnaleźć w psychice? Alexander Kugelstadt
Gdy ciało i dusza wysyłają SOS. Jak przyczyny chorób odnaleźć w psychice?
Alexander Kugelstadt
A. Kugelstadt (jako m.in. psychosomatyk) zapewnia nas, czytelników o ścisłym powiązaniu ciała i naszej psychiki. Swoje rozważania zaczyna od osobistego wstępu (wyjaśnienia, dlaczego zajął się tą właśnie tematyką),następnie przechodzi do filozoficznych rozważań, skąd wynika podział na sferę SOMA i PSYCHE. Wskazuje na znaczenie pierwszych lat naszego życia w kształtowaniu się wielu naszych wewnętrznych struktur, pisze o roli emocji, o działaniu układu nerwowego i odpornościowego ... o stresie. Zaznacza, że "psychika wyposażona jest w mechanizmy obronne, które spychają do obszaru nieświadomości niepożądane, bo nierozwiązywalne konflikty i wynikające z nich napięcia". Na konkretnych przykładach - historiach swoich pacjentów wyjaśnia, w jaki sposób objaw somatyczny wiąże się z problemem psychicznym. Książka buduje pewną świadomość czytelnika i zachęca do pracy nad sobą, niestety rady autora (bez wsparcia specjalisty) nie zawsze wydają się możliwe do zastosowania. A. Kugelstadt zamieszcza bardzo wiele objaśnień (czasem jest to objaśnienie do objaśnienia;) co czyni książkę nie do końca konkretną. Nie mniej bardzo poruszyła mnie historia kobiety, która nagle straciła władzę w nogach i wyjaśnienie psychosomatyka tej sytuacji (a następnie praca z pacjentką). Publikacja do przeczytania i do przemyślenia ...
Anna_Kowalska - awatar Anna_Kowalska
oceniła na64 miesiące temu
Wsparcie dla dorosłych córek narcystycznych matek Karyl McBride
Wsparcie dla dorosłych córek narcystycznych matek
Karyl McBride
Relacja z narcystyczną matką to jedna z najtrudniejszych więzi emocjonalnych, jakie mogą stać się udziałem człowieka. Cechy narcystycznej matki tworzą toksyczny fundament, na którym córka musi budować swoje życie: to permanentny brak empatii, postrzeganie dziecka jedynie jako narzędzia do zaspokajania własnych potrzeb („przedłużenie ja”) oraz miłość skrajnie warunkowa. Taka matka jest mistrzynią manipulacji – potrafi wzbudzać paraliżujące poczucie winy, stosować ciche dni lub rywalizować z córką o urodę i sukcesy, niszcząc jej poczucie własnej wartości. Książka „Wsparcie dla córek narcystycznych matek” to poradnik, który pełni rolę literackiego koła ratunkowego. Autorka nie tylko diagnozuje problem, ale przede wszystkim oferuje konkretną ścieżkę wyjścia z traumy relacyjnej. Publikacja rozpoczyna się od rzetelnego nakreślenia profilu psychologicznego narcyza. Autorka tłumaczy, dlaczego córki takich matek często wyrastają na osoby nadmiernie odpowiedzialne, cierpiące na perfekcjonizm lub „głód miłości”, który popycha je w ramiona kolejnych toksycznych partnerów. Książka demaskuje mechanizm tzw. „gaslightingu” – formy manipulacji, w której matka podważa pamięć i percepcję córki, sprawiając, że ta zaczyna wątpić we własne zmysły i zdrowie psychiczne. Droga do odzyskania siebie Największą wartością tej książki jest jej praktyczny charakter. Autorka dzieli proces zdrowienia na kilka kluczowych etapów: Zrozumienie i akceptacja: Uświadomienie sobie, że matka się nie zmieni, a jej zachowanie nie było winą dziecka. Żałoba po „idealnej matce”: Porzucenie nadziei, że pewnego dnia matka nas pokocha tak, jak tego potrzebujemy. Stawianie granic: Nauka asertywności, od techniki „szarego kamienia” (stawanie się emocjonalnie niedostępną dla narcyza) po całkowite zerwanie kontaktu (no contact),jeśli sytuacja tego wymaga. W przeciwieństwie do wielu teoretycznych opracowań, ten poradnik skupia się na emocjonalnym wsparciu. Autorka z wielką czułością zwraca się do czytelniczki, zdejmując z niej ciężar wstydu i społecznego tabu, które nakazuje „szanować matkę bez względu na wszystko”. Książka uczy, że dbanie o własne zdrowie psychiczne i odcięcie się od toksyny nie jest aktem egoizmu, lecz koniecznością. „Wsparcie dla córek narcystycznych matek” to lektura niezbędna kobietom, które czują, że ich życie jest wciąż kontrolowane przez krytyczny głos matki w ich głowie. To przewodnik po odbudowywaniu poczucia sprawstwa i nauce dbania o własne wewnętrzne dziecko. Choć proces ten bywa bolesny, książka daje nadzieję, że wyjście z cienia narcyza jest możliwe i prowadzi do prawdziwej, dorosłej wolności.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na83 miesiące temu
Odzyskać czas. Jak zrobić porządki w kalendarzu, pracy, głowie i wreszcie mieć czas na życie Bożena Kowalkowska
Odzyskać czas. Jak zrobić porządki w kalendarzu, pracy, głowie i wreszcie mieć czas na życie
Bożena Kowalkowska
Audiobook (4) Książka „Odzyskać czas” to bardzo dobrze napisana i starannie usystematyzowana pozycja, która zaskoczyła mnie swoją przejrzystością i podziałem na konkretne tematy. Już od pierwszych stron poczułam, że wiele kwestii poruszanych przez autorkę jest mi bliskich – nie spodziewałam się, że ktoś może mieć tak podobne spojrzenie na organizację czasu jak ja. Choć nie jest to dla mnie zupełnie nowe podejście, bo z racji wieku i doświadczenia mam już wypracowane własne schematy zarządzania czasem, to w książce znalazłam wiele inspirujących wskazówek i pomysłów na dalsze doskonalenie siebie w tym zakresie. Szczególnie dobrze sprawdza się forma audiobooka – sposób, w jaki autorka opowiada swoje historie, sprawia, że słucha się tego z przyjemnością i łatwiej przyswaja zawarte treści niż podczas czytania tradycyjnego. Warto podkreślić, że książka zawiera wiele ciekawych refleksji, choć skupia się głównie na etapach życia, gdy dzieci są jeszcze małe. Z ciekawością zastanawiam się, jak te zasady i metody organizacji czasu sprawdzają się później, gdy dzieci są już starsze. Często wydaje się, że mając starsze dzieci, rodzic ma więcej wolnego czasu, ale życie pokazuje, że zaangażowanie wciąż pozostaje duże i wymaga dobrej organizacji. Podsumowując, „Odzyskać czas” to wartościowa lektura dla każdego, kto chce lepiej zarządzać swoim czasem i znaleźć przestrzeń na to, co naprawdę ważne w życiu. Polecam ją szczególnie osobom, które szukają praktycznych wskazówek i chcą spojrzeć na organizację czasu z perspektywy rodzica.
diuna84 - awatar diuna84
ocenił na79 miesięcy temu

Cytaty z książki Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią

Więcej
Monika Kotlarek Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią Zobacz więcej
Więcej