Sekretny język kotów

- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2019-11-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-11-13
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366436251
- Tłumacz:
- Emilia Skowrońska
Co mówi do ciebie twój kot? Czy jego słodkie pomrukiwanie oznacza, że wyznaje ci miłość, czy właśnie planuje podbój twojego mieszkania?
Może mruczeć, fukać, prychać, a nawet krzyczeć lub dać długi koncert wycia. O tak, twój kot ma wiele do powiedzenia.
Susanne Schötz, profesor szwedzkiego Uniwersytetu w Lund, postanowiła zbadać kocią mowę. W swojej przełomowej książce udowadnia, że koty rozmawiają nie tylko ze sobą, ale także ze swoimi opiekunami. Dzięki jej spostrzeżeniom i wskazówkom:
– rozszyfrujesz mowę swojego kota;
– poznasz lepiej jego potrzeby: kiedy chce być samotności lub wymaga pieszczot;
– zrozumiesz jego zachowanie w codziennych sytuacjach.
Kup Sekretny język kotów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Sekretny język kotów
Mrrrau czy miau? Oto jest pytanie!
Koty to jedne z bardziej tajemniczych czworonogów towarzyszących człowiekowi. Chodzące własnymi ścieżkami, niezależne i piękne, zaszczycają nas swoją obecnością. Chętne do zabawy, mruczące z zadowolenia czy miauczące na przywitanie zyskują ogromną rzeszę miłośników. Ich zachowanie często staje się przedmiotem badań naukowców, którzy chcą rozszyfrować ich tajemnice. Jedną z nich jest koci język, który fascynuje prawie każdego. Stał się on również inspiracją dla Susanne Schötz, profesor szwedzkiego Uniwersytetu w Lund, która postanowiła zbadać kocią mowę od strony fonetyki.
„Sekretny język kotów” to dość nietypowy poradnik, w którym miłośniczka kotów Susanne Schötz podeszła do tematu kociej mowy od strony naukowej, a dokładnie fonetycznej. Nie ona pierwsza postanowiła zgłębić świat owych mruknięć i miauczeń, bo jak możemy się dowiedzieć, już wcześniej powstawały prace na ten temat. Przykładem może być chociaż podział na trzy główne kategorie kociego miauczenia, opracowany przez Mildred Moelk w 1944 roku, który wykorzystywany jest do teraz. Autorka w swojej książce mocno skupiła się na analizie fonetycznej kocich dźwięków. Wprowadza nas w znany sobie dobrze świat, zapisuje kocie dźwięki, opisuje, jak powstają i co mogą oznaczać. Otwiera przed nami świat odgłosów, który nie do końca jest znany nawet miłośnikom tych czworonogów.
W książce Susanne Schötz znajdziemy nie tylko wzmianki o kociej fonetyce, ale także dowiemy się co nieco o kociej komunikacji, która opiera się na wzroku, dotyku, a także zapachu. Znajdziemy tu także trochę porad, które mogą być pomocne dla początkujących kocich opiekunów. Wszystko to połączone z anegdotami autorki odnośnie do jej własnych pupili, a ma ich pięcioro. Ciekawym dodatkiem jest możliwość posłuchania omawianych w książce kocich dźwięków. Wystarczy wejść na podaną w lekturze stronę, aby usłyszeć wszystko to, o czym pisze autorka. Książka jest wzbogacona także wykresami i rysunkami nawiązującymi do treści, a na jej końcu znajdziemy słowniczek z typami kocich dźwięków oraz z zakresu fonetyki.
„Sekretny język kotów” to poradnik, który może budzić różnego rodzaju emocje. Ci, którzy poszukiwali typowego poradnika, mogą czuć się mocno zawiedzeni, a wręcz znudzeni, czytając o fonetycznym aspekcie kociej mowy. Ci, którzy szukali czegoś nowego, chcąc dowiedzieć się więcej, będą zadowoleni. Autorka w sposób lekki prowadzi czytelnika przez nieznane zagadnienia fonetyki, opisuje w sposób przyjemny i niewymagający magisterium z fonetyki. Dzięki temu książkę czyta się bardzo szybko i jest ona miłym oderwaniem od standardowych poradników na temat kotów.
Książka Sussane Schötz to pozycja dla każdego miłośnika kotów. Może nie dowiecie się z niej czegoś nowego, ale na pewno spojrzycie na paletę kocich dźwięków inaczej. Nie nauczycie się także kociej mowy, ale może łatwiej będzie wam pogadać ze swoim kotem. Może opowie wam on ciekawą historię, która do tej pory kryła się pod zwykłym miau. Kto wie.
Agnieszka Zwolska-Szydłowska
Oceny książki Sekretny język kotów
Poznaj innych czytelników
219 użytkowników ma tytuł Sekretny język kotów na półkach głównych- Chcę przeczytać 109
- Przeczytane 105
- Teraz czytam 5
- Posiadam 37
- Koty 4
- 2020 3
- E-book 2
- 2020 2
- 2023 2
- Chcę w prezencie 2






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Sekretny język kotów
Wyjątkowa książka, która właściwie bardziej nadaje się na audiobooka, niż na papier - tysiące odgłosów składających się na koci język. I do tego bardzo ciekawie podane.
Wyjątkowa książka, która właściwie bardziej nadaje się na audiobooka, niż na papier - tysiące odgłosów składających się na koci język. I do tego bardzo ciekawie podane.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to💕𝚁𝚎𝚌𝚎𝚗𝚣𝚓𝚊💕
[współpraca reklamowa]
🅃🅈🅃🅄🄻: Sekretny język kotów
🄰🅄🅃🄾🅁: Susanne Schötz
🅆🅈🄳🄰🅆🄽🄸🄲🅃🅆🄾: @wydawnictwo.kobiece
🄾🄲🄴🄽🄰: 4/10⭐️
Mamy tutaj kociarzy?🐈⬛
Jeśli tak, to napewno w głowie pojawiało Wam się pytanie „Co on/ona ode mnie chce?”. A może tak jak ja, prowadzicie czasem z nimi zawzięte konwersacje? Susanne w swojej książce zgłębia tajniki kociego języka i przekazuje nam zdobytą do tej pory wiedzę, aby pomóc nam zrozumieć koci język.
Sięgając po tą książkę spodziewałam się, że będzie to poradnik, aby łatwiej zrozumieć naszego kociego przyjaciela, jednak się zawiodłam. Autorka jest profesorką fonetyki i do zagadnienia poruszanego w książce podeszła w bardzo naukowy sposób. Nie opisałabym tej książki mianem poradnika, a raczej umieściłabym ją w kategorii książek popularnonaukowych. Mamy tutaj bardzo wiele zagadnień z fonetyki, nawet zapisów fonetycznych wraz z całą tabelką opisującą i tłumaczącą te zapisy. Bardzo często również autorka powtarza te same zagadnienia. Momentami miałam wrażenie, że w kółko czytam jeden i ten sam naukowy bełkot. Mimo, że lubię sięgnąć po książki naukowe, tutaj oczekiwałam czegoś innego. Porad, jak zrozumieć zwierzę i się z nim komunikować. Dostałam za to książkę, która w sposób dosłowny próbuje zrozumieć koci język. Niestety, ale jeśli chodzi o wiedzę, którą mogę realnie przełożyć na praktykę żyjąc z kotem, nie dowiedziałam się praktycznie czego nowego. Większość, jak nie wszystko wiedziałam z własnych doświadczeń z życia z kotami.
Czy polecam tę książkę? Nie wiem. Nie wiem, bo dużo zależy, czy chcecie przeczytać poradnik o tym, jak zrozumieć kota, czy poznać spojrzenie fonetyczni na koci język. Jeśli to drugie, to tak. Ta książka będzie dla was ciekawa. Jeśli jednak chcecie przeczytać poradnik, aby lepiej dogadać się z waszym kocim przyjacielem, to większą wiedzę, zdobędziecie z artykułów behawiorystów dostępnych w Internecie.
💕𝚁𝚎𝚌𝚎𝚗𝚣𝚓𝚊💕
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[współpraca reklamowa]
🅃🅈🅃🅄🄻: Sekretny język kotów
🄰🅄🅃🄾🅁: Susanne Schötz
🅆🅈🄳🄰🅆🄽🄸🄲🅃🅆🄾: @wydawnictwo.kobiece
🄾🄲🄴🄽🄰: 4/10⭐️
Mamy tutaj kociarzy?🐈⬛
Jeśli tak, to napewno w głowie pojawiało Wam się pytanie „Co on/ona ode mnie chce?”. A może tak jak ja, prowadzicie czasem z nimi zawzięte konwersacje? Susanne w swojej książce zgłębia tajniki kociego języka i...
Mnie się nie podobało. Trochę opowiastek o własnych kotach autorki, momentami dość dziwnych, rady, też dość dziwne na rozwiązywanie kocich problemów oraz opisy dzwięków wydawanych przez kotów.
Nie chciałabym w żaden sposób podważać kompetencji autorki, która uważa że doskonale wie, co znaczy, który koci dźwięk. Ale jej tłumaczenia są , w moim odczuciu, dość infantylne. Przede wszystkim kot to przecież nie człowiek, to drapieżnik, z całkiem innym odbiorem świata, bo koty inaczej widzą, słyszą i czują niz ludzie. Więc przekładanie "miau" na " dzień dobry, jestem głodny" to może by się sprawdziło w książeczce dla dzieci. A i też niekoniecznie.
Mam koty, każdy kot w komunikacji z człowiekiem wydaje trochę inne dźwięki. Szczebiotanie wcale nie musi być wabieniem ptaków. Ilość i rodzaj wydawanych dźwięków też ma przecież związek i z tym na ile kot jest aktywny, a na ile przesypia całe dnie, na ile komunikuje się z opiekunem itd.
Autorka robi z kociej mowy rodzaj kiczu lub kina familijnego.
Do tego jej rady np w kwestiach niedogadywania się kotów są absurdalne.
Mnie się nie podobało. Trochę opowiastek o własnych kotach autorki, momentami dość dziwnych, rady, też dość dziwne na rozwiązywanie kocich problemów oraz opisy dzwięków wydawanych przez kotów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie chciałabym w żaden sposób podważać kompetencji autorki, która uważa że doskonale wie, co znaczy, który koci dźwięk. Ale jej tłumaczenia są , w moim odczuciu, dość infantylne....
Znacie koci język? Przez długi czas myślałam, że jest on prosty, a jedyny dźwięk, jaki koty wydają, to zwykle „miau”. Jednak kiedy zostałam kocią mamą, zobaczyłam, że „miau” ma różne brzmienia, zależne od potrzeb kota. Świetnie opisuje to książka „Sekretny język kotów” autorki Susanne Schötz. Tak więc, jeśli jesteście jej ciekawi, to zapraszam na recenzję!
Poradnik ten pomaga nam zrozumieć język kotów, które miauczą, fukają i ogólnie wydają mnóstwo odgłosów. Te dźwięki mają różną tonację i natężenie. Co takiego koty chcą nam tym sposobem przekazać? Z pewnością ich miauczenie, warczenie i syczenie nie jest przypadkowe. Autorka tej książki, która jest profesorem fonetyki, realizując przez wiele lat na szwedzkim Uniwersytecie program badawczy, udowodniła to, że koty używają komunikacji werbalnej i między sobą, i w relacjach ze swoimi opiekunami. Tak więc, dzięki tej książce można dowiedzieć się tego, jak rozszyfrować język swojego kota, lepiej poznać komunikaty sygnalizowane przez kota, a także, to kiedy kot chce być głaskany przez swojego opiekuna lub pragnie samotności.
Według mnie z książki tej można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o komunikacji kotów z innymi kotami i z opiekunami. Podobało mi się to, znajduje się w niej wiele opisów i oznakowań fonetycznych odgłosów wydawanych przez koty w różnych sytuacjach. Dla tych, co mają problemy z ich odczytywaniem, dobrze sprawdzi się w przypadku tej książki audiobook, w którym lektor fajnie odczytuje kocie miauki i inne odgłosy. Myślę, że ta książka z pewnością zaskoczy osoby, które mało wiedzą o kotach. Będzie przydatna świeżym kocim rodzicom lub tym, co myślą o adopcji. Mnie ta książka zbytnio nie zaskoczyła, bo od dziewięciu lat mieszkam z kotem i nauczyłam się już, co oznacza jaki typ miauczenia, np. wiem kiedy, się ze mną wita, kiedy jest zdenerwowany, głodny, kiedy chce wyjść na dwór, kiedy mi pyskuje i kiedy chce się po prostu poprzytulać. I właśnie takie sytuacje bardzo obrazowo były opisane w tej książce. Z wielką przyjemnością czytałam o kotach autorki, która na ich przykładzie opisywała zachowanie i język kotów, czyli różnego rodzaju miauknięcia i prychania, a nawet warczenia w różnych sytuacjach. Fajnie, że na końcu książki została zawarta literatura cytowana i dodatkowa, dla tych, którzy chcieliby poszerzyć swoją wiedzę oraz słowniczek ważnych pojęć z zakresu fonetyki, a także różne pomocnicze tabele.
„Sekretny język kotów” jest bardzo ciekawym poradnikiem dla tych, którzy kochają koty (czyli dla mnie),chcieliby zaadoptować kota, a mało o nich wiedzą lub po prostu dla tych, którzy ciekawi są kociego języka. Jak dla mnie był to bardzo interesujący i przyjemny poradnik, z którym miło spędziłam czas. Tak więc, jeśli jesteście kociarzami, to jest to dla Was obowiązkowa książka!
Znacie koci język? Przez długi czas myślałam, że jest on prosty, a jedyny dźwięk, jaki koty wydają, to zwykle „miau”. Jednak kiedy zostałam kocią mamą, zobaczyłam, że „miau” ma różne brzmienia, zależne od potrzeb kota. Świetnie opisuje to książka „Sekretny język kotów” autorki Susanne Schötz. Tak więc, jeśli jesteście jej ciekawi, to zapraszam na recenzję!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoradnik ten...
Przenikająca werbalną komunikację tajemniczych i nieoczywistych w swoim przekazie intencji zwierząt. Z naukowym zacięciem analizująca meandry kocich dźwięków. Będąca kompendium wiedzy dla kocich rodziców, którzy pragną zrozumieć rzeczywistość swojego mruczącego podopiecznego.
„Sekretny język kotów. Poznaj tajniki kociej mowy, aby lepiej zrozumieć swojego pupila” to wdzięczna kompilacja poradnika i treści utrwalonych wieloletnią pracą programu badawczego, którą z miłością i pasją ożywiono na kartach tej barwnie wydanej pozycji. To zagadnienia udowodnione empiryczną analizą, podszyte tkwiącą w autorce intuicją, ale i poparte doświadczeniami z codziennym obcowaniem z gromadką futrzanych przyjaciół. I tym samym zastosowano tu zmyślne połączenie teorii o kociej mowie, uzyskanych z dokonywanych eksperymentów, oraz otulających ciepłem fragmentów, w których przywołano prozaiczne sceny z ulubieńcami Susanne Schotz – taka forma łagodzi naukowy ton oraz pozwala na porównanie zobrazowanych sytuacji z własnymi odczuciami.
Trudno nie oprzeć się kociemu mruczeniu! To dźwięki wyciszające, pozwalające na rozluźnienie, wręcz swoiście odprężające. Jednak to tylko nieznaczny ułamek dźwięków, które wydobywają się z tych uroczych pyszczków! I choć właściciele tych nieprzeniknionych istot z pewnością potrafią rozróżnić ich barwę, tak nie zawsze są w stanie odgadnąć, co w tym momencie skrywa się za odgłosem z tak bezkresnego repertuaru kociej komunikacji. Jak wskazuje autorka, one nie są wydawane przypadkowo, za każdym razem niesie się za tym kocia sugestia – potrzeba czy ostrzeżenie skierowane ku swoim opiekunom i pobratymcom. To wnikliwa i rozbudowana wiwisekcja fonetyczna, którą wykonano na fundamencie badań podobnych w przypadku ludzkiej mowy, stanowiąca uporządkowaną analizę kocich dźwięków oraz części tchniętych w nich sekretów. I zarazem każdy z miauczących władców domu to znamienny indywidualista, który nawiązuje własną i odrębną relację z człowiekiem – nie sposób więc ustalić uniwersalnych odniesień w tej zawiłej materii. Dlatego właśnie to tak fascynujące istoty!
Z pewnością to poradnik, który oczaruje miłośnika puchatych kulek o całej palecie nierozwikłanych humorków, choć wymaga uważności oraz zaangażowania w obliczu formy przekazywanych momentami nieco zbyt fachową narracją naukowych ustaleń. Uproszczenie eksploracji treści stanowi bez wątpienia umiejscowiony na końcu książki słowniczek z pojęciami z zakresu fonetyki, ale przede wszystkim rozpisane w tej pozycji, a możliwe do odsłuchania na stronie internetowej, kocie dźwięki, które autorka skrupulatnie nagrywała. To zapewnia możliwość urzeczywistnienia tych wszystkich definicji i teorii, które wyeksponowano na kartach tego tytułu. Tak ujmująco wydany poradnik, wzbogacony rozczulającymi ilustracjami i anegdotami ze zwariowanego życia z kotami, będzie doskonałym pomysłem na prezent zarówno dla właścicieli kotów, którzy są przekonani, że odkryli ich wszystkie tajemnice (tak, z pewnością!),jak i osób dopiero wkraczających w ten barwny i zdecydowanie głośny świat mruczków. Cóż, za to my, ludzie, doskonale wiemy, że każdy nasz czuły gest, z uczuciem wypowiadane słowo i pobłażliwe spojrzenie po rozbitym wazonie to niezaprzeczalne świadectwo oddania, troski i bezwarunkowej MIAUłości!
Przenikająca werbalną komunikację tajemniczych i nieoczywistych w swoim przekazie intencji zwierząt. Z naukowym zacięciem analizująca meandry kocich dźwięków. Będąca kompendium wiedzy dla kocich rodziców, którzy pragną zrozumieć rzeczywistość swojego mruczącego podopiecznego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Sekretny język kotów. Poznaj tajniki kociej mowy, aby lepiej zrozumieć swojego pupila” to...
Ciężka książka, która powinna być lekka i przyjemna. Za dużo tu zbędnych powtórzeń. Niektóre informacje pojawiają się kilkakrotnie. Nie są w żaden sposób odkrywcze, a informacje fonetyczne zaś są ciężkie do zrozumienia bez odsłuchania nagrać. Praca autorki na pewno jest ciekawa, ale nie udało jej się tego przełożyć na popularno-naukową książkę. W połowie chciałam się poddać, jednak dzielnie zniosłam książkę do końca. Jedyny plus książki to taki, że autorka często powtarza, że nie jest kocim behawiorystą i wszystko, co opisała dotyczy jej kotów. Sięgnęłam po książkę, aby dowiedzieć się czegoś nowego o kotach, niestety się mocno rozczarowałam. Myślę, że artykuły naukowe autorki mogą być ciekawsze od tej książki.
Ciężka książka, która powinna być lekka i przyjemna. Za dużo tu zbędnych powtórzeń. Niektóre informacje pojawiają się kilkakrotnie. Nie są w żaden sposób odkrywcze, a informacje fonetyczne zaś są ciężkie do zrozumienia bez odsłuchania nagrać. Praca autorki na pewno jest ciekawa, ale nie udało jej się tego przełożyć na popularno-naukową książkę. W połowie chciałam się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZgadzam się w 100%:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4899486/sekretny-jezyk-kotow/opinia/6943133...
Zgadzam się w 100%:
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://lubimyczytac.pl/ksiazka/4899486/sekretny-jezyk-kotow/opinia/6943133...
Książkę czytałam w prawdziwych mękach.
Autorka nie jest ekspertem w dziedzinie kotów. Nie wzięła również eksperta do pomocy w badaniach. Wszystko co zawarte w książce to jej domysły i spostrzeżenia, które równie dobrze mogą być nieprawdziwe.
Pani Susanne skupiła się na fonetycznym rozpisaniu kociej mowy. Dla laika jest to totalnie nieczytelne. Ogromny plus za to, że Pani stworzyła stronę z tymi dźwiękami, gdzie można je usłyszeć i zrozumieć, co konkretnie miała na myśli.
Całość książki to powtórzenia, powtórzenia i jeszcze raz powtórzenia. Gdyby tego uniknąć całość zamknęła by się w 50 stronach.
Plus również za osobiste doświadczenia, bo przyjemnie się to czytało, ale za wiele nie wniosło. Rady w niej zawarte, są nieraz niebezpieczne, dobrze że autorka podkreśla, że Ona tak robi i to ze swoimi kotami, które zna, ale ekspertem nie jest.
Niestety lekko zmarnowany czas.
Książkę czytałam w prawdziwych mękach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka nie jest ekspertem w dziedzinie kotów. Nie wzięła również eksperta do pomocy w badaniach. Wszystko co zawarte w książce to jej domysły i spostrzeżenia, które równie dobrze mogą być nieprawdziwe.
Pani Susanne skupiła się na fonetycznym rozpisaniu kociej mowy. Dla laika jest to totalnie nieczytelne. Ogromny plus za to, że Pani...
Nie jest przedmiotem mojego zainteresowania fonetyczny zapis kociego języka ani tak szczegółowy opis różnych dźwięków. Autorka starała się przekazać swoją fachową wiedzę w prosty sposób, ale niewiele rzeczy o kotach się z niej tak naprawdę dowiedziałam. Spodziewałam się kompletnie czego innego. Dla osób zajmujących się fonetyką i kochających jednocześnie koty będzie to zapewne ciekawa pozycja.
Nie jest przedmiotem mojego zainteresowania fonetyczny zapis kociego języka ani tak szczegółowy opis różnych dźwięków. Autorka starała się przekazać swoją fachową wiedzę w prosty sposób, ale niewiele rzeczy o kotach się z niej tak naprawdę dowiedziałam. Spodziewałam się kompletnie czego innego. Dla osób zajmujących się fonetyką i kochających jednocześnie koty będzie to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Poznaj tajniki kociej mowy, aby lepiej zrozumieć swojego pupila". Czy ta książka pomogła mi lepiej zrozumieć koty, z którymi mieszkam? Nie. Powód jest prosy, wszytko to co opisała autorka, ja nauczyłam się po tygodniu mnieszkania z kotami pod jednym dachem. Ten tytuł zawiera w sobie szereg zapisów na temat fonetyki kocich miałknieć. Jak sama autorka wyjaśnia na wstępię ta książka nie wyjaśni wszystkiego, gdyż nie da się do końca wyjąsnić kociej mowy. "Sekretny język kotów" to tak na prawdę zapiski naukowe połączone z pamiętinikiem przeżyć autorki i jej futrzastych przyjaciół. W moim odczuciu książka jest zbędna, bo te same informacje możecie zdobyć obcując z kotem. Co najwyżej mogę polecić Wam ten tytuł jako czytadło do pociągu. Osobiście się zawiodłam (5/10⭐)
*
Druga sesja zdjęciowa z udziałem Wandy, jak sobie daje radę nowa modelka? #😊
"Poznaj tajniki kociej mowy, aby lepiej zrozumieć swojego pupila". Czy ta książka pomogła mi lepiej zrozumieć koty, z którymi mieszkam? Nie. Powód jest prosy, wszytko to co opisała autorka, ja nauczyłam się po tygodniu mnieszkania z kotami pod jednym dachem. Ten tytuł zawiera w sobie szereg zapisów na temat fonetyki kocich miałknieć. Jak sama autorka wyjaśnia na wstępię ta...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to