Jakimowicz. Życie jak film

Okładka książki Jakimowicz. Życie jak film autora Jarosław Jakimowicz, 9788366242210
Okładka książki Jakimowicz. Życie jak film
Jarosław Jakimowicz Wydawnictwo: Oficyna 4eM biografia, autobiografia, pamiętnik
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2019-10-16
Data 1. wyd. pol.:
2019-10-16
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366242210
Średnia ocen

4,9 4,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jakimowicz. Życie jak film w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Jakimowicz. Życie jak film



książek na półce przeczytane 570 napisanych opinii 394

Oceny książki Jakimowicz. Życie jak film

Średnia ocen
4,9 / 10
61 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jakimowicz. Życie jak film

avatar
9
9

Na półkach:

Ale historie! Mało kogo byłoby stać żeby przyznać się do takich rzeczy :-) Oceniam książkę nie autora

Ale historie! Mało kogo byłoby stać żeby przyznać się do takich rzeczy :-) Oceniam książkę nie autora

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
641
71

Na półkach: , ,

Jeśli to fikcja to pytanie po co ten wstęp? Jeśli to prawda to widzę pewne podobieństwa do kolegi "Masy" i nie tylko imię. Czy każdemu Jarkowi wszystko wychodzi i jest pępkiem świata? Przeczytałem z ciekawości dlaczego doszło do zaprzeczenie przez autora, że książka nie jest autobiografią. Każdy musi wyrobić sobie samodzielnie zdanie.

Jeśli to fikcja to pytanie po co ten wstęp? Jeśli to prawda to widzę pewne podobieństwa do kolegi "Masy" i nie tylko imię. Czy każdemu Jarkowi wszystko wychodzi i jest pępkiem świata? Przeczytałem z ciekawości dlaczego doszło do zaprzeczenie przez autora, że książka nie jest autobiografią. Każdy musi wyrobić sobie samodzielnie zdanie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3
1

Na półkach:

Ten homofob.pieniacz powinien zniknąć z przestrzeni publicznej

Ten homofob.pieniacz powinien zniknąć z przestrzeni publicznej

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

103 użytkowników ma tytuł Jakimowicz. Życie jak film na półkach głównych
  • 70
  • 31
  • 2
18 użytkowników ma tytuł Jakimowicz. Życie jak film na półkach dodatkowych
  • 12
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Harry Haft: historia boksera z Bełchatowa. Od piekła Auschwitz do walki z Rockym Marciano Alan Scott Haft
Harry Haft: historia boksera z Bełchatowa. Od piekła Auschwitz do walki z Rockym Marciano
Alan Scott Haft
„Harry Haft. Historia…” to książka zabierająca czytelnika do pierwszej połowy XX wieku. Opowieść przedstawia z jednej strony losy człowieka, któremu udało się przeżyć obóz koncentracyjny, a z drugiej przybliża nieco tematykę amerykańskiego boksu w latach 40-tych. Praktycznie jak każda historia o koszmarze II Wojny Światowej, tak i ta bardzo mnie poruszyła. Potworne przeżycia, na jakie wówczas skazanych było wielu ludzi, dziś są właściwie nie do wyobrażenia. Harry Haft wyszedł cało z opresji zarówno dzięki szczęściu, jak i swojej determinacji, aby zrobić wszystko, by ocaleć – nawet jeśli oznaczało to bicie do nieprzytomności innych więźniów ku uciesze obozowych strażników, którzy dla rozrywki urządzali sobie bokserskie pojedynki z ich udziałem. Historia Hafta opowiedziana jest przez jego syna, którego poprosił o jej spisanie – na koniec sam autor opowiada trochę o swoim ojcu, co nadaje nowy kontekst jego postaci: wydawać się może, że Harry Haft był swego rodzaju niezwyciężonym bohaterem, nieustraszonym wojownikiem, który dzielnie przeszedł przez gehennę wojny, jednak tak naprawdę, jak chyba większość osób, nigdy nie otrząsnął się z traumy, która pozostawiła na jego psychice trwałe blizny. Kariera bokserka Hafta nie trwała zbyt długo – sam zrezygnował z niej po walce z Rockym Marciano, zrażony powiązaniami sportu ze światkiem przestępczym, który w owych czasach niemal zawładnął amerykańskim boksem. Nie był zresztą nigdy zainteresowany sławą jako pięściarz, chciał uzyskać rozgłos jedynie po to, aby osoby, na których mu zależało, mogły dowiedzieć się, że wciąż żyje. Uważam, że książki jak ta o Hafcie są bardzo ważne: nie tylko dostarczają wiedzy o przeszłości z punktu widzenia świadka, który znalazł się w samym środku wydarzeń, ale także stanowią motywację do podjęcia refleksji na rozmaite tematy, jak choćby nad naturą ludzką, swoim własnym postępowaniem, priorytetami w życiu, etc. Polecam „Harry’ego Hafta…” jako może i trudną z uwagi na treść książkę, ale na pewno wartościową, która żadnego chyba czytelnika nie pozostawi obojętnym.
Anksunamun - awatar Anksunamun
ocenił na82 lata temu
Somebody to Love. Życie, śmierć i spuścizna Freddiego Mercury’ego Mark Langthorne
Somebody to Love. Życie, śmierć i spuścizna Freddiego Mercury’ego
Mark Langthorne Matt Richards
Moje pierwsze wspomnienie związane z Queen jest nieco krępujące - pod okiem pani od rytmiki, w Sali gimnastycznej, klasa trzecia tańczy Bohemian Rhapsody ubrana w koszmarne, zalatujące jeszcze minionym ustrojem granatowoczarne trykoty, udając, że śpiewa do skakanek. Pamiętam także, że fascynował mnie teledysk do Show Must Go On, puszczany namiętnie przez wszystkie stacje telewizyjne, i działy się wtedy w moim małoletnim umyśle rzeczy niezrozumiałe. Był to zresztą jeden z pierwszych tekstów po angielsku, które jako tako rozumiałam, na ile pozwalał mi wiek. Pamiętam również śmierć Freddiego, którą wszyscy bardzo przeżywaliśmy, mimo że byliśmy dopiero na początku podstawówki. Byłam za młoda, żeby móc w pełni doświadczyć zjawiska, jakim był Queen - wydawało mi się jednak, że coś tam o nich wiem, ale książka autorstwa dwóch Brytyjczyków uświadomiła mi, że jestem w błędzie. Ogrom informacji przytłoczył mnie. Poznałam wiele faktów z historii tego zespołu, o których nie miałam pojęcia, a nawet nowe utwory, których dotychczas nie znałam. Książka nosi podtytuł „Życie, śmierć i spuścizna Freddiego Mercury’ego”, więc spodziewałam się „suchej” biografii Freddiego. Publikacja wykracza jednak poza opowieść o życiu samego wokalisty, dowiedziałam się bardzo dużo również o innych członkach zespołu (choć jest o nich oczywiście proporcjonalnie o wiele mniej),a także o samym powstawaniu Queen, pozostałych zespołach w których grał Freddie. Sporo jest o piosenkach, którymi zasłynęli – jak powstawały, jak były odbierane przez publiczność i prasę, jak kręcono do nich teledyski. Zaskoczyło mnie mocno, że Freddie miał w zwyczaju tworzyć najpierw melodię, a potem słowa piosenki – dla mnie zawsze naturalniejsze było pisanie muzyki do napisanego wcześniej tekstu. Należę do pokolenia, w świadomości Queen zawsze funkcjonował jako supergrupa, legenda, a Freddiego postrzegano wyłącznie jako ikonę rocka, genialnego wokalistę - tym bardziej zdziwiło mnie, że przez lata mieli takie problemy z negatywnym odbiorem albumów i hejterskimi recenzjami w prasie. Jest też sporo o życiu prywatnym Freddiego, i tu także miałam wiele zaskoczenia. Nie miałam pojęcia, że był fanem Presleya, MJ-a i Hendriksa. Wiedziałam, że lubił się bawić, ale nie zdawałam sobie sprawy, do jakiego stopnia te zabawy dochodziły – nawet jeśli weźmie się pod uwagę „sex drugs i rock’n’roll”. Zdecydowanie nie jest to Freddie, którego przedstawiono w filmie Bohemian Rhapsody. Miejscami przerażał mnie ten nieokiełznany hedonizm, ale też autorzy nie starają się ani trochę oceniać Freddiego – bardziej chcą podkreślić, że w latach 80. podejście do wielu kwestii wyglądało inaczej. Mierziła mnie za to postać Gaetana Dugasa i jego nieodpowiedzialności. Rozpoczęcie opowieści o artyście notką historyczną o rozwoju wirusa HIV i przeplatanie opowieści o Freddiem historią zmagań ludzkości z AIDS wydaje się dość kontrowersyjnym zabiegiem. Autorzy tłumaczą się z tego pomysłu, ale nie kupuję ich wyjaśnień. Wiadomo, że Freddie był w sumie pierwszą tak znaną osobą, która zmarła na AIDS, więc miał niezaprzeczalny wpływ na postrzeganie tej choroby w społeczeństwie, ale mimo wszystko jest w tym trochę przyklejanie etykietki. Poza tym autorzy politykują i wyrażają swoje opinie zaangażowane światopoglądowo, których nie miałam ochoty czytać. Nie podobały mi się też próby psychologizowania i przypisywania Freddiemu jakichś intencji, np. kompleksów względem innych członków grupy na tle wykształcenia, oraz tłumaczeniem przez to jego zachowań. Zamiast tego wolałabym np. przeczytać o jego ukochanych kotach. Na chłostę kablem od mikrofonu zasługuje osoba odpowiedzialna za „sto dwadzieścia pięć ludzi” oraz, co mnie strasznie zdenerwowało - „Dusty’ego Springfielda”. Nie wiem, czy to radosna twórczość tłumacza, czy korektora, ale podejrzewam, że Dusty byłaby mocno obrażona.
Renegi Grene - awatar Renegi Grene
ocenił na78 miesięcy temu
King! Autobiografia Rafał Księżyk
King! Autobiografia
Rafał Księżyk Muniek Staszczyk
King! to autobiografia Muńka Staszczyka pióra znanego dziennikarza muzycznego Rafała Księżyka. Jak to możliwe, że autobiografia pióra nieStaszczyka, a nie po prostu biografia? To kwestia koncepcji – książka ma formę wywiadu okraszonego mnóstwem zdjęć, stopniowo odsłaniającego przed czytelnikiem muńkową prawdę o Muńku. Teoretycznie rzecz biorąc jest tu wszystko. Od wczesnego dzieciństwa spędzonego w częstochowskim bloku i pierwszych podwórkowych znajomości, przez całą podstawówkę i rodzącą się fascynację muzyką, po czasy słynnego IV liceum ogólnokształcącego. Potem powstanie T. Love Alternative, przyjazd do Warszawy, wsiąknięcie w branżę muzyczną, pierwsze festiwale, koncerty, płyty i kasety. Wreszcie sukces. Spodziewany czy niespodziewany, z całą pewnością oszałamiający. W sumie trwający aż do dzisiaj. W książce Muniek koncentruje się na swojej karierze, stopniowym budowaniu pozycji T. Love na muzycznej scenie, a później kolejnych płytach i zmianach personalnych w kapeli. Jednocześnie opisuje swoje życie prywatne. Relacje z kumplami, relacje z branżowcami, sposoby spędzania wolnego czasu. Znalazło się tu miejsce na wyjazd do Londynu za chlebem, problemy alkoholowe, narkotykowe, małżeńskie, wreszcie nawrócenie. Dla fana T. Love’u jest tu mnóstwo konkretów, anegdotek, drobnych ciekawostek. Ktoś, kto za kapelą nie przepada i w ogóle nie śledzi polskiej branży muzycznej, nie wie, kim był Panas, Brylewski, co grała Szwagierkolaska i gdzie są Hybrydy, King! może być drogą przez mękę. Muniek swobodnie operuje nazwami, rzuca tytuły płyt, nazwiska muzyków, ksywki swoich kumpli, w efekcie łatwo się w tym wszystkim pogubić. Z drugiej strony to wielka frajda poczytać o kapelach, które przepadły już dawno w pomrokach dziejów, a kiedyś grały na takim Jarocinie. Albo w konkurencyjnym liceum z Częstochowy, bo i takie są tu wstawki! Dla mnie to naprawdę fantastyczna książka, taka „ultimate kopalnia wiedzy” o Staszczyku. Tyle że ja kibicuje Muńkowi od wielu dekad, niejedną jego kasetę zajechałem i niejeden już koncert zaliczyłem. Wiem jednak, że chętnie sięgnę po inne książki Księżyka. Bo to jest konkret, a nie jakieś nudnawe bajeczki, które często serwuje się w zachodnich biografiach. Więcej recenzji: https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/ Zapraszam do współpracy autorów i wydawców!
Michał Zacharzewski - awatar Michał Zacharzewski
ocenił na810 miesięcy temu
Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego Brie Tate
Sharon Tate. Historia morderstwa żony Romana Polańskiego
Brie Tate Alisa Statman
Moja ocena – 7,9/10 Ta książka kurzyła się na mojej półce od ponad 7 lat. Chciałem jej to w pewien sposób wynagrodzić, dlatego nie musiała długo czekać na recenzję i wyprzedziła w tej kolejce kilkanaście innych tytułów. Duże litery na okładce mogą w pierwszej chwili mylnie sugerować, że jest to biografia Sharon Tate, natomiast w rzeczywistości jest to bardziej książka o historii jej morderstwa – co na okładce zaznaczone jest już mniejszymi literami. Jest to trzecia pozycja na ten temat, jaką miałem okazję czytać. Ta wyróżnia się na pewno perspektywą, ponieważ przedstawia wydarzenia bardziej z punktu widzenia rodziny aktorki. Napisałem powyżej, że nie jest to biografia, natomiast oczywiście na samym początku książki zapoznajemy się z historią życia Sharon Tate, więc kilka początkowych rozdziałów spełnia jednak te kryteria. Pozostała część poświęcona jest samej sprawie morderstwa przy Cielo Drive. Pozycja została wydana prawie 50 lat po zdarzeniu, ale jest o tyle unikatowa, że bazuje na materiałach napisanych znacznie wcześniej – wydanie tej książki planowano już dwukrotnie wiele lat temu. Przy jej powstaniu brała udział wymieniona na okładce siostrzenica aktorki. W książce znajdują się materiały z osobistych zapisków ojca, matki oraz siostry Sharon, opisujące wydarzenia związane ze sprawą – od momentu, gdy po raz pierwszy o niej usłyszeli. Jest to wartościowa pozycja z gatunku true crime. Jeśli ktoś bardzo interesuje się tą sprawą, to w pierwszej kolejności polecałbym jednak zapoznać się z dwiema innymi książkami. Znajdują się one na liście polecajek – są to „Helter Skelter” oraz „Manson”. Jako uzupełnienie jak najbardziej polecam tę pozycję. Zapraszam na mój bookstagram https://www.instagram.com/libroholic87/
Kamil - awatar Kamil
ocenił na87 dni temu

Cytaty z książki Jakimowicz. Życie jak film

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jakimowicz. Życie jak film