Assassin's Creed: Valhalla – Saga Geirmunda

Okładka książki Assassin's Creed: Valhalla – Saga Geirmunda autorstwa Matthew J. Kirby
Okładka książki Assassin's Creed: Valhalla – Saga Geirmunda autorstwa Matthew J. Kirby
Matthew J. Kirby Wydawnictwo: Insignis Cykl: Assassin's Creed (tom 11) Seria: Assassin's Creed fantasy, science fiction
488 str. 8 godz. 8 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Assassin's Creed (tom 11)
Seria:
Assassin's Creed
Tytuł oryginału:
Assassin's Creed Valhalla: Geirmund's Saga
Data wydania:
2021-06-02
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-02
Liczba stron:
488
Czas czytania
8 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366575509
Tłumacz:
Jakub Radzimiński, Michał Jóźwiak
Połowa IX wieku. Ataki i najazdy wikingów pustoszą królestwa Anglii. Geirmund Heloskóry, pochodzący ze szlachetnej linii norweskich królów, wyrusza na wyprawę pełną przygód, by dowieść, że jest prawdziwym wikingiem i wojownikiem. Podczas karkołomnego rejsu spotyka mityczną istotę, która przekazuje mu tajemniczą bransoletę – źródło wielkiej mocy i przyczynę gorzkiej zdrady.

Geirmund awansuje w szeregach legendarnej armii króla Guthruma i będzie musiał wykazać się nie lada sprytem i zaradnością, by stawić czoła wielu niebezpieczeństwom czyhającym w zniszczonym wojną kraju. Walcząc ramię w ramię z oddanymi wojownikami, Geirmund zrządzeniem losu stanie się stroną konfliktu równie starego jak sami bogowie.


Podczas gdy Geirmund będzie rósł w siłę w szeregach legendarnej armii króla Guthruma, będzie musiał on użyć całej swojej przebiegłości, aby stawić czoła wielu niebezpieczeństwom. Walcząc u boku swojej grupy lojalnych wojowników, jego ścieżka wkrótce doprowadzi go do konfliktu tak starego, jak sami bogowie.
Średnia ocen
7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Assassin's Creed: Valhalla – Saga Geirmunda w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Assassin's Creed: Valhalla – Saga Geirmunda



2456 2454

Oceny książki Assassin's Creed: Valhalla – Saga Geirmunda

Średnia ocen
7,2 / 10
89 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Assassin's Creed: Valhalla – Saga Geirmunda

avatar
185
73

Na półkach:

Nagrałem o tej książce ponad 40 minutowy podcast na spotify, więc jeśli ktoś byłby zainteresowany to można mnie znaleźć pod nazwą JaworPodcast.

Nagrałem o tej książce ponad 40 minutowy podcast na spotify, więc jeśli ktoś byłby zainteresowany to można mnie znaleźć pod nazwą JaworPodcast.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1799
133

Na półkach: , , ,

Bardzo przyjemnie spędziłam czas nad powyższą książką i z chęcią do niej zasiadałam w wolnych chwilach. Być może dlatego, że wprost zakochana jestem w "Sadze Winlandzkiej". A może dlatego, że jest to raczej mało wymagająca lektura.

Na pewno atutem jest mocno wyczuwalny już od pierwszych stron książki skandynawski klimat za czasów podbojów wikingów. Subtelnie wpleciony weń wątek świetnie znany z uniwersum gier "Assassin's Creed" jest dodatkowym smaczkiem, który wcale nie psuje opartej na faktach historii. Zawód poczują jednak osoby, które spodziewają się, że postać Eivor wiodąca prym w grze również tu jest stroną narracji - nie, w książce jest wyłącznie epizodyczną bohaterką drugoplanową. Ogółem bohaterowie są plastyczni i różnorodni, przystępni w odbiorze, mnie jednak brakowało głębi pomiędzy nimi. Geirmund i Steinólfur bardzo szybko skradli moją sympatię, od początku widać w nich siłę, honor, odwagę i lojalność względem siebie. No i ten niewymuszony, naturalny męski humor...!

Opisy są lekkie, a zarazem barwne i szczegółowe, silnie oddziałujące na wyobraźnię. Podobnie rzecz ma się z warsztatem sprawiającym, że czytelnik po prostu unosi się na falach fabuły, nieubłaganie mknąc do nieco przewidywalnego finału, który chciałoby się odwlec w czasie przy jednoczesnym nieprzerwanym czytaniu.

Bardzo przyjemnie spędziłam czas nad powyższą książką i z chęcią do niej zasiadałam w wolnych chwilach. Być może dlatego, że wprost zakochana jestem w "Sadze Winlandzkiej". A może dlatego, że jest to raczej mało wymagająca lektura.

Na pewno atutem jest mocno wyczuwalny już od pierwszych stron książki skandynawski klimat za czasów podbojów wikingów. Subtelnie wpleciony weń...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
820
743

Na półkach: ,

Zupełnie nie tego się spodziewałem. Logo Assassin's Creed nie działa na korzyść tej książki. Sięgamy po nią z przeświadczeniem, że dostaniemy jakąś prostą fabułkę opartą na tym, co znamy już z gry. "Saga Geirmunda" to jednak epicka powieść, która z konsolową przygodą ma niewiele wspólnego. Monumentalna fabuła rozpisana na wiele lat życia głównego bohatera. Razem z nim dorastamy, pniemy się po szczeblach kariery w wojsku Danów i Norwegów, zwiedzamy kawał ówczesnego świata, a wszystko to we wspaniale odwzorowanych realiach historycznych. Powieść jak najbardziej zasługuje na miano tytułowej Sagi. Wspaniała książka, której popularność mogła zostać jednak nieco podważona przez powiązania z grą.

Zupełnie nie tego się spodziewałem. Logo Assassin's Creed nie działa na korzyść tej książki. Sięgamy po nią z przeświadczeniem, że dostaniemy jakąś prostą fabułkę opartą na tym, co znamy już z gry. "Saga Geirmunda" to jednak epicka powieść, która z konsolową przygodą ma niewiele wspólnego. Monumentalna fabuła rozpisana na wiele lat życia głównego bohatera. Razem z nim...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

354 użytkowników ma tytuł Assassin's Creed: Valhalla – Saga Geirmunda na półkach głównych
  • 228
  • 116
  • 10
107 użytkowników ma tytuł Assassin's Creed: Valhalla – Saga Geirmunda na półkach dodatkowych
  • 74
  • 11
  • 6
  • 5
  • 5
  • 3
  • 3

Inne książki autora

Czytelnicy Assassin's Creed: Valhalla – Saga Geirmunda przeczytali również

Assassin's Creed: Origins - Pustynna Przysięga Oliver Bowden
Assassin's Creed: Origins - Pustynna Przysięga
Oliver Bowden
Przeczytałem kolejną część książkowego cyklu „Assassins Creed” jest to część zatytułowana „Assassins Creed – Pustynna przysięga”, która nawiązuje do gry „Assassins Creed Origin” miejsce akcji, starożytny Egipt, czasy królowej Kleopatry, ostatniej władczyni Egiptu, pochodzącej z greckiej dynastii Ptolemeuszy. Później Egipt stał się rzymską prowincją. Pierwszy raz w serii gier mamy podróż do zaświatów, gdzie jest opowiedziane o czasach świetności Egiptu w czaszach faraonów. Do podobnego pomysły twórcy powrócili w „Assasins Creed - Valhalla, gdzie gracz jako jeden z nordyckich bogów ma okazje wybrać się do Asgaardu i Jotunhaimu. Ale najlepszą ciekawostką jest dodana ścieżka przepełniona konkretną wiedzą historyczną dotyczącej zabytków w całym Egipcie. Ta wirtualna podróż po starożytnym Egipcie w grze, z której podobno korzystają Egiptolodzy w swojej pracy naukowej, ponieważ jest to najlepsza wizualizacja starożytnego Egiptu jaka kiedykolwiek została stworzona. Dowodzi to niezbicie nie pierwszy raz perfekcyjnej dbałości o detale historyczne twórców. Wcześniej była okazja wspomnieć o doskonałej wizualizacji katedry Notre Dame w Paryżu, która była w jednej z poprzednich gier cyklu, i ona jest pomocna w rekonstrukcji obiektu po pożarze. Dowodzi to tego, że nie można lekceważyć potencjału kulturowego jaki jest w grach komputerowych. A książki z tej serii są dobrym wprowadzeniem do zagadnień lub możliwością do pogłębienia wiedzy o motywach gry dla graczy. Jeżeli chodzi o motyw tytułowej pustynnej przysięgi dotyczy ona medżajów, jedna ze starożytnych nazw asasynów, z gry dowiemy się, że kolejną nazwą będzie Ukryci, która funkcjonować będzie około tysiąca lat, zanim ostatecznie nazwą się asasynami. Podobnie było z templariuszami, są nazywani Zakon Pradawnych lub Zakon Starożytnych, aż do czasów kiedy rozgrywka między Zakonami przeniesie się do Ziemi Świętej. Dowiadujemy, że kiedyś medżajów było więcej i opiekowali się oni Egiptem. Teraz, w czasach Kleopatry, medżaje są nieliczni, są nimi para znana z gry Bayek i Aya. Bayek zajmuje się typową asasyńska robotą. A Aya wzięła w ręce los całego zakonu i udała się do Rzymu. Spojlerować nie będę, ale można się domyśleć jak było. Bayek i Aya wiernie służyli królowej Kleopatrze, ale, że wydało się kim jest templariuszowski Ojciec Zrozumienia i wynikało z tego, że ideały królowej są inne niż, to Bayek i Aya zmuszeni byli zmienić front. Książka jak większość z książkowego cyklu przygotowuje czytelnika do tych wydarzeń. Pustynna przysięga dotyczyła tego, że Medżaj Bayek przysiągł chronić rodzinnej osady Siwa, a ponieważ doszło do masakry w miasteczku, w czasie gdy Bayek udał się w jakiejś tajemnej misji do Aleksandrii. Zginął w niej syn Bayeka Khemu. Drobiazgowe śledztwo wykazało, że to robota Zakonu Starożytnych, to Bayek wziął się za krwawą, acz skrytą asasyńską robotę, i wszelkie przyrządy służące do zabijania, w tym słynne ukryte ostrza poszły w ruch. Czytelnik trafia w książce do Biblioteki Aleksandryjskiej dowiedzieć się jakie plany mają asasyni, czyli dobić medżajów, bo chociaż wiedzą, że to pieśń przeszłości, to jednak wciąż doceniają swoich wrogów. No ale jak wiemy, że zarówno dzięki Bayekowi jak i Ayi ten zakon ma się całkiem dobrze przez kolejne wieki. Książka jest interesująca. To jest kolejna bardzo ciekawa odsłona walki templariuszy z asasynami i na odwrót. Pojawiają się kolejne postaci historyczne w tym królowa Kleopatra i Juliusz Cesar. Dbałość o szczegóły historyczne jest zachowana, choć cała koncepcja jest oparta o szereg teorii spiskowych, ale tutaj to działa i akcepty między historia a fikcją są fajnie rozłożone. Książkę oczywiście warto przeczytać.
Krzysztof Baliński - awatar Krzysztof Baliński
ocenił na74 lata temu
Star Wars: Łowcy Nagród. Tom 1: Najgroźniejsi w galaktyce Ethan Sacks
Star Wars: Łowcy Nagród. Tom 1: Najgroźniejsi w galaktyce
Ethan Sacks Paolo Villanelli
Spośród wszystkich „Star Warsowych” serii, które Egmont zaczął wydawać około 2021 roku, najłatwiejsza do sklasyfikowania wydawała się ta zatytułowana „Łowcy nagród”. To musiał być tytuł nastawiony na akcję, pościgi i eksplozje. Jedyną niewiadomą pozostawało to, czy będzie to wszystko połączone tak, by czytelnik nie miał poczucia zmarnowanego czasu przy lekturze, ale raczej by zapomniał o otaczającym świecie i zanurzył się w wir przygody. Wiele lat temu Valance, Bossk i Boba Fett brali udział w dowodzonej przez Nakano Lash misji, która zakończyła się sromotną klęską i zdradą liderki. Od tamtej pory łowcy nagród chcą dorwać Nautolankę, która wówczas uszła z życiem, i wyciągnąć wobec niej konsekwencje. Prawda o tamtych wydarzeniach okazuje się jednak bardziej skomplikowana, niż można się było spodziewać, a nowe fakty mogą wpłynąć na los części Galaktyki. Od razu rozwieję ewentualne wątpliwości – tak, ten album wygląda dokładnie tak, jak napisałem we wstępie. To kipiący akcją kosmiczny sensacyjniak, który imponuje tempem opowieści. Cały czas coś się dzieje – ktoś kogoś ściga i ostrzeliwuje, a trup ściele się gęsto. „Najgroźniejsi w galaktyce” wyglądają jak przeniesiony na medium komiksowe film z Van Dammem. I dobrze być tego faktu świadomym zanim zaczniemy lekturę. Posłuży to odpowiedniej kalibracji oczekiwań. Najważniejsze, że ta ciągła akcja jest w znacznej mierze naprawdę angażująca. Ethan Sacks trzyma imponujące tempo właściwie na całej przestrzeni albumu, co w komiksie o takim charakterze jak ten jest, nie ukrywajmy, sporą zaletą. Ale akcja powinna być obudowana także interesującą fabułą – jak rzecz ma się w tym aspekcie? Jest zaskakująco dobrze. Opowieść nie tylko ma ręce i nogi, ale posiada też kilka ciekawych zakrętów – scenarzysta odkrywa kolejne fabularne karty stopniowo, dzięki czemu z każdym kolejnym zeszytem zyskujemy coraz szerszy ogląd sytuacji i orientujemy się w napięciach między bohaterami. Nie wszystko jest takie, jakie wydaje się na pierwszy rzut oka. Z kolei jeśli chodzi o bohaterów, to tym najważniejszym można nazwać Beilerta Valance’a. To były żołnierz Imperium a obecnie łowca nagród, którego dręczą nierozwiązane sprawy z przeszłości. Autor daje mu całkiem ciekawy, choć przyznajmy – niespecjalnie rozbudowany background, dzięki czemu jest to ktoś, kogo dążeniom możemy kibicować. Reszta stawki to także łowcy nagród, którzy nawet jeśli stanowią bardziej tło, to w kolejnych zeszytach wchodzą z Valancem w interesujące interakcje, dzięki czemu ich perypetie śledzi się ze sporym zainteresowaniem. Pod względem graficznym komiks prezentuje się na pewno bardzo nowocześnie. Kadry są dynamiczne i efektowne, ale często sprawiają wrażenie zbyt komputerowych. Włoski rysownik gubi się też w momentach żywej akcji, a tych, pamiętajmy, jest tu naprawdę sporo. Ilustracje stają się wtedy chaotyczne i zbyt przeładowane, co nie sprzyja płynności lektury. Trzecia duża seria ulokowana w świecie „Star Wars” rozpoczęła się z przytupem. Mamy do czynienia z komiksem angażującym, który utrzymuje zainteresowanie czytelnika od początku do końca. Trzeba mieć oczywiście świadomość, że nie obcujemy ze sztuką wyższą, ale fantastyką stricte rozrywkową, ale jeśli nam to nie przeszkadza, to seans z tym tytułem powinien być satysfakcjonujący. Recenzja do przeczytania także na moim blogu - https://zlapany.blogspot.com/2025/07/star-wars-owcy-nagrod-tom-1.html
Marek Adamkiewicz - awatar Marek Adamkiewicz
ocenił na79 miesięcy temu
Assassin's Creed: Czarna Bandera Oliver Bowden
Assassin's Creed: Czarna Bandera
Oliver Bowden
Instagram: ksiazki_wloczykija To niezwykła podróż przez czas i przestrzeń, która z pewnością zachwyci fanów serii oraz miłośników historii i akcji. Historia rozgrywa się w uniwersum Assassin's Creed, które już od dawna jest znane z mistrzowskiego połączenia historii, tajemnicy oraz walki o wolność. "Czarna Bandera" nie jest wyjątkiem, a może nawet przewyższa swoich poprzedników w niektórych aspektach Na początku przenosimy się do XVI wieku, gdzie toczy się większa część fabuły. Naszym przewodnikiem w tej opowieści jest niesamowicie utalentowany i charyzmatyczny asasyn, który jest w stanie wtapiać się w tłum i stać się niemal niewidzialnym. To postać, która nie tylko jest mistrzem walki, ale także posiada głęboką wiedzę o historii i polityce tamtych czasów. To sprawia, że czytelnik jest w stanie się wczuć w rolę bohatera i żyć jego przygodami. Bowden doskonale potrafi budować napięcie. Akcja jest dynamiczna, a opisy miejsc i wydarzeń pozwalają wizualizować sobie otaczający świat. Nie brakuje też momentów pełnych tajemniczości, spisków i zwrotów akcji, które trzymają nas w napięciu aż do samego końca. Jednym z najmocniejszych punktów tej książki jest sposób, w jaki autor łączy fabułę Assassin's Creed z prawdziwymi wydarzeniami historycznymi. Nie tylko uczymy się o kulturze i historii epoki, ale także zastanawiamy się nad tym, jakie wpływy miały konflikty tamtych czasów na kształtowanie współczesnego świata. To element, który sprawia, że "Czarna Bandera" wyróżnia się spośród innych powieści akcji. Jednakże, dla niektórych czytelników, tempo narracji może być nieco zbyt szybkie. Nie pozostawia to wiele miejsca na rozwinięcie postaci i ich relacji. Choć główny bohater jest fascynujący, inni mogą wydawać się nieco płaski. To jednak kompromis między akcją a charakterami. "Assassin's Creed: Czarna Bandera" Olivera Bowdena to doskonała lektura dla fanów serii oraz dla tych, którzy szukają ekscytującej opowieści osadzonej w fascynującym historycznym kontekście. To książka, która nie tylko bawi, ale także skłania do myślenia. Jeśli jesteś gotów na podróż w czasie i przestrzeni pełną tajemnic i akcji, to ta książka jest dla Ciebie.
ksiazkowyduet - awatar ksiazkowyduet
ocenił na82 lata temu
World of Warcraft: Podróż przez Azeroth: Wschodnie królestwa Christie Golden
World of Warcraft: Podróż przez Azeroth: Wschodnie królestwa
Christie Golden
Wschodnie Królestwa to rozległa i pełna przedziwnych miejsc kraina. Żeby poznać wszystkie legendy, odnaleźć tajemnicze artefakty i rozwiązać pilnie strzeżone tajemnice, potrzebny będzie ktoś wyjątkowy. Ktoś jak mistrz szpiegów - Mathias Shaw. Ekspedycja czeka. Stary, dobry World of Warcraft. Przegrane (dosłownie) godziny, potracone znajomości (nie no, to nie Tibia) i nieprzespane noce (ech… młodość),a wszystko to na serwerze pir… nieoficjalnym. Świat pełen niespodzianek, których wciśnięcie w znane już wydarzenia można porównać do próby zaparkowania na parkingu galerii dzień przed Wigilią - cudem, ale się da. Christie Golden perfekcyjnie odnajduje się w świecie gier. No, złota kobieta. Warcraft jest tego idealnym przykładem, szczególnie w kontekście oprowadzania po krainie, która skrywa wciąż tak wiele tajemnic, że deweloperzy nie nadążają z produkcją kolejnych dodatków do gry. Fabularnie - lepiej podejść do tej książki z jakąś wiedzą na temat tego uniwersum. Pojawiają się tu smaczki zarówno z czasów Arthasa, jak i późniejszych. Żeby się nie pogubić, moooocno rekomenduję obejrzenie jakiegoś skrótu lore! Pani Golden tłumaczy, ale nie prowadzi za rękę. Miejsca, artefakty, wydarzenia - wszystko zostało fajnie zaprezentowane w formie raportu przez szpiegów, którzy przy każdej okazji dołączają do notatek swoje uwagi i komentarze. Większość z nich to całkiem przyjemna odskocznia od historycznych opisów. Wydanie tej książki to liga niżej niż albumy z uniwersum Diablo. W tym przypadku odnoszę się wyłącznie do jakości prezentowanej treści - rysunki są trochę ubogie w porównaniu do kuzynów z Sanktuarium. Generalnie album dobrze prezentuje się zarówno pod kątem treści, jak i samej obecności na półce. Pozycja dobra dla fanów Przymierza, dla których obecność w Azeroth to coś więcej niż patriotyczny obowiązek! Aż mnie naszła ochota, żeby zagrać jakimś Nocnym Elfem albo Łowcą Demonów. ig: multiverse_hunter
Multiverse_Hunter - awatar Multiverse_Hunter
ocenił na75 miesięcy temu

Cytaty z książki Assassin's Creed: Valhalla – Saga Geirmunda

Więcej

- Czy umrą na dziwce, czy na polu bitwy, będą jednakowo martwi, bo ze śmiercią nie można zawrzeć rozejmu. [...].

- Czy umrą na dziwce, czy na polu bitwy, będą jednakowo martwi, bo ze śmiercią nie można zawrzeć rozejmu. [...].

Matthew J. Kirby Assassin's Creed: Valhalla – Saga Geirmunda Zobacz więcej
Więcej