rozwińzwiń

Amelia i Kuba. Złota karta

Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Amelia i Kuba. Złota karta autorstwa Rafał Kosik
Rafał Kosik Wydawnictwo: Powergraph Cykl: Amelia i Kuba (tom 7) literatura dziecięca
232 str. 3 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Amelia i Kuba (tom 7)
Data wydania:
2020-04-15
Data 1. wyd. pol.:
2020-04-15
Liczba stron:
232
Czas czytania
3 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366178304
Co zrobilibyście, gdyby w jeden dzień trzeba było wydać MILION złotych, w dodatku tylko na przyjemności?

Współczesna wersja legendy o Złotej Kaczce opowie, co zrobili w tej sytuacji jedenastoletni Amelia i Kuba oraz ich młodsze rodzeństwo: superinteligentny dziewięciolatek Albert i zupełnie zwariowana sześciolatka Mi.

Będzie trochę strasznie (te lochy starego zamczyska...),trochę szaleńczo (ile niepotrzebnych rzeczy zmieści się w twoim pokoju, żebyś zmieścił się jeszcze ty...),trochę mądrze (czy na pewno potrzebujemy tyle rzeczy...?) i na pewno bardzo śmiesznie!
Średnia ocen
8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Amelia i Kuba. Złota karta w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Amelia i Kuba. Złota karta



886 100

Oceny książki Amelia i Kuba. Złota karta

Średnia ocen
8,0 / 10
64 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Amelia i Kuba. Złota karta

avatar
625
51

Na półkach:

Autor po raz drugi, w swych powieściach dziecięce-młodzieżowych wraca do legend warszawskich. Tym razem jest jest to Złota Kaczka, choć jakby mniej złota niż można by sądzić z oryginału legendy. Jest to chyba pierwsza książka z tego cyklu, której wydarzeń nie można opisać w sposób logiczny i racjonalny, a akcją, która się się w nim dzieje to nie żadne technologie, a czysta magia. Jednak efekt jest świetny, a od powieści nie można się oderwać.
Jest też nawiązanie dla fanów Felixa - trzy zazębiające się tryby, które każdy wielbiciel młodzieżowej serii Kosika natychmiast rozpozna.

Autor po raz drugi, w swych powieściach dziecięce-młodzieżowych wraca do legend warszawskich. Tym razem jest jest to Złota Kaczka, choć jakby mniej złota niż można by sądzić z oryginału legendy. Jest to chyba pierwsza książka z tego cyklu, której wydarzeń nie można opisać w sposób logiczny i racjonalny, a akcją, która się się w nim dzieje to nie żadne technologie, a czysta...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1480
1

Na półkach: ,

I

I

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1279
1171

Na półkach:

Forsa, forsa, forsa. Kto nie chciałby być milionerem? Dzieciaki z cyklu „Amelia i Kuba” autorstwa Rafała Kosika otrzymują szansę, na zdobycie bogactwa. Na początek dostają milion złotych do wydania. Całkiem przyjemna sumka. Warunkiem jest, że mają to zrobić w jeden dzień i tylko na siebie. To co początkowo wydawało się, świetną zabawą wkrótce staje się balastem.

Powieść, o której mowa nosi tytuł „Złota karta” i porusza bardzo ważny temat, jakim jest konsumpcjonizm. Czy pokoje waszych dzieciaków też są pełne zabawek? Przybijmy piątkę. Niby człowiek wie, że jest tego za dużo, ale jak nie zrobić maluchom prezentu na święta czy urodziny. Jak nie kupić im drobiazgu w sklepie – nie mówiąc o tym, że dzięki temu można uniknąć awantury? A dzieci są podatne na reklamę. Zabawka kolegi/koleżanki zawsze będzie lepsza. No i zawsze znajdą coś czego jeszcze nie mają. Trudno wytłumaczyć, że ta rzecz wcale nie jest im niezbędna do szczęścia.

Bohaterowie powieści „Złota karta” początkowo są zachwyceni, że mogą kupić sobie wszystko, co wymarzą. Jednak szybko nudzą się nowymi rzeczami. One są fajne tylko przez chwilę, a ich nadmiar powoduje, że prawie wcale nie cieszą. Nie mówiąc o tym, iż u dzieciaków z książki pojawiają się wyrzuty sumienia. Ponadto Rafał Kosik poskreśla, że długi należy oddawać, a zarabianie pieniędzy nie jest wcale szybkim procesem. Myślę, że historia ta da dzieciom do myślenia więcej niż nasze, rodziców, utyskiwanie i tłumaczenie.

Zaznaczyć muszę, że jest to książka dla czytelników, którzy lubią niepokojący klimat. Autor opiera fabułę na „Legendzie o Złotej Kaczce”. Ja jej do tej pory nie znałam (albo zapomniałam),ale w treści wszystko jest wyjaśnione. Złole z powieści to istna gangsterka. Osaczają swoje ofiary i podpuszczają, aby nie udało im się wywiązać z umowy. Takie Złole przez duże „Z”. Czym Rafał Kosik mnie zaskoczył, tym razem postawił na elementy nadprzyrodzone. Myślałam, że skoro w pierwszym tomie cyklu „Godzina duchów” próbował wszystkie wydarzenia racjonalnie wytłumaczyć, to będzie się tego konsekwentnie trzymał. A tu niespodzianka. Przyznać muszę, że ta nadprzyrodzona konwencja sprzyja ekspozycji tematu. Wcale nie sprawia, że jest on oderwany od rzeczywistości, a wręcz przeciwnie, ludzki i namacalny. Dla dzieci, szczególnie tych młodszych, pieniądze to taka magia, która pozwala zdobywać upragnione rzeczy.

Super książka. Trudno powiedzieć, czy pomoże wam rozprawiać się z zachciankami waszego dziecka, ale na pewno jest świetnym pretekstem do rozmowy o pieniądzach, zakupach i posiadaniu. A także zachętą do przyjrzeniu się, które z waszych rzeczy naprawdę lubicie. Może nawet nie przypuszczacie, że stary miś, czy rozciągnięta piżama tyle dla was znaczą.

Forsa, forsa, forsa. Kto nie chciałby być milionerem? Dzieciaki z cyklu „Amelia i Kuba” autorstwa Rafała Kosika otrzymują szansę, na zdobycie bogactwa. Na początek dostają milion złotych do wydania. Całkiem przyjemna sumka. Warunkiem jest, że mają to zrobić w jeden dzień i tylko na siebie. To co początkowo wydawało się, świetną zabawą wkrótce staje się balastem.

Powieść, o...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

137 użytkowników ma tytuł Amelia i Kuba. Złota karta na półkach głównych
  • 91
  • 45
  • 1
26 użytkowników ma tytuł Amelia i Kuba. Złota karta na półkach dodatkowych
  • 12
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Inne książki autora

Rafał Kosik
Rafał Kosik
Polski pisarz science fiction. Studiował architekturę na Politechnice Warszawskiej, ale przerwał studia, by założyć agencję reklamową Powergraph (później przekształconą w wydawnictwo),w której jest dyrektorem kreatywnym i grafikiem. Rysuje również rysunki satyryczne. Pisze głównie fantastykę naukową, często zbacza też w stronę horroru. Jego debiutem literackim było opowiadanie Pokoje przechodnie opublikowane w "Nowej Fantastyce" we wrześniu 2001. Publikował opowiadania w "Nowej Fantastyce", "Science Fiction" oraz w internetowych czasopismach "Fahrenheit" i "Esensja". Jego pierwszą powieścią był Mars, opublikowany w 2003 roku przez wydawnictwo Ares. Za następną powieść Vertical (2006) otrzymał nominację do Nagrody im. Janusza A. Zajdla. Powieść ta zwyciężyła także w plebiscycie Nautilus 2006 (wraz z Czarnym pergaminem Rafała Dębskiego). W 2008 roku ukazała się jego kolejna powieść Kameleon, która w roku 2009 otrzymała nagrodę główną Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego oraz Nagrodę im. Janusza A. Zajdla. W latach 2004-2009 wydanych zostało 7 jego książek science fiction dla młodzieży z serii Felix, Net i Nika. Na podstawie książki Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa zostanie nakręcony film, a jego scenariusz nagrodzono w Polsko-Włoskim Konkursie na Scenariusz Filmu dla Młodego Widza
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Bunia kontra fakir Agnieszka Stelmaszyk
Bunia kontra fakir
Agnieszka Stelmaszyk Anna Oparkowska
,, Mazurskie podróże. Bunia kontra Fakir" autorstwa Agnieszki Stelmaszczyk to pierwsza książka z serii Mazurskie podróże. To książka skierowana do dzieci i młodzieży. Z pewnością jednak i dorośli znajdą w niej coś dla siebie. Podróż przez kilka ciekawych miejsc w Europie. Pełna humoru i pozytywnie zakręcona opowieść o niezwykłej podróży zwyczajnej rodziny. Bawi i uczy. Na tą książkę w formie audiobooku trafiłam przypadkiem szukając pierwszych trzech części serii. Dwie końcowe otrzymałam w prezencie w formie książki, ale o nich innym razem. Bunia kontra Fakir to naprawdę dobra lektura. Słuchając audiobooku mogłam wraz z rodziną Mazurskich podróżować po ciekawych miastach Europy. Wplecione ciekawostki historyczne, czy zwroty językowe pozwoliły mi dowiedzieć się czegoś nowego o danym kraju. Książka której naratorem jest mały chłopiec Pokazuje świat z całkiem innej perspektywy. I choć to jest książka dla dzieci. Uświadomiła mi jak ważna potrafi być rodzina i wspólnie spędzony z nią czas. Jak ważni są dla nas poszczególni członkowie rodziny ,którzy choć na co dzień potrafią być irytujący, ale bez nich nas świat jest zdecydowanie uboższy. Nie wiem jak wy, ale ta książka sprawiła, że zatęskniłam znów za moją kochaną babcia, której już ze mną nie ma od kilku lat. Spędzajmy czas z bliskimi, bo to największy prezent jaki możemy im dać . Miłego weekendu kochani
werkabooks - awatar werkabooks
ocenił na72 miesiące temu
Amelia i Kuba. Tajemnica dębowej korony Rafał Kosik
Amelia i Kuba. Tajemnica dębowej korony
Rafał Kosik
Bohaterowie cyklu „Amelia i Kuba” mieszkają w miejscu zwanym Zamkiem, ale oficjalna nazwa ich osiedla to Oak Residence. Na dziedzińcu Zamku stoi wielki dąb, w którego gałęziach lubią przesiadywać dzieciaki. Jednak wiekowe, ogromne drzewo zaczyna przeszkadzać niektórym z sąsiadów. Znajdą się tacy, którzy bardzo głośno i przekonująco agitują za jego ścięciem. Ale, ale. W gałęziach dębu coś się kryje, dochodzą z nich dziwne dźwięki. Dwójka jedenastolatków, Amelia i Kuba, oraz ich młodsze rodzeństwo – dziewięcioletni Albert i sześcioletnia Mi – postanawiają odkryć tajemnicę tego drzewa. No i jest jeszcze małpa, ale to już inna historia. Znaczy ta sama, ale małpa mieszka w zoo, a nie na drzewie, chociaż na to drzewo wchodzi. Eh, zaplątałam się. Chyba sami musicie przeczytać powieść „Tajemnica dębowej korony” żeby to ogarnąć. A ja wam powiem dlaczego warto sięgnąć po tę książką. Przede wszystkim Rafał Kosik wykreował rewelacyjne, wyraziste postacie. Każda jest jakaś. Amelia to wrażliwa artystka. Kuba sprytny majsterkowicz. Albert ma zespół Aspergera. Mi kocha zwierzęta, szybciej działa niż myśli i niczego się nie boi. To tylko postacie pierwszoplanowe, ale autor nie zaniedbuje też tych (teoretycznie) mniej ważnych. Mamy tu chociażby Panią Kożuszek, którą można określić mianem „typowy polski moher”, albo Celebrytkę spacerującą na niebotycznych obcasach, która jest znana z tego, że jest znana, albo uparte mamuśki średnio pilnujące swoje dzieci. Ta wyrazistość nadaje książce komediowy charakter, dzięki czemu można spodziewać się dobrej zabawy. Pisząc komediowy nie mam na myśli głupi. Rafał Kosik w każdym tomie przygód Amelii i Kuby przemyca jakieś wartościowe treści. W przypadku „Tajemnicy dębowej korony” możemy mówić o eko tematach np. co może zaoferować drzewo mieszkańcom miasta, ale też autor wchodzi w sentymentalne nuty historii z przeszłości. A to wszystko w tajemniczej i szalonej atmosferze. Jak można to połączyć. Rafał Kosik potrafi. „Amelia i Kuba” to sympatyczny cykl dla dzieci w wieku 6 – 11 lat. Wiem, że to spory rozrzut, ale wynika on z wieku głównych bohaterów. Co prawda w pierwszych dwóch częściach dominowały sercowe dylematy nastoletnich postaci, ale kolejne tomy nabierają wyraźnie przygodowego charakteru, co w zestawieniu z dynamiczną akcją, wyrazistymi postaciami i dużą dawką humoru, czyni te książki uniwersalnymi wiekowo.
Asia_czytasia - awatar Asia_czytasia
oceniła na81 rok temu
Szkoła szpiegów Stuart Gibbs
Szkoła szpiegów
Stuart Gibbs
Powrót do początków po rozczarowaniu tomem 11 🔄 Po lekkim rozczarowaniu najnowszym tomem Szkoły szpiegów, wróciłem do początku serii, żeby zobaczyć czy wciąż się broni. I szczerze - wciąż uwielbiam Bena i spółkę! ❤️ Historia prosta, ale klasyczna 📖 Historia jest dość prosta i klasyczna: Zwykły chłopak trafia do szkoły szpiegów. W sumie nie za bardzo wie dlaczego, ale wizja bycia super szpiegiem przekonuje go do dalszej pracy. 💪 I to DZIAŁA! Humor od pierwszej strony! 😂 Stuart Gibbs od samego początku pokazuje, że potrafi pisać z humorem, który utrzyma przez wiele tomów (no dobra, może nie przez TOM 11, ale przez większość! 😅). Benjamin - zabawny i uroczy ❤️ Benjamin jest zabawny, ale też uroczy na swój sposób. I momentalnie zyskuje sympatię czytelników! Nie jest super sprytny, nie jest super silny, ale jest autentyczny - i to robi różnicę! 💯 Podział kompetencji - Ben + Erica = PERFEKCJA 🤝 Bardzo mi się podoba też, nazwijmy to, "podział kompetencji": Erica Hale - NIE typowa "girl boss"! Erica Hale na pierwszy rzut oka wydaje się zwykłą "girl boss" - ot, postać jaką widzieliśmy bardzo często w ostatnich latach. ALE Gibbs robi coś bardzo dobrego: Ben i Erica fantastycznie się uzupełniają i są super partnerami! 👏 Erica: Spryt, siła, umiejętności bojowe 💪 Ben: Inteligencja, analiza, umiejętności społeczne 🧠 Razem są niepokonani! To nie jest "ona ratuje go" ani "on ratuje ją" - to jest prawdziwe partnerstwo. Cała paleta sympatycznych bohaterów! 🌈 Ale generalnie poznajemy całą paletę sympatycznych bohaterów: ✅ Warren ✅ Zoe ✅ Alexander To wszystko są postacie, które zdobywają sympatię w mniej niż kilka sekund! ⚡ Każdy ma swój unikalny charakter, każdy wnosi coś do historii. I to jest piękne - od PIERWSZEGO tomu budujemy więź z bohaterami. ❤️ Idealny pierwszy tom! 🏆 Przy tym pierwszy tom jest IDEALNY pod tym względem, że: Opcja 1: Standalone ✅ Może być jedynym tomem, jaki przeczytacie - i będziecie zadowoleni! Historia ma początek, środek i koniec. Nie zostaniecie z cliffhangerem (w przeciwieństwie do "Fali"! 😅). Opcja 2: Początek serii ✅ A jeżeli będziecie czytać dalej - też będziecie zachwyceni! Bo zobaczycie jeszcze więcej swoich ulubionych postaci w akcji! 🎬 To jest świetne zarządzanie serią - pierwszy tom daje satysfakcję, ale też zachęca do kolejnych. Drobny minus: Intrygа trochę za łatwa 🔍 Drobny minus za intrygę: Szczerze uważam, że trochę za łatwo ją rozwiązać. I brakuje tych twistów, z których słyną kolejne tomy. ALE: To pierwszy tom! Gibbs dopiero buduje świat, postacie, relacje. Twisty przyjdą w kolejnych tomach (i BOY, czy przyjdą! 🎢). Więc to wybaczam. 😊 Werdykt "Szkoła szpiegów" (tom 1) to fantastyczny początek serii, który wciąż się broni po powrocie do niego po 11 tomach! Plusy: ✅ Benjamin - zabawny i uroczy od pierwszej strony (momentalnie zyskuje sympatię!) ✅ Humor Gibbsa - działa od początku do końca! 😂 ✅ Ben + Erica = perfekcyjny podział kompetencji (prawdziwe partnerstwo, nie "girl boss" ratuje chłopaka) ✅ Cała paleta sympatycznych bohaterów (Warren, Zoe, Alexander - sympatia w sekundy!) ✅ Idealny pierwszy tom - może być standalone LUB początkiem serii (satysfakcja w obu przypadkach!) ✅ Super przygoda nie tylko dla najmłodszych - dorośli też się świetnie bawią! 🎉 Minusy: ❌ Intryga trochę za łatwa - można ją rozwiązać ❌ Brak twistów z późniejszych tomów (ale to pierwszy tom, więc wybaczam!) Ocena: ⭐⭐⭐⭐½/5 Powrót do początków po rozczarowaniu tomem 11 pokazał mi, że seria NADAL ma w sobie magię! Ben wciąż zabawny, Erica wciąż sprytna, humor wciąż działa. Problem nie jest w DNA serii - problem jest w TYM, co Gibbs z nią zrobił w tomie 11. Dla kogo: Dzieci 10-14 lat (idealny wiek!),dorośli szukający lekkiej, zabawnej przygody szpiegowskiej, fani serii wracający do początków po rozczarowaniu nowymi tomami 😅 Nie dla kogo: Osoby szukające super skomplikowanych intrygą z twistami (to przyjdzie w kolejnych tomach!),czytelnicy oczekujący "dorosłych" tematów. P.S. Wróciłem do tomu 1 po rozczarowaniu tomem 11 - i przypomniałem sobie, dlaczego pokochałem tę serię! ❤️ Ben, Erica, Warren, Zoe, Alexander - wszyscy tu są, w pełnej formie, z pełną charyzmą. Gibbs, wróć do korzeni! To DZIAŁA! 💪 P.P.S. Tom 1 można przeczytać jako standalone i być zadowolonym. Ale znacie mnie - przeczytałem wszystkie 11 tomów. I nie żałuję (może poza tomem 11 😅). P.P.P.S. Erica Hale to NIE "girl boss" - to partner, który uzupełnia Bena. I to jest piękne. To jest prawdziwe równouprawnienie w literaturze dziecięcej. 👏🏆
Esi - awatar Esi
ocenił na72 miesiące temu
Amelia i Kuba. Wenecki spisek Rafał Kosik
Amelia i Kuba. Wenecki spisek
Rafał Kosik
Akcja jednej z książek z cyklu „Amelia i Kuba” autorstwa Rafała Kosika ma miejsce w Wenecji. Ale zaraz. Czy jego bohaterami nie była grupa dzieciaków z Warszawy? Dobrze pamiętacie. Co w takim razie robią we Włoszech. Bynajmniej nie pojechali na wakacje, a próbują wybawić Mi z tarapatów, w jakie się wpakowała. Sześciolatka ma alergię na sierść, bardzo chciałaby mieć psa. Jej tata pracuje przy reklamie leku na alergie właśnie, a dziewczynka nieroztropnie połyka tabletkę. Niestety jej wzięcie wiąże się z uciążliwymi skutkami ubocznymi. Dzieciaki udają się do Włoch z nadzieją, że producent leku znajdzie antidotum. Ich śladem podąża tajemnicza szpiegówka. „Wenecki spisek” to chyba najpotężniejsza afera w jaką wmieszali się bohaterowie cyklu Amelia i Kuba. A na pewno ja najbardziej o nich drżałam podczas czytania tej części. Czwórka dzieciaków przemierza Europę i wygląda na to, że pytania o rodziców nie będą ich największym zmartwieniem. Zresztą z tymi, jak i z brakiem biletów na pociąg, nasi milusińscy poradzi sobie wyjątkowo pomysłowo. Mnie najbardziej nurtowały kwestie, kim jest i czego chce szpiegówka – jak określiła ją Mi – i czy ktokolwiek jest w stanie pomóc najmłodszej bohaterce powieści. Jeszcze zastanawiałam się, czy dzieciakom uda się utrzymać wyjazd w tajemnicy. A w duchu kibicowałam im, aby udało się rozwiązać wszystkie komplikacje bez udziału rodziców. Rafał Kosik po raz kolejny pokazuje, że ma wspaniała wyobraźnię. „Wenecki spisek” to szalona powieść przygodowa. To co się w niej dzieje zasługuje na określenie niekonwencjonalne. I jeżeli znacie już Amelię, Mi, Kubę i Alberta to wiecie, że oni nie wybierają łatwych rozwiązań. Kombinują jak przysłowiowy koń pod górkę, a ich działania powodują nieprzewidziane efekty. Dajcie się wciągnąć w wir przygody. Gwarantuję, że będziecie zaskoczeni obrotem wydarzeń.
Asia_czytasia - awatar Asia_czytasia
oceniła na87 miesięcy temu
Szkoła Szpiegów na wakacjach Stuart Gibbs
Szkoła Szpiegów na wakacjach
Stuart Gibbs
Drugi tom = poziom pierwszego (a nawet ZABAWNIEJSZY!) 😂 Drugi tom trzyma poziom pierwszego, a nawet jest jeszcze zabawniejszy! 🎉 I to mówię jako ktoś, kto właśnie skończył maraton wszystkich 11 tomów - więc mogę porównać! 📚 WIĘCEJ ALEXANDRA = WIĘCEJ RADOŚCI! 🎭 Ten tom ma też znacznie więcej Alexandra od poprzedniego! A jest to jedna z moich ulubionych postaci! ❤️ (Alexander - niekompetentny, ale uroczy ojciec Eriki, który jakoś zawsze wychodzi obronną ręką 😅) Poznajemy kolejnego Hale'a! Ale poznajemy tutaj też kolejnego Hale'a - i on również wypada GENIALNIE! 🌟 Choć na inny sposób niż Alexander. Nie spoileruję kto, ale rodzina Hale to szpiegowska dynastia, a każdy z nich ma swój unikalny styl! 🕵️‍♂️🕵️‍♀️ Akcja prowadzona LEPIEJ niż w tomie 1! 🎬 Akcja też jest prowadzona lepiej niż w poprzednim tomie. Tutaj dosłownie czujemy, że Ben jest zagrożony w każdym momencie! 😨 W tomie 1 intrygа była trochę za łatwa (jak pisałem w recenzji). Tutaj? Napięcie realne, stawki wyższe, twisty lepsze! 💥 Foreshadowingi z tomu 1 - Gibbs planował to od początku! 🧩 A jeżeli ktoś zrobi sobie maraton wszystkich tomów (podobnie jak ja),też doceni porozrzucane gdzieniegdzie foreshadowingi z pierwszego tomu! Co pokazuje, że Gibbs naprawdę miał pomysły na dalszą historię. 👏 To nie jest seria pisana "na bieżąco" - to jest zaplanowana narracja od samego początku! (Przynajmniej na początku... bo tom 11... cóż 😅) Minusy - i są ich trzy 📉 MINUS 1: Tylko połowa w dziczy 🏕️ Szkoda, że jedynie około połowa książki faktycznie dzieje się w dziczy, a druga w mieście. Tytuł brzmi "Szkoła Szpiegów na wakacjach" / "Spy Camp", więc oczekiwałem więcej survival'u, więcej natury, więcej kemping vibes! ⛺ Ale druga połowa to miasto. Nie źle! Ale trochę wprowadzające w błąd. 🤷 MINUS 2: Relacja Ben/Erica niespójna z końcówką tomu 1 💔 Wydaje mi się, że relacja Bena i Eriki jest nieco niespójna z końcówką poprzedniego tomu. Pod koniec pierwszego tomu wydawali się być bardziej ze sobą zżyci. A tutaj niemal wracamy do punktu zero. 🔄 Rozumiem to: Poprzedni tom w finale pokazał rozwój ich relacji, żeby usatysfakcjonować czytelnika. Ale już kolejne tomy wymagały, żeby to nieco cofnąć (bo inaczej byliby razem w tomie 2, a seria ma 11 tomów! 😅). To wybieg fabularny, ale trochę zgrzyta. 😕 MINUS 3: Problem długoterminowy - postacie jako "support" 👥 Trzeci minus to w praktyce problem długoterminowy: O tóż Gibbs przedstawia nam w tym tomie około 3 postacie (poza tym nowym Hale'em),które będą wracały w kolejnych tomach. ALE: Zawsze jako support i postacie z tła. 😐 Co jednak jest trochę smutne, bo dobre żonglowanie postaciami było jedną z największych zalet całego cyklu! (I właśnie TEN problem wybuchnie w tomie 11 - gdzie wszystkie postacie są niemrawe i wklejone "żeby być"! 💔) Werdykt "Szkoła Szpiegów na wakacjach" (tom 2) trzyma poziom pierwszego, a nawet jest zabawniejszy! Plusy: ✅ Zabawniejszy niż tom 1! 😂 ✅ WIĘCEJ ALEXANDRA - jedna z moich ulubionych postaci! 🎭 ✅ Poznajemy kolejnego Hale'a - wypada genialnie (na inny sposób niż Alexander) ✅ Akcja prowadzona lepiej - czujemy że Ben jest zagrożony w każdym momencie! 🎬 ✅ Foreshadowingi z tomu 1 - Gibbs planował serię od początku! 🧩 ✅ Lepsze twisty niż w pierwszym tomie Minusy: ❌ Tylko połowa w dziczy - druga połowa w mieście (tytuł wprowadza w błąd) 🏕️➡️🏙️ ❌ Relacja Ben/Erica niespójna z końcówką tomu 1 (cofnięcie rozwoju dla potrzeb serii) 💔 ❌ Problem długoterminowy - 3 nowe postacie, ale zawsze jako "support" i tło (a dobre żonglowanie postaciami było siłą cyklu!) 👥 Ocena: ⭐⭐⭐⭐½/5 Świetny drugi tom, który buduje na fundamencie pierwszego! Humor działa, akcja lepsza, Alexander wraca, poznajemy nowego Hale'a, foreshadowingi pokazują że Gibbs planował serię. Szkoda tylko że: (1) mniej dziczy niż obiecywał tytuł, (2) relacja Ben/Erica cofnięta dla potrzeb fabuły, (3) nowe postacie zostają "supportem" zamiast pełnoprawnymi bohaterami. Ale to wciąż solidny 4½/5! 💪 Dla kogo: Fani tomu 1 (kontynuacja trzyma poziom!),dzieci 10-14 lat, dorośli robiący maraton serii (foreshadowingi docenicie!),fani Alexandra (więcej go tutaj!) 🎉 Nie dla kogo: Osoby oczekujące czystego "survival/camping" tomu (tylko połowa w dziczy),czytelnicy oczekujący linearnego rozwoju relacji Ben/Erica (tu się cofa). P.S. Robiąc maraton 11 tomów doceniłem foreshadowingi z tomu 1, które wracają w tomie 2! Gibbs planował tę serię od początku! 🧩✨ P.P.S. MINUS 3 (postacie jako "support") to problem, który eksploduje w tomie 11 - gdzie wszystkie postacie są niemrawe. Gdyby Gibbs dał tym 3 postaciom więcej miejsca, tom 11 byłby lepszy! 😢 P.P.P.S. Alexander ❤️❤️❤️ Więcej go tutaj i jestem szczęśliwy! 😂 P.P.P.P.S. Relacja Ben/Erica cofnięta w stosunku do końca tomu 1 - rozumiem to (seria ma 11 tomów!),ale trochę zgrzyta. Gibbs, mogłeś to zrobić bardziej subtelnie! 😅
Esi - awatar Esi
ocenił na71 miesiąc temu
Biuro detektywistyczne Dziurka od klucza Renata Piątkowska
Biuro detektywistyczne Dziurka od klucza
Renata Piątkowska
Jeśli Wasze dzieci lubią detektywistyczne zagadki i wychowały się na ilustracjach Joanny Kłos — ta seria jest strzałem w dziesiątkę! 🔍 Dwójka szkolnych przyjaciół, Julek i Mikołaj, zakłada biuro detektywistyczne o intrygującej nazwie „Dziurka od klucza”. Tylko co dokładnie zobaczą przez tę dziurkę… i czy uda im się rozwikłać tajemnice ze szkolnych korytarzy oraz sąsiedztwa? Trzy część „Biuro detektywistyczne Dziurka od klucza” , a w każdej kilka spraw do rozwiązania. Nasi bohaterowie nie zniechęcają się chwilowym brakiem pomysłów ani zagmatwanymi tropami. Choć nie zawsze wpadają na rozwiązanie od razu — jak przystało na prawdziwych detektywów 😉 Trochę jak Sherlock i Watson… tylko młodsi, szkolni i z plecakami! W najmniej spodziewanym momencie trafiają na cenną wskazówkę i rozwiązują sprawę. Nie brakuje tu dreszczyku emocji, ale i dobrego humoru. Tej dwójki, ich psa oraz babci — która nieraz pomoże w śledztwie albo przyprowadzi nowego klienta — po prostu nie da się nie polubić. Zagadki wciągają, a z każdą kolejną historią coraz bardziej chce się wiedzieć, jak wszystko się skończy. Do tego świetne ilustracje, które robią robotę! 🎨 To także idealne książki dla dzieci, które dopiero zaczynają przygodę z samodzielnym czytaniem. Bohaterowie w ich wieku, szkolny chaos, duża czcionka, ilustracje i wciągająca fabuła — to przepis na książki, przy których czytanie naprawdę nie ma prawa się nudzić 📚🔎
DecuStyle - awatar DecuStyle
ocenił na81 miesiąc temu
W ciemnościach Margit Auer
W ciemnościach
Margit Auer
Przyjemna seria, która mimo iż powstała z myślą o dzieciach, może spodobać się także dorosłym. Bohaterowie poszczególnych części to zwyczajny nastolatkowie, którzy mają swoje problemy, popadają w kłopoty, odnoszą sukcesy. Cieszą się, obrażają, kłócą ze sobą, pomagają... są naturalni i prawdziwi, podobnie jak ich szkolne przygody i życie. Tutaj nie ma czarów, elfów czy wróżek, które znamy z powieści fantasy a mimo tego jest akcja, przygoda i tajemnice jedynie z nutką "baśniowości w postaci magicznych zwierząt, które potrafią rozmawiać ze swoimi opiekunem. To wszystko czyni z książki naprawdę ciekawą pozycje i na swój sposób prawdziwą. Czytelnikom łatwiej jest żyć się z bohaterami, którzy przypominają ich samych i których życie jest zbliżone do ich życia. Autorka ma naprawdę lekkie i przyjemne pióro, którego plastyczność działa na dziecięcą wyobraźnie. W trzeciej części pojawia się więcej tajemnic, czasem nawet wieje grozą i pojawiają się mocniejsze sceny, jednak kiedy im się przyjrzymy, zauważymy, że wcale nie takie straszne, jakby się mogło wydawać… "W ciemnościach" to nie tylko przygody ale również różne problemy z jakimi borykają się dzieci: dorastające, zmiana szkoły, odnalezienie się w domu, wstyd z powodu złej sytuacji materialnej rodziców, przyjaźń, opieka nad zwierzętami, dbanie o przyrodę i wiele innych. To wszystko czyni z książki niebanalną i wartą przeczytania pozycję.
Ervisha - awatar Ervisha
oceniła na65 lat temu

Cytaty z książki Amelia i Kuba. Złota karta

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Amelia i Kuba. Złota karta


Video

Video