Domek na końcu świata

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2021-04-22
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-04-22
- Liczba stron:
- 336
- Czas czytania
- 5 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382341003
Powieść o poszukiwaniu siebie, o tym, że możemy się odnaleźć zupełnie nie w tym obszarze i nie w tym kierunku, w jakim od zawsze zmierzało nasze życie. I o tym, że prawdziwe szczęście może zdarzyć się tam, gdzie właściwie nie powinno nas być… I tak bardzo obok życia, które prowadziliśmy do tej pory…
Opowiada o miłości, która, zdaniem „porządnych” ludzi, nie miała prawa się wydarzyć. Akcja dzieje się w środowisku prawniczym, młoda adwokatka zakochuje się w swoim kliencie, którego poznaje w areszcie śledczym. Łatwo oczywiście nie będzie, ale czy dla miłości istnieją jakieś przeszkody?
Kup Domek na końcu świata w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Domek na końcu świata
"Domek na końcu świata" to piękna, bajkowa opowieść z rodzaju takich ,które można pochłonąć za jednym razem, tym bardziej, że nie jest długa. Mnie oczywiście skusiła jak zwykle okładka tej książki oraz dość intrygujący tytuł. I tym razem nie zawiodłam się, gdyż bardzo mnie wciągnęła ta historia. Iga jest trzydziestoletnią prawniczką, pochodzi z tak zwanego dobrego domu z tradycjami. Ojciec jest prokuratorem a matka prezesem sądu. Mieszkają w małym mieście, gdzie wszyscy ich znają i podziwiają, obracają się tylko w swoim, elitarnym gronie. Na pozór idealna, zamożna rodzina, Idze wydaje się, że należy do elity, jest lepsza od innych i może wiele osiągnąć. Jednak okazuje się, że kobiety w tym domu nie mają właściwie nic do powiedzenia, rządzi nimi mąż i ojciec, układając im życie. Tylko on wie co jest dla nich dobre, gdzie i z kim można się spotkać, kobiety mają realizować jego pomysły, jego wizje. "Taka patriarchalna rodzina, nie tylko z prawniczymi tradycjami, ale i hołdująca starym, zaskorupiałym zwyczajom w relacjach między członkami. Pan domu był jednocześnie panem pani domu, nawet jeśli poza jego murami w hierarchii społecznej było zupełnie odwrotnie." Oczywiście nie ma tu żadnej przemocy fizycznej czy nawet patrząc z boku i psychicznej, po prostu jest bardzo dobra manipulacja, kobietom wydaje się, że tak jest dobrze, że to w porządku i nie ma tu się do czego przyczepić. Jednak nie do końca jest tak różowo, gdyż obie kobiety, mimo tego, że obie pracują, są uzależnione finansowo od głowy rodziny, a on delikatnie jakby w rękawiczkach, tak elegancko je po prostu poniża. Uważa, że tylko osoby z jego środowiska są godne uwagi, że urodzenie i wychowanie ma wpływ na to kim jesteśmy. Ojciec chcąc aby Iga nabrała doświadczenia w trudniejszych sprawach, podrzuca jej obronę Miłosz Korcza, oskarżonego o włamanie, kradzież i pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Sprawa wydaje się od razu na przegraną, lecz kobieta chce dobrze wywiązać się z obowiązku, mimo tego, że jest obrońcą z urzędu. "Każda sprawa ma inną specyfikację, każdy klient, każdy podsądny to oddzielne doświadczenie. Tak inne, jak bardzo ludzie mogą się od siebie różnić." Już po pierwszym spotkaniu z oskarżonym Iga jest zaskoczona, nie tak sobie wyobrażała osobę, którą miała bronić. Rozmowy z Miłoszem sprawiły, że dziewczyna zaczęła dostrzegać zupełnie inaczej tę sprawę, zaczęło jej zależeć na obronie, tak aby wyciągnąć go z aresztu. W międzyczasie ojciec Igi aranżuje jej zaręczyny z chłopakiem również oczywiście z tej samej elity. Na jaw wychodzi również skrywana głęboko rodzinna tajemnica. "Tak niewiele wiedziałam o własnych rodzicach... Bo, jak to Marta określiła, "łykałam jak kaczka" serwowane mi na co dzień pozory." Nie wszystko jest tak oczywiste, Iga zaczyna dostrzegać dziwne zachowania swoich rodziców, ale ojciec nie pozwala aby matka mogła porozmawiać swobodnie z córką. Młoda prawniczka zaczyna zwierzać się swojej asystentce Marcie, która otwiera jej trochę oczy na swoje życie. Podpowiada, że powinna robić to, co dyktuje jej serce, chociaż czasem warto dopuścić też do głowy rozum. Jak przebiegnie rozprawa z udziałem Igi jako obrońcy Miłosza? Czy uda się wyciągnąć go z więzienia? Czy Iga przyjmie Oświadczyny Huberta? Jak może się skończyć ta historia? I gdzie jest ten domek na końcu świata i kto w nim mieszka? Można zadawać wiele pytań, odpowiedzi są w książce, łatwo je znaleźć, gdyż bardzo szybko się ją czyta. "Zastanowiło mnie w tym momencie, dlaczego szczęśliwe zakończenia są traktowane z takim sceptycyzmem, dramaty zaś i tragedie wieńczące opowieści nie bywają tak często podawane w wątpliwość i nikt nie mówi, "że tak się w życiu nie zdarza"." Nie jest to taka sielska, lekka powieść o miłości, znajdziemy tu trochę więcej, co skłoni nas do refleksji, do przemyślenia nad robioną karierą, nad swoim życiem, nad postrzeganiem innych ludzi, którym wydaje się, że nie są tacy jak my. Polecam. Moim zdaniem warto!
Oceny książki Domek na końcu świata
Poznaj innych czytelników
227 użytkowników ma tytuł Domek na końcu świata na półkach głównych- Przeczytane 147
- Chcę przeczytać 80
- Posiadam 10
- 2021 8
- 2023 4
- Z biblioteki 3
- 2022 3
- Wyzwanie LC 2021 2
- Literatura polska 2
- 2024 2


















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Domek na końcu świata
„Domek na końcu świata” Danuty Noszczyńskiej to powieść, która wciąga czytelnika w gęstą sieć rodzinnych traum i trudnych powrotów do przeszłości. Historię otwiera postać Igi – kobiety zahukanej, emocjonalnie stłamszonej przez despotycznych rodziców, której życie przypomina wegetację w cieniu cudzych oczekiwań. Iga jest uosobieniem bierności wynikającej z lat psychicznej opresji; to bohaterka, której kibicujemy nie dlatego, że jest silna, ale dlatego, że desperacko potrzebuje odnaleźć własny głos.
Autorka umiejętnie wplata w fabułę klasyczne motywy literackie, nadając prozie obyczajowej głębszy, niemal egzystencjalny wymiar. Dominuje tu motyw ucieczki – fizycznej i mentalnej – z dusznego miasta do tytułowego domku, który staje się swoistym locus amoenus, miejscem teoretycznego ukojenia, choć szybko okazuje się, że przed własnymi demonami nie da się uciec w głąb lasu. Pojawia się również motyw powrotu do korzeni oraz rozliczenia z przeszłością, co Noszczyńska realizuje bez zbędnego sentymentalizmu, stawiając na surowy realizm psychologiczny.
Warstwa emocjonalna książki jest jej najsilniejszym punktem. Portret psychologiczny Igi został nakreślony z dużą empatią – proces jej powolnego „rozmrażania się” pod wpływem nowych okoliczności jest wiarygodny i poruszający. Autorka świetnie oddaje duszność relacji rodzinnych, w których miłość zostaje zastąpiona przez kontrolę, a wsparcie przez wieczną krytykę. Narracja prowadzi nas przez labirynt niedomówień, pokazując, jak wielopokoleniowe błędy rzutują na teraźniejszość dorosłego człowieka.
Niemniej jednak, powieść nie jest wolna od pewnych mankamentów, stąd ocena 7/10. Choć język Noszczyńskiej jest sprawny i plastyczny, momentami tempo akcji zwalnia zbyt mocno, grzęznąc w opisach stanów wewnętrznych, które bywają powtarzalne. Niektóre wątki poboczne wydają się niedopracowane w porównaniu do głównej osi fabularnej, a finał, choć satysfakcjonujący, dla wytrawnego czytelnika gatunku może wydać się nieco przewidywalny. Elementy humoru, z których znana jest autorka, tutaj są dawkowane bardzo oszczędnie, co wprawdzie pasuje do cięższego kalibru tematycznego, ale pozbawia historię pewnej lekkości, która mogłaby stanowić ciekawy kontrapunkt dla dramatu Igi.
Mimo tych drobnych uwag, „Domek na końcu świata” to lektura wartościowa. To nie tylko historia o poszukiwaniu azylu, ale przede wszystkim studium wyzwalania się z toksycznych więzów. Danuta Noszczyńska udowadnia, że potrafi pisać o sprawach trudnych w sposób angażujący, unikając przy tym taniego moralizatorstwa. To solidna literatura środka, która zostawia czytelnika z refleksją nad tym, ile w nas samych jest nas, a ile projekcji naszych rodziców. Iga, wychodząc z cienia, daje nadzieję każdemu, kto kiedykolwiek czuł się niewidzialny we własnym domu. To książka o odwadze bycia sobą, nawet jeśli ta droga prowadzi na sam koniec świata.
„Domek na końcu świata” Danuty Noszczyńskiej to powieść, która wciąga czytelnika w gęstą sieć rodzinnych traum i trudnych powrotów do przeszłości. Historię otwiera postać Igi – kobiety zahukanej, emocjonalnie stłamszonej przez despotycznych rodziców, której życie przypomina wegetację w cieniu cudzych oczekiwań. Iga jest uosobieniem bierności wynikającej z lat psychicznej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak zawsze rewelacyjna. Książki tej autorki same się bronią.
Jak zawsze rewelacyjna. Książki tej autorki same się bronią.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest naiwna do granic możliwości i naciągana jak bajka. Wszystkie wydarzenia są takie banalne i nierealne, a postacie to same puste opisy, zupełnie bez uczuć. Nie sposób uwierzyć w tę historię, ja w nią nie uwierzyłam.
Wahałam się przy ocenie pomiedzy 5, a 6, jedno trochę za mało, drugie ciut za dużo, wyszło 6 bo czytało się to w miarę szybko, ale do równie szybkiego zapomnienia.
Książka jest naiwna do granic możliwości i naciągana jak bajka. Wszystkie wydarzenia są takie banalne i nierealne, a postacie to same puste opisy, zupełnie bez uczuć. Nie sposób uwierzyć w tę historię, ja w nią nie uwierzyłam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWahałam się przy ocenie pomiedzy 5, a 6, jedno trochę za mało, drugie ciut za dużo, wyszło 6 bo czytało się to w miarę szybko, ale do równie...
Kobitki i nie tylko, czytajcie tę cudną książkę, jeśli jesteście wielbicielkami "Coś nowego" i "Morze naszych tajemnic", jest w stylu. A jeśli lubicie wersję audio to jeszcze bardziej polecam, bo cudowne wykonanie Anny Rusieckiej(też "Coś nowego),dodatkowo podkreśla tę opowieść.
A teraz słów parę o czym jest, a więc o przedsiębiorczej i niezwykle inteligentnej kobiecie, która przewartościowuje swoje życie, zaczyna patrzeć na nie bez różowych okularów i dzięki temu oraz pewnej osobie, odkrywa całkiem inną prawdę o swoim pochodzeniu. Ta tajemnica, bardzo wpłynie na wszystkich zainteresowanych.
Kobitki i nie tylko, czytajcie tę cudną książkę, jeśli jesteście wielbicielkami "Coś nowego" i "Morze naszych tajemnic", jest w stylu. A jeśli lubicie wersję audio to jeszcze bardziej polecam, bo cudowne wykonanie Anny Rusieckiej(też "Coś nowego),dodatkowo podkreśla tę opowieść.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA teraz słów parę o czym jest, a więc o przedsiębiorczej i niezwykle inteligentnej kobiecie,...
Podporządkowana, zdominowała na przez rodziców Iga. Realizująca ich cele i marzenia. Czyżby? Przecież potrafi podjąć decyzję, przeciwstawić się oczekiwaniom. Zaskoczyć samą siebie i czytelnika? Czy jej decyzje są racjonalne?
Interesująca powieść o grze pozorów, trudnych decyzjach, odrzuceniu uprzedzeń.
Podporządkowana, zdominowała na przez rodziców Iga. Realizująca ich cele i marzenia. Czyżby? Przecież potrafi podjąć decyzję, przeciwstawić się oczekiwaniom. Zaskoczyć samą siebie i czytelnika? Czy jej decyzje są racjonalne?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInteresująca powieść o grze pozorów, trudnych decyzjach, odrzuceniu uprzedzeń.
Bardzo sympatyczna książka, jednak z tych, które podnoszą na duchu. Historia relacji pani mecenas i aresztanta z nizin społecznych.
Bardzo sympatyczna książka, jednak z tych, które podnoszą na duchu. Historia relacji pani mecenas i aresztanta z nizin społecznych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo, że od pierwszych stron wiadomo jak się skończy - okazuje się, że środek jest nietypowy 👌
Mimo, że od pierwszych stron wiadomo jak się skończy - okazuje się, że środek jest nietypowy 👌
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWłaściwie to ciężko mi ocenić tę książkę. Bo z jednej strony jest przewidywalna, trochę naiwna, trochę naciągana. A z drugiej strony - dlaczego tylko dramatyczne zakończenia przyjmujemy bez zastrzeżeń, przecież bajka czasem też może się ziścić.
O, to jest właśnie taka bajka na upalna sobotę
Właściwie to ciężko mi ocenić tę książkę. Bo z jednej strony jest przewidywalna, trochę naiwna, trochę naciągana. A z drugiej strony - dlaczego tylko dramatyczne zakończenia przyjmujemy bez zastrzeżeń, przecież bajka czasem też może się ziścić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO, to jest właśnie taka bajka na upalna sobotę
Iga,główna bohaterka od dziecka żyła pod dyktando rodziców,wybierano jej co ma czytać,czego się uczyć,w końcu co ma studiować.Dziewczyna zostaje prawnikiem i zaczyna prowadzić własną kancelarię.Pewnego dnia musi z urzędu bronić mężczyzny oskarżonego o ciężkie przestępstwo.
Los sprawia że wbrew wszystkim Iga zakochuje się w swoim kliencie.
"Domek na końcu świata" nie jest kolejną sielską opowieścią o przeprowadzce na koniec świata,ale ciekawą i mądrą powieścią o rodzinnych tajemnicach.
Iga,główna bohaterka od dziecka żyła pod dyktando rodziców,wybierano jej co ma czytać,czego się uczyć,w końcu co ma studiować.Dziewczyna zostaje prawnikiem i zaczyna prowadzić własną kancelarię.Pewnego dnia musi z urzędu bronić mężczyzny oskarżonego o ciężkie przestępstwo.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLos sprawia że wbrew wszystkim Iga zakochuje się w swoim kliencie.
"Domek na końcu świata" nie jest...