Storytelling danych. Poradnik wizualizacji danych dla profesjonalistów

Okładka książki Storytelling danych. Poradnik wizualizacji danych dla profesjonalistów autora Cole Nussbaumer Knaflic, 9788328347403
Okładka książki Storytelling danych. Poradnik wizualizacji danych dla profesjonalistów
Cole Nussbaumer Knaflic Wydawnictwo: Onepress biznes, finanse
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
biznes, finanse
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Storytelling with Data: A Data Visualization Guide for Business Professionals
Data wydania:
2019-01-08
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-08
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328347403
Tłumacz:
Krzysztof Krzyżanowski
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Storytelling danych. Poradnik wizualizacji danych dla profesjonalistów w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Storytelling danych. Poradnik wizualizacji danych dla profesjonalistów

Średnia ocen
7,5 / 10
79 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Storytelling danych. Poradnik wizualizacji danych dla profesjonalistów

avatar
157
121

Na półkach:

Dobrze napisane, ładnie wydane, dobre tłumaczenie. Tytuł jednak obiecuje storytelling danych - a autorka sama przyznaje się do tego, że jej celem jest „oczyszczenie świata ze złych wykresów”. Książka zajmuje się więc głównie wykresami. Możliwe że liczyłem na troszkę więcej, natomiast porady dotyczące wykresów rzeczywiście ciekawe, a lektura bardzo skutecznie wyostrza gust w tym zakresie.

Dobrze napisane, ładnie wydane, dobre tłumaczenie. Tytuł jednak obiecuje storytelling danych - a autorka sama przyznaje się do tego, że jej celem jest „oczyszczenie świata ze złych wykresów”. Książka zajmuje się więc głównie wykresami. Możliwe że liczyłem na troszkę więcej, natomiast porady dotyczące wykresów rzeczywiście ciekawe, a lektura bardzo skutecznie wyostrza gust w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
103
19

Na półkach: ,

Książka Data Storytelling to pozycja obowiązkowa nie tylko dla analityków, ale także dla wszystkich, którzy na co dzień prezentują dane lub podejmują na ich podstawie decyzje. Autorka w przystępny sposób pokazuje, że sama liczba to za mało, a kluczem do skutecznej komunikacji danych jest opowieść, kontekst i dostosowanie przekazu do odbiorcy.

Zamiast skupiać się wyłącznie na narzędziach czy technikaliach, książka podkreśla rolę narracji, emocji i wizualizacji, które sprawiają, że dane stają się zrozumiałe i zapamiętywalne. To cenna lekcja dla każdego, kto chce nie tylko pokazać wykres, ale realnie wpłynąć na decyzje biznesowe czy zachowania odbiorców.

Zdecydowanie polecam! Data Storytelling uczy myślenia o danych jak o języku, którym można opowiadać ciekawe, trafne i przekonujące historie.

Książka Data Storytelling to pozycja obowiązkowa nie tylko dla analityków, ale także dla wszystkich, którzy na co dzień prezentują dane lub podejmują na ich podstawie decyzje. Autorka w przystępny sposób pokazuje, że sama liczba to za mało, a kluczem do skutecznej komunikacji danych jest opowieść, kontekst i dostosowanie przekazu do odbiorcy.

Zamiast skupiać się wyłącznie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
209
19

Na półkach: ,

Dobra książka wyjaśniająca podstawy wizualizacji danych.

Dobra książka wyjaśniająca podstawy wizualizacji danych.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

276 użytkowników ma tytuł Storytelling danych. Poradnik wizualizacji danych dla profesjonalistów na półkach głównych
  • 167
  • 90
  • 19
45 użytkowników ma tytuł Storytelling danych. Poradnik wizualizacji danych dla profesjonalistów na półkach dodatkowych
  • 31
  • 4
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Storytelling danych. Poradnik wizualizacji danych dla profesjonalistów

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kreatywność S.A. Droga do prawdziwej inspiracji Amy Wallace
Kreatywność S.A. Droga do prawdziwej inspiracji
Amy Wallace Ed Catmull
Jest to książka, która kilka razy „wpadała na mnie” z różnych poleceń. Sięgnęłam po nią już jakiś czas temu, ale audiobook po angielsku był nagrany w taki sposób, że nie dało się go słuchać. Finalnie trafiłam na nią w bibliotece i już po pierwszych 50 stronach zaznaczyłam sobie jeden fragment. Zazwyczaj robię zdjęcia takich cytatów, żeby zostały ze mną po oddaniu książki, więc liczyłam na to, że tym razem też zaznaczę tylko kilka. Jednak po przeczytaniu około jednej trzeciej zdecydowałam, że muszę ją kupić, bo zbyt wiele fragmentów było dla mnie ciekawych i wartościowych. Nie tylko pojedyncze zdania, lecz całe strony i opisy, które chciałam mieć przy sobie na dłużej. Ta książka sprawiła mi ogromną radość. Odkryłam w niej wiele podobieństw do mojego sposobu patrzenia na świat, pracy i tego, czego oczekuję od ludzi, których spotykam na swojej zawodowej drodze. Mam wersję rozszerzoną, tę najnowszą, z dodatkowymi aktualizacjami i kilkoma nowymi treściami. I muszę przyznać, że to właśnie te dodatki bardzo podniosły moją ocenę całości. Z perspektywy czasu, a czytałam ją w październiku i widzę, że jest w niej trochę drobnostek, które powtarzają się w podobnych książkach, więc momentami nie wydaje się szczególnie odkrywcza. Mimo to jestem nią zachwycona, bo pokazuje, jak na przestrzeni lat zmienił się sam autor, a jego aktualne doświadczenia i rozwój tylko uzupełniły wcześniejsze założenia. W efekcie powstała książka, która nie tylko podpowiada, jak być bliżej siebie, ale też jak tworzyć środowisko pracy, w którym ludzie mogą się rozwijać. Dopiero miesiąc po lekturze widzę w niej pewną pułapkę to opowieść o idealnej wizji firmy, która w pewien sposób „uzależnia” ludzi od koncepcji autora. Rozumiem jednak, że wynika to z jego spojrzenia na pracę: ona ma być prawdziwym działaniem, a nie siedzeniem za biurkiem i czekaniem na cud. Nie wiemy, co dzieje się z osobami, które tracą motywację, ciekawość czy chęć uczenia się i tutaj mogą pojawiać się pewne niejasności. Mimo to, dla mojej kreatywnej duszy, dla potrzeby rozwoju i szukania sensu w momentach zawodowego kryzysu, ta książka okazała się wsparciem i bardzo dobrą towarzyszką.
Matimajczyta - awatar Matimajczyta
oceniła na92 miesiące temu
Cyfrowy minimalizm. Jak zachować skupienie w hałaśliwym świecie Cal Newport
Cyfrowy minimalizm. Jak zachować skupienie w hałaśliwym świecie
Cal Newport
Myślę, że „Cyfrowy minimalizm” to jedna z pozycji, którą w obecnych czasach powinien przeczytać każdy. Niemal wszyscy, niezależnie od wieku, mają Facebooka czy konto w innych mediach społecznościowych. Są one stworzone w taki sposób, aby – wykorzystując naszą ludzką naturę – maksymalnie skupić naszą uwagę na sobie. Cel jest jasny: platforma jest za darmo, więc to my jesteśmy nieświadomym produktem całej tej machiny. Skalę tego uzależnienia widać na każdym kroku: spacerujący ludzie, goście w kawiarniach czy kierowcy pojazdów są wpatrzeni w telefony, nie mogąc się od nich oderwać. Przerażające jest to, jak sami dajemy się w to wciągnąć i trwamy w tym bez zastanowienia się, jak bardzo nam to szkodzi. Książka ciekawie opisuje problem z uzależnieniem od nowych technologii. Podaje konkretne przykłady, jakie zmiany można poczynić, aby pomóc sobie i zaznać lepszego życia. Myślę, że w obecnych czasach nie jest to łatwe, ale warto pochylić się nad tematem i wprowadzić sobie pewne ograniczenia. Pozwolą nam one być bardziej obecnymi, skupić się na rzeczach istotnych, zyskać więcej wolnego czasu, a co najważniejsze – wolną od ciągłego szumu głowę. Stawka jest wysoka, więc spróbuj i Ty! Ja w trakcie czytania książki usunąłem FB oraz kilka innych aplikacji z telefonu, wyłączyłem sporo powiadomień i wyciągnąłem cenne wnioski.
rafix1993 - awatar rafix1993
ocenił na91 miesiąc temu
Zostań ultrasamoukiem. Jak mistrzowsko opanować twarde umiejętności w zadziwiająco krótkim czasie Scott Young
Zostań ultrasamoukiem. Jak mistrzowsko opanować twarde umiejętności w zadziwiająco krótkim czasie
Scott Young
"Zostań ultrasamoukiem. Jak mistrzowsko opanować trudne umiejętności w zadziwiająco krótkim czasie"- bardzo chwytliwy i obiecujący tytuł, jednakże nieco mylący. Książka definiuje pojęcie ultranauki, przedstawia rys osób, które podjęły się ultranauki (w tym samego autora),z pewnością jest więc inspirującą publikacją, nie powiedziałabym jednak, że realnie przekazuje, jak opanować ów umiejętności. Co jednak muszę szczerze przyznać i oddać autorowi- książka napisana jest w przystępny i bardzo motywujący sposób. Autor przekonuje, że nie trzeba mieć wybitnych umiejętności ani predyspozycji, wystarczy tak naprawdę znalezienie odpowiedniej techniki, konsekwencja w działaniu i każdy może stać się ultrasamoukiem. Nie wiem, na ile jest to rzetelny przekaz, niemniej naprawdę poczułam "wiarę" w swoje możliwości i przy tym poczułam się zachęcona do nauki i stworzenia własnego jej planu. Z drugiej strony trzeba również dodać, że jest to ciekawa tematyka i warto byłoby kontynuować publikacje w tym zakresie. Może tym razem jako książka z ćwiczeniami- jak tworzyć plany nauki? Jak odpowiednio dobrać narzędzia? Trochę oczekiwałam tego tutaj, ale można byłoby potraktować tę pozycję jako wstęp i zagajenie do głównego tematu i na tej kanwie po prostu stworzyć coś bardziej praktycznego. Widzę potencjał, także ocena pozytywna.
Agata - awatar Agata
oceniła na64 dni temu
Firma, czyli Ty Paul Jarvis
Firma, czyli Ty
Paul Jarvis
"Firma czyli Ty" Pawła Jarvisa to niejednoznaczna propozycja dla wszystkich, którzy rozważają drogę soloprzedsiębiorcy. Autor, znany ze swojego nonkonformistycznego podejścia do biznesu, przedstawia wizję firmy alternatywną wobec dominującego kultu wzrostu i skalowania. Jarvis przekonuje, że jednoosobowa działalność może być nie tylko świadomym wyborem, ale wręcz optymalnym modelem biznesowym - zapewniającym niezależność, elastyczność i satysfakcję, której często brakuje w konwencjonalnych przedsiębiorstwach. Przez pryzmat własnych doświadczeń autor dzieli się spostrzeżeniami na temat budowania marki osobistej, znajdowania idealnych klientów i tworzenia biznesu, który wspiera styl życia, a nie odwrotnie. Choć książka zawiera kilka wartościowych spostrzeżeń i może być inspirująca dla początkujących soloprzedsiębiorców, cierpi na brak głębi i konkretów. Jarvis często powtarza te same idee w różnych kontekstach, a jego rady bywają zbyt ogólnikowe, by stanowić praktyczny przewodnik działania. Momentami publikacja sprawia wrażenie rozciągniętego manifestu, który mógłby być skuteczniej przedstawiony w formie eseju czy artykułu. Dodatkowo, niektóre z proponowanych strategii wydają się działać głównie w specyficznym kontekście branży cyfrowej i mogą okazać się trudne do zastosowania w innych sektorach gospodarki. Jeśli ktoś się waha, czy po nią sięgnąć, albo chce sobie przypomnieć jej kluczowe idee, polecam zajrzeć na moją stronę Lumeo.pl, gdzie znajdziecie jej szczegółową analizę.
Mateusz - awatar Mateusz
ocenił na611 miesięcy temu
Droga na szczyt. Jak ćwiczyć, aby osiągnąć mistrzowską biegłość w dowolnej dziedzinie Anders Ericsson
Droga na szczyt. Jak ćwiczyć, aby osiągnąć mistrzowską biegłość w dowolnej dziedzinie
Anders Ericsson Robert Pool
„(...) celowe ćwiczenie pod kierunkiem eksperta może zrewolucjonizować nasze myślenie o ludzkim potencjale. Rewolucja ta rozpocznie się, gdy zdamy sobie sprawę, że osoby o największych osiągnięciach w swojej dziedzinie doszły na szczyt nie dlatego, że urodziły się z jakimś wyjątkowym talentem, lecz dlatego, że rozwijały swoje umiejętności, ćwicząc systematycznie przez wiele lat (...)”
-
Jeśli spodziewacie się w tej książce recepty na to, co i jak robić żeby zostać mistrzem w jakiejś dziedzinie to się rozczarujecie. Zapomnijcie o zasadzie 10 000 godzin! To tylko uroczy chwyt marketingowy. Co można tu za to znaleźć to dowód na to, że wrodzony talent nie istnieje, szachiści nie mają najwyższego IQ i geniusze to tak naprawdę osoby, które zaczęły ćwiczyć odpowiednio wcześnie by wykształcić solidne reprezentacje mentalne w swoim umyśle. Jeśli ktoś ćwiczy daną umiejętność przez 5, 10, 15 lat, a wy zaledwie od roku czy dwóch to nie ma co się porównywać. Bycie najlepszym to po prostu cholernie ciężka praca i jeśli ktoś jest w czymś lepszy od was to bądźcie pewni, że to dlatego, że bardzo dużo pracuje nad tym, co robi, stosując odpowiednie metody, a do tego ćwiczy już jakiś czas. Być może bardzo długo. I mając obok kogoś, kto zapewni natychmiastową informację zwrotną.

Kiedy związałam się ze sportem i narzekałam, że nie umiem czegoś zrobić odpowiednio dobrze czy na zadowalającym mnie poziomie, popełniałam błędy i nie widziałam postępów, mój mąż powiedział mi, że ma niezawodny sposób na rozwiązanie moich problemów. Oczywiście to był postęp. Jego metoda zawierała się w jednym zdaniu: „Dużo ćwicz”. Po zaledwie dwóch latach przekonałam się, jak bardzo miał rację i nie raz w trakcie lektury tej książki kiwałam głową ze zrozumieniem, bo autorzy piszą o tym, z czym sama miałam do czynienia. Dotyczy to wszystkiego, czego się uczymy, nie ważne czy to gra na gitarze (próbowałam),języki obce (Been there, done that),gra w szachy (checked),sztuki walk, medycyna, jazda na łyżwach. Nie znaczy to, że sami nie jesteśmy w stanie się czegoś nauczyć, jednak na pewno będzie trwało to dłużej i nie wykorzystamy naszego pełnego potencjału, a osiągnięty poziom nie będzie taki, jak mógłby być, gdybyśmy mieli ODPOWIEDNIEGO nauczyciela.

Czytając tę książkę nie nauczyłam się niczego nowego, jednak autorzy pomogli mi zrozumieć, że nie wszyscy wiedzą te rzeczy. I że moje metody nauki niekoniecznie odpowiadają umysłowi innego człowieka. Różnorodność jest piękna, także w tym, że każdy z nas uczy się inaczej. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że szkoła zamiast nam pomagać - tylko przeszkadza.
Ania - awatar Ania
oceniła na84 miesiące temu
DRIVE. Kompletnie nowe spojrzenie na motywację Daniel H. Pink
DRIVE. Kompletnie nowe spojrzenie na motywację
Daniel H. Pink
Bardzo ciekawa książka na temat tego, jak podchodzić do motywacji w wymiarze osobistym i w skali organizacji. Omawia 3 różne rodzaje motywacji oraz to, kiedy działają, a kiedy nie. Wskazuje głównie, że im bardziej świat oraz praca i wyzwania stają się skomplikowane, tym bardziej ważniejszy jest trzeci rodzaj motywacji. Na początek omówmy motywacje 1.0, 2.0 oraz 3.0: Motywacja 1.0 – podstawowe impulsy i instynkty, które sprowadzają się do „nieumarcia”. Głód, pragnienie, sen. Motywacja 2.0 – kij i marchewka. Klasyczny system kar i nagród. Motywacja 3.0 – samozaangażowanie, większe idee, zaangażowanie dla dobra sprawy i czegoś większego od nas samych. Kilka fajnych myśli z książki i moich uwag: ● Pink dzieli zadania na algorytmiczne i heurystyczne. Zadania algorytmiczne to takie, gdzie masz zestaw instrukcji i jedną ścieżkę do końca – jest algorytm rozwiązania. Zadania heurystyczne wymagają eksperymentowania i wymyślania nowatorskich rozwiązań, bo takiego algorytmu nie ma. Badaczka Teresa Amabile z Harvard Business School odkryła, że zewnętrzne nagrody i kary działają dobrze przy zadaniach algorytmicznych. No ale potrafią w niszczycielski sposób wpływać na zadania heurystyczne. Ambitne zadania – rozwiązywanie nowych problemów czy tworzenie czegoś, czego światu brakowało – są w wysokim stopniu uzależnione od motywacji wewnętrznej. ● Niestety paradoksalnie nagrody mogą utrudniać realizowanie pewnych celów i zmienić ciekawe zajęcie w harówkę. Marchewka i kij mają siedem fatalnych wad: mogą zgasić wewnętrzną motywację, obniżać wyniki, zmiażdżyć kreatywność, wyprzeć dobre zachowanie, zachęcać do oszukiwania i korzystania ze skrótów oraz do nieetycznego zachowania, uzależniać, a także sprzyjać myśleniu krótkowzrocznemu. ● Jeden z rozdziałów omawia też, jak ważny jest growth mindset. Dzięki niemu ciężka praca jest postrzegana jako wartość, a nie dowód na to, że jesteśmy niewystarczający. ● Jeden z głównych wniosków z książki to taki, że firmy muszą uczyć się, jak angażować pracowników na wyższym poziomie niż jedynie poprzez premie finansowe. I nie, jeśli jakiś Janusz biznesu już zaciera ręce, że nie trzeba pracownikom płacić, tylko dać im „super-misję”, to tak nie działa :). Badania przytoczone w książce jasno wskazują, że by motywacja 3.0 miała rację bytu, tacy pracownicy muszą wiedzieć, że zarabiają standardowe stawki lub powyżej średniej. Ulubiony cytat: Badacze tacy jak Teresa Amabile z Harvard Business School odkryli, że zewnętrzne nagrody i kary – i marchewki, i kije – mogą dobrze działać przy zadaniach algorytmicznych. Ale potrafią w niszczycielski sposób wpływać na zadania heurystyczne. Tego typu ambitne zadania – rozwiązywanie nowych problemów albo tworzenie czegoś, czego światu brakowało, a on nawet o tym nie wiedział – w wysokim stopniu uzależnione są od trzeciego popędu Harlowa. Fajna książka. Głównie pewnie skorzystają z niej menedżerowie oraz właściciele firm. Najlepiej ci starej daty, bo publikacja podważa wiele standardowej wiedzy.
Daniel Podgórski - awatar Daniel Podgórski
ocenił na74 miesiące temu
Zrozumieć marketing Artur Jabłoński
Zrozumieć marketing
Artur Jabłoński Marek Piasek
Regularnie słucham podcastu Artura, więc miałem do niego sporą sympatię jeszcze przed sięgnięciem po książkę. Dzięki temu szczegółowe historie z jego kariery czytały mi się przyjemnie, choć rozumiem, że dla kogoś mniej zainteresowanego mogą być nieco rozwlekłe. Nie zmienia to faktu, że książka naprawdę potrafi rozpalić pasję do marketingu i sprzedaży. Historie Artura i Marka o tworzeniu lejków sprzedażowych, analizowaniu grup docelowych i realizacji projektów czytają się świetnie. Przy okazji można z tego wyciągnąć sporo wiedzy merytorycznej. Kilka myśli, które szczególnie do mnie trafiły: ● Autorzy podkreślają, że biznes nie powinien wprost pytać klientów, czego chcą. Zamiast tego trzeba zbadać, z jakimi wyzwaniami boryka się grupa docelowa i przekuć te pragnienia w funkcje produktu. Przypomina się tu wypowiedź Forda, nieraz dumnie przywoływana przez marketerów. Gdyby pytał klientów, czego chcą, usłyszałby "szybszego konia". No ale właśnie chodzi o to, że gdyby pytał o ich potrzeby i bolączki, dowiedziałby się o potrzebie środka transportu, którego nie trzeba karmić i pielęgnować :). ● Podobało mi się też przypomnienie, że "kluczem do sukcesu nie zawsze jest zrobienie czegoś nowego - wystarczy zrobić coś lepiej". Jako nastolatek myślący o biznesie przerażała mnie idea, że muszę wymyślić coś super unikatowego. Ta prosta sentencja osadza sprawę na ziemi. ● Artur mocno stawia na jasną komunikację i odsłanianie procesów. "Co nie zostało powiedziane, nie zostanie zrozumiane" - zgadzam się w stu procentach. ● Fajnie prezentują się też studia przypadków, jak choćby to o wyłączaniu kanałów reklamowych. Artur opisuje sytuację, gdy klient chce wyciąć kampanie na YouTubie lub Facebooku, bo wydają się najmniej efektywne. No ale później okazuje się, że te pozornie słabe kanały budują świadomość, bez której inne przestają działać. Ogólnie więc polecam. Przyjemna i praktyczna lektura.
Daniel Podgórski - awatar Daniel Podgórski
ocenił na76 miesięcy temu

Cytaty z książki Storytelling danych. Poradnik wizualizacji danych dla profesjonalistów

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Storytelling danych. Poradnik wizualizacji danych dla profesjonalistów